IV SA/Wa 592/14
WyrokWSA w Warszawie2014-05-27
Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Piotr Korzeniowski, Marta Laskowska-Pietrzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opóźnienie w wydaniu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, wynikające z trudności w doręczeniu pism niezależnych od organu, powinno być odliczone od terminu ustawowego 65 dni i czy kara pieniężna za przekroczenie tego terminu jest zasadna?Ratio decidendi
Sąd uznał, że opóźnienia w doręczeniach pism, które wynikają z przyczyn niezależnych od organu i przy zachowaniu należytej staranności organu, powinny być odliczone od terminu ustawowego 65 dni na wydanie decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wymierzenie kary pieniężnej za przekroczenie terminu bez uwzględnienia tych okoliczności jest niezasadne. Organ administracji powinien wnikliwie analizować, czy opóźnienie w doręczeniu pism można przypisać organowi, a sąd nie może samodzielnie dokonywać takich ustaleń.Stan faktyczny
Wójt Gminy K. został ukarany karą pieniężną 47 500 zł za przekroczenie 65-dniowego terminu wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Postępowanie trwało 178 dni, a opóźnienie wynikało głównie z trudności w doręczeniu pism do wielu uczestników, w tym osób zamieszkałych za granicą lub zmieniających adres. Wójt zarzucił błędne ustalenie przyczyn opóźnienia i niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju, stwierdził, że postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku oraz zasądził od Ministra na rzecz Wójta Gminy K. zwrot kosztów postępowania sądowego w kwocie 1425 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędziowie sędzia WSA Piotr Korzeniowski, sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 maja 2014 r. sprawy ze skargi Wójta Gminy K. na postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Ministra Infrastruktury i Rozwoju na rzecz skarżącego Wójta Gminy K. kwotę 1425 (tysiąc czterysta dwadzieścia pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym postanowieniem Minister Infrastruktury i Rozwoju utrzymał w mocy, na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1, w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", postanowienie Wojewody [...] z [...] grudnia 2013 r., którym - na podstawie art. 51 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm.) wymierzono Wójtowi Gminy K. karę w wysokości 47 500 zł. za wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego z [...] lipca 2012 r., po terminie 65 dni.
Uzasadniając orzeczenie, przywołano m.in. następujące ustalenia faktyczne i uwarunkowania prawne:
- postępowanie w przedmiotowej sprawie trwało 178 dni; rozpoczęło się następnego dnia po dniu wpłynięcia wniosku do Urzędu Gminy K. – [...] lutego 2012 r., a zakończyło [...] lipca 2012 r. – w dniu wydania decyzji lokalizacyjnej; po odliczeniu terminu przewidzianego przepisami prawa na uzgodnienia projektu decyzji - 18 dni, licząc od dnia następnego po dniu najwcześniejszego nadania pisma uzgadniającego (3 marca 2012 r.), do dnia najpóźniejszego wpływu do Urzędu Gminy K. postanowienia o uzgodnieniu, wydanego w ustawowym terminie 2 tygodni, ([...] marca 2012 r.), decyzja ustalająca lokalizację inwestycji celu publicznego została wydana 95 dni po terminie,
- odnosząc się do zarzutów zawartych w zażaleniu zaznaczono, że do czynności, o jakich mowa w art. 51 ust. 2c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie można zaliczyć zwykłych czynności procesowych, które, jakkolwiek wynikają z przepisów prawa, w tym z K.p.a., stanowią zwykłe działania organu składające się na to postępowanie i nie wymagają dodatkowych nadzwyczajnych działań; nie można więc uznać za takie czynności np. zawiadomienia stron o wszczęciu postępowania (art. 61 § 4 K.p.a.), zawiadomienia stron o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym sprawy, uczestniczenia w przeprowadzeniu dowodu (art. 77 § 4, art. 79 § 2, art. 81 K.p.a.), czy też oczekiwania organu na potwierdzenie otrzymania przez stronę innego pisma (tak: wyroki NSA o sygn. akt II OSK 87/08, 136/08, 1573/09, wyrok WSA o sygn. akt VII SA/Wa 2410/06 – dostępne w CBOSA),
- w stanie faktycznym czynności Wójta Gminy K., wynikające z art. 10 K.p.a., polegające na zapewnieniu stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji możliwość wypowiedzenie się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, stanowią standardowe czynności procesowe organu administracji publicznej, które występują każdorazowo w toczącym się postępowaniu dotyczącym wydania decyzji o zezwoleniu na lokalizację inwestycji celu publicznego, nie mają charakteru nadzwyczajnego, więc nie podlegają wyłączeniu z 65 - dniowego terminu ustawowego,
- wskazane przez Skarżącego argumenty nie stanowią okoliczności, które podlegają odliczeniu od biegu terminu ustawowego, o których mowa w art. 51 ust. 2c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jak również nie mogą stanowić usprawiedliwienia niewydania przedmiotowej decyzji w terminie 65 dni.
W skardze Wójt Gminy K. zarzucił:
- brak należytego rozpoznania okoliczności powodujących opóźnienie w wydaniu decyzji a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na błędnym przyjęciu, że opóźnienie wystąpiło z przyczyn zależnych od organu,
- naruszenie art. 51 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie.
- naruszenie art. 51 ust. 2c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez jego niezastosowanie.
Uzasadniając skargę przywołano następujące uwarunkowania faktyczne i prawne:
- w przypadku przedmiotowej decyzji, opóźnienie w jej wydaniu nastąpiło z przyczyn od organu niezależnych,
- oprócz wnioskodawcy, w postępowaniu na prawach strony brało udział 41 uczestników, z których dwu zamieszkuje za granicą, zaś jeden w trakcie postępowania zmienił miejsce zamieszkania; w związku z powyższym, w toku postępowania wystąpiły niezależne od organu problemy związane z doręczeniami pism, bez których to doręczeń wydanie decyzji nie było możliwe,
- zgodnie z art. 10 § 1 K.p.a., organy administracji publicznej są obowiązane zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; organy administracji publicznej mogą odstąpić od zasady określonej w § 1 tylko w przypadkach, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną (art. 10 § 2 K.p.a.); wyrażona w art. 10 K.p.a. zasada nakłada na organ prowadzący postępowanie obowiązek, który jest realizowany głównie poprzez pisemne zawiadamianie o wszystkich istotnych czynnościach oraz etapach postępowania; zgodnie z tą zasadą, przejście do kolejnych etapów postępowania jest możliwe dopiero po upewnieniu się przez organ, że wszystkie strony miały możliwość wzięcia czynnego udziału w jego poprzednim etapie; podstawą takiej pewności, w przypadku dokonywania zawiadomień przez operatora pocztowego, jest otrzymanie zwrotnego potwierdzenia odbioru, wysłanej do strony przesyłki,
- w przedmiotowym postępowaniu, nastąpiły, jak wskazano wcześniej, dwa przestoje spowodowane nieotrzymaniem przez organ zwrotnych potwierdzeń odbioru przesyłek,
- pierwszy przypadek dotyczy pisma z 29 lutego 2012 r., stanowiącego zawiadomienie o przesłaniu projektu decyzji do uzgodnień; zwrotne potwierdzenia odbioru przesyłek zawierających zawiadomienie kierowane do p. W., zamieszkałych w B., zostały zwrócone organowi dopiero w maju 2012 roku, co skutkowało brakiem możliwości podejmowania dalszych czynności w sprawie; okresu tego nie można wliczać do 65 dniowego terminu na wydanie decyzji, albowiem jest to opóźnienie wynikłe z przyczyn od organu niezależnych,
- niezwłocznie po otrzymaniu zwrotnych potwierdzeń odbioru wskazanych powyżej przesyłek adresowanych do p. W., organ podjął dalsze czynności w sprawie i pismem z 17 maja 2012 r. zawiadomił strony o zebraniu materiału dowodowego oraz o możliwości wypowiedzenia się w sprawie,
- w tym miejscu wystąpił kolejny problem związany ze skutecznym doręczeniem p. H. K. pisma informującego o zakończeniu postępowania; adresowana do niego przesyłka zastała zwrócona organowi z adnotacją "adresat wyprowadził się"; zaistniała wobec tego konieczność zwrócenia się do innego urzędu gminy z wnioskiem o udzielenie informacji na temat aktualnego miejsca zamieszkania p. K.; po otrzymaniu adresu, pismo zostało mu skutecznie doręczone, a następnie została wydana decyzja; i w tym przypadku okres spowodowany kłopotami z doręczenie przesyłki stanowi opóźnienie wynikłe z przyczyn niezależnych od organu,
- Skarżący zgładził się z popartym licznymi orzeczeniami sądów administracyjnych stanowiskiem organu, zgodnie, z którym do czynności, o których mowa w art. 52 ust. 2c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie można zaliczyć zwykłych czynności procesowych, które stanowią zwykłe działanie organu, składające się na to postępowanie i nie wymagają dodatkowych nadzwyczajnych działań,
- jednak w niniejszej sprawie tego rodzaju "zwykłe działania" przybrały nieoczekiwany obrót, spowodowały znaczne wydłużenie prowadzonego postępowania; wydłużenie to nastąpiło z przyczyn, za które Skarżący nie może ponosić odpowiedzialności (brak zwrotek, potrzeba ustalenia nowego adresu strony),
- gdyby doręczenia pism w toku prowadzonego postępowania przebiegały sprawnie to do przekroczenia zakreślonego - 65 dniowego - terminu, by nie doszło; intencją ustawodawcy, który wprowadził do ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym art. 51 ust. 2c było wykluczenie odpowiedzialności organu, wydającego decyzję, za takie m.in. sytuację, jaka miała miejsce w niniejszej sprawie,
- organy obu instancji dokonały niewłaściwej wykładni wskazanych w skardze przepisów, a także niewłaściwie je zastosowały; przy wydawaniu zaskarżonego postanowienia doszło po pierwsze do błędnego ustalenia, jakoby przekroczenie terminu nastąpiło z przyczyn, za które organ odpowiada, a po drugie z naruszeniem art. 51 ust. 2c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który błędnie nie został przez Wojewodę zastosowany; w końcowym efekcie niewłaściwie został zastosowany art. 51 ust. 2 tejże ustawy.
Wniesiono o uchylenie orzeczeń organów obu instancji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
W tracie rozprawy Pełnomocnik organu oświadczył, że generalnie problemy z doręczaniem korespondencji, nie są brane pod uwagę, jako uzasadnienie uchybienia terminowi załatwienia sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, w zakresie, w jakim zarzucono w niej naruszenie przepisów postępowania w co do właściwego wyjaśnienia sprawy. Organ w wyniku zastosowania wadliwej wykładni art. 51 ust. 2c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie wyjaśnił istotnych okoliczności, które mogą mieć wpływ na wynik sprawy - wysokość wymierzonej kary, czy wręcz zasadność jej wymierzenia (czy termin z art. 51 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym był przekroczony i o ile dni).
Trafnie odnotowuje organ administracji, czego nie kwestionuje Strona skarżąca, że ustalony w art. 51 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym termin załatwienia sprawy - 65 dni - obejmuje zwykłe czynności postępowania, w tym doręczenie pism stronom (przywołano ugruntowane orzecznictwo). Mylnie jednak organ wywiódł stąd, że nie mogą mieć wobec tego znaczenia opóźnienia w doręczaniu pism, niewynikające z winy organu. Takie rozumienie art. 51 ust. 2c nie jest prawidłowe.
Zważyć wypada, że zasadą jest informowanie stron o podejmowanych czynnościach w sprawie. W przypadku postępowania w przedmiocie wydania decyzji o warunkach zabudowy (którego rodzajem jest decyzja o lokalizacja inwestycji celu publicznego – patrz art. 4 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – zwana dalej "decyzją lokalizacyjną") niezbędnymi elementami zapewnienia stronom udziału w postępowaniu jest ich poinformowanie o:
- jego wszczęciu (art. 61 § 4 K.p.a.), na etapie tym strony mogą zgłosić uwagi i sugestie, co do przyszłej treści projektu decyzji (np. co do zakresu warunków dotyczących ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich – art. 54 pkt 2 lit c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), który następnie będzie podlegać uzgadnianiu z innymi organami administracji publicznej,
- wystąpieniu w przedmiocie uzgodnień (art. 106 § 2 K.p.a.) na tym etapie strony mogą podnosić np., że nie wystąpiono o wszystkie wymagane uzgodnienia, zostają one także pośrednio poinformowane o sporządzeniu projektu decyzji a więc – o możliwości zapoznania się z nim w aktach sprawy, odnotować wypada także w szeregu gmin praktykę przesyłania stronom projektu decyzji (jako załącznika do wniosku w przedmiocie uzgodnienia – do wiadomości),
- zgromadzeniu całego materiału dowodowego (art. 10 § 1 in fine i art. 81 K.p.a.), tu strony mogą odnosić się do całości materiału dowodowego, w tym w kontekście stanowisk organów uzgadniających.
K.p.a. precyzuje jednocześnie zasady doręczania pism, wskazując, że dowodem ich otrzymania przez stronę jest pokwitowanie - zwrotne potwierdzenie odbioru (art. 39 i 46 § 1 K.p.a.). W przypadku tzw. doręczenia zastępczego także jego dowodem jest zwrócone pismo lub informacja (art. 44 § 4 in fine i art. 47 § 1 zd. 2 K.p.a.). W świetle zasad wskazanych w Kodeksie proces doręczania pism, także gdy nie ma żadnych zaniedbań po stronie operatora pocztowego, może trwać stosunkowo długo. Składa się na niego:
- czas do dostarczenia przesyłki odbiorcy (gdy jest on w domu) lub pierwszego awizowania – ok. 3 dni według obowiązujących norm dotyczących przesyłek listowych niebędących przesyłkami listowymi najszybszej kategorii (nie sposób przypisać prawodawcy, w przypadku przedmiotowych postępowań, aby zakładał obligatoryjne dorzecznie przesyłek w opcji priorytetowej, co zwiększałoby koszty funkcjonowania administracji publicznej) – w myśl załącznika 1 do rozporządzenia Ministra Administracji I Cyfryzacji z dnia 29 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków wykonywania usług powszechnych przez operatora wyznaczonego (Dz.U. poz. 545), zakłada się w tym terminie doręczenie 85% takich przesyłek,
- 14 dni na etapie awizowania (o ile na danym etapie któraś przesyłka nie zostanie podjęta (art. 44 § 1 pkt 1 K.p.a.),
- czas zwrotu przesyłki do nadawcy – ok. 3 dni (przy założeniu analogicznego terminu zwrotu w stosunku do terminu doręczenia).
Proces doręczania (z uwzględnieniem instytucji doręczenia zastępczego) może więc wynosić, gdy dotyczy to tylko terenu kraju, około 20 dni, przy założeniu, że nie powstaną żadne opóźnienia po stronie operatora pocztowego. Wprawdzie w przypadku decyzji lokalizacyjnej indywidualne doręczenie musi obejmować wyłącznie inwestora oraz właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje – art. 53 ust. 1 zd. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Jednak nie wyklucza to sytuacji, gdy doręczenia będą musiały dotyczyć dziesiątek osób.
Wobec wskazanych uwarunkowań - zasadność inicjowania trzykrotnych doręczeń, konieczny czas dokonywania prawidłowych doręczeń przez operatora pocztowego – skonstatować wypada, że termin 65 dni może zostać zachowany jedynie, gdy przy doręczaniu korespondencji nie nastąpią żadne opóźnienia i chodzi wyłącznie o przesyłki krajowe. W innych wypadkach często nie będzie można uznać, aby opóźnienie wynikło z winy organu - znajdzie więc zastosowanie zasada wskazana w art. 51 ust. 2c in fine ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nie sposób bowiem przypisać racjonalnemu prawodawcy, aby jego wolą było stosowanie mechanizmu sankcji, gdy obiektywnie organ administracji, nie jest w stanie zachować zakreślonego ustawą stosunkowo krótkiego (mając na uwadze ogólne uwarunkowania doręczania pism) terminu, przy założeniu nie uchybiania kodeksowym zasadom zapewnienia stronom udziału w postępowaniu. Wymierzanie sankcji wyłącznie z powodu wystąpienia przeszkód w doręczaniu przesyłki, co spowodowały, że nie zostały doręczone w typowym terminie, nie ma racjonalnego celu. Ponoszenie z budżetu państwa kosztów postępowań w przedmiocie wymierzenia kar pieniężnych (sankcyjnych), których ostatecznym efektem jest przeniesienie określonych środków publicznych z budżetów konkretnych jednostek samorządu terytorialnego na rzez budżetu państwa, nie znajdowałoby w takim przypadku żadnego racjonalnego uzasadnienia. Nie służyłaby też w żadnym zakresie przyspieszeniu legalizacji procesu inwestycyjnego (brak elementu prewencyjnego) lecz – przeciwnie faktycznie spowalniałaby w niektórych przypadkach, w następstwie uwarunkowań techniczno–organizacyjnych. Chodzi tu o potrzebę korzystania w dodatkowych postępowaniach pochodnych (w przedmiocie wymierzenia kary) z tych samych akt administracyjnych przez dwa organy administracji, gdy np. równocześnie toczy się postępowanie odwoławcze od decyzji w przedmiocie warunków zabudowy przed samorządowym kolegium odwoławczym.
Uzasadniony jest wobec tego wniosek, że o ile opóźnienie w wydaniu decyzji powstało w następstwie przekroczenia zwykłych terminów doręczenia przesyłek, a organ dołożył należytej staranności, aby doręczenia przebiegały sprawnie, zachodzą przesłanki odliczenia określonego czasu od terminu faktycznego trwania postępowania, w myśl art. 51 ust. 2c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, z uwagi na wystąpienie przesłanki w postaci opóźnienia powstałego nie z winy organu. Przesłanką taką jest np. ustalenie, że:
- po wszczęciu postępowania na podstawie dostępnych danych ustalono adresy stron, którym muszą być doręczone pisma osobiście, w myśl art. 53 ust. 1 zd. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym a gdy wobec zwrotu przesyłki określony adres okazał się błędny, dalsze czynności przebiegały bez zwłoki,
- zachowano zasadę wskazaną w art. 40 ust. 4 i 5 i art. 41 K.p.a.,
- po bezskutecznym upływie terminu, gdy powinien nastąpić zwrot przesyłki lub dowodu jej odbioru bezzwłocznie dokonywano reklamacji, z zachowaniem minimalnych terminów wskazanych w rozporządzeniu Ministra Administracji I Cyfryzacji z dnia 26 listopada 2013 r. w sprawie reklamacji usługi pocztowej (Dz.U. poz. 1468), itd.
Wobec wskazanych uwarunkowań w sytuacji, gdy strona w środkach odwoławczych (zażaleniu) formułuje argumentację, że opóźnienie nastąpiło w wyniku obiektywnych trudności przy doręczeniu przesyłki, rolą organu jest wnikliwa analiza, czy w istocie winy za opóźnienie w doręczeniu nie można przypisać organowi administracji.
Obowiązkowi temu w niniejszej sprawie chybił organ odwoławczy, co było następstwem dokonania wadliwej wykładni art. 51 ust. 2c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przyjęto bowiem jakoby, w myśl taj regulacji, terminy doręczania pism nie mogły być odliczane od okresu rzeczywistego trwania postępowania, nie zależnie od konkretnych okoliczności. Tego rodzaju praktyka została potwierdzona przez pełnomocnika organu. Stanowisko takie organu wynika również pośrednio z treści uzasadnienia zaskarżonego aktu, gdzie nie odnoszono się w ogóle do kwestii, czy długi czas procedowania w związku z czasem dokonywania doręczeń pozostaje w związku z wadliwymi czynnościami czy zaniedbaniami organu administracji. Konieczna jest natomiast wnikliwa analiza tej kwestii i ustalenie, czy istnieją okresy, gdy opóźnienia w procedowaniu nie można przypisać organowi gdyż wynikały z trudności przy doręczaniu pism, których organ - przy zachowaniu należytej staranności - nie mógł uniknąć.
Trafne są zarzuty skargi, co do właściwego niewyjaśnienia sprawy (art. 7, 77) w kontekście jej istotnych uwarunkowań, przy uwzględnieniu prawidłowej wykładni stosownych regulacji. Natomiast przedwczesna byłaby ocena, czy w istocie naruszone zostały przepisy prawa materialnego na skutek wymierzenia kary we wskazanej orzeczeniem wysokości (np. odnośnie wywodów skargi, gdzie podnosi się, że wymierzenie kary nie było w ogóle zasadne).
Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie jest uprawniony do oceny, czy naruszanie przepisów postępowania miało wpływ na jej wynik (a nie wyłącznie "mogło mieć"), ogólnie – tu, w kontekście wymierzenia kary w określonej wysokości. Wymagałoby to bowiem przesądzenia, na etapie sądowej kontroli legalności orzeczenia, czy trafne są, co do meritum zarzuty zażalenia, gdzie wywodzono że organowi gminy nie sposób w danym przypadku przypisać winy za przekroczenie terminu gdy postępowanie powinno zostać zakończone, wobec obiektywnych trudności z doręczaniem pism (przesłanki odliczania pewnych okresów od czasu trwania postępowania, w myśl art. 51 ust. 2c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym).
Pełna ocena materiału dowodowego przed wydaniem orzeczenia, co musi znaleźć odzwierciedlenie w jego uzasadnieniu (art. 11 i 107 § 3 K.p.a.), należy do organu administracji. O ile nie uczyniono zadość temu wymaganiu, wada ta nie może być konwalidowana przez sąd administracyjny poprzez dokonanie samodzielnych ustaleń w tym zakresie, gdyż prowadziłoby to de facto do pozbawienia stron prawa rozpatrzenia sprawy w dwu instancjach administracyjnych (art. 15 K.p.a.) przed sądową kontrolą legalności ostatecznego orzeczenia (patrz tak samo wyroki NSA sygn. akt II OSK 672/10, 1717/10, 261/11 - dostępne w CBOSA).
Sąd nie uwzględnił wniosku o uchylenie także orzeczenia organu I. instancji, nie wykazano bowiem ani Sąd nie dopatrzył się na tym etapie z urzędu by było to niezbędne dla właściwego załatwienia sprawy, w myśl art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy wnikliwie rozważy dopiero zarzuty sformułowane w zażaleniu - z uwzględnieniem prawidłowej wykładani przepisów zakreślających zasady wymierzania kary (w tym, co do zasadności odliczania terminów w niektórych wypadkach) W tym kontekście oceni również, czy nie zachodzą przesłanki ido wydania orzeczenia kasatoryjengo (wystąpienie przesłanek z art. 138 §. 2 w zw. z art. 144 K.p.a.). Przesądzanie obecnie tej kwestii przez Sąd, wobec braku jakichkolwiek rozważań w tym zakresie, sformułowanych przez organ administracji, byłoby w rozpatrywanym przypadku przedwczesne (patrz generalna zasada badania przez sąd administracyjny legalności orzeczeń).
Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § pkt 1 lit c i art. 152 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji. O kosztach postępowania orzeczono w pkt 3 sentencji na podstawie art. 200 powyższej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło