II SA/Ol 1199/16
WyrokWSA w Olsztynie2016-12-08
Skład orzekający: Ewa Osipuk, Katarzyna Matczak, Beata Jezielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy policjant, który nie skierował patrolu ponadnormatywnego do obsługi zgłoszenia o gwałcie kazirodczym na małoletniej, mimo posiadania takiego patrolu, naruszył dyscyplinę służbową, jeśli działał zgodnie z poleceniem przełożonego zakazującym wysyłania patroli poza teren gminy?Ratio decidendi
Policjant pełniąc służbę dyżurnego jednostki Policji, mając w dyspozycji patrol ponadnormatywny, obowiązany jest zapewnić natychmiastową reakcję Policji na zgłoszone wydarzenie, w tym skierować patrol do obsługi interwencji, nawet jeśli zgłoszenie dotyczy zagrożenia życia lub zdrowia ludzkiego. Obowiązek ochrony życia i zdrowia ludzi, wynikający z ustawy o Policji i roty przysięgi, ma pierwszeństwo przed poleceniem przełożonego o charakterze proceduralnym, dotyczącym ograniczenia terenu działania patrolu. W przypadku konfliktu wartości, priorytetem jest ochrona życia i zdrowia ludzkiego, co uzasadnia przypisanie winy nieumyślnej za zaniechanie takiej interwencji.Stan faktyczny
Policjant K. C. został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej polegające na niepoinformowaniu patrolu ponadnormatywnego do obsługi zgłoszenia o gwałcie kazirodczym na małoletniej, mimo posiadania takiego patrolu. Policjant twierdził, że działał zgodnie z poleceniem przełożonego zakazującym wysyłania patroli poza teren gminy D. Organy dyscyplinarne uznały go winnym, wymierzając karę nagany. Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. Policjant złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kwestionując zasadność ukarania oraz naruszenia procedury.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K. C.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Osipuk Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Protokolant st. referent Maciej Lipiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi K. C. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia "[...]"r., Nr "[...]" w przedmiocie kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę.
Orzeczeniem z dnia "[...]"r. Komendant Miejski Policji w O uznał asp. K C za winnego popełnienia czynu polegającego na tym, że w nocy z "[...]" na "[...]"r. pełniąc służbę na stanowisku Dyżurnego Komisariatu Policji w D, otrzymawszy zgłoszenie od mężczyzny P K z miejscowości S o gwałcie kazirodczym na małoletniej Z R, mając w dyspozycji patrol ponadnormatywny nie zadaniował go do obsługi tego zdarzenia, tj. czynu określonego w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz.U. z 2015r. poz. 355 ze zm. – tekst obowiązujący na dzień wydania zaskarżonej decyzji - dalej jako: u.o.P.) w zw. z § 9 ust. 1 pkt 3 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004r. sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych i za to z mocy art. 134 ust. 1 u.o.P. wymierzono mu karę nagany. W uzasadnieniu podano, że w dniu "[...]"r. Komendant Miejski Policji w O wszczął przeciwko policjantowi postępowanie dyscyplinarne, w którym zarzucono mu naruszenie dyscypliny służbowej. Obwiniony nie przyznał się do winy. Wskazano, że zebrany materiał dowodowy w postaci zeznań świadków, dokonanych oględzin płyty z zapisem rozmowy obwinionego ze zgłaszającym interwencję nie budzi wątpliwości co do tego, że policjant dopuścił się zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Podano, że podczas przyjmowania zgłoszenia obwiniony nie wziął pod uwagę wagi zgłaszanego zdarzenia, nie skierował na miejsce zdarzenia dodatkowego patrolu ponadnormatywnego. Obwiniony wyjaśnił, że według niego w zgłoszeniu dotyczącym gwałtu nie było bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia, po uzyskaniu zgłoszenia skontaktował się z operatorem KMP w O i poprosił o pomoc, ale jej nie uzyskał z powodu wielu innych interwencji, a nie skierował patrolu ponadnormatywnego, gdyż zgodnie z poleceniem byłego Komendanta Komisariatu Policji w D patrol ponadnormatywny miał pełnić służbę jedynie na trenie miasta i gminy D. Organ zakwestionował twierdzenia obwinionego. Wskazano, że o wadze zdarzenia świadczy opis sytuacji, jaką zastali policjanci po dotarciu na miejsce zdarzenia. Podniesiono ponadto, że w trakcie rozmowy z dyżurnym KMP w O obwiniony nie był przekonujący, a zakaz wysyłania patrolu ponadnormatywnego poza gminę D nie miał charakteru bezwzględnego. Podano, że zgodnie z u.o.P. podstawowym obowiązkiem ciążącym na funkcjonariuszu policji jest ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi i zamachami naruszającym i te dobra, nie zaś porozumienie zawarte pomiędzy Komendantem KMP a Burmistrzem D. W związku z tym organ uznał, że dokonane w postępowaniu dyscyplinarnym ustalenia w pełni potwierdzają, że doszło do naruszenia dyscypliny służbowej. Wskazano, że wprawdzie obwiniony posiada dobrą opinię służbową i nie był dotychczas karany dyscyplinarnie za uchybienia służbowe, ale ustalono, że wystąpiło kilka przypadków, w których przełożony miał zastrzeżenia do postawy obwinionego i jego podejścia do obowiązków służbowych. Podano, że wymierzona kara jest właściwa dla rodzaju i skutków przewinienia zarzuconego obwinionemu.
Od orzeczenia tego odwołał się K C reprezentowany przez adw. E T. W odwołaniu zarzucono naruszenie:
- art. 135 ust. 3 u.o.P. polegające na wszczęciu postępowania po upływie 90 dni od daty powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o szczegółach zdarzenia zaistniałego w nocy z "[...]"r. w S,
- art. 135g ust. 1 u.o.P. poprzez zaniechanie badania okoliczności na korzyść obwinionego, tj. przedawnienia do wszczęcia postepowania z uwagi na upływ terminu określonego w art. 135 ust.3 u.o.P. i zaniechanie przeprowadzenia dowodów na tą okoliczność poprzez oddalenie wniosku o przesłuchanie T O,
- art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 2 u.o.P. polegające na uznaniu obwinionego za winnego naruszenia zarzucanego mu czynu zaniechania czynności służbowej albo wykonania jej w sposób nieprawidłowy, podczas gdy kompleksowa analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego pozwala jedynie uznać, iż obwiniony wykonał polecenie służbowe przełożonego, który zakazał wysyłać patrol ponadnormatywny poza teren gminy D,
- art. 132a pkt 1 i 2 u.o.P. polegające na uznaniu obwinionego za winnego naruszenia zarzucanego mu czynu, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na przypisanie obwinionemu zamiaru jego popełnienia, ani niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach,
- art. 135f ust. 7 u.o.P. polegające na braku rozstrzygnięcia dotyczącego przeprowadzenia wniosku dowodowego obrońcy obwinionego co do przesłuchania świadka M P,
- art. 135g ust. 1 i 2 u.o.P. polegające na nieuwzględnieniu okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego w tym jego postępowania w ramach polecenia wydanego przez przełożonego,
- art. 135j ust. 2 pkt 6 u.o.P. poprzez sporządzenie uzasadnienia zawierającego wewnętrzne sprzeczności, polegające na przypisaniu obwinionemu winy pomimo, że szczegółowa analiza ustaleń faktycznych prowadzi do wniosku, że obwinionemu nie można przypisać winy, przy czym organ I instancji nie umotywował czy obwiniony popełnił czyn z winy umyślnej czy nieumyślnej.
Ponadto zarzucono błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na treść orzeczenia, a polegający na bezzasadnym przyjęciu, że
- obwiniony dopuścił się czynu określonego w art. 132 ust. 3 pkt 2 u.o.P., podczas gdy postępowanie dowodowe tego nie wykazało, a obwiniony wykonywał polecenie służbowe przełożonego zakazu wysyłania patroli ponadnormatywnych poza teren gminy D;
- zakaz wysyłania patroli ponadnormatywnych poza teren gminy i miasta D nie był bezwzględny, podczas gdy stosowne zapisy znajdowały się w Książce Kontroli Służby Zespołu Dyżurnych, zakaz przekazywany był wielokrotnie na odprawach, przy czym wyrażenie "nie należy" nie może być interpretowane dowolnie;
- przełożony miał zastrzeżenia do postawy obwinionego i jego podejścia do obowiązków służbowych, podczas gdy nigdy nie zgłaszano żadnych uwag do wykonywanych przez obwinionego czynności służbowych, sam obwiniony nigdy nie był karany dyscyplinarnie, a ponadto otrzymał skierowanie do podjęcia dodatkowego szkolenia za sumienne wypełnianie obowiązków jako funkcjonariusz policji.
W związku z powyższym odwołujący się wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie obwinionego od zarzuconego czynu lub o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W uzasadnieniu odwołania obwiniony wskazał, że jego postępowanie było zgodne z poleceniem służbowym w sprawie zakazu wysyłania patroli ponadnormatywnych poza teren miasta i gminy D, a polecenie to miało charakter bezwzględny. Ponadto wszczęcie postepowania odbyło się z naruszeniem art. 135g ust. 1 u.o.P., gdyż zdarzenie będące przedmiotem postepowania miało miejsce w nocy z "[...]"r., a już "[...]"r. Komendant KP D miał wiedzę o zdarzeniu i nie wyciągnął wobec obwinionego żadnych konsekwencji. Tym samym termin 90 dni, w jakim może być wszczęte postepowanie dyscyplinarne upłynął już w "[...]"r., a tymczasem postepowanie wszczęto dopiero w marcu "[...]"r. Zdaniem odwołującego się brak podjęcia kroków dyscyplinarnych przez Komendanta Komisariatu jest oczywisty w świetle polecenia służbowego jakie wydał, iż nie należy wysyłać patroli ponadnormatywnych poza teren miasta i gminy D. Zachowanie obwinionego było zatem zgodne z wydanym przez Komendanta poleceniem służbowym, do czego policjant jest zobowiązany na podstawie art. 132 ust. 3 pkt 1 u.o.P. Obwiniony zaprzeczył przy tym, jakoby zakaz wysyłania patroli ponadnormatywnych nie miał charakteru bezwzględnego. Podniósł przy tym, że okoliczność iż przełożony nie wyciągnął wobec obwinionego konsekwencji bezpośrednio po zdarzeniu oznacza, że prawidłowo wykonywał swoje obowiązki. Odwołujący się wskazał, że organ nie dokonał ustaleń co do samego zdarzenia w S, możliwości wysłania tam patrolu ponadnormatywnego, który zakończył czynności o 2.57 oraz co do jego zgłoszenia przypadku operatorowi KMP w O. Wskazał, że zgodnie z art. 132 ust. 2 i art. 132a u.o.p. niezbędną przesłanką do ukarania policjanta karą dyscyplinarną jest wykazanie jego winy. Przy czym przewinienie może mieć charakter umyślny lub nieumyślny. Zdaniem odwołującego się nie można przypisać ani winy umyślnej, ani nieumyślnej, gdyż swoje obowiązki służbowe wykonywał zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz poleceniami służbowymi. Natomiast w uzasadnieniu orzeczenia organ I instancji pominął jakiekolwiek rozważania dotyczące zamiaru i winy obwinionego, co narusza art. 134h u.o.P., a zgodnie z jego brzmieniem wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia. Podniósł także, że nie przesłuchano świadka M P, nie wydano postanowienia o odmowie uzupełnienia akt, a rzecznik dyscyplinarny okoliczności tej nie uwzględnił. Natomiast okoliczność, na jaką miał być przesłuchany świadek miała istotny wpływ na przypisanie obwinionemu winy. Odwołujący się zarzucił, że niezgodne z prawdą są ustalenia organu co do zaistnienia kilku przypadków, w których przełożony miał zastrzeżenia co do postawy obwinionego i jego podejścia do obowiązków.
Orzeczeniem z dnia "[...]"r. Komendant Wojewódzki Policji w O, na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 u.o.P., utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w O. W uzasadnieniu podano, że zgodnie z art. 135l u.o.P. w postępowaniu odwoławczym organ rozpoznaje sprawę na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postepowaniu dyscyplinarnym i kontroluje zaskarżone orzeczenie pod kątem zgodności z prawem oraz ponownie ocenia materiał dowodowy i wszystkie okoliczności sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami odwołania. Po analizie przedmiotowego postępowania organ odwoławczy nie stwierdził okoliczności, które wskazują na zaistnienie przesłanek z art. 135 ust. 1 u.o.P., dających podstawy do umorzenia postępowania dyscyplinarnego. Podniesiono, że zgromadzony materiał dowodowy w postępowaniu dyscyplinarnym jest kompletny, oddaje pełny obraz w sprawie i pozwala na dokonanie obiektywnej oceny czynu zarzuconego obwinionemu. Wskazano, że służba ponadnormatywna funkcjonariuszy pełniona była w oparciu o porozumienie zawarte w dniu "[...]"r. pomiędzy gminą D i Komendą Miejską Policji w O, w ramach którego strony nie wykluczyły wysyłania patrolu ponadnormatywnego poza teren gminy D. Podniesiono ponadto, że zgodnie z treścią art. 1 ust. 2 pkt 1 u.o.P. do podstawowych zadań Policji między innymi należy ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra. Dodatkowo służbę dyżurną obowiązuje Zarządzenie Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji, zaś z § 5 ust.1 pkt 1 tego zarządzenia wynika, że do zadań dyżurnego jednostki Policji należy m. in. zapewnienie natychmiastowej reakcji policji na zgłoszone wydarzenie. Natomiast zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 3 Zarządzenia dyżurny realizuje zadania określone w § 5 ust.1 pkt 1 poprzez m.in. bieżące kierowanie będącymi w jego dyspozycji siłami i środkami jednostki Policji. Zatem obwiniony - mając do dyspozycji patrol ponadnormatywny - powinien wysłać go na interwencję dot. usiłowania zgwałcenia córki przez ojca. Natomiast pozwolił, aby patrol ten po zakończonej interwencji, przez około godzinę sporządzał dokumentację z interwencji sąsiedzkiej. Uwzględniając wagę zgłoszonego zdarzenia powinien niezwłocznie po zakończeniu interwencji sąsiedzkiej, bez sporządzania dokumentacji, wysłać patrol ponadnormatywny na przedmiotową interwencję i to obwiniony - pełniący służbę na stanowisku kierowania KP - powinien wartościować potencjalne zagrożenie i podejmować właściwe decyzje. Organ za bezsporne uznał, że policjant popełnił przewinienie dyscyplinarne w sposób opisany w zarzucie. W ocenie organu nie budzi wątpliwości okoliczność, że policjant popełnił przewinienie dyscyplinarne nieumyślnie, gdyż nie miał zamiaru jego popełnienia, a jedynie nie dochował staranności przy wykonywaniu obowiązków. Uwzględniając charakter popełnionego przez obwinionego przewinienia dyscyplinarnego organ uznał, że wymierzona mu kara dyscyplinarna nagany jest współmierna do stopnia zawinienia i popełnionego przez niego czynu. Odnosząc się do podniesionej kwestii naruszenia art. 135 ust. 3 u.o.P. polegającego na wszczęciu postępowania po upływie 90 dni od daty powzięcia przez przełożonego wiadomości o szczegółach zdarzenia, uznano ten zarzut za chybiony. Wskazano, że zgodnie z treścią art. 133 ust. 1 u.o.P. przełożonym dyscyplinarnym jest przełożony, o którym mowa w art. 32 ust. 1 u.o.P. z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Zatem w niniejszej sprawie przełożonym dyscyplinarnym obwinionego jest Komendant Miejski Policji w O, który powziął wiadomość o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego w dniu "[...]"r., gdyż tego dnia wpłynęło pismo z Prokuratury Rejonowej Olsztyn – Północ w Olsztynie informujące o uzasadnionym przypuszczeniu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, a postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte "[...]"r. Wskazano ponadto, że nie jest uzasadniony zarzut zaniechania przeprowadzenia dowodów na tę okoliczność poprzez oddalenie wniosku o przesłuchanie asp. szt. T O. Kwestia ta była przedmiotem oceny organu I instancji, ale wniosek został odrzucony z uwagi na fakt, iż wnioskowana czynność została już wcześniej udowodniona podczas przesłuchania Komendanta. Na postanowienie to przysługiwało prawo wniesienia zażalenia, z którego obwiniony i jego obrońca nie skorzystali. Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 2 u.o.P. podniesiono, że wina obwinionego została udowodniona zebranym materiałem dowodowym. Wskazano, że z zeznań świadków wynika, że zakaz wysyłania patroli ponadnormatywnych poza obszar gminy D nie miał charakteru bezwzględnego, a każdy dyżurny powinien indywidualnie ocenić zgłaszane zdarzenie. Odnosząc się do braku rozstrzygnięcia co do wniosku dotyczącego przesłuchania asp. szt. M P wyjaśniono, że został on przyjęty do realizacji w toku postępowania, ale z uwagi na zaistniałe problemy w nawiązaniu kontaktu ze świadkiem, czynność ta nie została zrealizowana. W ocenie organu odwoławczego brak zawnioskowanego dowodu nie ma wpływu na treść rozstrzygnięcia , gdyż okoliczność, na która miał być przesłuchany świadek, tj. istnienie pisemnej informacji o zakazie wysyłania patroli ponadnormatywnych poza teren gminy D, została wyjaśniona przez innych świadków. Co do zarzutu nieuwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego w tym postępowania w ramach polecenia wydanego przez przełożonego podano, że uwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, bądź niekorzyść obwinionego dotyczy wątpliwości nasuwających się na tle materiału danej sprawy, który powinien dążyć do ich usunięcia, a tym samym nie chodzi o wątpliwości obwinionego. W przedmiotowej sprawie ustalono zaś, że obwiniony jako funkcjonariusz Policji powinien realizować przede wszystkim zadania wynikające z aktu powszechnie obowiązującego, tj. ustawy o Policji. W ocenie organu odwoławczego orzeczenie organu I instancji zawiera pewne luki, które jednak nie mają wpływu na treść rozstrzygnięcia, natomiast analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego uzasadnia uznanie, że obwiniony popełnił przewinienie dyscyplinarne w sposób nieumyślny.
Na powyższe rozstrzygnięcie skargę do tut. Sądu złożył K C, reprezentowany przez adw. E T, przytaczając zarzuty i argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w O reprezentowany przez r.pr. J S, wniósł o jej oddalenie, podtrzymuje swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżanego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Podnieść należy, że stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2016r., poz. 1066) oraz art. 134 § 1 w zw. z art.145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016r., poz. 718 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie jest zasadna.
Postępowanie dyscyplinarne wobec policjantów prowadzone jest na podstawie przepisów rozdziału 10 u.o.P. Zgodnie z art. 132 ust. 1 u.o.P. policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 u.o.P.). Przy czym stosownie do art. 132 ust. 3 pkt 2 u.o.P. naruszeniem dyscypliny służbowej jest m.in. zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.
Należy zauważyć, że zgodnie z art. 132a u.o.P. czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne może mieć zarówno charakter umyślny, jak i nieumyślny. Tym samym w przypadku odpowiedzialności dyscyplinarnej bez znaczenia jest to czy działanie, bądź też jego brak było zamierzone, czy też nie. Już samo naruszenie obowiązków służbowych może bowiem powodować odpowiedzialność dyscyplinarną funkcjonariusza. Wskazać przy tym należy, że wprawdzie w świetle art. 132a u.o.P. ustalenie umyślności, bądź nieumyślności przewinienia dyscyplinarnego warunkuje wystąpienie winy przy jego popełnieniu, ale stopień winy nie przesądza o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Może to natomiast mieć wpływ na wymiar kary.
W ocenie Sądu ustalenia poczynione przez organy w niniejszej sprawie uzasadniają uznanie przez organy, że skarżący dopuścił się zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Należy bowiem zważyć, że obowiązki policjanta pełniącego funkcję dyżurnego jednostki Policji określa Zarządzenie Nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji (Dz.Urz.KGP z 2013 poz. 73 ze zm.). Zgodnie z treścią § 9 ust. 1 pkt 3 Zarządzenia realizacja zadania określonego w § 5 ust. 1 pkt 1, czyli zadania dyżurnego jednostki Policji polegającego na zapewnieniu natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie, następuje poprzez bieżące kierowanie będącymi w jego dyspozycji silami i środkami Policji. Skarżący obowiązku tego nie wykonał, gdyż mimo otrzymania zgłoszenia dotyczącego zdarzenia związanego z możliwością bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia ludzkiego nie skierował niezwłocznie na interwencję dostępnego patrolu. Nie można przy tym podzielić stanowiska skarżącego, że nie mógł on obowiązku tego wykonać z uwagi na wydane przez jego przełożonego polecenie odnośnie niekierowania patroli ponadnormatywnych poza określony teren. W pierwszej kolejności wskazać bowiem należy, że z ustaleń organów dokonanych w toku postępowania nie wynika, aby zakaz ten miał charakter bezwzględny. Nawet jednak gdyby przyjąć, że obwiniony mógł traktować to polecenie jako bezwzględne, to należy mieć na względzie okoliczność, że zgłoszenie dotyczyło zagrożenia życia lub zdrowia ludzkiego. W tej sytuacji zaś skarżący jako policjant jest przede wszystkim zobowiązany do ochrony życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra, co wynika wprost z art. 1 ust. 2 pkt 1 u.o.P. o Policji. Zatem w takiej sytuacji policjant powinien podjąć wszelkie działania dla ratowania życia i zdrowia ludzkiego, nawet jeśli w jego ocenie mogłoby go to narazić na odpowiedzialność dyscyplinarną. Skoro bowiem pierwszoplanowym zadaniem Policji jest ochrona tych wartości, o czym świadczy umieszczenie obowiązku w tym zakresie już w art. 1 u.o.P., to policjant, w razie prawdopodobnego ich zagrożenia powinien podjąć wszelkie dostępne kroki w celu usunięcia tego niebezpieczeństwa. Wskazać przy tym należy, że obowiązek strzeżenia życia i zdrowia obywateli wynika także z roty przysięgi policyjnej, jaką przewiduje art. 27 u.o.P., do której przestrzegania zobowiązuje art. 58 ust. 1 u.o.P. Zatem przepisy ustawy o Policji nie pozostawiają wątpliwości co do priorytetów, jakimi w toku pełnienia służby kierować powinni się funkcjonariusze policji. Wprawdzie od funkcjonariuszy wymagane jest także zachowanie dyscypliny służbowej, ale w sytuacji konfliktu obu wartości oczywiste jest, że pierwszeństwo należy przyznać obowiązkowi ochrony życia i zdrowia ludzkiego. Uznać zatem należy, że organy dokonały prawidłowej kwalifikacji prawnej czynu obwinionego, przypisując mu winę nieumyślną.
Odnosząc się do podniesionych w skardze zarzutów dotyczących naruszenia procedury wskazać należy, że nie znajdują one uzasadnienia. Przede wszystkim organ nie naruszył przewidzianego art. 135 ust. 3 u.o.P. terminu do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Przywoływana norma wskazuje bowiem, że postępowanie dyscyplinarne nie może być wszczęte po upływie 90 dni od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Zgodnie z treścią art. 133 ust. 1 u.o.P. przełożonym dyscyplinarnym jest przełożony, o którym mowa w art. 32 ust. 1. u.o.P. Zatem w niniejszej sprawie przełożonym dyscyplinarnym skarżącego nie jest jego bezpośredni przełożony, czyli komendant posterunku, ale komendant miejski policji. W związku z tym termin do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego zaczął biec od daty uzyskania informacji o podejrzeniu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez przełożonego dyscyplinarnego funkcjonariusza. Takie stanowisko zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z 16 czerwca 2011r. (sygn. akt III SA/Lu 211/11, dostępny w Internecie). Z akt sprawy wynika, że Komendant Miejski w O, powziął wiadomość o zdarzeniu stanowiącym podstawę wszczęcia postepowania dyscyplinarnego po otrzymaniu pisma z Prokuratury z dnia "[...]"r. Postępowanie dyscyplinarne wszczęte zostało postanowieniem z dnia "[...]"r., a zatem termin 90 dni nie został przekroczony. W tych okolicznościach niezasadny jest zarzut dotyczący nieprzesłuchania przez organ T. O. Zeznania świadka miały bowiem dotyczyć daty dowiedzenia się o zdarzeniu przez bezpośredniego przełożonego skarżącego, który – jak wskazany wyżej - nie był przełożonym dyscyplinarnym. Natomiast odnosząc się do zarzutu braku rozstrzygnięcia co do wniosku o przesłuchanie M. P. oraz zarzutu nieprzeprowadzenia tej czynności wyjaśnić należy, że w tym zakresie organ dopuścił się uchybienia. Jednak w ocenie Sądu uchybienie to nie miało wpływu na wynik postępowania, a zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania daje podstawę do uchylenia zaskarżonego aktu tylko w przypadku, gdy mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazany świadek miał zostać przesłuchany na okoliczność istnienia zakazu wysyłania patroli ponadnormatywnych poza ten gminy, co w ocenie organu odwoławczego zostało wyjaśnione w toku postępowania. Zdaniem Sądu stanowisko organu odwoławczego jest zasadne. Natomiast ocena Sądu odnośnie do tej okoliczności faktycznej i jej wpływ na ustalenie faktu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego została przedstawiona powyżej.
Mając na uwadze okoliczność, że sąd administracyjny nie wkracza w kompetencje merytoryczne organów dyscyplinarnych, a jedynie bada legalność podjętych przez nie rozstrzygnięć, Sąd uznał, że dokonana przez organy kwalifikacja czynu obwinionego, a także przypisanie mu winy nieumyślnej jest prawidłowe. Także wymierzona kara odpowiada wymogom określonym w art. 134h u.o.P.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło