I OSK 1783/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-08-25

Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Małgorzata Pocztarek, Jolanta Górska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy udostępnienie nieanonimizowanej dokumentacji medycznej zawierającej dane wrażliwe w celu sporządzenia opinii lekarskiej na potrzeby postępowania sądowego stanowi naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych, jeśli dane te są niezbędne do dochodzenia praw przed sądem?
Ratio decidendi
Udostępnienie nieanonimizowanej dokumentacji medycznej zawierającej dane wrażliwe w celu sporządzenia opinii lekarskiej na potrzeby postępowania sądowego może stanowić naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych, jeśli mimo iż dane te są niezbędne do dochodzenia praw przed sądem, nie zachowano szczególnej staranności w celu ochrony interesów osób, których dane dotyczą, w szczególności poprzez udostępnienie dokumentacji pozwalającej na identyfikację osób, co narusza zasadę poprawności, adekwatności i celowości danych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K.O. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) dotyczącą udostępnienia jej danych osobowych o stanie zdrowia oraz danych jej córki nieuprawnionym osobom w celu sporządzenia opinii lekarskiej na potrzeby postępowania sądowego. GIODO uznał udostępnienie za uprawnione na podstawie art. 27 ust. 2 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, jako niezbędne do dochodzenia praw przez Powiatowe Centrum Zdrowia S.A. w ramach obrony przed roszczeniami. WSA w Warszawie oddalił skargę, a NSA uchylił wyrok WSA i decyzję GIODO, stwierdzając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz zaskarżoną decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych i poprzedzającą ją decyzję GIODO. Zasądził od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych na rzecz K.O. kwotę 640 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędzia del. WSA Jolanta Górska Protokolant: asystent sędziego Katarzyna Kudrzycka po rozpoznaniu w dniu 25 sierpnia 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K.O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2016 r., sygn. akt II SA/Wa 69/16 w sprawie ze skargi K.O. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia 21 maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia 24 stycznia 2013 r., znak: [...]; 2. zasądza od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych na rzecz K.O. kwotę 640 (sześćset czterdzieści) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2016 r. o sygn. akt II SA/Wa 69/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę K. O. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia 21 maja 2013 r. nr [...]w przedmiocie ochrony danych osobowych. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), art. 12 pkt 2, art. 22 i art. 27 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.), po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy ze skargi K. O. na przetwarzanie przez Powiatowe Centrum Zdrowia S.A. W [...] jej danych osobowych i danych osobowych jej małoletniej córki A. O., polegające na udostępnieniu danych osobowych o stanie ich zdrowia na rzecz osób nieuprawnionych, w dniu 21 maja 2013 r. wydał decyzję nr [...], którą utrzymał w mocy decyzję poprzedzającą z dnia 24 stycznia 2013 r. o odmowie uwzględnienia wniosku. Generalny Inspektor w uzasadnieniu decyzji podał, że kwestionowane udostępnienie przez Spółkę danych o stanie zdrowia K. O. i jej córki, utrwalonych w dokumentacji medycznej objętej aktami postępowania sądowego na rzecz prof. A.B. i prof. J.O., w celu sporządzenia przez nich opinii lekarskiej złożonej następnie w charakterze dowodu w sprawie sądowej, stanowiło działanie uprawnione na gruncie art. 27 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Spółka wykorzystała bowiem dane osobowe ww. i jej córki zawarte w dokumentacji medycznej objętej aktami postępowania sądowego, dla celu uzyskania opinii lekarzy specjalistów w danej dziedzinie – innych niż ci, którzy udzielili K. O. i jej córce kwestionowanych świadczeń medycznych – odnośnie prawidłowości udzielonych świadczeń i ewentualnego ich wpływu na obecny stan zdrowia A. O.. Działanie to podjęte zostało w ramach realizacji przysługującego Spółce prawa do obrony przed roszczeniami zgłaszanymi przez K. O. i jej córkę w postępowaniu sądowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 1449/13 uchylił zaskarżoną i utrzymaną nią w mocy decyzją z dnia 24 stycznia 2013 r., natomiast Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Generalnego Inspektora od ww. wyroku, wyrokiem z dnia 4 grudnia 2015 r. sygn. akt I OSK 791/14 uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku podał, że Sąd I instancji uznał, że istota sprawy sprowadza się do oceny, czy organ zebrał materiał dowodowy wystarczający do ustalenia stanu faktycznego. Sąd ten stanął na stanowisku, że organ powinien zbadać opinie prof. B. i prof. O. w celu ustalenia na jakiej dokumentacji opierali się opiniujący i czy dokumentacja ta w całości pochodziła z akt sprawy prowadzonej przez Sąd Okręgowy w Warszawie (załącznik do pozwu). Brak samodzielnej analizy Generalnego Inspektora w tym zakresie spowodował uwzględnienie skargi. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie wskazał ani jednego przepisu prawa, który w ten sposób naruszył organ administracji publicznej, nie zawarł też w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku konkretnych wytycznych dla organu ponownie rozpoznającego sprawę. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego organ administracji publicznej mający ponownie rozpoznać sprawę nie może domyślać się jakie przepisy obowiązującej procedury i w jaki sposób naruszył oraz co powinien uczynić w celu wyeliminowania tych naruszeń. Nadto mając na uwadze zasadę wyrażoną w art. 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. – zwanej dalej P.p.s.a (sprawności postępowania), uchylając zaskarżoną decyzję ze względów procesowych Sąd każdorazowo powinien zastanowić się nad tym, czy stwierdzone przez ten Sąd uchybienia procesowe mają i jaki wpływ na wynik sprawy oraz czy w oparciu o akta sprawy nie można rozstrzygnąć ewentualnych wątpliwości. Dalej Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji w ogóle nie rozważył, czy stwierdzone uchybienia są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Twierdzenie to jest tym bardziej uzasadnione, że sama skarżąca w skardze do Sądu I instancji wyraziła pogląd, że złożenie przez nią dokumentacji medycznej do akt sprawy cywilnej nie uchylało bezwzględnego zakazu przetwarzania danych wrażliwych. Zdaniem skarżącej przesłanki legalizującej przetwarzanie danych wrażliwych nie stanowi też art. 27 ust. 2 pkt. 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Twierdzenia skarżącej mają istotne znaczenie w sprawie, albowiem gdyby Sąd I instancji podzielił stanowisko skarżącej, to zarzucane organowi nieprawidłowości dotyczące przeprowadzonego postępowania nie miałyby żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala na jej merytoryczne rozstrzygnięcie. W aktach sprawy znajdują się bowiem opinie i inne dowody (m. in. wykaz załączników do pozwu złożonego przez skarżącą) pozwalające (jak chciał tego Sąd I instancji) na wyjaśnienie co do tego jakie materiały stanowiły podstawę ich opracowania. Z uwagi na to, że zasadniczą kwestią w sprawie jest rozstrzygnięcie przez Sąd, czy w ogóle dopuszczalne jest przetwarzanie danych sensytywnych zawartych w dokumentacji medycznej złożonej przez stronę do akt postępowania cywilnego, wszystkie inne mogące się pojawić wątpliwości procesowe należy oceniać przy uwzględnieniu tej oceny. Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 190 P.p.s.a., wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla sądu pierwszej instancji zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że wojewódzki sąd administracyjny jest obowiązany rozpoznać sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania, co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Pamiętać należy przy tym, iż ocena prawna, w rozumieniu art. 190 P.p.s.a., to wyjaśnienie przez Naczelny Sąd Administracyjny istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku, a więc nie tylko sama wykładnia w ścisłym tego słowa znaczeniu. Następnie Sąd I instancji wskazał, że dane o stanie zdrowia należą do tzw. danych wrażliwych (sensytywnych), których przetwarzanie co do zasady jest zabronione. Jest to określenie, które nie występuje w ustawie o ochronie danych osobowych, ale odnosi się do danych podlegających szczególnej ochronie, co wynika wprost z treści art. 27 ust. 1 powołanej ustawy. Jednakże w art. 27 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych, ustawodawca wymienił enumeratywnie przesłanki zezwalające na przetwarzanie danych określonych w ust. 1 tego przepisu. Zgodnie z art. 27 ust. 2 pkt 5 ustawy, przetwarzanie danych, o których mowa w ust. 1, jest jednak dopuszczalne, jeżeli przetwarzanie dotyczy danych, które są niezbędne do dochodzenia praw przed sądem. Z przytoczonego przepisu wynika, że zakaz przetwarzania danych wrażliwych określony w art. 27 ust. 1 ustawy nie może stanowić przeszkody do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy przez sąd. Natomiast zwrot "dochodzenie praw" należy rozumieć szeroko. Należy go odnosić do działań wszystkich stron procesowych. Dochodzenie praw przed sądem w rozumieniu art. 27 ust. 2 pkt 5 ustawy musi bowiem pozostawać w bezpośrednim związku z niezbędnością przetwarzania tzw. danych wrażliwych, w tym danych o stanie zdrowia. Powinna być więc zachowana niezbędność w tym zakresie, natomiast kwestią wtórną jest to, kto owego przetwarzania dokonuje. Dalej Sąd zauważył, iż przedmiotem przetwarzania były dane o stanie zdrowia skarżącej i jej córki w toku postępowania sądowego z powództwa skarżącej przeciwko Powiatowemu Centrum Zdrowia S.A. w [...], Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń S.A. w Warszawie. W ocenie skarżącej dane te były przetwarzane bez jej zgody przez osoby do tego nieupoważnione. Przetwarzanie to miało dotyczyć sporządzenia dwóch opinii na podstawie przekazanej przez Powiatowe Centrum Zdrowia S.A. w [...] pełnej dokumentacji medycznej skarżącej i jej córki. Dokumentacja przekazana lekarzom sporządzającym te opinie nie została zanonimizowana. Zdaniem Sądu I instancji, trafnie zauważył organ, że przedmiotowe informacje bez wątpienia umożliwiają identyfikację osób, których one dotyczą i jako takie zaliczają się do danych, o których mowa w art. 27 ust. 1 ustawy. Sąd podkreślił jednak, że do udostępnienia i przetwarzania danych dotyczących stanu zdrowia skarżącej i jej córki doszło na etapie postępowania sądowego zainicjowanego pozwem skarżącej, w którym stroną pozwaną jest Powiatowe Centrum Zdrowia S.A. w [...]. To na etapie tego postępowania zostały sporządzone dwie opinie, które następnie zostały przedstawione Sądowi jako dowód w sprawie, w której stronami są skarżąca i Powiatowe Centrum Zdrowia S.A. W [...]. Takie działanie strony pozwanej znajduje podstawę w art. 3 Kodeksu postępowania cywilnego. Przepis ten zobowiązuje strony procesu cywilnego zarówno do wyjaśnienia okoliczności sprawy (ciężar przytoczenia), jak i przedstawienia dowodów na tę okoliczność (ciężar dowodu). Po uchyleniu art. 3 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego ciężar wskazania niezbędnych dowodów spoczywa przede wszystkim na stronach procesowych, a wykrycie prawdy przez Sąd ogranicza się w zasadzie do przeprowadzenia dowodów zgłoszonych przez strony, bowiem to na nich spoczywa ciężar dowodu (art. 6 Kodeksu cywilnego). Wprawdzie przepisy Kodeksu postępowania cywilnego nie regulują bezpośrednio dopuszczalności przetwarzania danych osobowych, jednakże określają sposób prowadzenia postępowania cywilnego, w tym w zakresie przeprowadzania dowodów. Z takim procesem wiąże się w sposób oczywisty przetwarzanie danych osobowych. Odrębną natomiast kwestią jest to, co sąd dopuści jako dowód w sprawie. To sąd bowiem ocenia wiarygodność i moc przedłożonych przez strony dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego. W ocenie Sądu I instancji, Generalny Inspektor prawidłowo uznał, że została spełniona przesłanka przetwarzania danych wrażliwych określona w art. 27 ust. 2 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Tym samym brak było podstaw do wydania przez organ decyzji nakazującej przywrócenie stanu zgodnego z prawem, o co wnosiła skarżąca, jako że decyzję taką należy wydać w przypadku naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych (art. 18 ust. 1 ustawy). Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze Sąd nie stwierdził by organ prowadząc postępowanie administracyjne zakończone zaskarżoną decyzją naruszył wskazane w skardze przepisy postępowania. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji w pełni odpowiada warunkom określonym w art. 107 § 3 Kpa, ponieważ Generalny Inspektor dokładnie wyjaśnił stan faktyczny sprawy oraz obszernie uzasadnił podstawy prawne zaskarżonej decyzji. Sąd nie stwierdził też, aby Generalny Inspektor naruszył art. 26 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, gdyż w niniejszej sprawie Powiatowe Centrum Zdrowia w [...] nie działało w ramach przepisów tej ustawy, a w warunkach wynikających z przepisów ustawy o ochronie danych osobowych. Ponadto podkreślić należy również, że przedmiotowa dokumentacja medyczna została złożona do akt sprawy przez skarżącą i przekazana celem sporządzenia opinii lekarzom, którzy mają obowiązek zachowania tajemnicy informacji związanych z pacjentem. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła K. O., zaskarżając go w całości, zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego tj. 1) art. 27 ust. 2 punkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r. poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji przyjęcie, że zachodził w niniejszej sprawie wyjątek od generalnego zakazu przetwarzania danych osobowych sensytywnych, mimo że w realiach tej sprawy przetwarzanie wrażliwych danych osobowych skarżącej nie było niezbędne; 2) art. 26 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta w zw. z art. 5 ustawy o ochronie danych osobowych poprzez jego niezastosowanie, mimo, że przepis ten, przewidując dalej idącą ochronę niż ustawa o ochronie danych osobowych, bardzo szczegółowo i precyzyjnie formułuje krąg osób, którym podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych może udostępnić dokumentację medyczną pacjenta- zaś podmioty, którym uczestnik przekazał dane wrażliwe skarżącej, do tego kręgu bynajmniej nie należą. Ponadto skarżąca kasacyjnie zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. 1) art. 190 P.p.s.a. poprzez odstąpienie od zastosowania się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku NSA wydanego w niniejszej sprawie, na mocy którego Sąd I instancji został zobowiązany do dokonania (w razie uznania, że przetwarzanie danych sensytywnych zawartych w dokumentacji medycznej złożonej do akt postępowania sądowego jest w ogóle dopuszczalne) analizy materiału dowodowego i rozstrzygnięcia, czy rzeczywiście przetwarzaniu podlegały tylko te dane sensytywne skarżącej, które znajdowały się w aktach postępowania cywilnego- a takiej oceny w niniejszej sprawie brak; 2) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez odstąpienie od wyjaśnienia w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, czy i jakie ustalenia poczynił Sąd I instancji co do tego, jakie dane wrażliwe zostały bez zgody skarżącej udostępnione i jakie było źródło pochodzenia tych danych (w szczególności czy były to tylko te dane, które można odnaleźć w aktach toczącego się postępowania cywilnego). W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 27 ust. 1 i ust. 2 pkt. 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych ( Dz. U. 2016, poz. 922 t.j. ) zabrania się przetwarzania danych ujawniających pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne lub filozoficzne, przynależność wyznaniową, partyjną lub związkową, jak również danych o stanie zdrowia, kodzie genetycznym, nałogach lub życiu seksualnym oraz danych dotyczących skazań, orzeczeń o ukaraniu i mandatów karnych, a także innych orzeczeń wydanych w postępowaniu sądowym lub administracyjnym ( ust. 1 ). Przetwarzanie danych, o których mowa w ust. 1, jest jednak dopuszczalne, jeżeli przetwarzanie dotyczy danych, które są niezbędne do dochodzenia praw przed sądem ( ust. 2 ). W rozpoznawanej sprawie zdaniem Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych oraz Sądu I instancji przetwarzanie danych wrażliwych skarżącej oraz jej córki było legalne, albowiem było niezbędne i służyło dochodzeniu przez pozwaną Spółkę Akcyjną Powiatowe Centrum Zdrowia w [...] praw w procesie wywołanym pozwem skarżącej skierowanym przeciwko Spółce o odszkodowanie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżony wyrok obarczony jest błędami procesowymi, które słusznie zostały wytknięte w skardze kasacyjnej. Sąd I instancji nie odpowiedział na pytania poprzednio sformułowane przez Naczelny Sąd Administracyjny ( wyrok z dnia 4 grudnia 2015r. I OSK 791/14 ), a uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie wyjaśnia podstawowych kwestii mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie naruszył w ten sposób art. 141 § 4 P.p.s.a. i art. 190 P.p.s.a., i w tym zakresie skarga kasacyjna jest w pełni uzasadniona. Mając jednak na uwadze, że jak już oceniono to wcześniej zgromadzony materiał dowodowy pozwala na rozstrzygnięcie sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny kierując się względami ekonomii procesowej i uwzględniając wniosek skarżącej kasacyjnie zdecydował się na zastosowanie w sprawie art. 188 P.p.s.a. i rozpoznanie skargi K. O.. Z akt sprawy wynika, że udostępnione przez Spółkę profesorom A.B. i J.O. dokumenty medyczne stanowiły załączniki do pozwu w sprawie o odszkodowanie. Powyższe ustalenie nie dotyczy jednak karty iniekcji, na którą w swej opinii powołał się prof. A.B.. Niezgodne z zebranym materiałem dowodowym jest zatem twierdzenie organu, że opinie zostały sporządzone wyłącznie na podstawie załączników do pozwu. W sprawie jest bezsporne, że dokumenty przekazane w celu sporządzenia opinii nie zostały zanonimizowane. W historii choroby , karcie przebiegu ciąży, karcie położniczej wskazane są imię i nazwisko skarżącej i jej córki. W takim stanie faktycznym należało odpowiedzieć na pytanie, czy istotnie w sprawie nie doszło do nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych osobowych skarżącej i jej córki. Niewątpliwie ustawa o ochronie danych osobowych ustanawia bezwzględny zakaz przetwarzania danych wrażliwych, od którego wprowadza wyjątki ściśle wymienione w art. 27 ust. 2. Jednym z nich jest sytuacja w której przetwarzanie dotyczy danych, które są niezbędne do dochodzenia praw przed sądem. Pod pojęciem niezbędności do dochodzenia praw przed sądem rozumie się działania procesowe w każdego rodzaju postępowaniu sądowym, jak też czynności każdej ze stron tego postępowania, w tym działania zmierzające zarówno do dochodzenia praw, jak i obrony. Przetwarzanie tych danych jest możliwe zarówno przez sąd, jak i stronę. Na szerokie rozumienie tego zwrotu wskazuje m.in. J. Barta w komentarzu do ustawy o ochronie danych osobowych. W postępowaniu cywilnym obowiązuje zasada wykazania faktów dowodami, a więc na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia swych racji, co jednak nie przekreśla uprawnienia pozwanego do prezentowania okoliczności i dowodów przeczących tym twierdzeniom. Pożądane jest w ramach reguły koncentracji dowodów zgromadzenie materiału dowodowego i poznanie stanowisk stron na jak najwcześniejszym etapie postępowania, po to aby zapewnić sprawność i szybkość jego toku. Zgodnie z art. 3 K.p.c. strony i uczestnicy postępowania obowiązani są dokonywać czynności procesowych zgodnie z dobrymi obyczajami, dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek oraz przedstawiać dowody. W powiązaniu z art. 3 K.p.c. pozostaje art. 6 K.p.c. § 1, według którego sąd powinien przeciwdziałać przewlekaniu postępowania i dążyć do tego, aby rozstrzygnięcie nastąpiło na pierwszym posiedzeniu, jeżeli jest to możliwe bez szkody dla wyjaśnienia sprawy. Strony i uczestnicy postępowania obowiązani są przytaczać wszystkie okoliczności faktyczne i dowody bez zwłoki, aby postępowanie mogło być przeprowadzone sprawnie i szybko ( §2 ). Stosownie do art. 232 K.p.c. strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Sąd może dopuścić dowód niewskazany przez stronę. Dowód z dokumentu prywatnego jest dopuszczalny w postępowaniu cywilnym i podlega ocenie sądu jak każdy inny dowód, według własnego przekonania sądu, na podstawie wszechstronnego rozważenia całego materiału dowodowego. Jak wynika z art. 245 K.p.c. dokument prywatny sporządzony w formie pisemnej albo elektronicznej stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Powyższe nie zmienia faktu, iż sąd, który ma prawo dopuścić dowód z urzędu może ( i zwykle to czyni ) dopuścić dowód z opinii biegłego, biegłych sądowych, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga zasięgnięcia wiadomości specjalnych. Art. 27 ust. 2 pkt. 5 ustawy jest o przepisem szczególnym w stosunku do przepisu art. 26 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta i to on znajduje w sprawie zastosowanie. Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny zarzut naruszenia drugiego z wymienionych przepisów uznał za nieusprawiedliwiony. Skarżąca kasacyjnie w celu dochodzenia swoich praw przed sądem do pozwu załączyła będącą w jej posiadaniu dokumentację medyczną. Wyraziła w ten sposób zgodę na przetwarzanie jej danych osobowych przez sąd oraz stronę przeciwną, która będąc pozwaną w sprawie miała prawo bronić swoich interesów i gromadzić w tym celu wszelkie środki dowodowe, także dokumenty prywatne jakimi są opinie lekarskie złożone do akt niniejszej sprawy. Przy czym nie bez znaczenia jest okoliczność, że to skarżąca kasacyjnie wszczęła ten proces, przeto powinna się liczyć z konsekwencjami obejmującymi również konieczność podjęcia obrony przez pozwaną i wynikającą z tego potrzebę przytoczenia faktów dotyczących pobytu skarżącej w placówce zdrowia, w tym też jej danych wrażliwych, bo należą one do istoty tego sporu. W świetle przytoczonych uregulowań Powiatowe Centrum Zdrowia S.A w [...] będąc stroną postępowania sądowego i na podstawie art. 27 ust. 2 pkt. 5 ustawy o ochronie danych osobowych mogło zlecić opracowanie prywatnych opinii lekarskich w oparciu o dokumentację medyczną załączoną do pozwu przez powódkę będącą w niniejszej sprawie skarżącą. Nie oznacza to jednak, że czyniąc to nie powinno przestrzegać zasad pozwalających uznać, że przetwarzanie danych osobowych odbywa się legalnie. Aby mówić o tym, że przetwarzanie danych osobowych było legalne przetwarzanie musi mieć także umocowanie w świetle art. 23 ust. 1 ustawy, który wymienia przesłanki legalizujące przetwarzanie oraz art. 26 ust. 1. W myśl art. 26 ust. 1 ustawy ( zasada jakości danych ) administrator danych przetwarzający dane powinien dołożyć szczególnej staranności w celu ochrony interesów osób, których dane dotyczą, a w szczególności jest obowiązany zapewnić, aby dane te były: 1) przetwarzane zgodnie z prawem; 2) zbierane dla oznaczonych, zgodnych z prawem celów i niepoddawane dalszemu przetwarzaniu niezgodnemu z tymi celami, z zastrzeżeniem ust. 2; 3) merytorycznie poprawne i adekwatne w stosunku do celów, w jakich są przetwarzane; 4) przechowywane w postaci umożliwiającej identyfikację osób, których dotyczą, nie dłużej niż jest to niezbędne do osiągnięcia celu przetwarzania. W niniejszej sprawie w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego naruszona została zasada poprawności i adekwatności oraz celowości danych udostępnionym lekarzom w celu sporządzenia opinii co do zarzucanych przez skarżącą nieprawidłowości, w zakresie opieki okołoporodowej, poprzez udostępnienie dokumentacji pozwalającej na ustalenie tożsamości skarżącej i jej córki – niezanonimizowanie danych dotyczących imion i nazwiska. Jak słusznie podnosi to skarżąca kasacyjnie nie ma absolutnie żadnego uzasadnienia , aby specjalista sporządzający opinię identyfikował osoby, o których się wypowiada. Z tych względów przekazanie specjalistom w celu sporządzenia opinii dokumentacji pozwalającej zidentyfikować skarżącą i jej córkę naruszyło zasady przetwarzania danych osobowych i spowodowało, że skarga kasacyjna została uwzględniona. Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a P.p.s.a. i art. 203 pkt. 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło