III SA/Kr 1362/15
WyrokWSA w Krakowie2016-02-16
Skład orzekający: Halina Jakubiec, Maria Zawadzka, Janusz Bociąga
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i tachografów, nawet jeśli bezpośrednią przyczyną naruszenia było działanie kierowcy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i tachografów, nawet jeśli bezpośrednią przyczyną naruszenia było działanie kierowcy. Ciężar udowodnienia, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia i dołożył należytej staranności, spoczywa na przedsiębiorcy. Okoliczności zwalniające z odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym mają charakter wyjątkowy i nadzwyczajny, niezależny od przedsiębiorcy.Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że kierowca nie rejestrował swojej aktywności na karcie kierowcy w tachografie oraz że tachograf nie został poddany wymaganej kalibracji. Przedsiębiorca M. S. twierdził, że nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ naruszenia spowodował wyłącznie kierowca, który działał z pośpiechu, a ona sama nie miała wpływu na jego działania ani na stan techniczny tachografu. Organy administracji nałożyły na przedsiębiorcę karę pieniężną, uznając jego odpowiedzialność. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę przedsiębiorcy.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Halina Jakubiec Sędziowie WSA Maria Zawadzka WSA Janusz Bociąga (spr.) Protokolant Asystent Sędziego Ewelina Kalita po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2016 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 27 lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej skargę oddala.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzja z dnia 27 lipca 2015r. nr [...] po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez M. S. od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2015 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 6000 złotych utrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości w mocy.
Ustalono następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
W dniu 9 listopada 2014 r. w L przeprowadzono kontrolę drogową pojazdu marki Mercedes - Benz o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki Schmitz o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował M. P. Kierujący wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu przedsiębiorcy M. S. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą: "A" M. S. z siedzibą w A.
W trakcie kontroli stwierdzono, że w tachografie brak jest karty kierowcy i kierujący nie rejestruje wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Przebieg i ustalenia kontroli zostały utrwalone w protokole kontroli nr [...] z dnia 9 listopada 2014 r. W toku prowadzonego postępowania ustalono również, że w pojeździe tachograf nie został poddany wymaganej kalibracji zgodnie z przepisami prawa w tym zakresie.
Strona skarżąca wyjaśniła, że z jej strony jako zleceniodawcy nigdy nie było nacisków, wydawanych poleceń czy nakazów wykonywania przewozów z naruszeniem obowiązujących przepisów, więc za nierejestrowanie swojej aktywności wyłącznie odpowiedzialny jest kierowca. Także za nieprzeprowadzoną kalibrację tachografu zainstalowanego w skontrolowanym pojeździe nie może ponosić odpowiedzialności, ponieważ nie jest właścicielem pojazdu i to on powinien dokonać kalibracji tachografu.
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, jako organ I instancji decyzją z dnia [...] 2015 r. nr [...] nałożył na M. S. karę pieniężną w wysokości 6000 złotych.
Od powyższej decyzji strona wniosła odwołanie, w którym wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania. Wydanej decyzji strona zarzuciła naruszenie:
art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy strona nie miała wpływu na działanie kierowcy i błędną wykładnię, że działanie kierowcy M. P. nie mieści się w kwestii regulacji tego przepisu,
art. 9 K.p.a. poprzez niezamieszczenie w treści pouczenia zawartego w zawiadomieniach z dnia 15 grudnia 2014 r. i z dnia 2 lutego 2015 r. treści art. 92c ustawy o transporcie drogowym,
art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 K.p.a. poprzez niewskazanie w decyzji czy strona miała wpływ na zaistniałe naruszenia, nieuwzględnienie wniosku strony o przesłuchanie kierowcy M. P., prowadzenia postępowania w oparciu o wadliwy protokół kontroli, nieustalenie stanu faktycznego sprawy, pominięcie dowodu z zaświadczenia o awarii tachografu, nieuwzględnienie wyjaśnień strony oraz dokonanie błędnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego.
Skarżąca podniosła, że M. P. prowadzi własną działalność gospodarczą, a z nią współpracuje na podstawie umowy zawartej 1 października 2013 r. i zgodnie z zapisami tej umowy jest zobowiązany do przestrzegania obowiązujących przepisów w tym dotyczących czasu pracy kierowcy. Natomiast ona, jako zleceniodawca nigdy nie stosowała nacisków ani nie wydawała poleceń czy nakazów wykonywania przewozów z naruszeniem obowiązujących przepisów, więc do naruszenia przepisów w dniu 09 listopada 2014 r. przyczynił się tylko i wyłącznie kierujący pojazdem M. P., co potwierdził w protokole kontroli. Podkreśliła, że prowadzi stały nadzór nad prawidłowością wykonywanych przez kierowców przewozów drogowych.
Ponadto protokół został sporządzony na wycofanym z obiegu wzorze protokołu i zawiera nieprawidłową treść zarzucanego naruszenia oraz wadliwą podstawę prawną tego naruszenia, ponieważ pochodzą one z aktu prawnego sprzed 19 listopada 2012 r. Protokół posiadający wiele wad prawnych nie ma mocy prawnej i nie może stanowić podstawy wszczęcia podstępowania administracyjnego. Na poparcie swoje stanowiska strona powołała się na orzecznictwo sądów administracyjnych. Skarżąca wskazała również, że organ I instancji nie uwzględnił jej wyjaśnień złożonych w tym postępowaniu oraz nie odniósł się do przedstawionego przez nią zaświadczenia o uszkodzeniu urządzenia rejestrującego. Skarżąca podkreśliła również, że jako przewoźnik i użytkownik skontrolowanego pojazdu nie dopuściła się zarzucanego jej naruszenia, ponieważ odebrała od właściciela pojazd zarejestrowany, ubezpieczony, przygotowany do użytkowania, z kompletnym wyposażeniem i ze skalibrowanym tachografem. Natomiast dane dotyczące nr VRN zostały utracone na skutek awarii tachografu.
Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpatrując odwołanie stwierdził, że zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. a ustawy o transporcie drogowym użyte w ustawie określenia oznaczają obowiązki lub warunki przewozu drogowego - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L 370 z 1.12.1985, str. 21).
Stosownie do treści art. 1 tego rozporządzenia: Urządzenia rejestrujące, w rozumieniu mniejszego rozporządzenia, ich konstrukcja, zasady instalacji, użytkowania i kontroli, spełniają wymagania niniejszego rozporządzenia oraz wymagania określone w załącznikach I lub IB i II, stanowiących integralną część niniejszego rozporządzenia.
Zgodnie z art. 92a ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych.
Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Odnośnie naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi to wskazano, że stosownie do art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, kierowcy stosują wykresówki w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać urządzeń zainstalowanych w pojeździe, to okresy, o których mowa w ust. 3 tiret drugie lit. b), c) i d): jeśli pojazd wyposażony jest w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem I, wprowadza się na wykresówkę, ręcznie, w drodze automatycznej rejestracji lub innym sposobem, czytelnie i nie brudząc karty; lub jeśli pojazd wyposażony jest w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem IB, wprowadza się na kartę kierowcy przy użyciu urządzenia do ręcznego wprowadzania danych, w jakie wyposażone jest urządzenie rejestrujące. Jeśli pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem IB jedzie więcej niż jeden kierowca, kierowcy ci upewniają się, że ich karty kierowcy zostały włożone w odpowiednie otwory tachografu.
Organ odwoławczy wskazał, iż 2 marca 2015 r. wszedł w życie art. 34 pkt 1 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym uchylający rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r., zgodnie z którym: kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona.
Stosownie do art. 48 rozporządzenia 165/2014 wchodzi ono w życie następnego dnia po jego opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Z zastrzeżeniem środków przejściowych, o których mowa w art. 46, niniejsze rozporządzenie ma zastosowanie od dnia 2 marca 2016 r. Jednakże art. 24, 34 i 45 mają zastosowanie od dnia 2 marca 2015 r. Tym samym po wejściu w życie rozporządzenia 165/2014 stosownie do treści art. 47 rozporządzenia, wszelkie odesłania do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 będzie uznawać się za odesłania do rozporządzenia 165/2014.
Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego ustalono, że kierowca M. P. w dniu 9 listopada 2014 r. od około godziny 7 do momentu zatrzymania do kontroli o godzinie 9. 25 prowadząc pojazd marki Mercedes - Benz o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki Schmitz o numerze rejestracyjnym [...] nie rejestrował na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości, długości przebytej drogi oraz swojej aktywności. Kierujący oświadczył do protokołu kontroli, że rozpoczął pracę około godziny 7 i jechał z L z Centrum Dystrybucji B do L do sklepu "B" przy ulicy B, a następnie wracał do L. Z powodu spóźnienia do pracy zapomniał włożyć kartę kierowcy do tachografu i nie rejestrował swojej aktywności na karcie kierowcy.
Organ odwoławczy wskazał, że to na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek prawidłowej organizacji czasu pracy kierowcy i wobec tego na przedsiębiorcy spoczywa również obowiązek kontroli kierowcy. Zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy Ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca, ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. Samo zorganizowanie przez przedsiębiorcę zadania przewozowego jest niewystarczające do zwolnienia się z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. Przedsiębiorca po zorganizowaniu zadania przewozowego powinien na bieżąco kontrolować działania kierowcy, wydawać polecenia, tak aby zapobiegać powstaniu ewentualnych naruszeń. Należy wskazać, że przedsiębiorca ma obowiązek tak organizować pracę kierowców, aby mogli oni przestrzegać norm czasu pracy. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest nie tylko zapoznanie kierowcy z przepisami regulującymi zasady wykonywania transportu drogowego, obsługi tachografu. Przede wszystkim obowiązkiem przedsiębiorcy jest kontrola i natychmiastowa reakcja na naruszenia kierowców
Uwzględniając powyższe w ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego organ I instancji dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego i słusznie nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 5000 złotych za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Natomiast odnośnie do wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził ze o zgodnie z art. 13 rozporządzenia Rady EWG nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r., pracodawca oraz kierowcy zapewnią poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku, gdy kierowca zobowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB.
Zgodnie z pkt 4 rozdziału VI załącznika IB do rozporządzenia 3821/85 przeglądy okresowe urządzeń zainstalowanych w pojazdach przeprowadza się po każdej naprawie urządzenia, lub po jakiejkolwiek zmianie współczynnika charakterystycznego pojazdu lub skutecznego obwodu tocznego opon, lub gdy czas UTC urządzenia różni się od czasu UTC o więcej niż 20 minut, lub przy zmianie numeru VRN i przynajmniej raz w okresie dwóch lat (24 miesięcy) od ostatniej kontroli. Przeglądy okresowe obejmują następujące kontrole: czy urządzenie rejestrujące działa prawidłowo, włącznie z funkcją gromadzenia danych na kartach do tachografów, czy jest zachowana zgodność z wymaganiami rozdziału III pkt 2.1 i 2.2 co do maksymalnych tolerancji przy instalacji, czy urządzenie rejestrujące opatrzone jest znakiem homologacji typu, czy tabliczka instalacyjna i tabliczka znamionowa są zamocowane, czy plomby na urządzeniu i na innych częściach instalacji są nienaruszone, sprawdzenie rozmiaru opon i wyznaczenie faktycznego obwodu tocznego kół, czy do urządzenia nie są podłączone żadne urządzenia służące do manipulacji.
W toku prowadzonego postępowania administracyjnego ustalono, że zainstalowany w skontrolowanym pojeździe tachograf marki Continental Automotive GmbH, typ [...] nie został poddany wymaganej kalibracji przed rozpoczęciem korzystania z niego. Z wydruku danych technicznych wynika, że była wykonana tylko kalibracja w dniu 3 lipca 2013 r. w chwili aktywacji tachografu. Natomiast rejestracji pojazdu, w którym był zamontowany tachograf, dokonano w dniu 3 sierpnia 2013 r. i kolejnej w dniu 8 sierpnia 2013 r.
Tachograf zamontowany w kontrolowanym pojeździe po dokonanej rejestracji pojazdu powinien zostać skalibrowany. Taki wymóg nakłada na przedsiębiorcę pkt 4 rozdziału VI załącznika IB do rozporządzenia 3821/85. Dlatego to skarżąca, jako przedsiębiorca obowiązana była poddać tachograf wymaganej kalibracji.
Niedopełnienie obowiązku dokonania kalibracji stanowi naruszenie sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 1000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz Ip. 6.1.4 załącznika nr 3 do wymienionej ustawy.
Zarzuty odwołania zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego są niezasadne. Wbrew twierdzeniom strony zarówno w zawiadomieniu z dnia 15 grudnia 2014 r. jaki i z dnia 02 lutego 2015 r. została ona pouczona o treści art. 92c ustawy o transporcie drogowym i możliwości przedłożenia dowodów zwalniających ja z odpowiedzialności za zaistniałe naruszenia. Zgodnie z art. 13 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym zarówno przedsiębiorca jak i kierowcy są odpowiedzialni za czuwanie nad prawidłowym funkcjonowaniem i odpowiednim użytkowaniem urządzeń rejestrujących. Dlatego obowiązkiem przedsiębiorcy jest nie tylko zapoznanie kierowcy z przepisami regulującymi zasady wykonywania transportu drogowego, obsługi tachografu, ale także obowiązkiem przedsiębiorcy jest kontrola i natychmiastowa reakcja na naruszenia kierowców. Z odpowiedzialności za naruszenie nie zwalnia przedsiębiorcy także fakt przyjęcia mandatu karnego przez kierowcę.
Brak wskazania w protokole kontroli określonego naruszenia nie wyklucza możliwości stwierdzenia takiego naruszenia w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. Protokół kontroli ma na celu utrwalenie stanu faktycznego zaistniałego w dniu kontroli i w oparciu o ten stan faktyczny organ prowadzący postępowanie stwierdza czy naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym miało miejsce. Natomiast wiążące stwierdzenie naruszeń następuje w decyzji administracyjnej. Również Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 03 kwietnia 2014 r. w sprawie II GSK 156/13 stwierdził, że "protokół kontroli ma wysoki walor dowodowy. Jego treść, zgodnie z art. 75 utd wykorzystywana jest do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania. Natomiast same ustalenia z protokołu kontroli wyznaczają granice przyszłego postępowania administracyjnego, pod względem stanu faktycznego i prawnego, zgodnie z § 4 ust. l rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 02.09.2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. nr 145 poz. 1184).
Protokół kontroli stanowi jedynie punkt wyjścia dla toczącego się później postępowania, wyjaśniającego i stwierdzenia naruszeń, które istniały w dniu kontroli. Tym samym także niewłaściwa podstawa prawna naruszenia wskazana w protokole kontroli oraz wzór protokołu nie mają wpływu na skuteczność podjętych czynności kontrolnych.
W ocenie organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązki wynikające z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, dokonał wszechstronnej oceny okoliczności sprawy i dokonał analizy całokształtu materiału dowodowego.
Zdaniem organu odwoławczego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym. W przedmiotowej sprawie nie miały miejsca okoliczności, których przedsiębiorca nie mógłby przewidzieć lub nie miał na nie wpływu. Zebrany materiał dowodowy świadczy o niewłaściwej organizacji pracy w przedsiębiorstwie skarżącej oraz o braku kontroli pracy osób, którymi posługuje się przedsiębiorca. Ponadto skarżąca nie wskazała żadnych dowodów świadczących o przeprowadzaniu kontroli pracy kierowców. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych przepis z art. 92c ma charakter wyjątkowy, odnoszący się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć.
Powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego M. S. zaskarżyła skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Decyzji tej zarzucając naruszenie przepisów, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci:
- naruszenia art. 92c ust. l pkt l ustawy o transporcie drogowym - poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, gdy jako strona nie miałam żadnego wpływu na powstałe naruszenie i w istocie brak było z mojej strony realnej możliwości przewidzenia tego, iż kierowca M. P. ze względu na własne, błędne działanie, spowodowane pośpiechem, nie będzie używał karty kierowcy w tachografie,
- błędnej wykładni przepisu art. 92c, polegającą na przyjęciu, iż działanie kierowcy M. P. w dniu 9.11.2014 nie mieści się w kwestii regulacji w/w przepisu prawnego i w konsekwencji uczynienie z powołanej regulacji prawnej regulacji martwej, nie mającej jakiegokolwiek praktycznego zastosowania, przy założeniu odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego przewóz drogowy.
- naruszenia art. 9 k.p.a. poprzez nie przedstawienie w treści pouczenia zawartego w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania administracyjnego z dnia 15.12.2014 oraz zawiadomieniu o rozszerzeniu postępowania administracyjnego z dnia 02.02.2015 - treści art. 92c ustawy o transporcie drogowym,
- naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 kpa - polegające na braku wykazania w toku postępowania i wskazaniu w treści decyzji, czy zakładając, iż w sprawie nie występuje przesłanka z art. 92c ust 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym organ stoi na stanowisku, że strona miała wpływ na naruszenie, czy też mogła to naruszenie przewidzieć, nie uwzględnienie wniosku strony o przesłuchanie kierowcy M. P. na okoliczność prowadzenia pojazdu bez karty w dniu 9.11.2014, prowadzenie postępowania administracyjnego w oparciu o dowód w postaci wadliwego (nie mającego mocy dowodowej) protokołu kontroli sporządzonego przez funkcjonariusza Policji w dniu kontroli, nie ustalenie stanu faktycznego, mającego istotny wpływ na rozstrzygnięcie w sprawie polegającym na ustaleniu, iż okoliczności sprawy i dowody wskazują, iż strona dopuściła się naruszenia nierejestrowania na karcie kierowcy danych w zakresie aktywności kierowcy, przebytej drogi i prędkości oraz niewłaściwej interpretacji naruszenia wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie, które nie zostało poddane wymaganemu sprawdzeniu okresowemu lub kalibracji, pominięcie i nieuwzględnienie przez organy istotnego dla sprawy dowodu - zaświadczenia o awarii tachografu, wydanego przez autoryzowany serwis tachografów, niewłaściwej interpretacji zebranego materiału dowodowego, naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a. przez zaniechanie wyczerpującego zbadania i rozpatrzenia materiału dowodowego, poprzez niedokonanie i nieuwzględnienie wyjaśnień składanych przez stronę w trakcie prowadzonego postępowania, oraz naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
- naruszenia art.107 § 3 k.p.a. polegające na niedokonaniu w uzasadnieniu decyzji prawidłowego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej przyjętego przez organ rozstrzygnięcia, a mającego polegać na wskazaniu faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn takiego a nie innego rozstrzygnięcia, gdy zaś chodzi o uzasadnienie prawne - nie wyjaśnienie podstawy prawnej podjętego rozstrzygnięcia.
W uzasadnieniu skargi podniosła, iż realizujący przewóz drogowy 9 listopada 2014 P. M. jest osobą, która prowadzi własną działalność gospodarczą związaną z transportem. To obowiązkiem wykonującego przewóz jest właściwe użytkowanie urządzenia rejestrującego, w tym m.in. używanie karty kierowcy w tachografie cyfrowym zamontowanym w powierzonym pojeździe. Z jej strony jako zleceniodawcy nigdy nie było nacisków, wydawanych poleceń czy nakazów wykonywania przewozów z naruszeniem przepisów dotyczących wykonywania przewozów drogowych.
Tak więc, do naruszenia przepisów, do którego doszło 9 listopada 2014 przyczynił się tylko i wyłącznie kierujący pojazdem M. P. Powyższe potwierdził w protokole kontroli, podpisując oświadczenie pouczony o treści art. 233kk oraz 83 KPA: iż w dniu kontroli tj.9.11,2014 spóźnił się do pracy i w pośpiechu zapomniał włożyć karty do tachografu". Za powyższe działanie został ukarany w trakcie kontroli mandatem karnym w kwocie 2000 zł,
W świetle powyższych stwierdzeń organu l instancji, przyjąć należy iż zapisy art. 92b i art. 92c o możliwości uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności za powstałe naruszenie stają się fikcją, zapisem martwym, nigdy nie będącym mieć zastosowania, bo z jednej strony przedsiębiorca ma możliwość wykazania, iż nie miał wpływu na powstałe naruszenie, bądź doszło do niego na skutek okoliczności których nie mógł przewidzieć, a z drugiej strony organ l instancji uzasadnia, że przedsiębiorca i tak zawsze ponosi odpowiedzialność administracyjna, niejako z automatu, na zasadzie odpowiedzialności administracyjnej.
Skarżąca przedstawiła wątpliwości odnośnie do mocy dowodowej protokołu kontroli w prowadzonym postępowaniu. Wskazała, iż dokonujący kontroli funkcjonariusz Policji naruszył przepis ustawy o transporcie drogowy - art. 74 i wydanego na podstawie w/w ustawy - rozporządzenia dotyczącego kontroli przewozów drogowych z dnia 11 września 2013 (Dz. U. 2013 poz. 1064). Protokół z przeprowadzonej kontroli drogowej został sporządzony na podstawie nieaktualnych i nieobowiązujących przepisów w dniu kontroli. Przedmiotowy protokół wystawiony został w oparciu o uchylone z dniem 12 października 2013 Rozporządzenie w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz.U. z 2009 nr 145 poz. 1184).
W związku z powyższym dokument wydany na podstawie przepisów uchylonych, nieobowiązujących w momencie sporządzania nie ma żadnej mocy dowodowej, jest po prostu nieważny. Dodatkowo zawiera wiele nieprawidłowości, m.in. stwierdzenie, "iż do protokołu kontroli kontrolowany nie wnosi zastrzeżeń", a takowe ze strony M. P. były, szczególnie w zakresie przyczyn i powodów jazdy bez karty w tachografie w dniu 9.11.2014. Nieprawidłowo podano treść zarzucanego naruszenia, ujętego w LP. 6.2.1 zał. Nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, gdyż brzmi ono: "nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi". Wadliwa jest także przytoczona podstawa prawna, wskazująca art. 92 ust 1 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym (Dz. U. 2007 nr 125 póz. 874). Powołano się na artykuły aktu prawnego, który wygasł w dniu 19 listopada 2012, a podany w protokole kontroli artykuł 92 ust. l wskazywał właśnie na odpowiedzialność kierowcy wykonującego przewóz drogowym i jego podleganie karze grzywny za stwierdzone naruszenia. Sporządzony protokół kontroli w świetle przedstawionych przepisów posiada wiele wad prawnych i nie ma mocy prawnej, aby na jego podstawie wszczynać i prowadzić postępowanie administracyjne.
Jest to nie do pogodzenia z zasada praworządności i z zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 7 i 8 k.p.a.).
W zakresie naruszenia 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, tj. wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji nadal podtrzymuję złożone wcześniej wyjaśnienia, a nie uwzględnione całkowicie przez organ l instancji. W uzasadnieniu przedmiotowej decyzji, organ l instancji nie odniósł się do przedstawionego przeze mnie zaświadczenia o uszkodzeniu urządzenia rejestrującego, braku możliwości pobrania danych ze względu na awarię, a co najistotniejsze faktu błędnego wygenerowania danych w zakresie numeru rejestracyjnego na wydrukach VRN - co potwierdza przedstawione organowi l instancji zaświadczenie, wydane przez autoryzowany serwis tachografów, mający zezwolenie GUM.
Stwierdziła, że jako przewoźnik i użytkownik pojazdu, nie dopuściła się zarzucanych uchybień, a ustalenia organu kontrolnego są w tej materii błędne. Z protokołu kontroli wynika, iż właścicielem pojazdu jest Mercedes-Benz Leasing Polska Spółka z o.o. Jako użytkownik pojazdu przejęła go do użytkowania po dniu 05.08.2013. Co do zasady, na podstawie warunków umowy leasingu jako użytkownik zawsze odbieram pojazd, który jest już zarejestrowany, ubezpieczony, przygotowany do użytkowania w ruchu drogowym, z kompletnym wyposażeniem, i co najważniejsze, ze skalibrowanym tachografem cyfrowym, w którym wprowadzone są wymagane informacje.
Zdaniem skarżącej nie wynika z przepisów obowiązek ponownej kalibracji, podczas wizyty w serwisie tachografów. Wprowadzenie danych VRN zostało przeprowadzone, gdyż inne pojazdy leasingowane od Mercedes-Benz posiadają prawidłowo skalibrowane urządzenia rejestrujące, lecz na skutek awarii urządzenia rejestrującego pojazdu [...] dane te zostały utracone i nie ma podstaw, aby jednoznacznie stwierdzić czy dane w urządzeniu były wprowadzone czy nie, a nakładanie kary na podstawie stwierdzenia, iż na wydrukach brak jest VRN, w świetle przedstawionych dokumentów dotyczących awarii tachografu i jej ewentualnych skutków, w zakresie generowania zapisów na wydrukach wydaje się być nieuzasadnione, niepoparte żadnymi innymi dowodami.
Istotnym jest również, w niniejszej sprawie iż sankcja karna określona w treści L.P. 6.1.4 tj. wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji sankcjonuje wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji. W przypadku pojazdu [...], co potwierdza również organ l instancji w przedmiotowej decyzji przeprowadzona została kalibracja cyfrowego urządzenia rejestrującego w dniu 3 lipca 2013. Zgodnie z obowiązującymi na terenie Polski przepisami dotyczącymi kalibracji cyfrowych urządzeń rejestrujących - tachografów, kolejna kalibrację urządzenia przeprowadza się nie później niż 24 miesiące od daty przeprowadzenia poprzedniej kalibracji, co w niniejszym przypadku nastąpić miało nie później niż po 3 lipca 2015r, w związku z powyższym zarzut wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące bez wymaganej kalibracji jest nietrafny.
Skarżąca stwierdziła, że jako profesjonalny przewoźnik dopełniła wszelkich ciążące na niej obowiązki, nie dopuściła się zarzucanych jej naruszeń przepisów.
Natomiast dokonana ocena materiału dowodowego przez organ l i II instancji jest dowolna.
W konkluzji skargi skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie w pełni podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2014 r., poz. 1647), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, zgodnie z którą sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Z istoty kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Podkreślić należy, że w świetle art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04).
Skarga, co do zasady, nie jest uzasadniona, chociaż zarzut odnośnie do aktualności wzoru formularza protokołu kontroli jest słuszny.
W ocenie Sądu skarżąca obciąża odpowiedzialnością za zaistniałe naruszenia prawa kierowcę wykonującego przewóz to jest M. P., oraz firmę Mercedes-Benz Leasing Polska Spółka z o.o.
Sąd rozpoznając sprawę podziela argumentację przedstawioną przez organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, że podstawę prawną kontroli przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy zawierają unormowania ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.). Z art. 92a ust. 1 i 6 tej ustawy wynika, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
Według art. 4 pkt 22 lit. h ustawy, obowiązki lub warunki przewozu drogowego oznaczają obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE.L.2006.102.1).
Postępowanie poprzedzające wydanie decyzji o nałożeniu kary ma charakter jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego, przy czym należy mieć na uwadze treść art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym modyfikującego zakres obowiązków organu wynikających z zasady prawdy obiektywnej z art. 7 k.p.a.
Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Mając na względzie treść przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym Sąd w pełni podziela stanowisko, że ciężar udowodnienia okoliczności wymienionych w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym spoczywa na przedsiębiorcy, który musi wykazać, a nie tylko wskazać, że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. W orzecznictwie zasadnie przyjmuje się, że jest rzeczą oczywistą, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność przedsiębiorca. Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne.
Niewątpliwie to do obowiązków przedsiębiorcy należy prawidłowe zabezpieczenie, zorganizowanie zadania przewozowego a następnie jego właściwa kontrola, a także właściwa dokumentacja czasu prowadzenia pojazdu, odebrania wymaganych przerw i odpoczynków przez kierowcę, jak i jej odpowiednie zabezpieczenie. Zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca, ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa.).
Twierdzenia strony skarżącej w toku postępowania administracyjnego nie zostały przez stronę skarżącą poparte jakąkolwiek dokumentacją, którą organy mogłyby ocenić w toku postępowania administracyjnego, a w konsekwencji twierdzeń tych nie wykazano. Zestawiając stanowisko strony skarżącej z wynikami postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przez organ, w którym dokonano ustaleń m.in. na podstawie protokołu kontroli nr [...] z dnia 9 listopada 2014 r. podpisanego przez kontrolowanego kierowcę M. P., a także z zeznań funkcjonariusza M. M. złożonych pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań nie pozwala w ocenie Sądu postawić organowi zarzutu przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sposób nieprawidłowy w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Strona skarżąca miała zapewniony udział w postępowaniu administracyjnym Zawiadomienie o wszyciu postępowania zostało doręczone skarżącej i uczestniczyła w tym postępowaniu składając wyjaśnienia.
Odnośnie danych pojazdu [...] tachografu wypowiadała się w swoim piśmie, twierdząc nie może przedłożyć tych danych z powodu awarii tachografu. Natomiast dane odnośnie braku aktualnej kalibracji tachografu pojawiły się dopiero na etapie już wszczętego postępowania administracyjnego, o czym skarżąca jak wyżej wskazano wiedziała, co wynika z jej wyjaśnień. Okoliczność ta pojawiła się później gdyż wynikła z ponownego przeanalizowania wykonanych wydruków sporządzonych w dniu kontroli z tachografu.
Odnosząc się do zarzutu skarżącej dotyczącego niewłaściwego wzoru formularza protokołu kontroli to należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, że protokół kontroli jest dowodem w sprawie, sporządzony przez organ kontrolny przy współudziale kontrolowanego, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wersji zdarzeń stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Protokół kontroli ma, więc na celu utrwalenie stanu faktycznego zaistniałego w dniu kontroli i w oparciu o ten stan faktyczny organ prowadzący postępowanie stwierdza czy naruszenie przepisów ustawy o transporcie miało miejsce. Zdaniem Sądu ten protokół mimo nieaktualności formularza to zadanie spełnił, właśnie odnośnie przedstawienia stanu faktycznego sprawy w dniu kontroli. Należy podnieść, że stwierdzenie naruszeń prawa następuje dopiero w decyzji administracyjnej na podstawie całokształtu zgromadzonych dowodów. Protokół kontroli stanowi jedynie punkt wyjścia dla toczącego się postępowania wyjaśniającego i stwierdzenia naruszeń, które istniały w dniu kontroli.
Należy podkreślić, że podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania. Skoro wyrok wydawany jest na podstawie akt sprawy, to tym samym badając legalność zaskarżonej decyzji sąd ocenia jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego. Sąd bada, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organy administracji publicznej, których decyzje zostały zaskarżone, odpowiadają prawu.
Zatem zarzuty odnośnie nieaktualnej formy kwestionariusza protokołu, mimo że słuszne to nie miały wpływu na treść decyzji.
Nie można także zarzucić organom administracji naruszenia prawa poprzez niewyjaśnienie istotnych dla sprawy okoliczności w sytuacji, gdy w sprawie takiej jak przedmiotowa obowiązek wykazania w toku postępowania administracyjnego istotnych okoliczności spoczywa na stronie, a strona tego obowiązku nie realizuje. Zgodnie z poglądami orzecznictwa "strona nie może zasadnie oczekiwać, że organ administracji publicznej, niejako w jej interesie, dysponując już określonym materiałem dowodowym, będzie poszukiwał jeszcze innych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zgromadzonych dowodów" (wyrok NSA z dnia z dnia 7 lutego 2008 r., II OSK 2020/06). W świetle całokształtu materiału zgromadzonego w sprawie, który nie budził wątpliwości ocena organu co do konieczności nałożenia kary pieniężnej na stronę skarżącą nie była dowolna.
W ocenie Sądu organ prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o zgromadzoną dokumentację. Ustaleń w tym zakresie, w zasadzi nie kwestionuje również skarżąca, która przerzuca jedynie odpowiedzialność za naruszenie prawa na inne podmioty.
Sąd uznaje za prawidłową wykładnie Organu Odwoławczego, że art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. dotyczy okoliczności wyjątkowych i nadzwyczajnych oraz niezależnych od przedsiębiorcy, prowadzi do wniosku, że przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy nie jest zwolniony z odpowiedzialności, gdy wyłączna wina za powstanie naruszenia spoczywa na kierowcy. Przyjąć należy, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek ustalenia, czy kierowcy, którymi się on posługuje przy wykonywaniu przewozu (niezależnie od formy prawnej takiej relacji – umowa o pracę czy tzw. samozatrudnienie) dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub świadomych działań tych osób, skutkiem których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wpływ przedsiębiorcy na pracę, realizujących przewóz w jego imieniu i na jego rzecz, kierowców polega bowiem nie tylko na prowadzonych szkoleniach czy odbieraniu od nich oświadczeń o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów itp., lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło.
Przesłanki z art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d. odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to działający w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy kierowca, działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary.
Przypomnieć należy, że to pracodawca i kierowca odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie i właściwe użytkowanie urządzeń kontrolnych (rejestrujących). Oznacza to, że obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przez kierowcę zasad używania urządzeń rejestrujących nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Takie rozumienie wspomnianego obowiązku w istocie powodowałoby, że podmiot wykonujący przewozy mógłby powołać się na okoliczność "braku wpływu" lub "okoliczności których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę. To zaś czyniłoby całą regulację dotyczącą odpowiedzialności przedsiębiorcy martwą.
Mając na uwadze obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów ustawy o transporcie drogowym, jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca, wbrew wywodom skarżącej, należy uznać, że przedsiębiorca ma wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione.
Skarżąca nie wykazała wystąpienia okoliczności ujętych tych przepisem – nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonego naruszenia, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. W analizowanym przepisie chodzi bowiem w istocie o okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc o sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Skoro więc wystąpienia tego rodzaju zdarzeń nie wykazano w niniejszej sprawie, stąd też na skarżącej spoczywają konsekwencje materialne zaistniałych z winy kierowcy uchybień.
Odnośnie kwestionowania przez skarżącą naruszenia Ip. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym to zarzut ten jest chybiony. Organ odwoławczy, w tym zakresie, prawidłowo zinterpretował przepisy prawa.
W toku prowadzonego postępowania administracyjnego ustalono, że zainstalowany w skontrolowanym pojeździe tachograf marki Conntinental Automotive GmbH, typ [...] nie został poddany wymaganej kalibracji przed rozpoczęciem korzystania z niego. Istotnie kalibracja była wykonana w dniu 3 lipca 2013 r., co jest nie kwestionowane, w chwili aktywacji tachografu.
Natomiast tachograf nie został skalibrowany podczas rejestracji pojazdu 3 sierpnia 2013r. i 8 sierpnia 2013r. Wymóg kalibracji tachograf jest przy każdorazowej rejestracji bez względu na okoliczność czy tachograf posiada aktualną kalibrację. Zatem zamontowany tachograf w kontrolowanym pojeździe po dokonanej rejestracji pojazdu powinien zgodnie z przepisami zostać ponownie skalibrowany. Wymóg taki nakładają na przedsiębiorcę przepisy pkt 4 rozdziału VI załącznika IB do rozporządzenia 3821/85.
Odnosząc się do zarzutu skarżącej dotyczącego protokołu kontroli, należy uznać go za nieuzasadniony. Protokół kontroli jest dowodem w sprawie, jest sporządzony przez organ kontrolny przy współudziale kontrolowanego, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wersji zdarzeń. Protokół kontroli jest w rozumieniu art. 76 § 1 kpa dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone Ponadto organ wskazuje, iż protokół kontroli ma na celu utrwalenie stanu faktycznego zaistniałego w dniu kontroli i w oparciu o ten stan faktyczny organ prowadzący postępowanie stwierdza czy naruszenie przepisów ustawy o transporcie miało miejsce. Natomiast wiążące stwierdzenie naruszeń następuje w decyzji administracyjnej. Również Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 03 kwietnia 2014 w prawie II GSK 156/13 stwierdził, że "protokół kontroli ma wysoki walor dowodowy. Jego treść zgodnie z art. 75 utd wykorzystywana jest do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania administracyjnego, pod względem stanu faktycznego i prawnego, zgodnie z § 4 ust. l rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 02.09.2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. Nr 145 póz. 1184)." Zatem protokół kontroli stanowi jedynie punkt wyjścia dla toczącego się postępowania wyjaśniającego i stwierdzenia naruszeń, które istniały w dniu kontroli.
Wbrew twierdzeniom skarżącej została ona pouczona przez organ o treści art. 92c utd i możliwości przedłożenia dowodów zwalniających z odpowiedzialności za zaistniałe naruszenia w pismach z 15 grudnia 2014 r. i z 24 lutego 2015 r.
Należy też stwierdzić, że z akt administracyjnych wynika, że wysokość kar za poszczególne naruszenia oraz suma tych kar zostały prawidłowo obliczone przez organy. Wyliczenia te nie były też kwestionowane przez skarżącą. W związku z powyższym, kara za powstałe naruszenie została nałożona prawidłowo, zgodnie z przepisami prawa.
Z powołanych przyczyn Sąd działając na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło