I OSK 1630/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-11-22
Skład orzekający: Wiesław Morys, Jan Paweł Tarno, Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu likwidacyjnym dotyczącym ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa na podstawie prawomocnego orzeczenia o przepadku wydanego w postępowaniu karnym, można stosować art. 38 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (dotyczący wyłączenia rzeczy spod egzekucji)?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Sąd uznał, że przepisy działu I ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, w tym art. 38, nie mają zastosowania w postępowaniu likwidacyjnym dotyczącym ruchomości objętych przepadkiem. Postępowanie to jest odrębne od egzekucji administracyjnej, a jego celem jest dysponowanie przedmiotami, które już stały się własnością Skarbu Państwa. Jedyną drogą dochodzenia praw do takich rzeczy jest tryb przewidziany w art. 421 Kodeksu postępowania karnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E. B.V. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. o umorzeniu postępowania administracyjnego w przedmiocie odmowy wyłączenia spod egzekucji elementów pieca próżniowego oraz innych konstrukcji metalowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając za niezasadny zarzut naruszenia art. 38 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając Sądowi naruszenie przepisów postępowania i błędną wykładnię przepisów, w szczególności art. 38 u.p.e.a. oraz § 3 pkt 1 lit. a rozporządzenia RM.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od E. B.V. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w W. kwotę 400 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wiesław Morys Sędziowie: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno (spr.) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: st. asystent sędziego Rafał Kopania po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. B.V. z siedzibą w V. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 marca 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 2300/15 w sprawie ze skargi E. B.V. z siedzibą w V. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od E. B.V. z siedzibą w V. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w W. kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 8 marca 2016 r., IV SA/Wa 2300/15 oddalił skargę E. B.V. z siedzibą w V. w Holandii na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z [...] kwietnia 2015 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w przedmiocie odmowy wyłączenia spod egzekucji elementów pieca próżniowego oraz skrzyń, elementów metalowych i konstrukcji metalowych. W uzasadnieniu Sąd podniósł, że niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 38 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2014 r., poz. 1619 ze zm., dalej "u.p.e.a.") przez jego niezastosowanie. Sąd zauważył, że § 3 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Rady Ministrów z 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. nr 46, poz. 237; dalej: Rozporządzenie RM) stanowi, że przepisy działu II rozdziału 6 u.p.e.a. dotyczące przechowywania, oszacowania i sprzedaży ruchomości stosuje się do ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa albo powiatu na postawie prawomocnego orzeczenia przepadku przedmiotów wydanego w postępowaniu karnym (...). Niewątpliwie zatem literalne brzmienie przepisu nakazuje stosowanie w postępowaniu likwidacyjnym tylko określonych przepisów części szczegółowej u.p.e.a., ale nie usytuowanego w dziale I. art. 38 u.p.e.a. Cytowany przepis rozporządzenia jest zgody w tym względzie z delegacją ustawową zawartą w art. 174 u.p.e.a., wyraźnie ograniczającą możliwość rozciągnięcia przepisów postępowania egzekucyjnego w administracji na przedmioty podlegające przepadkowi wyłącznie do przepisów działu II rozdziału 6. ustawy i jedynie w zakresie przechowywania, oszacowania i sprzedaży zajętych ruchomości. Wykładnia językowa tych przepisów prowadzi zatem do wniosku, że w postępowaniu likwidacyjnym nie stosuje się art. 38 u.p.e.a., wobec czego złożenie w tym postępowaniu wniosku o wyłączenie spod egzekucji przedmiotu objętego przepadkiem jest niedopuszczalne.
Skarżąca na potwierdzenie swojego zarzutu odwołuje się do dyrektyw wykładni systemowej i funkcjonalnej. Jednakże dominującym w polskiej i nie tylko kulturze prawnej sposobem wykładni jest wykładnia językowa, a odejście od jej niebudzących wątpliwości rezultatów może nastąpić tylko w sytuacji, gdy prowadzą one do wniosków nielogicznych, wewnętrznie sprzecznych lub niezgodnych z podstawowymi zasadami porządku prawnego. Zgodnie z wyrokiem NSA II GSK 972/14: "W doktrynie i judykaturze sformułowana została reguła określająca następującą kolejność różnych sposobów wykładni: wykładnia językowa, systemowa i wykładnia celowościowa. Jak stwierdzał wielokrotnie NSA w orzecznictwie – myśl zasady interpretatio cessat in clarin – nie zawsze zachodzić będzie jednak konieczność użycia kolejno wszystkich tych sposobów, w szczególności nie będzie potrzeby sięgania po dyrektywy celowościowe, jeżeli już po zastosowaniu dyrektyw językowych, czy też językowych i systemowych, uda się uzyskać właściwy wynik wykładni, to jest ustalić znaczenie interpretowanej normy". Z kolei w uchwale NSA, I GPS 1/11, stwierdzono, że użycie pozajęzykowych metod wykładni jest co do zasady wykluczone, jeżeli w wyniku ich zastosowania miało dojść do odstąpienia od jednoznacznego brzmienia przepisu prawa." W tej sprawie nie doszło do sytuacji, która uzasadniałaby odejście od wykładni językowej.
Sąd wskazał na odrębności postępowania likwidacyjnego i postępowania egzekucyjnego w administracji. Postępowanie likwidacyjne nie ma na celu wyegzekwowania od zobowiązanego spełnienia określonego świadczenia. W tym postępowaniu nie występuje nawet strona zobowiązana, skoro dotyczy ono przedmiotów będących już – od chwili uprawomocnienia się orzeczenia sądu karnego o przepadku – własnością Skarbu Państwa. Celem tego postępowania jest jedynie określone zadysponowanie, w imieniu Skarbu Państwa, przedmiotami objętymi przepadkiem, polegające na ich sprzedaży, nieodpłatnym przekazaniu lub zniszczeniu (zgodnie z § 2 Rozporządzenia RM). W układzie faktycznym niniejszej sprawy postępowanie to stanowiło niejako kontynuację toczącego się wcześniej procesu karnego, służąc wykonaniu zapadłego w nim orzeczenia. Sytuowało się zatem w sferze szeroko pojmowanego prawa karnego, i jedynie poprzez wyraźne odwołanie ustawowe można było w nim stosować określone przepisy u.p.e.a. Brak stosowania w postępowaniu likwidacyjnym przepisów części ogólnej u.p.e.a. nie tylko nie umożliwia jego prowadzenia, lecz przeciwnie – podyktowany jest specyfiką tego postępowania. Znaczna część przepisów działu I. u.p.e.a. jest bowiem nieadekwatna dla postępowania likwidacyjnego. Przykładowo – przyjmując argumenty skarżącego – trzeba byłoby konsekwentnie wymagać, aby wyrok sądu karnego zwierający rozstrzygnięcie o przepadku odpowiadał wszystkim wymogom formalnym tytułu wykonawczego, określonym w art. 27 u.p.e.a., podczas gdy wyrok taki zazwyczaj tych wymogów nie spełnia. Zresztą nie znalazłoby uzasadnienia wymaganie od sądu karnego, aby formułując wyrok, dostosowywał jego treść do wymagań zawartych w art. 27 u.p.e.a. Regulację dotyczącą elementów orzeczenia kończącego postępowanie karne zawiera art. 413 k.p.k. i to tym przepisem jest związany sąd karny, a nie przepisem części wstępnej u.p.e.a. W konsekwencji zaś ograniczenie odwołania z § 3 pkt 1 lit. a Rozporządzenia RM tylko do niektórych przepisów działu II. tej ustawy uznać trzeba za celowy zabieg ustawodawcy, podyktowany racjonalnymi względami, przede wszystkim zaś specyfiką postępowania likwidacyjnego i jego odrębnością od postępowania egzekucyjnego w administracji.
Co do zasady skarżąca ma rację, że przy przyjętej w polskim ustawodawstwie technice legislacyjnej przepisy części ogólnej danej ustawy znajdują zastosowanie do wszystkich stanów faktycznych będących przedmiotem regulacji jej części szczególnej i to bez konieczności wyraźnej dyspozycji ustawodawcy. Konstatacja ta nie ma jednak zastosowania w niniejszej sprawie, skoro postępowanie likwidacyjne jest postępowaniem odrębnym od postępowania egzekucyjnego w administracji. Prawidłowość polegająca na automatycznym stosowaniu przepisów części ogólnej danej ustawy nie zachodzi bowiem w sposób krzyżowy, to jest pomiędzy różnymi rodzajami postępowań lub różnymi gałęziami prawa. Nie można racjonalnie dowodzić, że przepisy części ogólnej kodeksu karnego znajdują zastosowanie w postępowaniu cywilnym, bądź też że zasady sformułowane w części wstępnej kodeksu postępowania administracyjnego wiążą sądy cywilne czy karne. W konsekwencji trzeba przyjąć, że zgodnie z art. 421 k.p.k., a wbrew twierdzeniom skarżącej, postępowanie cywilne stanowi jedyną drogę dochodzenia ochrony praw osoby mającej roszczenie do przedmiotów objętych przepadkiem. Nie ma zaś zastosowania art. 38 u.p.e.a.
Organ odwoławczy zasadnie umorzył postępowanie wywołane wnioskiem o wyłączenie przedmiotów spod egzekucji jako bezprzedmiotowe. Skoro procedura przewidziana w art. 38 u.p.e.a. była niedopuszczalna, to niemożliwe było także merytoryczne rozpoznanie wniosku skarżącej. To zaś świadczy o bezprzedmiotowości postępowania. Rozstrzygnięcie organu odwoławczego było zatem prawidłowe, zaś zarzut naruszenia przezeń art. 138 § 1 pkt 2, w nawiązaniu do art. 105 k.p.a. jest chybiony.
Niezasadne są także 2 pozostałe zarzuty sformułowane przez skarżącą. Organ odwoławczy podjął bowiem wszelkie niezbędne działania do oceny sprawy pod kątem faktycznym i prawnym, co pozwoliło mu na wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia. Do wydania tego rozstrzygnięcia nie było konieczne analizowanie okoliczności, czy skarżącej w istocie przysługują uprawnienia właścicielskie do przedmiotów przepadku. Tym bardziej nie było konieczne badanie ewentualnych uchybień w zakresie informowania skarżącej o terminach rozpraw, do czego miało rzekomo dojść na etapie postępowania karnego. Te i inne okoliczności podnoszone w pismach skarżącej składanych w postępowaniu administracyjnym pozostawały bez znaczenia dla stwierdzenia, że procedura wyłączenia przedmiotu spod egzekucji (art. 38 u.p.e.a.) w postępowaniu likwidacyjnym jest niedopuszczalna, jako że przepisy części ogólnej u.p.e.a. nie znajdują w tym postępowaniu zastosowania.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiodła E. B.V. z siedzibą w V., zaskarżając go w całości oraz wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 38 § 1 u.p.e.a. przez niecałościową ocenę materiału dowodowego sprawy i niewłaściwą wykładnię norm prowadzącą do wniosku o braku zastosowania art. 38 u.p.e.a., w wyniku błędnego przyjęcia, że przepisy działu I ww. ustawy "Przepisy ogólne" nie mają zastosowania do tzw. postępowania likwidacyjnego, o którym mowa w § 3 pkt. 1 lit a rozporządzenia RM z 28 lutego 2011 r., podczas gdy:
a) odmienny wniosek wynika z systematyki ustawy i związanej z nią wykładni systemowej, która wskazuje, że ewentualne delegacje ustawowe rozszerzające stosowanie określonych przepisów części szczególnej ustawy dotyczą wybiórczego stosowania tychże przepisów szczególnych, ale każdorazowo rozszerzone w stosowaniu przepisy szczególne muszą też dla skuteczności systemu być objęte przepisami ogólnymi tej ustawy, z której się wywodzą, albowiem przepisy ogólne są przed nawiasową techniką kondensacji tekstu prawnego i mają zastosowanie do wszystkich instytucji i instrumentów przewidzianych w części szczególnej danej ustawy, w tym również stosowanych w drodze odesłań;
b) niestosowanie instytucji części ogólnej do przepisów części szczególnej, których stosowanie rozszerzono na inne przypadki niż podstawowy zakres ustawy powoduje, że przepisy technicznego wykonywania egzekucji, jakimi bez wątpienia są przepisy działu II rozdz. 6 u.p.e.a. pozbawione zostałyby podstawowego instrumentarium pojęciowego, podmiotowo-strukturalnego układu organów, hierarchii organów i ich kompetencji, jak również form i metod zaskarżania gwarantujących dwuinstancyjność, których przecież samodzielnie i wyczerpująco nie określają ani przepisy działu II rozdz. 6 u.p.e.a. ani rozporządzenia RM, co prowadziłoby wprost do wykładni niezgodnej z Konstytucją;
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. § 3 pkt 1 lit. a rozporządzenia Rady Ministrów z 28 lutego 2011 r. przez bezpodstawne przyjęcie, że postępowanie prowadzone zgodnie z tym rozporządzeniem stanowi odrębny rodzaj lub typ postępowania, podczas gdy wyraźną wolą ustawodawcy dokonane zostało wyłącznie rozszerzenie zakresu zastosowania określonych przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, nie zaś wygenerowanie odrębnej procedury w odrębnym typie postępowania, które odrywałoby się od sobie właściwego instrumentarium i regulacji części ogólnej ustawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że na mocy § 3 pkt 1 lit a rozporządzenia Rady Ministrów z 28 lutego 2011 r., przepisy u.p.e.a. zostały rozciągnięte do stosowania również na przypadki dotyczące przechowywania, oszacowania i sprzedaży ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa albo powiatu na podstawie prawomocnego orzeczenia przepadku przedmiotów, wydanego w postępowaniu karnym, w postępowaniu w sprawach o przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe, w postępowaniu administracyjnym, w postępowaniu cywilnym oraz w postępowaniu w sprawach o wykroczenia. Jednocześnie wolą ustawodawcy było, co wynika z treści i charakteru delegacji ustawowej do wydania rozporządzenia, zawartej w art. 174 u.p.e.a., aby zastosowanie do przypadków likwidacji znalazła wskazana ustawa, z ewentualnymi wyłączeniami, które to wyłączenia nie obejmują jednak części postanowień ogólnych ustawy, w tym art. 38 ustawy. Skoro ustawa w art. 174 wskazuje na rozciągnięcie stosowania przepisów działu II rozdziału 6 na określone ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa albo powiatu na podstawie przepisów o przepadku mienia, to z całą pewnością do tychże procedur likwidacji mają zastosowanie również przepisy ogólne Działu I ustawy. W polskiej kulturze prawnej bezsprzecznie przyjęła się zasada, zgodnie z którą systematyka ustawy ma zasadnicze znaczenie nie tylko przy jej wykładni, ale również ocenie zakresu zastosowania poszczególnych norm tejże ustawy. Powyższe wynika z reguł wykładni systemowej, zgodnie z którymi m.in. przepisy części ogólnej danej ustawy stosuje się bez ograniczeń do wszystkich instytucji części szczególnej tego samego aktu prawnego, chyba że wprost wyłączono ich zastosowanie. Metoda ta jest pokłosiem techniki budowania tekstu prawnego, zwanej techniką kondensacji, zgodnie z którą niejako przed nawias wyjmuje się tę regulację, która winna mieć zastosowanie do wszystkich instytucji i instrumentów prawnych przewidzianych w dalszej części ustawy (w części szczegółowej). Dzięki powszechnemu stosowaniu ww. metody nikt nawet nie zastanawia się, czy np. przepisy części ogólnej kodeksu karnego określające podstawowe reguły odpowiedzialności karnej mają zastosowanie również do poszczególnych typów czynów zabronionych przewidzianych w części szczegółowej tego kodeksu. Porzucenie tej zasady prowadziłoby ad absurdum i powodowałoby paraliż kazuistycznej regulacji prawnej, w której każda instytucja prawa musiałaby zostać opatrzona w bardzo szeroką otoczkę wszystkiego co wynika z zasad ogólnych, instrumentarium i hierarchii organów, itp.
W tej perspektywie bezpodstawne są twierdzenia Sądu o odmowie zastosowania przepisów części ogólnej u.p.e.a., w tym art. 38 u.p.e.a. do przypadków rozszerzonego zastosowania przepisów dotyczących egzekucji z ruchomości (dział II rozdział 6 u.p.e.a.), a zatem do przypadków stosowania jednego ze szczegółowych z uwagi na przedmiot sposobów prowadzenia tejże egzekucji. Dział II rozdział 6 nie został przecież wyodrębniony po to, aby nie stosować do niego (w drodze wyjątku) przepisów ogólnych działu I, ale wyodrębniono go li tylko z powodu specyficznego przedmiotu, do którego skierowana jest egzekucja, tj. ruchomości. Skoro zatem art. 174 u.p.e.a. zawiera delegację do rozciągnięcia stosowania przepisów działu II rozdz. 6 do innych jeszcze niż przewidziane w przepisach u.p.e.a. przypadki i zdarzenia, to z całą pewnością należy stwierdzić, że przepis ten, jako znajdujący się w części szczególnej ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji podlega również przepisom ogólnym tej ustawy. Świadczy o tym wykładnia systemowa wynikająca z wewnętrznej systematyki aktu prawnego i płynących stąd zależności, jak również wykładnia funkcjonalna, która stoi na straży zapewnienia funkcjonalności tych rozszerzonych w stosowaniu norm szczególnych dotyczących egzekucji z ruchomości. Wskazać przy tym należy, że optyka, jaką przyjmuje Sąd I instancji prowadzić może również do wykładni niezgodnej z Konstytucją, albowiem pozbawia postępowanie "likwidacyjne", np. zasady dwuinstancyjności (art. 17 § 1 u.p.e.a. – dział I u.p.e.a.), co jeszcze silniej pokazuje, że sugerowana przez organ, a później i Sąd interpretacja jest całkowicie błędna i sprzeczna z podstawowymi zasadami demokratycznego państwa prawnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał interpretacji rozporządzenia Rady Ministrów z 28 lutego 2011 r. jako powołanie nowego bytu w postaci nowej procedury tzw. postępowania "likwidacyjnego", co miałoby prowadzić w konsekwencji do zerwania z jakimkolwiek instrumentarium wynikających z przepisów części ogólnej powoływanej ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Zarówno sam tytuł rozporządzenia jak i treść § 3 pkt. 1 mówi o rozciągnięciu stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, a nie o powołaniu nowej procedury. Jakiekolwiek konstatacje Sądu co do kreowania przez prawodawcę niższego niż ustawowy nowej procedury "likwidacyjnej" pozostają w sprzeczności z Konstytucją, ale i z samą treścią delegacji ustawowej zawartej w art. 174 u.p.e.a. Ustawodawca nie upoważnił bowiem Rady Ministrów do powołania nowej procedury, a co najwyżej uprawnił do ustalenia rozszerzonego zastosowania istniejącej już procedury egzekucyjnej do innych niż standardowe sytuacji faktycznych.
Rozpoznawanej sprawy nie burzy istnienie art. 421 k.p.k., albowiem przepis ten rozstrzyga o prawach do wystąpienia z roszczeniami cywilnymi nie zaś o wyłączeniu stosowania innych procedur wykonawczych, a za taką należy tu uznać procedurę egzekucyjną w jej rozszerzonym zastosowaniu. Przeciwna konstatacja byłaby ewidentnie błędna i wynikałaby z niewłaściwej analizy treści zarówno art. 421 k.p.k. jak i art. 38 u.p.e.a. Przyjąć bowiem należy, iż art. 421 k.p.k. i art. 38 u.p.e.a. mają zbliżony cel i funkcję (podobnie jak i powództwo przeciwegzekucyjne). Różnica zaś polega wyłącznie na tym, iż tak jak powództwo w trybie art. 421 k.p.k. uzasadnione jest wówczas, gdy rzecz nie jest objęta jeszcze żadnym innym postępowaniem, tak już wniosek w trybie art. 38 § 1 ustawy i powództwo przeciwegzekucyjne stanowią środki zmierzające do przywrócenia własności rzeczy poprzedniemu właścicielowi (sprzed orzeczenia przepadku) w sytuacji, gdy toczy się co do ww. rzeczy postępowanie egzekucyjne (lub odpowiednio – postępowanie w przedmiocie likwidacji). Wskazać jednak należy, że oba te instrumenty prawne zmierzają w istocie do tego samego celu i winny być stosowane zgodnie z wykładnią funkcjonalną.
Sąd potwierdzając decyzję organu II instancji podzielił również pośrednio uchybienie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez bezzasadne uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania pierwszej instancji w całości, chociaż nie zaistniały przesłanki do przyjęcia bezprzedmiotowości niniejszej sprawy. Jak stanowi powołany przepis, organ odwoławczy może wydać decyzję, w której uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy albo uchyla tę decyzję i umarza postępowanie pierwszej instancji w całości albo w części. Jak wynika z okoliczności przedstawionych wyżej, w tej sprawie nie zaistniały przesłanki uzasadniające wydanie postanowienia uchylającego zaskarżone postanowienie w całości i umarzającego postępowanie pierwszej instancji w całości. Wojewódzki Są Administracyjny niezasadnie uznał bezprzedmiotowość prowadzonego postępowania w trybie art. 38 u.p.e.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.). NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie.
Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie są trafne.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela wykładnię zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, ponieważ treść zarówno art. 174 u.p.e.a., jak i § 3 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Rady Ministrów z 28 lutego 2011 r. jest jednoznaczna i nie budzi najmniejszych wątpliwości. Gdyby ustawodawca chciał, aby do ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa albo powiatu na podstawie prawomocnego orzeczenia przepadku przedmiotów, wydanego w postępowaniu karnym miały zastosowanie inne przepisy u.p.e.a., niż przepisy działu II rozdziału 6 tej ustawy dotyczące przechowywania, oszacowania i sprzedaży ruchomości stosuje się do ruchomości, to by zamieścił takie upoważnienie dla Rady Ministrów w art. 174 u.p.e.a.
Po drugie, nie ma takiej reguły wykładni, która zezwalałaby w oparciu o odesłanie do przepisów szczególnych danej ustawy, na stosowanie na zasadzie domniemania również przepisów ogólnych tej ustawy. Interpretacja skarżącej jest więc bezzasadna, ponieważ została dokonana wbrew regułom wykładni systemowej.
Po trzecie, instytucja określona w art. 38 u.p.e.a. stanowi środek ochrony osoby trzeciej przed pomyłkowym zajęciem jej rzeczy (prawa majątkowego) w toku egzekucji administracyjnej. Instytucja ta bowiem zakłada, że we władaniu zobowiązanego może się znaleźć rzecz, do której tytuł prawnorzeczowy przysługuje osobie trzeciej. Innymi słowy, instytucja ta zakłada, że zobowiązany nie legitymuje się takim tytułem. Zatem osoba trzecia może wystąpić z żądaniem wyłączenia rzeczy spod egzekucji tylko w przypadku, gdy dysponuje niebudzącymi wątpliwości dowodami co do jej prawa do rzeczy – por. wyrok NSA z 6 stycznia 2001 r., I SA/Wr 1574/99. W konsekwencji uznać należy, że instytucja ta nie może służyć ustaleniu prawa własności osoby trzeciej na drodze regularnego postępowania wyjaśniającego.
Po czwarte wreszcie, skoro w rozpoznawanej sprawie własność rzeczy ruchomych przysługuje Skarbowi Państwa na podstawie prawomocnego orzeczenia przepadku przedmiotów, wydanego w postępowaniu karnym, to jedyną drogą dochodzenia swoich praw do tych rzeczy jest tryb przewidziany w art. 421 k.p.k.
Dodać należy, że postępowanie administracyjne, w tym także postępowanie egzekucyjne w administracji staje się bezprzedmiotowe, jeżeli w jego toku dojdzie do ustalenia, że brak jest co najmniej jednego z konstrukcyjnych elementów stosunku administracyjnoprawnego: podmiotu, przedmiotu lub podstawy prawnej. Skoro w postępowaniu wszczętym na skutek wniosku skarżącej o wyłączenie spod egzekucji likwidowanych ruchomości organ odwoławczy ustalił, że art. 38 u.p.e.a. nie ma zastosowania w sprawie, to odpadła podstawa prawna do procedowania w sprawie zainicjowanej wspomnianym wnioskiem skarżącej. Tym samym, postępowanie to stało się bezprzedmiotowe i należało jej umorzyć, a zatem Dyrektor Izby Skarbowej w W. prawidłowo zastosował art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 144 k.p.a. i 18 u.p.e.a.
W rezultacie, pozostałe zarzuty sformułowane w skardze kasacyjnej należało uznać również za chybione. Tylko na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny pragnie zauważyć, że posłużenie się przez Sąd I instancji określeniem "postępowanie likwidacyjne" jest pewnym skrótem myślowym, który znajduje prawne uzasadnienie w treści § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
Z przedstawionych wyżej przyczyn, skoro zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieusprawiedliwione, Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną oddalił, w oparciu o przepis art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł na zasadzie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt c) i § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490), biorąc pod uwagę charakter sprawy (sprawa miała zdecydowanie precedensowy charakter) oraz wkład pracy pełnomocnika Dyrektora Izby Skarbowej w W. w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło