I OSK 1966/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-04-25
Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Maciej Dybowski, Ewa Kwiecińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zespół dworsko-parkowy, w tym budynek dworu, przybudówka, stajnia i spichlerz, wraz z przyległymi drogami i sadami, podpadał pod działanie dekretu o reformie rolnej z 1944 r., biorąc pod uwagę jego związek funkcjonalny z pozostałą częścią majątku ziemskiego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że dwór, mimo iż sam w sobie nie miał charakteru rolnego, pozostawał w związku funkcjonalnym z pozostałą częścią majątku ziemskiego. Związek ten wynikał z faktu, że zarządzanie gospodarstwem rolnym odbywało się z dworu, w jego bezpośrednim sąsiedztwie znajdowały się budynki gospodarcze (stajnia, spichlerz), a całość majątku, w tym sady i drogi, była funkcjonalnie powiązana, co uzasadniało objęcie tych nieruchomości przepisami dekretu o reformie rolnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o ustalenie, że zespół dworsko-parkowy wraz z przyległymi działkami nie podlegał przepisom dekretu o reformie rolnej. Wojewoda uznał, że część nieruchomości, w tym budynek dworu z przybudówką, stajnia, spichlerz oraz drogi, podlegała reformie rolnej ze względu na związek funkcjonalny z gospodarstwem rolnym. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko organów i WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno Sędziowie Sędzia NSA Maciej Dybowski (spr.) Sędzia del. WSA Ewa Kwiecińska po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 marca 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 2273/15 w sprawie ze skargi T. S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Warszawie wyrokiem z dnia 23 marca 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 2273/15 oddalił skargę T. S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia [...] marca 2014 r. [nr [...]] (dalej decyzja z [...] marca 2014 r.) Wojewoda [...] (dalej Wojewoda), wydaną po rozpoznaniu wniosku T. S. (dalej skarżący) i R. W.-G. (dalej wnioskodawczyni) o ustalenie, że zespół dworsko-parkowy położony we wsi R., gm. P., na który składają się działki ewidencyjne nr [...], [...] [...], nie podpadał pod działanie przepisów dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. nr 3, poz. 13, dalej dekret), stwierdził, że będące przedmiotem wniosku działki, stanowiące części parcel: pgr [...], pb [...], pb [...], pgr [...], pgr [...], pgr [...], pgr [...] i pgr [...], podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu.
W uzasadnieniu Wojewoda wyjaśnił, że na działkach stanowiących przedmiot wniosku znajdował się budynek dworu wraz z drewnianą przybudówką, a także budynki gospodarcze tj. spichlerz i stajnia. W ocenie Wojewody budynek dworu był związany funkcjonalnie z resztą nieruchomości mającą rolny charakter, przez istnienie drewnianej przybudówki, w której zamieszkiwał rządca. W przybudówce nadto wypłacano wynagrodzenia dla pracowników. Przybudówka stanowiła część składową budynku dworskiego, nie mogła funkcjonować jako samodzielny budynek, tym samym budynek dworu posiadał funkcję nie tylko mieszkalną, ale również funkcję związaną z zarządzaniem gospodarstwem. Ustaleń tych dokonał na podstawie szczegółowego opisu dworu i zeznań świadka, który zaznaczył, że w celu załatwienia sprawy należało udawać się bezpośrednio do właścicielki. Zdaniem Wojewody z akt sprawy nie wynika, by w majątku znajdowało się inne miejsce, z którego sprawowany byłby zarząd majątkiem. Wojewoda uznał, że parcele, na których znajdowały się budynki gospodarcze i budynek dworu, a także parcele stanowiące drogi, podpadały pod działanie przepisów dekretu o reformie rolnej, związane były bowiem z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Organ I instancji ustalił, że park nie wchodzi w zakres przedmiotowego wniosku.
Odwołania od decyzji z [...] marca 2014 r. wnieśli R. W.-G. i T. S., zarzucając: a. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 lit. e dekretu przez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że wchodzące w skład wniosku parcele pgr [...], [...] i [...] stanowiące drogi były nieruchomościami związanymi z gospodarstwem rolnym; b. błędne ustalenie stanu faktycznego przez uznanie, że budynek dworu był funkcjonalnie związany z resztą nieruchomości o charakterze rolniczym przez fakt istnienia drewnianej przybudówki, w której zamieszkiwał rządca. W ocenie odwołujących drewniana przybudówka nie była funkcjonalnie związana z budynkiem dworu, posiadała oddzielne wejście. Budynek dworu miał wyłącznie funkcję mieszkalną. Odwołujący podnieśli, że park nie służył gospodarczemu wykorzystaniu, a jedynie potrzebom właściciela.
Decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] (dalej decyzja z [...] listopada 2015 r.), Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dalej Minister) utrzymał w mocy decyzję z [...] marca 2014 r.
W uzasadnieniu Minister wyjaśnił, że będąca przedmiotem postępowania nieruchomość ziemska R., stanowiąca własność W. R., została łącznie z pozostałą częścią majątku R. przejęta na rzecz Państwa na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Wnioskodawcy zakreślili przedmiot żądania wskazując na aktualne numery działek ewidencyjnych, tj. działki nr [...], [...] i [...]. Działki te odpowiadają następującym parcelom: części parceli pgr [...]; części parceli pb [...]; części parceli pgr [...]; części parceli pgr [...]; części parceli pgr [...]; części parceli pgr [...]; części parceli pgr [...], a także parceli pb [...]. Według stanu na dzień wejścia w życie dekretu o reformie rolnej, tj. na dzień 13 września 1944 r., ww parcele stanowiły następujące użytki: pb [...] parcela budowlana; pb [...] parcela pod budowlą; pgr [...] ogród; pgr [...] pastwisko; pgr [...] rola; pgr [...], [...] i [...] - drogi.
Budynek dworu znajdował się na parceli pb [...], obecnie część działki nr [...]. W budynku dworu zamieszkiwał właściciel wraz z rodziną. Sprawy związane z zarządzaniem majątkiem odbywały się w drewnianej przybudówce przy dworze. W przybudówce mieszkał rządca, a także wypłacano pensje dla pracowników. Dowodem na okoliczność przeznaczenia przybudówki są zeznania świadka W. W. Fakt istnienia i przeznaczenia przybudówki potwierdzili również wnioskodawcy.
Minister wyjaśnił, że wbrew stanowisku Wojewody, sam fakt istnienia przybudówki, z której sprawowany był zarząd majątkiem, nie może przesądzać o występowaniu związku funkcjonalnego między dworem a resztą nieruchomości o charakterze rolniczym. W ocenie organu odwoławczego, istnienie przybudówki nie tyle wskazuje na występowanie związku funkcjonalnego, co potwierdza rolniczy charakter całego zespołu dworskiego. Drewniana przybudówka znajdująca się przy samym dworze, przeznaczona do zarządu majątkiem, wskazywała, że charakter badanego zespołu dworskiego miał przewagę cech wskazujących na jego gospodarcze przeznaczenie, a w najbliższym otoczeniu dworu miały miejsce zdarzenia ściśle związane z prowadzeniem gospodarstwa. Czynności, które odbywały się w przybudówce, odbierały zespołowi dworskiemu charakter miejsca oderwanego od czynności związanych z prowadzeniem gospodarstwa.
Organ odwoławczy ustalił, że zakres wniosku obejmuje część resztówki R. o powierzchni [...] ha. W skład resztówki wchodziło [...] ha ogrodów owocowych, a obszar parku wynosił [...] ha. W skład zespołu dworskiego wchodziła grupa drzew, krzewów ozdobnych, zaznaczona na szkicu orientacyjnym ogrodu literą [...]. Była to część ogrodu ozdobnego, znajdująca się poniżej parku położonego na skarpie, która niegdyś tworzyła naturalną altanę "Salon" przy dawnym wjeździe do dworku. Charakter objętego wnioskiem zespołu dworskiego zdeterminowany został jednakże przez kilkuhektarowe ogrody owocowe - sady, w skład których wchodziły przede wszystkim jabłonie, a nadto śliwy, wiśnie, czereśnie i grusze (załącznik do protokołu z [...] maja 1949 r. przekazanie resztówki R. gm. P., pow. N. S., Resztówka R.; protokół Komisji Powiatowej z [...] marca 1950 r. R.; protokół szacunkowo-rozliczeniowy Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w N. S. z [...] maja 1960 r.). Sady znajdujące się na parceli pgr [...] otulały zespół dworski z trzech stron - zachodniej, północnej i wschodniej (mapa majątku R., stan z roku 1930; mapa stanu ewidencyjno-prawnego nieruchomości przedstawionego na kompilacji mapy katastralnej wg stanu na dzień [...] września 1944 r.). Ogród owocowy z uwagi na swoje rozmiary służył produkcji ogrodniczej na terenie gospodarstwa. Prowadzenie produkcji ogrodniczej potwierdza świadek W. W., wskazując na prowadzenie przez właścicieli gospodarstwa sprzedaży jabłek.
Minister wskazał, że ogród dworski znajdował się na dwu poziomach, przy czym większa część ogrodu znajdowała się za dworem. Z porównania położenia parku na szkicu orientacyjnym ogrodu z mapą ewidencyjną wynika, że park usytuowany był we wschodniej części parceli pgr [...], na terenie nieruchomości graniczącej od wschodu z działką nr [...]. Minister podzielił pogląd Wojewody, że park (zaznaczony na szkicu literą [...]) znajdował się poza zakresem żądania zawartego we wniosku.
Na terenie zespołu dworskiego znajdowały się dwa budynki gospodarcze, na parceli pb [...] stajnia i spichlerz na parceli pb [...]. Zdaniem Ministra, stajnia wraz z końmi mogła być wprawdzie wykorzystywana przez właściciela majątku do celów niezwiązanych z prowadzeniem gospodarstwa, jak podnosi odwołujący, ale nie wyklucza to wykorzystania koni do celów gospodarczych. Należy mieć na uwadze, że majątek R. posiadał dużą powierzchnię, ponad [...]-hektarową, w skład której wchodziły w przeważającej części użytki rolne. Konie musiały być wykorzystywane do prac rolnych, chociażby z uwagi na to, że właściciel nie posiadał innych środków transportu. Skoro co do zasady spichlerz jest budynkiem gospodarczym, a w aktach sprawy nie ma żadnych dokumentów wskazujących na inne przeznaczenie tego budynku, aniżeli związane z działalnością rolniczą, należy temu budynkowi przypisać funkcję, która wynika z charakteru tego budynku, tj. funkcję gospodarczą.
Analizując przeznaczenie parcel stanowiących drogi tj. pgr [...], [...] i [...] uznano, że drogi pozostawały w związku funkcjonalnym z częścią majątku o charakterze rolniczym. Z mapy katastralnej wynika, że parcele te zapewniały komunikację między poszczególnymi częściami majątku, stanowiącymi użytki rolne lub będącymi w związku funkcjonalnym tj. parcelami pb [...], pb [...] i pgr [...]
Skarżący nie zgadzając się z decyzją z [...] listopada 2015 r., wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił naruszenie:
1. prawa materialnego - art. 2 ust. 1 lit. e dekretu przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na wadliwym uznaniu, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotetycznie określonej tam normie prawnej, a mianowicie przez błędne przyjęcie, że części parcel: pgr [...], pb [...] w granicach odpowiadających aktualnym działkom ewidencyjnym nr [...], [...], [...] położonych w R., parcela [...]; części parcel pgr [...], [...], [...], [...] w granicach odpowiadających aktualnej działce ewidencyjnej [...] położonej w R., parcela [...] w granicach odpowiadających aktualnej działce ewidencyjnej [...] położonej w R., objęte tabularną księgą gruntową Iwh [...] gminy katastralnej R. podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu;
2. przepisów postępowania - art. 80 w zw. z art. 7 kpa, przez jego niezastosowanie, polegające na dowolnej ocenie dowodów i wysnuciu z zebranego materiału dowodowego wniosków z niego nie wynikających oraz oparciu się na tworzonych na potrzeby postępowania domniemaniach, skutkujące bezzasadnym ustaleniem, że części parcel pgr [...], pb [...] w granicach odpowiadających aktualnym działkom ewidencyjnym nr [...], [...], [...] położonych w R. parcela pb [...]; części parcel pgr [...], [...], [...], [...] w granicach odpowiadających aktualnej działce ewidencyjnej [...] położonej w R., parcela [...] w granicach odpowiadających aktualnej działce ewidencyjnej [...] położonej w R., objęte tabularną księgą gruntową Iwh [...] gminy katastralnej R. podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu;
3. przepisów postępowania - art. 15 kpa przez ogólnikowe powtórzenie przez organ odwoławczy argumentacji organu pierwszej instancji, faktycznie bez ponownego rozpoznania sprawy.
Z uwagi na powyższe "organ" [winno być "skarżący"; k. 2-10 akt sądowych] wniósł o: uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Wojewody; zobowiązanie Wojewody do wydania w terminie 30 dni od uprawomocnienia się wyroku decyzji wskazującej, że nieruchomości objęte wnioskiem nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu; rozstrzygnięcie o kosztach postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ppsa oddalił skargę.
Zaskarżona do Sądu I instancji decyzja wydana została na podstawie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. nr 10, poz. 51 ze zm., dalej rozporządzenie) w związku z art. 2 ust. 1 punkt e dekretu.
Zgodnie z powołanymi przepisami, podmiot kwestionujący objęcie danej nieruchomości przepisami o reformie rolnej, mógł wystąpić do Wojewódzkiego Urzędu "Miejskiego" [winno być "Ziemskiego"; § 5 ust. 1 i 2 rozporządzenia] o wydanie orzeczenia, czy nieruchomość ta podpada pod działanie dekretu o reformie rolnej.
W niniejszej sprawie, z wnioskiem [z [...] kwietnia 1998 r.] takim wystąpiła poprzedniczka prawna skarżących [M. M.-R.], spadkobierczyni byłego właściciela. Wniosek ten został następnie sprecyzowany i podtrzymany przez skarżącego i wnioskodawczynię. Zadaniem organów administracyjnych było ustalenie, czy nieruchomość objęta wnioskiem podpadała pod działanie przepisów dekretu o reformie rolnej, to jest czy mogła być uznana za nieruchomość ziemską. Jak słusznie zwrócił uwagę Minister, w przypadku uznania, że nieruchomość objęta wnioskiem nie miała charakteru rolnego, zbadać należało, czy między częścią rolniczą a nierolniczą majątku zachodził związek funkcjonalny.
W niniejszej sprawie nie jest przedmiotem sporu, że majątek R. podpadał, z uwagi na swą powierzchnię i charakter, działaniu dekretu o reformie rolnej. Spór dotyczy natomiast tego, czy objęta wnioskiem część resztówki majątku R. podpadała pod działanie dekretu.
Sąd I instancji podzielił stanowisko organów obu instancji co do zakresu wniosku. W ocenie Sądu organy prawidłowo przyjęły, że zakresem wniosku nie była objęta część ogrodu ozdobnego oznaczona literą [...] na szkicu załączonym do "Ewidencji parków i ogrodów R.- majątek dworski", z uwagi treść wniosku, mapy katastralnej i aktualnej mapy ewidencyjnej.
Skarżący podnosił w skardze zarzut naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Analiza skargi wskazuje jednak, że w ocenie skarżącego organy obu instancji dokonały wadliwych ustaleń faktycznych przyjmując istnienie związku funkcjonalnego między dworem i parcelą, na której był posadowiony oraz parcelami drogowymi a pozostałą częścią majątku.
Znaczna część skargi poświęcona została rozważaniom czy fakt istnienia na terenie parceli [...] (obecnie wchodzącej w skład działek [...], [...]) przybudówki, w której mieszkał zarządca, może rzeczywiście przesądzić o istnieniu związku funkcjonalnego między tą częścią nieruchomości a rolniczą częścią majątku R. Skarżący wywodził, że przybudówka stanowiła osobny od dworu budynek, nie było pomiędzy budynkami przejścia a zarząd majątkiem sprawowany był wyłącznie przez zarządców.
Odnosząc się do tej argumentacji Sąd I instancji przypomniał, że w ocenie Ministra o istnieniu związku funkcjonalnego między nieruchomością objętą wnioskiem a pozostałą częścią majątku podlegającego działaniu dekretu o reformie rolnej nie zadecydowało samo umiejscowienie przybudówki przy dworze, ale całokształt uwarunkowań występujących na terenie zespołu dworskiego i jego otoczenia.
Przesłuchana w charakterze świadka W. W., która od 9 roku życia pracowała w majątku R., która wprost wskazała, że zarząd majątkiem sprawowany był z dworu. Z zeznań tych wynika, że w majątku zatrudnieni byli zarządcy, ale to żona właściciela majątku rozliczała się z pracownikami, zaś kiedy świadek chciała załatwić jakąś sprawę, musiała udać się do właściciela a nie do zarządcy. Sąd I instancji podkreślił, że świadek w dacie opuszczenia majątku przez jego byłych właścicieli tj. w 1945 r. miała około 20 lat, z jej zeznań nie wynika, by była pracownikiem zatrudnionym na stanowisku związanym z większą odpowiedzialnością czy też wymajającym większych kwalifikacji. Oznacza to, że właściciele majątku zarządzali jego działalnością i podejmowali decyzje związane z codziennym, zwykłym funkcjonowaniem majątku i bezpośrednio kontaktowali się z robotnikami rolnymi. Oznacza to, że dwór nie był miejscem odizolowanym od części rolniczej majątku, wręcz przeciwnie, stanowił centrum zarządzania majątkiem, do którego stały wstęp mieli robotnicy rolni.
Dokonując oceny istnienia związku funkcjonalnego między nieruchomością objętą wnioskiem a pozostałą częścią majątku Sąd I instancji wskazał, że dwór i park otoczony był sadami, a w bezpośredniej bliskości dworu znajdowały się stajnie (parcela [...], obecnie [...] i [...]), a na parceli [...] (obecnie [...]), również objętej wnioskiem o ustalenie nie podpadania pod dekret o reformie rolnej, znajdował się spichlerz. Objęte wnioskiem części parcel [...] i [...] (obecnie [...]) stanowiły użytki rolne i pastwisko.
Skarżący wskazywał, że sam fakt istnienia spichlerza nie może przesądzać jeszcze o istnieniu związku funkcjonalnego między terenem objętym wnioskiem a pozostałą częścią majątku, bowiem spichlerz, jak wskazano w skardze, był tylko rezerwuarem na potrzeby bieżącego utrzymania rodziny. Argument ten w ocenie Sądu I instancji jest niezasadny. Murowany spichlerz i stodoła wymieniane są jako budynki gospodarcze w opracowaniu "Ewidencja parków i ogrodów - R.". Ze szkicu dołączonego do powyższego opracowania wynika, że powierzchnia spichlerza zbliżona była do powierzchni dworu. Z protokołu szacunkowego z [...] maja 1960 r. wynika, że spichlerz miał wymiary [...] m x [...] m. Nie sposób przyjąć, jak chce skarżący, by tak duża powierzchnia magazynowa była przeznaczona wyłącznie na własne potrzeby właścicieli dworu, związane z codziennymi, bieżącymi potrzebami.
Skarżący podnosił, że organ nie wykazał, by fakt usytuowania stajni na terenie objętym wnioskiem oznaczał funkcjonalne powiązanie tego terenu z pozostał częścią majątku, bowiem nie zostało wyjaśnione, czy w majątku rzeczywiście do prac "polnych" [winno być "polowych"] wykorzystywane były konie. Skarżący w odwołaniu wskazywał, że konie zaprzęgane były do powozu właściciela, a w toku rozprawy pojawiła się sugestia, że do prac polowych wykorzystywane były woły.
Ustosunkowując się do tych twierdzeń Sąd I instancji przypomniał, że ani skarżący, ani wnioskodawczyni nie są spadkobiercami byłego właściciela. Nabyli oni jedynie prawa do spadku po byłym właścicielu majątku na skutek zawarcia umowy zbycia praw do spadku. Ze składanych przez nich pism nie wynika, skąd czerpali wiedzę o wykorzystywaniu koni jedynie do zaprzęgania do powozu właściciela, ani skąd wiedzą, że do prac polowych wykorzystywane były woły (przy czym na rozprawie dnia 23 marca 2016 r. przyznano, że na powyższą okoliczność nie ma żadnego dowodu).
M. M.-R. przed zbyciem praw do spadku złożyła do akt sprawy pisma m.in. z [...] stycznia 1992 r., [...] sierpnia 1993 r., [...] kwietnia 1998 r. W pismach tych odniosła się jedynie do braku podstaw do przejęcia na cele reformy rolnej dworu. Nie ma w nich szczegółowych informacji co do tego np. czy w majątku do prac polowych wykorzystywane były maszyny a jeżeli tak to jakie, czy też konie.
Oznacza to, że skarżący na poparcie swych twierdzeń nie dysponuje żadnymi dowodami i to zarówno jeśli chodzi o sposób wykorzystywania stajni i koni czy też spichlerza, jak również wykorzystywania do prac polowych wołów. Jego uwagi mają więc wyłącznie charakter "domniemań" [winno być "hipotez"].
Sąd I instancji podkreślił, że świadek W. W. (dalej Świadek) przesłuchana została wyłącznie dzięki staraniom organu prowadzącego postępowanie w pierwszej instancji, który zwrócił się do Urzędu Gminy P. o wskazanie osób, które można by przesłuchać w charakterze świadków w sprawie (pismo Wojewody z [...].11.2011 r.). Oznacza to, że organ ze swej strony podjął wszelkie możliwe starania, by prawidłowo ustalić stan faktyczny sprawy, nie można więc czynić mu zarzutu naruszenia przepisów postępowania w tym art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa.
Organy ani Sąd I instancji nie kwestionowały okoliczności, że dwór otoczony był parkiem. Sąd I Instancji wskazał, że jak wynika z zeznań Świadka, ogrodzenie przebiegało po linii sadu z trzech stron i w tym ogrodzeniu znajdowały się zabudowania gospodarcze, dwór, sad i park ozdobny. Zatem dwór powiązany był funkcjonalnie z pozostałą częścią majątku. Brak jest w ocenie Sądu podstaw by wydzielać teren ogrodu spod działania reformy rolnej.
Sąd I instancji w pełni podzielił stanowisko organu, że objęte wnioskiem części parcel [...], [...] i [...], stanowiące drogi, pozostawały w związku funkcjonalnym z rolniczą częścią majątku, zapewniały bowiem możliwość komunikacji.
Sąd I instancji podzielił ustalenia faktyczne poczynione w niniejszej sprawie przez organy, z których to ustaleń wynika, że między terenem objętym wnioskiem, zabudowanym m. in. dworem, a pozostałą częścią majątku R. zachodził związek funkcjonalny. Uwzględniając usytuowanie dworu i przybudówki, w której mieszkali zarządcy, fakt prowadzenia rozliczeń z pracownikami przez właścicielkę majątku; okoliczność, że robotnicy rolni mieli dostęp do dworu i sprawy załatwiali bezpośrednio z właścicielem; w bezpośredniej bliskości dworu znajdowały się budynki gospodarcze za jakie uznać należy stajnię i spichlerz; fakt, że dwór i park otoczone były sadem a ogrodzenie obejmowało zarówno części ogrodową jak i gospodarczą, uznał, że w realiach niniejszej sprawy nie było możliwe prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa rolnego bez części rezydencjalnej i odwrotnie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł T. S., reprezentowany przez r. pr. B. P., który zaskarżył wyrok w całości, zarzucając naruszenie:
1. prawa materialnego tj. art. 2 ust. 1 lit. e dekretu w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 ppsa przez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu błędnej wykładni pojęcia nieruchomość ziemska i wypracowanego w doktrynie i orzecznictwie pojęcia związek funkcjonalny dotyczącego relacji między gospodarstwem rolnym a zespołem dworskim przez wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotetycznie określonej tam normie prawnej, a mianowicie przez błędne przyjęcie, że części parcel: pgr [...]; pb [...] w granicach opowiadających aktualnym działkom ewidencyjnym nr [...], [...], [...] położonych w R.; parcela pb [...]; części parcel pgr [...], [...], [...], [...] w granicach odpowiadających aktualnej działce ewidencyjnej [...] położonej w R.; parcela [...] w granicach odpowiadających aktualnej działce ewidencyjnej [...] położonej w R.; objęte tabularną księgą gruntową lwh [...] gminy katastralnej R., podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu;
2. prawa materialnego tj. art. 2 ust. 1 lit. e dekretu w zw. z § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 ppsa przez nieuwzględnienie tego przepisu, który nakłada na organy administracyjne zbadanie czy wszystkie nieruchomości wchodzące w skład konkretnej nieruchomości ziemskiej miały charakter rolniczy;
3. prawa procesowego tj. art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa polegające na błędnym ustaleniu stanu sprawy, w związku z przyjęciem, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi postąpił zgodnie z art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa, ustalając, że zespół dworski wraz z parkiem w R. pozostawał w funkcjonalnym związku z całą nieruchomością rolną i był niezbędny do prowadzenia produkcji rolniczej w majątku ziemskim w R.;
4. przepisów postępowania tj. art. 133 § 1 ppsa przez jego niezastosowanie, polegające na dowolnej ocenie dowodów i wysnuciu z zebranego materiału dowodowego wniosków z niego niewynikających, oparciu się na tworzonych na potrzeby postępowania domniemaniach, skutkujące bezzasadnym ustaleniem, że części parcel pgr [...]; pb [...] w granicach odpowiadających aktualnym działkom ewidencyjnym nr [...], [...], [...] położonych w R.; parcela pb [...]; część parcel pgr [...], [...], [...], [...] w granicach odpowiadających aktualnej działce ewidencyjnej [...] położonej w R.; parcela [...] w granicach odpowiadających aktualnej działce ewidencyjnej [...] położonej w R., objęte tabularną księga gruntową Iwh [...] gminy katastralnej R., podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu;
5. przepisów postępowania tj. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ppsa w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 kpa, polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w art. 145 § 1 pkt 1 ppsa tj. uchylenia decyzji w całości mimo, że decyzja obarczona była naruszeniem prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy i innym naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarżący kasacyjnie wniósł o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpozanie skargi przez wydanie orzeczenia reformatoryjnego na podstawie art. 188 ppsa przez uchylenie zaskarżonej decyzji z [...] listopada 2015 r. i decyzji z [...] marca 2014 r.; ewentualnie, w razie uznania, że istota sprawy nie jest dostatecznie wyjaśniona, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postepowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
W świetle art. 183 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania; bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, z. 1, poz. 1).
W sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania.
Skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie została oparta na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 ppsa tj. na naruszeniu norm prawa materialnego i przepisów postępowania.
W rozpoznawanej sprawie podniesiono zarzuty naruszenia przepisów postępowania: 3. art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa; 4. art. 133 § 1 ppsa; 5. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ppsa w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 kpa, wskazując, że postępowanie organów administracji publicznej i Sądu I instancji dotknięte było wadami, które uniemożliwiły prawidłowe ustalenie stanu faktycznego, bowiem organy nie podjęły wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, jak również decyzje organów zostały wydane bez zebrania i rozpatrzenia pełnego materiału dowodowego w sprawie, przy zastosowaniu dowolnej oceny dowodów, podporządkowanej pod wcześniej założone rozwiązanie.
Zarzuty te okazały się nietrafne.
Zacząć należy od wskazania, że na cele reformy rolnej podlegały przejęciu nieruchomości ziemskie, mające charakter rolniczy, a więc takie nieruchomości, które mogły być wykorzystane na cele wskazane w art. 1 ust. 2 dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. W postępowaniu prowadzonym w trybie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej obowiązkiem organu jest dokonanie ustaleń na datę wejścia w życie dekretu, tj. na dzień 13 września 1944 r. Ustalenia te polegają na wskazaniu, które konkretnie nieruchomości bądź ich części nie miały charakteru rolnego i które nie mogły być wykorzystane na cele wskazane w art. 1 ust. 2 dekretu.
Jednym z podstawowych obowiązków organu administracji publicznej jest dążenie do takiego wyjaśnienia sprawy, które pozwala na sprawiedliwe załatwienie sprawy w całości (art. 7 kpa) i dlatego ta zasada ogólna prawa administracyjnego została nazwana zasadą prawdy obiektywnej. Obowiązkiem organu jest w sposób wyczerpujący zebrać dowody, na podstawie których może być ustalony stan rzeczy i rozpatrzeć te dowody w celu ustalenia prawdy obiektywnej (art. 77 § 1 kpa). Organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność został udowodniona (art. 80 kpa).
Zgodnie z art. 141 § 4 ppsa uzasadnienie wyroku winno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Przepis ten nie został naruszony. Uzasadnienie wyroku Sądu I instancji zawiera wszystkie te, wymienione a zarazem niezbędne elementy. Odnosząc się do art. 145 § 1 pkt 1 ppsa sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie w sposób właściwy i wyczerpujący organy zebrały materiał dowodowy i trafnie go oceniły.
Zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca, oparte są na obszernym materiale dowodowym, zgromadzonym w toku postępowania administracyjnego, w tym m.in.: materiałach geodezyjnych; zeznaniach świadka W. W. (k. 281-280v akt administracyjnych), opisie ewidencji parków i ogrodów R. (k. 307-324 akt administracyjnych), szkicach orientacyjnych (k. 215-221 akt administracyjnych), mapach sytuacyjnych (k. 413-415 akt administracyjnych), wyjaśnieniach dotyczących podziału działek (k. 42-43, 46 akt administracyjnych), analizie ewidencyjno-prawnej majątku ziemskiego R. (k. 416-421 akt administracyjnych).
Trudno zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, że zarówno organ II instancji jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny ogólnikowo powtórzyły argumentację organu I instancji, bez faktycznego ponownego rozpoznania sprawy w przypadku organu II instancji oraz bez zbadania prawidłowości wydanej decyzji w przypadku Sądu I instancji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego organ II instancji rozpatrzył sprawę w sposób prawidłowy, podkreślając całokształt okoliczności, które przedstawił w decyzji, którego jego zdaniem wpłynęły na uznanie, że dwór powiązany był funkcjonalnie z resztą majątku. Ustalenia poczynione przez Ministra w istocie odpowiadało ustaleniom Wojewody. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest pogłębione i odnosi się do wszystkich zagadnień istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. W szczególności Minister w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w sposób odmienny niż Wojewoda, odniósł się do wpływu istnienia przybudówki, jako miejsca w najbliższym otoczeniu dworu, gdzie zachodziły zdarzenia ściśle związane z prowadzeniem gospodarstwa, na istnienie związku funkcjonalnego między budynkiem dworu a resztą nieruchomości o charakterze rolniczym (s. 5 uzasadnienia decyzji z [...] listopada 2015 r.).
Według prawidłowych ustaleń Wojewody, część parcel pgr [...]; pb [...] w granicach odpowiadających aktualnym działkom ewidencyjnym nr [...], [...], [...] położonych w R.; parcela pb [...]; część parcel [...], [...], [...], [...] w granicach odpowiadających aktualnej działce ewidencyjnej [...] położonej w R.; parcela pgr [...] w granicach odpowiadających aktualnej działce ewidencyjnej [...] położonej w R., objęte tabularną księgą gruntową lwh [...] gminy katastralnej R. - podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Podstawowe zarzuty procesowe skarżącego kasacyjnie dotyczą dowolnej oceny dowodów i wysnuciu z zebranego materiału dowodowego wniosków z niego nie wynikających (art. 80 kpa). Zarzuty te w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego są nieuzasadnione. Z akt sprawy wynika, że według rejestru nieruchomości do księgi gruntowej gminy katastralnej R. ww parcele stanowiły: pb [...] parcelę budowlaną, pb [...] parcelę pod budowlą, pgr [...] ogród, pgr [...] pastwisko, pgr [...] rolę i pgr [...], [...], [...] drogi. Autor skargi kasacyjnej nie wskazuje żadnego dowodu, który prowadziłby do odmiennych ustaleń.
Wojewoda ustalił, że na parceli pb [...] posadowione były dwa budynku: budynek mieszkalny (dwór) z przybudówką i stajnia; na parceli pb [...] mieścił się spichlerz. Trafnie Sąd I instancji aprobował ustalenia organów obu instancji, że zarówno spichlerz jak i stajnia ściśle wiążą się z działalnością rolniczą, zatem ich związek funkcjonalny z gospodarstwem rolnym nie budzi wątpliwości. Twierdzenia skarżącego, jakoby do prac polowych wykorzystywane były woły, nie ma jakiegokolwiek oparcia w dowodach (protokół rozprawy z 23 marca 2016 r.) i pozostaje w sprzeczności z faktami powszechnie znanymi (art. 77 § 4 kpa; B. Adamiak w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck 2016, s. 412, nb 4; art. 106 § 4 ppsa). Do faktów powszechnie znanych należą w szczególności procesy ekonomiczne (wyrok NSA z 13.10.2006 r., II FSK 1311/05, aprobowany przez M. Jagielską, A. Wiktorowską, K. Zalasińską w: red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck 2015, s. 504-505, nb 4). Wiedzą notoryjną jest, że w latach trzydziestych i czterdziestych XX w., w tym w dniu 13 września 1944 r. (data wejścia w życie dekretu o reformie rolnej), w Małopolsce Zachodniej (która w II Rzeczypospolitej leżała w Polsce centralnej), nie używano w gospodarstwach wielkoobszarowych wołów do prac polowych, bowiem były to gospodarstwa sprzężajne (w których do prac polowych wykorzystywano konie). Wskazuje na to nie tylko brak jakichkolwiek dowodów przeciwnych, ale także zeznania Świadka, która zeznała, że W. R.– ówczesny właściciel majątku R. – był "gospodarzem z prawdziwego zdarzenia...dobrym gospodarzem" (s. 4 protokołu przesłuchania śwd. W. W. – k. 281-280v akt administracyjnych). Brak jest podstaw do przyjęcia, by w dobrze prowadzonym gospodarstwie wielkoobszarowym, prace polowe opierały się na wołach, a nie na koniach. Świadek zatrudniona przez 11 lat przy pracach polowych i gospodarskich, zeznała o koniach; nie zeznała o wołach. Także w Protokole oględzin obiektu, w spisie inwentarza żywego brak informacji o wołach (k. 38 akt administracyjnych).
Wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, Sąd I instancji nie "pominął w znacznej części" zeznań Świadka co do charakteru przybudówki. Przybudówka to budowla dobudowana do innej, najczęściej podrzędna, nie należąca do pierwotnej kompozycji; Drewniana przybudówka (red. M. Szymczak, Słownik języka polskiego, WN PWN 1992, t. II, s. 1031). To, że między przybudówką a dworem nie było przejścia, a do przybudówki prowadziły trzy osobne wejścia, nie wpływa na ocenę prawidłowości ustalenia funkcji, jaką pełnił dwór w związku funkcjonalnym między zespołem dworsko-parkowym a gospodarstwem rolnym. Wbrew zarzutowi, Sąd I instancji szczegółowo odniósł się do tych zagadnień (s. 7-9 uzasadnienia wyroku I SA/Wa 2273/15), a ocenę tę Naczelny Sąd Administracyjny podziela. Brak podstaw do przyjęcia, że Świadek "z racji wieku mogła stosować niefortunne skróty myślowe". W protokole z 28 marca 2012 r. utrwalono zeznania Świadka w sposób jasny i wyrazisty. Przesłuchanie odbyło się z osobistym udziałem skarżącego (co czyni argument o tym, że "przesłuchanie [świadka] jest dla strony niedostępnych" nietrafnym) i pełnomocnika uczestnika – brak w protokole jakichkolwiek uwag, dotyczących kłopotów z porozumiewaniem się ze Świadkiem bądź nienależytego rozumienia przez Świadka stawianych mu pytań. Przeciwnie – zamieszczony szkic części dworsko-parkowej, utrwalony w wyniku przesłuchania Świadka, wskazuje że Świadek miała w dniu składania zeznań dobrą orientację co do zabudowy i naniesień na nieruchomości. Odpowiedzi na pytania – w tym skarżącego - zawierają szereg swoistych szczegółów (np. precyzyjna wysokość kwot wynagrodzeń płaconych kobietom i mężczyznom; nazwiska czterech zarządców; imię zarządcy z Urzędu Ziemskiego), które w sposób naturalny mogły być postrzegane i zapamiętane przez Świadka pracującego od 9 do 20 roku życia w owym gospodarstwie rolnym, adekwatnie do jej doświadczenia życiowego i dostępnych jej schematów poznawczych (przykładowo – F. Arntzen, Psychologia zeznań świadków PWN 1989 r.; B. Hołyst, Psychologiczne i społeczne determinanty zeznań świadków, PWN 1989 r. s. 165 i n.). Wszystko to przemawiało za daniem wiary zeznaniom Świadka, który mimo 88 lat miał prawidłową pamięć głęboką.
Postępowanie dowodowe organy obu instancji przeprowadziły prawidłowo, z zachowaniem zasad określonych w art. 7 i 77 § 1 kpa, o ocena dowodów, dokonana przez te organy, mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpa). Staranność organów w gromadzeniu dowodów – zgodnie z wymogami art. 7 i 77 § 1 kpa, słusznie została przez Sąd I instancji podkreślona, bowiem stanowiła gwarancję zebrania pełnego materiału dowodowego, z którego to obowiązku organy obu instancji wywiązały się należycie. Poza obowiązkami spoczywającymi na organie administracji publicznej wszechstronnego zebrania materiału dowodowego również na stronie postępowania spoczywa, wynikająca z jej uprawnienia do czynnego udziału w sprawie, powinność przedstawienia i wykazania okoliczność mających przemawiać za słusznością jej wniosku (wyrok NSA z 29.11.2016 r., II GSK 3721/16, Lex 2190688). Art. 7 kpa, statuujący zasadę prawdy obiektywnej, w brzmieniu po nowelizacji z dnia 3 grudnia 2010 r. (Dz. U. z 2011 r. nr 6, poz. 18), podkreśla w większym stopniu niż dotychczas aktywną rolę strony w wyjaśnianiu stanu faktycznego sprawy (W. Chróścielewski, Zmiany w zakresie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które weszły w życie w 2011 r., ZNSA 2011/4/11-12). Realizując zasadę prawdy obiektywnej, na podstawie art. 7 i 77 § 1 kpa, organ jest wprawdzie obowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, jednakże strona nie jest zwolniona od lojalnego współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych sprawy. Winna ona bowiem przedstawić wszystkie informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak również udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu lub które tylko ona może przedstawić, potwierdzające okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku wszczynającego postępowanie. (...) To na nim (wnioskodawcy) spoczywa bowiem ciężar dowodu w znaczeniu obiektywnym (materialnym), sprowadzający się do obciążenia wnioskodawcy skutkami prawnymi nieudowodnienia okoliczności, których stwierdzenie jest podstawą wydania decyzji zgodnie ze zgłoszonym żądaniem (wyrok NSA z 27.7.2011 r., II OSK 1560/10, Lex 1083620). Brak takiego współdziałania strony w ustaleniu stanu faktycznego sprawy, przy jednocześnie aktywnej postawie organu w tym zakresie, w szczególności w sytuacji, gdy postępowanie wszczynane jest na wniosek i zmierza do uzyskania określonego uprawnienia, może prowadzić do wydania decyzji odmownej, czy też kończącej postępowanie rozstrzygnięciem o charakterze formalnym (wyrok NSA z: 11.3.2016 r., I OSK 3017/14, Lex 2036086; 15.12.2016 r., I OSK 397/15, Lex 2205443). Nietrafnie zatem autor skargi kasacyjnej podniósł, że "niejako zganiono stronę za niewyręczenie organu w zakresie postępowania dowodowego". W istocie strona, zwłaszcza reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, ma pełną możliwość dokonywania kwerendy w archiwach i składania wniosków dowodowych, dla wykazania okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Skarżący kasacyjnie nie wskazuje jakiegokolwiek dowodu, który zostałby pominięty przez organy obu instancji.
Wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, Sąd I instancji należycie dokonał kontroli prawidłowości ustaleń poczynionych w sprawie przez organy obu instancji. Brak jest podstaw do skutecznego postawienia zarzutu, że "organ prowadził postępowanie tendencyjnie, "pod tezę", biorąc za podstawę już nie tylko niektóre dowody, ale odpowiadające danej tezie ich części". Niezasadnie autor skargi kasacyjnej dopatruje się tworzenia domniemań, opierania się na domniemaniach bądź kreowaniu domniemań, przy czym nie wskazuje, czy ma uwadze domniemania faktyczne (art. 231 kpc), czy prawne (nie wskazując ich podstaw). Zaskarżony wyrok nie narusza art. 133 § 1 ani art. 141 § 4 ppsa. Sąd I instancji odniósł się w uzasadnieniu w sposób pełny i wnikliwy do rozpatrywanego stanu faktycznego i prawnego, z uwzględnieniem racji podniesionych przez skarżącego.
Zarzuty naruszenia art. 2 ust. 1 lit. e dekretu w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 ppsa (czy to samoistnie, czy w zw. z § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej), nie zasługiwały na uwzględnienie.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie między dworem w R. a pozostałą częścią nieruchomości ziemskiej przeznaczoną na cele reformy rolnej nie zachodzi związek funkcjonalny, uzasadniający przyjęcie podlegania wskazanych parceli katastralnych pod działanie wskazanego przepisu. Podnosząc tak sprecyzowany zarzut naruszenia art. 2 ust.1 lit. e dekretu autor skargi kasacyjnej uważa, że co do zasady badanie związku funkcjonalnego w kontekście siedziby właściciela i jego gospodarstwa rolnego prowadzi do uznaniowości. Jego zdaniem sam fakt istnienia dobudówki, nie może przesądzać o istnieniu związku funkcjonalnego dworu z częścią rolną, ponieważ dobudówka ta stanowiła odrębny budynek, wyraźnie oddzielony funkcjonalnie i fizycznie.
Przed oceną tak sformułowanego zarzutu należy przypomnieć, że zagadnienie związku funkcjonalnego zespołu dworsko-parkowego (pałacowo-parkowego) z pozostałą częścią majątku ziemskiego jest od wielu już lat przedmiotem orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i wojewódzkich sądów administracyjnych. W tej sytuacji nie można pominąć dorobku orzecznictwa i wypracowanej wykładni tak pojęcia nieruchomości ziemskiej, jak też rozumienia związku funkcjonalnego między zespołem dworskim (pałacowym) a resztą majątku.
W dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęto, że na podstawie § 5 rozporządzenia można rozpatrywać wnioski dotyczące zarówno tego, czy cała nieruchomość, czy też jej część podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Ponieważ przepisy dekretu, ani rozporządzenia nie definiowały pojęcia "nieruchomości ziemskiej", przyjęto rozumienie tego pojęcia wynikające z uchwały Trybunału Konstytucyjnego z 19 września 1990 r., W 3/89, OTK 1990/1/26 (dalej uchwała W 3/89). Trybunał w części III uzasadnienia uchwały W 3/89, (akceptowanej w uzasadnieniu uchwały z 16 kwietnia 1996 r., W 15/95 (Dz. U. nr 54, poz. 572, dalej uchwała W 15/95) przyjął, że przepis art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej dotyczy nieruchomości ziemskich o charakterze rolniczym (Nieruchomościami ziemskimi są obiekty mienia nieruchomego, które mają charakter rolniczy. Reforma rolna dotyczyła tych nieruchomości lub ich części, które są lub mogą być wykorzystane do prowadzenia działalności wytwórczej w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej). Jakkolwiek uchwały Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustalenia powszechnie obowiązującej wykładni ustaw utraciły moc obowiązującą z dniem wejścia życie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (art. 239 ust. 3), to jednak miały zasadniczy wpływ na ukształtowanie praktyki co do rozumienia zakresu przedmiotowego art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Takie rozumienie przepisów dekretu oznaczało, że możliwy był spór nie tylko o to, czy nieruchomość ziemska podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu ze względu na przyjęte normy obszarowe.
W oparciu o wskazane uchwały Trybunału Konstytucyjnego przyjmowano, że na cele reformy rolnej przeznaczone były nieruchomości ziemskie lub ich części, które są lub mogą być wykorzystane do prowadzenia działalności rolniczej. Przy orzekaniu na podstawie § 5 rozporządzenia, winna być oceniana możliwość wyłączenia spod działania art. 2 ust. 1 lit. e dekretu tej części nieruchomości, która nie była funkcjonalnie powiązana z gospodarstwem rolnym, a więc nie mogła być przeznaczona na cele określone w dekretu (uchwała NSA z: 5.6.2006 r., I OPS 2/06, ONSAiWSA 2006/5/123, dalej uchwała I OPS 2/06; 10.1.2011 r., I OPS 3/10, ONSAiWSA 2011/2/23, dalej uchwała I OPS I OPS 3/10 i powołane w tych uchwałach liczne orzeczenia SN i NSA).
Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się z utrwalonym w orzecznictwie poglądem, że rezydencja właściciela majątku, co do zasady nie powinna przechodzić na własność Skarbu Państwa na podstawie dekretu o reformie rolnej. Powyższy pogląd wynika z faktu, że ta część nieruchomości nie była najczęściej powiązana funkcjonalnie z gospodarstwem rolnym. Z tego więc zatem powodu (a nie z faktu, że otoczona była parkiem lub ogrodem) była ona nieprzydatna dla celów, o których mowa w art. 1 ust. 2 dekretu. Sąd I instancji prawidłowo ocenił sformułowane w skardze zarzuty dotyczące związku funkcjonalnego i tę ocenę należycie uzasadnił.
Prawidłowo Sąd I instancji uznał, że objęte wnioskiem części parcel [...] i [...] (obecnie [...]) stanowiły użytki rolne i pastwisko, zatem podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Reforma rolna dotyczyła tych nieruchomości lub ich części, które są lub mogą być wykorzystane do prowadzenia działalności wytwórczej w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej. Zatem stajnia (parcela [...], obecnie nr [...] i [...]), jak i spichlerz, były lub mogły być wykorzystane do prowadzenia działalności wytwórczej w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej i sadowniczej (uzasadnienie uchwały W 3/89), podpadając pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Przekonująco Sąd I instancji przyjął, że w majątku R. konie, trzymane w stajni, były wykorzystywane do prac polowych, a nie wyłącznie do celów reprezentacyjnych. Spichlerz, spichrz, to budynek przeznaczony do składania i przechowywania zapasów żywnościowych, zwłaszcza zboża (red. M. Szymczak – op. cit., t. III, s. 287). Trafnie Sąd I instancji uznał, że ów znacznych rozmiarów ([...] m x [...] m) spichlerz, był przeznaczony do przechowywania produktów rolnych dla potrzeb majątku R., a nie tylko dla codziennych, bieżących potrzeb właściciela dworu i jego rodziny.
Jak prawidłowo ustalono, dwór, w którym mieszkał właściciel z rodziną, nie miał charakteru nieruchomości ziemskiej, o charakterze rolniczym, pełnił funkcję mieszkalną. W tej części ustaleń faktycznych, Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko zarówno organów jak i Sądu I instancji.
Naruszenie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej polega, według skarżącego kasacyjnie, na jego niewłaściwym zastosowaniu i przyjęciu błędnej wykładni pojęcia "nieruchomość ziemska" i wypracowanego w doktrynie i orzecznictwie pojęcia "związek funkcjonalny", co doprowadziło do wadliwego uznania, że działka na której mieści się dwór podpadała pod działanie przepisów dekretu o reformie rolnej.
Sąd I instancji prawidłowo aprobował ocenę organów obu instancji, że dwór pozostawał w związku funkcjonalnym z pozostałą częścią majątku R., składającą się z nieruchomości ziemskich. Mimo, że właściciel majątku zatrudniał zarządców i polowego (było to konieczne z uwagi na to, że obszar ogólny nieruchomości R. wynosił [...] ha, w tym [...] ha użytków rolnych; Ewidencja nieruchomości ziemskich podlegających dekretowi z dn. 6.9.1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej/stan na dzień 1.10.1947 r./), to jednak zarządzanie gospodarstwem rolnym odbywało się z dworu. Trafnie Sąd I instancji wskazał, że uznaniem, że między terenem objętym wnioskiem, zabudowanym m. in. dworem, a pozostałą częścią majątku R. zachodził związek funkcjonalny, przemawiał cały zespół czynników. Uwzględniając usytuowanie dworu i przybudówki, w której mieszkali zarządcy, fakt prowadzenia rozliczeń z pracownikami przez właścicielkę majątku; okoliczność, że robotnicy rolni mieli dostęp do dworu i sprawy załatwiali bezpośrednio z właścicielem; w bezpośredniej bliskości dworu znajdowały się budynki gospodarcze za jakie uznać należy stajnię i spichlerz; fakt, że dwór i park otoczone były sadem a ogrodzenie obejmowało zarówno części ogrodową jak i gospodarczą, prawidłowo uznał, że w realiach niniejszej sprawy nie było możliwe prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa rolnego bez części rezydencjalnej i odwrotnie. W szczególności za taką oceną przemawiały zeznania śwd. W. W., która jednoznacznie wskazała, że "zarząd gospodarstwem w R. odbywał się z dworu... las, wiklina i rzeka była pod zarządem R... R. nie dałby rady sam prowadzić gospodarstwa, wiec zatrudniał zarządców do pilnowania pracowników". Na pytanie "Czy zdarzało się Pani załatwiać sprawę z zarządcą?" świadek jednoznacznie zeznała "Nie, trzeba było iść do właściciela" (k. 281-280v akr administracyjnych). Tym samym żaden z argumentów przedstawianych w skardze kasacyjnej nie przemawiał za odmienną wykładnią art. 2 ust. 1 lit. e dekretu w zw. z § 5 rozporządzenia, niż ta, na której oparty został zaskarżony wyrok.
Na podstawie art. 184 ppsa skargę kasacyjną należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło