II SA/Bk 742/15
WyrokWSA w Białymstoku2016-02-11
Skład orzekający: Grażyna Gryglaszewska, Marek Leszczyński, Danuta Tryniszewska-Bytys
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, której teren nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji, ale może potencjalnie znajdować się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego, ma interes prawny do bycia stroną w postępowaniu o pozwolenie na budowę oraz w postępowaniu o wznowienie postępowania w tej sprawie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie oceniły status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę i w postępowaniu o wznowienie postępowania. Właściciel nieruchomości, której teren nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji, ale może potencjalnie znajdować się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego, posiada interes prawny do bycia stroną. Przyznanie statusu strony nie wymaga udowodnienia naruszenia interesu prawnego, lecz jedynie istnienia potencjalnej możliwości jego naruszenia, co gwarantuje udział w postępowaniu i ochronę praw.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. J. na decyzję Wojewody P. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. odmawiającą uchylenia decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę. Skarżący domagał się wznowienia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, twierdząc, że jego działki znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji i powinien być stroną postępowania. Organy administracji odmówiły przyznania mu statusu strony, uznając, że jego interes prawny nie został naruszony.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody P. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. i zasądził od Wojewody P. na rzecz skarżącego M. J. kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, Sędziowie sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.),, sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys, Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 11 lutego 2016 r. sprawy ze skargi M. J. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] 2. zasądza od Wojewody P. na rzecz skarżącego M. J. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wojewoda P. decyzją z dnia [...] września 2015 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] lipca 2015 r., znak: [...], odmawiającą uchylenia własnej decyzji ostatecznej z dnia [...] września 2014 r., nr [...], znak: [...], o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu Przedsiębiorstwu Budownictwa Mieszkaniowego "Ś." A. B., L. P. spółka jawna w B., pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami nieuciążliwymi w poziomie parteru od strony ul. [...], z garażami w podpiwniczeniu, zagospodarowaniem terenu, chodnikiem od ul. [...], instalacją gazową wewnętrzną, doziemną instalacją kanalizacji sanitarnej, deszczowej i elektrycznej oświetleniowej, na części działek nr ewid. gr. [...], [...], [...], [...], .., [...], [...], [...] (obecnie na działkach o nr ewid. gr.: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]), przy ul. [...] w B. w granicach terenu oznaczonego w części rysunkowej projektu zagospodarowania terenu literami ABCDA.
Decyzja Wojewody P. wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy.
Prezydent Miasta B., po rozpatrzeniu wniosku Przedsiębiorstwa Budownictwa Mieszkaniowego "Ś." A. B., L. P. spółka jawna w B. z dnia [...] sierpnia 2014 r., decyzją z dnia [...] września 2014 r., nr [...], znak: [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę w/w inwestycji. Decyzja ta stała się ostateczna w dniu [...] września 2014 r.
W dniu [...] listopada 2014 r. M. J., W. C. i J. Ł. złożyli do Prezydenta Miasta B. wniosek o wznowienie postępowania zakończonego powyższym pozwoleniem na budowę. Jako podstawę wznowienia wskazali art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Te same osoby złożyły również wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] września 2014 r., nr [...], znak: [...]. Wnioskowi temu nadano bieg w ten sposób, że Wojewoda P. postanowieniem z dnia [...] stycznia 2015 r., nr [...], odmówił wszczęcia tego postępowania, zaś na skutek odwołania wnioskodawców, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] lutego 2015 r., nr [...], uchylił zaskarżone postanowienie. Następnie Wojewoda P. zawiadomieniem z dnia [...] marca 2015 r., znak: [...], wszczął postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji, zaś decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...], umorzył to postępowanie. Po rozpoznaniu odwołania od tej decyzji, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] maja 2015 r., nr [...], utrzymał ją w mocy. Od decyzji GINB została wniesiona skarga do WSA w Białymstoku i nie została jeszcze rozpoznana (sprawa VII SA/Wa 1590/15).
W zakresie wniosku o wznowienie postępowania, Prezydent Miasta B. postanowieniem z dnia [...] grudnia 2014 r., znak: [...], wznowił postępowanie administracyjne w sprawie zakończonej ostateczną decyzją własną z dnia [...] września 2014 r., nr [...], znak: [...]. Po rozpoznaniu zaś sprawy, decyzją z dnia [...] lipca 2015 r., znak: [...], odmówił uchylenia decyzji własnej z dnia [...] września 2014 r.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że w niniejszej sprawie podanie o wznowienie postępowania oparte zostało o przepis art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wobec powyższego zachodziła podstawa do wydania postanowienia o wznowieniu postępowania. W ocenie organu, zgodnie z treścią art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Nie w każdym jednak przypadku podmioty te będą uznane za stronę takiego postępowania. Uzależnione jest to od tego, czy działka znajdująca się w ich władaniu położona jest w obszarze oddziaływania inwestycji. Istnienie interesu prawnego oznacza więc wskazanie przez wnioskodawcę konkretnego przepisu prawa jako źródła interesu prawnego, uzasadniającego wystąpienie z wnioskiem o wznowienie.
W postępowaniu administracyjnym zakończonym ostateczną decyzją własną z dnia 3 września 2014 r., stosownie do przepisu art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, zaprojektowane zamierzenie inwestycyjne zostało poddane analizie pod kątem poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. W wyniku dokonania powyższych czynności ustalono, że obszar oddziaływania obiektu obejmował działki, na których inwestycja miała być zrealizowana, tj. działki o nr ewid. gr. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] (obecnie działki o nr ewid. gr. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]) położone w B. przy ul.. Natomiast działki skarżących o nr ewid. gr. A, Z i S nie znalazły się w obszarze oddziaływania ww. inwestycji, a więc wnioskodawcy nie mieli interesu prawnego w uznaniu ich za strony we wznowionym postępowaniu. Działki te nie sąsiadują bezpośrednio z działkami, na których ma być realizowana inwestycja, a ponadto nie posiadają cech działki budowlanej w rozumieniu definicji działki budowlanej zawartej w art. 2 pkt 12 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2015 r., poz. 199 z późn. zm.). Następnie organ przeanalizował przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., Nr 75, poz. 690 z późn. zm.) i doszedł do przekonania, że planowana inwestycja nie naruszy przepisów dotyczących sytuowania budynków w odpowiedniej odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną, w zakresie przesłaniania i zacieniania oraz z uwagi na bezpieczeństwo pożarowe. W postępowaniu wznowieniowym zbadano również zgodność planowanego zamierzenia z przepisami z zakresu ochrony środowiska nie stwierdzając przy tym żadnych naruszeń. W ocenie organu brak jest także wystąpienia interesu prawnego skarżących na tle przepisów prawa cywilnego. Trudno jest bowiem wskazać w jaki sposób projektowana inwestycja miałaby doprowadzić do przejęcia podstawowego atrybutu własności, jakim jest rozporządzanie rzeczą. Nie spowoduje ona także negatywnych konsekwencji dla tych działek ani na hipotetyczną inwestycję mogącą powstać na nich w przyszłości. Nie ograniczono możliwości ich zabudowy ani nie wprowadzono zmian mogących doprowadzić do powstania immisji bezpośrednich i pośrednich. W ocenie więc organu funkcja, forma, konstrukcja, jak również inne cechy projektowanych obiektów, nie wprowadzają ograniczeń w zagospodarowaniu działek skarżących, na co wskazuje m. in. usytuowanie miejsc postojowych, placu zabaw, ukształtowanie terenu, czy też brak dojazdów i urządzeń w okolicy tych działek. Także wnioskodawcy nie wskazali na jakiekolwiek tego rodzaju ograniczenia, związane z cechami projektowanego obiektu. Należy zatem stwierdzić, że w przedmiotowej sprawie nie istnieje żaden przepis prawa, który wiązałby sposób zagospodarowania tych działek z powstaniem obiektu na działkach inwestora.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyli M. J. i J. Ł.
Wojewoda P. decyzją z dnia [...] września 2015 r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ opisał szczegółowo przebieg dotychczasowego postępowania, w tym ustalenia i argumenty podniesione przez organ I instancji i wskazał, że rozstrzygnięcie tego organu jest prawidłowe. Następnie organ przeanalizował zgodność zamierzenia inwestycyjnego z przepisami, w tym z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie i doszedł do wniosku, że występuje w tym zakresie pełna zgodność. W jego ocenie, sposób zagospodarowania terenu inwestycyjnego, określony w projekcie budowlanym, wyklucza uznanie, że sporna inwestycja niesie za sobą jakiekolwiek uciążliwości lub ograniczenia wynikające z obowiązujących przepisów prawa w możliwości korzystania przez wnioskodawców z ich nieruchomości.
Skargę na powyższą decyzję, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, złożył M. J., w której wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta B.
W obszernym uzasadnieniu skargi skarżący opisał dotychczasowy przebieg postępowania i wskazał, że decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana na podstawie decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] września 2007 r., nr [...], znak: [...], która to decyzja obejmuje także działki A, Z i S. Z mocy zaś tej decyzji przedmiotowe działki mają przeznaczenie budowlane, gdyż to na nich ma być realizowana inwestycja budowlana. W jego ocenie, teren będący przedmiotem zabudowy nie jest zgodny z decyzją o warunkach zabudowy, ponieważ został zawężony. Zgodnie zaś z art. 33 ust. 1 Prawa budowalnego pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia inwestycyjnego, a więc i terenu nieruchomości gruntowych działek o nr A, Z i S. Stąd skarżący winien być stroną przedmiotowego postępowania o wydanie pozwolenia na budowę oraz o wznowienie postępowania w tamtej sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna i podlega uwzględnieniu, choć nie wszystkie podniesione w niej argumenty Sąd uznał za zasadne.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.") sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, .
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała w nim udziału. W ocenie Sądu, organy w niniejszej sprawie prawidłowo, po wznowieniu postępowania, przystąpiły do badania, czy podana przez stronę podstawa wznowienia w rzeczywistości wystąpiła. Jednak wynik tego badania okazał się nieprawidłowy, prowadzący do naruszenia prawa materialnego, tj. art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409; dalej: P.b.) oraz art. 28 k.p.a. i w konsekwencji prowadzący także do naruszenia przepisu art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. przez niezasadne jego zastosowanie. Powyższe naruszenia prawa miały wpływ na wynik sprawy, co skutkowało uchyleniem obu decyzji.
Kwestię statusu strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę (ale także wznowienia postępowania w tej sprawie) reguluje przede wszystkim przepis art. 28 ust. 2 P.b., w myśl którego stronami w tym postępowaniu są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Uzupełnieniem powyższej regulacji jest art. 3 pkt 20 P.b., zgodnie z którym obszar oddziaływania obiektu to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Wskazany przepis zawiera otwartą definicję obszaru oddziaływania obiektu, gdyż odsyła do przepisów odrębnych, którymi są przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przepisy z zakresu ochrony środowiska, ochrony zabytków, ochrony przyrody, prawa wodnego, a także przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego. Ponadto terminem "obszar oddziaływania obiektu" posłużono się w art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b., zgodnie z którym obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej. Ustalenie granic tego obszaru następuje każdorazowo na podstawie indywidualnych cech obiektu budowlanego oraz jego przeznaczenia, a więc oddzielnie w każdej sprawie. Przy czym zauważenia wymaga, że wstępnych ustaleń w tym zakresie dokonuje projektant, a także inwestor, co wynika z art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b., jednak organy architektoniczno – budowlane nie są tą oceną związane i mają obowiązek przeprowadzić w tym zakresie własne postępowanie wyjaśniające.
Sąd nie podziela stanowiska organów, że dokonanie przez nich analizy, z której wynika, że inwestycja nie narusza konkretnych norm prawa materialnego, w tym przepisów techniczno – budowlanych i nie wprowadza ograniczeń w zagospodarowaniu terenu nieruchomości o nr ewid. gr. A, ma powodować, że obszar oddziaływania nie obejmuje tej właśnie nieruchomości, przez co jej właściciel nie ma interesu prawnego w niniejszej sprawie.
Podstawowe znaczenie dla ustalenia kręgu stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę ma właściwe rozumienie terminu "obszar oddziaływania inwestycji wyznaczony na podstawie przepisów odrębnych". Po pierwsze nie ogranicza on kręgu stron wyłącznie do właścicieli działek bezpośrednio sąsiadujących z terenem inwestycji, ale zalicza do tego kręgu również właścicieli działek położonych dalej, pod warunkiem ustalenia oddziaływania inwestycji na te działki (por. wyrok NSA z dnia 5 sierpnia 2005 r., sygn. akt OSK 1865/04). Po drugie jest wyznaczany każdorazowo dla konkretnej inwestycji, z uwzględnieniem jej indywidualnych cech, co zapobiega automatyzmowi w ustalaniu kręgu stron postępowania. Po trzecie wymaga, aby nie uzależniać przymiotu strony wyłącznie od negatywnego oddziaływania inwestycji na prawa osób trzecich, ale nakazuje badać samą możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora. Tylko bowiem uwzględnienie przez organ wszystkich tych przesłanek zagwarantuje właściwe ustalenie kręgu stron postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę i wznowienie postępowania w tej sprawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Sąd w składzie niniejszym w pełni podziela stanowisko WSA w Białymstoku, wyrażone w wyroku z dnia 23 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 546/12, że w procesie zmierzającym do wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu budowlanego nie chodzi o to, aby zaistniał negatywny wpływ inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu (nie chodzi zatem o wykazanie naruszenia interesu prawnego), lecz należy badać, czy istnieje możliwość wywołania przez ten obiekt szkodliwego oddziaływania na teren otaczający działkę inwestora. Inaczej rzecz ujmując należy stwierdzić, że o ile istnieje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych na tak wyznaczonym "obszarze oddziaływania obiektu" powinny być uznane za stronę postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 8 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Bk 496/11, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Po 1018/11 oraz wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 644/10). Przy tym obszaru oddziaływania obiektu nie można utożsamiać wyłącznie z obszarem bezpośrednio sąsiadującym z terenem inwestycji, a pojęcie to należy utożsamiać z obszarem, na który potencjalnie może oddziaływać inwestycja, a więc i nawet takim, który bezpośrednio z terenem inwestycji nie sąsiaduje. W konsekwencji należy przyjąć, że kategoria interesu prawnego w postępowaniu o pozwolenie na budowę zawiera element potencjalności. Stroną tego postępowania powinny być zatem nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać - nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów prawa budowlanego i przepisów odrębnych. Jak trafnie wskazano w wyroku NSA z dnia 18 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1952/13, przymiot strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę powiązany jest z istnieniem interesu prawnego, a nie z naruszeniem interesu prawnego, zaś potencjalna możliwość naruszenia interesu prawnego wskazuje, że sprawa dotyczy interesu prawnego określonej osoby, która uzyskuje przymiot strony. Status strony postępowania daje danemu podmiotowi gwarancję udziału w tym postępowaniu, dla ochrony jego praw. Między innymi w toku postępowania podmiot ten winien mieć zapewnioną możliwość procesowego wykazania, że planowana inwestycja będzie ograniczać sposób wykonywania przez niego prawa własności, a zatem że jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Podawane przez niego argumenty winny zostać ocenione, co może zostać dokonane, gdy zapewniona mu zostanie możliwość uczestniczenia w postępowaniu. Wówczas też będzie mógł poddać ewentualną negatywną dla niego ocenę kontroli instancyjnej. Trafnie kwestię tę przedstawia judykatura, a mianowicie, że właściciel działki znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji winien mieć możliwość sprawdzenia, czy faktycznie ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową działki zostaną zachowane oraz, czy jego prawa nie zostaną naruszone dopuszczeniem do realizacji inwestycji (por. wyroki NSA z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 644/10, oraz z dnia 22 kwietnia 2009 r., II OSK 370/09).
Sąd w składzie niniejszym w pełni przychyla się także do poglądu, że wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy zawsze rozstrzygać na korzyść podmiotu domagającego się uznania go za stronę. Wymaga tego cel postępowania administracyjnego, którym jest w szczególności zapewnienie ochrony interesów jego stron (por. wyrok NSA z dnia 29 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1481/09).
Jak już wyżej wskazano, w sprawie niniejszej oba organy stanęły na stanowisku, że skarżący posiadałby status strony, gdyby jego interes prawny, jako właściciela działki znajdującej się w bliskim sąsiedztwie inwestycji, został naruszony. W ocenie Sądu, dla prawidłowej oceny tej kwestii należało natomiast badać, czy interes ten mógł być potencjalnie naruszony. Jeśli taka możliwość mogłaby zaistnieć, to należało tenże status strony przyznać i z udziałem skarżącego ponownie rozpoznać sprawę. Przyznanie statusu strony nie musi bowiem potwierdzić naruszenia interesu podmiotu, ale daje gwarancję jego udziału w badaniu tego problemu, pozostającą w zgodzie z zasadami procedury administracyjnej (art. 6, 7, 8, 9 i 10 k.p.a.).
Powyższa konstatacja jest tym bardziej uzasadniona gdy się zważy, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy mamy do czynienia z sytuacją, w której decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę z dnia [...] września 2014 r., nr [...], znak: [...], wydana została na wniosek inwestora z dnia [...] sierpnia 2014 r., do którego dołączono decyzję o warunkach zabudowy z dnia [...] września 2007 r., znak: [...]. Wniosek zaś inwestora z dnia [...] sierpnia 2014 r., w oparciu o tą samą decyzję o warunkach zabudowy, był już trzecim jego wnioskiem dotyczącym tej inwestycji, chociaż dwa wcześniejsze obejmowały poszczególne jej etapy. I tak, na wniosek inwestora z dnia [...] maja 2008 r. Prezydent Miasta B. decyzją z dnia [...] listopada 2008 r., znak [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił Przedsiębiorstwu Budownictwa Mieszkaniowego "Ś." A. B., L.J. P. S.J. z siedzibą w B. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami (nieuciążliwymi) w poziomie parteru od strony ul. [...] z garażami w podpiwniczeniu wraz z wewnętrzną instalacją gazową w granicach terenu oznaczonego literami A-J na działkach nr ewid. [...] i [...] (I etap) położonych w B., przy ul. [...], zaś Wojewoda P. decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r., nr [...], utrzymał w mocy tę decyzję. Jednakże wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2010 r., w sprawie II SA/Bk 370/09, WSA w Białymstoku uchylił obie powyższe decyzje.
Na kolejny wniosek inwestora z dnia [...] grudnia 2010 r., Prezydent Miasta B. decyzją [...] listopada 2011 r., nr [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił spółce pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami (nieuciążliwymi) w poziomie parteru od strony ulicy [...], z garażami w podpiwniczeniu wraz z instalacją gazową wewnętrzną (etap I) na działce nr ewid. gr. [...] i [...] położonych przy ul. [...] w B. Powyższa decyzja została uchylona decyzją Wojewody P. z dnia z [...] grudnia 2011 r., nr [...], a ta z kolei została uchylona przez WSA w Białymstoku wyrokiem z dnia 30 maja 2012 r., w sprawie II SA/Bk 134/12.
Zauważenia przy tym wymaga, że skarżący był stroną postępowania zarówno dotyczącego wydania decyzji o warunkach zabudowy, jak również i dwóch postępowań o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Z akt administracyjnych oraz z oświadczeń organu na rozprawie w dniu [...] lutego 2016 r. wynika, że dwa wcześniejsze postępowania o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę zostały umorzone, gdyż inwestor cofnął wnioski. Powyższe w ocenie Sądu oznacza, że inwestor był uprawniony do złożenia kolejnego (nowego) wniosku w tym przedmiocie i to nawet w zakresie węższym niż we wnioskach wcześniejszych, jednakże cała ta sytuacja stanowi kolejny argument za obowiązkiem szczególnie wnikliwego rozważenia przez organy, czy należy przyznać skarżącemu statusu strony w postępowaniu wznowieniowym dotyczącym tego postępowania, celem zabezpieczenia jego interesu prawnego przed ewentualnym naruszeniem. W okolicznościach niniejszej sprawy szczególnego znaczenia nabiera przytoczona wyżej konstatacja, że przyznanie statusu strony nie musi potwierdzić naruszenia interesu podmiotu, ale daje gwarancję jego udziału w badaniu tego problemu, pozostającą w zgodzie z zasadami procedury administracyjnej. W sprawie niniejszej, co wymaga podkreślenia, mamy do czynienia z okolicznościami wyjątkowymi, gdzie skarżący podnosi, iż inwestor chciał wybudować inwestycję między innymi na jego nieruchomości, nie mając do niej żadnego tytułu prawnego. Pozbawienie obecnie skarżącego możliwości uczestniczenia w postępowaniu wznowieniowym uniemożliwia mu jakiekolwiek badanie, czy nie został naruszony jego interes prawny. Powyższe pozostaje w niezgodzie z zasadą przewidzianą w art. 8 k.p.a, tj., że organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej.
Zdaniem Sądu, dokonana przez organy w sprawie niniejszej ocena statusu strony w odniesieniu do skarżącego nie odpowiada wyżej przedstawionym wymogom i obarczona jest nieprawidłowościami w postaci naruszenia prawa , tj. art. 7, 77 § 1, 8, 9 i 10 § 1 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2 P.b. w związku z art. 28 k.p.a. i art. 3 pkt 20 P.b. Nie przyznając skarżącemu statusu strony organy obydwu instancji błędnie oceniły brak podstawy wznowienia postępowania i błędnie zastosowały jako podstawę rozstrzygnięcia przepis art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., w konsekwencji dopuszczając się naruszenia tego przepisu. W trybie wskazanego przepisu organ może orzec w postępowaniu wznowionym tylko wówczas, gdy nie zachodzi podstawa wznowienia podana przez stronę. W sprawie niniejszej miałoby to miejsce, gdyby ocena statusu skarżącego była pozbawiona wskazanych powyżej błędów. W przypadku natomiast stwierdzenia, że wskazana we wniosku strony przyczyna wznowienia faktycznie wystąpiła, organ zobligowany jest do wydania decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 albo na podstawie art. 151 § 2 k.p.a. Wyżej przedstawione naruszenia prawa skutkowały uchyleniem zaskarżonej decyzji, a z mocy art. 135 p.p.s.a., także decyzji organu I instancji.
Na skutek niniejszego wyroku organ I instancji dokona ponownie oceny zaistnienia wskazanej we wniosku podstawy wznowienia (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) z uwzględnieniem powyżej zaprezentowanej oceny prawnej. W zależności od wyniku fazy pierwszej postępowania wznowieniowego, przystąpi następnie do kolejnego etapu rozstrzygnięcia, w którym będzie również związany zaprezentowaną powyżej oceną prawną.
Mając powyższe na uwadze na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono na mocy art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło