I OSK 1157/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-02-16

Skład orzekający: Olga Żurawska- Matusiak, Aleksandra Łaskarzewska, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji, które nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, uzasadnia przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a.?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne, uznając, że przyznanie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. jest środkiem o charakterze dyscyplinującym i kompensacyjnym, który może być zastosowany jedynie wtedy, gdy jest to potrzebne do osiągnięcia celu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W sytuacji, gdy cele te zostały osiągnięte przed wniesieniem skargi, a przewlekłość nie miała charakteru rażącego, przyznanie takiej sumy nie jest uzasadnione.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. w sprawie specjalnego zasiłku celowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził przewlekłość postępowania, ale uznał, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a bezczynność została usunięta przed wniesieniem skargi. Skarżący wnieśli skargi kasacyjne, domagając się stwierdzenia rażącego naruszenia prawa i przyznania im sumy pieniężnej. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Olga Żurawska- Matusiak, Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska, Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka (spr.), Protokolant starszy inspektor sądowy Kamil Wertyński, po rozpoznaniu w dniu 16 lutego 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych I. T. oraz K. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 stycznia 2016 r. sygn. akt III SAB/Gd 69/15 w sprawie ze skargi I. T. i K. T. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. w przedmiocie specjalnego zasiłku celowego oddala skargi kasacyjne. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 8 stycznia 2016r. sygn. akt III SAB/Gd 69/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, po rozpoznaniu sprawy ze skargi I. T. i K. T. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. w przedmiocie specjalnego zasiłku celowego: stwierdził przewlekłość postępowania; nadto stwierdził, że przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz oddalił skargę w pozostałym zakresie. Wspominany wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym: I. T. i K. T. w dniu [...] listopada 2015r. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G., polegające na braku rozpatrzenia ich odwołania od decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...] maja 2015r. nr [...], którą organ I instancji odmówił skarżącym przyznania świadczenia z pomocy społecznej w formie specjalnego zasiłku celowego z przeznaczeniem na żywność, leki, środki higieny, odzież, buty, opłaty za prąd i gaz, koszty przejazdu i koszty telefoniczne. Wskazali, że bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ odwoławczy są rażące, tym bardziej, że sprawa dotyczy środków niezbędnych do życia. Wnieśli przy tym o przyznanie odszkodowania za takie działanie organu. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. wniosło o umorzenie postępowania w sprawie jako bezprzedmiotowego, gdyż prowadzone przez Kolegium postępowanie odwoławcze zostało zakończone przed przekazaniem skargi na bezczynność do sądu administracyjnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że w dniu [...] listopada 2015r. wydało decyzję nr [...], mocą której orzekło o uchyleniu zaskarżonej decyzji organu I instancji w całości oraz o przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ niższej instancji. Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, po rozpoznaniu sprawy ze skargi I. T. i K. T.: stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania; nadto stwierdził, że przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz oddalił skargę w pozostałym zakresie. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że pismo skarżących z dnia [...] września 2015r. spełnia wymóg wezwania do usunięcia naruszenia prawa, o jakim mowa w art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013r. poz. 267 ze zm.), przywoływanej dalej jako "K.p.a.", wobec czego skarżący wnieśli skargę, spełniając przesłanki przewidziane w art. 52 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r. poz. 270 ze zm.), przywoływanej dalej jako "P.p.s.a.". W dalszej kolejności Sąd podkreślił, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. jako organ odwoławczy rozstrzyga odwołanie według reguł określonych w Rozdziale 10 Dziale II K.p.a., przy czym do terminu załatwienia sprawy przez ten organ stosować należy wymogi określone przepisem art. 35 § 3 w zw. z art. 133 K.p.a. Przepis art. 133 K.p.a. określa ustawowy termin, w którym organ I instancji obowiązany jest przekazać odwołanie organowi wyższej instancji. Termin ten wynosi siedem dni od dnia, w którym organ otrzymał odwołanie. Datą wszczęcia postępowania odwoławczego jest data otrzymania odwołania przez organ odwoławczy w trybie art. 133 K.p.a., a zatem termin załatwienia sprawy przez organ odwoławczy, o którym mowa w art. 35 § 3 K.p.a., liczy się od dnia wpływu odwołania wraz z aktami sprawy do organu II instancji. Dalej Sąd wskazał, że okoliczności faktyczne niniejszej sprawy są bezsporne. Przypomniał, iż I. T. i K. T. pismem z dnia [...] czerwca 2015r. odwołali się od decyzji organu I instancji w sprawie odmowy przyznania zasiłku celowego. Odwołanie wraz z aktami sprawy wpłynęło do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G., za pośrednictwem organu I instancji, w dniu [...] czerwca 2015r. i zostało zarejestrowane pod sygn. akt [...]. Decyzją z dnia [...] listopada 2015r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. rozpoznało odwołanie skarżących na decyzję Prezydenta Miasta G. z dnia [...] maja 2015r. nr [...], orzekając o uchyleniu tej decyzji w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Skarga natomiast została wniesiona przez skarżących w dniu [...] listopada 2015r., a więc już po wydaniu decyzji przez organ odwoławczy. Z powyższych względów Sąd stwierdził, że przedmiotowa skarga w zakresie, w jakim skarżona jest bezczynność Kolegium, podlega oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a., bowiem organ przed wniesieniem skargi podjął już działanie załatwiając sprawę wydaniem decyzji. Tym samym brak jest podstaw do uwzględnienia skargi w części, w której została zaskarżona bezczynność organu. Rozpoznając natomiast skargę w zakresie przewlekłego prowadzenia postępowania Sąd uznał, że zaistniałe w sprawie okoliczności przemawiają za takim stwierdzeniem. W tym zakresie Sąd wyjaśnił, że odwołanie skarżących wpłynęło do organu odwoławczego w dniu [...] czerwca 2015r., natomiast jego rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty nastąpiło dopiero w dniu [...] listopada 2015r., przy czym z akt sprawy organu odwoławczego nie wynika, by istniały jakiekolwiek powody uzasadniające tak długotrwałe prowadzenie postępowania przez organ odwoławczy, a w szczególności by do tak długiego czasu trwania postępowania przyczynili się sami skarżący. W ocenie Sądu organ odwoławczy przewlekle prowadził postępowanie w sprawie, gdyż od momentu wpływu odwołania do wydania decyzji w sprawie upłynął okres dłuższy aniżeli określony w art. 35 § 3 K.p.a. Następnie, stosownie do treści art. 149 § 1a P.p.s.a. Sąd stwierdził, że przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, wskazując, że w niniejszej sprawie okres oczekiwania na rozpatrzenie odwołania nie jest na tyle długi, aby uznać rażące naruszenie art. 35 § 3 K.p.a., a nadto należy zauważyć, że w momencie wniesienia skargi organ nie pozostawał już w bezczynności. Sąd wskazał również, że uwzględnił argumentację przywołaną w odpowiedzi na skargę. Z powyższych względów Sąd na mocy art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. orzekł, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. dopuściło się przewlekłego prowadzenia postępowania, które jednak nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Odnosząc się z kolei do złożonego przez skarżących wniosku o przyznanie "odszkodowania" Sąd zwrócił uwagę, że przepisy P.p.s.a. nie dają sądowi administracyjnemu kompetencji do orzekania o odszkodowaniu na rzecz osoby wnoszącej skargę na bezczynność organu lub skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania. W tej sytuacji wniosek skarżących o przyznanie odszkodowania należy traktować jako wniosek o przyznanie od organu sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 in fine P.p.s.a. Sąd nie uznał jednak za zasadne i celowe przyznania na rzecz skarżących jakiejkolwiek sumy pieniężnej. Wskazał, że z argumentacji zawartej we wniosku o przyznanie sumy pieniężnej wynika w istocie, że skarżący oczekują wynagrodzenia za trudną sytuację życiową, w jakiej się znaleźli. Tego rodzaju argumentacja jest zaś nie do pogodzenia z celem instytucji unormowanej w 149 § 2 in fine P.p.s.a. Z tego względu Sąd oddalił skargę w części zawierającej wniosek skarżących o przyznanie na ich rzecz sumy pieniężnej. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy Sąd nie znalazł również podstaw do wymierzenia organowi grzywny, wskazując że mimo przekroczenia ustawowego terminu do rozpoznania odwołania, organ II instancji załatwił sprawę przed wniesieniem przez stronę skargi. Skargi kasacyjne od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wywiedli I. T. i K. T., którzy zaskarżając wyrok w części, tj. w zakresie jego punktu drugiego co do całego jego zakresu oraz punktu trzeciego w zakresie oddalającym wniosek skarżących o przyznanie sumy pieniężnej, podnieśli następujące zarzuty naruszenia prawa: 1. art. 149 § 1a P.p.s.a. poprzez jego wadliwe zastosowanie sprowadzające się do przyjęcia, iż w okolicznościach sprawy niniejszej przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, przy czym od czasu wniesienia odwołania do dnia wydania decyzji organ nie wykonał żadnych czynności, nie informując skarżącego mimo takiego obowiązku o przyczynach opóźnienia i przewidywanym terminie rozpatrzenia sprawy, a wydanie decyzji nastąpiło dopiero po wezwaniu organu do zaprzestania naruszeń prawa; 2. art. 149 § 2 P.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w sprawie i nieprzyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej, mimo że od czasu wniesienia odwołania do dnia wydania decyzji organ nie wykonał żadnych czynności, nie informując skarżącego, mimo takiego obowiązku, o przyczynach opóźnienia i przewidywanym terminie rozpatrzenia sprawy, a wydanie decyzji nastąpiło dopiero po wezwaniu organu do zaprzestania naruszeń prawa. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i o stwierdzenie, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz o przyznanie skarżącym od organu sumy pieniężnej w kwocie po 500zł. Ponadto w zależności od końcowego wyniku sprawy wniesiono o zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wedle norm przepisanych, tj. w kwocie 480,00zł powiększonych o obowiązującą stawkę podatku od towarów i usług, bądź przyznanie pełnomocnikowi skarżącego kosztów udzielenia pomocy prawnej z urzędu wedle norm przepisanych, tj. w kwocie 480,00zł powiększonych o obowiązującą stawkę podatku od towarów i usług, oświadczając, iż koszty udzielonej pomocy prawnej z urzędu nie zostały uiszczone w całości ani w części. Dodatkowo skarżący kasacyjnie wnieśli o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W uzasadnieniu skarg kasacyjnych podkreślono, że skarżący mieli prawo zasadnie i realnie oczekiwać, iż ich odwołanie zostanie rozpatrzone w terminie miesiąca od dnia otrzymania akt przez organ II instancji. Tak się jednak nie stało, organ przez szereg miesięcy w ogóle nie zajmował się sprawą, a działania podjął dopiero po wniesieniu przez skarżących wezwania do usunięcia naruszeń prawa. Skarżący wskazali również, że zgadzają się z oceną Sądu I instancji, iż rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań oraz potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty, przy czym – w ocenie skarżących – sprawa niniejsza stanowi niemal klasyczny przykład naruszenia prawa w sposób rażący. Przepis art. 35 § 3 K.p.a. w sposób jasny, konkretny i jednoznaczny wskazuje, w jakim terminie odwołanie ma być rozpoznane. Jeżeli wypłynęło ono do organu odwoławczego w dniu [...] czerwca 2015r. to powinno zostać rozpatrzone do dnia [...] lipca 2015r. Tak się jednak w niniejszej sprawie nie stało. Co więcej organ odwoławczy nie informował skarżących o przyczynach niezałatwienia sprawy ustawowym terminie, nie wskazywał również nowego terminu załatwienia sprawy, co stanowi jego obowiązek wynikający z art. 36 K.p.a. Autorzy skarg kasacyjnych podkreślili, że dopiero na skutek złożonego wezwania do zaprzestania naruszeń prawa organ rozpatrzył ich odwołanie. Gdyby zatem nie aktywność skarżących to nie wiadomo, kiedy złożone odwołanie zostałoby rozpatrzone. Taka sytuacja jest zaś nie do zaakceptowania w świetle zasad rządzących postępowaniem administracyjnym, wynikających z art. 7, art. 8, art. 9 oraz art. 12 K.p.a. i stanowi jaskrawy przykład rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 149 § 1a P.p.s.a. I. T. i K. T. podkreślili, że sprawy z zakresu pomocy społecznej nie są sprawami trudnymi pod względem faktycznym i prawnym. W ich ocenie, mając na uwadze nieskomplikowany charakter sprawy, okres niepodejmowania jakikolwiek czynności procesowych przez organ odwoławczy oraz fakt, że odwołanie zostało rozpoznane dopiero na skutek wezwania do zaprzestania naruszenia prawa, należało uznać, iż organ odwoławczy prowadząc przewlekle postępowanie odwoławcze dopuścił się rażącego naruszenia prawa, o którym mowa art. 149 § 1a P.p.s.a. Zdaniem skarżących kasacyjnie okoliczności sprawy uzasadniały nie tylko stwierdzenie, iż organ odwoławczy przewlekle prowadził postępowanie w sprawie, co stanowiło rażące naruszenie prawa, lecz również przyznanie na rzecz skarżących sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. Odnosząc się do zarzutu naruszenia ww. przepisu skarżący kasacyjnie wskazali, iż w sprawie występuje potrzeba zdyscyplinowania organu odwoławczego, któremu rozpatrzenie sprawy nie tylko zajęło znacznie więcej czasu niż przewiduje to ustawa, lecz nie informował on skarżących o przyczynach niezałatwienia sprawy w ustawowym terminie oraz nie informował również o nowym terminie załatwienia sprawy. Dopiero nadzwyczajny środek, jak było wezwanie organu przez skarżących do zaprzestania naruszeń prawa, zmobilizowało organ do działania. Autorzy skarg kasacyjnych podkreślili, że suma pieniężna przyznawana na podstawie ww. przepisu ma charakter dyscyplinujący, prewencyjny i kompensacyjny. W sprawie niniejszej przyznanie jej skarżącym kasacyjnie uznać należy za celowe, gdyż z jednej strony stanowiłaby ona jasny przekaz dla organu odwoławczego, że jego opieszałe działanie jest niedopuszczalne w świetle obowiązujących przepisów, z drugiej rekompensowałaby skarżącym czas i negatywne emocje związane z oczekiwaniem na wydanie decyzji w sprawie, czas poświęcony na ponaglanie organu oraz dopytywanie się o stan sprawy, a wreszcie stanowiłaby ona dla skarżących symboliczny, lecz realny dowód zasadności oczekiwań co do konieczności rozpoznawania spraw administracyjnych w terminach w ustawie przewidzianych. Zdaniem I. T. i K. T. Sąd I instancji nie uznając za zasadne i celowe przyznania na rzecz skarżących jakiejkolwiek sumy pieniężnej w świetle okoliczności sprawy naruszył również art. 149 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku sądu I instancji. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono takich przesłanek. Odnosząc się do stawianych zarzutów wypada wskazać, iż wadliwy jest zarzut naruszenia art. 149 § 1a P.p.s.a. poprzez stwierdzenie, iż przewlekłość postępowania nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W powyższym zakresie należy podkreślić, iż pojęcie "rażącego naruszenia prawa" w rozumieniu art. 149 § 1a P.p.s.a. nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę, a zatem ocena, czy stwierdzone naruszenie przepisów postępowania prowadzące do przewlekłości postępowania miało charakter rażący, musi odbywać się z uwzględnieniem okoliczności danej sprawy. Nie budzi wątpliwości, że okolicznością, która ma zasadniczy wpływ na powyższą ocenę, jest czas trwania postępowania. Dokonując powyższej kwalifikacji nie można jednak tracić z pola widzenia innych okoliczności, jak chociażby: stopnia skomplikowania sprawy, rodzaju i ilości czynności, które winien dokonać organ administracji w celu zakończenia postępowania, czy stopnia efektywności tych czynności (vide: wyrok NSA z dnia 4 lipca 2017r. sygn. akt II OSK 2415/16, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Ponadto wypada podkreślić, iż powszechnie przyjmuje się, że rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a P.p.s.a., jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (vide: wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012r. sygn. akt I OSK 675/12, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Jest to więc naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niezasługujące na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne. Nie jest zatem wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie winno być znaczne i niezaprzeczalne, a także oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (vide: B.Adamiak i J.Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H.Beck 2012r., s. 632 – 636; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013r. sygn. akt I OSK 468/13, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Analizując i oceniając argumenty skargi kasacyjnej podniesione w kontekście powyższego zarzutu należało podzielić stanowisko Sądu I instancji co do tego, że naruszenie przez organ odwoławczy przepisów dotyczących szybkości i efektywności postępowania nie miało charakteru kwalifikowanego (rażącego). Proste zestawienie terminów rozpoczęcia i zakończenia postępowania odwoławczego, wzmocnione jedynie zarzutem naruszenia art. 36 § 1 K.p.a., poprzez brak informowania strony o przyczynach opóźnienia załatwienia sprawy i wyznaczenia dodatkowego terminu jej załatwienia, w okolicznościach niniejszej sprawy nie stanowi jeszcze o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 149 § 1a P.p.s.a. Oceny tej nie zmienia też konstatacja, iż rozpoznanie sprawy nastąpiło dopiero po wezwaniu organu do usunięcia naruszenia prawa. Jakkolwiek wypada zgodzić się ze skarżącymi kasacyjnie, że sprawy z zakresu pomocy społecznej nie stanowią co do zasady kategorii spraw o wyjątkowym stopniu skomplikowania, to jednak w realiach niniejszej sprawy – uwzględniając ilość pism, wniosków i środków zaskarżenia, które złożyli skarżący, inicjując niemal w tym samym czasie wiele spraw z zakresu pomocy społecznej – należy zgodzić się z Sądem I instancji, iż brak jest w niniejszej sprawie takich okoliczności, które wskazywałyby na oczywistą i wyraźną sprzeczności z obowiązującym prawem. Już tylko konieczność zbadania przez organ odwoławczy takiej kwestii, jak wzajemna korelacja kilkunastu spraw zainicjowanych przez skarżących w podobnym czasie i w takim też czasie zaskarżonych odwołaniem oscylującym wobec tego samego lub podobnego zakresu sporu, przeczy tezie, że sprawa ta była nieskomplikowana, a naruszenie art. 35 § 1 i 3 i art. 36 § 1 K.p.a. było oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Za bezzasadny należało zatem uznać zarzut naruszenia art. 149 § 1a P.p.s.a. Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 149 § 2 P.p.s.a. poprzez nieprzyznanie skarżącym od organu sumy pieniężnej wypada podnieść, iż w myśl powyższego przepisu sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy tej kwoty. Nie ulega wątpliwości, iż przyznanie sumy pieniężnej jest jednym ze środków służących realizacji postulatu szybkości postępowania przed organami administracji, a obok grzywny, jest jednym z dwóch alternatywnych środków o charakterze finansowym, które mogą być orzeczone w razie uwzględnienia skargi. Treść art. 149 § 2 P.p.s.a. wskazuje, że wybór środka o charakterze finansowym należy do sądu i odbywa się w ramach alternatywy zwykłej. Wybór tych środków powinien być w pierwszym rzędzie uwarunkowany celem skargi na bezczynność, którym jest zwalczenie bezczynności i doprowadzenie do zakończenia postępowania, a także zapobieganie bezczynności lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania. W tym kontekście widzieć należy przede wszystkim dyscyplinowanie organu. Dopiero gdy sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie organowi grzywny, może przyznać stronie skarżącej sumę pieniężną. To, że przyznanie sumy pieniężnej ma charakter kompensacyjny, nie podważa stanowiska, że może być ona przyznana tylko w sytuacji, gdy to przyznanie jest potrzebne dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygającego skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania, tj. zwalczenia stanu niedziałania organu w sprawie oraz jego zdyscyplinowania (vide: wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2017r. sygn. akt I OSK 1506/16, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Jeżeli zatem w okolicznościach niniejszej sprawy cele stojące przed skargą na bezczynność zostały osiągnięty jeszcze przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego, a dodatkowo przewlekłe prowadzenie sprawy nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, to nie sposób zgodzić się ze skarżącymi kasacyjnie co do konieczności przyznania od organu sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a. Ponadto skarżący nie podnosili, że nawet wymierzenie organowi grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a. uznać należałoby za działanie nieskuteczne z punktu widzenia celów postępowania w sprawie ze skargi na bezczynności i przewlekłe prowadzenie postępowania. Za bezzasadny należało zatem uznać zarzut naruszenia art. 149 § 2 P.p.s.a. Z tych względów skargi kasacyjne podlegały oddaleniu zgodnie z art. 184 P.p.s.a. Wniosek o przyznanie wynagrodzenia pełnomocnikowi skarżących z tytułu pomocy prawnej udzielanej z urzędu podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (art. 258 – 261 P.p.s.a.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło