I OSK 156/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-06-13

Skład orzekający: Jolanta Rajewska, Jolanta Sikorska, Dorota Apostolidis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy małżonkowie, którzy zawarli umowę o rozdzielności majątkowej i deklarują prowadzenie odrębnych gospodarstw domowych, mogą być uznani za rodzinę w rozumieniu ustawy o pomocy społecznej, jeśli faktycznie wspólnie zamieszkują i ich łączny dochód przekracza kryterium dochodowe?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że mimo zawarcia umowy o rozdzielności majątkowej i deklaracji o prowadzeniu odrębnych gospodarstw domowych, małżonkowie, którzy faktycznie wspólnie zamieszkują i gospodarują, stanowią rodzinę w rozumieniu ustawy o pomocy społecznej. Ich łączny dochód, w tym dochód małżonka, decyduje o braku prawa do zasiłku okresowego, jeśli przekracza ustawowe kryterium dochodowe.
Stan faktyczny
Z.O. złożył wniosek o przyznanie zasiłku okresowego. Organ I instancji odmówił przyznania świadczenia, ustalając, że po zawarciu związku małżeńskiego sytuacja życiowa wnioskodawcy uległa zmianie, a dochód jego rodziny (w tym dochód małżonki) przekracza kryterium dochodowe. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając małżonków za rodzinę mimo umowy o rozdzielności majątkowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Z.O., podzielając stanowisko organów. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Z.O.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

13 czerwca 2017 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska Sędziowie: Sędzia NSA Jolanta Sikorska (spr.) Sędzia del. WSA Dorota Apostolidis po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2017 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z.O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 grudnia 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 205/15 w sprawie ze skargi Z.O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] w przedmiocie zasiłku okresowego oddala skargę kasacyjną Zaskarżonym wyrokiem z dnia 8 grudnia 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 205/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę Z.O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] w przedmiocie świadczenia okresowego. W uzasadnieniu podniesiono, że po rozpatrzeniu wniosku Z.O. z dnia 1 października 2014 r., organ I instancji – Burmistrz Czerwionki-Leszczyn decyzją z dnia [...] odmówił przyznania zasiłku okresowego. W decyzji wskazano, że w dniu 3 października 2014 r. przeprowadzono wywiad środowiskowy z wnioskodawcą, jednakże na podstawie zebranych informacji organ I instancji ustalił, że w kilka dni po przeprowadzeniu rodzinnego wywiadu środowiskowego jego sytuacja życiowa uległa zmianie. Z.O. zawarł związek małżeński i zamieszkał wraz z żoną. Małżonka Z.O. pracuje zawodowo i osiąga dochody, które w przeliczeniu na osobę w rodzinie przekraczają kryterium dochodowe określone w ustawie o pomocy społecznej. Ustalono, że dochód rodziny stanowi zarobek J.O. w kwocie 944,40 zł oraz dotacja mieszkaniowa w wysokości 107,41 zł. Łącznie dochód rodziny wynosi 1051,81 zł , a więc przekracza kryterium dochodowe (912 zł). Organ I instancji uznał, że Z.O. celowo wprowadził go w błąd, nie informując o zmianie sytuacji życiowej. Organ I instancji nie dał wiary zapewnieniom strony, że nie prowadzi wspólnego gospodarstwa z żoną. W odwołaniu Z.O. zarzucił, że decyzja została podjęta "na podstawie urojeń, łamania podstawowych praw wolności określonych w Konstytucji RP, opieraniu się na plotkarstwie." Stwierdził, że przed zawarciem związku małżeńskiego zawarto "przed notariuszem rozdzielność majątkową zarówno przed, jak i po ślubie". Zauważył, że uzyskane przez żonę dochody są, zgodnie z aktem notarialnym, jej dochodem. Żądał wskazania przepisów, które świadczą o tym, że musi prowadzić wspólne gospodarstwo domowe z żoną pomimo "notarialnej rozdzielności majątkowej". Nadto stwierdził, że skoro OPS podaje, że zamieszkuje z żoną, "to obowiązkiem jest podanie-gdzie!!!". Decyzją z dnia [...] wydaną m.in. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), dalej k.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazało, że w następstwie złożonego wniosku w dniu 3 października 2014 r. przeprowadzono wywiad środowiskowy w miejscu zamieszkania strony, z którego wynika, że Z.O. jest osobą rozwiedzioną, prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, nie pracuje, jest zarejestrowany w urzędzie pracy jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku. Leczy się długotrwale na cukrzycę, stosuje leki, ma ustalony lekki stopień niepełnosprawności. Zamieszkuje w mieszkaniu, którego właścicielem jest siostra. Z.O. podał, że jego dochodem jest dodatek mieszkaniowy, który od 1 września 2014 r. wynosi 107,41 zł. Nie otrzymuje pomocy finansowej od matki. Na podstawie ostatniej decyzji otrzymał we wrześniu 2014 r. zasiłek celowy w wysokości 130,00 zł, zasiłek okresowy za sierpień i wrzesień 2014 r. w wysokości 211,49 zł miesięcznie, a nadto miał przyznane posiłki w jadłodajni do 31 grudnia 2014 r. Kolegium wskazało, że w związku z otrzymaniem przez organ I instancji informacji o zawarciu przez Z.O. związku małżeńskiego pracownik socjalny udał się w miejsce zamieszkania strony celem ustalenia jego aktualnej sytuacji życiowej. Pracownik nie zastał nikogo w mieszkaniu ale uzyskał informację od sąsiadów, że Z.O. zamieszkuje wraz z żoną. W dniu 22 października 2014 r. wnioskodawca złożył oświadczenie, że nadal prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe i nie zamieszkuje z żoną. Ponadto do akt sprawy złożył kserokopię wypisu aktu notarialnego z dnia 11 sierpnia 2014 r. potwierdzającego zawarcie umowy przedmałżeńskiej ustanawiającej w ich przyszłym małżeństwie od dnia jego zawarcia rozdzielność majątkową. Rozpatrując sprawę Kolegium wskazało na definicję rodziny wynikającą z art. 6 pkt 14 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013 r., poz. 182), dalej u.p.s., zgodnie rodzina, to osoby spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku, wspólnie zamieszkujące i gospodarujące. Stwierdziło, iż organ I instancji zgodnie z art. 6 pkt 4 u.p.s. w sposób prawidłowy ustalił dochód rodziny strony. Kolegium wskazało, że pomimo, iż strona jest osobą bezrobotną, to zasiłek okresowy jej nie przysługuje, gdyż stosowanie do art. 38 u.p.s. zasiłek okresowy przysługuje w szczególności ze względu na długotrwałą chorobę, niepełnosprawność, bezrobocie, możliwość utrzymania lub nabycia uprawnień do świadczeń z innych systemów zabezpieczenia społecznego m.in. rodzinie, której dochód jest niższy od kryterium dochodowego rodziny. Kolegium stwierdziło, że wnioskodawca nie może domagać się przyznania mu zasiłku okresowego w sytuacji, gdy razem z J.O. stanowią rodzinę, której dochód przekracza ustawowe kryterium. Dalej wskazało, że zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, małżonek, mimo zawarcia umowy o odrębności majątkowej, ma obowiązek dostarczyć środków utrzymania drugiemu małżonkowi, który znajduje się w niedostatku. Kolegium nie dało wiary oświadczeniu strony, iż nie zamieszkuje z żoną i nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa domowego, bowiem wspólne pożycie, zamieszkiwanie i gospodarowanie jest celem zawarcia związku małżeńskiego. Stwierdziło nadto, że fakt wspólnego zamieszkiwania z żoną potwierdzają sąsiedzi oraz pośrednio fakt, iż korespondencję "poleconą" kierowaną do strony odbierała w jego mieszkaniu żona. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na powyższe decyzje złożył Z.O., zarzucając organom obu instancji, że nie podjęły wszystkich czynności zmierzających do ustalenia czy rzeczywiści prowadzi "gospodarstwo domowe i zamieszkuje z żoną". Zdaniem skarżącego, pracownik socjalny nie przeprowadził wywiadu w sposób należyty. Podniósł, że w XXI wieku wiele małżeństw żyje razem lecz nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego. Stwierdził, że gdyby nawet prowadził z żoną wspólne gospodarstwo domowe, to musieliby przygotowywać odrębnie posiłki: dla osoby chorej na cukrzycę, na którą choruje skarżący i dla osoby zdrowej. Zaprzeczył też, że żona odbierała pisma w jego mieszkaniu. Odbierała je na poczcie, a pracownik socjalny tego nie sprawdził. Wyraził opinię, że odbieranie listu nie jest dowodem wspólnego prowadzenia gospodarstwa. Zaznaczył, że przed zawarciem małżeństwa ustalili z żoną, że każdy prowadzi sam gospodarstwo domowe. Zaakcentował, że pracownik socjalny oparł się na relacjach sąsiada alkoholika a nie na rzeczywistości. Zdaniem skarżącego, organy oparły swoje stanowisko "na plotach", czym naruszono jego dobra osobiste W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie z dnia 17 marca 2015 r., będącym polemiką ze stanowiskiem Kolegium wyrażonym w odpowiedzi na skargę, skarżący ponownie podkreślił, że nie mieszka z żoną, ani nie prowadzi z nią gospodarstwa. W jego ocenie "SKO opiera się na papierach sporządzonych przez OPS, OPS opiera się na obłudzie alkoholików." Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że jest ona niezasadna. Sąd ten podał, że świadczenia dla osób wymagających wsparcia ze strony pomocy społecznej podlegają regulacji zawartej w ustawie z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013 r. poz. 182). Skarżący wystąpił do organów pomocy społecznej z wnioskiem o przyznanie zasiłku okresowego. Sąd I instancji podał, że w rozpatrywanej sprawie istota zagadnienia polega na tym, że organy administracji i skarżący odmiennie widzą sytuację, w jakiej się on znajduje. Skarżący podkreśla, że mimo zawarcia związku małżeńskiego nie mieszka z żoną, nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa, a nadto małżonkowie zawarli w dniu 11 sierpnia 2014 r. umowę przedmałżeńską, ustanawiając w ich przyszłym małżeństwie od dnia jego zawarcia rozdzielność majątkową. Natomiast organy nie dają wiary twierdzeniom skarżącego, iż prowadzi on samodzielne gospodarstwo domowe, wskazują na definicję rodziny wynikającą z art. 6 pkt 14 u.p.s. twierdząc, iż umowa rozdzielności majątkowej nie ma w sprawie znaczenia. Zdaniem Sądu I instancji, niezbędnym jest przywołanie stanu normatywnego obowiązującego we wskazanym zakresie. Sąd ten przytoczył treść art. 6 pkt 14 u.p.s., zgodnie z którym przez rodzinę rozumie się osoby spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku, wspólnie zamieszkujące i gospodarujące. Z punktu widzenia rozpatrywanej sprawy kluczową rolę odgrywa pojęcie rodziny, ponieważ organy administracji i skarżący odmiennie widzą jego sytuację faktyczną. Z definicji pojęcia rodziny wynika, że na gruncie pomocy społecznej kwestie formalne nie odgrywają żadnej roli, natomiast podstawowe znaczenie posiada pozostawanie w faktycznym związku, przy czym pozostawanie to winno uzewnętrzniać się wspólnym zamieszkiwaniem i gospodarowaniem. W ocenie Sądu I instancji w niniejszej sprawie nie można zarzucić zarówno organowi I instancji, jak i organowi odwoławczemu naruszenia obowiązujących przepisów przy rozstrzyganiu wniosku skarżącego. Organy administracji w sposób prawidłowy przeprowadziły bowiem w niniejszej sprawie postępowanie wyjaśniające. Sąd ten zauważył, że skarżący w kilka dni po przeprowadzeniu wywiadu środowiskowego, w październiku 2014 r. zawarł związek małżeński. Podczas wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w dniu 3 października 2014 r. nie informował o zamiarze ożenku. O zmianie swojej sytuacji życiowej nie poinformował również w trakcie rozpatrywania wniosku o przyznanie zasiłku okresowego. Z akt sprawy wynika, że organ I instancji wzywał skarżącego do uzupełnienia dokumentacji w sprawie wniosku z dnia 1 października 2014 r. (karta 10 akt administracyjnych), jednakże skarżący nie wyraził zgody na ingerowanie w życie osobiste żony. Stwierdził, że nie mieszka z żoną i prowadzi sam gospodarstwo domowe (karta 11 akt administracyjnych). Organ bezskutecznie wzywał również żonę skarżącego do udzielenia wyjaśnień oraz przedłożenia zaświadczeń o dochodach uzyskanych we wrześniu 2014 r. (karta 15 akt administracyjnych). W ocenie Sądu I instancji, brak jest podstaw do kwestionowania ustaleń organów dokonanych zarówno w miejscu zamieszkania skarżącego, jak i informacji uzyskanych od pracodawcy małżonki skarżącego. Wbrew zarzutom skargi, słuszne jest zdaniem Sądu I instancji stanowisko, iż skarżący wraz z żoną prowadzi wspólne gospodarstwo domowe bowiem wspólne pożycie, zamieszkiwanie i gospodarowanie jest celem zawarcia związku małżeńskiego. Fakt wspólnego zamieszkiwania z żoną potwierdzili sąsiedzi oraz pośrednio fakt, iż korespondencję "poleconą" kierowaną do strony odbierała w jego mieszkaniu żona. Zależność istniejąca między skarżącym i jego żoną stwarzają obiektywnie stan wskazujący na to, że prowadzą oni wspólne gospodarstwo domowe. Sąd I instancji zauważył, że skarżący nie może prowadzić jednoosobowego gospodarstwa także dlatego, że nie posiada własnych środków na jego utrzymanie, bowiem jest on osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku, jedynym jego dochodem jest dodatek mieszkaniowy w wysokości 107,41 zł a przed zawarciem związku małżeńskiego korzystał z pomocy społecznej. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji wskazał, że wspólne zamieszkiwanie, finansowane z dochodu tylko jednej osoby zawsze będzie oznaczać wspólne gospodarowanie. Fakt, że skarżący z żoną ma ustanowioną rozdzielność majątkową oznacza jedynie, że każdy z małżonków ma pełną swobodę w dysponowaniu swoim majątkiem. Zasadnie wyjaśniono stronie w zaskarżonej decyzji, że pomimo rozdzielności majątkowej małżonkowie nadal są zobowiązani według swoich możliwości zarobkowych i majątkowych przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. W związku z tym małżeńska rozdzielność majątkowa nie zmienia tego, że skarżący zamieszkuje i gospodaruje wspólnie z żoną i tym samym stanowią rodzinę w rozumieniu przepisów ustawy o pomocy społecznej. Słusznie również wskazano, że zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, małżonek, mimo zawarcia umowy o odrębności majątkowej, ma obowiązek dostarczyć środków utrzymania drugiemu małżonkowi, który znajduje się w niedostatku. Organy administracji prawidłowo, zdaniem Sądu I instancji, ustaliły, że na dochód rodziny skarżącego składa się zarobek żony J.O. w wysokości 944,40 zł, oraz dodatek mieszkaniowy w wysokości 107,41 zł. Łączny zatem dochód rodziny skarżącego stanowi kwota 1051,81 zł, która przewyższa kryterium dochodowe określone w art. 8 ust.1 pkt 2 u.p.s., wynoszące w przypadku dwuosobowej rodziny 912 zł. Sąd I instancji, przytaczając art. 38 ust. 1 w związku z art. 8 ust. 2 u.p.s. podał, że pomoc społeczna udzielana jest osobom, czy rodzinom między innymi z powodu ich ubóstwa, sieroctwa, bezdomności, bezrobocia, niepełnosprawności, ciężkiej choroby. Skarżący jest osobą bezrobotną ale zasiłek okresowy mu nie przysługuje ze względu na przekroczenie ustawowego kryterium dochodowego rodziny. Sąd ten uznał, że w rozpoznawanej sprawie organy administracji w sposób prawidłowy dokonały ustalenia stanu faktycznego, a motywy rozstrzygnięcia znalazły wyraz w uzasadnieniach poddanych kontroli decyzji organów, które poprzedzone zostały wnikliwym zebraniem i oceną materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Organy w swoich decyzjach zaznaczyły, że skarżący nie spełnia kryteriów przyznania wnioskowanego świadczenia w sytuacji zmiany jego sytuacji życiowej, a to w wyniku zawarcia zawiązku małżeńskiego. W ocenie Sądu I instancji, organy zasadnie uznały, że skarżący prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z żoną. W skardze kasacyjnej Z.O. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu: I. naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 6 pkt 10 ustawy o pomocy społecznej poprzez błędną wykładnię, wyrażającą się w przyjęciu, że istotę przesłanki "prowadzenia jednoosobowego gospodarstwa domowego" stanowi posiadanie własnych środków na utrzymanie, a tym samym uznanie, że brak posiadania własnych środków na utrzymanie pozbawia stronę przymiotu "osoby samotnie gospodarującej" w świetle ww. ustawy; II. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 133 § 1 p.p.s.a. wyrażające się w przyjęciu przez Sąd I instancji, że organy udowodniły i udokumentowały w aktach sprawy fakt wspólnego pożycia, zamieszkiwania i gospodarowania strony z żoną, co doprowadziło ten Sąd do błędnego uznania ustaleń stanu faktycznego organów za prawidłowe, kompletne oraz za dokonane na podstawie wnikliwie przeprowadzonego postępowania i oceny materiału dowodowego; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7 , art. 77 § 1 k.p.a. wyrażające się w przyjęciu przez Sąd I instancji, że organy podjęły wszelkie czynności w celu wyjaśnienia sprawy i w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, podczas gdy postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób nierzetelny i wadliwy, gdyż nie wyjaśniono powstałych w sprawie wątpliwości dotyczących prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego, pominięto dowód z oględzin mieszkania strony, nie przeprowadzono dowodu z zeznań świadków, a rozstrzygnięcie oparto na wadliwie przeprowadzonym wywiadzie środowiskowym, czego Sąd I instancji nie dostrzegł, wydając orzeczenie w sprawie; 3) art. 3 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 80 k.p.a. poprzez uznanie przez Sąd I instancji za prawidłową ocenę przez organy materiału dowodowego, co doprowadziło do wadliwych ustaleń faktycznych organów i oparciu stanowiska na okolicznościach i dowodach budzących poważne wątpliwości, przede wszystkim w przedmiocie faktycznego wspólnego zamieszkiwania strony ze swoją żoną i wspólnego gospodarowania, podczas gdy ocena całokształtu okoliczności i faktów prowadzi do odmiennych wniosków. W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i wydanie orzeczenia reformatoryjnego w trybie art. 188 p.p.s.a., zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych oraz zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu według norm przepisanych, wskazując, że koszty te nie zostały opłacone przez skarżącego w całości ani w części, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał zaskarżone orzeczenie, zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych oraz zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu według norm przepisanych, wskazując, że koszty te nie zostały opłacone przez skarżącego w całości ani w części. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że wykładnia art. 6 pkt 10 ustawy o pomocy społecznej dokonana przez Sąd I instancji jest błędna i pomija rzeczywistą istotę przesłanki "prowadzenia jednoosobowego gospodarstwa domowego". Nie można uznać, że jedynym kryterium oceny w omawianym zakresie pozostaje to, czy dana osoba uzyskuje dochód pozwalający jej na samodzielne utrzymanie. W tym znaczeniu bowiem brak dochodu pozbawiałby stronę możliwości prowadzenia jednoosobowego gospodarstwa domowego i uznania jej za osobę samotnie gospodarującą, zwłaszcza, że w kontekście wcześniejszych ustaleń organu I instancji strona, nie posiadając żadnego źródła dochodu, została uznana za osobę samotnie gospodarującą i otrzymywała świadczenia z pomocy społecznej. Wykładni tego przepisu należy dokonywać z uwzględnieniem art. 6 pkt 14 tej ustawy oraz ustaleniem faktycznego związku jaki występuje pomiędzy stroną a jej małżonkiem, a którego przejawem jest wspólne zamieszkiwanie i wspólne gospodarowanie. Słusznie w orzecznictwie przyjmuje się, że faktyczny związek, o jakim mowa w art. 6 pkt 14 u.p.s., oznacza nie tylko zapewnienie dochodu stanowiącego źródło utrzymania, ale także codzienne współdziałanie osób, zmierzające do lepszego zaspokojenia ich potrzeb bytowych, w tym mieszkaniowych, żywnościowych. Źródło utrzymania nie jest więc jedynym czynnikiem stanowiącym o uznaniu osób wspólnie zamieszkujących za rodzinę. Z kolei wspólne zamieszkiwanie jest przesłanką uznania za rodzinę osób zamieszkujących ze sobą, jeżeli równocześnie z tym zamieszkiwaniem występuje element wspólnego gospodarowania, który opiera się na podziale zadań związanych z właściwym prowadzeniem gospodarstwa domowego. (por. wyrok NSA z dnia 2 października 2014 r., sygn. akt I OSK1138/13). Skarżący podkreślił, że Sąd I instancji błędnie uznał, że organy podjęły wszelkie czynności w celu wyjaśnienia sprawy i w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy w postępowaniu wyjaśniającym. Mimo zgłaszanych przez skarżącego twierdzeń i zastrzeżeń w przedmiocie ustalenia faktu prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego do tej pory nie wyjaśniono powstałych w sprawie wątpliwości. Niedopuszczalnym jest uznanie przez Sąd, że nie ma podstaw do kwestionowania ustaleń organów dokonanych w miejscu zamieszkania skarżącego w przypadku, gdy analiza akt prowadzi do uznania, że ustalenia poczynione w sprawie opierają się jedynie na wadliwie przeprowadzonym wywiadzie środowiskowym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718), dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Autor skargi kasacyjnej w podstawach skargi kasacyjnej powołał się zarówno na pkt 1 art. 174 P.p.s.a., jak i na pkt 2 tego przepisu prawa. W takich przypadkach, co do zasady, w pierwszej kolejności badaniu podlegają zarzuty naruszenia prawa procesowego. W sytuacji, gdy postawiony w skardze kasacyjnej zarzut procesowy jest w istocie konsekwencją zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, uzasadnione jest dokonanie jego oceny w ramach analizy tych właśnie zarzutów (materialnych). Za nietrafny uznać należało podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. Zgodnie z art. 133 § 1 P.p.s.a., sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" (art. 133 § 1 P.p.s.a.) oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. W wyroku z dnia 19.07.2016 r., sygn. akt I OSK 2506/14 (LEX nr 2100628) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że: "Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw jej wydania, a przepis art. 133 § 1 P.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. byłby zasadny, gdyby sąd wojewódzki dokonał wadliwie własnych ustaleń faktycznych, pomijając materiał dowodowy zgromadzony przez orzekające w sprawie organy. Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącego kasacyjnie, orzekając w sprawie Sąd I instancji oparł się na zgromadzonym przez organy administracji w sposób zgodny z regułami art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. materialne dowodowym, który prawidłowo ocenił i wyciągnął z niego trafne wnioski, uznając, że organy prawidłowo ustaliły w sprawie, że skarżący wraz z żoną prowadzi wspólne gospodarstwo domowe bowiem wspólne pożycie, zamieszkiwanie i gospodarowanie jest celem zawarcia związku małżeńskiego. Fakt wspólnego zamieszkiwania z żoną potwierdzili sąsiedzi, jeżeli nawet pominąć pośredni dowód w postaci odbioru przez żonę skarżącego w jego mieszkaniu adresowanej do niego korespondencji "poleconej", który to fakt skarżący kwestionuje w skardze kasacyjnej. Trafnie wskazuje Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że zależność istniejąca między skarżącym i jego żoną stwarza obiektywnie stan wskazujący na to, że prowadzą oni wspólne gospodarstwo domowe. Powyższe ustalenia zostały oparte na wywiadzie przeprowadzonym w miejscu zamieszkania skarżącego. Zauważyć należy, że skarżący w kilka dni po przeprowadzeniu wywiadu środowiskowego, w październiku 2014 r. zawarł związek małżeński. Podczas wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w dniu 3 października 2014 r. nie informował o zamiarze ożenku. O zmianie swojej sytuacji życiowej nie poinformował również w trakcie rozpatrywania wniosku o przyznanie zasiłku okresowego. Z akt sprawy wynika, że organ I instancji wzywał skarżącego do uzupełnienia dokumentacji w sprawie wniosku z dnia 1 października 2014 r. (karta 10 akt administracyjnych), jednakże skarżący nie wyraził zgody na ingerowanie w życie osobiste żony. Stwierdził, że nie mieszka z żoną i prowadzi sam gospodarstwo domowe (karta 11 akt administracyjnych). Organ bezskutecznie wzywał również żonę skarżącego do udzielenia wyjaśnień oraz przedłożenia zaświadczeń o dochodach uzyskanych we wrześniu 2014 r. (karta 15 akt administracyjnych). Wskazać należy, że osoby i rodziny korzystające z pomocy społecznej są obowiązane do współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej, co wynika z art. 3 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (j.t.: Dz. U. z 2013 r., poz. 182 ze zm.), dalej u.p.s. Zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu I instancji, że brak jest podstaw do kwestionowania ustaleń organów dokonanych zarówno w miejscu zamieszkania skarżącego, jak i informacji uzyskanych od pracodawcy małżonki skarżącego. Trafnie zauważa Sąd I instancji, że wspólne zamieszkiwanie finansowane z dochodu tylko jednej osoby zawsze będzie oznaczać wspólne gospodarowanie. Fakt, że skarżący z żoną ma ustanowioną rozdzielność majątkową oznacza jedynie, że każdy z małżonków ma pełną swobodę w dysponowaniu swoim majątkiem. Trafnie także wskazuje, że pomimo rozdzielności majątkowej małżonkowie nadal są zobowiązani według swoich możliwości zarobkowych i majątkowych przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. W związku z tym małżeńska rozdzielność majątkowa nie zmienia tego, że skarżący zamieszkuje i gospodaruje wspólnie z żoną i tym samym stanowią oni rodzinę w rozumieniu art. 6 pkt 14 u.p.s. Zgodnie z art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Z przepisu tego wynika, że małżonek, mimo zawarcia umowy o odrębności majątkowej, ma obowiązek dostarczać środki utrzymania drugiemu małżonkowi, który znajduje się w niedostatku. Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącego kasacyjnie, przeprowadzone w sprawie dowody stanowiły wystarczającą podstawę do poczynienia w sprawie ustaleń faktycznych istotnych z punktu widzenia przesłanek materialnoprawnych rozstrzygnięcia sprawy. Z tych względów podniesiony w skardze kasacyjnej zarówno zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., jak i zarzut naruszenia art. 3 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 80 k.p.a. uznać należało za chybiony. Za nietrafny uznać należało podniesiony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku argument, zgodnie z którym skarżący nie może prowadzić jednoosobowego gospodarstwa także dlatego, że nie posiada własnych środków na jego utrzymanie, bowiem jest on osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku, a jedynym jego dochodem jest dodatek mieszkaniowy w wysokości 107,41 zł. Takie stanowisko Sądu I instancji narusza art. 6 pkt 10 u.p.s. poprzez błędną wykładnię wyrażającą się w przyjęciu, że istotę przesłanki "prowadzenia jednoosobowego gospodarstwa domowego" stanowi posiadanie własnych środków na utrzymanie, a tym samym uznanie, że brak posiadania własnych środków na utrzymanie pozbawia stronę przymiotu "osoby samotnie gospodarującej" w świetle ww. ustawy, co trafnie skarżący kasacyjnie podnosi w skardze kasacyjnej. Zgodnie z art. 6 pkt 10 u.p.s., osoba samotnie gospodarująca, to osoba prowadząca jednoosobowe gospodarstwo domowe. Zgodzić się należy ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie, że dokonana przez Sąd I instancji wykładnia ww. przepisu prawa pomija rzeczywistą istotę przesłanki "prowadzenia jednoosobowego gospodarstwa domowego". Nie można uznać, że jedynym kryterium oceny w omawianym zakresie pozostaje to, czy dana osoba uzyskuje dochód pozwalający jej na samodzielne utrzymanie. Wykładni tego przepisu należy dokonywać z uwzględnieniem art. 6 pkt 14 u.p.s. oraz ustaleniem faktycznego związku jaki występuje pomiędzy stroną a jej małżonkiem, a którego przejawem jest wspólne zamieszkiwanie i wspólne gospodarowanie. Naruszenie przez Sąd I instancji ww. przepisu prawa pozostawało jednak w sprawie bez znaczenia, skoro w sprawie w sposób prawidłowy ustalono, że skarżący mieszka wspólnie z żoną i wspólnie z nią prowadzi gospodarstwo domowe, które to okoliczności zostały w sprawie ustalone prawidłowo w oparciu o zebrany w sposób wystarczający materiał dowodowy, oceniony zgodnie z regułami wynikającymi z art. 80 k.p.a. W świetle tego, co powiedziano wyżej, zaskarżony wyrok mimo częściowo błędnego uzasadnienia należało uznać za prawidłowy, zaś skargę kasacyjną należało oddalić, co orzeczono na podstawie art. 184 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło