V SA/Wa 129/15

WyrokWSA w Warszawie2016-03-02

Skład orzekający: Marek Krawczak, Sławomir Kozik, Dorota Mydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy promocja, w której nagroda jest przydzielana na podstawie wartości zamówienia, a nie losowo, może być uznana za loterię promocyjną w rozumieniu ustawy o grach hazardowych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że promocja, w której nagroda jest przydzielana na podstawie wartości zamówienia, a nie w wyniku losowania, nie stanowi gry losowej (loterię promocyjną) w rozumieniu ustawy o grach hazardowych. Kluczowym elementem definicji gry losowej jest przypadek, który musi mieć charakter obiektywny, a nie opierać się na subiektywnym przekonaniu uczestnika o losowości. Niewiedza uczestnika o szczegółowych zasadach przydziału nagród nie przesądza o wystąpieniu przypadku, jeśli faktycznie nagroda była przypisana do konkretnej wartości zamówienia.
Stan faktyczny
Spółka "D." S.A. organizowała promocję, w której uczestnicy otrzymywali kupon "zdrapkę" po dokonaniu zamówienia o minimalnej wartości 20 zł. Nagroda była przydzielana na podstawie wewnętrznych zasad Spółki, uzależnionych od wartości zamówienia, a nie w wyniku losowania. Minister Finansów uznał tę promocję za loterię promocyjną. Spółka zaskarżyła tę decyzję, argumentując, że brak elementu losowości wyklucza taką kwalifikację.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Finansów oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Finansów i zasądził od Ministra Finansów na rzecz "D." S.A. zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Marek Krawczak, Sędzia WSA - Sławomir Kozik (spr.), Sędzia WSA - Dorota Mydłowska, Protokolant referent - Maryla Wiśniewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 marca 2016 r. sprawy ze skargi "D." S.A. z siedzibą w W. na decyzję Ministra Finansów z dnia [...] kwietnia 2014 r.nr [...] w przedmiocie rozstrzygnięcia, że przedsięwzięcie jest grą losową loterią promocyjną w rozumieniu ustawy o grach hazardowych; 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Finansów z [...] stycznia 2014 r.; 2. zasądza od Ministra Finansów na rzecz "D." S.A. z siedzibą w W. kwotę 457 zł (czterysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Minister Finansów decyzją z [...] kwietnia 2014 r. nr [...], na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 w związku z art. 221 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012r., poz. 749 ze zm., nazywanej dalej: "O.p.") oraz art. 2 ust. 6 i ust. 7 w związku z art. 2 ust. 1 pkt 10 i art. 8 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. Nr 201, poz. 1540 ze zm., dalej: "u.g.h."), po rozpatrzeniu odwołania spółki [...] S.A. z siedzibą w W. (dalej: "Strona", "Spółka", "Skarżący") z [...] stycznia 2014 r. utrzymał w mocy decyzję Ministra Finansów z [...] stycznia 2014 r. nr [...] rozstrzygającą, że przedsięwzięcie pod nazwą "[...]" organizowane przez Spółkę jest grą losową - loterią promocyjną, w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Naczelnik Urzędu Celnego [...] w W. pismem z [...] czerwca 2013 r., na podstawie art. 2 ust. 6 u.g.h., zwrócił się do Ministra Finansów o rozstrzygnięcie, czy promocja o nazwie "[...]", organizowana przez Spółką, jak wynika z regulaminu przedsięwzięcia, od [...] maja 2012 r. do [...] sierpnia 2012 r., jest grą losową w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych. Do pisma załączono: Protokół przesłuchania świadka A. K. z [...] czerwca 2012 r., Regulamin Promocji, pisma Spółki z [...] lipca 2012 r. i [...] lipca 2012 r. wraz z załącznikami, skierowane do Urzędu Celnego [...] w W. Zgodnie z zasadami określonymi w regulaminie uczestnikiem promocji była osoba fizyczna realizująca jednorazowe zamówienie wyłącznie telefonicznie lub online i nabywająca produkty oferowane w sieci restauracji Spółki za minimalną wartość 20 zł. Uczestnik promocji otrzymywał kupon promocyjny w formie "zdrapki". Z regulaminu wynikało, że cyt.: "Pulę nagród w promocji stanowi 10 000 zdrapek z nagrodą główną, którą stanowi [...] w rozmiarze [...], jednostkowa wartość nagrody wynosi 19,90 zł brutto". Wskazano również, że łączna wartość nagród w Promocji wynosiła 19.900,00 zł brutto. Warunkiem wydania nagrody było przekazanie zdrapki przez pracownika restauracji organizatora. Na tzw. kuponie promocyjnym zamieszczona była informacja dla uczestnika promocji o treści, cyt.: "Zdrap poniższe pole i sprawdź co wygrałeś", a poniżej znajdowało się pole ze zdrapką, pod którą umieszczona była niewidoczna informacja o nagrodzie. Zgodnie z wyjaśnieniami Spółki, w ramach promocji funkcjonowały wewnętrzne zasady, na podstawie których przydzielane były nagrody znajdujące się pod zdrapkami. Przydział nagród uzależniony był od wartości złożonego zamówienia, w myśl zasady, że im wyższe zamówienie, tym nagroda była bardziej atrakcyjna. Kwotowe przedziały zamówień oraz przydzielone do nich odpowiednie nagrody przedstawiały się następująco: do zamówienia o wartości co najmniej 20,00 zł - [...] za 1,90 zł, do zamówienia o wartości co najmniej 25,00 zł - [...] za 2,90 zł, do zamówienia o wartości co najmniej 30,00 zł - [...] za 4,90 zł, do zamówienia o wartości co najmniej 35,00 zł - [...] za 5,90 zł, do zamówienia o wartości co najmniej 40,00 zł - [...] za 5,90 zł, do zamówienia o wartości co najmniej 45,00 zł - [...] za 5,90 zł, do zamówienia o wartości co najmniej 50,00 zł - [...] gratis. Wszystkie zdrapki, które rozdawano w ramach kampanii reklamowej, były odpowiednio posegregowane w zależności od rodzaju nagrody znajdującej się na zdrapce. Osoba - pracownik organizatora, która dołączała zdrapkę do realizowanego zamówienia wiedziała jaka nagroda kryje się pod zdrapką, a wybierając daną zdrapkę kierowała się wewnętrznymi zasadami przydzielania zdrapek. Zgodnie z wyjaśnieniami Spółki, każda zdrapka zawierała nagrodę, nie było pustych zdrapek. W piśmie z [...] listopada 2013 r. Spółka, przedstawiając stanowisko w sprawie, wyjaśniła, że wynik przedmiotowej akcji promocyjnej nie był zależny od przypadku, bowiem wszystkie kupony wydawane w ramach kampanii "wygrywały", tym samym, nie można było twierdzić, że tylko niektórzy uczestnicy mieli szanse na otrzymanie nagrody. Zdaniem Strony, pewność otrzymania nagrody stoi w sprzeczności z przypadkowością jej uzyskania. Strona zauważyła również, że uczestnik promocji otrzymywał jeden, wybrany przez pracownika Spółki, kupon, którego nie mógł losować, pracownicy natomiast, którzy dołączali kupony do zamówień, wiedzieli jakie nagrody kryją się pod poszczególnymi zdrapkami, a dobór kuponów do zamówień uzależniony był od wartości zamówienia, według zasady, że wraz ze wzrostem wartości zamówienia uczestnicy otrzymywali kupony z bardziej atrakcyjnymi nagrodami. Jedyną okolicznością, która mogłaby mylnie sugerować, że promocja zawierała element losowości było to, że uczestnicy dowiadywali się o nagrodzie dopiero po otrzymaniu zamówionego przez siebie produktu. Spółka podtrzymała stanowisko, zgodnie z którym przedmiotowa akcja promocyjna stanowiła tzw. sprzedaż premiową. Minister Finansów decyzją z [...] stycznia 2014 r,. wydaną na podstawie art. 207 O.p. oraz art. 2 ust. 6 i ust. 7 w związku z art. 2 ust. 1 pkt 10 oraz art. 8 u.g.h. stwierdził, że promocja o nazwie "[...]" jest grą losową - loterią promocyjną, w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych. Pismem z [...] stycznia 2014 r. Spółka wniosła odwołanie od decyzji Ministra Finansów z [...] stycznia 2014 r., wnosząc o jej uchylenie i uznanie, że akcja promocyjna o nazwie "[...]" nie była grą losową w rozumieniu ustawy o grach hazardowych. Strona powtórzyła swoje wcześniejsze wyjaśnienia. Dodała, że Minister powinien wziąć pod uwagę rzeczywisty charakter Akcji Promocyjnej, a nie charakter tej akcji wynikający z regulaminu. Przy czym Strona przyznała, że Akcja Promocyjna w pewnych aspektach odbiegała od zasad przewidzianych w regulaminie, twierdząc jednocześnie, że Minister powinien dokonać jej oceny przy uwzględnieniu rzeczywistego stanu faktycznego. Ponadto Spółka wyjaśniła, że skoro regulamin przewidywał, że [...] jest "nagrodą główną", to dla Spółki było oczywistym, że oprócz niej uczestnicy mogą otrzymać również inne nagrody, bowiem o "nagrodzie głównej" można mówić jedynie wówczas, gdy przewidywane są także inne nagrody. W związku z powyższym, zdaniem Spółki, nie znajdował uzasadnienia pogląd Ministra, jakoby uczestnicy Akcji Promocyjnej mogli na podstawie regulaminu założyć, że jedyną nagrodą w ramach tej akcji miała być [...]. Strona podkreśliła, że przepisy ustawy o grach hazardowych nie nakazują rozpatrywanie "przypadkowości" wyniku gry z perspektywy uczestnika promocji, a wobec braku tego rodzaju wymogu ustawowego, należy przyjąć, że przypadkowość, o której mowa w art. 2 ust. 1 u.g.h., powinna być rozumiana obiektywnie, a obiektywnie wynik Akcji Promocyjnej nie zależał od przypadku. Spółka uzasadniała, że regulamin Akcji Promocyjnej pozostawiał swobodę w zakresie wyboru nagród dla poszczególnych uczestników, a organizator promocji ma prawo doprecyzować jej zasady w zakresie wcześniej nieuregulowanym, a nawet dokonać w nich pewnych zmian. W tym aspekcie Spółka odwołała się do przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących przyrzeczenia publicznego, przywołując pogląd wyrażony w doktrynie, że w stosunku do przyrzeczeń nieodwołalnych dopuszcza się możliwość zmian "nieistotnych", wywodząc na tej podstawie, że zmiany zasad przyznawania nagród są możliwe. Minister Finansów po rozpatrzeniu zarzutów odwołania utrzymał w mocy decyzję z [...] stycznia 2014 r. Minister Finansów wymienił wszystkie dokumenty, które stanowiły materiał dowodowy poddany analizie przy rozpatrywaniu odwołania Strony. Z materiału tego jednoznacznie wynika, zdaniem organu, że warunki zorganizowanego przedsięwzięcia określa regulamin. Organizator przedsięwzięcia oferował jego uczestnikom nagrody rzeczowe, a uczestnictwo w przedsięwzięciu następowało przez nabycie towaru, tj. wybranych produktów dostępnych w ofercie organizatora przy zamówieniu telefonicznym lub zamówieniu online za kwotę przynajmniej 20 zł, co oznacza nieodpłatne uczestnictwo w "promocji". Istota sporu sprowadza się natomiast, jak wskazał organ, do ustalenia czy przedsięwzięcie zawierało elementy zależne od przypadku, a w szczególności czy wynik promocji zależał od przypadku. Organ stwierdził następnie, że przypadkowość wyniku jakiegokolwiek etapu określanej mianem promocji gry należy oceniać wyłącznie z perspektywy uczestnika gry, tj. czy wynik danej gry jest dla niego przewidywalny, czy też nie, czy zależy od jego woli (wiedzy, zręczności), czy też jest on niezależny od woli uczestnika gry. W niniejszej sprawie zdaniem Ministra Finansów analiza rozpatrywania "zależności wyniku gry od przypadku" właśnie z punktu widzenia uczestnika gry ma szczególny walor w procesie rozstrzygania, czy zorganizowane przez Spółkę przedsięwzięcie o nazwie "[...]" jest grą losową - loterią promocyjną, gdyż w sprawie występują znaczące rozbieżności pomiędzy zasadami tego przedsięwzięcia, które podmiot udostępnił (zapoznał) uczestnikom promocji a zasadami przedsięwzięcia, które znane były tylko i wyłącznie pracownikom Spółki. Wewnętrzne zasady, na podstawie których przydzielane były nagrody znajdujące się pod zdrapkami, znane były jedynie pracownikom Spółki, którzy do zamówienia załączali zdrapkę z odpowiednią nagrodą. Biorąc to pod uwagę, a przede wszystkim mając na względzie, iż przypadkowość wyniku jakiegokolwiek etapu określanej mianem konkursu gry należy oceniać z perspektywy uczestnika gry, Minister Finansów stwierdził, że element losowości wystąpił tutaj na etapie przydziału nagród uczestnikom "promocji", poza sferą wiedzy, umiejętności czy woli uczestnika promocji było uzyskanie przez niego nagrody w tym przedsięwzięciu, a zatem swoim świadomym działaniem uczestnik nie mógł wpłynąć na ostateczny wybór rodzaju nagrody, czyli wyniku gry. Uczestnik Konkursu nie mógł wiedzieć ile osób wzięło udział w "promocji" i ile spośród wszystkich jej uczestników uzyskało zdrapkę z nagrodą główną, nie wiedział, iż oprócz nagrody głównej, wskazanej w udostępnionym mu regulaminie, organizator przewidział inne nagrody (mógł tylko to przypuszczać), a przede wszystkim nie miał świadomości, iż od kwoty jego zamówienia zależy rodzaj nagrody, a nagrodę główną w postaci [...] może tylko i wyłącznie otrzymać za zamówienie o wartości co najmniej 50 zł, gdyż informacja ta nie była jemu udostępniona. De facto przydział nagród następował już na początku udziału uczestnika w promocji, tj. w chwili realizacji zamówienia telefonicznego bądź online, lecz uczestnik nie miał wiedzy na temat powyższego, bowiem Strona nie zaznajomiła go z wszystkimi istotnymi zasadami tej promocji. Organ stwierdził, iż okoliczność, że każdy kupon promocyjny "wygrywał", nie jest wbrew twierdzeniom Strony jasna, a wręcz przeciwnie z regulaminu promocji, który został udostępniony przez Spółkę uczestnikom tej promocji można wyciągnąć przeciwne wnioski. Niezależnie jednak od tego, fakt, iż wszystkie kupony wygrywają, zdaniem Ministra Finansów, nie eliminuje czynnika przypadkowości z przedmiotowego przedsięwzięcia, bowiem nagrody były zróżnicowane w zależności od wielkości zamówienia, czego regulamin nie przewidywał, a jak wynika z wyjaśnień Strony, uczestnik dowiadywał się o nagrodzie dopiero po otrzymaniu zamówionego produktu. Minister Finansów stwierdził, że organizator przedsięwzięcia miał prawo doprecyzować zasady określone w regulaminie w zakresie wcześniej nieuregulowanym, a nawet dokonać w nich pewnych zmian, ale pod warunkiem powiadomienia o tym uczestników gier, i to tylko i wyłącznie przed organizacją tego przedsięwzięcia, chyba że dokonana w regulaminie zmiana w trakcie trwania przedsięwzięcia była mało istotna. W przeciwnym wypadku (dokonywania zmian w regulaminie bez powiadamiania o tym uczestników gier - promocji) nie można by było twierdzić, że konkurs ten przebiegał uczciwie i bezpiecznie dla jej uczestników, a przeprowadzona w takich warunkach promocja godziła by również w wizerunek i "dobre imię" jej organizatora. Minister Finansów nie zgodził się z twierdzeniem Strony, iż przedsięwzięcie stanowiło przyrzeczenie publiczne, polegające bądź na publicznym ogłoszeniu przyrzeczenia nagrody za oznaczoną czynność (rezultat), bądź na publicznym ogłoszeniu przyrzeczenia nagrody za najlepszą oznaczoną czynność lub najlepszy oznaczony rezultat (dzieło). Organ stwierdził, że w ocenianym przedsięwzięciu jedyną czynnością, którą wykonywali jej uczestnicy było dokonanie zamówienia telefonicznego lub online produktów oferowanych przez organizatora, za minimalną wartość 20 zł, a uczestnik otrzymał wówczas kupon promocyjny, tzw. "zdrapkę", natomiast czynność ta nie kończyła się żadnym rezultatem wykonanym przez uczestnika promocji. Uczestnicy promocji "[...]" nie wykonywali też żadnej czynności, którą można by było nazwać mianem "najlepszej oznaczonej czynności lub najlepszym oznaczonym rezultatem – dziełem". Mając na względzie fakt, że "przyrzeczona" nagroda miała na celu promocję produktów, jak i samej firmy (o czym wprost pisała Spółka), co ma zasadnicze znaczenie dla odróżnienia przyrzeczeń publicznych zwykłych od loterii promocyjnej, Minister Finansów stwierdził, że w sprawie nie miały zastosowania przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące przyrzeczeń publicznych. Tym samym pogląd Strony, że oceniane przedsięwzięcie było przyrzeczeniem nieodwołalnym, a zatem dokonane w nim zmiany zasad przyznawania nagród były możliwe, zdaniem Ministra Finansów, nie znajdowały uzasadnienia. Minister Finansów przytoczył treść art. 2 ust. 1 u.g.h. który stanowi, że grami losowymi są gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin. Organ przytoczył również treść art. 2 ust. 1 pkt 10 u.g.h., zgodnie z którym loterie promocyjne, to loterie, w których uczestniczy się przez nabycie towaru, usługi lub innego dowodu udziału w grze i tym samym nieodpłatnie uczestniczy się w loterii, a podmiot urządzający loterię oferuje wygrane pieniężne lub rzeczowe. Minister Finansów uznał następnie, że w świetle powyższej regulacji prawnej oraz dokonanych ustaleń, zorganizowane przez Spółkę w dniach od [...] maja 2012 r. do [...] sierpnia 2012 r., przedsięwzięcie pod nazwą "[...]" było grą losową. Skarżący, w skardze z 12 maja 2014 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Ministra Finansów z [...] kwietnia 2014 r., wniósł o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji Spółka zarzuciła naruszenie: 1. art. 2 ust. 1 pkt 10 u.g.h., poprzez niezasadne uznanie, że zorganizowana przez Skarżącego promocja o nazwie "[...]" stanowiła grę, której wynik zależał od przypadku i w konsekwencji uznanie, że powyższa promocja była loterią promocyjną w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych; 2. art. 121 § 1, art. 122 oraz art. 187 § 1 O.p., poprzez nie wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, w szczególności poprzez niewystarczające wyjaśnienie okoliczności faktycznych związanych ze zorganizowaną przez Skarżącego akcją promocyjną o nazwie "[...]", co doprowadziło do błędnego uznania, że powyższa promocja stanowiła grę losową w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych. W uzasadnieniu skargi Skarżący stwierdził, że wynik spornej promocji nie zależał od przypadku, co oznacza, że nie zawierał on w sobie elementu losowości. Wszystkie kupony wydawane w ramach przedmiotowej promocji zawierały w sobie nagrodę, a pewność otrzymania nagrody stoi w sprzeczności z przypadkowością jej uzyskania. Skarżący wyjaśnił, że klient dokonujący zakupu produktów w restauracji miał wpływ na to, jaką otrzyma nagrodę - aczkolwiek regulamin Akcji Promocyjnej nie podawał mu tej informacji. Wpływem uczestnika promocji na rodzaj otrzymanej nagrody była zawsze i wyłącznie wartość dokonanego zakupu. Okoliczność, że Spółka przewidywała różne nagrody w zależności od wysokości złożonego zamówienia, o czym uczestnik promocji mógł nie mieć wiedzy, nie oznacza jednak że na ostateczną wysokość nagrody miał wpływ czynnik niezależny od klienta. Zawsze czynnikiem zależnym od klienta, który zarazem stanowił jedyny warunek otrzymania nagrody, było złożenie przez niego zamówienia o określonej wartości. Skarżący dodał, że przepisy ustawy o grach hazardowych nie nakazują rozpatrywania "przypadkowości" wyniku gry wyłącznie z perspektywy uczestnika promocji. Wobec braku tego rodzaju wymogu ustawowego należało przyjąć, że przypadkowość, o której mowa w art. 2 ust. 1 u.g.h., powinna być rozumiana obiektywnie. W przedmiotowym stanie faktycznym wynik Akcji Promocyjnej obiektywnie nie zależał od przypadku, a zatem brak wiedzy uczestników o szczegółowych zasadach wydawania nagród nie mógł przesądzać o kwalifikacji Akcji Promocyjnej jako gry losowej w rozumieniu art. 2 ust. 1 u.g.h. Wynik Akcji Promocyjnej zależał od ściśle określonych i przewidywalnych kryteriów, a brak odpowiedniej informacji dla uczestników w regulaminie o tym, że każdy kupon "wygrywa" i że nagrody są powiązane z wysokością dokonanego zamówienia, z całą pewnością nie sprawiły, że element przypadkowości był czynnikiem dominującym, od którego zależał wynik promocji. Skarżący zaznaczył również, że brak w regulaminie Akcji Promocyjnej informacji o zależności między wartością zamówienia, a konkretną nagrodą nie oznaczał, że powyższa reguła była sprzeczna z regulaminem promocji. Różnicowanie nagród w zależności od wartości zamówienia nie sprzeciwiało się żadnemu z jego postanowień. Regulamin pozostawiał swobodę w zakresie wyboru nagród dla poszczególnych uczestników. Organizator promocji miał prawo doprecyzować jej zasady w zakresie wcześniej nieuregulowanym, a nawet dokonać w nich pewnych zmian jako, że do organizacji tego rodzaju promocji stosuje się posiłkowo przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące przyrzeczenia publicznego. Skarżący podtrzymał podnoszone w toku postępowania stanowisko, zgodnie z którym Akcja Promocyjna stanowiła tzw. sprzedaż premiową, z którą mamy do czynienia wtedy, gdy: nagroda uatrakcyjnia zakup towaru lub usługi, nagroda przyznawana jest każdemu nabywcy, spełniającemu założenia promocji, istnieje regulamin, w którym określone zostaną warunki i adresaci sprzedaży premiowej. W odpowiedzi na skargę Minister Finansów wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Analizując sprawę według powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem sprawy jest rozstrzygnięcie przez Ministra Finansów, w trybie art. 2 ust. 6 u.g.h., że organizowane przez Skarżącego przedsięwzięcie pod nazwą "[...]", jest grą losową - loterią promocyjną, w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych. Zgodnie z art. 2 ust. 6 u.g.h., Minister właściwy do spraw finansów publicznych rozstrzyga, w drodze decyzji, czy gra lub zakład posiadające cechy wymienione w ust. 1-5 jes grą losową, zakładem wzajemnym albo grą na automacie w rozumieniu ustawy. Kryteria definiujące loterię promocyjną ustawodawca określił w art. 2 ust. 1 zd. pierwsze u.g.h., zawierającym wspólną część definicji gier losowych oraz w art. 2 ust. 1 pkt 10 odnoszącym się do loterii promocyjnej. Zgodnie zatem z art. 2 ust. 1 zd. pierwsze u.g.h., grami losowymi są gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin. Jak wynika natomiast z art. 2 ust. 1 pkt 1o u.g.h., grami losowymi są również loterie promocyjne, w których uczestniczy się przez nabycie towaru, usługi lub innego dowodu udziału w grze i tym samym nieodpłatnie uczestniczy się w loterii, a podmiot urządzający loterię oferuje wygrane pieniężne lub rzeczowe. Aby zatem, dane przedsięwzięcie zaliczyć do loterii promocyjnej: 1) gra musi toczyć się o wygrane pieniężne lub rzeczowe, 2) wynik gry w szczególności musi zależeć od przypadku, 3) warunki gry musi określać regulamin, 4) uczestnictwo w grze musi następować przez nabycie towaru, usługi lub innego dowodu udziału w grze, co skutkuje nieodpłatnym udziałem w loterii. Z analizy stanu faktycznego ustalonego przez organy rozstrzygające w niniejszej sprawie oraz materiału dowodowego znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy wynika, że warunki spornego przedsięwzięcia regulowały postanowienia regulaminu, z którego wynika, że konkurs toczył się o wygrane rzeczowe w postaci [...] bądź [...] odbieranych przez uczestnika przy składanym zamówieniu w restauracji Skarżącego. Warunkiem uczestnictwa w konkursie było złożenie zamówienia telefonicznie albo online na produkty oferowane w sieci restauracji Spółki za minimalną wartość 20 zł. Powyższe trzy kryteria charakteryzujące sporne przedsięwzięcie nie budzą wątpliwości w sprawie, Skarżący nie kwestionował ustaleń organów w tym względzie. Istota sporu w przedmiotowej sprawie sprowadza się do ustaleń dotyczących występowania w spornym konkursie elementu przypadku, od którego w szczególności miał zależeć, według organów, wynik gry. Chodzi zatem o zdarzenia lub zjawiska, których nie da się przewidzieć, wystąpienie bowiem przypadku oznacza, że wynik gry jest nieprzewidywalny z punktu widzenia grającego, nie zależy wyłącznie od jego możliwości czy umiejętności, a tym samym gra jest grą losową w rozumieniu art. 2 ust. 1 u.g.h. Analiza powyższego elementu gier losowych poprzez sądy, doprowadziła do wypracowania bogatego orzecznictwa w tej kwestii. Z racji podobieństwa definicji gier losowych zawartych w obowiązującej ustawie o grach hazardowych oraz w ustawie z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 r. Nr 4, poz. 27, z późn. zm., dalej: "u.g.z.w."), aktualne jest orzecznictwo sądów administracyjnych wypracowane pod rządami tej ustawy. W wyroku z 5 maja 2007 r., sygn. akt II GSK 87/07, (opubl. Lex nr 368221), Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że wyrażony w art. 2 ust. 1 u.g.z.w. warunek "przypadku", jaki wystąpić musi w grze losowej i to jedynie w "szczególności", a tym samym nie wyłącznie, dotyczyć musi wyniku gry. Jednocześnie zależność wyniku gry od przypadku - o którym mowa w przywołanym art. 2 ust. 1 u.g.h. - nie oznacza, iż wynik ten zależy tylko i wyłącznie od przypadku. Zasady gry mogą przewidywać dodatkowe warunki, które uczestnik postępowania musi spełnić. (por. wyroki NSA w sprawie II GSK 87/07, z dnia 5 maja 2003 r., sygn. akt II SA 2145/01, Lex nr 147717, z dnia 6 grudnia 1999 r., sygn. akt II SA 1513/99, Lex nr 45489, z dnia 18 maja 1999 r., sygn. akt II SA453/99, Lex nr 46205). Wskazany kierunek wykładni gry losowej już na gruncie art. 2 ust. 1 zdanie pierwsze u.g.h. zaprezentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 11 czerwca 2013 r., sygn. akt II GSK 849/11, II GSK 1010/11, II GSK 1170/11, w sprawie II GSK 1852/13 (opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl), z których wynika, że wspomniany przepis należy rozumieć w ten sposób, że z grą losową mamy do czynienia wówczas, gdy na jej wynik wpływa, poza różnymi innymi możliwymi czynnikami, przypadek (niezależny od woli, wiedzy, zręczności uczestnika gry), jako szczególny i typowy wyróżnik gry losowej, bez względu na to na jakim etapie gry ta przypadkowość ma miejsce i jaka była waga tego przypadku. Jeżeli więc w określonej regułami regulaminu grze o wygrane pieniężne lub rzeczowe występuje czynnik losowy i ma on wpływ na wynik gry, to jest ona grą w rozumieniu art. 2 ust. 1 zd. pierwsze u.g.h. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, Sąd nie dopatrzył się "przypadku", na żadnym etapie spornego przedsięwzięcia. Po przeanalizowaniu ustaleń dokonanych przez Ministra Finansów w toku postępowania administracyjnego oraz wyjaśnień Skarżącego składanych w postępowaniu administracyjnym, jak i w skardze oraz na rozprawie przed Sądem, Sąd doszedł do wniosku, iż sporne przedsięwzięcie w swej istocie nie stanowiło gry losowej w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych. Uczestnictwo w przedsięwzięciu następowało poprzez nabycie towaru, tj. wybranych produktów dostępnych w ofercie organizatora przy zamówieniu telefonicznym albo zamówieniu online za kwotę przynajmniej 20 zł. Uczestnik promocji otrzymywał wówczas wraz z zamówieniem kupon promocyjny w formie "zdrapki". Po zdrapaniu zdrapki uczestnik dowiadywał się jaką nagrodę otrzyma, np. [...] lub [...], odebrać ją mógł natomiast przy złożeniu kolejnego zamówienia, lecz w restauracji Skarżącego. Uczestnik nie wiedział, że konkretna nagroda jest mu przydzielana z chwilą złożenia zamówienia telefonicznego albo online przez Spółkę, w zależności od wysokości kwoty zamówienia. W zależności od wysokości kwoty zamówienia, zgodnie z wyjaśnieniami Skarżącego, uczestnikowi przydzielana był konkretna, a nie przypadkowa, zdrapka, z konkretną nagrodą właściwą dla danego przedziału wartości zamówień, określonego w wewnętrznym regulaminie Skarżącego. Minister Finansów nie podważył powyższych wyjaśnień Strony. Minister Finansów wskazał wprawdzie na występujące znaczące rozbieżności pomiędzy zasadami tego przedsięwzięcia, z którymi podmiot zapoznał uczestników przedsięwzięcia, a zasadami, które znane były tylko i wyłącznie pracownikom Spółki, podejmując jednak rozstrzygnięcie przyjął, że wewnętrzne zasady, na podstawie których przydzielane były nagrody znajdujące się pod zdrapkami, znane były jedynie pracownikom Spółki, którzy do zamówienia załączali zdrapkę z odpowiednią nagrodą. Minister Finansów, ustalając zasady przedsięwzięcia nie podważył okoliczności, że każdy kupon promocyjny "wygrywał", a więc każdy uczestnik otrzymywał nagrodę. Wskazał, że nie jest to okoliczność jasna, a wręcz przeciwnie z regulaminu promocji, który został udostępniony przez Spółkę uczestnikom tej promocji można było, zdaniem Ministra Finansów, wyciągnąć przeciwne wnioski, uznał jednak ostatecznie, że fakt, iż wszystkie kupony wygrywają, nie eliminuje czynnika przypadkowości z przedmiotowego przedsięwzięcia, bowiem nagrody były zróżnicowane w zależności od wielkości zamówienia. Sąd, przyjmując powyżej opisane zasady przedsięwzięcia, nie zgadza się z wnioskami wyciągniętymi przez organ. Minister Finansów, wychodząc z założenia, że przypadkowość wyniku jakiegokolwiek etapu przedsięwzięcia należy oceniać z perspektywy uczestnika gry, dopatrzył się przypadkowości w spornym przedsięwzięciu w nieznajomości wszystkich zasad przez jego uczestnika, a więc w tym, że uczestnik nie wiedział, że oprócz nagrody głównej, wskazanej w udostępnionym mu regulaminie, organizator przewidział inne nagrody (mógł tylko to przypuszczać), a przede wszystkim nie miał świadomości, iż od kwoty jego zamówienia zależy rodzaj nagrody, a nagrodę główną w postaci [...] może tylko i wyłącznie otrzymać za zamówienie o wartości co najmniej 50 zł. Organ uznał, że element losowości wystąpił na etapie przydziału nagród uczestnikom bowiem, poza sferą ich wiedzy, umiejętności czy woli było uzyskanie przez nich nagrody, a zatem swoim świadomym działaniem nie mogli wpłynąć na ostateczny wybór rodzaju nagrody, czyli wyniku gry. O przypadkowości w spornym przedsięwzięciu decydowało, zdaniem organu, również to, że uczestnik nie mógł wiedzieć ile osób wzięło w nim udział i ilu spośród wszystkich uczestników uzyskało zdrapkę z nagrodą główną. Sąd zgadza się z Ministrem Finansów, że przypadkowość wyniku danego przedsięwzięcia analizowanego pod kątem przesłanki gry losowej, należy oceniać z perspektywy uczestnika tego przedsięwzięcia. Sąd zauważa jednak, że przesłanka "przypadku", jako element gry losowej musi mieć charakter obiektywny, nie wystarczy tutaj subiektywne przekonanie uczestnika gry, że jej wynik jest efektem przypadku. Sama zatem niewiedza uczestnika przedsięwzięcia, czy to o jego przebiegu, jak w niniejszej sprawie, o tym ile osób wzięło w nim udział i ilu spośród wszystkich uczestników uzyskało zdrapkę z nagrodą główną, czy to o niektórych regułach, którym podlega dane przedsięwzięcie, jak w niniejszej sprawie, o tym, że oprócz nagrody głównej, wskazanej w udostępnionym uczestnikom regulaminie, organizator przewidział inne nagrody, że od kwoty zamówienia zależy rodzaj nagrody oraz, że nagrodę główną w postaci [...] można tylko i wyłącznie otrzymać za zamówienie o wartości co najmniej 50 zł, nie przesądza o wystąpieniu w przedsięwzięciu "przypadku", w rozumieniu definicji gier losowych, mającego wpływ na wynik gry. Nieznajomość powyższych okoliczności przez uczestnika spornego przedsięwzięcia wpływała na to, że uczestnik działał niejako w błędnym przekonaniu, że bierze udział w grze losowej, podczas gdy już w momencie składania telefonicznego albo online zamówienia, rozstrzygała się kwestia tzw. nagrody, która nie była przyznawana w wyniku np. losowania, lecz była przydzielana przez pracownika Spółki w zależności od wysokości kwoty zamówienia. Pracownik Spółki nie dołączał jednak do zamówienia określonego dodatku lecz kupon w postaci zdrapki. Uczestnik zatem, składając zamówienie telefonicznie albo online, obiektywnie rzecz ujmując, nie przystępował do loterii promocyjnej, ale załączana do zamówienia zdrapka zamiast ukrytego pod nią dodatku, stwarzała subiektywne wrażenie uczestnika, że składając zamówienie przystąpił do loterii promocyjnej, której wynik na zasadzie przypadku rozstrzygnie się po starciu przedmiotowej zdrapki. Wywołaniu tego wrażenia służyło niewyjawienie osobom składającym zamówienie wszystkich reguł spornego przedsięwzięcia. W ocenie Sądu, stan sprawy bardziej niż grę losową (loterię promocyjną) przypominał, bądź sprzedaż premiową, którą kojarzy się z sytuacją, gdy sprzedawca towarów lub usług premiuje kupującego określoną nagrodą (upominkiem, bonusem) za dokonanie zakupów, co najczęściej związane jest z nabyciem określonej ilości towarów lub usług bądź z dokonaniem zakupów za określoną minimalną kwotę (jednorazowo lub w oznaczonym czasie), bądź rabat naturalny polegający na dodaniu przez sprzedającego do sprzedawanej partii towarów dodatkowej ilości towaru tego samego rodzaju (w niniejszej sprawie, [...]dodawana do zamówionych [...]), co w istocie stanowi obniżenie ceny za nabywane towary. W tych okolicznościach Sąd doszedł do wniosku, iż sporne przedsięwzięcie, mające na celu promocję prowadzonej przez Skarżącego działalności gospodarczej, nie wypełniało przesłanek definicji loterii promocyjnej w związku z brakiem "przypadku", jako elementu mającego wpływ na wynik tego przedsięwzięcia. Sąd stwierdza, że Minister Finansów, uznając opisane powyżej przedsięwzięcie za grę losową – loterię promocyjną, naruszył art. 2 ust. 1 pkt 10 u.g.h., poprzez jego błędną interpretację, zakładającą, że w pojęciu "przypadku", od którego ma zależeć wynik gry, mieści się również subiektywne przekonanie uczestnika, iż bierze on udział w grze losowej, której wynik rozstrzygnie się na skutek przypadkowo przyznanego mu kuponu w formie zdrapki, podczas gdy kupon nie został przydzielony przypadkowo, lecz według określonych, znanych organizatorowi przedsięwzięcia zasad i jego zawartość została ustalona już w momencie złożenia przez uczestnika zamówienia. Minister Finansów, rozpoznając ponownie niniejszą sprawę uwzględni powyższe rozważania Sądu dotyczące interpretacji art. 2 ust. 1 pkt 10 u.g.h., w zakresie "przypadku", jako przesłanki o charakterze obiektywnym, gry losowej. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), rozstrzygnął jak w sentencji wyroku, orzekając o kosztach postępowania, na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło