IV SA/Gl 1165/15

WyrokWSA w Gliwicach2016-03-02

Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Beata Kozicka, Teresa Kurcyusz - Furmanik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia informacji o liczbie nałożonych kar umownych, liczbie wniesionych odwołań od tych kar oraz liczbie uwzględnionych odwołań stanowi informację publiczną przetworzoną, a jeśli tak, to czy jej udostępnienie wymaga wykazania szczególnego interesu publicznego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że żądanie udostępnienia informacji o liczbie nałożonych kar umownych i liczbie wniesionych odwołań od tych kar nie stanowi informacji przetworzonej, ponieważ organ posiada zestawienia tych danych lub wyodrębnioną dokumentację. Zliczenie tych danych jest prostą czynnością techniczną, a nie wytworzeniem nowej jakościowo informacji. Natomiast kwestia ilości uwzględnionych odwołań wymaga dalszego wyjaśnienia sposobu ewidencjonowania i przechowywania dokumentacji przez spółkę. W związku z tym uchylono zaskarżoną decyzję.
Stan faktyczny
Skarżąca M.I. zwróciła się do Spółki A S.A. o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej nałożonych kar umownych, wniesionych odwołań od tych kar oraz uwzględnionych odwołań. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i wymagającą wykazania interesu publicznego. Po kolejnych postępowaniach administracyjnych i sądowych, w tym uchyleniu poprzednich decyzji, organ ponownie odmówił udostępnienia informacji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej i K.p.a.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i zasądza od organu na rzecz skarżącej kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Arkadiusz Kmiotek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 marca 2016 r. sprawy ze skargi M.I. na decyzję Zarządu A S.A. w C. z dnia [...] w przedmiocie informacji publicznej 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od Zarządu A S.A. w C. na rzecz skarżącej kwotę [...] (słownie: [...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. M. I. pismem z dnia 11 lutego 2013r. wystąpiła do Spółki A S.A. w C. o udzielenie następującej informacji publicznej: 1) ile w okresie od początku obowiązywania umowy z dnia [...] nr [...] do dnia złożenia wniosku, nałożono kar umownych w trybie § 7 umowy, 2) w ilu przypadkach wniesiono do KZK GOP odwołanie od tych kar w trybie § 6 ust. 5 umowy, 3) ile takich odwołań zostało uwzględnionych, tj. KZK GOP w K. anulowało nałożoną karę. Wnioskodawczyni domagała się przesłania odpowiedzi drogą pocztową. Spółka przesłała wnioskodawczyni kopię wymienionej umowy informując jednocześnie, że dane związane z jej wykonaniem i realizacją nie stanowią informacji publicznej. Wnioskodawczyni uznała, że Spółka pozostaje w bezczynności i bezczynność tę zaskarżyła. Uwzględniając skargę M. I. na bezczynność spółki prawomocnym wyrokiem z dnia 2 lipca 2013 r., sygn. akt IV SAB/Gl 35/13, tut. Sąd zobowiązał Zarząd Spółki do załatwienia przedmiotowego wniosku, stwierdzając, że dane nim objęte stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, poz. 1198, ze zm.). zwanej dalej "u.d.i.p.". Organ decyzją z dnia [...] odmówił udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. Wskazał na treść art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. uznając, że żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej, której uzyskanie musi być uzasadnione istnieniem interesu publicznego. Spółka musiałaby bowiem dokonać podliczenia kar nałożonych na nią w okresie od grudnia 2008r. do lutego 2013r., a nadto dokonać analizy i podliczenia, w ilu przypadkach zostały wniesione odwołania i ile z nich okazało się skuteczne. Tymczasem wnioskodawczyni nie wykazała interesu publicznego uzasadniającego udostępnienie żądanej informacji. Nadto Spółka uznała w oparciu o art. 5 ust. 2 u.d.i.p., że żądane dane dotyczą sfery tajemnicy przedsiębiorcy oraz tajemnicy przedsiębiorstwa w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 1993r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (art. 11 ust. 4 tej ustawy). Dodatkowo organ wskazał, że adresatem wniosku powinien być Komunikacyjny Związek Komunalny Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego w K. Wskutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ działając na podstawie art. 138 § 1 k.p.a. utrzymał decyzję własną w mocy (decyzja z dnia [...]) W uzasadnieniu decyzji wskazano, że udzielenie żądanych informacji wymaga dokonania analizy zasobu dokumentów z kilku lat, w celu wybrania tylko tych, których oczekuje strona, a więc chodzi o proces tworzenia jakościowo nowej informacji, a więc informacji przetworzonej, związanej z towarzyszącym mu wkładem intelektualnym pracowników organu. Natomiast wnioskodawca domagający się informacji przetworzonej celem wykazania, w jakim zakresie jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego powinien wyjaśnić, w jaki sposób zamierza wykorzystać uzyskane informacje dla ochrony interesu publicznego lub poprawy funkcjonowania administracji publicznej. Odnośnie objęcia danych z wniosku tajemnicą przedsiębiorcy organ podał, iż nie dysponuje majątkiem publicznym, gdyż jest spółką prawa handlowego i po uzyskaniu osobowości prawnej wniesione wkłady stały się jej majątkiem, różnym od majątku publicznego. Akcjonariusze mają jedynie uprawnienia wynikające z posiadanych akcji. M. I. wniosła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który wyrokiem z dnia 18 marca 2014r. sygn. akt IV SA/Gl 16/14 uchylił decyzję dnia [...] Sąd stwierdził, że kwestia przynależności danych objętych wnioskiem z dnia 11 lutego 2013r. do kategorii informacji publicznych została już przesądzona wyrokiem tut. Sądu z dnia 2 lipca 2013 r. sygn. akt IV SAB/Gl 35/13. Odnosząc się do odmowy jej udzielenia wskazał, że organ nie wzywał skarżącej do wykazania tego, czy uzyskanie przez stronę informacji publicznej było szczególnie istotne dla interesu publicznego. Tymczasem taki obowiązek organu należy wywieść nie tylko z ogólnych zasad procedury administracyjnej (art. 7-9 K.p.a.), jak i pośrednio z art. 2 ust. 2 u.d.i.p. W związku z tym wydanie decyzji odmownej bez uprzedniego wezwania, odnośnie przesłanek z art. 3 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, nie jest dopuszczalne. Ponadto zastrzeżenia Sądu wzbudziło również samo zakwalifikowanie wniosku jako dotyczącego informacji przetworzonej. Stwierdził, że opiera się ono o postanowienia umowy, która – mimo udostępnienia jej skarżącej – nie została dołączona do akt administracyjnych, w związku z czym nie można nawet ocenić, czy wskazane we wniosku paragrafy umowy przewidują karę i odwołanie, a w konsekwencji, czy istnieje przedmiot wniosku. Sąd zaznaczył także, że ogólnikowe powołanie się na obszerność dokumentacji i konieczność jej analizy, z intelektualnym wkładem pracowników, jest niewystarczające do uznania żądanej informacji za przetworzoną. Z akt sprawy nie wynika w szczególności, czy i w jaki sposób organ rejestrował nałożone kary i wniesione odwołania. O ile bowiem takie czynności były wykonane, to samo zliczenie pozycji kar i odwołań stanowiłoby prostą operację, pozbawioną owego intelektualnego zaangażowania. Stwierdzono także, że skarżąca mogła sformułować wniosek w ten sposób, że domagałaby się udostępnienia dokumentów o nałożeniu kary i samych odwołań. Wówczas nie można byłoby mówić o przetwarzaniu informacji. Tym bardziej więc nie stanowi takiego przetworzenia podanie ilości dokumentów, o ile ich charakter jest wyodrębniony w materiałach organu. W ocenie Sądu powyższe uchybienia spowodowały naruszenie art. 7 i 77 § 1 K.p.a. Natomiast jako przedwczesne Sąd uznał powołanie się przez organ na tajemnicę przedsiębiorcy, która w świetle art. 5 ust. 2 u.d.i.p. może ograniczać prawo do informacji publicznej. Decyzje obu instancji przytaczają w tym zakresie jedynie stan prawny, bez żadnego odniesienia go do okoliczności niniejszej sprawy. Organ dopiero w odpowiedzi na skargę wyraził pogląd, że dokumenty stanowiące realizację umów w sprawach zamówień publicznych objęte są tajemnicą przedsiębiorcy, a jedynie umowa z KZK GOP podlegała udostępnieniu na podstawie art. 139 ust. 3 Prawa zamówień publicznych. Tymczasem ex lege nie powstaje między tymi kwestiami żadna zależność. Uregulowanie w ostatnio wymienionym przepisie zasady jawności umów zawartych nie oznacza, że pozostałe dokumenty związane z realizacją zamówień nie zawierają informacji publicznej i nie podlegają udostępnieniu. Zdaniem Sądu przesłanki ograniczenia dostępu do informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy muszą być szczegółowo wyjaśnione i rozważone na tle konkretnego przypadku, co w niniejszej sprawie w ogóle nie nastąpiło. Po przekazaniu akt sprawy spółka A S.A. w C. pismem z dnia [...] nr[...] wezwała wnioskodawczynię do wykazania szczególnego interesu publicznego w terminie 14 dni od otrzymania pisma. Uzasadniając swoje stanowisko organ stwierdził, że umowa z dnia [...] nr [...] zawarta pomiędzy spółką a KZG GOP w K. stanowi w § 7 o karach umownych za każdorazowe stwierdzone nieprawidłowe świadczenie usług w ramach umowy, aczkolwiek nie nakłada na spółkę obowiązku prowadzenia nałożonych w tym trybie kar i związanych z nimi postępowań administracyjnych. Wobec tego udzielenie wnioskowanej informacji wymaga przygotowania specjalnego opracowania. Organ podniósł, że przesłanka interesu publicznego zachodzi, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa. Odpis powyższego pisma został doręczony stronie w dniu 22 sierpnia 2014r., o czym świadczy zwrotne potwierdzenie odbioru znajdujące się w aktach administracyjnych. W zakreślonym terminie M. I. nie udzieliła na nie odpowiedzi. W dniu 9 października 2014r. organ wydał decyzję, w której działając na podstawie art. 104 k.p.a. oraz art. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 16 ust. 1 w zw. z art. 17 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Na uzasadnienie swego stanowiska wskazała, że wnioskodawczyni nie wykazała w terminie 14 dni interesu publicznego umożliwiając tym samym wydanie wnioskowanych danych, które mają charakter informacji przetworzonej. W decyzji tej zawarto pouczenie o treści art. 17 ust. 2 u.d.i.p., stosownie do którego stronie przysługiwać miał wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy M. I. we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakwestionowała pogląd organu dotyczący tego, jakoby żądane dane stanowiły informację publiczną przetworzoną. Przejrzenie rejestrów przez pracownika organu i zsumowanie ilości danego rodzaju pism nie stanowi przetworzenia informacji, lecz jest prostą czynnością zmierzającą do wykonania obowiązku informacyjnego. Stanowisko organu oznaczałoby, że każda informacja publiczna stanowi informację przetworzoną, gdyż zawsze po wpłynięciu wniosku należy przygotować odrębny dokument, który nie był sporządzony w dacie złożenia wniosku. Organ decyzją z dnia [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 k.p.a. utrzymał decyzję własną z dnia [...] w mocy. Zdaniem organu udzielenie żądanych informacji wymagało dokonania analizy zasobu dokumentów od początku 2009r. do lutego 2013r., w celu wybrania tylko tych, których oczekuje strona, co w konsekwencji oznacza, że czynności podejmowane w tym zakresie wskazywać będą na proces tworzenia jakościowo nowej informacji, a więc informacji przetworzonej. Dlatego skarżąca została wezwana do wykazania interesu publicznego, jednakże w zakreślonym terminie nie udzieliła odpowiedzi na wezwanie. Dla uzyskania informacji publicznej przetworzonej powinna wykazać nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość poprawy ochrony interesu publicznego. Organ podniósł, że umowa z [...] nr [...] przewiduje w § 7 procedurę nakładania kar za stwierdzone nieprawidłowe świadczenia usług przewozu pasażerów tramwajowej komunikacji miejskiej. Jednakże nie nakłada na spółkę A S.A. obowiązku prowadzenia jakiegokolwiek rejestru z tym związanego. Procedura związana z wnoszeniem odwołań od kar nałożonych przez KZK GOP w ramach wyżej powołanej umowy wymaga zaangażowania wielu pracowników zatrudnionych w spółce A S.A. W dalszym ciągu uzasadnienia decyzji szczegółowo przedstawiono działania podejmowane w związku z wniesionym odwołaniem się od nałożonej kary za nieprawidłowe świadczenie usług przewozu pasażerów tramwajowej komunikacji miejskiej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach M. I. wniosła o uchylenie obu decyzji administracyjnych oraz zasądzenie od organu zwrotu kosztów obejmujących wpis od skargi. Powyższym decyzjom zarzuciła naruszenie przepisów u.d.i.p.: art. 10 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. poprzez ich niezastosowanie, tj. nieudzielenie wnioskowanej informacji publicznej; art. 2 ust. 2 poprzez jego niezastosowanie w postaci bezprawnego żądania od wnioskodawcy wykazania interesu prawnego lub faktycznego i uzależnienie od tego dostępu do informacji; art. 3 ust. 1 poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy wnioskowane informacje nie są informacją przetworzoną. Skarżąca zarzuciła także naruszenie art. 7 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie przy rozpoznaniu wniosku skarżącej interesu społecznego i słusznego interesu strony oraz art. 8 i 11 K.p.a. poprzez uzasadnienie wydanych w sprawie decyzji w sposób pozorny, powierzchowny i sprzeczny, a tym samym nie budzący zaufania obywatela do organu. M. I. podniosła, że z treści wezwania z 18 sierpnia 2014r. do wykazania interesu publicznego oraz decyzji pierwszoinstancyjnej nie wynika, dlaczego organ uznał wnioskowane dane za informację przetworzoną. Dopiero w decyzji drugoinstancyjnej pojawiła się argumentacja "dość zdawkowa", gdyż o konieczności zakwalifikowania informacji za przetworzoną świadczy konieczność analizy dokumentów od początków 2009r. do lutego 2013r. W ocenie skarżącej także przywołany przez organ opis procedury, jaką spółka wdraża w razie nałożenia przez KZK GOP kary umownej nie potwierdza stanowiska o zakwalifikowaniu wnioskowanych informacji jako informacji przetworzonych, ale wręcz je neguje. Wynika z niego bowiem w sposób jednoznaczny, że spółka prowadzi odrębną dokumentację dotyczącą nałożonych przez KZK GOP kar. Równocześnie w tej samej decyzji stanowczo zaprzeczono, jakoby spółka posiadała rejestry kar umownych. Opis procedur wewnętrznych dotyczących tych kar przeczy jednak temu stwierdzeniu. Trudno prowadzić tak zaawansowane działania bez odrębnych rejestrów, wykazów itp. dotyczących nałożonych kar umownych. Opis zaangażowania kilkunastu osób w czynności związane z odwołaniami oraz wytworzenie dokumentacji dotyczącej nałożonych kar świadczy o tym, że przetworzenie tychże informacji już nastąpiło. Wobec powyższego w sprawie doszło do naruszenia art. 8 i 11 K.p.a., gdyż organ przywołuje fakty, które uzasadniają stanowisko wprost przeciwne do zajętego. Zdaniem skarżącej wydane w tej sprawie decyzje prowadzą wprost do uchylenia się spółki A od obowiązku informacyjnego wynikającego z art. 61 Konstytucji RP. Tymczasem rozpoznanie wniosku wymagałoby wykonania prostej czynności technicznej polegającej na przejrzeniu posiadanej dokumentacji, zliczeniu przypadków nałożenia kar umownych, wniesionych odwołań i uwzględnionych odwołań. Informacje te bez wątpienia spółka posiada i to dokładnie w takim brzmieniu, jak wnioskuje o to skarżąca. M. I. odwołała się do stanowiska sądów administracyjnych, zgodnie z którym czynności takie jak selekcja dokumentów czy ich analiza nie dają podstaw do zakwalifikowania ich jako informacji przetworzonej (np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 stycznia 2012r. sygn. akt VIII SA/Wa 1072/11). Stanowisko prezentowane przez spółkę oznaczałoby, że każda informacja publiczna ma charakter przetworzony, gdyż organ zawsze musi włożyć pewną pracę w jej przetworzenie. Dodatkowo w wydanym wyroku w sprawie IV SA/Gl 16/14 stwierdzono, że zakwalifikowanie wniosku skarżącej jako dotyczącego informacji przetworzonej budzi zastrzeżenia. Organ odniósł się do tego zagadnienia w sposób abstrakcyjny, bez nawiązania do żądania wniosku. Samo zliczenie pozycji kar i odwołań stanowiłoby prostą operację pozbawioną intelektualnego zaangażowania. Nie stanowi zatem przetworzenia podanie ilości dokumentów, o ile ich charakter jest wyodrębniony w materiałach organu. Zdaniem skarżącej pogląd Sądu pozostał aktualny na gruncie obecnego postępowania sądowoadministracyjnego, gdyż w zaskarżonej decyzji wskazano na prowadzenie przez organ odrębnej dokumentacji dotyczącej kar umownych nakładanych przez KZK GOP. W związku z tym nie będzie konieczne przeglądanie całej korespondencji przychodzącej i wychodzącej ze spółki. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie. Odnosząc się do treści skargi stwierdzono, że nie występują ustawowe definicje informacji przetworzonej oraz interesu publicznego oraz powołano pogląd judykatury w tym zakresie. W judykaturze wskazano, że informacja przetworzona to taka informacja, która została przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów. Taką informacją może być np. zestawienie umów z ostatnich kilku lat wraz ze wskazaniem wykonawców i kwot, jakie otrzymali za wykonane prace (por. Dostęp do informacji publicznej. Praktyczne wskazówki w świetle obowiązujących przepisów i orzecznictwa Przemysław Szustakiewicz, 2014). Odwołano się do orzecznictwa sądowoadministracyjnego, w którym stwierdzono, że informacja przetworzona wymaga podjęcia przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej określonego działania intelektualnego w odniesieniu do odpowiedniego zbioru znajdujących się w jego posiadaniu informacji i nadania skutkom tego działania cech informacji publicznej. W efekcie "przetworzenia" dochodzi do powstania nowego jakościowo dokumentu (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 26 września 2005 roku, II SA/Kr 984/05, niepubl). W dalszej kolejności organ opisał szczegółowo procedurę związaną z nakładaniem kar za stwierdzone nieprawidłowe świadczenie usług przewozu w komunikacji tramwajowej zaznaczając, że § 7 umowy nr [...] z[...] . nie nakłada na spółkę A S.A. obowiązku prowadzenia jakiegokolwiek rejestru nałożonych na tej podstawie kar. Wskazano, że udzielenie wnioskowanej informacji wymaga wytworzenia nowej informacji, składającej się z informacji prostych zawartych w dokumentach będących w posiadaniu spółki. Zgodnie bowiem z wnioskiem należałoby dokonać selekcji danych, uwzględniając tylko te przypadki, w których zostało złożone odwołanie, a następnie spośród nich wskazać skarżącej przypadki, w których uwzględniono odwołanie oraz anulowano nałożoną karę. Działania takie obejmowałyby dokumentację datowaną od początku 2009r. do lutego 2013r. i udostępnienie informacji wymagałoby sięgnięcia m.in. do dokumentacji źródłowej, dokonania stosownych analiz, obliczeń i zestawień statystycznych, ekspertyz połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskiwanie określonych środków osobowych i finansowych. Powyższe uzasadnia uznanie informacji za przetworzoną. Ponadto organ obszernie przytoczył orzecznictwo sądowoadministracyjne dotyczące pojęcia informacji przetworzonej oraz interesu publicznego. Zaakcentowano także bezzasadność naruszenia art. 7 K.p.a., bowiem brak w sprawie interesu społecznego. Skarżąca takiego interesu nie wykazała, ograniczając się do lakonicznego zarzutu naruszenia tego przepisu, bez merytorycznego i faktycznego wskazania działań spółki. Jednocześnie zarzut naruszenia art. 8 i 11 K.p.a. stanowi polemikę ze stanowiskiem spółki, a ponadto obydwie decyzje spełniają wymogi wynikające z art. 107 K.p.a. Skarżąca w piśmie z dnia 9 lutego 2015r. wskazała, że w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji spółka szczegółowo opisała proces związany z nałożeniem kary. Wynika z niego, że takie rejestry, zestawienia i wykazy są prowadzone. Powtórzyła, że sięgnięcie do materiałów aktualnych, zliczenie pewnych dokumentów lub ich wybranie nie świadczy o przetworzeniu informacji publicznej, gdyż są to zwykłe czynności wymagane do spełnienia ciążącego na organie obowiązku informacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 kwietnia 2015r. sygn. akt IV SA/Gl 7/15 stwierdził nieważności obu kontrolowanych decyzji w związku z ich wydaniem z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zauważył, że stanowiąca przedmiot skargi decyzja jest decyzją wydaną w wyniku ponownego rozpoznania. Musi być zatem traktowana jako samodzielny akt, tak też jak poprzedzająca ją decyzja własna organu. Usunięcie z obrotu prawnego wyłącznie decyzji wydanej w trybie art. 127 § 3 k.p.a. nie powoduje zatem jednoczesnego usunięcia z obrotu prawnego decyzji nieostatecznej posiadającej swój własny byt, lecz wywołuje powrót do toku instancji w postępowaniu administracyjnym. Natomiast, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego stan faktyczny sprawy wskazywał jednoznacznie, że wyrokiem z dnia 18 marca 2014r. (sygn. akt IV SA/Gl 16/14) uchylona została tylko jedna decyzja organu, a to decyzja z dnia [...] wydana w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy zakończonej nieostateczną decyzją z dnia [...] W chwili powrotu sprawy do postępowania administracyjnego po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 18 marca 2014r., rolą organu było dokonać powtórnej kontroli decyzji własnej i orzec na podstawie art. 138 § 1 k.p.a. Na rozpatrzenie oczekiwał bowiem wniosek strony, w którym zaskarżyła nieostateczną decyzje organu z dnia [...] Wydana w tym trybie decyzja stawała się decyzją ostateczną, od której nie przysługiwał już stronie wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Z naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowanie administracyjne prowadzone zostało de facto w trzech instancjach. Poszerzanie toku dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego do postępowania trójinstancyjnego Sąd uznał za rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wskazał jednocześnie, że rolą organu będzie rozpatrzyć sprawę ponownie biorąc po uwagę, że decyzja własna organu z dnia [...] pozostaje nadal w obrocie prawnym a także uwzględniając ocenę prawną i wskazania przedstawione w uzasadnieniu wskazanego wyroku. Usunięcie z obrotu prawnego obu kontrolowanych decyzji spowodowało powrót sprawy do etapu postępowania po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 18 marca 2014r., a organ, działając na podstawie art. 138 § 1 k.p.a., w dniu [...] wydał decyzje utrzymującą w mocy decyzję własną z dnia [...] (określoną błędnie w decyzji jako decyzja z dnia [...] co wynika z postanowienia z dnia [...] o sprostowaniu oczywistej omyłki) odmawiającą udostępnienia informacji publicznej. W jej uzasadnieniu, po szczegółowym przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania wskazał, że udzielenie żądanych informacji wymagało dokonania analizy zasobu dokumentów od początku 2009r. do lutego 2013r., w celu wybrania tylko tych, których oczekuje strona. Oznacza to, że czynności podejmowane w tym zakresie wskazywać będą na proces tworzenia jakościowo nowej informacji, a więc informacji przetworzonej. Dlatego skarżąca została wezwana do wykazania interesu publicznego, jednakże w zakreślonym terminie interesu tego nie wykazała, a dla uzyskania informacji publicznej przetworzonej powinna wykazać nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość poprawy ochrony interesu publicznego. Organ podniósł, że umowa z [...] nr [...] zawarta pomiędzy A Spółką Akcyjną, a Komunikacyjnym Związkiem Komunalnym Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego w K. przewiduje w § 7 procedurę nakładania kar za stwierdzone nieprawidłowe świadczenie usług przewozu pasażerów tramwajowej komunikacji miejskiej. Jednakże nie nakłada na spółkę A S.A. obowiązku prowadzenia jakiegokolwiek rejestru z tym związanego. Procedura związana z wnoszeniem odwołań od kar nałożonych przez KZK GOP w ramach wyżej powołanej umowy wymaga zaangażowania wielu pracowników zatrudnionych w spółce A S.A. W ciągu trzech dni od przeprowadzenia kontroli Dział Ruchu Spółki A drogą elektroniczną otrzymuje raport kontrolera KZG GOP. Pracownik Działu Ruchu sprawdza na jaki pociąg została nałożona kara i przez jaki Rejon tramwaj jest obsługiwany lub motorniczy jakiego Rejonu pełnił służbą w pociągu, którego kara dotyczy (w przypadku kar nakładanych na motorniczych). Zgodnie z wewnętrzną procedurą Dział Ruchu sporządza raport U, który następnie przesyłany jest na odpowiedni Rejon Spółki. Kolejno Rejon przeprowadza postępowanie wyjaśniające i odpowiedź odsyła do Działu Ruchu w terminie 5 dni roboczych od daty otrzymania raportu U. W przypadku choroby bądź nieobecności motorniczego z powodu urlopu postępowanie przeprowadza się w ciągu 3 dni od jego powrotu do pracy. Postępowanie to wymaga ustalenia kiedy motorniczy pełnił służbę w danym dniu, przesłuchania motorniczego na okoliczność nałożonej kary np. o odnotowanych spóźnieniach w stosunku do rozkładu jazdy. Weryfikowane są także wpisy kontrolerów KZK GOP o stwierdzonych nieprawidłowościach, a również monitoring wagonu oraz ceduły pojazdu celem ustalenia czy jakakolwiek nieprawidłowość mogąca być przyczyną nałożonej kary została w nich odnotwana. Po zakończeniu tych czynności Rejon przesyła odpowiedź na raport U. Dział Ruchu przygotowuje dla KZK GOP zestawienie dekadowe "wypadniętych wozokilometrów", wraz z którym zostaje sporządzone zestawienie kar dla przewoźnika. Po otrzymaniu zestawienia kar dla przewoźnika Dział Ruchu, po analizie otrzymanych odpowiedzi z Rejonów weryfikuje zgormadzone dane z zapisami dokonywanymi przez dyspozytorów Centralnej Dyspozytorni Ruchu oraz danymi przekazanymi przez KZK GOP w "Raporcie przewoźnika przewozów niezrealizowanych i zrealizowanych częściowo". Następnie, w terminie 14 dni od daty przekazania dokumentu potwierdzającego obciążenie karami umownymi, Dział Ruchu przygotowuje i wysyła odwołanie od nałożonych kar, na rozpatrzenie którego KZK GOP ma 14 dni. W przypadku odrzucenia przez KZK GOP odwołania do Spółki kierowana jest nota obciążeniowa. W przypadku dalszych wątpliwości co do zasadności nałożonej kary nota obciążeniowa i korespondencja z KZK GOP podlega dalszej analizie, na podstawie której redagowane jest kolejne odwołanie. Po zakończeniu korespondencji, przy uwzględnieniu przez KZK GOP odwołania, Spółka otrzymuje notę uznaniową korygującą wysokość nałożonych kar. W niektórych przypadkach, ze względu na rozbieżność pomiędzy okolicznościami nałożenia kary, a posiadanymi przez Spółkę danymi lub składanymi przez motorniczych wyjaśnieniami, dochodzi do konfrontacji pomiędzy pracownikami KZK GOP, a pracownikami Spółki. W razie podtrzymania przez KZK GOP nałożonej kary dotyczącej przewinienia motorniczego niejednokrotnie kieruje on sprawę na drogę sądową. Zdaniem organu zasadnie uznano, że żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej. Jej udzielenie wiązałoby się z podjęciem dodatkowych czynności przez pracowników różnych Działów i Rejonów polegających na podliczeniu kar nałożonych na Spółkę przez KZK GOP, podliczeniu wniesionych przez Spółkę odwołań oraz odwołań uwzględnionych przez KZK GOP w okresie od początku roku 2009 do lutego 2013r. , po uprzednim przeanalizowaniu pod tym kątem dużej ilości dokumentów. Zachodziłaby zatem konieczność wytworzenia informacji nowej, niebędącej w posiadaniu organu w połączeniu z towarzyszącym tej operacji wkładem intelektualnym pracowników organu. Podkreślono, że Spółka A nie prowadziła i nie prowadzi żadnego rejestru kar. Udzielenie żądanej informacji wymagałoby stworzenia takiego rejestru, co determinuje uznanie takiej informacji za przetworzoną, a na poparcie swego stanowiska zacytowano fragmenty uzasadnień czterech wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jak też wypowiedzi komentatorów ustawy o dostępie do informacji publicznej (wyroki z dnia 22 sierpnia 2007r. sygn. akt II SA/Wa 1048/2007, z dnia 27 czerwca 2007r. sygn. akt II SA/Wa 112/2007, z dnia 17 maja 2005r. sygn. II SA/Wa 481/2005 i M. Jabłoński, K. Wygoda Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Komentarz, Wrocław 2002r. str. 33). W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skardze M. I. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji organu z dnia [...] i uchylenie decyzji z dnia [...] Zarzuciła naruszenie: - art. 10 ust. 1 i art.2 ust. 1 u.d.i.p. poprzez ich niezastosowanie tj. nieudzielenie wnioskowanej informacji publicznej; - art. 2 ust. 2 poprzez jego niezastosowanie i bezprawne żądanie od wnioskodawcy wykazania interesu prawnego lub faktycznego uzależniając od tego dostępu do informacji; - art. 3 ust. 1 poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy wnioskowane informacje nie są informacją przetworzoną; - art. 7 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie przy rozpoznaniu wniosku skarżącej interesu społecznego i słusznego interesu strony; - art. 8 i 11 K.p.a. poprzez uzasadnienie wydanych w sprawie decyzji w sposób pozorny, powierzchowny i sprzeczny, a tym samym nie budzący zaufania obywatela do organu; - art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. przez pozorne tylko rozpatrzenie odwołania strony, a de facto powielenie treści decyzji organu I instancji bez odniesienia się do zarzutów odwołania; - art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji, której nieważność prawomocnie stwierdził sąd administracyjny. W uzasadnieniu skargi skarżąca zakwestionowała stanowisko organu przyznające wnioskowanej przez nią informacji publicznej walory informacji przetworzonej. Przywołała stanowisko zaprezentowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 marca 2014r. sygn. akt IV SA/Gl 16/14 cytując fragmenty uzasadnienia tego wyroku - "zakwalifikowanie wniosku jako dotyczącego informacji przetworzonej budzi zastrzeżenia. Organ odniósł się do tego zagadnienia właściwie w sposób abstrakcyjny bez nawiązania do samego żądania wniosku. Samo zliczenie pozycji kar i odwołań stanowiłoby prostą operację, pozbawioną owego intelektualnego zaangażowania. Nie stanowi przetworzenia podanie ilości dokumentów, o ile ich charakter jest wyodrębniony w materiałach organu." Skarżąca zauważyła, że organ próbuje sztucznie stworzyć wrażenie, że jej wniosek wymaga wytworzenia nowej jakościowo informacji nie będącej w jego posiadaniu. Wskazuje przy tym na szereg czynności, które pracownicy wykonują w sytuacji nałożenia na Spółkę kary umownej. Zdaniem skarżącej są to jednak czynności już dokonane i to nie w związku ze złożonym przez nią wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. Zaangażowanie pracowników nastąpiło zatem w związku z procedurą poprzedzającą nałożenie kary, a skarżącą interesują jedynie efekty tego zaangażowania. Skarżąca stwierdziła, że z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, iż prowadzona jest odrębna dokumentacja dotycząca kar nakładanych przez KZK GOP. Bez względu zatem jak się nazywa (czy rejestr czy zestawienie) Spółka posiada wyodrębnione zbiory dotyczące kar nakładanych przez KZK GOP. Nie ma zatem konieczności przeszukiwania całości korespondencji w celu odnalezienia danych interesujących skarżącą. Jedyna czynność niezbędna dla załatwienia jej wniosku to podliczenie ilości dokumentów z wnioskowanego okresu, a dokumenty te znajdują się w jednym miejscu – w Dziale Ruchu Dyrekcji Spółki. Taka operacja jest pozbawiona zaangażowania intelektualnego, a czasochłonność udzielania tej informacji nie zakłóci czy nie utrudni normalnego funkcjonowania Spółki. Skarżąca wskazała na przepis art. 145a P.p.s.a wprowadzony w wyniku nowelizacji do procedury sądowadministracyjnej, dający obecnie sądom administracyjnym możliwość orzeczenia reformatoryjnego. Jej zdaniem byłoby to konieczne ze względu na długość toczącego się postępowania w jej sprawie. W związku z powyższym wniosła o nakazanie Spółce A S.A. wydania rozstrzygnięcia w ściśle określonym kierunku tj nakazanie udzielenia wnioskowanej informacji. Wówczas tylko nie będzie możliwe wydania kolejnej decyzji odmownej, a niewykonanie wyroku skutkować może grzywną wymierzoną w trybie art. 154 P.p.s.a. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, a w przypadku nie uwzględnienie tego wniosku o jej oddalenie. W pierwszej kolejności odniósł się do wniosku skarżącej o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i wyjaśnił, że postanowieniem z dnia [...] (wysłanym skarżącej w tym też dniu) organ dokonał sprostowania oczywistej omyłki dotyczącej wskazania w zaskarżonej decyzji oczywiście błędnej daty wydania decyzji pierwszoinstancyjnej. Odnosząc się do dalszej treści skargi stwierdzono, że przyczyną odmowy udzielenia wnioskowanych informacji jest uznanie ich za informację przetworzoną. Zauważono, że brak jest ustawowej definicji pojęcia "informacji przetworzonej" oraz "interesu publicznego", a wyjaśnienie tych pojęć pozostawiono judykaturze. Powołując się na wypracowane w toku stosowania prawa reguły pozwalające na nadanie pojęciom tym określonych treści organ wskazał, że informacja przetworzona to taka informacja, która została przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów. Taką informacją może być np. zestawienie umów z ostatnich kilku lat wraz ze wskazaniem wykonawców i kwot, jakie otrzymali za wykonane prace (por. Dostęp do informacji publicznej. Praktyczne wskazówki w świetle obowiązujących przepisów i orzecznictwa Przemysław Szustakiewicz, 2014). Informacją przetworzoną będzie taka informacja publiczna, która został opracowana przez podmiot przy użyciu dodatkowych sił i środków, w związku z żądaniem wnioskodawcy, na podstawie kryteriów przez niego wskazanych (E. Jarzęcka-Siwik, Ograniczenie dostępu do informacji przetworzonej PS 2004 Nr 7-8 s. 151). Odwołano się do orzecznictwa sądowoadministracyjnego, w którym stwierdzono, że informacja przetworzona wymaga podjęcia przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej określonego działania intelektualnego w odniesieniu do odpowiedniego zbioru znajdujących się w jego posiadaniu informacji i nadania skutkom tego działania cech informacji publicznej. W efekcie "przetworzenia" dochodzi do powstania nowego jakościowo dokumentu (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 26 września 2005 roku, II SA/Kr 984/05). W dalszej kolejności organ opisał szczegółowo, tak jak w zaskarżonej decyzji, procedurę związaną z nakładaniem kar za stwierdzone nieprawidłowe świadczenie usług przewozu w komunikacji tramwajowej zaznaczając, że § 7 umowy nr [...] z [...] nie nakłada na spółkę A S.A. obowiązku prowadzenia jakiegokolwiek rejestru nałożonych na tej podstawie kar. Wskazano, że udzielenie wnioskowanej informacji wymaga wytworzenia nowej informacji, składającej się z informacji prostych zawartych w dokumentach będących w posiadaniu spółki. Zgodnie bowiem z wnioskiem należałoby dokonać selekcji danych, uwzględniając tylko te przypadki, w których zostało złożone odwołanie, a następnie spośród nich wskazać skarżącej przypadki, w których uwzględniono odwołanie oraz anulowano nałożoną karę. Działania takie obejmowałyby dokumentację datowaną od początku 2009r. do lutego 2013r. i udostępnienie informacji wymagałoby sięgnięcia m.in. do dokumentacji źródłowej, dokonania stosownych analiz, obliczeń i zestawień statystycznych, ekspertyz połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskiwanie określonych środków osobowych i finansowych. Powyższe uzasadnia uznanie informacji za przetworzoną. Ponadto organ przytoczył orzecznictwo sądowoadministracyjne dotyczące pojęcia informacji przetworzonej podkreślając, że informacja przetworzona jest jakościowo nową informacją nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały będące w posiadaniu zobowiązanego, a na dzień złożenia wniosku i na chwilę obecną organ nie dysponuje wnioskowaną informacją, która ma być udzielona według ściśle określonych przez skarżącą kryteriów. Spółka musiałaby zebrać i zsumować pojedyncze wiadomości w różny sposób ze sobą powiązanych i występujących w różnej formie. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wydanie takiej informacji uwarunkowane jest przesłanką szczególnej istotności dla interesu publicznego. Odnosząc się do pojęcia "interes publiczny" przytoczono, tak jak w zaskarżonej decyzji stanowisko komentatorów do ustawy o dostępie do informacji publicznej, a także stanowisko judykatury zwracając uwagę, że skarżąca została wezwana do wykazania interesu publicznego, czego nie dokonała. Tym samym uznano jej zarzuty za niezasadne. Zaakcentowano także bezzasadność naruszenia art. 7 K.p.a., bowiem brak w sprawie interesu społecznego. Skarżąca takiego interesu nie wykazała, ograniczając się do lakonicznego zarzutu naruszenia tego przepisu, bez merytorycznego i faktycznego wskazania działań spółki. Zarzut naruszenia art. 8 i 11 K.p.a. uznano za zarzut nie uzasadniony przez skarżącą w żadnym miejscu jej skargi. Odnosząc się natomiast do wskazanego w skardze uchybienia art. 107 K.p.a. stwierdzono, że obydwie decyzje spełniają wymogi wynikające z przedstawionej w tym przepisie regulacji. Również bezpodstawny był, zdaniem organu, zarzut naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. gdyż Spółka przeprowadziła postępowanie administracyjne w sposób prawidłowy, a zwrot "utrzymuje się w mocy" stanowi w istocie, że rozstrzygniecie organu odwoławczego jest identyczne z rozstrzygnięciem zawartym w decyzji organu pierwszej instancji. W piśmie procesowym nazwanym "Replika skarżącej na odpowiedź organu na skargę" zawnioskowano po pierwsze o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Nadto stwierdzono, że wniosek o odrzucenie skargi umotywowany faktem wydania postanowienia o sprostowaniu zaskarżonej decyzji nie znajduje uzasadnienia w świetle art. 58 § 1 P.p.s.a., jak również wniosek o zasądzenie kosztów postępowania na rzecz organu nie znajduje uzasadnienia w ustawie procesowej. Skarżąca podniosła, że postanowienie z dnia 3 grudnia 2015r. nie jest prawomocne i stanowi przedmiot skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniesionej w dniu 25 stycznia 2016r. za pośrednictwem organu. Z tych przyczyn ocenie Sądu podlegać powinna decyzja z dnia [...] w jej brzmieniu pierwotnym. Odnosząc się do wniosku o oddalenie skargi skarżąca podtrzymała swoje stanowisko, co do braku charakteru informacji przetworzonej wnioskowanej przez siebie informacji publicznej. Przywołała ponownie stanowisko piśmiennictwa i orzecznictwa wywodząc, że w przypadku, gdy organ posiada w swoich zbiorach dane objęte wnioskiem, to wykonanie prostych czynności technicznych polegających na zliczeniu wniosków czy decyzji nie może być uznane za informację publiczną przetworzoną. Jej zdaniem Spółka musi dysponować zestawieniami albo przynajmniej wyodrębnioną częścią dokumentacji dotyczącej kar umownych. Zdaniem skarżącej wszystkie czynności wymienione przez organ wykonywane są z zastosowaniem technik informatycznych, co ułatwia podanie wnioskowanych informacji. Stwierdzono, że działanie organu zmierza do uniknięcia obowiązku informacyjnego, a działania takie są sprzeczne z intencją ustrojodawcy statuującego w art. 61 Konstytucji RP publiczne prawo podmiotowe do informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył , co następuje. Na wstępie wskazać trzeba, że postępowanie w sprawie zainicjowanej wnioskiem skarżącej o udostępnienie informacji publicznej już trzykrotnie stanowiło przedmiot kontroli sądowoadministracyjnej. W pierwszym z tych postępowań, prowadzonym wskutek skargi na bezczynność organu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przesądził w sposób jednoznaczny kwestię charakteru informacji, o którą zwróciła się skarżąca, uznając ją za informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej (wyrok tut. Sądu z dnia 2 lipca 2013r. sygn. akt IV SAB/Gl 35/13). Uwzględniając stanowisko Sądu organ przyznał, że wnioskowana informacja to informacja publiczna jednak o charakterze informacji przetworzonej, w związku z czym mocą decyzji administracyjnej odmówił jej udzielenia. Kolejne postępowanie sądowoadministracyjne zakończyło się wyrokiem z dnia 18 marca 2014r. sygn. akt IV SA/Gl 16/14, którym uchylona została decyzja organu odmawiająca skarżącej udzielenia informacji publicznej. Istotne jest nadto, że w kolejnym, trzecim wyroku, jaki zapadł w sprawie wszczętej wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej (wyrok z dnia 28 kwietnia 2015r. sygn. akt IV SA/Gl 7/15) Sąd nakazał organowi rozpatrzyć sprawę ponownie z uwzględnieniem oceny prawnej i wskazań przedstawionych w wyroku z dnia 18 marca 2014r. sygn. akt IV SA/Gl 16/14. Wyrok ten ma zatem istotne znaczenie dla oceny legalności obecnie kontrolowanej decyzji. Organy administracji powinny były bowiem zastosować się do oceny prawnej i wytycznych zamieszczonych w jego uzasadnieniu, jako wiążących organ administracji zgodnie z treścią art. 153 P.p.s.a. Stosownie do regulacji zawartej w art. 153 P.p.s.a., także Sąd rozpoznający obecnie sprawę, nie może formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem w prawomocnym wyroku z dnia 18 marca 2014r., a zobowiązany jest do podporządkowania się temu poglądowi w pełnym zakresie oraz do konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku. Ocena prawna zawarta w orzeczeniu sądu administracyjnego traci moc wiążącą jedynie w wypadku zmiany stanu prawnego, jeżeli to spowoduje, że pogląd sądu stanie się nieaktualny (por. wyrok NSA z dnia 22 września 1999 r., I SA 2019/98, odpowiednio stosowany w obecnym stanie prawnym). Podobny skutek (tj. ustanie mocy wiążącej wspomnianej oceny), może spowodować zmiana (po wydaniu orzeczenia sądowego) istotnych okoliczności faktycznych oraz wzruszenie orzeczenia zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie (por. B. Adamiak, glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 1998 r., III RN 130/97 publ. OSP 1999, z. 5, poz. 101 ). Sytuacja taka nie ma jednak miejsca w przypadku kontrolowanej decyzji. Wytyczne przedstawione w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 marca 2014r. sygn. akt IV SA/Gl 16/14 były precyzyjne i jednoznaczne. Sąd zauważył, że organ w ogóle nie wzywał skarżącej do wykazania interesu publicznego, tymczasem obowiązek organu w tym zakresie można wywieść zarówno z ogólnych zasad procedury administracyjnej (art. 7-9 K.p.a.), jak i pośrednio z art. 2 ust. 2u.d.i.p., a także przyjęty został już powszechnie w orzecznictwie (por. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1938/10, zbiór LEX nr 741347). Oceniając stanowisko organu co do zakwalifikowania wniosku jako wniosku dotyczącego informacji przetworzonej, Sąd stwierdził, że jeżeli skarżąca mogła skutecznie sformułować wniosek w ten sposób, że domagałaby się udostępnienia dokumentów o nałożeniu kary i samych odwołań, to tym bardziej nie stanowi takiego przetworzenia podanie ilości dokumentów, o ile ich charakter jest wyodrębniony w materiałach organu. Sąd zauważył, że organ odniósł się do tego zagadnienia właściwie w sposób abstrakcyjny bez nawiązania do samego żądania wniosku. Ogólnikowe powołanie się na obszerność dokumentacji i konieczność jej analizy, z intelektualnym wkładem pracowników, jest niewystarczające do uznania żądanej informacji za przetworzoną. Przystępując do oceny legalności działania organu w świetle przedstawionych wytycznych, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za w pełni zasadną. Co prawda wykonano zalecenie w zakresie wezwania wnioskodawczyni do wykazania interesu publicznego, jednak ocena charakteru wnioskowanej informacji nie odpowiada wskazaniom zawartym w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 marca 2014r. Zgodzić się należy przede wszystkim ze skarżącą, że obszernie przedstawione czynności podejmowane przez pracowników Spółki i pracowników KZK GOP w celu nałożenia kary umownej, o której mowa w § 7 ust. 1 umowy Nr [...] z dnia [...] zawartej pomiędzy KZK GOP a Spółką Akcyjna "A S.A." nie uzasadniają w żadnej mierze stanowiska organu. Przygotowywanie odwołania, nałożenie noty obciążeniowej, analiza odwołania, nota uznaniowa, wyjaśnienia obwinionych, konfrontacja pomiędzy nimi, a także skierowanie sprawy na drogę sądową stanowi wyłącznie o wewnętrznej procedurze albo obiegu dokumentacji pomiędzy określonymi podmiotami. Nie zmienia natomiast postaci rzeczy, wynikającej wprost z przedstawionej powyżej oceny prawnej i faktycznej Sądu, który stwierdził, że jeżeli istnieją dokumenty w postaci nałożenia kary i odwołania od tego zdarzenia, to ich zliczenie nie stanowi jakościowo nowej informacji. Przedstawiony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji szereg następujących po sobie czynności nie stanowi zaprzeczenia istnienia wskazanych dokumentów. Wręcz przeciwnie, organ wskazał, że: "Dział Ruchu przygotowuje dla KZK GOP zestawienie dekadowe wypadniętych wozokilometrów, wraz z którym zostaje sporządzone zestawienie kar dla przewoźnika". Nadto, biorąc pod uwagę zapis zawarty w § 4 pkt 3 Aneksu nr 3 z dnia [...] do umowy Nr [...] istnienie takiego zestawienia w skali rocznej nie budzi żadnej wątpliwości. Mówi się tam bowiem o rocznej kwocie naliczonych kar umownych określonych w § 7 ust. 1 umowy. Mając powyższe na względzie, jako nieuzasadnione uznać trzeba nadawanie charakteru informacji przetworzonej, informacji o ilości nałożonych na Spółkę kar umownych w okresie od dnia obowiązywania umowy Nr [...] do dnia złożenia przez skarżącą wniosku. Wynika to bowiem z posiadanego przez organ zestawienia prowadzonego przez Dział Ruchu, a także dokumentacji prowadzonej w celu stosowania § 4 pkt 3 Aneksu nr 3 do w/w umowy. Także nieuzasadnione jest, w świetle wskazanych wytycznych zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 18 marca 2014r. sygn. akt IV SA/Gl 16/14, traktowanie jako informacji przetworzonej informacji o ilości odwołań od nałożonych kar umownych na Spółkę. Sąd wskazał bowiem, że nie stanowi przetworzenia informacji podanie ilości dokumentów, o ile ich charakter jest wyodrębniony w materiałach organu. Zamieszczony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji opis szeregu czynności podejmowanych w toku postępowania wyjaśniającego wywołanego nałożeniem kary umownej potwierdza występowanie w materiałach organu dokumentu w postaci odwołania. Z regulaminu organizacyjnego Przedsiębiorstwa Spółka A S.A. zamieszczonego na stronach BIP wynika, że do zadań Działu Ruchu należy prowadzanie postępowania odwoławczego w przypadku nieuzasadnionego nałożenia kar umownych. Ta jednostka organizacyjna Spółki posiada zatem dokumenty w postaci odwołań od nałożonych kar. Tym samym ich zliczenie nie będzie czynnością pozwalającą na traktowanie informacji uzyskanej w wyniku takich czynności za informację przetworzoną. Prowadzenie postępowania odwoławczego łączy się z koniecznością dysponowania określoną dokumentacją, którą należy prowadzić w sposób odzwierciedlający przebieg załatwiania i rozstrzygania spraw. Zamieszczony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji opis obiegu dokumentów w toku postępowania wyjaśniającego wywołanego nałożeniem kary umownej nie daje odpowiedzi na istotne pytanie, w jaki sposób rejestrowana i przechowywana jest dokumentacja w postaci orzeczenia nakładającego karę, odwołania od tego orzeczenia i ostatecznego rozstrzygnięcia danej sprawy. Czy dokumentacja ta oznakowana jest kolejnym numerem danego roku, czy też numeracja spraw prowadzona jest w inny sposób, czy zbiór dokumentów związanych z daną karą umowną tworzą akta sprawy, czy też sprawa prowadzona jest w systemie dokumentacji elektronicznej, czy prowadzone jest archiwum zakładowe i w jaki sposób oznakowane są przechowywane w nim dokumenty. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Spółka A, jako spółka akcyjna ze strukturą własnościową pozwalającą stwierdzić 100 % kapitału gminnego (vide strony BIP) jest zobowiązana zapewnić odpowiednią ewidencję, przechowywanie oraz ochronę przed uszkodzeniem, zniszczeniem bądź utratą wszystkich materiałów obejmujących zarówno dokumentację powstającą w Spółce, jak i nadsyłaną i składaną do niej. Kwestie te nie zostały jednak nadal wyjaśnione z naruszeniem art. 7 i art. 77 K.p.a. a mają one istotne znaczenie dla oceny charakteru trzeciego rodzaju informacji wnioskowanej przez skarżącą. W ponownym postępowaniu, wypełniając wytyczne zawarte w wyroku tut. Sądu z dnia 18 marca 2014r. sygn. akt IV SA/Gl 16/14, a także stosując się do oceny prawnej i wskazań przedstawionych powyżej, organ zobowiązany będzie do udzielenia skarżącej informacji na jej pytanie ile, w okresie od początku obowiązywania umowy z dnia [...]nr [...] do dnia złożenia wniosku, nałożono kar umownych z trybie § 7 umowy i w ilu przypadkach wniesiono do KZK GOP odwołanie od tych kar w trybie § 6 ust. 5 umowy. Odpowiedzi tej udzieli na podstawie zestawienia kar umownych sporządzanego przez Dział Ruchu dla KZK GOP oraz na podstawie posiadanych przez Dział Ruchu dokumentów w postaci odwołań. Ocena charakteru informacji stanowiącej odpowiedź na pytanie ile takich odwołań zostało uwzględnionych, tj. ile razy KZK GOP w K. anulowało nałożoną karę uzależniona jest od wyjaśnienia kwestii związanych ze sposobem ewidencjonowania i przechowywania dokumentacji spraw prowadzonych w Dziale Ruchu w przedmiocie nałożenia kary umownej na Spółkę. W zależności bowiem od sposobu klasyfikowania w Spółce w/w dokumentacji jej identyfikacja może polegać wyłącznie na prostych czynnościach sprawdzających, a pytania skarżącej wymagają jedynie działań arytmetycznych. Nie jest jednak wykluczone, że odpowiedź na pytanie skarżącej łączyć się będzie z pełną analizą dużej ilości poszczególnych akt spraw w celu stworzenia nowego dokumentu. Kwestia ta wymaga jednak wykazania poprzez przedstawienie sposobu ewidencjonowania, przechowywania i obiegu dokumentów w Spółce. Wobec konieczności wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności nie było możliwe uwzględnienie wniosku skarżącej o wydanie wyroku na podstawie art. 145a P.p.s.a. Skoro skarga okazała się skuteczna Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" P.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło