II SA/Kr 1558/15
WyrokWSA w Krakowie2016-02-16
Skład orzekający: Jacek Bursa, Renata Czeluśniak, Magda Froncisz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło niedopuszczalność odwołania wniesionego przez właścicieli lokali mieszkalnych, którzy twierdzili, że planowana inwestycja wpłynie na ich warunki bytowe i mieszkaniowe, mimo że nie byli oni bezpośrednimi właścicielami działki sąsiadującej z terenem inwestycji?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło art. 134 K.p.a., błędnie stwierdzając niedopuszczalność odwołania z powodu braku statusu strony po stronie skarżących. Organ odwoławczy powinien był rozpoznać odwołanie i w razie wątpliwości co do interesu prawnego, przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, a w przypadku negatywnej weryfikacji legitymacji, umorzyć postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a., a nie stwierdzać niedopuszczalność odwołania. Właściciele lokali mieszkalnych, których mieszkania bezpośrednio sąsiadują z terenem inwestycji i mogą być zacienione przez planowany budynek, posiadają interes prawny do udziału w postępowaniu.Stan faktyczny
Prezydent Miasta wydał decyzję o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji budowy budynku usługowo-mieszkalnego i pylonu reklamowego, odmawiając ustalenia warunków dla pylonu. Odwołanie od tej decyzji złożyli m.in. T. P., W. S. i T. B., mieszkańcy sąsiedniego budynku, podnosząc zarzuty dotyczące niezgodności z przepisami, niekompletności analizy urbanistycznej i braku ochrony interesów osób trzecich. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło niedopuszczalność odwołania, uznając, że skarżący nie wykazali indywidualnego interesu prawnego. WSA w Krakowie uchylił postanowienie SKO, uznając, że skarżący posiadają interes prawny.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 24 września 2015 r. i zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa Sędziowie: WSA Renata Czeluśniak WSA Magda Froncisz (spr.) Protokolant: sekr. sądowy Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2016 r. sprawy ze skargi T. P., W. S. i T. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 24 września 2015 r., znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżących T. P., W. S. i T. B. kwoty po 100,00 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Prezydent Miasta decyzją nr [...] z dnia 15 października 2014 r., z wniosku R. K. prowadzącego działalność pod nazwą P.H.U. "M" z siedzibą w K., orzekł o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji obejmującej budowę budynku usługowo - mieszkalnego wielorodzinnego wraz z garażem podziemnym i infrastrukturą techniczną przy ul. F. ze zjazdem z drogi publicznej ul. J., zaś dla części inwestycji obejmującej budowę pylonu reklamowego na dz. nr [...] przy ul. F. odmówił ustalenia warunków zabudowy.
Odwołanie od ww. decyzji organu I instancji, pismem z dnia 3 listopada 2014 r., złożyli m.in. członkowie Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w K., będący mieszkańcami budynku przy ul. F. i współwłaścicielami działki nr [...]: T. B., W. S. i T. P.. Odwołujący się podnieśli brak zgodności decyzji z warunkami zawartymi w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. oraz rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy. Wskazali też na niekompletność analizy architektoniczno-urbanistycznej, brak określenia w decyzji wymaganej ilości miejsc parkingowych oraz niedostateczną ochronę interesów osób trzecich.
W uzasadnieniu odwołania rozwinęli ww. zarzuty podnosząc, że w decyzji organ nie przytoczył pisemnych opinii dysponentów mediów, z których wynikałaby wystarczalność uzbrojenia terenu inwestycji w media. Podali, że działka nr [...], stanowiąca teren, inwestycji nigdy nie pełniła funkcji magazynowej, jak wskazano w analizie. Na tym terenie, od chwili oddania go do użytku do chwili obecnej, funkcjonuje garaż wielostanowiskowy (70 miejsc), zlokalizowany na 3 kondygnacjach, który wedle wiedzy odwołujących nie jest przeznaczony do rozbiórki i stacja obsługi samochodów. Podobna sytuacja dotyczy działek nr [...] i [...], stanowiących własność Spółdzielni Mieszkaniowej [...], na których znajduje się parking z 40 stanowiskami, w części mieszczącymi się pod wiatą.
Dodatkowo odwołujący wyrazili niezadowolenie z braku należytego opisu w analizie osiedla [...], na którym na być zrealizowana przedmiotowa inwestycja oraz braku potrzeby wykraczania przy analizie poza zabudowę tego osiedla. Ich zdaniem przedsięwzięcie to, w miejscu użytkowanego garażu i parkingu, zaburzy funkcjonowanie tego osiedla, zniszczy ład przestrzenny i zakłóci relacje społeczne poprzez przeniesienie parkujących samochodów pomiędzy istniejące bloki mieszkalne. Podali, że największym zagrożeniem dla osób trzecich, związanym z projektowanym przedsięwzięciem, jest ograniczenie dostępu do drogi publicznej i kwestia sposobu odtworzenia utraconych 110 miejsc postojowych. Wyrazili też oczekiwanie ustalenia warunków ochrony osób trzecich poprzez zapewnienie dostępu światła słonecznego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi i ochrony przed hałasem i zanieczyszczeniem powietrza, spowodowanymi funkcjonowaniem i obsługą centrum handlowo - usługowego na dwóch kondygnacjach planowanego budynku.
Na skierowane do odwołujących wezwanie organu odwoławczego do wykazania własnego, indywidualnego interesu prawnego uzasadniającego udział w przedmiotowej sprawie, T. B., W. S. i T. P. wyjaśnili w piśmie z dnia 2 stycznia 2015 r., że zaskarżona przez nich decyzja jest drugim rozstrzygnięciem wydanym w tej sprawie. Podali, że mają, już poprzednio wykazany, interes prawny w taki sam sposób, jak pozostali współwłaściciele działki nr [...] (co wynika i zostało opisane w decyzji SKO w [...] z dnia 30 maja 2014 r., znak: [...]). Nawiązali do treści odwołania z 3 listopada 2014 r. wyjaśniając, że ich interes prawny wynika z faktu bycia współwłaścicielami działki nr [...] częściowo objętej zamierzeniem inwestycyjnym oraz bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji. Wynika on też z faktu częściowego poniesienia kosztów wybudowania wiaty garażowej na dz. nr [...] i [...], która uległaby likwidacji wskutek realizacji inwestycji. Powołali się na prawo do należytego określenia warunków dla nowej zabudowy w zgodzie z przepisami, co będzie służyć zapewnieniu dostawy mediów do nieruchomości odwołujących na dotychczasowym poziomie oraz zabezpieczeniu ich praw do korzystania z własnej nieruchomości na dotychczasowych warunkach w niezmienionym komforcie i bezpieczeństwie życia, co w szczególności ma się wyrażać w ochronie przed blokadą dostępu do drogi publicznej i zapewnieniu odtworzenia utraconych miejsc parkingowych, jak też ochronie przed ograniczeniem dostępu światła dziennego do ich mieszkań, hałasem i zanieczyszczeniem powietrza.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z dnia 24 września 2015 r. znak [...], na podstawie art. 134 w związku z art. 127 § 1, art. 28 oraz art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; obecnie Dz.U. z 2016 r., poz. 23), dalej "K.p.a.", stwierdziło niedopuszczalność odwołań T. B., W. S. i T. P. od decyzji Prezydenta Miasta, nr [...], z dnia 15 października 2014 r. ustalającej warunki zabudowy.
W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z interpretacją przepisów u.p.z.p., jak też w oparciu o orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, przymiot strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy przysługuje właścicielom lub użytkownikom wieczystym działek sąsiadujących z działką przeznaczoną do zainwestowania. Stroną postępowania - zgodnie z art. 28 K.p.a. - jest bowiem każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Wyjaśniono dalej, że z powyższego wynika, iż ustawodawca, definiując pojęcie strony, wskazał wyraźnie na powiązania danego podmiotu z konkretnym interesem prawnym. Zatem istotny jest nie interes faktyczny, dający się racjonalnie uzasadnić, ale interes prawny, który wynika z określonego przepisu prawnego, odnoszącego się wprost do sytuacji danego podmiotu.
Wskazano, że z akt sprawy wynika, iż odwołujący się posiadają wyodrębnione lokale w bloku mieszkalnym nr [...] przy ul. F. na dz. nr [...], która w części została objęta granicami terenu inwestycji. Dla budynków mieszkalnych wielorodzinnych zlokalizowanych na tej nieruchomości została ustanowiona wspólnota mieszkaniowa. Podniesiono, że w myśl art. 20 § 1 i art. 20 ust. 1 ustawy o własności lokali sprawami wspólnoty, w której lokali wyodrębnionych wraz z lokalami niewyodrębnionymi jest więcej niż siedem, zajmuje się zarząd, który reprezentuje ją też na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą, a poszczególnymi właścicielami lokali. Zarząd nieruchomością wspólną, tj. dz. nr [...], jako zarząd powierzony na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2013 r., poz. 1222 ze zm.), sprawuje Spółdzielnia Mieszkaniowa [...] w K..
Organ odwoławczy nadmienił, że wyodrębnienie lokali nie powoduje automatycznie wyłączenia stosowania przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Spółdzielnia mieszkaniowa sprawuje zarząd nieruchomością wspólną, choćby właściciele lokali nie byli członkami spółdzielni. Zarząd taki jest sprawowany jako tzw. zarząd powierzony w rozumieniu art. 18 ust. 1 ustawy o własności lokali. Wskazano, że zgodnie z art. 48 ustawy prawo spółdzielcze, spółdzielnię na zewnątrz reprezentuje zarząd, zaś w praktyce organów administracyjnych i w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że skoro ustawodawca nie zdecydował się na zastosowanie do zarządu nieruchomością wspólną, stanowiącą także współwłasność spółdzielni, wszystkich uregulowań ustawy o własności lokali, lecz wskazał jedynie art. 18 ust. 1, art. 29 ust. 1 i ust. 1a, które stosuje się odpowiednio, to zarząd powierzony należy uznać za wyłączny, mający także kompetencje do podejmowania czynności przekraczających zwykły zarząd, a wyłączenie stosowania przepisów o zarządzie wspólnym następuje jedynie w ściśle określonych przypadkach (art. 241 oraz art. 26 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych).
Wyjaśniono dalej, iż okoliczność, że zasadniczo członków spółdzielni w zakresie dotyczącym nieruchomości wspólnej reprezentuje spółdzielnia, nie wyklucza jednak i nie może stanąć na przeszkodzie legitymacji procesowej właścicieli lokali odrębnych (stanowiących samodzielny przedmiot prawa własności, a zatem nie mieszczących się w pojęciu nieruchomości wspólnej, o którym mowa w art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych), o ile wykażą oni, że planowane zamierzenie inwestycyjne wpłynie na korzystanie z konkretnego lokalu mieszkalnego.
W ocenie organu odwołujący się, wbrew wymogom prawa, nie przedstawili indywidualnego interesu prawnego do udziału w przedmiotowej sprawie, odnoszącego się do konkretnych okoliczności faktycznych świadczących o wpływie planowanej inwestycji na możliwość korzystania z ich mieszkań w budynku przy ul. F.. Wskazano, że z informacji pisemnej przez nich przedstawionej, odnoszącej się w całości do kwestii problemów komunikacyjnych i utrudnień w parkowaniu pojazdów na osiedlu [...] oraz potrzeby zapewnienia mieszkańcom osiedla ochrony przed uciążliwościami związanymi z przedmiotową inwestycją w postaci hałasu, zanieczyszczenia powietrza i ryzyka ograniczenia dostępu światła dziennego do mieszkań, nie wynika, ażeby planowane zamierzenie inwestycyjne mogło wpływać na sferę uprawnień odwołujących się, związanych z korzystaniem z nieruchomości lokalowych, do której posiadają tytuły prawne. Uznano, że z podanych względów osoby te nie dowiodły, że legitymują się własnym, odrębnym od Spółdzielni Mieszkaniowej [...], interesem prawnym do udziału w przedmiotowej sprawie.
Wskazując na powyższe organ odwoławczy uznał, że w okolicznościach ustalonych w przedmiotowym postępowaniu, a także z twierdzeń odwołujących się, nie da się wyprowadzić ich własnego interesu prawnego, brak jest bowiem elementów pozwalających na stwierdzenie, że realizacja inwestycji w sposób inny, niż dotyczy to ogółu nieruchomości budynkowej, w której zlokalizowane są mieszkania odwołujących się, może naruszyć warunki korzystania z ich lokali mieszkalnych, chronione przez przepisy prawa materialnego, a podlegające badaniu w postępowaniu w sprawie o ustalenie warunków zabudowy. Okoliczności bowiem podnoszone przez odwołujących (hałas i zanieczyszczenie powietrza, zwiększenie ruchu kołowego i problemy z miejscami parkingowymi skutkiem realizacji inwestycji), w istocie wspólne ogółowi mieszkańców budynku, dotyczą naruszeń wynikających z realizacji planowanej inwestycji chronionych odrębnymi przepisami prawa materialnego, w szczególności art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Ich wystąpienie, albo niewystąpienie, nie jest zatem, zdaniem organu, przedmiotem postępowania o ustalenie warunków zabudowy i nie może stanowić podstawy oceny legitymacji w kontrolowanej sprawie.
Przywołano dalej, iż jak wskazuje się w orzecznictwie, niedopuszczalność odwołania może wynikać z przyczyn o charakterze przedmiotowym, jak również podmiotowym. Wyjaśniono, że niedopuszczalność odwołania z przyczyn podmiotowych obejmuje sytuacje wniesienia odwołania przez osobę nie mającą legitymacji do wniesienia tego środka zaskarżenia zgodnie z art. 28 K.p.a. albo przez stronę nie mającą zdolności do czynności prawnych przewidzianej art. 30 § 2 K.p.a. lub gdy odwołanie zawiera braki formalne wynikające z art. 64 K.p.a., które nie zostały uzupełnione w zakreślonym terminie.
Wskazano, że w niniejszej sprawie zaistniała przeszkoda natury podmiotowej do rozpoznania złożonego odwołania, jako że wyłączona jest z mocy ustawy możliwość wniesienia przez osobę niebędącą stroną środka odwoławczego od ww. decyzji.
T. P., W. S. oraz T. B. wnieśli na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając naruszenie:
— art. 8 w związku z art. 107 K.p.a., poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej,
— art. 28 K.p.a., poprzez pozbawienie skarżących statusu stron w stron postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy.
Z uwagi na powyższe skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości.
W uzasadnieniu skargi powtórzyli argumentację z odwołania.
Podnieśli dodatkowo, że z decyzji SKO w [...] z dnia 30 maja 2014 r., znak: [...] wynika, że stronami przedmiotowej sprawy są inwestor oraz właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości, której dotyczy postępowanie, ale także właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji, jako że jej realizacja niemal na pewno wpłynie, w mniejszy lub większy sposób, na sposób wykonywania przez nich praw do tej nieruchomości, zatem odwołujący posiadają interes prawny w udziale w tym postępowaniu, wynikający z tytułu prawnego do części nieruchomości i należy im umożliwić czynny udział w postępowaniu, co oznacza umożliwienie im wykonywania czynności zapisanych w art. 73 i art. 81 K.p.a., a więc czynności zastrzeżonych dla stron postępowania administracyjnego.
Nadmienili, że Wydział Architektury i Urbanistyki UM przystąpił do ponownego rozpatrzenia wniosku inwestora, lecz bez udziału skarżących, jako stron postępowania.
Wskazali, że zapoznawszy się z treścią drugiej decyzji ustalającej warunki zabudowy (decyzja nr [...] z dnia 15 października 2014 r.), skarżący złożyli od tej decyzji odwołanie do Kolegium, bez ponownego uzasadniania swojego interesu prawnego, bo ten został już ustalony. W odwołaniu skupili się na wymienionych już istotnych kwestiach faktycznych, wpływających na ustalenia zawarte w decyzji o warunkach zabudowy, które przedstawiliby w zgodzie z art. 73 i 81 K.p.a., gdyby dane im było uczestniczyć w postępowaniu przed organem I instancji.
Skarżący podkreślili, że na wezwanie Kolegium przedstawili swoje indywidualne, a zarazem identyczne interesy prawne, jednakże mimo to Kolegium zaskarżonym postanowieniem stwierdziło niedopuszczalność odwołania.
Podnieśli, że artykuł 28 K.p.a. nie mówi, ile trzeba mieć interesów prawnych lub obowiązków, żeby stać się stroną postępowania. Nie kategoryzuje interesów prawnych na te, które wolno reprezentować tylko zarządcy nieruchomości i na te, o które właścicielowi nieruchomości pozwala zadbać się samemu, lecz mówi wprost, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Na rozprawie w dniu 16 lutego 2016 r. skarżący podnieśli, że planowany nowy budynek ma mieć 20 m wysokości, ma być oddalony od okien skarżących o 9 m, co wpłynie na ograniczenie widoczności i zacienienie umiejscowionych na piętrach od II do IV ich mieszkań, których okna znajdują się na elewacji od strony planowanej inwestycji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji/postanowienia. Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej "P.p.s.a." - sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 ustawy).
Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia według tych kryteriów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie doszedł do wniosku, że skarga jest uzasadniona, co skutkuje uchyleniem zaskarżonego postanowienia.
Przedmiotem kontroli było postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], którym - na podstawie art. 134 w związku z art. 127 § 1, art. 28 oraz art. 144 – organ zakwestionował status strony skarżących w postępowaniu administracyjnym. W szczególności organ uznał, iż w okolicznościach ustalonych w przedmiotowym postępowaniu, także na podstawie twierdzeń odwołujących, nie da się wyprowadzić ich własnego interesu prawnego.
Organ odwoławczy zaprezentował stanowisko, że powoływane przez skarżących okoliczności, które w ich ocenie przesądzały, iż posiadają oni indywidualny interes prawny do zaskarżenia decyzji o warunkach zabudowy wydanej przez organ I instancji, nie uzasadniały przyjęcia, iż skarżący taki interes posiadają, bowiem okoliczności podnoszone przez odwołujących (hałas i zanieczyszczenie powietrza, zwiększenie ruchu kołowego i problemy z miejscami parkingowymi skutkiem realizacji planowanej inwestycji), są w istocie wspólne ogółowi mieszkańców budynku i dotyczą naruszeń wynikających z realizacji planowanej inwestycji, chronionych odrębnymi przepisami prawa materialnego.
W odniesieniu do stanowiska organu Sąd przede wszystkim stwierdza, że podstawowym obowiązkiem, nałożonym przez przepisy postępowania na organy administracji publicznej, jest prawidłowe określenie kręgu stron postępowania oraz zapewnienie im prawa do czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu. Organ odwoławczy musi ponadto weryfikować poprawność tego kręgu w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Rzetelne ustalenie kręgu stron postępowania warunkuje prawidłowość i legalność całego postępowania administracyjnego. Powyższe podkreśla szereg przepisów K.p.a. umożliwiających stronom postępowania wzięcie aktywnego udziału w postępowaniu, włączając inicjatywę dowodową i możliwość poszerzania zgormadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Konieczność surowego respektowania należytego zapewnienia wszystkim stronom udziału w postępowaniu administracyjnym najlepiej obrazuje art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. umożliwiający wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.
Zgodnie z art. 28 K.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Skarżący są właścicielami wyodrębnionych lokali mieszkalnych w budynku wielomieszkaniowym (bloku) nr 19 przy ul. F. na dz. nr [...], która bezpośrednio sąsiaduje z terenem planowanej inwestycji. Z przedstawionych Sądowi akt administracyjnych wynika, że w przedmiotowym postępowaniu, dotyczącym decyzji o warunkach zabudowy, skarżący prezentowali aktywną postawę, począwszy od pisma z 13 stycznia 2014 r., konsekwentnie domagając się zaliczenia do kręgu stron na podstawie art. 28 K.p.a. twierdząc, że planowana inwestycja pogorszy ich warunki bytowe i mieszkaniowe. Następnie złożyli odwołanie z 23 stycznia 2014 r., doprowadzając do uchylenia - decyzją SKO w [...] z dnia 30 maja 2014 r., znak: [...] - pierwotnie wydanej decyzji organu I instancji.
Należy stwierdzić, że co do zasady słuszne (lecz jak się okazało niewystarczające) było postępowanie organu odwoławczego, polegające na skierowaniu do skarżących pisma organu z 19 grudnia 2014 r., którego celem było wyjaśnienie i ustalenie istnienia indywidualnego interesu prawnego skarżących, legitymującego ich udział w przedmiotowej sprawie w charakterze strony.
W odpowiedzi na to wezwanie, w piśmie z 2 stycznia 2015 r. skarżący podnieśli, że planowana inwestycja wpłynie na możliwość korzystania przez nich z ich nieruchomości i wpłynie na sferę ich uprawnień. Wskazali, że chcą zabezpieczenia dostawy mediów, dostępu do drogi publicznej, a także protestują przeciwko ograniczeniu m.in. dostępu światła dziennego do mieszkań.
Jeżeli organ administracji nadal miał wątpliwości co do istnienia po stronie skarżących interesu prawnego, nie mógł poprzestać na tak określonym (niewyjaśnionym) stanie faktycznym sprawy. Należy podkreślić, że skarżący dążyli do zagwarantowanej Konstytucją RP ochrony prawa ich własności.
Wskazać w tym miejscu należy, że skoro postępowanie administracyjne ma w szczególności zapewnić ochronę interesów prawnych stron, to zdaniem Sądu, wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy rozstrzygać na korzyść podmiotu domagającego się uznania go za stronę postępowania (por. wyrok NSA z 29 września 2010 r. II OSK 1481/09 Lex 668544).
Dostrzec także trzeba istotną okoliczność, którą podkreślali skarżący na rozprawie przed Sądem, że budynek usługowo-mieszkalny wielorodzinny, którego warunki zabudowy ustalono decyzją organu I instancji, ma mieć 20 m wysokości i ma być oddalony o 9 m od ściany istniejącego budynku, w której znajdują się okna mieszkań skarżących, co wpłynie na ograniczenie widoczności oraz zacienienie ich mieszkań. Planowana inwestycja bezpośrednio sąsiaduje z działką, na której stoi budynek z mieszkaniami skarżących. Okna z lokali skarżących wychodzą bezpośrednio w kierunku mającego powstać budynku. Co prawda skarżący szczegółowo wyjaśnili powyższą kwestię dopiero na rozprawie przed Sądem, jednakże organ winien był wziąć z urzędu pod rozwagę te okoliczności, sygnalizowane ogólnikowo przez skarżących już wcześniej, a w przypadku wątpliwości organu, czy stanowią one o interesie prawnym skarżących, organ winien był – poprzez stosowne wezwanie – kwestię tą ze skarżącymi dokładnie wyjaśnić, a dopiero potem ocenić, czy ma ona wpływ na status skarżących w postępowaniu administracyjnym. Tymczasem organ odwoławczy nie wziął powyższego pod uwagę, brak też jakichkolwiek rozważań na ten temat w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, podczas gdy organ powinien był przeanalizować, czy realizacja planowanej inwestycji nie będzie oddziaływać na nieruchomości skarżących. Zaniechawszy powyższego organ naruszył przepis prawa materialnego - art. 28 K.p.a. – co miało wpływ na wynik sprawy.
Zdaniem Sądu organ odwoławczy nie zrealizował także obowiązku z art. 9 K.p.a., nie informując wystarczająco szczegółowo skarżących, działających bez profesjonalnych pełnomocników, co do możliwości i sposobu wykazania przez nich interesu prawnego w sprawie (w szczególności organ nie wezwał skarżących do określenia położenia ich mieszkań względem planowanej inwestycji). Skutkiem powyższego dopiero na rozprawie przed Sądem skarżący określili w sposób dokładny położenie okien wychodzących z ich mieszkań w stosunku do planowanej inwestycji.
Ponadto Sąd wskazuje, że - zgodnie ze stanowiskiem doktryny i utrwalonym orzecznictwem - przepis art. 134 K.p.a. nie stanowi podstawy do rozstrzygnięcia, że wnoszący odwołanie nie jest stroną postępowania. Jeśli zatem wnoszący odwołanie twierdzi, że jest stroną postępowania, to organ odwoławczy nie jest uprawniony do wydania postanowienia o niedopuszczalności odwołania z tego powodu, że wnoszący odwołanie nie jest stroną postępowania, lecz organ jest zobowiązany do zweryfikowania tego twierdzenia w toku postępowania odwoławczego. Jeżeli wówczas twierdzenie to nie zostanie pozytywnie zweryfikowane, to organ odwoławczy powinien umorzyć postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a..
Stwierdzenie niedopuszczalności odwołania w trybie art. 134 K.p.a. jest możliwe tylko w sytuacji, gdy brak interesu prawnego po stronie wnoszącego odwołanie jest oczywisty i w sposób nie budzący wątpliwości wynika z tego odwołania. Natomiast w razie istnienia jakichkolwiek kwestii wymagających wyjaśnienia, bądź gdy odwołujący twierdzi, że zaskarżona decyzja dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku, to organ zobowiązany jest prowadzić postępowanie odwoławcze i w razie uznania, że strona nie ma interesu prawnego - umorzyć postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a.. Stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołane nie jest stroną w rozumieniu art. 28 K.p.a. następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. Zakres wstępnego badania przez organ odwoławczy interesu prawnego podmiotu odwołującego się oznacza w istocie badanie poza sformalizowanym postępowaniem odwoławczym materialno-prawnej legitymacji strony wnoszącej odwołanie. Wobec tego w sytuacji, gdy w sprawie nie występuje oczywisty brak legitymacji, a dodatkowo w odwołaniu podmiot powołuje się na swój interes prawny, konieczne jest wszczęcie postępowania odwoławczego i przeprowadzenie dowodu mającego na celu wyjaśnienie tej kwestii. W przypadku późniejszego ustalenia, że odwołujący faktycznie nie posiadał interesu prawnego do złożenia odwołania organ winien umorzyć postępowanie odwoławcze.
Poza tym podkreślenia wymaga, że postanowienie o niedopuszczalności odwołania ma charakter wyłącznie procesowy, a zatem art. 28 K.p.a. nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia o odmowie uznania danego podmiotu za stronę przez organ odwoławczy, ponieważ jest przepisem prawa materialnego. (vide uchwała poszerzonego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 1999 r., OPS 16/98, która zachowała aktualność, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 marca 2007 r., sygn. akt II OSK 634/06, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W związku z tym trzeba podkreślić, iż błędne jest zamieszczanie w uzasadnieniu postanowienia treści dotyczącej posiadania uprawnień strony przez podmiot wnoszący odwołanie, bowiem treść taka dotyczy kwestii merytorycznych, które nie mogą być rozstrzygane w drodze takiego postanowienia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2006 r., sygn. akt I SA/Wa 1854/05, LEX nr 221943).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że jeżeli skarżący wnieśli odwołanie wywodząc, że zaskarżona decyzja dotyczy ich interesu prawnego, to organ odwoławczy obowiązany był rozpoznać to odwołanie. Dla skutecznego wniesienia odwołania wystarczające jest bowiem przyjęcie tzw. subiektywnej wersji legitymacji procesowej strony, tj. przekonania podmiotu, że decyzja organu pierwszej instancji dotyczy jego praw i obowiązków. Ustalenie tego interesu prawnego przez organ odwoławczy powinno nastąpić w toku rozpoznania odwołania, na podstawie stanu faktycznego wynikającego z dowodów zebranych przez organ I instancji wraz z ewentualnym ich uzupełnieniem zgodnie z art. 136 K.p.a.. Stwierdzenie niedopuszczalności odwołania na podstawie art. 134 K.p.a. nie jest prawidłowym rozstrzygnięciem w sytuacji, gdy zachodzi potrzeba badania interesu prawnego wnoszącego odwołanie. W wyniku negatywnego zweryfikowania legitymacji wnoszącego odwołanie, organ odwoławczy nie wydaje postanowienia na podstawie art. 134 K.p.a.. Twierdzenie wnoszącego odwołanie, że decyzja dotyczy jego interesu prawnego, podlega weryfikacji w toku postępowania odwoławczego, a w razie stwierdzenia, że wnoszący nie jest stroną, organ odwoławczy winien wydać decyzję, w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a., o umorzeniu postępowania odwoławczego (por. uchwała NSA z 5 lipca 1999 r., sygn. OPS 16/98, Lex nr 37946; także wyrok WSA w Krakowie z 18 lipca 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 802/14, CBOSA).
W świetle powyższego należy stwierdzić, iż w rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy, wydając zaskarżone postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania z tego powodu, że odwołujący się nie są stronami postępowania, naruszył normę art. 134 K.p.a., a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji organ naruszył również art. 8 K.p.a., dokonując błędnej wykładni art. 134 K.p.a., sprzecznej przy tym z dominującym orzecznictwem sądowym i dorobkiem literatury. Także w piśmiennictwie wyrażono wskazany powyżej pogląd, że "w razie gdy odwołanie wniosła jednostka, która twierdzi, że zaskarżona decyzja dotyczy jej interesu prawnego lub obowiązku, organ odwoławczy obowiązany jest rozpoznać jej odwołanie. Jeżeli w wyniku rozpoznania odwołania organ stwierdzi, że jednostka ta nie ma w danej sprawie indywidualnego interesu prawnego lub obowiązku, to wydaje wówczas decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a.." (B. Adamiak (w:) Komentarz, 1996, s. 575).
Badając w ponownie prowadzonym postępowaniu odwoławczym indywidualny interes prawny, a co za tym idzie przymiot strony skarżących, organ odwoławczy winien rozważyć podnoszone przez skarżących ryzyko zacienienia ich mieszkań. Organ oceni również odległość planowanej inwestycji od okien mieszkań skarżących, w korelacji z wysokością planowanego budynku, jako argument przemawiający za stwierdzeniem istnienia po stronie skarżących interesu prawnego.
Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w pkt I sentencji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a..
O kosztach postępowania orzeczono w punkcie II sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 P.p.s.a.. Zasądzoną od organu na rzecz każdego ze skarżących kwotę 100 zł stanowi uiszczony wpis od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło