VII SA/Wa 1671/13

WyrokWSA w Warszawie2014-01-28

Skład orzekający: Tadeusz Nowak, Maria Tarnowska, Krystyna Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, gdy projekt budowlany, zatwierdzony decyzją o warunkach zabudowy, budzi wątpliwości interpretacyjne co do dopuszczalnej wysokości zabudowy i odległości od stacji paliw?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że w postępowaniu nieważnościowym nie stwierdzono rażącego naruszenia prawa. Wątpliwości interpretacyjne dotyczące "punktowego wyniesienia" zabudowy oraz niejednoznaczność przepisów dotyczących odległości od stacji paliw wykluczają uznanie naruszenia za oczywiste i widoczne "na pierwszy rzut oka", co jest warunkiem stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących odległości od stacji paliw oraz niezgodność z decyzją o warunkach zabudowy w zakresie wysokości budynków. Organy administracji obu instancji odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa. Spółka zaskarżyła decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Nowak (spr.), Sędzia WSA Maria Tarnowska, Sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Protokolant st. ref. Jakub Szczepkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. w [...] na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2013 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji skargę oddala Do Wojewody [...] wpłynął wniosek [...] Sp. z o.o. o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta [...] Nr [...] z dnia [...] czerwca 2007 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...] Sp. z o.o. w [...] pozwolenia na budowę I etapu zespołu mieszkalno-usługowego z parkingiem podziemnym, tj.: budynku mieszkalnego wielorodzinnego Nr 1, budynku mieszkalnego wielorodzinnego Nr 2, złożonego z segmentów Nr 2A i Nr 2B wraz z parkingiem podziemnym, wykonaniem instalacji wewnętrznych, drogami wewnętrznymi, dojściami i ukształtowaniem terenu oraz dojazdem poprzez drogę wewnętrzną od ul. [...] na działce nr [...], [...] i [...] przy ul. [...] i ul. [...] w [...], przeniesionej decyzją Prezydenta [...] z dnia [...] sierpnia 2007 r. na rzecz [...] Sp. z o.o. Spółka [...] wskazała we wniosku oraz kolejnych swoich wystąpieniach, że pozwolenie na budowę budynków wielorodzinnych zostało wydane z naruszeniem § 124 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 listopada 2005 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi przesyłowe dalekosiężne służące do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie (Dz.U. nr 243, poz. 2063, ze zm. dalej: warunki techniczne stacji paliw płynnych) albowiem budynek ten powinien być usytuowany w odległości co najmniej 60 m od urządzeń stacji. [...] zwróciła także uwagę, że dla wskazanych budynków podana odległość nie może być zmniejszona o połowę nawet w przypadku zastosowania ściany oddzielenia przeciwpożarowego o klasie odporności ogniowej co najmniej REI 120 zasłaniającej zbiornik od strony takiego budynku. Wg pomiarów pracowników w niniejszej sprawie wspomniana odległość wynosi 23 m. Niezachowanie minimalnej odległości 60 m budynku od zbiorników stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia osób w przyszłości zamieszkujących we wskazanych budynku. Spółka podkreśliła także, że ww. stacja paliw była realizowana w oparciu o pozwolenie na budowę. W dacie jego wydawania obowiązywało rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 20 września 2000 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi przesyłowe i dalekosiężne służące do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 98, poz. 1067, ze zm.), które dopuszczały możliwość zmniejszenia odległości budynku od zbiornika z gazem w przypadku dodatkowego zastosowania ściany oddzielenia przeciwpożarowego. Takiej możliwości nie dają obecnie obowiązujące przepisy. Dodatkowo skarżąca wskazała, że nieprawidłowo organ uznał, ze przepisy rozporządzenia ustalającego warunki techniczne stacji paliw płynnych nie mają zastosowania do wznoszenia budynków wielorodzinnych. Przepis ten należy bowiem interpretować poprzez cel jakim prawodawca kierował się ustalając normy określone w § 124 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia. Spółka [...] podniosła również, iż doszło do rażącego naruszenia art. 5 ust. 1 lit. a – c oraz art. 4 ustawy - Prawo budowlane. W jej ocenie przepis ten został skonkretyzowany w ww. § 124 ust. 1 warunki techniczne stacji paliw płynnych. Decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. Wojewoda [...] - po rozpatrzeniu wniosku [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta [...] Nr [...], z dnia [...] czerwca 2007 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...] Sp. z o.o. w [...] pozwolenia na budowę I etapu zespołu mieszkalno-usługowego z parkingiem podziemnym, tj.: budynku mieszkalnego wielorodzinnego Nr 1, budynku mieszkalnego wielorodzinnego Nr 2, złożonego z segmentów Nr 2A i Nr 2B wraz z parkingiem podziemnym, wykonaniem instalacji wewnętrznych, drogami wewnętrznymi, dojściami i ukształtowaniem terenu oraz dojazdem poprzez drogę wewnętrzną od ul. [...] na działce nr [...], [...] i [...] przy ul. [...] i ul. [...] w [...], przeniesionej decyzją Prezydenta [...] z dnia [...] sierpnia 2007 r. na rzecz [...] Sp. z o.o. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. - po rozpatrzeniu odwołania [...] Sp. z o.o. utrzymał w mocy ww. decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2011. Organ odwoławczy wskazał w uzasadnieniu, że analiza dokumentacji projektowej zatwierdzonej kontrolowaną decyzją Prezydenta [...] z dnia [...]lutego 2006 r., nie wykazała, aby w przedmiotowej sprawie doszło do rażącego naruszenia wymogów zawartych w przywołanej wyżej decyzji ustalającej warunki zabudowy dla spornej inwestycji. Przywołując treść art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego organ stwierdził, że analiza projektu zagospodarowania terenu zatwierdzonego decyzją Prezydenta [...] z dnia [...] lutego 2006 r., nr [...], nie wykazała, aby przyjęte rozwiązania projektowe uchybiały rażąco przepisom obowiązującym w dacie wydania kontrolowanego rozstrzygnięcia zwłaszcza zaś unormowaniom rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie – według stanu na dzień [...] czerwca 2007 r. Mając na uwadze argumentację odwołania Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie podzielił stanowiska, jakoby w analizowanym przypadku doszło do rażącego naruszenia przepisów rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi przesyłowe dalekosiężne służące do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie - według staniu na dzień 6 czerwca 2007 r. Stosownie do treści przepisu § 3 ust. 1 tego aktu przepisy stosuje się przy budowie obiektów budowlanych przeznaczonych do magazynowania, przeznaczonych do magazynowania i dystrybucji ropy naftowej oraz produktów naftowych, a także przy przebudowie tych obiektów. Tym samym, mając na uwadze literalne brzmienie przywołanego unormowania, brak jest podstaw uzasadniających twierdzenie, iż warunki zawarte w powyższym rozporządzeniu znajdują zastosowanie względem innych przedsięwzięć, aniżeli wskazane wyżej. W szczególności z treści przywołanego unormowania nie wynika, aby przepisy rozporządzenia znajdowały zastosowanie względem budowy budynków mieszkalnych wielorodzinnych, to zaś jest przedmiotem spornej inwestycji. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie podzielił stanowiska organu wojewódzkiego, iż podstawy do stosowania przepisów rozporządzenia w sprawie warunków technicznych stacji paliw należy w analizowanym przypadku upatrywać w treści przepisu § 273 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych z dnia 12 kwietnia 2002 r. W myśl przywołanego unormowania, odległości między budynkami ZL (do takiej kategorii należy sporne przedsięwzięcie a zbiornikami gazu płynnego, o których mowa w § 179 oraz odległości między tymi zbiornikami a innymi obiektami budowlanymi określają przepisy odrębne dotyczące baz i stacji paliw płynnych. Przepis § 179 warunków technicznych dotyczy wyłącznie instalacji gazowych w budynku lub w zespole budynków oraz zasilających je zbiorników gazu płynnego bądź zespołu takich zbiorników. Tak więc z treści unormowania § 273 ust. 2 w zw. z § 179 warunków technicznych w żadnym wypadku nie wynika jednoznacznie, aby przy sytuowaniu budynków mieszkalnych wielorodzinnych należało stosować warunki dotyczące sytuowania stacji paliw płynnych względem innych obiektów budowlanych. Podsumowując powyższe, zdaniem organu, brak jest podstaw uzasadniających twierdzenie, iż w analizowanym przypadku rażąco uchybiono przepisom rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 listopada 2005 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi przesyłowe i dalekosiężne służące do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie zwłaszcza § 124 ust. 1 pkt 4, na który powołuje się strona skarżąca. Brak jest bowiem uregulowań, które jednoznacznie wskazywałyby na możliwość stosowania powyższego aktu względem sytuowania budynków mieszkalnych w stosunku do istniejących stacji paliw płynnych. Taka możliwość — nie przesądzając o jej istnieniu mogłaby wynikać jedynie z dalece posuniętej interpretacji obowiązujących przepisów prawa, wykraczającej poza wykładnię językową. To zaś uniemożliwia uznanie, iż w analizowanym przypadku doszło w omawianym zakresie do "rażącego naruszenia prawa" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Organ zwrócił także uwagę, że przepis § 12 ust. 1 warunków technicznych w brzmieniu nakazującym uwzględniać przy sytuowaniu budynków na działce budowlanej — również przepisy odrębne określające dopuszczalne odległości niektórych budowli od budynków, obowiązuje dopiero od dnia 8 lipca 2009 r. tj. od daty wejścia w życie noweli w tym zakresie. Mając na uwadze zasadę racjonalnego prawodawcy, że skoro powyższe unormowanie zostało wprowadzone do systemu prawa mocą aktu zmieniającego to oznacza to, iż w stanie prawnym obowiązującym przed wskazaną zmianą takiego unormowania nie było. To z kolei prowadzi do wniosku, że przed datą wejścia w życie powyższej zmiany a więc również w dacie wydania kontrolowanej decyzji o pozwoleniu na budowę — budynki należało sytuować na działce budowlanej przy uwzględnieniu odległości określonych wyłącznie w przepisach rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jak również w przepisach wprawdzie odrębnych, lecz określających usytuowanie budynków (a nie budowli względem budynków). Organ odwoławczy nie podzielił także zarzutu odwołania jakoby w analizowanym przypadku doszło do rażącego naruszenia przepisów art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a-c Prawa budowlanego. W powyższym unormowaniu została sformułowana ogólna zasada prawa budowlanego, która następnie podlega skonkretyzowaniu w dalszych przepisach ustawy— Prawo budowlane oraz aktach wykonawczych wydawanych na jej podstawie. Zatem tego rodzaju argument, iż naruszono przepis art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego winien wiązać się z jednoczesnym powołaniem konkretnej normy szczególnej umożliwiającej stwierdzenie nieważności rozstrzygnięcia. Bliżej nieuzasadniony zarzut strony skarżącej, jakoby w omawianej sprawie doszło do rażącego naruszenia ogólnego przepisu art. 4 Prawa budowlanego w kontekście powyższych ustaleń organ uznał za bezzasadny. W związku ze skargą [ Sp. z o.o., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawomocnym wyrokiem z dnia 3 stycznia 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 1031/12, uchylił ww. decyzję GINB z dnia [ lutego 2012 r., znak: [. Sąd w swoim uzasadnieniu wskazał, że spółka [...] upatruje wadliwości tej decyzji w naruszeniu (kwalifikowanym) § 124 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych stacji paliw płynnych, który określa sposób usytuowania butli z gazem płynnym od budynków w tym m.in. od obiektów użyteczności publicznej oraz budynków mieszkalnych wielorodzinnych i zamieszkania zbiorowego. Odległość ta winna wynosić 60 m. Sąd podzielił stanowisko organu co do tego, że przepis ten nie mógł mieć zastosowania w niniejszej sprawie. Jak bowiem wynika z § 3 ww. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych stacji paliw płynnych rozporządzenie to stosuje się przy budowie obiektów budowlanych przeznaczonych do magazynowania, przeładunku i dystrybucji ropy naftowej oraz produktów naftowych, a także przy przebudowie tych obiektów. W konsekwencji zatem rację ma organ, że przepisy tego rozporządzenia nie mają zastosowana przy budowie innych obiektów budowlanych w tym m.in. budynków mieszkalnych wielorodzinnych. Powyższe nie oznacza, że inwestor w sposób dowolny (choć pozostający w zgodzie z warunkami technicznymi, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie) może zagospodarować nieruchomość, co do której posiada prawo dysponowania na cele budowlane. Zgodnie bowiem z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a-c ustawy – Prawo budowlane obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając spełnienie wymagań podstawowych dotyczących: (a) bezpieczeństwa konstrukcji, (b) bezpieczeństwa pożarowego, (c) ·bezpieczeństwa użytkowania. Powyższe, wbrew twierdzeniom skarżącej spółki, nie oznacza, że przy budowie obiektu budowlanego inwestor winien zachować odległości, o których mowa w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, jednakże kwestia sąsiedztwa stacji gazowej nie jest obojętna dla sposobu zagospodarowania sąsiedniego terenu z punktu widzenia przesłanek wymienionych w art. 5 ust. 1 pkt. 1 a-c Prawa budowlanego. Organ prowadzący postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją ocenił, że nie doszło do kwalifikowanego naruszenia ww. przepisu przy czym uznał, że ewentualne naruszenie tego przepisu jako przepisu o charakterze ogólnym nie może mieć charakteru kwalifikowanego. Sąd – co do zasady nie podziela poglądu organu, że niedopuszczalne jest uznanie, że naruszenie przepisu prawa ma charakter rażący li tylko z tego powodu, że przepis, ten ma charakter ogólny. Żaden przepis prawa nie wyłącza możliwości takiej, kwalifikowanej, oceny naruszenia przepisu nawet jeśli przepis ten ma charakter ogólny. Takie stanowisko prezentowane jest również przez Naczelny Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 28 września 2012 r. w sprawie II OSK 1975/12 (dostępne w: http: //orzeczenia.nsa.gov.pl ) wyraźnie wskazał na ewentualne rażące naruszenie art. 5 Prawa budowlanego. Wprawdzie NSA odnosił rozważania do pkt 5 tego aktu ale biorąc pod uwagę, że również ten przepis ma charakter ogólny należało przyjąć, że Sąd dopuszcza możliwość rażącego naruszenia art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego. Natomiast zdaniem Sądu rację ma organ, że w niniejszej sprawie nie doszło do rażącego naruszenia ww. przepisu, ponieważ zatwierdzony kontrolowaną w postępowaniu nieważnościowym decyzją projekt architektoniczno - budowlany został zatwierdzony przez rzeczoznawców w tym m.in. przez Rzeczoznawcę ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych (w dniu 21 maja 2007 r.). Rzeczoznawca winien wziąć pod uwagę również zlokalizowanie obiektu w pobliżu stacji tankowania gazem płynnym (w tym zbiorników na ten gaz) a skoro zatwierdził projekt bez uwag z punktu widzenia ww. przepisów to brak jest podstaw do przyjęcia, że budynek został zaprojektowany niezgodnie z przepisami. Konkludując powyższe okoliczności wskazał, że wbrew zarzutom skarżącej spółki, brak jest podstaw do uznania, że projekt budowlany został sporządzony z naruszeniem ww. przepisu co więcej, że naruszenie to ma charakter rażący. Natomiast – w ocenie Sądu – zaskarżona decyzja została wydana co najmniej przedwcześnie, bez należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Na organach administracji – zgodnie z ogólną zasadą prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. spoczywa obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Kontrolowana przez organy administracji decyzja została wydana w oparciu o art. 28 i 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Zgodnie z treścią ostatniego z tych przepisów przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza m.in. zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (pkt 1). Taka ocena w niniejszej sprawie nie została dokonana w sposób należyty. Jak wynika z akt sprawy decyzja Prezydenta [...] z dnia [...] czerwca 2007 r. poprzedzona została wydaniem decyzji nr [...] z dnia [...] lutego 2006 r. o ustaleniu warunków zabudowy, przy czym decyzja ta ustalała te warunki dla zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych, budynku usługowego parkingów, dróg dojazdowych, infrastruktury technicznej i obiektów małej architektury. W punkcie 3b tej ostatniej decyzji organ – ustalając warunki i wymagania kształtowania ładu przestrzennego określił dopuszczalną wysokość obiektu: do IV kondygnacji nadziemnych , do 15 m wysokości od poziomu terenu do najwyższego punktu dachu z możliwością punktowych wyniesień w części północnej terenu do VIII kondygnacji nadziemnych, do 30 m wysokości od poziomu terenu do najwyższego punktu dachu. Tymczasem z projektu architektoniczno – budowlanego (zarówno części opisowej, graficznej jak i wizualizacji) wynika, że cały budynek I – w północno – zachodniej części działki to obiekt ośmiokondygnacyjny. Biorąc pod uwagę, iż wskazana wyżej decyzja w przedmiocie warunków zabudowy wskazywała na możliwość jedynie punktowych wyniesień w części północnej terenu obowiązkiem organu była ocena czy zaprojektowanie całego budynku od strony północno – zachodniej jako obiektu VII – kondygnacyjnego stanowi "punktowe wyniesienie", o którym mowa w pkt 3b decyzji o warunkach. W przypadku stwierdzenia, że projekt budowlany nie spełnia ww. wymogów organ winien był ocenić czy powyższe narusza w sposób kwalifikowany (rażący) art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Brak ustaleń i oceny organu w ww. zakresie ,zdaniem Sądu, powoduje, że twierdzenia organu, iż kontrolowana przez niego decyzja nie jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa są co najmniej przedwczesne. Po ponownym rozpatrzeniu wniesionego odwołania, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, mając na uwadze wskazania Sądu zawarte w ww. wyroku z dnia 03 stycznia 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 1031/12, decyzją z dnia [ czerwca 2013r. znak: [ ponownie utrzymał w mocy decyzję Wojewody [ z dnia [ listopada 2011 r. . Pamiętając o wskazaniach Sądu zawartych w ww. wyroku z dnia 3 stycznia 2013r. , sygn. akt VII SA/Wa 1031/12, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że analiza dokumentacji projektowej zatwierdzonej kontrolowaną decyzją Prezydenta [...] [...] lutego 2006 r., nr [...], znak: [...]., nie wykazała, aby w przedmiotowej sprawie doszło do rażącego naruszenia wymogów zawartych w przywołanej wyżej decyzji ustalającej warunki zabudowy dla spornej inwestycji. W szczególności nie stwierdzono rażącego uchybienia warunków zabudowy w zakresie linii rozgraniczających teren inwestycji, ustaleń dotyczących rodzaju i funkcji zabudowy i zagospodarowania terenu (dopuszczalne - zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna i usługowa; projektowana - 2 budynki mieszkalne wielorodzinne, jako I etap inwestycji), wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni terenu inwestycji (dopuszczalny - do 35 %; projektowany - ok. 30 %; zob. "Projekt budowlany - architektura i zagospodarowanie terenu" str. 4), wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej (dopuszczalny - min. 30 %; projektowany - ok. 30,10 %; zob. "Projekt budowlany - architektura i zagospodarowanie terenu" str. 4), wysokości (zob. niżej) oraz obsługi komunikacyjnej (dojazd wymagany oraz projektowany - z ul. [...] oraz z Al. [...], zob. projekt zagospodarowania terenu, "Projekt budowlany - architektura i zagospodarowanie terenu" str. 3). Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że godnie z ustaleniami zawartymi w punkcie 3 lit. b ww. decyzji Prezydenta [...] lutego 2006 r., nr [...], znak: [...], o warunkach zabudowy, wysokość spornego przedsięwzięcia powinna wynosić maksymalnie do czterech kondygnacji nadziemnych oraz do 15,00 m, licząc od poziomu terenu do najwyższego punktu dachu. Jednocześnie dopuszczona została możliwość "punktowych wyniesień" w północnej części nieruchomości inwestycyjnej - do ośmiu kondygnacji oraz 30,00 m (cyt. z decyzji o warunkach zabudowy - "Wysokość zabudowy do IV kondygnacji nadziemnych, do 15 m wysokości od poziomu terenu do najwyższego punktu dachu z możliwością punktowych wyniesień w części północnej terenu do VII kondygnacji nadziemnych, do 30 m wysokości od poziomu terenu do najwyższego punktu dachu"). W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, sporna inwestycja - w zakresie w jakim przewiduje realizację, w północno-zachodniej części nieruchomości inwestycyjnej, budynku ośmiokondygnacyjnego o wysokości 26,16 m - nie narusza rażąco przywołanego wyżej wymogu dotyczącego wysokości zabudowy. Podkreślił, że w analizowanym przypadku warunki zabudowy zostały ustalone nie dla poszczególnych obiektów, lecz dla inwestycji, jako całości, obejmującej zwłaszcza zespół budynków mieszkalnych wielorodzinnych, budynek usługowy oraz parking podziemny. Wynika to, zdaniem organu, jednoznacznie z treści samej decyzji Prezydenta [...] [...] lutego r., nr [...], znak: [...]. Tak więc, również wymóg dotyczący wysokości zabudowy ustalony został nie dla poszczególnych obiektów z osobna, ale dla całego przedsięwzięcia. Tym samym, "punktowe wyniesienie", o którym mowa w punkcie 3 lit. b decyzji o warunkach zabudowy, winno być odniesione nie do pojedynczych budynków, lecz do całej inwestycji. Innymi słowy, to przedsięwzięcie jako całość, a nie pojedynczy budynek, może być "punktowo wyniesione" do wysokości ośmiu kondygnacji i 30,00 m. Mając na uwadze powyższe stwierdził, że zaprojektowanie budynku nr 1 - ośmiokondygnacyjnego o wysokości 26,16 m w północno-zachodniej części nieruchomości inwestycyjnej - nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Nie można bowiem uznać, że w odniesieniu do całego przedsięwzięcia analizowane "wyniesienie" nie ma charakteru "punktowego". W szczególności należy zauważyć, że budynek nr 1 stanowi stosunkowo niewielką część całego przedsięwzięcia - powierzchnia zabudowy budynku nr 1 wynosi 747,00 m2, podczas gdy powierzchnia zabudowy wszystkich projektowanych budynków wynosi 3907,00 m2 (zob. "Projekt budowlany - architektura i zagospodarowanie terenu", Opis techniczny, pkt 4 "Założenia projektowe", s. 4), w budynku nr 1 przewidziano 64 mieszkania (2 "klatki schodowe"), podczas gdy w budynku nr 2 przewidziano 130 mieszkań (7 "klatek schodowych"). W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, posłużenie się w decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] lutego 2006 r., nr [...], znak: [...], niedookreślonym pojęciem "punktowego wyniesienia" (w odniesieniu do całego przedsięwzięcia) wyklucza uznanie, iż zaprojektowanie budynku nr 1 jako ośmiokondygnacyjnego jest - na gruncie analizowanego przypadku - ewidentnym, widocznym "na pierwszy rzut oka" naruszeniem wymogów w zakresie dopuszczalnej wysokości zabudowy. Brak jest bowiem elementu "oczywistości" naruszenia prawa niezbędnego do uznania, że dane uchybienie jest "rażącym naruszeniem prawa" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Tym samym, nawet gdyby uznać, że w przedmiotowej sprawie doszło do uchybienia w omawianym zakresie, to i tak niemożliwym byłoby ustalenie wagi stwierdzonego naruszenia (tj. ustalenie "o ile" przekroczono dany wymóg decyzji o warunkach zabudowy). Nie ma bowiem możliwości wyznaczenia swoistej granicy, po przekroczeniu której "wyniesienie" przestaje mieć charakter "punktowy". Ustalenie wagi naruszenia jest zaś bezwzględnie konieczne dla stwierdzenia kwalifikowanej wadliwości, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 Kpa - nie każde uchybienie jest bowiem "rażącym naruszeniem prawa". Podsumowując powyższe, w ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w przedmiotowej sprawie nie doszło do rażącego naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Nie uchybiono bowiem w stopniu kwalifikowanym żadnemu z wymogów decyzji Prezydenta [...] z dnia [....] lutego 2006 r., nr [...], znak: [...]. W szczególności nie jest kwalifikowanym naruszeniem prawa zaprojektowanie w północno- zachodniej części nieruchomości inwestycyjnej budynku nr 1 - w całości ośmiokondygnacyjnego o wysokości 26,16 m. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził również, że analiza projektu zagospodarowania terenu zatwierdzonego decyzją Prezydenta [...] [...] lutego 2006 r., nr [...], znak: [...], nie wykazała, aby przyjęte rozwiązania projektowe uchybiały rażąco przepisom obowiązującym w dacie wydania kontrolowanego rozstrzygnięcia, zwłaszcza zaś unormowaniom rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 z późn. zm. - według stanu na dzień 06 czerwca 2007 r.). Odnosząc się do argumentacji odwołania Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że nie podziela stanowiska, jakoby w analizowanym przypadku doszło do rażącego naruszenia przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 listopada 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi przesyłowe dalekosiężne służące do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie (Dz. U. z 2005 r. Nr 243, poz. 2063 - według staniu na dzień 06 czerwca 2007 r.). Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że nie każdemu naruszeniu prawa można przypisać kwalifikowany, "rażący" charakter. Stosownie zaś do treści przepisu art. 156 § 1 pkt 2 in fine Kpa, organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została z "rażącym" naruszeniem prawa. Zgodnie z utrwalonym poglądem judykatury, rażące naruszenie prawa to takie, które jest niewątpliwe, widoczne "na pierwszy rzut oka". Oznacza to, że sprzeczność pomiędzy treścią kontrolowanego rozstrzygnięcia a konkretnym przepisem prawa musi być wyraźna, "rzucająca się w oczy". Z kolei naruszone unormowanie musi być jednoznaczne, niepowodujące jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych. Sytuacja, w której dany przepis może być interpretowany na różne sposoby, wyklucza uznanie, iż został on naruszony w stopniu rażącym. Organ wskazał, ze stosownie do treści przepisu § 3 ust. 1 rozporządzenia z dnia 21 listopada 2005 r., przepisy rozporządzenia stosuje się przy budowie obiektów budowlanych przeznaczonych do magazynowania, przeładunku i dystrybucji ropy naftowej oraz produktów naftowych, a także przy przebudowie tych obiektów. Tym samym, mając na uwadze literalne brzmienie przywołanego unormowania, brak jest podstaw uzasadniających twierdzenie, iż warunki zawarte w powyższym rozporządzeniu znajdują zastosowanie względem innych przedsięwzięć, aniżeli wskazane wyżej. W szczególności, z treści przywołanego unormowania nie wynika, aby przepisy rozporządzenia znajdowały zastosowanie względem budowy budynków mieszkalnych wielorodzinnych, to zaś jest przedmiotem spornej inwestycji. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie podzielił stanowiska organu wojewódzkiego (uzasadnienie zaskarżonej decyzji, str. 3), iż podstawy do stosowania przepisów rozporządzenia z dnia 21 listopada 2005 r. należy w analizowanym przypadku upatrywać w treści przepisu § 273 ust. 2 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. W myśl przywołanego unormowania, odległości między budynkami ZL (do takiej kategorii należy sporne przedsięwzięcie) a zbiornikami gazu płynnego, o których mowa w § 179, oraz odległości między tymi zbiornikami a innymi obiektami budowlanymi określają przepisy odrębne dotyczące baz i stacji paliw płynnych. Należy jednak zauważyć, że przepis § 179 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. dotyczy wyłącznie instalacji gazowych w budynku lub w zespole budynków oraz zasilających je zbiorników gazu płynnego bądź zespołu takich zbiorników. Tak więc z treści unormowania § 273 ust. 2 w zw. z § 179 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w żadnym wypadku nie wynika jednoznacznie, aby przy sytuowaniu budynków mieszkalnych wielorodzinnych należało stosować warunki dotyczące sytuowania stacji paliw płynnych względem innych obiektów budowlanych. Powyższa ocena jest zgodna interpretacją Ministerstwa Gospodarki (zob. pismo z dnia 12 sierpnia 2008 r., znak: [...] - cyt. "rozporządzenie [z dnia 21 listopada 2005 r.] nie określa usytuowania innych obiektów budowlanych w stosunku do obiektów istniejącej stacji paliw płynnych lub bazy paliw płynnych, (...) rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 21 listopada 2005 r. (...) może być wykorzystane jako wiedza techniczna niezbędna przy projektowaniu budynku"). Podsumowując powyższe, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, ze brak jest podstaw uzasadniających twierdzenie, iż w analizowanym przypadku rażąco uchybiono któremukolwiek z przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 listopada 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi przesyłowe dalekosiężne służące do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie, zwłaszcza przepisowi § 124 ust. 1 pkt 4, na który powołuje się strona skarżąca w swym odwołaniu z dnia 09 grudnia 2011 r. Brak jest bowiem uregulowań, które jednoznacznie wskazywałyby na możliwość stosowania powyższego aktu względem sytuowania budynków mieszkalnych w stosunku do istniejących stacji paliw płynnych. Taka możliwość - nie przesądzając o jej istnieniu - mogłaby wynikać wyłącznie z dalece posuniętej interpretacji obowiązujących przepisów prawa, znacznie wykraczającej poza wykładnię językową. To zaś uniemożliwia uznanie, iż w analizowanym przypadku doszło w omawianym zakresie do "rażącego naruszenia prawa" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Ustosunkowując się do dalszej argumentacji odwołania organ stwierdził, iż nie podziela zarzutu, jakoby w analizowanym przypadku doszło do rażącego naruszenia przepisów art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a-c Prawa budowlanego. W pierwsze kolejności należy zauważyć, że w powyższym unormowaniu została sformułowana ogólna zasada prawa budowlanego, która następnie podlega skonkretyzowaniu w dalszych przepisach ustawy - Prawo budowlane oraz aktach wykonawczych wydawanych na jej podstawie. Jak stwierdził Sąd w wiążącym wyroku z dnia 03 stycznia 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 1031/12, cyt. "w niniejszej sprawie nie doszło do rażącego naruszenia ww. przepisu. Należy bowiem zwrócić uwagę, że zatwierdzony kontrolowaną w postępowaniu nieważnościowym decyzją projekt architektoniczno-budowlany został zatwierdzony przez rzeczoznawców w tym m. in. przez Rzeczoznawcę ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych (w dniu 21 maja 2007 r.). Rzeczoznawca winien wziąć pod uwagę również zlokalizowanie obiektu w pobliżu stacji tankowania gazem płynnym (w tym zbiorników na ten gaz), a skoro zatwierdził projekt bez uwag z punktu widzenia ww. przepisów to brak jest podstaw do przyjęcia, że budynek został zaprojektowany niezgodnie z przepisami (...) brak jest podstaw do uznania, że projekt budowlany został sporządzony z naruszeniem ww. przepisu, co więcej, że naruszenie to ma charakter rażący". Podsumowując powyższe rozważania, organ nie stwierdził, aby kontrolowana decyzja Prezydenta [...] z dnia [...] czerwca 2007 r., Nr [...], znak: [...], naruszała rażąco przepisy obowiązujące w dacie jej wydania, w tym przepisy ustawy Prawo budowlane oraz aktów wykonawczych, zwłaszcza rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Nie wydano jej z naruszeniem przepisów o właściwości lub bez podstawy prawnej. Nie dotyczy ona sprawy rozstrzygniętej wcześniej inną decyzją ostateczną, jak również nie skierowano jej do osoby niebędącej stroną sprawie. Decyzja ta nie była niewykonalna w dniu jej wydania, zaś jej wykonanie nie wywołuje czynu zagrożonego karą. Ponadto nie jest ona dotknięta wadą powodującą nieważność rozstrzygnięcia z mocy prawa. [...] Spółka z o.o. w [...] wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2013 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji Spółka zarzuciła: naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez niewłaściwą interpretację skutkującą tym, że organ nie uznał wskazanych w odwołaniu strony okoliczności za rażące naruszenie prawa; naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. § 124 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 listopada 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi przemysłowe dalekosiężne służące do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie w zw. art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, 2. naruszenie art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane poprzez niewłaściwą interpretację skutkującą uznaniem, że projekt budowlany spornej inwestycji jest zgodny z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu; 3. naruszenie art. 10 k.p.a. poprzez niepowiadomienie strony o zakończeniu postępowania i uniemożliwienie jej wypowiedzenie się co do zebranego materiałów i dowodów przed wydaniem decyzji; 4. naruszenie art. 7, 77 § 1 k.p.a. oraz 107 § 3 k.p.a. polegające na tym, że organ nie zgromadził i nie rozpatrzył kompletnego materiału dowodowego w niniejszej sprawie. Skarżący nie zgadza się z argumentacją organu podniesioną w skarżonej decyzji podnosząc, że skarżonej decyzja jest sprzecna z przepisami prawa materialnego, tj. § 124 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia jest oczywista, bezsprzeczna i widoczna prima facie. Przepis ten nie daje podstaw do jego różnorakiej interpretacji, gdyż należy on do rodzaju przepisów techniczno- budowlanych charakteryzujących się precyzją sformułowania, i którym praktycznie nie można zarzucić dwuznaczności w interpretowaniu wypływających z nich norm. Organ II stopnia błędnie wywodzi w uzasadnieniu decyzji, że przepisy rozporządzenia nie mają zastosowania do wznoszenia budynków wielorodzinnych zważywszy na cel jakim prawodawca kierował się ustanawiając normę zawartą w § 124 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Skarżący negatywnie odnosi się także do ustaleń poczynionych przez organ dotyczących naruszenia art. 35 ust. 1 Pr. bud. Decyzja Prezydenta [...] z dnia [...].02.2006 r. o ustaleniu warunków zabudowy działki nr [...] w pkt. 3b dopuszczała w północnej części całego terenu inwestycyjnego, w tym na działce nr [...] sytuowanie punktowych wyniesień na IV kondygnacyjnym budynku o wysokości do 15 m ponad poziomem gruntu do najwyższego punktu dachu, z tym zastrzeżeniem, że owe wyniesienia nie będą wyższe niż VIII kondygnacji nadziemnych i 30 m od poziomu gruntu do najwyższego punktu wyniesienia. Tymczasem cała inwestycja położona na ww. działce jest budynkiem VIII kondygnacyjnym. Zdaniem organu jest to dopuszczalna zabudowa terenu, dal którego wydano wyżej wskazaną decyzję o warunkach zabudowy. Przede wszystkim warunki zabudowy zostały wydane dla nieruchomości stanowiącej działki gruntu o nr [...], [...] i [....] położonej przy ul. [...] i Al. [...] w [...], a nie dla inwestycji jak pisze organ w uzasadnieniu decyzji. Zgodnie bowiem z art. 59 ust 1 zd. 1 ustawy o -planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, z zastrzeżeniem art. 50 ust. 1 i art. 86, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. Zatem to nie budynek jest przedmiotem decyzji o warunkach zabudowy, ale nieruchomość (teren) i sposób jego zabudowania. Wysokość zatem możliwej zabudowy przedmiotowej nieruchomości została ustalona ww. decyzją. Mimo, iż - jak trafnie stwierdza organ - przedmiotem decyzji o warunkach zabudowy była nieruchomość jako całość, to możliwość punktowego podniesienia zabudowy występowała tylko w części północnej całej inwestycji. Skoro bowiem cała inwestycja stanowi zespół VIII - kondygnacyjnych budynków trudno przyjąć - jak czyni to organ -, że podniesienie całości zabudowy w północnej części nieruchomości (na działce nr [...]) do VIII kondygnacji jest wyłącznie punktowym wyniesieniem. W tym kontekście jest możliwe dokonanie także oceny wagi popełnionego naruszenia prawa wynikającego z aktu administracyjnego jakim jest decyzja o warunkach zabudowy. Zabudowa całości inwestycji w omawianej północnej części nieruchomości, w której dopuszczono możliwość jedynie punktowych wyniesień, w ocenie skarżącego stanowi rażące naruszenie art. 35 ust. 1 Pr. bud. . Ponadto ,zdaniem spółki [...] organ dopuścił się także naruszenia przepisu art. 10 k.p.a. wyrażającego prawo do czynnego udziału strony w każdym etapie postępowania. Organ rozpatrując sprawę ponownie na skutek wyroku WSA w Warszawie z dnia 03.01.2013 r. nie zawiadomił strony o zamiarze zakończenia postępowania i wydania decyli w sprawie, jak również nie zawiadomił jej o wszczęciu tegoż postępowania, uniemożliwiając w ten sposób skarżącemu wypowiedzenie się co do zebranego w sprawie materiału oraz zgłoszenie ewentualnych wniosków dowodowych przed wydaniem decyzji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga nie jest zasadna. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.), przy czym warunkiem wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego jest stwierdzenie, że naruszenia te mogły mieć (lub miały) istotny wpływ na wynik sprawy. Na wstępie podnieść należy, że zaskarżona decyzja została wydana w jednym z nadzwyczajnych postępowań – postępowaniu nieważnościowym. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji traktowane jest jako nowe postępowanie w sprawie i toczy się wg przepisów art. 157 k.p.a. Jak słusznie podkreślił organ administracji - zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznego rozstrzygnięcia jest ocena takiej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, tj. czy wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) lub spełnienia innych przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie takie – o stwierdzenie nieważności decyzji ma zatem odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjno-prawnego. Stwierdzić trzeba, iż o rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zachodzą trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki. Przy korzystaniu z tej wywołującej najdalej idące konsekwencje instytucji wskazane wyżej przesłanki muszą wystąpić łącznie i nie mogą być dorozumiewane, ale jasno wskazane (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 maja 2011 r. sygn. akt II OSK 878/10, LEX nr 992652 oraz z dnia 20 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1614/09, LEX nr 746680). Nie można także mówić o oczywistości naruszenia normy prawnej w przypadku rozbieżności interpretacyjnych przepisów. Nawet zatem uznanie, że inna interpretacja zostanie uznana za lepszą, słuszniejszą albo bardziej racjonalną, nie może być ocenione jako rażące naruszenie prawa (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 września 2011 r. sygn akt 743/10, LEX nr 965221; z dnia 8 września 2009 r. sygn. akt II GSK 1061/08, LEX nr 596660, z dnia 30 maja 2008 r., LEX nr 505307; z dnia 12 grudnia 2006 r. sygn. akt II OSK 28/06, LEX nr 319171). Przenosząc powyższe, ogólne zasady, na grunt niniejszej sprawy i przechodząc do merytorycznego rozpatrzenia sprawy, należy wskazać, że zgodnie z brzmieniem przepisu art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania były przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie jest bezwzględnie zobowiązany do rozstrzygnięcia sprawy w sposób zgodny ze stanowiskiem wyrażonym w danej sprawie przez sądy administracyjne. Pamiętając o wskazaniach Sądu zawartych w wyroku z dnia 3 stycznia 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 1031/12, należy przypomnieć, że Sąd podzielił stanowisko organu co do tego, że przepis § 124 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych stacji paliw płynnych, który określa sposób usytuowania butli z gazem płynnym od budynków w tym m.in. od obiektów użyteczności publicznej oraz budynków mieszkalnych wielorodzinnych i zamieszkania zbiorowego. nie mógł mieć zastosowania w niniejszej sprawie. Sąd wskazał, że wbrew zarzutom skarżącej spółki, brak jest podstaw do uznania, że projekt budowlany został sporządzony z naruszeniem ww. przepisu co więcej, że naruszenie to ma charakter rażący. W związku z powyższym obecnie, zadaniem Sądu było sprawdzenie czy Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego ponownie rozpatrując sprawę wywiązał się z obowiązku analizy zapisów zawartych w pkt 3b decyzji z dnia [...] lutego 2006 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu i czy prawidłowo ocenił czy zaprojektowany obiekt jest zgodny z tymi zapisami a jeśli nie to czy w przypadku stwierdzenia braku takiej zgodności ocenił powagę naruszenia przepisów Prawa budowlanego w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W ocenie Sądu Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo wywiązał się z tego obowiązku. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że zgodnie z ustaleniami zawartymi w punkcie 3 lit. b ww. decyzji Prezydenta [...] lutego 2006 r., nr [...], znak: [...], o warunkach zabudowy, wysokość spornego przedsięwzięcia powinna wynosić maksymalnie do czterech kondygnacji nadziemnych oraz do 15,00 m, licząc od poziomu terenu do najwyższego punktu dachu. Jednocześnie dopuszczona została możliwość "punktowych wyniesień" w północnej części nieruchomości inwestycyjnej - do ośmiu kondygnacji oraz 30,00 m (cyt. z decyzji o warunkach zabudowy - "Wysokość zabudowy do IV kondygnacji nadziemnych, do 15 m wysokości od poziomu terenu do najwyższego punktu dachu z możliwością punktowych wyniesień w części północnej terenu do VII kondygnacji nadziemnych, do 30 m wysokości od poziomu terenu do najwyższego punktu dachu"). W tym miejscu należy również zauważyć, że z rys. nr 12 "Przekrój A-A" wynika, iż wysokość ww. ośmiokondygnacyjnego budynku, usytuowanego w północno-zachodniej części działki inwestycyjnej, wynosi 26,16 m od poziomu terenu. Prezydent [...] posługując się się w decyzji z dnia [...] lutego 2006 r., nr [...], znak: [....], niedookreślonym pojęciem "punktowego wyniesienia" i nie precyzując go jednoznacznie stworzył możliwość zaprojektowanie budynku nr 1 jako ośmiokondygnacyjnego. Powyższy zapis dot. “punktowego wyniesienia" uniemożliwia stwierdzenie "oczywistości" naruszenia prawa niezbędnego do uznania, że dane uchybienie jest "rażącym naruszeniem prawa" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Tym samym, nawet gdyby uznać, że w przedmiotowej sprawie doszło do uchybienia w omawianym zakresie, to i tak niemożliwym byłoby ustalenie wagi stwierdzonego naruszenia (tj. ustalenie "o ile" przekroczono dany wymóg decyzji o warunkach zabudowy). Nie ma bowiem możliwości wyznaczenia swoistej granicy, po przekroczeniu której "wyniesienie" przestaje mieć charakter "punktowy". Ustalenie wagi naruszenia jest zaś bezwzględnie konieczne dla stwierdzenia kwalifikowanej wadliwości, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 Kpa - nie każde uchybienie jest bowiem "rażącym naruszeniem prawa". W ocenie Sądu, sporna inwestycja - w zakresie w jakim przewiduje realizację, w północno-zachodniej części nieruchomości inwestycyjnej, budynku ośmiokondygnacyjnego o wysokości 26,16 m - nie narusza rażąco przywołanego wyżej wymogu dotyczącego wysokości zabudowy. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że zaprojektowanie budynku nr 1 - ośmiokondygnacyjnego o wysokości 26,16 m w północno-zachodniej części nieruchomości inwestycyjnej - nie stanowi, w ocenie GINB, rażącego naruszenia prawa. Nie sposób bowiem uznać bezsprzecznie, że w odniesieniu do całego przedsięwzięcia analizowane "wyniesienie" nie ma charakteru "punktowego". W szczególności należy zauważyć, że budynek nr 1 stanowi stosunkowo niewielką część całego przedsięwzięcia - powierzchnia zabudowy budynku nr 1 wynosi 747,00 m2, podczas gdy powierzchnia zabudowy wszystkich projektowanych budynków wynosi 3907,00 m2 (zob. "Projekt budowlany - architektura i zagospodarowanie terenu", Opis techniczny, pkt 4 "Założenia projektowe", s. 4), w budynku nr 1 przewidziano 64 mieszkania (2 "klatki schodowe"), podczas gdy w budynku nr 2 przewidziano 130 mieszkań (7 "klatek schodowych"). Ponadto należy zauważyć, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd w wiążącym wyroku z dnia 3 stycznia 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 1031/12, cyt. "o rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zachodzą trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki. Przy korzystaniu z tej wywołującej najdalej idące konsekwencje instytucji wskazane wyżej przesłanki muszą wystąpić łącznie i nie mogą być dorozumiane, ale jasno wskazane (...) Nie można także mówić o oczywistości naruszenia normy prawnej w przypadku rozbieżności interpretacyjnych przepisów. Nawet zatem uznanie, że inna interpretacja zostanie uznana za lepszą, słuszniejszą albo bardziej racjonalną, nie może być ocenione jako rażące naruszenie prawa". Zgodnie z utrwalonym poglądem judykatury, rażące naruszenie prawa to takie, które jest niewątpliwe, widoczne "na pierwszy rzut oka". Oznacza to, że sprzeczność pomiędzy treścią kontrolowanego rozstrzygnięcia a konkretnym przepisem prawa musi być wyraźna, "rzucająca się w oczy". Z kolei naruszone unormowanie musi być jednoznaczne, niepowodujące jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych. Sytuacja, w której dany przepis może być interpretowany na różne sposoby, wyklucza uznanie, iż został on naruszony w stopniu rażącym. Nie można bowiem uznać, że w odniesieniu do całego przedsięwzięcia analizowane "wyniesienie" nie ma charakteru "punktowego". W szczególności należy zauważyć, że budynek nr 1 stanowi stosunkowo niewielką część całego przedsięwzięcia - powierzchnia zabudowy budynku nr 1 wynosi 747,00 m2, podczas gdy powierzchnia zabudowy wszystkich projektowanych budynków wynosi 3907,00 m2 (zob. "Projekt budowlany - architektura i zagospodarowanie terenu", Opis techniczny, pkt 4 "Założenia projektowe", s. 4), w budynku nr 1 przewidziano 64 mieszkania (2 "klatki schodowe"), podczas gdy w budynku nr 2 przewidziano 130 mieszkań (7 "klatek schodowych"). Słusznie zauważył Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, że posłużenie się w decyzji Prezydenta [...] z dnia [....] lutego 2006 r., nr [...], niedookreślonym pojęciem "punktowego wyniesienia" (w odniesieniu do całego przedsięwzięcia) wyklucza uznanie, iż zaprojektowanie budynku nr 1 jako ośmiokondygnacyjnego jest - na gruncie analizowanego przypadku - ewidentnym, widocznym "na pierwszy rzut oka" naruszeniem wymogów w zakresie dopuszczalnej wysokości zabudowy. Brak jest bowiem elementu "oczywistości" naruszenia prawa niezbędnego do uznania, że dane uchybienie jest "rażącym naruszeniem prawa" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Ustalenie wagi naruszenia jest zaś bezwzględnie konieczne dla stwierdzenia kwalifikowanej wadliwości, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 Kpa - nie każde uchybienie jest bowiem "rażącym naruszeniem prawa". Zgodnie z utrwalonym poglądem judykatury, rażące naruszenie prawa to takie, które jest niewątpliwe, widoczne "na pierwszy rzut oka". Oznacza to, że sprzeczność pomiędzy treścią kontrolowanego rozstrzygnięcia a konkretnym przepisem prawa musi być wyraźna, "rzucająca się w oczy". Z kolei naruszone unormowanie musi być jednoznaczne, niepowodujące jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych. Sytuacja, w której dany przepis może być interpretowany na różne sposoby, wyklucza uznanie, iż został on naruszony w stopniu rażącym. Podsumowując powyższe, również w ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie nie doszło do rażącego naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Nie uchybiono bowiem w stopniu kwalifikowanym żadnemu z wymogów decyzji Prezydenta [....] z dnia [...] lutego 2006 r., nr [...], znak: [...]. W szczególności nie jest kwalifikowanym naruszeniem prawa zaprojektowanie w północno- zachodniej części nieruchomości inwestycyjnej budynku nr 1 - w całości ośmiokondygnacyjnego o wysokości 26,16 m. W świetle powyższych wywodów również zarzuty naruszenia art. 7 kpa, 10 i 77 § 1 kpa i art. 107 § 3 kpa są niezasadne, bowiem organy, w oparciu o pełny materiał dowodowy, prawidłowo ustaliły , że w decyzja Prezydenta [...] Nr [...] z dnia [...] czerwca 2007 r., zatwierdzająca projekt budowlany i udzielającej [...] Sp. z o.o. w [...] pozwolenia na budowę, nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, jak również nie jest dotknięta żadną z pozostałych wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. W tym stanie rzeczy, skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr. 153, poz. 1270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło