IV SA/Gl 940/15
WyrokWSA w Gliwicach2015-11-26
Skład orzekający: Szczepan Prax, Renata Siudyka, Beata Kalaga - Gajewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przedłużeniu zawieszenia funkcjonariusza Służby Więziennej w czynnościach służbowych, wydana w związku z toczącym się postępowaniem dyscyplinarnym, jest legalna, jeśli organ administracji uznał przypadek za "szczególnie uzasadniony"?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przedłużenie zawieszenia funkcjonariusza Służby Więziennej w czynnościach służbowych było legalne, ponieważ organ administracji prawidłowo ocenił przypadek jako "szczególnie uzasadniony" w rozumieniu art. 94 ust. 3 ustawy o Służbie Więziennej. Waga zarzucanego czynu (stawienie się do służby po użyciu alkoholu) oraz interes formacji, a także przedłużająca się absencja chorobowa funkcjonariusza, uzasadniały dalsze zawieszenie do czasu zakończenia postępowania dyscyplinarnego. Sąd podkreślił, że ocena zasadności zarzutów leży w gestii postępowania dyscyplinarnego, a nie postępowania w sprawie zawieszenia.Stan faktyczny
Funkcjonariusz T.B. został zawieszony w czynnościach służbowych w związku z postępowaniem dyscyplinarnym dotyczącym stawienia się do służby po użyciu alkoholu. Następnie Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej przedłużył okres zawieszenia do dnia 27 lutego 2015 r., uznając przypadek za "szczególnie uzasadniony" z uwagi na przedłużające się postępowanie dowodowe i absencję chorobową funkcjonariusza. T.B. zaskarżył decyzję o przedłużeniu zawieszenia, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych, w tym braku czynnego udziału w postępowaniu oraz niezasadności samego zawieszenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax Sędziowie Sędzia WSA Renata Siudyka (spr.) Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2015 r. sprawy ze skargi T.B. na decyzję Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie przedłużenia zawieszenia w czynnościach służbowych oddala skargę.
Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Dyrektor Aresztu Śledczego w T. działając na podstawie art.104 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 94 ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej (Dz. U. nr 79, poz. 523 ze zm.) przedłużył T.B. okres zawieszenia w czynnościach służbowych do dnia 27 lutego 2015 r.
W uzasadnieniu wskazano, że w dniu 27 lutego 2014 r. zostało wydane postanowienie o wszczęciu wobec mł. chor. T.B. - młodszemu wychowawcy działu penitencjarnego w tej placówce postępowania dyscyplinarnego. Z uwagi na powyższe decyzją Dyrektora Aresztu Śledczego w T. z dnia [...]r. zawieszono T.B. w czynnościach służbowych bowiem jego postawa, poprzez stawienie się do służby po użyciu alkoholu stanowiła naruszenie dyscypliny służbowej, za które funkcjonariusz podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. Podkreślono również, że zarzuty zawarte w postanowieniu o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wskazywały, iż zachowanie T.B. mogło narazić na niebezpieczeństwo innych funkcjonariuszy oraz zakłócić prawidłowe funkcjonowanie jednostki.
Organ I instancji wskazał, że postanowieniem nr [...] Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w K. z dnia [...]r. przedłużono czynności dowodowe w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym do dnia 27 kwietnia 2014 r. Postępowanie dyscyplinarne zostało zawieszone ze względu na przedłożenie przez funkcjonariusza kolejnych zaświadczeń lekarskich o niezdolności do pracy. Zdaniem organu I instancji zaistniał "szczególnie uzasadniony przypadek", o którym mowa w art. 94 ust. 3 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej, bowiem nie zakończono postępowania dyscyplinarnego wobec T.B. i nie wiadomo kiedy będzie możliwe jego zakończenie. W ocenie organu I instancji wskazane okoliczności uzasadniają zawieszenie T.B. w czynnościach służbowych do dnia 27 lutego 2015 r. Organ I instancji podkreślił, że rodzaj czynu zarzucanego w postępowaniu dyscyplinarnym oraz interes formacji wymagają rzetelnego wyjaśnienia, a ustalenia dokonane w toku postępowania dyscyplinarnego pozwolą na ocenę czy T.B. jest w stanie w sposób należyty wypełniać powierzone mu obowiązki służbowe. Zaakcentowano, że w stanie faktycznym, dla dobra Służby Więziennej, T.B. nie powinien wykonywać jakichkolwiek czynności służbowych.
Odwołanie od tej decyzji do Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w K. wniósł T.B. Stwierdził, że zawieszenie go w czynnościach służbowych na kolejne dziesięć miesięcy jest bezzasadne i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Odwołujący się zauważył, że terminy wynikające z art. 94 ustawy o Służbie Więziennej maja charakter materialny, a zawieszenie w czynnościach służbowych funkcjonariuszy Służby Więziennej stanowi środek zapobiegawczy analogiczny do art. 276 K.p.k. i jest instrumentem służącym zapewnieniu prawidłowego toku postępowania karnego lub dyscyplinarnego, który nie narusza zasady domniemania niewinności. Dalej podkreślił, że środek ten nie jest karą i nie może stwarzać podejrzanemu czy obwinionemu dodatkowych dolegliwości. Nadto zauważył, że fakultatywne zastosowanie zawieszenia w czynnościach służbowych może mieć miejsce wyłącznie po spełnieniu dwóch przesłanek koniecznych. Pierwszą przesłanką jest wszczęcie postępowania dyscyplinarnego a drugą konieczność zabezpieczenia prawidłowego przebiegu postępowania dyscyplinarnego albo wyjątkowo, niedopuszczenie do popełnienia przez obwinionego kolejnego ciężkiego przestępstwa. Podkreślił, że decyzja w przedmiocie zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych wymaga od organu właściwego uzasadnienia oraz, że niedopuszczalnym jest rozszerzenie zakresu okoliczności uzasadniających podjecie decyzji o zawieszeniu funkcjonariusza w czynnościach służbowych. Odwołujący się wyraził opinię, że podejmując decyzję o fakultatywnym zawieszeniu w czynnościach służbowych należy zważyć czy w związku z toczącym się postępowaniem istnieje zagrożenie dla jego właściwego toku bądź wyjątkowe zagrożenie popełnienia kolejnego ciężkiego przestępstwa. Wyraził pogląd, że akcentowana przez organ konieczność zachowania dyscypliny, dobrego wizerunki funkcjonariuszy, przestrzegania etyki zawodowej, jak również argumentacja dotycząca możliwości należytego wykonywania czynności służbowych przez odwołującego się nie mają związku ze sprawą zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych, a decyzja została podjęta bezprawnie i bezpodstawnie.
Nadto stwierdził, że przedłużenie zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych może zaistnieć w szczególnie uzasadnionym przypadku. Zdaniem odwołującego się, we wskazanych przez niego okolicznościach faktycznych, nie zaistniał "szczególnie uzasadniony przypadek", a organ dokonał nadinterpretacji tego pojęcia. Podkreślił, że przedłożenie przez niego zaświadczeń lekarskich o niezdolności do pracy nie wpływało na przedłużenie postępowania dyscyplinarnego, bowiem z zaświadczenia lekarskiego wynikało, że jako chory mogący chodzić mógł on również uczestniczyć w tymże postępowaniu. T.B. zakwestionował również zasadność zawieszenia go w czynnościach służbowych na maksymalny okres dopuszczony przez ustawodawcę.
Odwołujący się wskazał, iż organ I instancji dopuścił się uchybień natury proceduralnej bowiem, wbrew treści art. 10 Kpa, przed wydaniem decyzji nie umożliwiono mu wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Zaakcentował, że organy administracji publicznej prowadzące postępowanie są zobowiązane do zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu wszystkim podmiotom, którym przysługuje status strony. Na poparcie swego stanowiska odwołujący się przytoczył w szczególności treść przepisów Kpa w zakresie uprawnień strony w postępowaniu administracyjnym oraz szereg orzeczeń sądów administracyjnych. W ocenie odwołującego się zarówno decyzja o zawieszeniu go w czynnościach służbowych jak i decyzja o przedłużeniu zawieszenia zostały wydane z pogwałceniem prawa strony do udziału w postępowaniu.
Decyzją z dnia [...]r. nr [...], wydaną na podstawie art. 15, art. 17 pkt 3, art. 104 i art. 138 §1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 218 ust. 4, art. 7, art. 12 ust. 2 pkt 8, art. 94 ust. 2 i ust. 3 oraz art. 218 ust. 1 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej, Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w K. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie stanowiące przedmiot odwołania. W uzasadnieniu organ drugiej instancji zaprezentował dotychczasowy przebieg postępowania.
Następnie wywiódł, że przywołany art. 94 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej przewiduje możliwość zawieszenia w czynnościach służbowych funkcjonariusza z uwagi na wszczęcie przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego. Zgodnie zaś z ust. 3 tego artykułu, w szczególnie uzasadnionych przypadkach okres zawieszenia w czynnościach służbowych można przedłużyć na czas nie dłuższy niż 12 miesięcy.
Zauważył, że przesłanki jakimi się kierowano zawieszając funkcjonariusza w czynnościach służbowych nie ustały. Wobec T.B. nadal jest wszczęte postępowanie dyscyplinarne, w którym zarzuca się mu czyn o dużym ciężarze gatunkowym poważnie rzutującym na bezpieczeństwo jednostki i utrzymanie dyscypliny służbowej. Nadal istnieje konieczność prewencyjnego działania przełożonego w postaci odsunięcia obwinionego od wykonywania obowiązków do czasu przewidywanego zakończenia postępowania dyscyplinarnego, jego wyników i ewentualnego wdrożenia postępowania naprawczego wobec funkcjonariusza mającego na celu niepowtórzenie się tego rodzaju przypadku w przyszłosci.
Dalej wskazał, że postępowanie dyscyplinarne będące podstawą zawieszenia w czynnościach nie może być podjęte z uwagi na chorobę funkcjonariusza realnie uniemożliwiającą mu skuteczny w nim udział. Przedłożenie zwolnienia lekarskiego pośrednio wywarło wpływ na przedłużenie zawieszenia w czynnościach służbowych, bowiem przedłużające się postępowanie dyscyplinarne z przyczyn niezależnych od organu i obwinionego razem z nadal utrzymującymi się powodami do czasowego odsunięcia funkcjonariusza od obowiązków służbowych wypełniają pojęcie "szczególnie uzasadnionego przypadku".
Organ odwoławczy stwierdził, że nie bez racji skarżący w odwołaniu porównuje zawieszenie w czynnościach służbowych z instytucją środków zapobiegawczych stosowanych w kodeksie karnego. Podkreślił, że ustawodawca expresis verbis nie nadał zawieszeniu takiego znaczenia, a zatem nie można bezpośrednio stosować przepisów postępowania karnego ani interpretować tej instytucji tylko przez pryzmat procedury karnej, gdyż byłoby to zawężeniem podstaw zawieszenia, nie mającym oparcia w ustawie o Służbie Więziennej. Dalej wskazał, że przesłankę "szczególnie uzasadnionych przypadków" oraz podstaw zawieszenia w czynnościach należy rozważać w kontekście danej sprawy mając na względzie zadania stawiane Służbie Więziennej oraz prawa i obowiązki tej służby. W tym kontekście organ odwoławczy wskazał na ąrt. 2 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej gdzie określono podstawowe , których funkcjonariusz stawiający się do służby pod wpływem alkoholu nie może realizować i art. 13 ust. 2 pkt 2 i pkt 5 nakładający na dyrektora jednostki obowiązek zapewnienia prawidłowego i praworządnego wykonywania kary wolności i tymczasowego aresztowania oraz zapewnienia właściwego wykonywania obowiązków i dyscypliny podległej kadry.
Podkreślił dalej, że wykorzystanie przez przełożonego maksymalnego okresu zawieszenia służbowych uzasadniają względy praktyczne oraz negatywne rokowania co do okresu leczenia funkcjonariusza, co nie narusza praw strony.
Odnosząc się do zarzutu braku zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu, a przed wydaniem decyzji umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań organ odwoławczy stwierdził, że zarówno zawieszenie w czynnościach służbowych jak i jego przedłużenie podejmowane było w warunkach niecierpiących zwłoki, gdyż zachodziła konieczność niedopuszczenia funkcjonariusza do służby.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach T.B. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając jej oczywistą bezzasadność, błędy w ustaleniach faktycznych, błędy formalne oraz niewłaściwą interpretację przepisów prawa dotyczących kwestii zawieszenia i przedłużenia zawieszenia w czynnościach służbowych.
W uzasadnieniu podtrzymał swoje stanowisko i argumentację prezentowaną w odwołaniu od decyzji I instancji. Skarżący powołał się na art. 94 ustawy o Służbie Więziennej wywodząc, że wszczęcie postępowania dyscyplinarnego stanowi jedynie fakultatywną przesłankę zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych. Wskazał, że okres zawieszenia w czynnościach służbowych można przedłużyć w szczególnie uzasadnionych przypadkach na okres do 12 miesięcy. Podkreślił przy tym, że instytucja zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych jest środkiem zapobiegawczym podobnym do zawieszenia w czynnościach służbowych, przewidzianego w art. 276 K.p.k., nie narusza zasady domniemania niewinności funkcjonariusza oraz nie może mu stwarzać dodatkowych dolegliwości, zaś jej celem jest zapobieżenie zagrożeniom dla prawidłowego przebiegu postępowania dyscyplinarnego ewentualnie "popełnieniu kolejnego ciężkiego przestępstwa". Zdaniem strony orzekające w sprawie organy nie wskazały w uzasadnieniach swoich decyzji żadnego argumentu, który mógłby uprawdopodobnić istnienie powyższych zagrożeń lecz powołały się wyłącznie na konieczność zachowania dyscypliny, wagę zarzucanego czynu oraz konieczność zachowania dobrego wizerunku służby i funkcjonariuszy, czyli na okoliczności, które w świetle wykładni celowościowej wspomnianego art. 94 ustawy o Służbie Więziennej nie mogą stanowić podstawy zawieszenia. Stwierdził, że w jego sprawie nie zachodził szczególnie uzasadniony przypadek o jakim mowa w art. 94 ust. 3 ustawy o Służbie Więziennej. Zakwestionował również moment, w którym podjęto decyzję o przedłużeniu wobec niego zawieszenia w czynnościach służbowych, bowiem decyzję te wydano na dwa dni przed ostatecznym terminem dla zakończenia czynności dowodowych w postępowaniu dyscyplinarnym. Nadto stwierdził, że kluczowym dla skarżącego aspektem podjęcia decyzji o przedłużeniu wobec niego zawieszenia w czynnościach służbowych jest fakt, że organ mający świadomość zbliżającego się terminu dla zakończenia czynności dowodowych, nieprawomocności decyzji o zawieszeniu postępowania oraz braku decyzji organu II instancji podejmuje decyzję o zawieszeniu funkcjonariusza na okres kolejnych dziesięciu miesięcy.
W dalszej części skargi T.B. zawarł rozważania dotyczące zasady sformułowanej w art. 10 K.p.a., podkreślając, że organ administracji publicznej ma obowiązek zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych materiałów i dowodów oraz zgłaszanych żądań. W tym kontekście zaakcentował, że decyzja o zawieszeniu go w czynnościach służbowych wydana została z pogwałceniem podstawowego prawa strony do udziału w postępowaniu, co uzasadnia stwierdzenie jej nieważności.
Dodatkowo skarżący podniósł zarzut naruszenia przepisów regulujących kwestię uprawnień funkcjonariuszy w zakresie przeprowadzania kontroli osób ubiegających się na teren jednostki penitencjarnej, a także wydawania w tym przedmiocie decyzji. W szczególności podkreślił, iż art. 18 ustawy o Służbie Więziennej nie zezwala na żądanie od funkcjonariusza czy innej osoby poddania się badaniu na obecność alkoholu w organizmie ani na przeprowadzenie takiego badania wbrew ich woli. Możliwości takiej nie przewiduje także rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 4 sierpnia 2010 r. w sprawie szczegółowego trybu działań funkcjonariuszy Służby Więziennej podczas wykonywania czynności służbowych (Dz. U. nr 147, poz. 984), które w § 7 pkt 1 i 2 jasno precyzuje uprawnienia osób kontrolujących i zawęża je wyłącznie do odmowy wstępu na teren jednostki osobom, wobec których zachodzi uzasadnione podejrzenie, że są one pod wpływem alkoholu bądź innych środków psychoaktywnych.
Zdaniem skarżącego, uprawnień takich nie można wywodzić także z przepisów ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1356 ze zm.), która w art. 17 i art. 47 nakłada jedynie na pracodawcę obowiązek niedopuszczenia do pracy osoby, w stosunku do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że jest po użyciu alkoholu i chociaż przewiduje możliwość przeprowadzenia w takim przypadku badań na obecność alkoholu w organizmie, to jednak określa wyraźnie, iż mogą one zostać przeprowadzone wyłącznie na żądanie pracownika. Badanie to powinno przy tym zostać wykonane tylko przez osobę upoważnioną przez kierownika zakładu pracy, z zachowaniem zasad określonych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 6 maja 1983 r. w sprawie warunków i sposobu dokonywania badań na zawartość alkoholu w organizmie (Dz. U. nr 25, poz. 117).
Mając na względzie powyższe T.B. wywiódł, że wydanie decyzji o zawieszeniu go w czynnościach służbowych nastąpiło na podstawie bezprawnie i bezpodstawnie przeprowadzonych badań na obecność alkoholu, z pogwałceniem podstawowych praw pracowniczych. Wykonali je bowiem funkcjonariusze Służby Więziennej, którzy nie mieli do tego stosownych uprawnień które przysługują wyłącznie organom powołanym do ochrony porządku publicznego. Zażądano od niego poddania się badaniom bez podania okoliczności uzasadniających przypuszczenie, że znajdował się pod wpływem alkoholu, jako że w dniu 27 lutego 2014 r. poddano badaniom wszystkich pracowników i funkcjonariuszy wchodzących na teren Aresztu Śledczego w T. Nadto skarżący wskazał na szereg innych uchybień, do których doszło jego zdaniem w zakresie poddania go rzeczonemu badaniu oraz sposobu w jaki badanie to przeprowadzono.
Dodatkowo skarżący stwierdził, że uzasadnienie decyzji o zawieszeniu w czynnościach służbowych oraz decyzji o przedłużeniu przedmiotowego zawieszenia na kolejne 10 miesięcy nie czyni zadość wymogom wynikającym z art. 107 § 3 K.p.a., albowiem nie zostały podane dowody, na których oparto rozstrzygnięcie poza zarzutem stawienia się do służby pod wpływem alkoholu, który - jak wynika z powyższych rozważań - nie może mieć wartości dowodowej. Okoliczność ta jest przedmiotem toczącego się postępowania dyscyplinarnego i w związku z tym będzie można ją uważać za udowodnioną dopiero po zakończeniu tego postępowania. Tymczasem decyzję o zawieszeniu wydano jeszcze przed przesłuchaniem go w charakterze obwinionego, co miało miejsce w dniu 28 lutego 2014 r. Nadto zaznaczył, że w dniach 27-28 lutego 2014 r. ubiegał się o wejście na teren jednostki nie w celu pełnienia służby, lecz jedynie po to by wziąć urlop
W tym miejscu skarżący powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 14 lutego 2007 r. sygn. akt II SA/Bd 1187/06, wywodząc, iż organ wydający decyzję o zawieszeniu w czynnościach służbowych powinien opierać się wyłącznie na faktach posiadających moc dowodową, nie zaś na przypuszczeniach.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w K. wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Organ odwoławczy zakwestionował pogląd skarżącego, jakoby zawieszenie funkcjonariusza Służby Więziennej w czynnościach służbowych było instytucją analogiczną do środka przewidzianego w art. 276 K.p.k. Podkreślił bowiem, że brak jest tu podstaw do interpretowania tej instytucji przez pryzmat procedury karnej, gdyż byłoby to istotnym zawężeniem podstaw zawieszenia, nie mającym oparcia w ustawie o Służbie Więziennej, która nie określa, aby przesłanką zastosowania zawieszenia było zabezpieczenie toku postępowania dyscyplinarnego lub zapobieżenie popełnieniu przestępstwa. W ocenie organu, podstaw zawieszenia w czynnościach służbowych należy poszukiwać w kontekście danej sprawy, mając na względzie cele i zadania Służby Więziennej oraz prawa i obowiązki jej funkcjonariuszy. W tym zakresie wskazał na art. 2 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej, określający podstawowe zadania służby, których funkcjonariusz będący pod wpływem alkoholu nie może realizować, a także na art. 13 ust. 2 pkt 2 i 5 tej regulacji, nakładający na dyrektora jednostki obowiązek zapewnienia prawidłowego praworządnego wykonywania tymczasowego aresztowania oraz kary pozbawienia wolności i zapewnienia właściwego wykonywania obowiązków oraz dyscypliny podległej kadry. Równocześnie zaakcentowano, że T.B. usiłując rozpocząć służbę pod wpływem alkoholu stworzył realne niebezpieczeństwo pogwałcenia tych przepisów.
Wykorzystanie przez przełożonego maksymalnego okresu zawieszenia w czynnościach służbowych uzasadniało przedłużające się postępowanie dyscyplinarne, w którym trudno było określić ostateczny termin jego zakończenia. Nie narusza to jednak praw strony, bowiem z chwilą zakończenia postępowania dyscyplinarnego a więc ustania podstawy zawieszenia w czynnościach służbowych, przełożony będzie obowiązany do niezwłocznego zakończenia okresu zawieszenia lub decyzja ta stanie się bezprzedmiotowa (w przypadku orzeczenia kary wydalenia ze służby).
Odnosząc się do zarzutu braku zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu, a przed wydaniem decyzji umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań stwierdzić należy, iż zarówno zawieszenie w czynnościach służbowych jak i jego przedłużenie podejmowane było w warunkach niecierpiących zwłoki. Zachodziła konieczność niedopuszczenia funkcjonariusza do służby z wyżej wskazanych powodów (bezpieczeństwa pełnionej służby), co w pełni uzasadniało odstąpienie od tych czynności zgodnie z art. 10 § 2 k.p.a. Należy również wziąć pod uwagę to, iż z powoda przedkładanych zwolnień lekarskich kontakt z funkcjonariuszem był utrudniony. Ponadto w dniu 4 czerwca 2014 r. wysłuchano stronę i zapoznano z materiałami postępowania zgodnie z art. 10 k.p.a.
Organ odwoławczy dodał, że pozostałe zarzuty podnoszone przez skarżącego dotyczą postępowania dyscyplinarnego o zarzucane mu przewinienie i nie mają związku z decyzją o zawieszeniu w czynnościach służbowych, gdyż akt ten nie orzeka o jego winie lub niewinności, a stanowi tylko rozstrzygnięcie tymczasowe umożliwiające niezakłócone przeprowadzenie postępowania dyscyplinarnego.
Na rozprawie w dniu 28 listopada 2015 r. pełnomocnik organu dodatkowo wyjaśnił, ze postępowanie dyscyplinarne się zakończyło i orzeczono karę wydalenia skarżącego ze służby. Skarżący odwołał się, a obecnie sprawa jest w sądzie powszechnym drugiej instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 § 1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym kontekście uznano, że skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) wykazała bowiem, że zaskarżony akt odpowiada wymogom prawa.
Przedmiotem zaskarżenia jest w niniejszej sprawie decyzja o przedłużeniu okresu zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych do dnia 27 lutego 2015 r., wydana na podstawie art. 94 ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2014 r., poz. 1415. ze zm.). Stosownie do treści tego przepisu, wszczęcie przeciwko funkcjonariuszowi Służby Więziennej postępowania dyscyplinarnego, stanowi okoliczność uzasadniającą zawieszenie go w czynnościach służbowych. Zawieszenie może nastąpić na czas nie dłuższy niż 3 miesiące. W szczególnie uzasadnionych przypadkach okres zawieszenia w czynnościach służbowych można przedłużyć na czas nie dłuższy niż 12 miesięcy.
Wydane wobec T.B. rozstrzygnięcie spowodowane zostało zawieszeniem postępowania dyscyplinarnego wszczętego przeciwko niemu w dniu 27 lutego 2014 r. w związku z przedstawieniem mu zarzutu o czyn określony w art. 230 ust. 3 pkt 7 ustawy o Służbie Więziennej, polegający na naruszeniu dyscypliny służbowej w postaci stawienia się do służby po użyciu alkoholu. Z niespornych okoliczności wynika, że postanowieniem nr [...] Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w K. z dnia [...]r. przedłużono czynności dowodowe w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym do dnia 27 kwietnia 2014 r. Postępowanie dyscyplinarne zostało zawieszone ze względu na przedłożenie przez funkcjonariusza kolejnych zaświadczeń lekarskich o niezdolności do pracy. W ocenie organu w rozpatrywanej sprawie wystąpił "szczególnie uzasadniony przypadek", o którym mowa w art. 94 ust. 3 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej, bowiem nie zakończono postępowania dyscyplinarnego wobec T.B. i nie wiadomo kiedy będzie możliwe jego zakończenie. Zdaniem skarżącego taki szczególni uzasadniony przypadek nie zaistniał, a organy dokonały nadinterpretacji prawa. W ocenie organów zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji przedłużenie zawieszenia skarżącego na maksymalny okres do 12 miesięcy uzasadniał zarówno rodzaj czynu zarzucanego w postępowaniu dyscyplinarnym, jak i interes formacji. Zaakcentowano, że w stanie faktycznym, dla dobra Służby Więziennej, T.B. nie powinien wykonywać jakichkolwiek czynności służbowych.
W tym miejscu należy podkreślić, że wszelkie podnoszone przez skarżącego zarzuty dotyczące naruszeń prawa, do których doszło jego zdaniem w tym postępowaniu dyscyplinarnym, a w szczególności odnoszące się do nieprawidłowości przy poddaniu go badaniom na zawartość alkoholu, nie mogły odnieść skutku. Argumenty tego rodzaju skarżący może skutecznie podnosić w postępowaniu dyscyplinarnym, jednak nie mogą one rzutować na ocenę legalności decyzji o zawieszeniu w czynnościach służbowych oraz decyzji o przedłużeniu zawieszenia w czynnościach służbowych do dnia 27 lutego 2015 r. Należy również zauważyć, że T.B. złożył skargę na decyzję Dyrektora Okręgowej Służby Więziennej w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia go w czynnościach służbowych. Wyrokiem z dnia 26 maja 2015 r. sygn. akt. IV SA/GL 678/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę.
Z przywołanego art. 94 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej wynika jednoznacznie, że przesłanką uzasadniającą rozstrzygnięcie w zakresie zawieszenie funkcjonariusza w czynnościach służbowych jest samo zaistnienie obiektywnego faktu wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w związku z postawionym zarzutem, nie zaś poczynione w jego toku ustalenia czy zasadność tego zarzutu.
Prawidłowość czynności przeprowadzonych w zakresie rzeczonego postępowania oraz trafność i zgodność z prawem dokonanych w jego toku ustaleń co do popełnienia przez funkcjonariusza zarzucanego mu czynu i co do jego winy nie stanowi kryterium decydującego o zasadności zawieszenia go w czynnościach służbowych. Także Sąd nie może badać tych zagadnień w zakresie niniejszej sprawy, gdyż przekroczyłby tym samym jej granicę w rozumieniu art. 134 § 1 p.p.s.a.
Poza obiektywną przesłanką formalnoprawną polegającą - jak opisano powyżej - na samym fakcie wszczęcia przeciwko funkcjonariuszowi postępowania dyscyplinarnego, wpływ na rozstrzygnięcie o zawieszeniu w czynnościach służbowych ma nadto ocena potrzeby i celowości zastosowania wobec niego tego środka. W tym kontekście przyjdzie zauważyć, że o ile w poprzednim stanie prawnym, ustawodawca określił jasno, że instytucję zawieszenia w czynnościach służbowych stosuje się jeżeli jest to celowe z uwagi na dobro postępowania lub dobro służby (ówczesne brzmienie art. 37 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej), to wspomniany wyżej - obecnie obowiązujący przepis art. 94 ust. 2 przywołanej regulacji już tego nie określa. Użyty w jego treści zwrot "może" wskazuje, iż zawieszenie w czynnościach służbowych ma tu charakter fakultatywny co oznacza, że organ Służby Więziennej orzeka w tej kwestii w granicach uznania administracyjnego dokonując oceny, czy zastosowanie przewidzianego w nim środka jest celowe. Trzeba przy tym zaznaczyć, że ustawodawca poza wskazaniem sytuacji w których organ może zawiesić funkcjonariusza, nie zdefiniował żadnych szczególnych przesłanek od których uzależnia zastosowanie takiej sankcji.
Wyjątkowo, gdy jest to "szczególnie uzasadnione", okres zawieszenia może zostać przedłużony na czas nie dłuższy niż 12 miesięcy (art. 94 ust. 3 ustawy o Służbie Więziennej). To czy zaistniał "szczególnie uzasadniony wypadek" zależy od uznania organu decydującego o zawieszeniu funkcjonariusza. Zdaniem Sądu, taka sytuacja może wystąpić, jeżeli zachodzą uzasadnione wątpliwości co do możliwości rzetelnego wywiązywania się zawieszonego funkcjonariusza z obowiązków służbowych, które rozwiać może jedynie wynik toczącego się postępowania dyscyplinarnego. U podstaw decyzji o zawieszeniu w czynnościach oraz przedłużeniu okresu zawieszenia musi leżeć ta sama przyczyna. Oznacza to, iż w każdym przypadku, w którym organ stosuje instytucje zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych, powinien rozważyć potrzebę jej zastosowania, a nadto przedłużając okres zawieszenia winien rozważyć czy zaistniał szczególnie uzasadniony przypadek. Uznaniowość w żadnym razie nie jest równoznaczna z dowolnością i dlatego wymaga od organu należytego umotywowania zasadności podjętego w tej kwestii rozstrzygnięcia. Mimo pewnej swobody, dalej jest on więc związany przepisami postępowania, w szczególności art. 7, art. 77 §1 i art. 107 § 3 K.p.a. Oznacza to, że podejmując decyzję w ramach uznania administracyjnego jest on obowiązany rozważyć wszelkie okoliczności sprawy przemawiające za zawieszeniem funkcjonariusza, lub też jego niezawieszaniem, a stosowną argumentację zawrzeć w uzasadnieniu rozstrzygnięcia (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 29 października 2013 r., sygn. akt II SA/Bd 765/13 - dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - zwanej dalej CBOSA).
Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w K. obowiązek ten zachował. Zaprezentował bowiem w swojej decyzji powody, dla których uznał przedłużenie okresu zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych za celowe. Wskazał, że ze względu na nie zakończenie postępowania dyscyplinarnego prowadzonego wobec skarżącego i przedłużającą się absencję chorobową skarżącego należało uznać przypadek za szczególnie uzasadniony. Powołał się w tym zakresie na wagę czynu, który zarzuca się obwinionemu zaznaczając, iż stawienie się do służby pod wpływem alkoholu wpływa niekorzystnie na jej dyscyplinę, a skoro charakter i warunki tej służby związane ze stałym zagrożeniem ze strony osób pozbawionych wolności i możliwością stosowania środków przymusu bezpośredniego, stan po użyciu alkoholu może spowodować realne zagrożenie dla zdrowia i życia. Wskazał również na potrzebę zachowania dobrego wizerunku funkcjonariuszy i służby w opinii publicznej oraz pośród osadzonych, wymagające całkowitej abstynencji, pełnej gotowości i sprawności psychofizycznej podczas wykonywania obowiązków. Zdaniem Sądu argumentacja ta jest dostatecznie przekonująca. Organ administracyjny miał bowiem na uwadze z jednej strony charakter i specyfikę służby oraz związane z tym prawa i obowiązki, zaś z drugiej, rodzaj zarzucanego skarżącemu czynu, który koliduje w sposób jaskrawy z tymi obowiązkami. To natomiast, czy wspomniany zarzut jest zasadny, stanowić będzie przedmiot badania w postępowaniu dyscyplinarnym i nie podlega ocenie na etapie wydawania decyzji o zawieszeniu w czynnościach służbowych. Warto w tym miejscu podkreślić, że powoływany przez skarżącego wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 14 lutego 2007 r., sygn. akt II SA/Bd 1187/06 (dostępny w CBOSA) wydany został w sprawie, w której przedmiotem zaskarżenia było orzeczenie wydane w postępowaniu dyscyplinarnym, a nie decyzja o zawieszeniu w czynnościach służbowych, czy też decyzja o przedłużeniu okresu zawieszenia w czynnościach służbowych. Na gruncie poprzedniej regulacji w szczególnie uzasadnionych przypadkach okres zawieszenia w czynnościach służbowych można było przedłużyć z uwagi na trwające postępowanie karne toczące się przeciwko funkcjonariuszowi do czasu jego prawomocnego zakończenia. Natomiast zgodnie z przepisem art. 94 ust. 3 ustawy o Służby Więziennej czas zawieszenia z powodu prowadzenia postępowania dyscyplinarnego, karnego lub karnoskarbowego trwa nie dłużej niż 12 miesięcy. Oznacza to, że w przypadku, gdy długość postępowania przekroczy 12 miesięcy, funkcjonariusz albo powinien powrócić do służby (np. jeżeli przełożony uzna, że wszystko wskazuje na to, iż postępowanie, którego wszczęcie stanowiło podstawę zawieszenia, zakończy się uniewinnieniem lub umorzeniem), albo powinien zostać z niej zwolniony na podstawie wspominanego wyżej przepisu (np. gdy istnieje prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że postępowanie toczące się przeciwko funkcjonariuszowi zakończy się jego skazaniem). Decyzja o przedłużeniu okresu zawieszenia w czynnościach powinna zostać wydana i doręczona funkcjonariuszowi, którego dotyczy, przed dniem określonym w pierwotnej decyzji o zawieszeniu jako data upływu okresu zawieszenia.
Należy podkreślić, że pełnienie służby publicznej przez funkcjonariusza Służby Więziennej wymaga - jak stanowi art. 27 ustawy o Służbie Więziennej - wysokiego poziomu moralnego oraz nieposzlakowanej opinii, i takiemu wizerunkowi społecznemu funkcjonariusza ma służyć instytucja zawieszenia w czynnościach służbowych. Z kolei w przypadku uniewinnienia skarżącego w postępowaniu dyscyplinarnym od postawionych zarzutów, niewątpliwie on odzyska zarówno zaufanie przełożonych jak i należną część uposażenia (art. 95 ust. 2 cytowanej ustawy). W konsekwencji uznać przyjdzie, że kwestionowane rozstrzygnięcie zawiera wskazanie przesłanek, którymi organ kierował się podejmując je, a tym samym nie można zarzucić organowi przekroczenia granic uznania administracyjnego, a tym bardziej podjęcia decyzji w sposób nie uwzględniający okoliczności sprawy.
Za chybione należy także uznać formułowane przez skarżącego zarzuty opierające się na analogii do instytucji zawieszenia w czynnościach służbowych uregulowanej w Kodeksie postępowania karnego. Chociaż jest to niewątpliwie środek prawny zbliżony w pewnym stopniu do zawieszenia, o którym mowa w art. 94 ustawy o Służbie Więziennej, to jednak mamy tu do czynienia z dwiema odrębnymi instytucjami podlegającymi innym reżimom prawnym i brak jest podstaw do utożsamiania przesłanek uzasadniających zastosowanie każdego z nich. Jak podniesiono wyżej, wspomniany art. 94 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej - poza kryterium formalnoprawnym w postaci wszczęcia postępowania dyscyplinarnego - nie określa przesłanek uzasadniających zawieszenie funkcjonariusza w czynnościach. Skoro zaś ustawa ta nie zawiera w przedmiotowym zakresie stosownego odesłania do przepisów K.p.k., to wbrew twierdzeniom skarżącego, nie sposób zgodzić się aby orzekające w tej kwestii organy obowiązane były opierać się na przesłankach wskazanych w art. 276 tego Kodeksu.
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 10 K.p.a. należy wyjaśnić, że nie każde naruszenie tego przepisu stanowi podstawę do uchylenia decyzji. Sąd może bowiem uchylić decyzję administracyjną jedynie w sytuacji takiego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tak więc, zarzut naruszenia tego przepisu mógłby odnieść skutek tylko wówczas, gdyby skarżący wykazał, że powyższe uchybienie uniemożliwiło mu dokonanie konkretnych czynności procesowych, mogących rzutować na wydane w sprawie rozstrzygnięcie. Innymi słowy, zarzut naruszenia art. 10 K.p.a. oceniać należy z punktu widzenia uniemożliwienia stronie podjęcia konkretnie wskazanej czynności procesowej oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 1142/11 oraz z dnia 18 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1490/11 – orzeczenia dostępne w CBOSA). Zdaniem Sądu w sprawie nie doszło do tego rodzaju naruszeń. Podkreślenia wymaga to, że w ramach przedmiotowego postępowania organ administracji nie przeprowadza żadnego postępowania dowodowego, a podstawą wydania decyzji jest uprzednie uruchomienie postępowania dyscyplinarnego. Skarżącemu nie umożliwiono wprawdzie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów przed wydaniem decyzji pierwszoinstancyjnej, jednak było to spowodowane charakterem tego postępowania oraz przesłanką, o której mowa w art. 10 § 2 K.p.a. W uzasadnieniu tej decyzji powołano się bowiem na konieczność zapobieżenia niebezpieczeństwu dla innych funkcjonariuszy, z jakim wiązałoby się ewentualne pełnienie służby przez osobę będącą pod wpływem alkoholu. Zdaniem składu orzekającego odwołanie się do wskazanej przesłanki może być dyskusyjne, jednak nie zmienia to podstawowego faktu, że w ramach tego postępowania organ nie prowadzi postępowania dowodowego, a tym samym nie występuje konieczność gwarantowania stronie czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu. Na marginesie, należy podkreślić, że strona zapoznała się z aktami sprawy w dniu 4 czerwca 2014 r., i co warto podkreślić - ze sporządzonego na tę okoliczność, podpisanego przez nią protokołu wynika, że nie wnosiła uwag do zgromadzonego materiału, a w rezultacie trudno uznać, aby podnoszone przezeń w tym zakresie zarzuty były zasadne.
W ocenie składu orzekającego, na uwzględnienie nie zasługują także wywody skarżącego o tym, jakoby w dniu 27 lutego 2014 r. stawił się on w Areszcie Śledczym T. nie w celu pełnienia służby, lecz tylko po to aby wziąć urlop. O ile bowiem rzeczywiście tak było, mógł przecież na wstępie zakomunikować ten fakt funkcjonariuszom prowadzącym badania na zawartość alkoholu w organizmie i odmówić poddania się tym badaniom od razu składając stosowny wniosek urlopowy. Skarżący nie powoływał się nadto na zamiar wzięcia urlopu w dniu 4 czerwca 2014 r. gdy zapoznawał się z aktami sprawy, choć mógł to wtedy uczynić w ramach wyjaśnień składanych w charakterze strony. W tym stanie rzeczy jego oświadczenia w powyższej kwestii trudno uznać za przekonujące.
Zważywszy wszystkie podniesione wyżej okoliczności Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa i dlatego orzekł o oddaleniu skargi zgodnie z art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło