II GSK 3255/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-10-28
Skład orzekający: Jan Bała, Krystyna Anna Stec, Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o świadczenie usług tłumaczenia, nazwana przez strony umową o dzieło, podlega przepisom o umowie zlecenia, a w konsekwencji czy osoba wykonująca takie tłumaczenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nazwa umowy nie przesądza o jej charakterze prawnym. Umowa o dzieło wymaga osiągnięcia konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, podczas gdy umowa zlecenia (lub umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu) polega na starannym działaniu. Tłumaczenie tekstów, ze względu na konieczność odzwierciedlenia treści oryginału i brak indywidualnego rezultatu, jest czynnością starannego działania, a nie dzieła. W związku z tym, osoba wykonująca takie tłumaczenia podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie przepisów dotyczących umów o świadczenie usług.Stan faktyczny
Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwrócił się do NFZ o ustalenie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego M. Ż., która wykonywała tłumaczenia na rzecz M. T. na podstawie umowy nazwanej umową o dzieło. Organy NFZ oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznały, że umowa ta miała charakter umowy o świadczenie usług (zbliżonej do umowy zlecenia), a nie umowy o dzieło, w związku z czym M. Ż. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. M. T. złożyła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Bała (spr.) Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia del. WSA Pamela Kuraś-Dębecka po rozpoznaniu w dniu 28 października 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 lutego 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 2515/15 w sprawie ze skargi M. T. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. T. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 11 lutego 2016 r., VI SA/Wa 2515/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. T. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z [...] sierpnia 2015 r. w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Wnioskiem z [...] sierpnia 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwrócił się do M. Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowotnego o ustalenie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu M. Ż., uznając, że zawarte z M. T. (płatnikiem składek) umowy są umowami o świadczenie usług.
Z zeznań świadka T. S. wynika, że osoby zatrudnione na podstawie umowy o dzieło wykonywały konkretne tłumaczenia pisemne, które miały niepowtarzalny charakter i nie dotyczyły tego samego przedmiotu. Tłumaczenia były wykonywane poza siedzibą firmy, a wynagrodzenie było uzależnione od trybu realizacji i stopnia trudności dzieła. Za wady wykonywanych dzieł odpowiedzialność ponosił płatnik składek. Do akt sprawy załączono umowę o dzieło nr [...] z [...] maja 2011 r. z terminem zakończenia [...] grudnia 2011 r. zawartą przez płatnika z M. Ż.. M. Ż. była zobowiązana do wykonania dzieła w postaci tłumaczeń, za wynagrodzeniem, ponadto w umowie podano, że nie podlega ona ubezpieczeniu społecznemu ani zdrowotnemu. Do umowy załączono rachunek określający wysokości wynagrodzenia.
Decyzją z [...] września 2013 r. dyrektor M. Oddziału Wojewódzkiego NFZ ustalił, że M. Ż. była objęta obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług na rzecz płatnika składek w okresie od [...] maja 2011 r. do dnia [...] grudnia 2011 r. Organ stwierdził, że w ww. umowie strony nie ustaliły żadnej odpowiedzialności za nienależyte wykonanie dzieła, co jest charakterystycznym elementem pozwalającym zakwalifikować umowę łączącą strony, jako umowę o świadczenie usług.
Decyzją z [...] sierpnia 2015 r. Prezes NFZ utrzymał w mocy powyższą decyzję. Zdaniem organu tego rodzaju umowa jak zawarta między M. Ż. a płatniczą skłądek, nie może zostać zakwalifikowana jako umowa o dzieło, gdyż polegała na dokonywaniu czynności z należytą starannością. W przypadku wykonania czynności tłumaczenia w ocenie organu nie występuje żaden rezultat wyrażony w jakiejkolwiek postaci, gdyż jest to zwykła czynność translatorska. Ponadto przyjmująca zamówienie zobowiązywała się jedynie do starannego przeprowadzenia czynności, nie przyjmując na siebie odpowiedzialności za ich rezultat. Wynagrodzenie miesięczne ubezpieczonej było zależne od przetłumaczenia dokumentów, nie zaś od wykonania konkretnego dzieła, przynoszącego konkretny indywidualny rezultat materialny.
WSA w Warszawie oddalił skargę na powyższą decyzję.
Sąd, biorąc pod uwagę okoliczności, że ubezpieczona podjęła się wykonania wielości tłumaczenia różnych tekstów i że tłumaczeń nie można zakwalifikować do utworów w rozumieniu art. 1 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r., Nr 90, poz. 631 ze zm.; dalej u.p.a.), uznał za słuszne stanowisko organów, że strony określiły umową o dzieło zobowiązanie, które nie odpowiada charakterowi takiej umowy, kształtując zobowiązanie o charakterze świadczenia usług. Takie działania, jako zmierzające do bezpodstawnego uniknięcia składek na ubezpieczenia społeczne, podlegają weryfikacji w postępowaniach kontrolnych prowadzonych przez ZUS i NFZ.
WSA uznał, że elastyczność reguły z art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2016 r., poz. 380; dalej k.c.), a zarazem sformułowania z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej ze środków publicznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 581 ze zm.; dalej ustawa o świadczeniach), jak i w art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1442 ze zm.; dalej u.s.u.s.) w brzmieniu obowiązującym w okresie stwierdzenia obowiązku ubezpieczenia M. Ż.), które do tej reguły nawiązują, nakazuje objęcie ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym wszelkich umów zbliżonych do typowej umowy zlecenia.
WSA podkreślił, że zgodnie z kwestionowanymi umowami M. Ż. dokonywała przede wszystkim tłumaczeń dokumentów. Zatem każda osoba, która podjęłaby się tego rodzaju działalności w ramach posiadanej wiedzy i umiejętności, wykonałaby tę pracę tak samo. W związku z tym wynik działań ubezpieczonej nie miał i, co zrozumiałe, nie mógł mieć indywidualnego/niepowtarzalnego charakteru, gdyż tłumaczenie musiało odzwierciedlać treść tekstu tłumaczonego, w przeciwnym przypadku przekład byłby wadliwy.
Wobec tego Sąd podzielił ustalenia organu co do pozornego charakteru umowy, zmierzającej do obejścia prawa, w szczególności przepisów o ubezpieczeniu zdrowotnym, a w konsekwencji przyjął, że zachodzą podstawy do uznania, iż uczestniczka postępowania podlegała w okresie wskazanym w decyzji obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach.
Zdaniem WSA zaskarżona decyzja posiada wszystkie elementy wymagane przez art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej k.p.a.). Stan faktyczny opisany w decyzji nie wymagał czynienia przez organ dodatkowych ustaleń.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła skarżąca, wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi, ewentualnie o jego uchylenie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzuciła naruszenie:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.
art. 627 k.c. poprzez dokonanie błędnej wykładni, a w konsekwencji niezastosowanie w sprawie, pomimo zaistnienia ku temu wszelkich przesłanek;
art. 734§1 k.c. i 750 k.c poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w sprawie, pomimo braku przesłanek;
art. 3531 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sprawie, a w konsekwencji niedopuszczalną ingerencję w umowę stron, która nie sprzeciwia się naturze stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 §1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej p.p.s.a.) poprzez nieuwzględnienie skargi, pomimo naruszenia przepisów przez organ w toku postępowania administracyjnego, w szczególności:
art. 7 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, poprzez niepodjęcie przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności w zakresie charakteru umów łączących skarżącą z uczestnikiem - nie przesłuchanie uczestnika, który był wykonawcą dzieła, jak również nie zbadanie załączników do wystawianych rachunków;
art. 77 §1 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, poprzez niezebranie przez organ w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, w szczególności nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań uczestnika oraz skarżącej, jak również poprzez brak samodzielnego zebrania materiału dowodowego, w miejsce którego oparto się na ustaleniach poczynionych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych;
art. 75 § 1 k.p.a. poprzez odmowę przeprowadzenia dowodu z zeznań uczestnika postępowania na okoliczność przedmiotu umowy zawartej ze skarżącą, rezultatu jaki miał być osiągnięty w wyniku wykonania zawartej ze skarżącą umowy o dzieło, charakterystyki i rodzaju wykonanego dzieła, niezależności w wykonaniu dzieła, sposobu wypłaty wynagrodzenia za wykonanie umówionego dzieła, możności poddania dzieła weryfikacji pod względem wad fizycznych i prawnych, pomimo zgłoszonego w odwołaniu (od decyzji Dyrektora M. Oddziału KFZ z dnia [...] września 2013r. znak [...]) z dnia [...] października 2013r. wniosku o przeprowadzenie tegoż dowodu.
art. 78. § 1. k.p.a. poprzez: nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań uczestnika oraz nieprzeprowadzenie dowodu z dokumentów w postaci załączników do wystawianych rachunków- z dzieł w postaci instrukcji obsługi pompy wibracyjnej [...] oraz kosiarki do trawy [...] na okoliczność przedmiotu umów zawieranych pomiędzy skarżącą a M. Ż., rezultatu jaki miał być osiągnięty w wyniku wykonania zawartej z tłumaczem umowy o dzieło, charakterystyki i rodzaju wykonanego dzieła, kompletności dzieł - pomimo obowiązku uwzględnienia żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy,
art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach w zw. z art. 734§1 k.c. i 750 k.c. poprzez błędną wykładnię przepisów o umowie zlecenia, a następnie błędną subsumpcję, że umowa zawarta pomiędzy skarżącą a M. Ż., należała do umów o świadczenie usług, do której zastosowanie znajdowały przepisy o zleceniu, a w konsekwencji przyjęcie, że uczestnik podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, w sytuacji, gdy podlega zwolnieniu ustawowemu;
art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach poprzez jego błędne zastosowanie w sprawie, pomimo braku przesłanek;
art. 627 k.c. poprzez dokonanie błędnej wykładni i jego niezastosowanie w sprawie, pomimo zaistnienia ku temu wszelkich przesłanek;
art. 734§1 k.c. i 750 k.c, poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie w sprawie, pomimo braku przesłanek;
art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach poprzez jego błędne zastosowanie w sprawie, pomimo braku przesłanek.
art. 353 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sprawie, a w konsekwencji niedopuszczalną ingerencję w umowę stron, która nie sprzeciwia się naturze stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
W uzasadnieniu przedstawiła argumenty na poparcie zarzutów.
W uzupełnieniu skargi kasacyjnej skarżąca wniosła o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, a także przesłała wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie wydany w oparciu o stan faktyczny identyczny z tym, który stał się podstawą zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.
W sytuacji gdy zarzuty skargi kasacyjnej opierają się na obu podstawach wskazanych w art. 174 p.p.s.a., NSA w pierwszej kolejności powinien rozpoznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po stwierdzeniu, że stan faktyczny został ustalony prawidłowo możliwe jest dokonanie kontroli zastosowanych do niego przepisów prawa materialnego.
Wobec tego NSA w pierwszej kolejności rozpoznał zarzuty oparte na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. i uznał, że nie są one zasadne. Stwierdzić bowiem należy, że bezsporne jest w sprawie, że M. T. zawarła z M. Ż. umowę, nazwaną "umowa o dzieło", na mocy której uczestniczka postępowania zobowiązała się do dokonania tłumaczenia dostarczonego jej tekstu. Zdaniem NSA podniesione przez skarżącą zarzuty nie zmierzają do podważenia tych okoliczności, lecz do odmiennego zakwalifikowania tak przyjętego przez organy stanu sprawy. Wbrew twierdzeniom strony organ prawidłowo ustalił stan faktyczny, a dodatkowe zgłoszone przez M. T. dowody nie miały na celu wykazania innych okoliczności sprawy niż ustalone przez organy, i zaakceptowane przez Sąd I instancji.
Kwestia sporna między stronami sprowadza się więc do oceny, czy zawarta przez strony umowa była w istocie umową o dzieło czy umową zlecenia, a w konsekwencji do stwierdzenia, czy organ zasadnie uznał, że uczestniczka postępowania podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu tej umowy.
Wobec powyższego stwierdzić należy, że oceniając charakter umowy wiążącej skarżącą i uczestniczkę postępowania organ, a w ślad za nim sąd administracyjny nie jest związany nazwą tej umowy, lecz powinien ocenić jej charakter, cel i przedmiot. Zgodnie z art. 734 § 1 Kodeksu cywilnego przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast zgodnie z art. 627 Kodeksu cywilnego przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło - "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność – działanie lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Skoro w myśl art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, to ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami" - pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązku odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Przy tym umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło. Innymi słowy, umowy o osiągnięcie rezultatu stanowiącego dzieło, w rozumieniu przepisów art. 627 i nast. k.c. dotyczących umowy o dzieło, nie mogą zostać zakwalifikowane, jako umowy o świadczenie usług. Oznacza to, że z zakresu art. 750 k.c. wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu, zarówno takie, do których przepisy o umowie o dzieło znajdują odpowiednie zastosowanie, jak i takie, które mają regulację ustawową niezawierającą takiego odesłania.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, zakwestionowana umowa była w istocie umową zlecenia. Tłumaczenie tekstów, jak słusznie przyjął Sąd I instancji w ślad za organami, polega na starannym działaniu wykonawcy (tak też NSA w wyroku z 12 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 45/15). Zdaniem NSA podniesione przez skarżącą zarzuty nie podważają prawidłowości tego stanowiska. Sąd dokonał bowiem analizy charakteru zawartej przez skarżącą i M. Ż. umowy i doszedł do wniosku, co w pełni akceptuje NSA, że powyższa umowa jest umową zlecenia.
W konsekwencji zasadnie organ uznał, że M. Ż. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu tej umowy, zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 182 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło