II SA/Gd 716/13

WyrokWSA w Gdańsku2014-01-15

Skład orzekający: Janina Guść, Mariola Jaroszewska, Krzysztof Ziółkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Wojewody uchylająca decyzję o pozwoleniu na budowę i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, w sytuacji gdy inwestor wycofał wniosek o pozwolenie na budowę, powinna zostać uchylona z powodu wadliwości uzasadnienia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że mimo częściowo wadliwego uzasadnienia decyzji kasacyjnej Wojewody, nie było podstaw do jej uchylenia. Wycofanie wniosku o pozwolenie na budowę przez inwestora uzasadniało umorzenie postępowania administracyjnego, a wadliwe uzasadnienie nie miało wpływu na dalszy bieg sprawy. Ocena prawna sądu wiąże organy administracji jedynie w tym samym postępowaniu.
Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa zaskarżyła decyzję Wojewody, która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta o pozwoleniu na budowę i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia. Skarga dotyczyła uzasadnienia decyzji Wojewody, a nie jej sentencji. W postępowaniu przed organami administracyjnymi podnoszono zarzuty dotyczące m.in. naruszenia przepisów techniczno-budowlanych, planu miejscowego, braku dokumentacji geologiczno-inżynierskiej oraz wadliwego powiadomienia stron. Wojewoda uznał częściowo zasadność zarzutów, uchylając decyzję organu I instancji.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janina Guść (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędzia NSA Krzysztof Ziółkowski Protokolant: Starszy sekretarz sądowy Agnieszka Szczepkowska po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2014 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej A w S. na decyzję Wojewody z dnia 9 lipca 2013 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę. Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...] w S. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na decyzję Wojewody P. z dnia 9 lipca 2013 r. uchylającą w całości decyzję Prezydenta Miasta S. z dnia 11 marca 2013 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i nadziemnym na terenie działek o nr: [[...]] przy ul. [...] w S. i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżona decyzja zapadła w następujących okolicznościach sprawy: J. i M. L. złożyli wniosek o wydanie pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i nadziemnym na terenie działek o nr: [[...]] przy ul. [...] w S. Postanowieniem z dnia 8 stycznia 2013 r. Prezydent Miasta S. udzielił zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych zawartych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75 poz. 690 ze zm.) dotyczących § 271 ust. 2 umożliwiające usytuowanie na działce nr [...] przy ul. [...] w S. projektowanego budynku mieszkalnego wielorodzinnego w odległości 8,5 m (przy wymaganej odległości 12 m) od ściany istniejącego na sąsiedniej działce nr [...] budynku mieszkalnego i w odległości 10,0 m (przy wymaganej odległości 12 m) od istniejącej na sąsiednich działkach [...] i [...] altany pod warunkiem zastosowania rozwiązań zamiennych polegających na wyposażeniu projektowanego budynku na wszystkich kondygnacjach w instalację wodociągową, przeciwpożarową z hydrantami i wężami półsztywnymi o długości 30 m oraz uzyskania pozytywnej opinii rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych. Postanowienie zostało wydane w oparciu o upoważnienie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Przestrzennej nr [...] z dnia 12 grudnia 2012 r. Decyzją z dnia 11 marca 2013 r. Prezydent Miasta S. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i nadziemnym na terenie działek o nr: [[...]] przy ul. [...] w S. W uzasadnieniu decyzji organ przytoczył treść art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane i wskazał, że po przeanalizowaniu przedłożonych przez inwestorów dokumentów stwierdził, że spełnili oni wymagania tego unormowania. Od powyższej decyzji odwołalnie wnieśli: Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. [...] w S. oraz K.Z., P. i M. N. oraz J.N. Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. [...] w S. zarzuciła decyzji organu I instancji naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez brak powiadomienia wszystkich właścicieli nieruchomości przy ul. [...] w S. o prowadzonym postępowaniu. O postępowaniu powiadomiono bowiem jedynie członków Zarządu Wspólnoty, przez co uniemożliwiono pozostałym członkom Wspólnoty wniesienie odwołania. W odwołaniu zarzucono naruszenie § 13 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75 poz. 690 ze zm.), zgodnie z którym odległość, o której mowa w ust. 2 pkt 1 mierzona od przesłanianych okien pomieszczeń mieszkalnych w budynkach wielorodzinnych i pomieszczeń przeznaczonych do zbiorowego pobytu dzieci, nie może być mniejsza niż 20m. Odwołująca się zarzuciła, że analiza zacienienia jest niewystarczająca, gdyż powinna wskazywać wszystkie lokale podlegające ochronie, a projektant do analizy przesłaniania niewłaściwie przyjął, że inwestycja znajduje się w zabudowie śródmiejskiej, bowiem zapisów takich nie ma w planie miejscowym. Podniesiono również, iż planowana inwestycja pogorszy warunki zamieszkania w budynku przy [...] w S., a zaprojektowana antresola może być zabudowana ściankami działowymi, co spowoduje, iż budynek będzie wyższy o jedną kondygnację, a to stanowić będzie naruszenie zapisów planu miejscowego. Nadto w odwołaniu podniesiono zarzuty naruszenia art. 7, 8 i 9 k.p.a. oraz zakwestionowano zasadność odstępstwa od warunków technicznych. Zdaniem odwołującej się, wydane odstępstwo narusza art. 9 ust. 1 Prawa budowlanego, bowiem zezwolenie na zbliżenie budynku stanowić może zagrożenie dla fundamentów sąsiedniego budynku oraz zagrożenie pożarowe, gdyż zaproponowane rozwiązanie zastępcze nie stanowi wystarczającego zabezpieczenia przeciwpożarowego. K.Z. zarzucił w odwołaniu niezgodność przedłożonej dokumentacji z zapisami planu miejscowego, w zakresie maksymalnej 40% powierzchni zabudowy, powierzchnia zabudowy wynosi bowiem 525,86m² co stanowi 41,67% dla działki o powierzchni 1262m². W odwołaniu wskazano, że dostępność drogowa zgodnie z zapisami planu miejscowego powinna być od ulicy [...] poprzez wewnętrzną drogę dojazdową, lub bezpośrednio z ulicy [...] przez działkę inwestora, a droga na działce nr [...] nie spełnia wymagań drogi dojazdowej. Odwołujący się wskazał na brak dokumentacji geologiczno - inżynierskiej oraz hydrogeologicznej oraz zarzucił błędne przyjęcie, że inwestycja będzie zlokalizowana w zabudowie śródmiejskiej, bowiem nie ma w planie miejscowym zapisu, że jest to obszar śródmieścia. M. i P. N. oraz J.N. zarzucili w odwołaniu, iż projektowany budynek zasłoni dostęp światła dziennego do pomieszczeń w ich mieszkaniach. Wojewoda P. decyzją z dnia 9 lipca 2013 r. na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchylił w całości decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu organ uznał za uzasadniony zarzut braku dokumentacji geologiczno-inżynierskiej i hydrogeologicznej. Organ wskazał, że z rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. poz. 462 ze zm.), a w szczególności z § 11 ust. 2 pkt 4 wynika, że w projekcie budowlanym należy określić kategorię geotechniczną obiektu budowlanego. Zaś w przedłożonym projekcie budowlanym, projektant nie wskazał wymaganej przepisem kategorii geotechnicznej obiektu budowlanego, a z załączonej do projektu dokumentacji geotechnicznej wynika, że projektowaną inwestycję zaproponowano zaliczyć do II kategorii geotechnicznej w złożonych warunkach gruntowo-wodnych. Wobec powyższego, w związku z tym, że wniosek o pozwolenie na budowę został złożony w terminie obowiązywania już znowelizowanego rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, to załączona do projektu budowlanego dokumentacja geotechniczna winna być opracowana zgodnie z jego przepisami. Organ uznał za nieuzasadniony zarzut, że dla przedmiotowej inwestycji w karcie terenu powinien znaleźć się zapis wskazujący na śródmiejski charakter zabudowy. W tym zakresie organ odwoławczy uznał za słuszne stanowisko organu I instancji, iż działki objęte inwestycją znajdujące się w rejonie centrum miasta S. z dopuszczoną funkcją mieszkaniowo - usługową, mogą być uznane za tereny zabudowy śródmiejskiej. Uzasadnił to tym, iż dla przedmiotowej inwestycji został uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zatwierdzony Uchwałą Rady Miasta S. nr [...] z dnia 4 września 2009 r., zgodnie z którym działki przy ul. [...] oznaczone są symbolem [...] i leżą w strefie centrum oznaczonej w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta S. zatwierdzonego Uchwałą Rady Miasta S. nr [...] z dnia 25 czerwca 2010 r. symbolem [...] - jako strefa wielofunkcyjna tworząca centrum usługowe miasta. Organ wskazał, że z legalnej definicji pojęcia zabudowy śródmiejskiej zawartej w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, wynika, że ilekroć mowa o zabudowie śródmiejskiej - należy przez to rozumieć zgrupowanie intensywnej zabudowy na obszarze funkcjonalnego śródmieścia, który to obszar stanowi faktyczne lub przewidywane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego centrum miasta lub dzielnicy miasta. Organ odwoławczy wskazał, iż planowana inwestycja spełnia wymagania określone w § 13 i 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, gdyż inwestor uzupełnił dokumentację o analizę nasłoneczniania i przesłaniania, z uwzględnieniem rzędnych parteru budynku przy ul. [...]. Zgodnie z § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a przywołanego rozporządzenia odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m. Organ wskazał, że nieruchomość przy ul. [...] znajduje się w rejonie śródmieścia, zgodnie zatem z § 13 ust. 4 rozporządzenia odległości, o których mowa w ust. 1 pkt 1, mogą być zmniejszone nie więcej niż o połowę w zabudowie śródmiejskiej. Wobec powyższego warunek wynikający z powyższego rozporządzenia został spełniony. Organ stwierdził, że z przedstawionej przez inwestora analizy budynek przy [...] (elewacja wschodnia) zacieniony będzie w godzinach od 7-8, budynek przy ul. [...] (część elewacji wschodniej) zacieniany będzie w godz. 7-9.30, budynek przy ul. [...] (elewacja południowo-zachodnia) zacieniany będzie w godz. 14-17, przy czym od godz. 11 do 13 budynek ten jest nasłoneczniony. Zatem planowana inwestycja nie narusza wymagań zawartych w § 13 i 60 w/w rozporządzenia, gdyż minimalny czas nasłonecznienia 1,5 godzinny w dniach równonocy został zachowany. Odnośnie do zarzutu M. i P. N. oraz J.N. organ wyjaśnił, iż budynek przy ul. [...] jest usytuowany od południa w stosunku do projektowanego budynku [...], w związku z powyższym projektowany budynek nr [...] w analizowanym przedziale czasowym tj. od godziny 7 do godziny 17 w dniu równym nocy nie będzie miał wpływu na nasłonecznienie elewacji północnej i wschodniej budynku nr [...]. Organ odwoławczy wskazał, iż z projektu zagospodarowania terenu oraz z załączonego do niego opisu, jak również z załączonej do projektu analizy wpływu projektowanych budynków na zacienienie pomieszczeń w budynkach sąsiednich nie wynika jaki wpływ na zacienienie budynku nr [...] jak również pozostałych budynków sąsiednich będzie wywoływał projektowany budynek nr [...]. Również w projekcie zagospodarowania terenu nie wykazano, czy dla zaprojektowanego budynku nr [...] spełnione są wymogi wynikające z § 13 i 60 w/w rozporządzenia, w zakresie wzajemnego wpływu budynku nr [...] i budynku nr [...] przy ul. [...]. Nie wykazano czy budynek przy ul. [...] nie przesłania zaprojektowanych w budynku przy ul. [...] pomieszczeń na stały pobyt ludzi oraz nie ogranicza nasłonecznienia zaprojektowanego budynku. W zakresie zgodności przedłożonego projektu zagospodarowania terenu z zapisami ustaleń planu miejscowego dotyczącymi dopuszczalnego wskaźnika powierzchni zabudowy, a stanowiącymi, iż powierzchnia zabudowy nie może przekraczać 40% powierzchni objętej inwestycją, organ stwierdził, że jeżeli działki przy ul. [...] mają powierzchnię 1262m², to maksymalnie dopuszczalna powierzchnia zabudowy dla terenu objętego inwestycją może wynieść 504,8m². W projekcie budowlanym zagospodarowania terenu podano powierzchnię 301,60m² parteru (budynek [...]) oraz 195,18m² (budynek [...]), co daje w sumie pow. 496,78m². Organ wskazał, że do powierzchni zabudowy trzeba wliczać również powierzchnie nadwieszeń z wyłączeniem balkonów, tarasów i loggii. Natomiast zgodnie z definicją w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego do powierzchni zabudowy nie wlicza się powierzchni obiektów budowlanych, ani ich części nie wystających ponad powierzchnię terenu, schodów, pochylni, daszków, markiz, występów dachowych. Wobec powyższego organ odwoławczy uznał za uzasadniony zarzut, iż w projekcie budowlanym budynku przy ul. [...] nie uwzględniono powierzchni nadwieszonych części budynku zaznaczonych przerywaną linią na rzucie parteru, w osi A, B - co zwiększa wartość powierzchni zabudowy o (15,64m + 9,14m) 24,78m² i w osi E-G (0,6m x 3,98m) 2,39m², co stanowi z kolei przekroczenie dopuszczalnej wartości powierzchni zabudowy. Ponadto jak wynika z analizy przeprowadzonej przez organ odwoławczy, nad balkonem przy osi nr 1 na II piętrze jest zabudowa o wym. 2,77m x 1,32m = 2,36m², natomiast przestrzeń nad antresolą w osi 7-8 ograniczona jest osią A, a więc nie wychodzi poza obrys budynku mieszczący się w granicach osi A-G-H-I oraz 1-4-6-7-9 projektowanego budynku. Zatem łączna powierzchnia zabudowy po uwzględnieniu nadwieszeń, liczona zgodnie z definicją zawartą w planie miejscowym dla budynku nr [...] wynosi 332,42m² (301,60+24,78+2,39+3,65). Organ wskazał, że z analizy projektu budowlanego obejmującego budynek nr [...] wynika, że przedstawiona w projekcie zagospodarowania terenu powierzchnia zabudowy wynosi 195,18m². Jednakże przedstawiony na rzucie II pietra w osiach nr 14 i 15 wykusz o wymiarach 1,32 x 2,83m2 zwiększa przedstawioną przez projektantów powierzchnię zabudowy budynku nr [...] o 3,74m², co daje łączną powierzchnię zabudowy 198,92m², a w efekcie końcowym daje łączną całkowitą powierzchnię zabudowy dla całego zamierzenia inwestycyjnego o powierzchni 531,34m² i stanowi przekroczenie maksymalnie dopuszczalnej powierzchni zabudowy o 26,54m². Odnośnie dojazdu do działki organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z zapisami planu miejscowego zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta S. nr [...] z dnia 4 września 2009 r. dojazd do działki odbywać się powinien od ulicy [...], od ul. [...] poprzez wewnętrzną drogę dojazdową. Działka nr [...] jest działką drogową gminną obsługującą nieruchomości przy ulicy [...] w S. Zapis w planie miejscowym nie narzuca, ani nie ogranicza sposobu dojazdu do działki, na której planowana jest inwestycja. Zatem organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, iż możliwy jest dostęp do nowoprojektowanych nieruchomości przy ul. [...]. W odpowiedzi na zarzut dotyczący ewentualnego przekroczenia wysokości, ze względu na realizację na ostatnim poziomie antresoli przynależnych do mieszkań znajdujących się na 3 kondygnacji, które zdaniem skarżących inwestor może zaadaptować na pomieszczenia mieszkalne wydzielając je ściankami działowymi, organ odwoławczy wyjaśnił, iż na etapie wydawania pozwolenia na budowę nie można zakładać, iż przyszły właściciel budynku przebuduje mieszkanie wprowadzając nowe pomieszczenia na antresoli, wprowadzając nową kondygnację w budynku. Organ wskazał, że zgodnie z § 3 pkt 19 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przez antresolę należy rozumieć górną część kondygnacji lub pomieszczenia znajdującą się nad przedzielającym je stropem pośrednim o powierzchni mniejszej od powierzchni tej kondygnacji lub pomieszczenia, niezamkniętą przegrodami budowlanymi od strony wnętrza, z którego jest wydzielona. W definicji antresoli jest mowa o dwóch rodzajach antresoli tj. antresoli pomieszczenia i antresoli kondygnacji. Antresola kondygnacji jest wydzielona z tzw. jednoprzestrzennej (bez przegród budowlanych) kondygnacji, co nie ma miejsca w przedmiotowym przypadku. W przedmiotowej sprawie chodzi o tzw. antresolą pomieszczenia. Organ ustalił, że z analizy rzutów poddasza rys. A-5 wynika, że mieszkania oznaczone nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] posiadają przynależne do nich antresole znajdujące się nad stropem pośrednim pomieszczeń wchodzących w skład tych mieszkań. Każda z tych antresoli ma powierzchnię mniejszą od powierzchni pomieszczenia, z którego jest wydzielona i nie jest zamknięta od strony wnętrza, z którego jest wydzielona. Swoim obrysem jednak wykracza poza obrys pomieszczenia, z którego jest wydzielona w taki sposób, że znajduje się nad stropem pośrednim również innych pomieszczeń w obrębie mieszkania, z którego została wydzielona. Zatem zaprojektowane antresole wydzielone z pomieszczeń np. z salonu nie powinny przekraczać ich obrysów tzn. powinny znajdować się bezpośrednio nad ich stropem pośrednim. Plan miejscowy obowiązujący na terenie objętym inwestycją dopuszcza wybudowanie budynku mieszkalnego o wysokości 14m od 2 do 3 kondygnacji nadziemnych. Projektowany budynek przy ul. [...] ma wysokość 12,85m (przekrój A-A) mierzoną od poziomu 0,00 wynoszącego 2,78 m n.p.m. i 2,90 m n.p.m., zaś średnia rzędna terenu wynosi 2,70-2,90 mn.p.m., więc nie przekracza dopuszczalnej planem wysokości 14m mierzonej od uśrednionej rzędnej naturalnego terenu. Organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji wydający decyzję nie przeprowadził wnikliwej i wyczerpującej analizy celem ustalenia stanu faktycznego, a zaniechanie w tym przedmiocie stanowi naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ wskazał, iż organ I instancji rozpatrując ponownie sprawę powinien przeanalizować w całości złożony przez inwestora wniosek co do jego kompletności oraz zgodności z przepisami prawa. Powinien on wezwać inwestora między innymi do przedstawienia uzgodnienia z zarządcą drogi wymaganego na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy o drogach publicznych oraz doprowadzić projekt budowlany do zgodności z zapisami planu miejscowego w zakresie powierzchni zabudowy z uwzględnieniem powierzchni nadwieszeń, a także doprowadzenia projektu do zgodności z rozporządzeniem w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, w tym również do zgodności z rozporządzeniem w sprawie ustalenia geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych. Co do zarzutu dotyczącego nie uczestniczenia wszystkich członków wspólnoty organ odwoławczy powołując się na art. 21 ustawy z dnia 26 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. nr 85, poz. 388 ze zm.) wskazał, że interesy wspólnoty mieszkaniowej reprezentuje zarząd lub osoba posiadająca pełnomocnictwo członków zarządu. W razie żądania umożliwienia udziału w postępowaniu członek wspólnoty powinien wykazać indywidualny interes prawny w przedmiotowej sprawie, w przeciwnym razie jego interes reprezentuje zarząd wspólnoty i to on ma obowiązek powiadomić pozostałych członków wspólnoty o toczącym się postępowaniu. Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. [...] w S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższą decyzję w części dotyczącej uzasadnienia, zarzucając jej naruszenie: art. 7, 77, 80 k.p.a. i art. 9 ustawy – Prawo budowlane w zakresie dotyczącym zgody na odstępstwo, naruszenie § 3 pkt 19 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w zakresie dotyczącym antresoli oraz naruszenie § 60 w/w rozporządzenia w zakresie dotyczącym zacienienia, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej uzasadnienia i przekazanie sprawy w tej części organowi II instancji do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda P. wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) stanowi, iż sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja organu odwoławczego uchylająca decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę i przekazująca sprawę do ponownego rozstrzenia organowi I instancji. Skarga w niniejszej sprawie została wniesiona na uzasadnienie decyzji. Skarżąca nie kwestionowała sentencji decyzji uchylającej decyzję organu I instancji przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia. W doktrynie i orzecznictwie sądowoadministracyjnym akceptowane jest stanowisko, że uzasadnienie, jako integralna część decyzji, może być przedmiotem odwołania oraz skargi do sądu administracyjnego w sytuacji, gdy strona nie kwestionuje rozstrzygnięcia, lecz nie zgadza się z jego motywami.(por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – komentarz, T. Woś, H. Knysiak – Molczyk, M. Romańska. Wyd. 5 Lexis–Nexis Warszawa 2012, s. 755 i n., postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 lipca 2009 r., sygn. akt I FSK 892/09 dostępne na stronie internetowej www.nsa.gov.pl). Wniesienie środka zaskarżenia od uzasadnienia decyzji nie uruchamia przy tym postępowania ograniczonego wyłącznie do kontroli prawidłowości uzasadnienia, lecz nakłada na podmiot rozpoznający ów środek zaskarżenia obowiązek przeprowadzenia postępowania zgodnie z ogólnymi zasadami. W postępowaniu sądowoadministracyjnym oznacza to obowiązek sądu administracyjnego rozpoznania sprawy administracyjnej zakończonej zaskarżoną decyzją. Decyzja administracyjna obejmuje zarówno rozstrzygnięcie, jak i uzasadnienie. Skarga, w której skarżący kwestionuje rozstrzygnięcie lub uzasadnienie, jest skargą na decyzję. W sytuacji, gdy skarżący podnosi w skardze zarzuty dotyczące uzasadnienia, skarga taka stanowi w istocie skargę na decyzję, bowiem na skutek skargi sąd rozpoznaje sprawę, której przedmiotem jest ocena decyzji pod względem zgodności z prawem, a nie tylko jej fragmentu obejmującego uzasadnienie.(vide wyrok NSA z dnia 28 września 2011 r. sygn. II OSK 1457/11 z glosą H. Knysiak-Molczyk OSP nr 11/2012) Treść wyroku sądowego w sytuacji zaskarżenia uzasadnienia decyzji zależy od charakteru decyzji, zakresu wadliwości uzasadnienia decyzji i rodzaju wad. Uzasadnienie decyzji stanowi jej integralną część, a jego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia, motywy zawarte w uzasadnieniu decyzji mogą mieć znaczenie dla realizacji ukształtowanych w niej uprawnień lub obowiązków na etapie wykonania decyzji, a w przypadku decyzji kasacyjnej dalszego postępowania przed organem I instancji. Jak przyjmuje się w orzecznictwie i doktrynie, wskazanie przez organ odwoławczy zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. okoliczności, jakie należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy nie ma charakteru wiążącego organ pierwszej instancji. Nie w każdym zatem przypadku wadliwości uzasadnienia decyzji kasacyjnej zachodzić będzie konieczność uchylenia takiej decyzji. Uchylenie to będzie uzasadnione, jeżeli decyzja będzie wadliwie uzasadniona w całości lub znacznej części, a wadliwe uzasadnienie decyzji kasacyjnej może wpłynąć na dalszy bieg postępowania i działania organu ponownie rozpoznającego sprawę. Wówczas za uzasadnione uznać należy uchylenie zaskarżonej decyzji. W szeregu przypadków sąd administracyjny, mimo błędnego uzasadnienia takiej decyzji może skargę oddalić, a w uzasadnieniu wyroku wyrazić ocenę prawną, która będzie odnosić się do wadliwego uzasadnienia zaskarżonej decyzji. W niniejszej sprawie istniały podstawy do wydania przez organ decyzji kasacyjnej. Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Zakres i waga okoliczności faktycznych niezbędnych do wyjaśnienia uzasadniały przekazanie sprawy do rozpoznania organowi i instancji. Decyzja organu odwoławczego została częściowo błędnie uzasadniona, nie będzie to jednak miało wpływu na dalszy bieg sprawy, z uwagi na cofnięcie przez inwestora wniosku o wydanie pozwolenia na budowę. Okoliczność ta uzasadnia umorzenie przez organ prowadzonego postępowania administracyjnego na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.(vide: wyrok NSA z 9 marca 2012 r. sygn. I OSK 394/11 Lex nr 1264790) Wbrew stanowisku skarżącej wyrok wydany w niniejszej sprawie nie będzie miał mocy wiążącej dla organów administracji w ewentualnym kolejnym postępowaniu wszczętym w razie złożenia przez inwestora nowego wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę, zgodnie bowiem z art. 153 p.p.s.a. ocena i wskazania prawne co do dalszego postępowania mają moc wiążąca dla organów administracji jedynie w tym samym postępowaniu. Mimo częściowo błędnego uzasadnienia decyzji, w takich okolicznościach sprawy brak było podstaw do uchylenia wydanej decyzji. Sąd uznał za zasadny zarzut braku właściwego uzasadnienia zaistnienia przesłanki z art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U z 2013 r. poz. 1409). Od postanowienia wydanego w trybie art. 9 ust. 2 Prawa budowlanego nie przysługuje zażalenie i nie wymaga ono uzasadnienia (art. 124 § 2 k.p.a.). W związku z tym organ architektoniczno-budowlany w uzasadnieniu decyzji o pozwoleniu na budowę obowiązany jest przedstawić przesłanki udzielenia bądź odmowy zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych. Przepisy k.p.a. nie przewidują odrębnej formy rozpatrzenia i załatwienia kwestii postanowień zaskarżonych w odwołaniu na podstawie art. 142 k.p.a. Stanowisko organu odwoławczego co do rozpatrzonego postanowienia powinno być zatem wyrażone w uzasadnieniu decyzji odwoławczej. (vide: wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2012 r. sygn. II OSK 1461/11 Lex 1322405) Stanowisko zawarte w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego, że organ ten nie miał obowiązku oceny zasadności udzielonego pozwolenia na odstępstwo i spełnienia przesłanek z art. 9 ust. 1 Prawa budowlanego z uwagi na wydanie odrębnego postanowienia w tym przedmiocie nie jest zatem zasadne. Zarzut odwołania dotyczący antresoli zostały przez organ oceniony prawidłowo. W odwołaniu wskazano na możliwość zabudowania w przyszłości antresoli ściankami działowymi i stworzenia w ten sposób dodatkowej kondygnacji. Przepis § 3 pkt 19 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75 poz. 690 ze zm.) stanowi, że przez antresolę należy rozumieć górną część kondygnacji lub pomieszczenia znajdującą się nad przedzielającym je stropem pośrednim o powierzchni mniejszej od powierzchni tej kondygnacji lub pomieszczenia, nie zamkniętą przegrodami budowlanymi od strony wnętrza, z którego jest wydzielona. Organ słusznie nie uwzględnił zarzutu dotyczącego możliwości zabudowy w przyszłości antresoli przez zamknięcie jej przegrodami budowlanymi od strony wnętrza, z którego jest wydzielona. Ocenie organu podlegał bowiem konkretny przedłożony projekt budowlany. Możliwość zmiany w przyszłości projektowanego obiektu nie może podlegać ocenie organu ani wykluczać udzielenia stronie pozwolenia na budowę. Natomiast sformułowany dopiero w skardze zarzut dotyczący stosunku powierzchni antresoli do pomieszczeń nie był przez organ rozważany. Przepis rozporządzenia wprowadzając wymóg by powierzchnia antresoli była mniejsza niż powierzchnia kondygnacji lub pomieszczenia, nad którymi znajduje się antresola, nie wprowadza wymogów w zakresie różnicy tej powierzchni. Wskazać jednak należy, że zachowanie architektonicznego charakteru antresoli stanowiącego ze swej istoty element otwarty na pomieszczenie, z którego jest on wydzielony, zakłada "otwartość", a więc widoczność tego elementu wnętrza z pomieszczenia, z którego antresolę wydzielono. Wymóg ten nie będzie spełniony w sytuacji gdy powierzchnia antresoli odpowiada w przybliżeniu powierzchni pomieszczenia, z którego jest ona wydzielana. Różnica w powierzchni pomieszczenia oraz antresoli winna zapewniać widoczność otwartej na to pomieszczenie jego części w postaci antresoli. Różnica ta nie może wiązać się wyłącznie z koniecznością realizacji schodów prowadzących do tej części pomieszczenia. Kwestia ta powinna podlegać ocenie organów wydających pozwolenie na budowę. Odnośnie kwestii prawidłowości analizy zacienienia wskazać należy, że w sprawie znajdowały zastosowanie normy § 13, 57 i 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Skarżąca kwestionowała prawidłowość sporządzonej w tym zakresie przez inwestora analizy i wniosła o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. O ile zastosowanie normy § 13 nie wymaga wiadomości specjalnych, o tyle sprawdzenie warunków § 60 budzić może wątpliwości. W tej sytuacji organ winien bądź przekonywująco ustosunkować się do wszystkich zastrzeżeń w tym zakresie i wyjaśnić w uzasadnieniu decyzji dlaczego nie są one uzasadnione, bądź dopuścić wskazany przez stronę dowód, który usunąłby wątpliwości w tym zakresie. Jednocześnie wskazać należy, że zastrzeżenia skarżącej odnośnie wpływu budynku nr [...] na nasłonecznienie mieszkania nr [...] zostały przez organ uwzględnione bowiem organ ten wskazał na konieczność analizy zacienienia w razie realizacji budynku nr [...]. Ocena zabudowy, jako śródmiejskiej odbywa się zgodnie z § 3 pkt 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, który stanowi, że przez zabudowę śródmiejską należy rozumieć zgrupowanie intensywnej zabudowy na obszarze funkcjonalnego śródmieścia, który to obszar stanowi faktyczne lub przewidywane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego centrum miasta lub dzielnicy miasta. Dokonanie oceny w tym zakresie wymaga zatem rozważenia czy analizowany obszar stanowi centrum miasta lub dzielnicy przez analizę stanu faktycznego i treści planu zagospodarowania przestrzennego, przy czym wystarczającym jest by śródmiejski charakter zabudowy wynikał z bądź ze stanu faktycznego bądź z treści ustaleń planistycznych. Organ winien zatem odwołać się w tym zakresie do treści ustaleń planu zagospodarowani przestrzennego a nie studium, a w razie braku takich ustaleń dokonać oceny stanu faktycznego zabudowy. Organ prawidłowo odniósł się w uzasadnieniu decyzji do kwestii stron postępowania. Art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, stanowiący lex specialis do art. 28 k.p.a. stanowi, że stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, będącego przedmiotem tego postępowania. Przy czym przez obszar oddziaływania należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (art. 3 pkt 20 w/w ustawy). W przypadku nieruchomości wspólnej, określonej w art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 ze zm.), wspólnota mieszkaniowa, reprezentowana jest przez zarząd, co wynika z art. 21 ust. 1 i art. 22 ust. 1 i 3 tej ustawy. W uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2001 r. sygn. akt OPK 19/01 (publ. ONSA 2002 r., z. 2, poz. 68), wskazano, iż w celu uniknięcia sytuacji, w której w postępowaniu administracyjnym dotyczącym wspólnoty mieszkaniowej powstałaby konieczność występowania wielu stron (właścicieli poszczególnych lokali), odchodzi się od konieczności występowania każdego członka wspólnoty na rzecz działania organów wspólnoty w imieniu członków. Takie też stanowisko przyjmuje się aktualnie w orzecznictwie. Zasada ta doznaje wyjątku w takim zakresie, iż każdy właściciel lokalu stanowiącego odrębną nieruchomość może mieć swój własny interes prawny, podlegający ochronie w oparciu o przepisy prawa cywilnego, jak i na podstawie materialnoprawnych regulacji z zakresu prawa administracyjnego w sprawie, w której występuje także wspólnota mieszkaniowa. Jeśli członek wspólnoty wykaże swój indywidualny interes prawny, to może wystąpić jako strona zainteresowana w postępowaniu administracyjnym w sprawie, w której występuje także wspólnota mieszkaniowa. (por. wyroki NSA z dnia 18 września 2009 r. sygn. akt II OSK 1417/08, z dnia 24 lutego 2009 r. sygn. akt II OSK 233/08 oraz z dnia 3 czerwca 2009 r. sygn. akt II OSK 905/08, wyroki dostępne na stronie internetowej www.nsa.gov.pl) W postępowaniu prawidłowo występowała zatem wspólnota mieszkaniowa reprezentowana przez zarząd. Właściciele poszczególnych lokali mieli prawo zgłoszenia swego udziału w postępowaniu w sytuacji posiadania własnego interesu zgodnego z wymogami art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jest w tym zakresie prawidłowe. Nadto wskazać należy, że uchylenie przez organ odwoławczy decyzji organu I instancji umożliwia, co do zasady, takim podmiotom zgłoszenie swego udziału w postępowaniu. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę, jako niezasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło