II OSK 1793/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-12
Skład orzekający: Zofia Flasińska, Andrzej Jurkiewicz, Kazimierz Bandarzewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, może wliczać do ustawowego terminu 65 dni okresy opóźnień wynikające z trudności w doręczaniu pism stronom postępowania, które nie są inwestorami ani właścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości, na których ma być zlokalizowana inwestycja, jeśli te strony powinny być zawiadamiane w drodze obwieszczenia?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, wydając decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, nie może wliczać do ustawowego terminu 65 dni okresów opóźnień wynikających z trudności w doręczaniu pism stronom postępowania, które nie są inwestorami ani właścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości, na których ma być zlokalizowana inwestycja, a które powinny być zawiadamiane w drodze obwieszczenia. Działania takie, podejmowane wbrew przepisom ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie mogą usprawiedliwiać przekroczenia ustawowego terminu na wydanie decyzji i prowadzić do wymierzenia kary pieniężnej.Stan faktyczny
Wójt Gminy K. wydał decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego z naruszeniem terminu. Wojewoda Lubuski nałożył na Wójta karę pieniężną, którą Minister Infrastruktury i Rozwoju utrzymał w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Wójta. Wójt Gminy K. wniósł skargę kasacyjną, kwestionując wyrok WSA i zarzucając naruszenie przepisów dotyczących zawiadamiania stron i obliczania terminu wydania decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant starszy asystent sędziego Elżbieta Granatowska po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wójta Gminy K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 marca 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 3742/15 w sprawie ze skargi Wójta Gminy K. na postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenie kary za wydanie decyzji z naruszeniem terminu oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 23 marca 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 3742/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Wójta Gminy K. na postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary za wydanie decyzji z naruszeniem terminu.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie sprawy:
W dniu [...] lipca 2012 r. Wójt Gminy K., po rozpatrzeniu wniosku [...] sp. z o.o. z siedzibą w P., wydał decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie i przebudowie linii elektroenergetycznej Sn i nn wraz z budową stacji transformatorowej na działkach nr [...] obręb [...], gmina K.
Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2013 r. Wojewoda Lubuski nałożył na Wójta Gminy K. karę pieniężną w wysokości 47.500 zł za wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji przedmiotowej inwestycji celu publicznego z naruszeniem terminu określonego w art. 51 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012 r., poz. 647 ze zm.).
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł ukarany organ.
Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2014 r. Minister Infrastruktury i Rozwoju utrzymał w mocy ww. postanowienie Wojewody Lubuskiego. Na skutek skargi ukaranego organu powyższe postanowienie z dnia [...] stycznia 2014 r. zostało wyeliminowane z obrotu prawnego wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 maja 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 592/14.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, zaskarżonym w tej sprawie postanowieniem Minister Infrastruktury i Rozwoju utrzymał w mocy zakwestionowane postanowienie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu Minister wskazał, że sześćdziesięciopięciodniowy termin, wskazany w art. 51 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, rozpoczął swój bieg w dniu 1 lutego 2012 r. (wpływ wniosku do Urzędu) i zakończył w dniu [...] lipca 2012 r. (data wydania decyzji o lokalizacji). Dzień [...] lipca 2012 r. jest zatem ostatnim dniem, który podlega uwzględnieniu przy obliczaniu okresu prowadzenia przez skarżącego postępowania w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wobec tego postępowanie zakończone wydaniem decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego trwało łącznie 178 dni, z zastrzeżeniem art. 51 ust. 2c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zdaniem organu do ustawowego terminu sześćdziesięciu pięciu dni nie wlicza się okresu od 3 marca 2012 r. do 20 marca 2012 r. (18 dni), w którym to czasie trwały postępowania uzgodnieniowe projektu decyzji z właściwymi organami. Organ ten stwierdził również, że w postępowaniu lokalizacyjnym, przeprowadzonym przez Wójta, nie miały miejsca żadne inne czynności ani zdarzenia, których terminy mogłyby zostać odliczone od czasu trwania postępowania na podstawie art. 51 ust. 2c ww. ustawy. A zatem ustalenie przez organ pierwszej instancji, że zwłoka organu trwała 95 dni jest równoznaczne z wymierzeniem Wójtowi grzywny w wysokości 47.500 zł. Zaś trudności z doręczeniem pism na które powołuje się Wójt, zdaniem Ministra, nie zasługują na uwzględnienie. Trudności te nie dotyczyły bowiem inwestora czy właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości obejmujących teren przedsięwzięcia. Właścicieli nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji winno się zawiadomić przez obwieszczenie (art. 49 k.p.a.), a nie przez doręczenie im zawiadomień. W tej sytuacji czekanie na zwrotne potwierdzenie odbioru zawiadomień kierowanych do tych osób czy poszukiwanie adresów było zbędne.
Skargę na powyższe postanowienie Ministra wniósł Wójt, zarzucając mu obrazę art. 7 k.p.a. i art. 10 k.p.a. oraz art. 53, 52 ust. 2c i ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w sprawie.
W ocenie Sądu wniesiona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.". W uzasadnieniu Sąd wskazał na normę art. 51 ust. 2 i ust. 2c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a następnie wyjaśnił, iż postępowanie w sprawie wydania decyzji trwało 178 dni. Zdaniem Sądu trafnie wskazał organ, że do ww. terminu nie wlicza się okresu 18 dni, w którym to czasie trwały postępowania uzgodnieniowe projektu decyzji z właściwymi organami. Zaś spór sprowadza się do tego, czy w sprawie istnieją inne, usprawiedliwione opóźnienia, wynikające z trudności przy doręczaniu pism, których organ – przy zachowaniu należytej staranności – nie mógł uniknąć. Dalej Sąd podniósł, że w tej sprawie w sposób niebudzący wątpliwości Minister ustalił, że osoby w stosunku do których nastąpiły trudności z doręczaniem im pism nie legitymowały się jakimikolwiek prawami rzeczowymi do nieruchomości objętych zakresem przedmiotowego przedsięwzięcia, były one natomiast właścicielami nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji. Stąd też, zdaniem Ministra, Wójt Gminy K., nie był w ogóle zobowiązany do zawiadamiania na piśmie ww. osób w sprawie prowadzonego postępowania, wystarczające było zawiadamianie ich w drodze publicznego ogłoszenia. I z powyższą oceną, zdaniem Sądu, należy się zgodzić. Skoro B.W., TW. i H.K., nie są ani inwestorami, ani właścicielami, czy użytkownikami wieczystymi nieruchomości, na których ma być zlokalizowana inwestycja celu publicznego – co prawidłowo ustalił organ odwoławczy – to powinni być zawiadamiani w przedmiotowej sprawie w drodze obwieszczenia. W ocenie Sądu racjonalne i celowe było umożliwienie przez ustawodawcę takiego sposobu doręczania pism i orzeczeń w postępowaniu o ustalenie lokalizacji celu publicznego. W tej sytuacji Sąd zgodził się z organem odwoławczym, że przesłanie zawiadomień do ww. osób było działaniem – w świetle art. 53 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – zbędnym i przyczyniającym się do przedłużenia postępowania lokalizacyjnego. Takie działania organu orzekającego w sprawie lokalizacji inwestycji celu publicznego nie mogą usprawiedliwiać przekroczenia ustawowego terminu na wydanie decyzji. Zatem okoliczności wskazane przez skarżącego, takie jak oczekiwanie na zwrotne potwierdzenia odbioru pism adresowanych do osób zamieszkujących za granicą, czy ustalenie aktualnego adresu uczestnika postępowania, nie mogły być uznane za uzasadnione przeszkody w załatwieniu sprawy w terminie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Wójt Gminy K., kwestionując ten wyrok w całości. Orzeczeniu temu zarzucono naruszenie:
1/ prawa materialnego – art. 53 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – poprzez jego niewłaściwą wykładnię skutkującą przyjęciem, iż nieprawidłowym i przez to niemającym wpływu na dochowanie terminu określonego w art. 51 ust. 2 ustawy jest zawiadamianie stron postępowania niebędących inwestorem oraz właścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje celu publicznego, o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, postanowieniach i decyzji kończącej postępowanie w sprawie drogą pocztową, podczas gdy zgodnie z art. 53 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zawiadomienie takich stron postępowania powinno (musi) nastąpić zarówno w drodze obwieszczenia, jak i w drodze zwyczajowo przyjętej w danej miejscowości, a zatem także np. drogą pocztową;
2/ prawa materialnego – art. 51 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu
przestrzennym – poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i wymierzenie skarżącemu na jego podstawie kary pieniężnej w sytuacji, gdy do niewydania decyzji w sprawie ustalenia inwestycji celu publicznego w terminie 65 dni od dnia złożenia wniosku doszło z przyczyn od skarżącego niezależnych;
3/ prawa materialnego – art. 51 ust. 2c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – poprzez jego niewłaściwą wykładnię skutkującą błędnym przyjęciem, że okresy związane z doręczaniem stronom postępowania niebędącym inwestorem oraz właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości na których inwestycja celu publicznego ma być zlokalizowana zawiadomień o jego wszczęciu drogą pocztową, podlegają wliczeniu do okresu określonego w art. 52 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a konsekwencji jego bezpodstawne niezastosowanie;
Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi na zasadzie art. 188 p.p.s.a., przy jednoczesnym zasądzeniu na jego rzecz kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżący zawarł argumenty na poparcie przytoczonych wyżej podstaw kasacyjnych.
W uzupełnieniu skargi kasacyjnej, pismem z dnia 6 czerwca 2016 r., skarżący złożył wniosek o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Na rozprawie dniu 12 czerwca 2018 r. organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, zatem niniejszą sprawę należało rozpoznać w granicach zakreślonych podniesionymi w skardze kasacyjnej zarzutami. Natomiast tak rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przystępując do wyjaśnienia przesłanek nieuwzględnienia wniesionego środka odwoławczego zauważyć należy, iż wbrew podniesionym zarzutom Sąd pierwszej instancji przeprowadził prawidłową kontrolę legalności zaskarżonego postanowienia, które w pełni odpowiadało prawu, stąd też właściwie zastosowano konstrukcję prawną oddalenia wniesionej skargi jako niezasadnej na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Nie jest usprawiedliwiony zarzut skargi kasacyjnej dokonania przez Sąd pierwszej instancji błędnej wykładni art. 53 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zdaniem skarżącego kasacyjnie zgodnie z treścią ww. normy zawiadomienie stron postępowania niebędących inwestorem oraz właścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje celu publicznego o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publiczne powinno (musi) nastąpić zarówno w drodze obwieszczenia, jak i w drodze zwyczajowo przyjętej w danej miejscowości, a zatem także np. drogą pocztową.
Stanowiska tego nie można podzielić, zaś wykładnia powołanego wyżej przepisu dokonana w tej sprawie przez Sąd pierwszej instancji jest w pełni prawidłowa. Zgodnie z art. 53 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz postanowieniach i decyzji kończącej postępowanie strony zawiadamia się w drodze obwieszczenia, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Inwestora oraz właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje celu publicznego, zawiadamia się na piśmie. Z dyspozycji tej normy wynika wprost, iż o wszczęciu postępowania w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego organ zawiadamia na piśmie inwestora oraz właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje celu publicznego. Pozostałe strony o wszczęciu takiego postępowania zawsze zawiadamiane są w drodze obwieszczenia, a także w inny sposób zwyczajowo przyjęty. W ten sam sposób organ dokonuje zawiadomień o postanowieniach wydawanych w toku postępowania administracyjnego oraz o decyzji kończącej postępowanie. Podmiotom, którym ww. norma nakazuje dokonywanie doręczeń bezpośrednich, również doręczane muszą być postanowienia wydawane w sprawie, jak i decyzje kończące takie postępowanie. Bezpośrednie doręczanie odbywać się będzie w trybie art. 39-48 k.p.a., zaś doręczanie w drodze obwieszczenia publicznego na zasadzie art. 49 k.p.a. Stosownie do poglądów wyrażonych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 maja 2013 r. sygn. akt II OSK 258/12, które Sąd rozpoznający niniejsza sprawę w całości podziela: "wywieszenie informacji o wszczęciu takiego postępowania czy też wydaniu decyzji kończącej postępowanie wymaga dokonania obwieszczenia na tablicy urzędu miasta ale także poinformowania mieszkańców okolicy, w której ma być realizowana ta inwestycja w inny sposób. Może to nastąpić np. przez publikację komunikatu w lokalnej prasie, umieszczenie obwieszczenia na dostępnych obiektach położonych w okolicy zamieszkania stron, tak jak zwykle dzieje się to w przypadkach wyborów do Sejmu lub też umieszczenie informacji na stronie internetowej urzędu, jeżeli jest to sposób zwyczajowo przyjęty". Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, doręczanie w trybie art. 39-48 k.p.a. nie może być uznane za zwyczajowo przyjęte w danej miejscowości, gdyż byłoby to sprzeczne w szczególności z normą omawianego przepisu art. 53 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Tym samym zasadnie Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organu odwoławczego, iż osoby w stosunku do których nastąpiły trudności z doręczaniem pism – B. i T.W. (zamieszkali za granicą) oraz H.K. (zmienił miejsce zamieszkania w toku postępowania) nie legitymowały się jakimikolwiek prawami rzeczowymi do nieruchomości objętych zakresem przedmiotowego przedsięwzięcia, były one natomiast właścicielami nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji (co nie jest kwestionowane), dlatego też Wójt Gminy K. nie był w ogóle zobowiązany do zawiadamiania na piśmie ww. osób w sprawie prowadzonego postępowania. Wystarczające było zawiadamianie ich w drodze publicznego ogłoszenia oraz w sposób zwyczajowo przyjęty o wszczęciu postępowania, wydawanych w jego toku postanowieniach, jak i o decyzji kończącej postępowanie. Taki właśnie sposób doręczania ww. osobom pism i orzeczeń w postępowaniu o ustalenie lokalizacji celu publicznego był racjonalny i celowy, bowiem ma na celu usprawnienie tego postępowania.
W tej sytuacji trafnie przyjęto w zaskarżonym wyroku, że przepis art. 53 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jako przepis szczególny przewiduje generalną zasadę zawiadamiania strony o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz postanowieniach i decyzji kończącej postępowanie w drodze obwieszczenia, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Jedynie w przypadku inwestora oraz właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje celu publicznego, zawiadomień dokonuje się na piśmie. Powoduje to przyspieszenie i usprawnienie tego postępowania. Z tego względu taki termin na dokonanie obwieszczenia jako zwykła czynność musi być przewidziany w ramach wyznaczonego przez prawodawcę terminu 65 dni. Oznacza to, że organ decydując się na dokonanie zawiadomień stron na piśmie w sytuacji, gdy przepis ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie przewiduje takiego obowiązku, nie może wywodzić dla siebie skutków odnośnie wydłużenia zastrzeżonego terminu do wydania decyzji lokalizacyjnej. Jeśli Wójt przyjął tryb doręczenia za pomocą pism ma obowiązek dokonania tych czynności w terminie zastrzeżonym w omawianej ustawie. Prawidłowo więc przyjęto w tej sprawie, iż uchybienie normie art. 53 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie może prowadzić do wydłużenia ustawowego terminu przewidzianego do wydania decyzji.
Mając na uwadze powyższe rozważania, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, nie można także podzielić stanowiska skarżącego kasacyjnie, iż Sąd pierwszej instancji dokonał wadliwej wykładni art. 51 ust. 2c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a przede wszystkim, że wadliwie zastosował normę art. 51 ust. 2 powołanej wyżej ustawy.
Przepis art. 51 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, stanowi, iż w przypadku niewydania przez właściwy organ decyzji w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego w terminie 65 dni od dnia złożenia wniosku o wydanie takiej decyzji, organ wyższego stopnia wymierza temu organowi, w drodze postanowienia, na które przysługuje zażalenie, karę pieniężną w wysokości 500 zł za każdy dzień zwłoki. Wpływy z kar pieniężnych stanowią dochód budżetu państwa. Z kolei ust. 2c tego przepisu statuuje zasadę, iż do terminu, o którym mowa w ust. 2, nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa do dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu.
Nie podzielając stanowiska skarżącego kasacyjnie w odniesieniu do ww. zarzutów podkreślić należy, iż wskazywane przez stronę trudności w doręczaniu pism wobec osób przebywających za granicą i które w trakcie postępowania zmieniły miejsce zamieszkania, nie dotyczyły właścicieli ani użytkowników wieczystych nieruchomości, na których miała był realizowana przedmiotowa inwestycja, jak też nie legitymowali się oni jakimikolwiek prawami rzeczowymi do takich nieruchomości, co jest przecież w okolicznościach rozpoznawanej sprawy niesporne. Dlatego też zawiadomienie tych osób, jako właścicieli nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji, powinno nastąpić wyłącznie w drodze obwieszczenia oraz w sposób zwyczajowo przyjęty. Skoro jednak tak nie postąpiono w tej sprawie, to takie działanie jako niezgodne z art. 53 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przyczyniło się do przedłużenia postępowania lokalizacyjnego. Zatem okoliczności wskazane przez skarżącego kasacyjnie, a związane z oczekiwaniem na zwrotne potwierdzenia odbioru pism adresowanych do małżonków W., jak też ustalanie aktualnego adresu zamieszkania H.K. nie mogły być w żadnym wypadku uznane za okresy opóźnień spowodowanych z przyczyn niezależnych od organu. Nie były to także okresy opóźnień spowodowanych z winy strony.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w sytuacji gdy organ decyduje się na dokonanie zawiadomień stron na piśmie, a przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie przewidują takiego obowiązku, to działania takie podejmowane są w ramach zwykłych czynności procesowych. Z kolei nie jest sporne, że do czynności, o jakich mowa w art. 51 ust. 2c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie można zaliczyć zwykłych czynności procesowych. Jest to czynność konieczna do dokonania w każdym postępowaniu administracyjnym i mieści się w maksymalnym czasie postępowania w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Przedstawione wyżej rozważania nie pozwalają zatem na podzielenie stanowiska strony, iż w prowadzonym postępowaniu doszło do niewydania decyzji w sprawie ustalenia inwestycji celu publicznego w terminie 65 dni od dnia złożenia wniosku z powodów od skarżącego kasacyjnie niezależnych. Nie można również uznać, że przyjmując takie stanowisko Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni art. 51 ust. 2c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
W tych okolicznościach niniejszej sprawy, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasadnie Sąd pierwszej instancji ocenił w ramach sądowej kontroli legalności zaskarżonego postanowienia, iż sześćdziesięciopięciodniowy termin, wskazany w art. 51 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w postępowaniu lokalizacyjnym rozpoczął swój bieg w dniu 1 lutego 2012 r., tj. w dniu następnym po dniu, w którym do Urzędu Gminy K. wpłynął wniosek inwestora o wydanie decyzji w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, zaś zakończył swój bieg w dniu wydania decyzji lokalizacyjnej, tj. w dniu [...] lipca 2012 r. Zatem całość postępowania lokalizacyjnego trwała łącznie 178 dni.
Do terminu wydania decyzji w sprawie ustalenia lokalizacji celu publicznego nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa do dokonania określonych czynności. Do tego rodzaju czynności należą czynności współdziałania. Organ administracji publicznej załatwiając sprawę lokalizacji inwestycji celu publicznego ma obowiązek zwrócić się do organu współdziałającego o uzgodnienie treści rozstrzygnięcia. Zasadnie zatem odliczono w sprawie dot. wydania decyzji lokalizacyjnej okres od 3 marca do 20 marca 2012 r. w którym dokonano uzgodnień projektu decyzji lokalizacyjnej. Jednakże, wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, żadne inne okresy opóźnień spowodowanych z przyczyn niezależnych od organu, czy też powstałe z winy strony nie wystąpiły w postępowaniu lokalizacyjnym by mogły być skutecznie dodatkowo odliczone od terminu 65 dni na załatwienie sprawy. Wskazywane przez stronę dodatkowe okoliczności związane z wystąpieniem opóźnienia, wynikającego z trudności przy doręczaniu pism, zasadnie nie zostały uwzględnione. Tym samym po dokonaniu arytmetycznego odliczenia od okresu biegu całego postępowania lokalizacyjnego trwającego 178 dni, ustawowych 65 dni i kolejnym odjęciu 18 dni przeznaczonych na uzgodnienie projektu decyzji ustalono rzeczywistą zwłokę organu w wydaniu przedmiotowej decyzji, która w efekcie wyniosła 95 dni, co jest równoznaczne z wymierzeniem kary pieniężnej w wysokości 47.500 zł. Tak ustalona kara, zasadnie uznana została w zaskarżonym wyroku za prawidłową, a skarga kasacyjna i jej argumentacja nie pozwoliły na wyrażenie odmiennego stanowiska przez Naczelny Sąd Administracyjny w tym zakresie.
Reasumując, żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie mógł zostać podzielony przez Naczelny Sąd Administracyjny. Tym samym skarga kasacyjna nie podważyła zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia Sądu pierwszej instancji. Dlatego, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło