III SA/Po 1162/15

WyrokWSA w Poznaniu2016-01-27

Skład orzekający: Marzenna Kosewska, Barbara Koś, Mirella Ławniczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy (skrócenie odpoczynku i nierejestrowanie aktywności) może być utrzymana w mocy, jeśli kierowca, którego zachowanie stanowiło podstawę nałożenia kary, został prawomocnie uniewinniony od zarzucanych mu wykroczeń w postępowaniu karnym?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracyjne dokonały błędnych ustaleń faktycznych. Kluczowe znaczenie miało prawomocne uniewinnienie kierowcy J. C. od zarzucanych mu czynów w postępowaniu karnym, które dotyczyły tych samych zachowań, co w postępowaniu administracyjnym. Sąd uznał, że brak podstaw do nałożenia kary, skoro kierowca został uniewinniony, a postępowanie administracyjne powinno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przewoźnika P. W. przez Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, a następnie utrzymanej w mocy przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Kara została nałożona za skrócenie dziennego czasu odpoczynku przez kierowcę J. C. oraz za nierejestrowanie jego aktywności za pomocą tachografu. Kierowca J. C. został następnie uniewinniony od zarzucanych mu wykroczeń w postępowaniu karnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił decyzje organów, uznając, że uniewinnienie kierowcy wyklucza odpowiedzialność przewoźnika. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w [...] z dnia [...] stycznia 2013 r. Zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego kwotę 228 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 27 stycznia 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Kosewska Sędziowie WSA Barbara Koś WSA Mirella Ławniczak (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Małgorzata Błoszyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 stycznia 2016 roku przy udziale sprawy ze skargi P. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2013r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w [...] z dnia [...] stycznia 2013 r. Nr [...], 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego kwotę 228,- (dwieście dwadzieścia osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...] decyzją z dnia [...].01.2013 r. nałożył na P. W. karę pieniężną 5700 zł za skrócenie dziennego czasu odpoczynku (700 zł) oraz za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (5000 zł). W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w dniu 09.12.2012r dokonano kontroli autobusu marki Volvo prowadzonego przez załogę M. S. i J. C. W toku kontroli ustalono, że J. C. skrócił dzienny czas odpoczynku o 3 h i 6 minut. Ponadto nie rejestrował swojej aktywności w dniu 9. 12. 2012 r. w godzinach 5:14 do 9:04, wykonywał zatem przewóz drogowy w załodze nie wkładając karty kierowcy do tachografu, czyli nie rejestrując swojej aktywności. Organ nie dał wiary tłumaczeniom strony, że J. C. zakończył swój okres pracy we [...]. Nie był on pasażerem, lecz nadal kierowcą załogi, który powinien rejestrować swój czas pracy. W odwołaniu od decyzji zarzucono błędne określenie strony postępowania, błędne zastosowanie przepisów ustawy o transporcie drogowym, zastosowanie wzoru decyzji niezgodnego z obowiązującym prawem. W chwili dokonywania kontroli kierowcy nie stanowili załogi w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) nr 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11,04.2006r.). Organ błędnie przyjął, że J. C. winien rejestrować powrót do miejsca zamieszkania przy użyciu karty kierowcy. Zdaniem strony w sprawie miał zastosowanie art. 92 b i 92 c ustawy o transporcie drogowym. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...].06.2013 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazano, że organ I instancji trafnie uznał, iż w dniu kontroli J. C. skrócił dzienny czas odpoczynku o 3 h i 6 minut. Nie rejestrował on swojej aktywności w dniu 9.12.2012 w godzinach 5:14 do 9:04. Wykonywał on zatem przewóz drogowy nie wkładając karty kierowcy do tachografu, czyli nie rejestrując swojej aktywności. Zasadnie uznała strona, że kierowcy nie stanowili załogi, jednak nie miało to wpływu na istnienie obowiązku rejestracji aktywności kierowcy przy użyciu karty kierowcy. W sprawie nie miał zastosowania art. 92 b i 92 c ustawy o transporcie drogowym. W skardze do WSA w Poznaniu wniesiono o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania z powodu naruszenia art. 7, 77, 107 § 3 Kpa, błędne zastosowanie przepisów ustawy o transporcie drogowym, zastosowanie wzoru decyzji niezgodnego z obowiązującym prawem oraz niezasadne przyjęcie odpowiedzialności przewoźnika za samoistne działanie osoby prowadzącej pojazd samochodowy. W uzasadnieniu skargi wskazano, że pojazdem nie kierowała załoga, tylko M. S., który przejął po J. C. kierowanie pojazdem. J. C. w momencie kontroli nie był kierowcą, tylko pasażerem pojazdu. Nie przyjął on mandatu karnego w wysokości 2000 zł, a wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z [...] lipca 2013 r. sygn. akt [...] został uniewinniony od zarzucanego mu wykroczenia drogowego (k. 14-15 akt sądowych ). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2014 r. sygn. akt III SA/Po 1296/13, uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2013 r. w przedmiocie nałożenia na przedsiębiorcę P. W. kary pieniężnej za skrócenie dziennego czasu odpoczynku oraz nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] lipca 2013 r. sygn. [...] J. C. został uniewinniony od zarzucanych mu czynów. Uwzględniając powyższe, Sąd skonstatował, że zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i postępowaniu w sprawie o wykroczenia podlegały ocenie te same zachowania faktyczne kierowcy w dniu 9 grudnia 2012 r. (brak rejestrowania aktywności przy pomocy karty kierowcy oraz skrócenie dziennego czasu odpoczynku). W konsekwencji istnieje konieczność przyjęcia tezy, że brak było podstaw do uznania, że czyny te zostały w ogóle popełnione. Według Sądu I instancji, organy dokonały złych ustaleń faktycznych poprzez przyjęcie, że w chwili dokonywania kontroli kierowca stanowił załogę dwuosobową i winien rejestrować powrót do miejsca zamieszkania przy użyciu karty kierowcy. W ocenie WSA w Poznaniu, brak było podstaw do nałożenia przedmiotowej kary, skoro w postępowaniu przed sądem powszechnym kierowca został uniewinniony. Z tego względu, postępowanie administracyjne w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej na skarżącego powinno być umorzone, jako bezprzedmiotowe z uwagi na brak przesłanek do nałożenia kary w postaci naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 zarzucił zaskarżonemu wyrokowi: naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 134 oraz art. 11 p.p.s.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ odwoławczy winien umorzyć postępowanie wobec przedsiębiorcy, jako bezprzedmiotowe z uwagi na wyrok Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] lipca 2013 r. sygn. [...] po wydaniu i doręczeniu skarżonej decyzji stronie). Zarzucono także naruszenie prawa materialnego tj. art. 13, art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.Urz.WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm.), art. 9 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006) oraz Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.- Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm., zwanej dalej także u.t.d.) poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że okoliczności sprawy (w szczególności zachowanie kierowcy), nie stanowią podstawy do stwierdzenia naruszenia. Wyrokiem z dnia 25 września 2015 r o sygn. II GSK 1733/14 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Sądu w Poznaniu. W uzasadnieniu wskazano, że ustalenia prawomocnego wyroku uniewinniającego nie wiążą sądu, choć nie należy pomijać ich w toku postępowania administracyjnego. Ale jako zbyt daleko idące należy uznać stwierdzenia, że już tylko sam fakt istnienia tego orzeczenia powoduje uznanie, że zachowania faktyczne kierowcy w dacie zdarzenia nie miały miejsca, a w konsekwencji, że nie można stwierdzić naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym. W ponownym rozpoznaniu obowiązkiem sądu będzie wyraźne ustosunkowanie się i odniesienie do oceny dowodów przeprowadzonej w toku postępowania administracyjnego i karnego z uwzględnieniem treści wyroku karnego . Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Aktualne rozpoznanie sprawy jest związane z uchyleniem w dniu 25 września 2015 r przez Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt II GSK 1733/14) wyroku tutejszego sądu (sygn. akt. III SA/Po 1296/13) i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Zgodnie z art. 153 i art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r,poz.270 ze zm) dalej p.p.s.a rozpoznając sprawę ponownie Wojewódzki Sąd Administracyjny związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Z wytycznych sądu II instancji jednoznacznie wynika obowiązek ponownego rozpoznania sprawy w aspekcie dokonanych naruszeń z uwzględnieniem zapadłego już po wydaniu zaskarżonej decyzji wyroku Sądu [...] w [...] z dnia [...] lipca 2013 , o sygn. [...] uniewinniającego kierowcę J. C. od zarzutu określonego w art. 92 ust.1 w zw. z art.92 ust. 2 ustawy - O transporcie drogowym. Zaskarżoną decyzją nałożono na przedsiębiorcę P. W. karę pieniężną za naruszenie nr 5.3.1 ,5.3.2 i 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r-O transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2012,poz.1265 ) tj. skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny i za każdą następną godzinę oraz nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Zgodnie z art. 13 rozporządzenia Rady nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. UE. L 370 z dnia 31 grudnia 1985) pracodawca i kierowcy są odpowiedzialni za czuwanie nad prawidłowym funkcjonowaniem i odpowiednim użytkowaniem urządzeń rejestrujących. W myśl art. 15 ust. 3 tego rozporządzenia przełącznik grup czasowych urządzenia kontrolnego dotyczący okresu dyspozycyjności obejmuje m. in. czas oczekiwania tzn. okres, w którym kierowcy pozostają na stanowisku pracy tylko w celu odbierania informacji i rozpoczęcia bądź wznowienia jazdy lub wykonania innej pracy, czas spędzony obok kierowcy prowadzącego pojazd, czas spędzony w kuszetce, gdy pojazd jest w ruchu. Organ nie wskazał w uzasadnieniu, czy stanowiące podstawę naruszenia pkt 6.2.1 okoliczności dotyczą rejestracji "innej pracy", "okresu dyspozycyjności" czy "przerwy w pracy i okresu dziennego odpoczynku". Wątpliwym pozostaje - jaki rodzaj czynności, czyli jaki przełącznik winien uruchomić J. C., bowiem zarówno przełącznik "innej pracy", jak i "okresu dyspozycyjności" związany jest z dyspozycyjnością wobec pracodawcy, a przecież kierowca zakończył zlecenie i zgodnie z poleceniem przekazał pojazd innemu kierowcy. Pozostawanie w dyspozycji pracodawcy należy bowiem wiązać z ograniczeniem swobodnego dysponowania przez pracownika swoim czasem z przyczyn będących po stronie pracodawcy, jego wyraźnym skonkretyzowanym poleceniem. Nie można przyjąć jako obowiązującej zasady, iż każdy dojazd do miejsca, które nie jest jego miejscem zamieszkania ani bazą jest czasem, w którym pozostaje on do dyspozycji pracodawcy. W tym zakresie niezbędne jest ustalenie okoliczności tego dojazdu, zwłaszcza, iż kierowca wykonywał zlecenie jednorazowe i je zakończył. Pamiętać należy, że kierowca w rozumieniu art.4 lit. c rozporządzenia nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r- w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające Rozporządzenia Rady (WEG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98 jak również uchylające Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 to osoba, która prowadzi pojazd nawet przez krótki okres lub która jest przewożona w pojeździe w celu podjęcia w ramach swoich obowiązków jego prowadzenia w razie potrzeby. Skoro organy uznały, że J. C. pozostawał do dyspozycji przedsiębiorcy do godziny 9.04 , czyli do momentu zatrzymania, to oznacza, że kierowca winien zarejestrować pozostawanie do dyspozycji przedsiębiorcy po wykonaniu zlecenia, czyli wykonywałby "inną pracę" ,pomimo nieodebranego należytego czasu odpoczynku. To oznaczałoby, że realizując wymóg z l.p. 6.2.1 załącznika nr automatycznie narusza l.p. 5.3.1 tego załącznika. Z uzasadnienia decyzji wynika, że pozostawanie do dyspozycji pracodawcy trwało do momentu zatrzymania i ten też moment stanowi o tym, że kierowca nie ma już obowiązku rejestracji swojej aktywności, bo rozpoczyna odpoczynek. Tymczasem dyspozycja naruszenia pkt. 6.2.1 nakazuje sankcjonować nie rejestrowanie: prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Podobnie, jak w przypadku znamion z art.15 ust. 3 rozporządzenia rady (EWG) 3821/85 nie wskazano w uzasadnieniu decyzji - jaką w istocie aktywnością kierowcy była ta pomiędzy godziną 5.14 a 9.08, skoro auto prowadził inny kierowca. Wątpliwości tych nie usuwa twierdzenie i stanowisko organów o pozostawaniu J. C. w "załodze". Zgodnie z art. 87 ust.1 ustawy o transporcie drogowym i art.15 ust.7 rozporządzenia nr 3821/85 nie ma wątpliwości, że kierowca prowadzący pojazd wyposażony jest w urządzenie rejestrujące i ma obowiązek okazać wykresówki z bieżącego tygodnia i poprzednich 15 dni, chyba że w określonych dniach nie prowadził pojazdu - wówczas stosownie do art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. - o czasie pracy kierowców zobowiązany jest do przedstawienia zaświadczenia, o którym mowa w powołanym przepisie. W przedmiotowej sprawie naruszenie pkt 6.2.1 załącznika nr 3 nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. - O transporcie drogowym poparto treścią art. 15 ust. 2. cyt. wyżej rozporządzenia, który stanowi, iż kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy chyba, że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. W niniejszej sprawie kierowca wykresówkę wyjął po zakończeniu zadania przewozowego wykonanego w ramach umowy zlecenia. Tym samym dla uznania, że można wobec niego zastosować w/w naruszenie przyjąć należy, że pozostawał on w załodze, skoro zobowiązany był do rejestrowania prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Tymczasem z decyzji organu I instancji wynika, że czas, gdy kierowca nie znajduje się w miejscu zamieszkania kierowcy ani w bazie pracodawcy, gdzie kierowca zazwyczaj pracuje jest traktowany jak" inna praca". Tym samym organ przyjął, że J. C. był członkiem załogi w rozumieniu art. 4 lit. o rozporządzenia nr 561/2006. Definicja załogi brzmi następująco - załoga kilkuosobowa oznacza sytuację, w której w trakcie każdego okresu prowadzenia pojazdu pomiędzy dwoma kolejnymi dziennymi okresami odpoczynku lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku, a tygodniowym okresem odpoczynku w pojeździe przebywa co najmniej dwóch kierowców w celu prowadzenia pojazdu. Przez pierwsza godzinę obsady kilkuosobowej obecność innego kierowcy jest lub kierowców jest fakultatywna ,ale przez pozostała część tego okresu obowiązkowa. Materiał dowodowy nie wskazuje, aby celem kierowcy J. C. było dalsze prowadzenie pojazdu, skoro wykonał, zakończył zlecenie o godzinie 5.15 we [...]. Tymczasem w decyzji organu II instancji stwierdzono, że kierowcy nie stanowili załogi, ale nie ma to wpływu na obowiązek rejestracji aktywności kierowcy. W ocenie Sądu stwierdzenie, że J. C. pozostawał w załodze, czyli miał na celu dalsze prowadzenie pojazdu jest sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym. Z akt sprawy nie wynika, że takie obowiązki wyznaczono J. C. A przecież zarówno obowiązek stosowania wykresówek, jak i rejestrowania aktywności kierowcy dotyczy kierowców właśnie. Skoro więc organ uznał, że J. C. miał obowiązek rejestrowania swojej aktywności, to tym samym przesądził, że był kierowcą i jechał tym pojazdem w celu, aby w razie potrzeby nim kierować. W uzasadnieniu nie wyjaśniono jednak, dlaczego przyjęto, że pozostawał w dyspozycji pracodawcy. W konsekwencji nie odniesiono się też do zarzutu odwołania, że gdyby pracodawca zlecił ewentualną kolejną trasę, to ciążyłby na nim obowiązek wystawienia zaświadczeń o powrocie z [...] i nieprowadzeniu pojazdu. Całkowicie poza rozważaniami organów pozostała też kwestia, czy kierowca, skoro zakończył pracę, mógł wyjąć wykresówkę i czy nie jest to okoliczność, która może zostać zaliczona do "innych przyczyn" wskazanych w przepisie art.15 ust. 2 rozporządzenia (EWG) nr 3821/85. W tym momencie zwrócić uwagę należy na załączony do skargi wyrok Sądu Rejonowego w [...] dotyczący właśnie kierowcy J. C. Jakkolwiek nie ulega wątpliwości, że postępowanie karne zakończone wspomnianym wyrokiem nie toczyło się w stosunku do skarżącego, niemniej uwzględniając wytyczne NSA w przedmiotowej sprawie ponownie należy ocenić wpływ tegoż wyroku na dokonane przez organy ustalenia faktyczne, czy też raczej rozważyć, czy te ustalenia są prawidłowe i wyczerpujące w świetle tego wyroku. Stwierdzone wyżej wątpliwości składu orzekającego co do okoliczności związanych z pełnieniem przez J. C. funkcji kierowcy poparte są treścią zarzutów stawianych kierowcy i z których został on ostatecznie uniewinniony. Mianowicie z sentencji wyroku wynika, że uniewinniono kierowcę od zarzutu określonego w art. 92 ust.1 i 2 ustawy o transporcie drogowym w zw. z art.15 ust. 2 Rozporządzenia rady (EWG) nr 3821/85. Ten przepis był podstawą wymierzenia kary pieniężnej za naruszenie określone w lp.6.2.1 załącznika Nr 3 do w/w ustawy. Tym samym istotnym elementem tego czynu było uznanie, że był on członkiem załogi dwuosobowej, zaś to właśnie budzi wątpliwości sądu. Uniewinniono go także od pozostałych dwóch zarzutów, które z racji dokonanych naruszeń kierowane są również do kierowcy w rozumieniu przepisów ustawy o transporcie drogowym, jak i rozporządzenia nr 561/2006. W tym miejscu podkreślić należy, że przepisy materialnoprawne stanowiące podstawę wymierzenia kary pieniężnej określonej w pkt. 6.2.1 to zdaniem organu art. 9 ust.2-3 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 i art. 15 ust.2 Rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85. Oba te przepisy odnoszą się wprost do kierowcy. W ocenie Sądu wszystkie wskazane wyżej wątpliwości muszą skutkować przyjęciem, że z zaskarżonych decyzji nie wynika, dlaczego J. C. uznany został za kierowcę w świetle tych norm. Jest rzeczą oczywistą i Sąd podziela ugruntowany już w orzecznictwie pogląd, że kara pieniężna nałożona za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym jest stwierdzeniem zaistnienia deliktu administracyjnego, jakiego dopuścił się ukarany podmiot, niemniej w aspekcie powstałych wątpliwości zasadnym jest rozważenie wpływu wyroku karnego na dokonane przez organ ustalenia w zakresie, w jakim podano je w wątpliwość. Nieprawidłowości działania organów w tym przypadku nie polegały na zaniechaniu inicjatywy dowodowej, ale na braku właściwej analizy i oceny już zgromadzonego materiału dowodowego. Organy administracji mają bowiem obowiązek nałożony na nie przepisem art. 7 Kpa podejmowania czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Zobowiązane są także zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy a swoje stanowisko wyczerpująco uzasadnić. W tym stanie rzeczy sąd uznał, że doszło do naruszenia prawa procesowego , to jest art.7,77 § 1 i 107 § 3 Kpa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i w konsekwencji na podstawie art.145 par.1 lit. c) p.p.s.a orzekł jak w pkt 1 sentencji , zaś o kosztach orzeczono zgodnie z art.200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło