I SA/Wa 1567/15
WyrokWSA w Warszawie2016-02-18
Skład orzekający: Iwona Kosińska, Elżbieta Lenart, Bożena Marciniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja odszkodowawcza wydana na podstawie przepisów z 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, mimo potencjalnych uchybień proceduralnych (np. brak rozprawy administracyjnej), może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, jeśli nie wykazano wpływu tych uchybień na wysokość ustalonego odszkodowania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo naruszenie przepisów postępowania, w tym brak rozprawy administracyjnej, nie stanowi rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa, jeśli nie wykazano, że miało ono wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania. W przypadku decyzji odszkodowawczych wydanych w specyficznych warunkach historycznych (ustalanie odszkodowania na podstawie sztywnych stawek, a nie cen rynkowych) oraz gdy były właściciel nie zgłaszał zastrzeżeń co do wysokości odszkodowania, takie uchybienia nie uzasadniają stwierdzenia nieważności decyzji.Stan faktyczny
Skarżący domagał się stwierdzenia nieważności decyzji odszkodowawczej z 1974 r. Organy administracji obu instancji odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając, że odszkodowanie zostało ustalone prawidłowo, a ewentualne uchybienia proceduralne nie miały wpływu na wysokość odszkodowania ani nie stanowiły rażącego naruszenia prawa. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania, w tym brak ustalenia istotnych okoliczności, pominięcie dowodów oraz błędne ustalenie, że brak rozprawy administracyjnej nie miał znaczenia dla oceny rażącego naruszenia prawa.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Kosińska (spr.) Sędziowie WSA Elżbieta Lenart WSA Bożena Marciniak Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2016 r. sprawy ze skargi B. F. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej odszkodowanie oddala skargę
Minister Infrastruktury i Rozwoju decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania Z. F., B. F., J. W. i J. K.-W., utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...], odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia [...] maja 1974 r., nr [...], przyznającej odszkodowanie za elementy budowlane, roślinność i grunty nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], ozn. nr hip. "[...]" dz. nr [...], proj. nr hip. [...] o powierzchni 4791 m2.
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz akt sprawy wynika, że Naczelnik Dzielnicy [...] decyzją z dnia [...] maja 1974 r. ustalił odszkodowanie za elementy budowlane w wysokości 714.373 zł, za roślinność w wysokości 50.169 zł oraz w wysokości 95.892 zł za grunt nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...].
Wnioskiem z dnia 17 lutego 2014 r. Z. F. i B. F. wystąpili o stwierdzenie nieważności powołanej wyżej decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia [...] maja 1974 r. Po jego rozpatrzeniu Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia [...] maja 1974 r., wskazując, że odszkodowanie zostało ustalone w sposób prawidłowy i zgodny z ówcześnie obowiązującymi przepisami prawa. Właściciel nieruchomości został przesłuchany na okoliczność ustalenia odszkodowania, którego wysokość została ustalona na podstawie operatów szacunkowych sporządzonych przez uprawnionych biegłych.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem, Z. F., B. F., J. W. i J. K.-W. wnieśli odwołanie, podnosząc, że Naczelnik Dzielnicy [...] nie umożliwił uczestnictwa właściciela S. K. R. w rozprawie administracyjnej przy udziale rzeczoznawcy majątkowego. Ponadto zarzucili, że w aktach sprawy nie zachował się jakikolwiek dowód potwierdzający przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, która miała charakter obligatoryjny.
Po rozpatrzeniu złożonego odwołania Minister Infrastruktury i Rozwoju stwierdził, że nie może ono zostać uwzględnione. W uzasadnieniu zajętego stanowiska organ II instancji przytoczył treść art. 1 i art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy oraz treść art. 53 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94, ze zm.). Wyjaśnił, że nieruchomość położona przy ul. [...] stanowiła gospodarstwo rolne, co potwierdzają między innymi zeznania jej właściciela S. R. złożone w dniu 9 listopada 1973 r. i w dniu 16 marca 2015 r. oraz pismo Komendy [...] Milicji Obywatelskiej w [...] z dnia 12 marca 1973 r. Możliwość faktycznego władania nieruchomością jej właściciel utracił w związku z decyzja o lokalizacji szczegółowiej z dnia [...] maja 1972 r. nr [...], na budowę "[...]" przez Komendę [...] Milicji Obywatelskiej. W ocenie organu II instancji postępowanie odszkodowawcze zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy. S. R. wziął w nim aktywny udział, a wysokość odszkodowania została ustalona na podstawie operatów szacunkowych sporządzonych przez uprawnionych biegłych, przy czym operat dotyczący gruntu został przed wydaniem decyzji skorygowany w związku z aktualizacją stawek odszkodowań. S. R. nie wniósł żadnych uwag do wyceny, jedynie jego syn E. R. pismem z dnia 5 marca 1973 r. wystąpił o uwzględnienie w wycenie różnorakich przedmiotów (takich jak łopaty, motyki itd.) użytkowanych w gospodarstwie rolnym. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego nieprzeprowadzenia rozprawy administracyjnej oraz braku opinii biegłych, organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 53 pkt 1 przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości w stosunku do nieruchomości warszawskich stosowało się odpowiednio. Przeprowadzenie rozprawy w toku postępowania wywłaszczeniowego, którego jednym z etapów było ustalenie odszkodowania, było niezbędne w celu zgromadzenia niezbędnego materiału dowodowego, wysłuchania stron oraz wyjaśnienia wszelkich zaistniałych w toku postępowania wątpliwości. Natomiast nie było takiej konieczności w toku postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość [...], która była z mocy prawa własnością Skarbu Państwa i nie prowadzono w stosunku do niej postępowania wywłaszczeniowego. W dacie przeprowadzenia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość [...] położoną przy ul. [...] wyceny gruntu nie dokonywano na podstawie cen wolnorynkowych, a szacunki opierały się na sztywnych stawkach. Wobec tego, że wysokość odszkodowania za grunt ustalano wówczas na podstawie działania matematycznego, zbędne było organizowanie rozprawy. Zdaniem organu odwoławczego, Naczelnik Dzielnicy [...] dokonał wszelkich niezbędnych ustaleń, a dawnemu właścicielowi nieruchomości zapewniono możliwość aktywnego udziału w postępowaniu i wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego. Wyliczona wysokość odszkodowania odpowiadała prawu, została również zaakceptowana przez byłego właściciela, który nie zgłaszał zastrzeżeń ani w toku postępowania, ani nie złożył odwołania od wydanej decyzji. Minister stwierdził, że w sytuacji, gdy decyzja ustalająca odszkodowanie za nieruchomość, którego wysokość była prawidłowo ustalona oraz była akceptowana przez byłego właściciela, decyzja ta, nawet jeśli była wydana z naruszeniem art. 22 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, nie naruszała prawa w takim stopniu, który sprawiałby, że jej istnienie w obiegu prawnym narusza zasady praworządności, a co zatem idzie zaistniałaby przesłanka stwierdzenia jej nieważności. W postępowaniu administracyjnym prowadzonym w trybie nadzoru organ prowadzący postępowanie ma obowiązek rozpatrywać sprawę w granicach określonych w art. 156 § 1 kpa, czyli ustalić, czy kwestionowana decyzja obarczona jest wadą uzasadniającą jej eliminację z obrotu prawnego. W celu stwierdzenia nieważności decyzji należy wykazać, że jest ona obarczona taką wadą, która powoduje, że pozostawienie jej w obiegu prawnym jest niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenie praworządności. Minister takiej wady jednak nie stwierdził. Tym samym kwestionowana decyzja nie zawiera wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa.
Na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył B. F..
W uzasadnieniu skargi zarzucił organowi naruszenie:
1 – przepisów postępowania, czyli:
- art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 § 1 kpa w związku z art. 107 § 3 kpa, polegające na braku ustalenia bądź błędnym ustaleniu niektórych okoliczności istotnych dla zbadania przesłanek nieważności zaskarżonej decyzji, o których mowa w art. 156 § 1 pkt 2 kpa, a mianowicie:
a) braku ustalenia, w jakiej dacie zostało wszczęte postępowanie w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość przy ul. [...] w [...] ani też jakie czynności w toku postępowania zostały podjęte,
b) pominięciu okoliczności, że elaboraty szacunkowe, na podstawie których zostało ustalone odszkodowanie za poszczególne składniki były sporządzone na zlecenie inwestora, tj. Komendy [...] Milicji Obywatelskiej w [...] przed wystąpieniem przez inwestora z wnioskiem o ustalenie odszkodowania,
c) pominięciu okoliczności, że organ orzekający o wysokości odszkodowania nie dopuścił dowodu z opinii biegłych co do wartości poszczególnych składników nieruchomości,
d) pominięciu okoliczności, że odszkodowania za grunty rolne ustalane były co prawda według stawek określanych przy sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych, lecz istniała możliwość powiększenia do ich pięciokrotności, a w przypadku, gdy nieruchomość była jedynym źródłem utrzymania, wysokość odszkodowania mogła być ustalona w wyższej wysokości,
e) pominięciu okoliczności, że odszkodowania za naniesienia (budowle, uprawy) nie były ustalane według stawek określonych w przepisach wykonawczych, lecz na podstawie opinii biegłych przy uwzględnieniu cen rynkowych,
f) błędnym ustaleniu, że brak przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, na której powołani biegli mieli przedstawić opinie szacunkowe, nie ma znaczenia dla ustalenia rażącego naruszenia przepisu ustawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej,
- art. 156 § 1 pkt 2 kpa poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na nieuzasadnionym przyjęciu, że nie doszło do rażącego naruszenia przepisów:
a) art. 8 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości w zakresie ustalenia wartości odszkodowania za grunty rolne, budowlane i urządzenia gospodarstwa rolnego, zasiewy, uprawy i plony oraz plantacje kultur wieloletnich;
b) art. 16 ust. 3 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości w związku z art. 78 § 1 kpa regulujących tryb dopuszczenia dowodu z opinii biegłych na okoliczność wysokości odszkodowania;
c) art. 17, art. 18 i art. 19 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości określających tryb zawiadomienia o wszczęciu postępowania, możliwości zapoznania się z aktami oraz trybie wyznaczenia rozprawy administracyjnej;
d) art. 22 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości określającego wymogi ustalenia wysokości odszkodowania przy uczestnictwie przynajmniej dwóch powołanych biegłych.
W obszernym uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił argumenty na poparcie zasadności postawionych zarzutów i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...], zasądzenie kosztów postępowania sądowego oraz dopuszczenie do udziału w charakterze strony spadkobierców zmarłej J. K.-W.
W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury i Rozwoju wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przede wszystkim wyjaśnić należy, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2012 r. Dz. U. poz. 270, ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wskazuje na niezasadność skargi.
Postępowanie administracyjne w przedstawionej sprawie zostało wszczęte na skutek złożenia przez Z. F. i B. F. wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia [...] maja 1974 r., ustalającej odszkodowanie za elementy budowlane w wysokości 714.373 zł, za roślinność w wysokości 50.169 zł oraz w wysokości 95.892 zł za grunt nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], czyli w łącznej wysokości 860.434 zł.
W związku z tym wyjaśnić należy, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest postępowaniem nadzwyczajnym i stanowi formę nadzoru. Przedmiotem tegoż postępowania jest ustalenie, czy ostateczna decyzja administracyjna poddana nadzorowi w nadzwyczajnym trybie jest dotknięta którąkolwiek z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa oraz czy nie zachodzą przesłanki negatywne do stwierdzenia nieważności, o których mowa w art. 156 § 2 kpa. Oznacza to, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej obowiązkiem organu administracji publicznej jest rozpatrywanie sprawy wyłącznie w granicach określonych przez przepis art. 156 § 1 kpa, a to oznacza, że w tym postępowaniu organ administracji publicznej nie jest władny rozpatrywać sprawy co do jej istoty, jak to może uczynić w postępowaniu odwoławczym. Organ nadzoru w tym postępowaniu działa jako organ kasacyjny i nie może rozstrzygać żadnej innej kwestii merytorycznej (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 października 1995 r., sygn. akt III SA 829/95, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1996 r., sygn. akt III ARN 70/95, publ. OSNAP 1996/18/258). Podkreślić przy tym należy, że stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji wynikającej z art. 16 kpa i bezwzględnie wymaga bezspornego ustalenia, że decyzja ta dotknięta jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wynikających z art. 156 §1 kpa. Przepis ten w pkt 2 nakłada na organ administracji publicznej obowiązek stwierdzenia nieważności decyzji wydanej bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. W dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest przy tym pogląd, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 kpa zachodzi jedynie wówczas, gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisu a rozstrzygnięciem objętym decyzją. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie. Oznacza to, że decyzje administracyjne, które są ostateczne i znajdują się w obiegu prawnym podlegają domniemaniu legalności, chyba że w sposób oczywisty i niewątpliwy domniemanie to zostanie obalone.
Z analizy akt sprawy wynika, że kwestionowana decyzja odszkodowawcza Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia [...] maja 1974 r. wydana została na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94, ze zm.). Zgodnie z treścią art. 53 § 1 tej ustawy przepisy tej ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do odszkodowania za gospodarstwa rolne, sadownicze i warzywnicze na gruntach, które na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy przeszły na własność Państwa, jeżeli ich poprzedni właściciele lub następcy prawni tych osób, prowadzący wymienione gospodarstwa, pozbawieni zostali użytkowania wspomnianych gruntów po wejściu w życie niniejszej ustawy. W tej sytuacji istotnym zagadnieniem, którego ustalenie miało decydujące znaczenie przy ocenie zgodności kwestionowanej decyzji odszkodowawczej z przepisami ustawy z 1958 r., było sprawdzenie, czy wysokość przyznanego odszkodowania ustalona została zgodnie z zasadami wynikającymi z przywołanej ustawy. Przejście przedmiotowego gospodarstwa rolnego na własność Państwa nastąpiło z mocy powołanego dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy.
W tej sytuacji przypomnieć należy, że zgodnie z art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64), w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej, odszkodowanie za przejęty grunt było ustalane na postawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych, powołanych przez organ do spraw wewnętrznych Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej. Przy czym opinia biegłych powinna zawierać szczegółowe uzasadnienie. Jak wynika z akt sprawy przed wydaniem kwestionowanej decyzji sporządzone zostały m.in. następujące operaty szacunkowe (elaboraty szacunkowe):
- z dnia 8 stycznia 1973 r. określający wartość kultur roślinnych, upraw i środków produkcji mających ulec zniszczeniu na przedmiotowej nieruchomości, sporządzony przez rzeczoznawcę do spraw rolnych PRN w [...] inż. M. B. (k-73, 75 i 77 akt adm.),
- z dnia 22 sierpnia 1973 r. określający wariantową wartość przedmiotowej nieruchomości użytkowanej przez S. R., sporządzony przez biegłego PRN w [...] mgr inż. K. R. (k-87 akt adm.) oraz
- z listopada 1972 r. określający wartość obiektów budowlanych położonych na przedmiotowej nieruchomości, sporządzony przez biegłego PRN w [...] inż. J. K. (k-71 akt adm.).
Jak wynika z treści pisma Komendy [...] Milicji Obywatelskiej z dnia 12 marca 1973 r. w sprawie sporządzonych zostało 7 operatów szacunkowych. Z treści wymienionych operatów wynika, że zostały one sporządzone po przeprowadzeniu wizji lokalnych w terenie oraz czynności technicznych przeprowadzonych "w obecności właściciela i członków rodziny, którzy udzielili informacji i wyjaśnień" (k-77, 70 i 38 akt adm.). Również znajdujące się w aktach sprawy pismo z dnia 24 listopada 1972 r. zatytułowane "Uzgodnienie", podpisane przez S. R. oraz E. R. oraz "Oświadczenie" S. R. z dnia 9 listopada 1973 r. dowodzą, że brali oni udział w postępowaniu odszkodowawczym zakończonym kwestionowaną obecnie w trybie nadzoru decyzją odszkodowawczą.
Podkreślić należy, że w przedmiotowej sprawie po ustaleniu odszkodowania S. R. nie zgłaszał do jego wysokości żadnych uwag, jedynie jego syn E. R. pismem z dnia 5 marca 1973 r. wystąpił o uwzględnienie w wycenie różnorakich przedmiotów użytkowanych w gospodarstwie rolnym. W doręczonej zaś im decyzji odszkodowawczej były przedstawione zarówno zasady i podstawy ustalenia wysokości odszkodowania w oparciu o sporządzone operaty szacunkowe, jak i tryb odwoławczy. Dodatkowo podkreślić należy, że w 1973 r. za gospodarstwo rolne o powierzchni 4791 m2 ustalono odszkodowanie za grunt przedmiotowej nieruchomości w wyższej wysokości (95.892 zł, k-96 akt adm.), niż wynikało to z elaboratu szacunkowego (Wariant III, grunt rolny po cenach podwyższonych, klasa gruntu IIIa - 59.850 zł). Ponadto odszkodowanie to zostało ustalone 42 lata temu i wyniosło w sumie 860,434 zł. Przypomnieć przy tym należy, że średnie miesięczne wynagrodzenie w 1974 r. wynosiło według Głównego Urzędu Statystycznego 3185 zł.
Nie można zatem uznać, że posłużenie się wycenami sporządzonymi przed wszczęciem postępowania odszkodowawczego rażąco naruszało prawo w sytuacji, gdy brak jest jakiegokolwiek dowodu wskazującego na kwestionowanie przez współwłaścicieli kwoty przyznanego odszkodowania wynikającej ze sporządzonych opinii. Natomiast sam ewentualny brak rozprawy a w konsekwencji nieobecność biegłego na rozprawie, w przypadku braku jakichkolwiek zastrzeżeń ze strony właściciela przejętej nieruchomości co do wysokości odszkodowania ustalonego na podstawie opinii biegłych, może być co do zasady oceniany jedynie w kategoriach naruszenia przepisów postępowania odszkodowawczego, a nie w kategorii rażącego naruszenia prawa. Nie można zatem przyjąć, że sam fakt braku rozprawy, a w konsekwencji nieobecność biegłego na rozprawie, bez wykazania, że fakt ten miał jakikolwiek wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania, stanowi rażące naruszenia prawa będące podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji odszkodowawczej.
Podkreślić trzeba, że w szeregu orzeczeniach Naczelny Sąd Administracyjny stał na stanowisku braku podstaw do stwierdzania nieważności decyzji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej, choć została ona wydana z naruszeniem art. 22 (dawniej 21) ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r., akcentując ową szczególną sytuację, jaka w danej sprawie zachodziła (wyroki z dnia: 6 listopada 2008 r., sygn. I OSK 1459/07, 20 listopada 2009 r., sygn. I OSK 195/09, 9 grudnia 2010 r., sygn. I OSK 228/10 oraz 25 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 2879/12 i 10 lipca 2014 r., sygn. akt I OSK 2946). Zdaniem Sądu orzekającego sam brak rozprawy, a w konsekwencji nieobecność biegłych na rozprawie odszkodowawczej stanowi naruszenie art. 22 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r., jednakże takie naruszenie należy rozważyć w kontekście całości postępowania w przedmiocie odszkodowania za przejętą nieruchomość. Zatem najistotniejsza do ustalenia w postępowaniu o stwierdzenie nieważności powinna być kwestia, czy powyższe ewentualne uchybienia miały wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania (w rozpatrywanej sprawie taka zaś sytuacja nie wystąpiła). Nie można bowiem przyjąć z góry założenia, że naruszenie jednego z przepisów, który ma zastosowanie w rozpoznawanej sprawie oznacza, że decyzja w takiej sprawie została wydana z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa (uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 21 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OPS 2/08, pub. pod adresem internetowym: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wyjaśnić również należy, że Sąd wziął też pod uwagę specyfikę opinii biegłych wydawanych na potrzeby ustalenia odszkodowania pod rządami ustawy gruntowej z 1958 r., przejawiającą się w tym, że w omawianym okresie nie istniał wolny rynek nieruchomości, a sporządzane przez biegłych szacunki opierały się na ustalonych w przepisach prawa "sztywnych stawkach". Zatem odszkodowanie z tytułu przejęcia nieruchomości wyliczane było nie w odniesieniu do materiału porównawczego (jak jest obecnie) a poprzez proste przemnożenie powierzchni wywłaszczanego gruntu przez stawkę ustaloną w obowiązującej tabeli w zależności od rodzaju i klasy gleby.
Raz jeszcze podkreślić należy, że to w postępowaniu zwykłym organ zmierza do wyjaśnienia stanu faktycznego i rozstrzyga merytorycznie sprawę, zaś w postępowaniu nadzorczym przedmiotem jest decyzja i ustalenie, czy została ona wydana z wadami, o których mowa w art. 156 § 1 kpa. W postępowaniu prowadzonym w trybie art. 156 § 1 pkt 2 kpa, wszczętym na wniosek skarżących o stwierdzenie nieważności orzeczenia wydanego w postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. niezbędna jest ocena rodzaju naruszenia ściśle określonych zasad i trybu ustalenia odszkodowania oraz podstawy prawnej orzeczenia, w świetle dających się obiektywnie ujawnić istotnych okoliczności sprawy i z punktu widzenia kwalifikowanych podstaw przewidzianych dla tego rodzaju postępowania nadzwyczajnego. W ocenie Sądu orzekającego brak jest podstaw do uznania za zasadny postawionego w skardze zarzutu naruszenia art. 8 ust. 1 ustawy z 1958 r. Podstawę prawną przyznanego odszkodowania stanowił bowiem przepis art. 8, 22 oraz art. 53 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach trybie wywłaszczania nieruchomości. Odszkodowanie zostało zaś ustalone w oparciu o zarządzenie Naczelnika Dzielnicy [...] nr 10 z dnia 25 stycznia 1974 r. w sprawie ustalania cen gruntów nieruchomości przejmowanych pod inwestycje państwowe.
Za niezasadny Sąd uznał także zarzut skarżących naruszenia przepisów art. 16 ust. 3, art. 17, 18 i 19 powołanej ustawy z 1958 r. Przepisy te regulują postępowanie wywłaszczeniowe i nie miały w ogóle zastosowania w sprawie dotyczącej ustalenia odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność Państwa na mocy dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy.
Oceniając zaskarżoną decyzję w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, po rozważeniu podniesionych przez skarżących zarzutów, Sąd uznał, że nie dają one podstaw do postawienia organom nadzoru zarzutu naruszenia prawa i podważenia legalności zapadłych w sprawie decyzji. Zarówno zaskarżona decyzja, jak i decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa. W rozpoznawanej sprawie w ocenie Sądu organy orzekające prawidłowo uznały, że decyzja odszkodowawcza nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Postępowanie administracyjne w rozpoznawanej sprawie zostało natomiast przeprowadzone wnikliwie i zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji sporządzone jest zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 107 § 3 kpa.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2012 r. Dz. U. poz. 270, ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło