I OSK 2776/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-04-05

Skład orzekający: Joanna Runge-Lissowska, Wiesław Morys, Przemysław Szustakiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Policji, który nie złożył oświadczenia o stanie majątkowym za rok 2012, dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, a wymierzona mu kara wydalenia ze służby jest współmierna?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że funkcjonariusz Policji dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego przez niezłożenie oświadczenia o stanie majątkowym. Sąd uznał, że wymierzona kara wydalenia ze służby była współmierna, biorąc pod uwagę powtarzalność przewinienia, brak okoliczności łagodzących oraz fakt, że wcześniejsza kara nie przyniosła pożądanego rezultatu. Sąd podkreślił również, że postępowanie dyscyplinarne nie jest postępowaniem karnym i nie stosuje się do niego automatycznie jego reguł.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji M. M. został obwiniony o niezłożenie oświadczenia o stanie majątkowym za rok 2012. Po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego Komendant Główny Policji uznał go winnym i wymierzył karę wydalenia ze służby. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. M. na orzeczenie dyscyplinarne. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną wniesioną przez M. M. od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od M. M. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska Sędziowie NSA Wiesław Morys (spr.) del. WSA Przemysław Szustakiewicz Protokolant starszy asystent sędziego Piotr Baryga po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 czerwca 2014 r. sygn. akt II SA/Wa 361/14 w sprawie ze skargi M. M. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od M. M. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Wa 361/14, oddalił skargę M. M. na sprecyzowane w sentencji orzeczenie Komendanta Głównego Policji. Jak wynika z jego uzasadnienia wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: postanowieniem Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...], zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne przeciwko młodszemu inspektorowi M. M., specjaliście Wydziału Rozwoju Naukowego Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji (dalej CLKP), a to w związku z podejrzeniem popełnienia deliktu polegającego na niezłożeniu oświadczenia o stanie majątkowym za rok 2012. Po przeprowadzeniu tegoż postępowania rzecznik dyscyplinarny w sprawozdaniu z dnia 20 września 2013r. wniósł o uznanie wyżej wymienionego policjanta winnym popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. Komendant Główny Policji wyznaczył termin raportu, o którym pismem z dnia 26 września 2013 r. obwiniony został poinformowany w dniu 29 października 2013 r., zaś pismo to odebrał w dniu 30 września 2013 r. Następnie pismem z dnia 28 października 2013 r. obwiniony został poinformowany o zmianie terminu raportu na dzień 30 października 2013 r., które to pismo odebrał w dniu 29 października 2013 r. Pismem z dnia 30 października 2013 r. skarżący złożył wystąpienie, w którym mi. in. poinformował, że jego zdaniem został w niewłaściwy sposób powiadomiony o terminie raportu i w wyznaczonym terminie nie stawił się do raportu. Komendant Główny Policji orzeczeniem z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...], działając na podstawie art. 135j ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), uznał młodszego inspektora M. M. winnym tego, że naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, iż będąc zobowiązanym jako policjant do złożenia w terminie do dnia 31 marca 2013 r. oświadczenia majątkowego za rok 2012, obowiązku tego nie dopełnił do dnia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, tj. czynu z art. 132 ust. 3 pkt 3 w zw. z art. 62 ust. 2 i 3 ustawy o Policji, i wymierzył mu karę dyscyplinarną wydalenia ze służby. M. M. nie został przesłuchany w charakterze obwinionego, ponieważ odmówił udziału w czynności przesłuchania. Okoliczności, w następstwie których doszło do zdarzenia wskazują, iż zachowanie funkcjonariusza było zawinione. W świetle art. 132a ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, oraz gdy nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Obwiniony jako doświadczony policjant w korpusie oficerów starszych Policji, z ponad dwudziestodwuletnim stażem służby, pełniący w przeszłości służbę na stanowisku kierowniczym, który ukończył liczne szkolenia zawodowe, powinien posiadać znajomość przepisów, a w szczególności praw i obowiązków funkcjonariuszy Policji. Tak więc nie dopełnił obowiązku corocznego złożenia oświadczenia o stanie majątkowym będąc świadomym możliwych konsekwencji takiego postępowania. Ponadto w jego zachowaniu nie dopatrzono się okoliczności łagodzących, a wprost przeciwnie, zaistniały okoliczności zaostrzające wymiar kary, bowiem do czynu będącego przedmiotem postępowania dyscyplinarnego doszło w trakcie, gdy prawomocną była kara wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe wymierzona obwinionemu orzeczeniem nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2012 r. Zgodnie bowiem z dyspozycją art. 134h ust. 2 pkt 2 ustawy o Policji, wpływ na zaostrzenie wymiaru kary ma popełnienie przewinienia dyscyplinarnego przez policjanta przed zatarciem wymierzonej mu kary dyscyplinarnej. Zaznaczono, że wspomniana kara dyscyplinarna została wymierzona mł. insp. M. M. za czyn polegający na niezłożeniu w terminie do 31 marca 2012 r. oświadczenia o stanie majątkowym za rok 2011, a więc za przewinienie tego samego rodzaju. Kara wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe nie przyniosła jednak pożądanego rezultatu. W dalszej części orzeczenia podkreślono, że służbę w Policji może pełnić osoba o nieposzlakowanej opinii podlegająca szczególnej dyscyplinie służbowej. Popełnienie zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego spowodowało utratę zaufania przełożonych do obwinionego, a także stanowi zły przykład zachowania dla innych policjantów. Komendant Główny Policji nie uwzględnił wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, żądającego uniewinnienia funkcjonariusza, i orzeczeniem z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...], mając za podstawę art. 135n ust. 4 ustawy o Policji, utrzymał w mocy powyższe orzeczenie dyscyplinarne. W jego uzasadnieniu podał, że nie zaistniały żadne przesłanki, które mogłyby skutkować umorzeniem postępowania dyscyplinarnego lub innym wymiarem kary, a tym bardziej uniewinnieniem skarżącego. Podzielił bowiem poprzednio przedstawione ustalenia faktyczne i rozważania prawne. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. M. wniósł o uchylenie obu orzeczeń dyscyplinarnych stwierdzając, że są one bezzasadne. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe argumenty wyraził pogląd, że postępowanie dyscyplinarne nie jest obarczone wadami formalnymi. W piśmie procesowym z dnia 16 czerwca 2014 r. skarżący wskazał, że zarzucono mu niedopełnienie obowiązku złożenia "oświadczenia majątkowego", o którym nie ma mowy w żadnym przepisie ustawy o Policji. Ponadto nie określono, komu należało to oświadczenie złożyć i czyjego majątku ma dotyczyć oraz według stanu na jaki dzień, a ponadto w jakiej formie (ustnej czy pisemnej) i w jaki sposób (czy osobiście) miało ono zostać złożone. Nie podano również postawy prawnej tegoż obowiązku oraz momentu popełnienia przewinienia. Ponadto zakwestionował zeznania świadków co do faktu, że nie złożył takiego oświadczenia. Niezależnie od powyższego zarzucił niewspółmierność wymierzonej mu kary. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za nieusprawiedliwioną, bowiem w jego opinii zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne zostało wydane zgodnie z prawem. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji wskazał, iż bezspornym w sprawie jest, że skarżący nie złożył oświadczenia o swoim stanie majątkowym za rok 2012, o czym świadczy notatka służbowa Pełnomocnika Dyrektora CLKP Ds. Ochrony Informacji Niejawnych z dnia 15 kwietnia 2013 r., i czego sam skarżący nie kwestionuje. Kwestia nazewnictwa oświadczenia w jego ocenie nie ma znaczenia dla wyniku sprawy. Jeśli zaś skarżący nie wiedział, komu ma takie oświadczenie złożyć (a jest to zdaniem Sądu o tyle niezrozumiałe i niewiarygodne z uwagi na ponad dwudziestoletni staż w służbie), to nic nie stało na przeszkodzie, aby taką wiedzę uzyskać bądź to od swoich przełożonych, bądź od kolegów lub też od wskazanego już wyżej pełnomocnika. Co zaś się tyczy zarzutu czyjego majątku oświadczenie miało dotyczyć, to Sąd meriti wskazał na przepis art. 62 ust. 2 ustawy o Policji, który określa to w sposób jednoznaczny. Niezależnie od powyższego nie zasługuje zdaniem Sądu meriti na uwzględnienie zarzut dotyczący formy oświadczenia, bowiem określa ją jednoznacznie wskazany już § 5 opisanego wyżej rozporządzenia, zaś sposób doręczenia tego oświadczenia pozostawiono do uznania funkcjonariusza. Bezpodstawnym jest również zarzut, że w opisie czynu nie podano podstawy prawnej obowiązku złożenia oświadczenia, bowiem z jego lektury jednoznacznie wynika, że dopuścił się on czynu z "art. 132 ust. 3 pkt 3 w zw. z art. 62 ust. 2 i 3 ustawy o Policji". W tym miejscu Sąd wskazał, że stosownie do brzmienia art. 132 ust. 1 ustawy, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, zaś naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności, według ust. 3 pkt 3 tegoż przepisu, niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Stąd też, skoro skarżący będąc zobowiązany ustawą do złożenia oświadczenia, nie uczynił tego, to niewątpliwie wyczerpał znamiona tego czynu w postaci "niedopełnienia obowiązków służbowych". Sąd I instancji nie uznał również za zasadny zarzut, że organ nie wskazał momentu popełnienia przewinienia, skoro – i to w myśl przepisu ustawowego – podał w opisie czynu, że "będąc zobowiązany (...) do złożenia w terminie do 31 marca 2013 r. (...), obowiązku tego nie dopełnił do dnia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego". Zatem przy takim sformułowaniu opisu czynu w sposób wyraźny i jednoznaczny wskazano, że skarżący nie wypełnił nałożonej na niego powinności ustawowej do dnia 31 marca 2013 r. i nadal pozostaje w bezczynności w wykonaniu tegoż obowiązku. Sąd ten zwrócił również uwagę, iż wskazywany wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 stycznia 2014 r. sygn. akt II SA/Wa 1747/13, pozostaje bez żadnego znaczenia dla rozpoznawanej sprawy, bowiem jego przedmiotem była odmowa przyjęcia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej orzeczeniem dyscyplinarnym - innej sprawy dyscyplinarnej. Popełnienie przewinienia nie budzi więc wątpliwości. Zdaniem Sądu I instancji przełożony dyscyplinarny w sposób bardzo wnikliwy uzasadnił wymiar kary i wskazał, z jakiego powodu – nie znajdując okoliczności łagodzących – wymierzył skarżącemu najsurowszą karę. Niedopełnienie obowiązku służbowego wynikającego z przepisów ustawy o Policji, okoliczności jego popełnienia, tj. popełnienie przewinienia w czasie służby, skutki, w tym następstwa dla służby, a mianowicie pozostawanie w służbie policjanta, który nie potrafi poddać się dyscyplinie służbowej i lekceważy przepisy prawa, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, a to dbanie o przestrzeganie dyscypliny służbowej, pobudki działania wskazujące na lekceważenie podstawowych obowiązków służbowych, zachowanie po zaistniałym zdarzeniu sprowadzające się do utrudniania postępowania dyscyplinarnego poprzez odmowę uczestniczenia w czynnościach, brak krytycznej oceny swojego postępowania oraz dotychczasowy przebieg jego służby doprowadziły do wniosku, że postawa skarżącego zasługuje na surową ocenę i karę. Ponadto w jego zachowaniu zaistniały okoliczności zaostrzające wymiar kary, bowiem do czynu będącego przedmiotem postępowania dyscyplinarnego doszło w trakcie, gdy prawomocną była kara wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe, wymierzona obwinionemu orzeczeniem nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2012 r. Zaś zgodnie z art. 134h ust. 2 pkt 2 ustawy, wpływ na zaostrzenie wymiaru kary ma popełnienie przewinienia dyscyplinarnego przez policjanta przed zatarciem wymierzonej mu kary dyscyplinarnej. Ponadto wymierzona mu kara dotyczyła czynu polegającego na niezłożeniu przez niego w terminie do 31 marca 2012 r. oświadczenia o stanie majątkowym za rok 2011, a więc za przewinienie tego samego rodzaju i wymierzona mu wówczas kara wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe, nie przyniosła – jak się okazało – pożądanego rezultatu. Reasumując, zdaniem Sądu meriti postawa skarżącego świadczy o ignorowaniu przez niego zarówno swoich obowiązków, jak i przełożonych, o czym świadczy chociażby niestawianie się na wezwania, bądź to do raportu. W tym stanie rzeczy, na mocy art. 151 w zw. z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej: P.p.s.a., orzekł, jak w sentencji tegoż wyroku. W skardze kasacyjnej M. M. zaskarżył go w całości. Zarzucił mu: I. naruszenie prawa materialnego, tj.: 1) art. 135j ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 132 ust. 1 w zw. z art. 132 ust. 3 pkt 3 w zw. z art. 62 ust. 2 i 3 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez jego zastosowanie polegające na przyjęciu, że skarżący dopuścił się popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w wyżej wskazanych przepisach ustawy o Policji, podczas gdy takiego przewinienia nie popełnił; 2) art. 135j ust. 1 pkt 3 w zw., z art. 134f ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez jego zastosowanie w sytuacji, w której zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że w stosunku do skarżącego nie zaistniały przesłanki uzasadniające wymierzenie kary wydalenia go ze służby w Policji; 3) art. 135j ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez niewydanie orzeczenia o uniewinnieniu z uwagi na niestwierdzenie popełnienia przez obwinionego przewinienia dyscyplinarnego; 4) art. 134i ust. 6 pkt 4 w zw. z art. 132 ust. 3 pkt 3 w zw. z art. 62 ust. 2 i 3 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez jego błędne zastosowanie polegające na nieprawidłowym sformułowaniu opisu przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu; 5) art. 134i ust. 6 pkt 4 i art. 135j ust. 2 pkt 4 ustaw o policji, w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez zawarcie w postanowieniu o wszczęciu postępowania oraz w orzeczeniach o ukaraniu nieprawidłowo sformułowanego opisu przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu, w którym nie określono dokładnie jakiego obowiązku nie dopełnił, tj. między innymi nieokreślenie, w jaki sposób miał go wykonać; oraz przyjęcie, że skarżący sam miał konwalidować to istotne naruszenie organu poprzez zapoznanie się z przepisami wskazanymi w kwalifikacji prawnej; 6) art. 135j ust. 2 pkt 4 i 6 oraz art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw, z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na "doprecyzowaniu" przez organ opisu zarzucanego skarżącemu przewinienia dyscyplinarnego dopiero w uzasadnieniu tego orzeczenia, co stanowi naruszenie przysługującego skarżącemu prawa do obrony; 7) art. 134h ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na wymierzeniu skarżącemu kary wydalenia ze służby w Policji, niewspółmiernej do zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego, z pominięciem dyrektyw zawartych w tym przepisie, tj. okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutków, w tym następstw dla służby, rodzaju i stopnia naruszenia ciążących na skarżącym obowiązków, pobudek działania i przebiegu służby skarżącego; 8) art. 134h ust. 1 w zw. z art. 135j ust. 2 pkt 6 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 P.p.s.a. w zw. z art 134 § 1 P.p.s.a - poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji przyjęcie, że dotychczasowa postawa skarżącego uzasadnia stwierdzenie, iż "nie poddawał się on dyscyplinie służbowej", podczas gdy materiał dowodowy nie daje podstaw do takiej oceny i nie wynika z niego, by przeprowadzone zostały jakiekolwiek ustalenia w zakresie dotychczasowego przebiegu służby skarżącego; 9) art. 134h ust. 1 w zw. z art. 42 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 135j ust. 9 w zw. z art, 129 § 1 K.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji przyjęcie, że "niestawienie się na wezwania bądź do raportu świadczy o ignorowaniu przez skarżącego zarówno swoich obowiązków, jak i przełożonych", podczas gdy prawem obwinionego, wynikającym z prawa obwinionego do obrony własnych interesów, jest udział w czynnościach procesowych z jego udziałem, natomiast obowiązkiem organu dyscyplinarnego jest przeprowadzenie tych czynności, jeśli ustawa to nakazuje, oraz prawidłowe wezwanie obwinionego do stawiennictwa, między innym poprzez wskazanie, czy stawiennictwo jest obowiązkowe, a także uprzedzenie o skutkach niestawiennictwa, czego organ nie uczynił - skutkami swojego naruszenia organ dyscyplinarny obciążył skarżącego; 10) art. 134h ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 17 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2002 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. Nr 151, poz. 1261) w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez nieprawidłową wykładnię tego przepisu i przyjęcie, że do czynu doszło w czasie służby, co miało też wpływ na wymiar kary, podczas gdy skarżący w okresie od 1 stycznia 2013 r. do 15 kwietnia 2013 r. był czasowo niezdolny do służby z powodu choroby w rozumieniu przepisu, 11) art. 134h ust. 1 w zw. z art. 62 ust. 5 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez pominięcie istotnej okoliczności, że informacje zawarte w oświadczeniu o stanie majątkowym stanowią tajemnicę prawnie chronioną i podlegają ochronie przewidzianej dla informacji niejawnych o klauzuli tajności "zastrzeżone" określonej w przepisach o ochronie informacji niejawnych, chyba że policjant, który złożył oświadczenie, wyraził pisemną zgodę na ich ujawnienie; 12) art. 134h ust. 2 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez jego niewłaściwą wykładnię i wyposażenie tego przepisu w treści, których ustawodawca w nim nie zawarł, tj. w konstrukcję tzw. "recydywy szczególnej" poprzez wskazanie, że wpływ na zaostrzenie wymiaru kary ma okoliczność, iż wcześniej wymierzona skarżącemu kara za niezłożenie "oświadczenia majątkowego za 2011 r,", a więc jak wskazał Sąd "za przewinienie tego samego rodzaju"; 13) art. 135f ust. 1 pkt 1-5 w zw. z ust. 3 i 5 ustawy o Policji w zw. z art. 42 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez uniemożliwienie skarżącemu skorzystania z przysługujących mu praw obwinionego i działania, również poprzez ustanowionego obrońcę, w całym postępowaniu dyscyplinarnym; 14) art. 42 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 134h ust. 1 P.p.s.a w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że niezasadny jest zarzut skarżącego, że wymierzona mu kara jest niewspółmierna do przewinienia oraz stopnia zawinienia, za którego popełnienie został ukarany, bowiem: rodzaj kary został uzasadniony w sposób wnikliwy; nie istniały okoliczności łagodzące; przewinienie zostało popełnione w czasie służby; skarżący "nie potrafi poddać się dyscyplinie służbowej i lekceważy przepisy prawa", jego pobudki działania wskazują na lekceważenie podstawowych obowiązków służbowych a jego zachowanie "po zaistniałym zdarzeniu" "sprowadza się do utrudniania postępowania dyscyplinarnego poprzez odmowę uczestniczenia w czynnościach, brak krytycznej oceny swojego postępowania", a dotychczasowy przebieg służby wskazuje, że jego "zachowanie i postawa zasługują na surową ocenę oraz stawiają go w negatywnym świetle"; ponadto w jego zachowaniu zaistniały okoliczności zaostrzające wymiar kary, bowiem do czynu będącego przedmiotem postępowania dyscyplinarnego doszło w trakcie, gdy prawomocna była kara wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe, która "dotyczyła czynu polegającego na niezłożeniu przez skarżącego w terminie do dnia 31 marca 2012 r. oświadczenia o stanie majątkowym za 2011 r., a więc za przewinienie tego samego rodzaju i wymierzona wówczas kara wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe nie przyniosła , jak się okazało pożądanego rezultatu"; ponadto postawa skarżącego świadczy o ignorowaniu przez niego zarówno swoich obowiązków, jak i przełożonych, co potwierdza "chociażby niestawienie się na wezwania, bądź do raportu", podczas gdy na podstawie zebranego materiału dowodowego powyższa ocena jest nieuprawniona, Sąd nie wskazał w szczególności jakiej to "szczególnej ocenie poddano postawę i zachowanie skarżącego po zaistniałym zdarzeniu, a zwłaszcza fakt nieprzyznania się do popełnienia zarzucanego mu czynu"; 15) art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez niezbadanie i nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, a tylko tych przemawiających na jego niekorzyść, oraz nierozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na korzyść obwinionego; 16) art. 42 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 135g ust, 2 zdanie pierwsze ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z w zw. art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie skarżącego za winnego popełnienia zarzucanego mu przewinienia, podczas gdy jego wina nie została wykazana, a obwinionego uważa się za niewinnego dopóki jego wina nie zostanie udowodniona, co potwierdza obowiązująca w postępowaniach dyscyplinarnych konstytucyjna zasada domniemania niewinności (zawarta w art. 135g ust. 1 i ust. 2 ustawy o Policji), której znaczenie i istotę jej funkcji ochronnej obszernie wyjaśnił Trybunał Konstytucyjny m.in. w wyroku z dnia 27 lutego 2001 r., sygn. K 22/00; 17) art. 135j ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez niezebranie materiału dowodowego dotyczącego stawianego skarżącemu zarzutu oraz niepodjęcie czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy; 18) art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez wydanie orzeczenia o ukaraniu na podstawie dowolnej oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego i błędnych wniosków, które w świetle materiału dowodowego są nieuprawnione; 19) art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a, - poprzez nieprawidłowe uzasadnienie faktyczne i prawne orzeczenia o ukaraniu, w którym między innymi nie zastosowano prawidłowo przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę rozstrzygnięcia oraz nie wskazano dowodów popełnienia przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego; 20) art. 134i ust. 6 pkt 4 i art. 135j ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez zawarcie w postanowieniu o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego i orzeczeniu o ukaraniu opisu zarzucanego czynu, który nie został sformułowany w sposób wymagany przepisami prawa; 21) art. 135j ust. 2 pkt 4 i 6 w zw. z art. 135k ust. 1 ustawy o Policji ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez konwalidowanie opisu czynu w uzasadnieniu orzeczenia o ukaraniu z oczywistym naruszeniem zasady dwuinstancyjności i przysługującego skarżącemu prawa do obrony, 22) art. 135j ust. 3 w zw. z art. 135i ust. 7 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez nieuchylenie przez przełożonego dyscyplinarnego postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych oraz nieprzekazanie rzecznikowi dyscyplinarnemu akt sprawy do uzupełnienia w związku z niewyjaśnieniem przez rzecznika wszystkich okoliczności sprawy; 23) art. 135e ust. 10 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez niewydanie przez przełożonego dyscyplinarnego postanowienia o zmianie lub uzupełnieniu zarzutów, podczas gdy materiał dowodowy to uzasadniał; 24) art. 135f ust. 6 w zw. z art. 134i ust. 6 pkt. 1-8 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez doręczenie skarżącemu postanowienia o wszczęciu postępowania dopiero po 71 dniach od jego wydania i poinformowanie tym samym skarżącego o jego treści dopiero w dacie jego doręczenia, podczas gdy postanowienia doręcza się obwinionemu niezwłocznie; 25) art. 135l ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez nieuzupełnienie materiału dowodowego w postępowaniu odwoławczym, podczas gdy było to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia; 26) art. 42 ust. 2 Konstytucji RP, art. 6 ust. 3 lit. c Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, art. 14 ust. 3 lit. b i art. 14 ust. 3 lit. d Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w zw. z art. 135f ust. 1 pkt. 2-5 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez rażące naruszenie prawa do obrony skarżącego, zarówno materialnego, jak i formalnego, w szczególności polegające na przeprowadzeniu przez rzecznika dyscyplinarnego tego samego dnia - 6 września 2013 r. - czynności doręczenia skarżącemu "odpisów postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego i postanowień o przedłużeniu czynności dowodowych oraz jednoczesnego przesłuchania obwinionego na okoliczność zarzutów zawartych w postanowieniu i zapoznaniu obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego (na zasadzie § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 listopada 2003 r. w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów - Dz. U. z dnia 21 listopada 2003 r.)", a w konsekwencji pozbawienia skarżącego możliwości podjęcia realnej obrony, w tym zgłoszenia na piśmie wniosku dowodowego, o którym mowa w przepisie art. 135f ust. 7 ustawy o Policji, oraz pozbawieniu go prawa dysponowania odpowiednim czasem i możliwościami w celu przygotowania obrony i ustanowienia obrońcy przed podjęciem przez rzecznika czynności zapoznania obwinionego z aktami postępowania w rozumieniu przepisu art. 135i ust. 1 ustawy o Policji, a w konsekwencji uniemożliwieniu obrońcy, w przypadku jego ustanowienia, zapoznania się z aktami sprawy w związku z przepisem art. 135i ust. 2 ustawy o Policji, a zatem uniemożliwieniu skarżącemu skorzystania z realnej pomocy obrońcy, bowiem pomoc taka, bez możliwości zapoznania się przez obrońcę z aktami postępowania dyscyplinarnego, byłaby iluzoryczna; 27) art. 134i ust. 6 pkt 8 w zw. z art. 135f ust. 1 pkt. 1-5 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez pouczenie obwinionego o przysługujących mu w toku postępowania prawach dopiero po 71 dniach od jego wszczęcia oraz na dziesięć minut przed zapoznaniem go z aktami postępowania dyscyplinarnego na zasadzie przepisu art. 135i ust. 1 ustawy o Policji; 28) art. 134i ust. 6 w zw. z art. 128 § 1 K.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez niedoręczenie skarżącemu uwierzytelnionego odpisu postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego; 29) art. 135i ust. 3 w zw. z art. 135e ust. 5 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez sporządzenie wadliwego protokołu zapoznania z aktami postępowania dyscyplinarnego, który nie zawiera podpisu każdej jego strony przez wszystkie osoby biorące udział w tej czynności, tj. skarżącego, bowiem protokół ten nie został przedstawiony skarżącemu do zapoznania się z jego treścią; 30) art. 135i ust. 7 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez niewydanie skutecznie postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych; 31) art. 135j ust. 6 w zw. z art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez wydanie orzeczenia o ukaraniu, mimo że termin, o którym mowa w przepisie art. 135j ust. 6 ustawy o Policji nie rozpoczął biegu, co oznacza, że orzeczenie to podlega uchyleniu; 32) art. 135j ust. 9 i 10 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez nieprzeprowadzenie z udziałem skarżącego raportu, o którym mowa w przepisie art. 135j ust. 9 ustawy o Policji, a w konsekwencji niewysłuchanie skarżącego - wbrew obowiązkowi ustawowemu - przez przełożonego dyscyplinarnego, mimo że nie wystąpiła żadna z przesłanek wymienionych w przepisie art. 135j ust. 10 tej ustawy; 33) art. 129 § 1 K.p.k. w zw. z art. 135j ust. 9 w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw, z art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez skierowanie do skarżącego pisma pozbawionego elementów konstrukcyjnych wezwania, tj. pisma, które było bezskuteczne. II. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1) art. 3 § 1 P.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153 poz. 1269 ze zm.) – dalej: P.u.s.a. - poprzez wadliwą kontrolę legalności działalności organu administracji publicznej; 2) art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 132 ust 3 pkt 3 w zw. z art. 62 ust. 2 ustawy o Policji - polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, pomimo że z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że orzeczenie nr [...] z dnia [...] stycznia 2014 r. r. oraz poprzedzające je orzeczenie nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2013 r. winny zostać uchylone, jako wydane z naruszeniem przepisów art. 132 ust. 3 pkt 3 w zw. z art. 62 ust. 6 ustawy o Policji w zw. z § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 lipca 2007 r. w sprawie postępowania w sprawach oświadczeń o stanie majątkowym policjantów oraz trybu publikowania oświadczeń osób pełniących funkcje organów Policji (Dz. U. z 2013 r. poz. 1503), a naruszenia te miały istotny wpływ na wynik sprawy; 3) art. 3 § 1 P.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 132 ust. 3 pkt 3 w zw. z art. 62 ust. 2 ustawy o Policji w zw. z § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 lipca 2007 r. w sprawie postępowania w sprawach oświadczeń o stanie majątkowym policjantów oraz trybu publikowania oświadczeń osób pełniących funkcje organów Policji - polegające na niewłaściwej kontroli przez Sąd działalności organu administracji publicznej, poprzez pominięcie naruszeń organu, powielenie tych naruszeń oraz pominięcie, że skarżący nie popełnił czynu, który został mu zarzucony, co świadczy o niedokonaniu przez Sąd kontroli czynności organu w granicach sprawy; 4) art. 133 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. - poprzez przedstawienie przez Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanu sprawy wybiórczo oraz niezgodnie z obowiązującym stanem prawnym oraz stanem faktycznym, z pominięciem istotnej części akt sprawy, tj. argumentacji zawartej w piśmie procesowym skarżącego z dnia 16 czerwca 2014 r., stanowiącym uzupełnienie skargi, niewezwanie organu do ustosunkowania się do podniesionych w tym piśmie zarzutów oraz nieustosunkowanie się do tych zarzutów przez Sąd, uchylenie się przez Sąd od dokonania oceny naruszeń poczynionych przez organ oraz wydanie wyroku z naruszeniem zasady orzekania na podstawie akt sprawy, w granicach całej sprawy, a w konsekwencji oddalenie skargi; 5) art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 62 ust. 2 ustawy o Policji w zw. z § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 lipca 2007 r. w sprawie postępowania w sprawach oświadczeń o stanie majątkowym policjantów oraz trybu publikowania oświadczeń osób pełniących funkcje organów Policji — polegające na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu orzeczenia nr [...] KGP z dnia [...] stycznia 2014 r. r. oraz poprzedzającego go orzeczenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2013 r., pomimo że orzeczenia te zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, w tym w szczególności wskazanych w wyżej przepisów ustawy o Policji, w tym opartych na konstytucyjnych zasadach obowiązujących w postępowaniu dyscyplinarnym, tj. zasadzie prawa do obrony i zasadzie domniemania niewinności, bez rozważenia całego będącego w posiadaniu organu materiału dowodowego, 6) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. zw. z art. 135f ust. 1 pkt 1-5 ustawy o Policji - poprzez nieprzedstawienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ustaleń i dowodów, które mogłyby uzasadniać oddalenie skargi, w sytuacji, w której Sąd po pierwsze błędnie zinterpretował przepisy prawa materialnego, tj. z art. 62 ust. 2 i 3 ustawy o Policji w zw. z § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 lipca 2007 r. w sprawie postępowania w sprawach oświadczeń o stanie majątkowym policjantów oraz trybu publikowania oświadczeń osób pełniących funkcje organów Policji w związku ze wskazanymi przepisami rozdziału 10 ustawy o Policji regulującego odpowiedzialność dyscyplinarną policjantów, 7) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c P.p.s.a. w zw. z art. 62 ust. 2 ustawy o Policji w zw. z § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 lipca 2007 r. w sprawie postępowania w sprawach oświadczeń o stanie majątkowym policjantów oraz trybu publikowania oświadczeń osób pełniących funkcje organów Policji – poprzez dokonanie niewłaściwej kontroli legalności działania organu administracji publicznej, a w konsekwencji nieuwzględnienie skargi M. M., podczas gdy zostało wykazane, że Komendant Główny Policji wydał rozstrzygnięcie z naruszeniem prawa materialnego oraz przepisów postępowania, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy; 8) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. w zw. z art. 134i ust. 6 pkt 4 i art. 135j ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji - poprzez oddalenie skargi w sytuacji, w której postawiony skarżącemu zarzut został nieprawidłowo sformułowany, nie zawierał bowiem istotnych elementów opisu przewinienia dyscyplinarnego, co zdaniem Sądu nie ma znaczenia dla sposobu rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ wiedzę o zarzucie skarżący mógł zaczerpnąć z przepisu art. 62 ust. 2 ustawy o Policji; 9) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. w zw. z art. 135f ust. 1 pkt. 1-5 ustawy o Policji - poprzez oddalenie skargi pomimo braku przedstawienia skarżącemu zarzutu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, o którym mowa w art. 62 ust 2 ustawy o Policji; 10) art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji - poprzez oddalenie skargi w wyniku przyjęcia, że zebrany materiał sprawy dowodził, że skarżący popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne, pomimo że żaden z przepisów ustawy takiego przewinienia nie przewiduje; 11) art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art, 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 135j ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw, z art. 62 ust. 2 ustawy o Policji - poprzez oddalenie skargi i uznanie skarżącego winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niedopełnieniu obowiązków służbowych, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że nie dopuścił się on zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. W ocenie autorki skargi kasacyjnej pomiędzy wskazanymi wyżej naruszeniami prawa materialnego oraz prawa procesowego, a wydanym przez Sąd I instancji rozstrzygnięciem istnieje związek przyczynowy pozwalający stwierdzić, że gdyby nie doszło do zarzucanych naruszeń, zapadłby odmienny wyrok. W praktyce orzeczniczej zostało przyjęte, że wystarczającą przesłanką skuteczności zarzutu naruszenia prawa procesowego jest uprawdopodobnienie istnienia związku pomiędzy tym naruszeniem, a rozstrzygnięciem Sądu I instancji. Na tych podstawach wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzuty te rozwinięto wskazując przede wszystkim na błędnie przeprowadzoną przez Sąd meriti ocenę legalności zaskarżonego orzeczenia. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, nie zgadzając się z podniesionymi tamże zarzutami. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw. Na wstępie godzi się przypomnieć, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych, jak też podstaw do odrzucenia skargi czy umorzenia postępowania przed Sądem I instancji w rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia zdeterminowały zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Oparcie skargi kasacyjnej na obu podstawach wymusza dokonanie w pierwszej kolejności oceny zarzutów procesowych, gdyż dopiero po przesądzeniu prawidłowości ustaleń faktycznych i poprawności procedowania przez Sąd I instancji, można przejść do badania zagadnień materialnoprawnych. Wielość zarzutów i obszerność ich uzasadnienia oraz zamieszczenie w ramach obu podstaw kasacyjnych zarzutów dotyczących przepisów zarówno materialnych, jak i procesowych, skłoniła Naczelny Sąd Administracyjny po pierwsze do ich pogrupowania i takiej analizy oraz ustosunkowania się w ramach prezentacji swego stanowiska, po wtóre omówienia ich w zasadzie łącznie. Na wstępie celowe jest podkreślenie, że w niniejszym postępowaniu badane jest postępowanie sądowe i zapadły w jego wyniku wyrok, bo kontrolowane pod względem legalności postępowanie i orzeczenie dyscyplinarne było przedmiotem analizy dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Postępowanie dyscyplinarne toczyło się wedle reguł sformułowanych w przepisach zawartych w rozdziale 10 ustawy o Policji, która to regulacja jest autonomiczna, a przepisy innych aktów prawnych stosowane są tylko w zakresie nieuregulowanym tamże, jedynie odpowiednio i to w odniesieniu do pewnych kategorii czynności procesowych, co wynika z brzmienia art. 135p tej ustawy. Odpowiednie stosowanie przepisów oznacza - zgodnie z utrwalonym stanowiskiem doktryny i judykatury - w uproszczeniu - stosowanie przepisów wprost, czyli w całości, bądź z modyfikacjami koniecznymi ze względu na specyfikę danej regulacji prawnej, bądź niestosowanie ich wcale. Ewentualne modyfikacje dotyczą przepisów stosowanych odpowiednio, a nie uzupełnianych. Ten zabieg wymaga oceny dokonywanej na gruncie danych stosunków prawnych, uwzględniając specyfikę regulacji podstawowej, całokształt okoliczności dotyczących danego zagadnienia faktycznego lub prawnego czy sprawy, w tym też poglądy doktryny i judykatury. Proces odpowiedniego stosowania przepisów wymaga wpierw dokonania oceny możliwości stosowania przepisów wprost, następnie z odpowiednimi korektami, i ostatecznie ewentualnie rezygnacji z ich stosowania, co ma miejsce wówczas, gdy użycie przepisów odniesienia jest całkowicie niemożliwe albo bezcelowe. Specyfika postępowania dyscyplinarnego w Policji raczej wyklucza proste stosowanie przepisów postępowania karnego, bo przyjmowanie jego zasad oraz jego instytucji musi uwzględniać przede wszystkim charakter służby, a w dalszej kolejności okoliczności konkretnej sprawy. Niepodobna zatem w całości przenosić reguł postępowania karnego na poziom postępowania dyscyplinarnego, tym bardziej że w gruncie rzeczy jest to rodzaj postępowania administracyjnego. Trudno też porównać organy dyscyplinarne z organami wymiaru sprawiedliwości, gdyż inne są ich zadania, inne stawiane są im wymogi, odmienne jest ich usytuowanie. Toteż akty i czynności podejmowane w toku postępowania dyscyplinarnego nie mogą odpowiadać ściśle aktom oskarżenia czy wyrokom wydawanym w postępowaniu karnym. Reguły ich ocen muszą więc być odpowiednie. Nadto trzeba pamiętać, że uchybienia procesowe popełniane przez organy mogą zostać uwzględnione przez wojewódzki sąd administracyjny tylko wówczas, gdy mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.). Z tymi zastrzeżeniami należało ocenić zarzuty skargi kasacyjnej prezentowane w obrębie podstawy naruszeń przepisów formalnych. Okazały się one nietrafne, bo Sąd meriti nie dopuścił się uchybienia w tym zakresie. Przede wszystkim przyszło zważyć, iż naruszenie przepisów ustrojowych może być skutecznie podniesione w wyjątkowych wypadkach, głównie wówczas gdyby w sprawie orzekał inny sąd, sąd niewłaściwy albo sąd administracyjny orzekał w sprawie do niego nienależącej, wreszcie wówczas, gdyby sąd ten dokonał kontroli działalności administracyjnej według innego kryterium niż kryterium legalności. Poza tym przepisy ustrojowe z reguły nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Powiązanie ich zaś z przepisami procedury regulującymi kwestię granic zaskarżenia jest wadliwe. Tak samo jak błędne jest eksponowanie ich naruszenia z powodu oddalenia skargi zamiast jej uwzględnienia. Wynik sprawy nie może być podważony wytykiem naruszenia przepisów ustrojowych. Wobec tego niezasadne okazały się zarzuty uchybienia przepisom P.u.s.a., zwłaszcza w powiązaniu z podanym bez jednostek redakcyjnych art. 3 § 1 P.p.s.a., jak również z przepisami art. 145 § 1 pkt 1 z odpowiednimi literami oraz art. 151 P.p.s.a. Te ostatnie przepisy są wszak przepisami tzw. wynikowymi, czyli przepisami regulującymi sposób (formę) odzwierciedlenia w orzeczeniu rezultatu postępowania (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 2812/13, publ. CBOSA). Dochodzą do głosu wówczas, gdy sąd stwierdzi określone w nich naruszenia innych przepisów (albo ich nienaruszenia). Zatem zarzuty uchybienia im należy powiązać z innymi przepisami, których naruszenie (bądź nienaruszenie) uzasadniało ich zastosowanie. Przy czym samodzielną postawę zarzutu mogą stanowić wyjątkowo tylko, bo przykładowo wówczas, gdyby sąd nie zastosował właściwej formy rozstrzygnięcia. Zatem to, czy należało uchylić decyzję czy oddalić skargę zależy od oceny poprawności zastosowania lub wykładni właściwego przepisu, a nie przepisów tu omawianych. Nie sposób stwierdzić uchybienia art. 134 § 1 P.p.s.a., bo Sąd meriti orzekał w granicach sprawy nie będąc związany granicami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zwłaszcza że autorka skargi kasacyjnej nie podała, jakie zarzuty winien Sąd ten uwzględnić z urzędu. Jak też naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. bowiem uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada uregulowanym w nim wymogom. Zawiera wszystkie elementy, w tym stan sprawy, zarzuty skargi, stanowiska stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zawiera nadto argumenty, jakie legły u podstaw podjętego rozstrzygnięcia. Przeto, mimo pewnej lakoniczności rozważań, nie uchyla się spod kontroli instancyjnej. Zresztą również naruszenie tego przepisu nie może być samodzielną podstawą kasacyjną, chyba że podważa niedokonanie ustaleń faktycznych albo dowodzi, że z innego powodu wyrok wymyka się spod kontroli kasacyjnej (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, publ. ONSAiWSA z 2010 r., nr 3, poz. 39). Tak się w tej sprawie nie stało. Nie ma racji autorka skargi kasacyjnej, że w tym zakresie Sąd meriti pominął uchybienia popełnione przez organ, że ocenił zgromadzone dowody wybiórczo i niezgodnie z prawem. Przede wszystkim godzi się zwrócić uwagę, iż sądy administracyjne w zasadzie nie dokonują ustaleń faktycznych, jak i nie oceniają wiarygodności dowodów zebranych w postępowaniu administracyjnym, ale kontrolują legalność działań organów w tym zakresie. Przyszło więc zważyć, że ustalenia faktyczne poczynione przez organ mają oparcie w zebranym materiale dowodowym, a jego ocena nie nasuwa zastrzeżeń, co słusznie dostrzegł Sąd meriti. Przy czym wymaga wyjaśnienia, iż przepisy ustawy o Policji nie zawierają reguł dokonywania tej oceny ani zbierania dowodów, co oznacza że środki dowodowe, jak i ocena ich wiarygodności pozostawione zostały swobodzie organu. Nie oznacza to dowolności, lecz obowiązek kierowania się wyłącznie regułami logiki, doświadczenia życiowego i zawodowego oraz rozważaniami czynionymi na tle całokształtu zebranego materiału i odpowiednich przepisów prawa. W tym kontekście należy podzielić stanowisko organu i Sądu meriti, wedle którego skarżący kasacyjnie nie złożył oświadczenia o swoim stanie majątkowym uregulowanego w art. 62 ust. 2 ustawy o Policji za rok 2012. A jest to podstawowy fakt podlegający tu ustaleniu. Uznano tę okoliczność za bezsporną (k. 7 uzasadnienia), bo istotnie obwiniony w toku postępowania dyscyplinarnego nie dowodził odmiennie. Ustalenie to zostało zakwestionowane przez stronę, lecz dopiero w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Niezależnie od tego godzi się zwrócić uwagę, iż skarżący kasacyjnie nie wykazał realizacji przedmiotowego obowiązku. Oczywistym jest, że w postępowaniu dyscyplinarnym, w którym obowiązuje zasada domniemania niewinności na obwinionym nie ciąży obowiązek dowodzenia swej niewinności, a to organ ma wykazać jego winę, jednakowoż w tym zakresie chodzi o ciężar dowiedzenia faktu, który ekskulpowałby go od winy. W dobrze pojętym interesie funkcjonariusza pozostaje więc uzyskanie i przedstawienie dowodu potwierdzającego wywiązanie się z omawianego obowiązku. Przeto twierdzenie, że skarżący kasacyjnie przedmiotowe oświadczenie złożył jest gołosłowne. Jest tak nie tylko z tego powodu, ale z uwagi na przyjętą przezeń linię obrony, która od początku kwestionowała brak określenia sposobu, miejsca, czasu złożenia oświadczenia, jego składników, wreszcie eksponowała niemożność uczynienia tego z powodu choroby. Materiał sprawy był wystarczający dla dokonania tego ustalenia, zaś skarżący kasacyjnie dotąd nie wskazał, o jakie środki należało go uzupełnić. Ewentualna wada w tym zakresie nie może zresztą zostać podważona zarzutem naruszenia art. 135j ust. 1 (przywołanego bez sprecyzowania jednostki redakcyjnej) ustawy o Policji, który reguluje możliwe formy orzeczenia dyscyplinarnego. Podobnie jak ewentualna wada w zakresie oceny zgromadzonych dowodów nie może zostać kwestionowana zarzutem naruszenia art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, który przewiduje wydanie orzeczenia o ukaraniu. Jak poprawnie dostrzegł Sąd meriti uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia odpowiada prawu, gdyż zawiera wszystkie elementy, w tym uzasadnienie fatyczne i prawne, czyli ustalenia faktyczne, dowody i ich ocenę, rozważania prawne, stąd zarzut naruszenia art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji jest niezasadny. Jeszcze raz należy podkreślić, że postępowanie dyscyplinarne nie jest postępowaniem karnym, a organy Policji nie sprawują wymiaru sprawiedliwości. Toteż stawiane im wymogi są zróżnicowane. W konsekwencji czego nie sposób skutecznie przypisać Sądowi I instancji uchybień w omawianym zakresie, zwłaszcza co do ustalenia popełnienia spornego deliktu. Nie doznała również uszczerbku zasada domniemania niewinności. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego niezasadne są dalsze podniesione wytyki. W szczególności trafnie Sąd meriti przyjął, iż opis czynu zarzucanego skarżącemu nie uchybiał procedurze w istotnym zakresie. Czyn był sprecyzowany dostatecznie jasno, zaś sformułowania "oświadczenie majątkowe" i "Oświadczenie o stanie majątkowym", jakkolwiek pod względem prawnym nie są tożsame, to jednak wykazują nieznaczne różnice językowe. Posłużenie się zwrotem nieodpowiadającym w pełni zwrotowi ustawowemu nie jest więc istotne dla wyniku sprawy, gdyż użyte określenie pozwala na zrozumienie przez stronę treści zarzutu. Tym bardziej, że w opisie czynu wskazano na jego kwalifikację prawną. Odmienny pogląd jest więc zbyt formalistyczny, a nawet zbyt daleko idący, gdy kwestionuje brak w opisie czynu sprecyzowania szczegółowych okoliczności, w jakich (w tym co do sposobu, terminu i osoby, na ręce której należało to uczynić) obwiniony nie złożył "oświadczenia majątkowego". Zatem postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego z tego powodu nie może zostać skutecznie podważone. Podobnie należy ocenić treść zaskarżonego orzeczenia w tym zakresie. Zagadnienia zaś sposobu realizacji obowiązku, którego niewykonanie uczyniono przedmiotem zarzutu, jak i jego ocena pod względem odpowiedzialności dyscyplinarnej, należą już do innej materii, która zostanie omówiona szerzej poniżej. Dlatego zarzuty niewyjaśnienia sprawy w kierunkach wskazanych na str. 29-30 skargi kasacyjnej, uznać należało za zbędne i wykraczające poza ramy postępowania. Postanowienie o wszczęciu postępowania zawiera ustawowo wymagane elementy, nie uchybia więc przepisom art. 134i ust. 6 pkt 1-8 ustawy o Policji. W tym miejscu wypada odnieść się do zarzutu uchybienia przepisom o doręczeniu tego postanowienia. Otóż wbrew twierdzeniu autorki skargi kasacyjnej art. 135f ust. 6 ustawy o Policji nie wymaga niezwłocznego jego doręczenia, gdyż reguluje tylko obowiązek doręczenia. Takiego doręczenia usiłowano dokonać, lecz z powodu niepodejmowania przez stronę przesyłek w miejscu zamieszkania i pełnienia służby nie było to skuteczne. Aczkolwiek nie budzi sporu ostatecznie doręczenie tego aktu. Przy czym wobec regulacji tej kwestii przez art. 135f ust.6 ustawy o Policji nie ma zastosowania art. 128 K.p.k. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego niepodobna z faktu późnego doręczenia wywodzić skutków w postaci naruszenia prawa do obrony czy czynnego udziału w postępowaniu, gdyż skarżący kasacyjnie tych uprawnień nie był pozbawiony przez organ. Od września (kiedy otrzymał postanowienie o wszczęciu postępowania) do listopada (kiedy zapadło pierwsze orzeczenie w sprawie) miał dosyć czasu na ustanowienie obrońcy. Widoczne jest unikanie przezeń udziału w postępowaniu, m.in. poprzez zmiany adresu, niepodejmowanie przesyłek, odmowy ich odebrania. Jak wynika z oświadczenia jego pełnomocnika złożonego podczas rozprawy kasacyjnej obrońcy w toku postępowania dyscyplinarnego nie ustanowił, przeto nie doszło do naruszenia art. 135f ust. 1 pkt 4a ustawy o Policji ani innych wymienionych w kasacji w tej części przepisów. Nawet późne pouczenie o przysługujących mu prawach należy uznać za skuteczne i gdyby miał zamiar skorzystania ze służących mu uprawnień, to by to uczynił. Ustanowienie obrońcy może nastąpić wszak w każdym stadium postępowania. Jak wynika z akt sprawy po zakończeniu czynności usiłowano zapoznać obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego, lecz nie udało się to z powodu leżącego po stronie obwinionego. Jest to oczywiście jego prawo, przeto niepodobna czynić mu zarzutu, że z tego prawa nie zrobił użytku. Jednakowoż wbrew twierdzeniu autorki skargi kasacyjnej takiego wytyku obwinionemu nie postawiono. Stwierdzenie, że ignoruje on swe obowiązki, bo m.in. nie stawia się do raportu, nie pojawiło się w kontekście nieuczestniczenia w tym stadium prowadzonego postępowania dyscyplinarnego, a jako okoliczność obciążająca - z powodu niewywiązywania się z obowiązków służbowych wynikających z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji (p. str. 9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Zmiana lub uzupełnienie zarzutów przedstawionych obwinionemu nie było konieczne, przeto wytyki naruszenia art. 135j ust. 3 i art. 135e ust. 10 ustawy o Policji są nietrafne, zwłaszcza że w kasacji nie wskazano w jakim kierunku miałoby to nastąpić. Prowadzący i organ słusznie uznali, że materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia. Skarżący nie skorzystał z możliwości złożenia wniosków dowodowych, mogąc to uczynić, jeśli nawet nie osobiście rzecznikowi dyscyplinarnemu, to w drodze pisemnej. Z tych przyczyn nie uchybiono również art. 135l ust. 1 ustawy o Policji. Protokół z zakończenia czynności jest dokumentem, który potwierdza dokonanie danej czynności, a skarżący kasacyjnie nie kwestionuje tego faktu. Dla poprawności protokołu nie ma znaczenia, że nie zawiera on jego podpisu na każdej stornie. Ustawa takiego wymogu nie reguluje. Z wyłożonych już powodów postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych na podstawie art. 135i ust. 7 ustawy o Policji jest prawidłowe i brak było powodów dla jego uchylenia. Wreszcie sporządzenie orzeczenia o ukaraniu nastąpiło w terminie określonym w art. 135j ust. 6 ustawy o Policji, bo termin ten liczy się od dnia wydania postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych. Jak wynika z akt sprawy skarżący kasacyjnie był wezwany do raportu, jak przewiduje to art. 135j ust. 9 ustawy o Policji, lecz z wezwania tego nie skorzystał. Przeto do naruszenia tego przepisu nie doszło. Odmiennych niż tu przedstawione okoliczności faktycznych nie wykazał. W tej sytuacji do rozważenia pozostały zarzuty zaprezentowane w obrębie kwalifikacji czynu i wymiaru kary. Samo popełnienie spornego deliktu zostało już wyżej przesądzone. W materii kwalifikacji prawnej chodzi o wykazanie naruszenia obowiązków służbowych, co w świetle opisu czynu i jego uzasadnienia zostało dokonane. Nie może budzić bowiem wątpliwości, iż złożenie oświadczenia o stanie majątkowym jest jednym z podstawowych obowiązków funkcjonariusza Policji. Pełną regulację w tym zakresie zawiera przepis art. 62 ust. 2 ustawy o Policji. Niepodobna przy tym zgodzić się z twierdzeniem, aby okolicznościami zwalniającymi z odpowiedzialności za niezłożenie owego oświadczenia były: brak określenia składników majątku podlegającego ujawnieniu, czy sposobu dokonania tej czynności, tj. gdzie, kiedy i komu oświadczenie ma być złożone. Cytowany przepis, istniejący w tym brzmieniu od 20 września 2006 r., przy czym sam obowiązek złożenia oświadczenia powstał 1 stycznia 1999 r. (wówczas przepis ten nie regulował szczegółowych kwestii), wyraźnie stanowi jakie są jego elementy, zaś termin określa art. 62 ust. 3 tej ustawy, a podmiot do którego się go składa wskazany jest w jej art. 62 ust. 4. Rzekome wątpliwości co do właściwego przełożonego można rozwiać poprzez stosowne zapytanie, czy złożenie oświadczenia na ręce wyższego przełożonego. Poza tym trafnie podkreślono, iż skarżący kasacyjnie jest policjantem z wieloletnim stażem, podczas którego składał tego rodzaju oświadczenia i ta procedura była mu znana. Zatem niezłożenie, i to dwukrotne w kolejnych latach, oświadczenia należy uznać za złą wolę albo chęć ukrycia majątku. A oba czynniki są naganne. Jeśli chodzi o zagadnienie zwolnienia lekarskiego w okresie, w jakim oświadczenia mają być składane, to zważyć należy, że okoliczność ta nie pozwala na pełnienie służby, lecz nie wyklucza dokonania innych czynności, zwłaszcza że jak wynika z ich treści skarżący kasacyjnie "mógł chodzić". Nadto nie wykazano jakichkolwiek przeszkód do nieosobistego przekazania oświadczenia, np. poprzez pełnomocnika, inną osobę, czy przesłania za pośrednictwem poczty. Jest przy tym oczywistym, iż niezłożenie oświadczenia, nawet mimo korzystania w czasie określonym na jego złożenie ze zwolnienia lekarskiego, nie wyłącza tego przewinienia z kategorii przewinień popełnionych w czasie pełnienia służby, gdyż chodzi tu o pozostawanie w stosunku służbowym, a nie o faktyczne wykonywanie obowiązków służbowych. Zwolnienie lekarskie nie przedłuża terminu do złożenia oświadczenia o stanie majątkowym funkcjonariusza Policji. Zresztą skarżący kasacyjnie nie uczynił tego nawet po upływie okresu zwolnienia. W tym stanie rzeczy zasadnie zakwalifikowano ów czyn jako delikt dyscyplinarny w rozumieniu art. 132 ust. 1, 2 i 3 pkt 3 ustawy o Policji, gdyż stanowił on naruszenie dyscypliny służbowej polegające na zawinionym niewykonaniu obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Nie powinno też budzić wątpliwości, że popełnienie tego przewinienia było zawinione w rozumieniu art. 132a pkt 1, a co najmniej pkt 2 ustawy o Policji. Wbrew twierdzeniu skargi kasacyjnej wina funkcjonariusza została wykazana, co usuwa domniemanie niewinności. Jak to wyżej wskazano materiał dowodowy pozwalał na wysnucie takiej konkluzji. Zatem nie doszło też do naruszenia art. 135g ust. 2 ustawy o Policji w związku z przepisami wskazanymi w kasacji. W sprawie nie wystąpiły niedające się usunąć wątpliwości, które pozwalałyby na zastosowanie tej regulacji. Wymiar kary został prawidłowo i przekonująco uzasadniony. Przede wszystkim należy zważyć, iż przedmiotowy czyn godzi w istotny obowiązek policjanta, jest czynem o dużej szkodliwości, nielicującym z powagą i godnością służby, nadto został popełniony po raz kolejny, a poprzednio zastosowany środek nie odniósł skutku. Przeto zgodzić się wypadło z Sądem I instancji, że wymierzona kara – mimo iż najsurowsza – była adekwatna do okoliczności popełnienia deliktu, zarówno w sferze obiektywnej, jak i subiektywnej. Wymiar kary został pozostawiony uznaniu organu, co oznacza znaczne zawężenie możliwości oceny legalności w tym zakresie, bo ogranicza się ona do zbadania czy kara mieści się w katalogu kar oraz czy nie naruszono przepisów obowiązujących w tym zakresie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2687/12, publ. CBOSA). Przy wymiarze kary należy mieć na uwadze zarówno czynniki obiektywne, a więc oddziaływanie na innych funkcjonariuszy, dobro służby, jak i czynniki subiektywne, a więc odnoszące się do konkretnego obwinionego, w tym jego postawę, wagę czynu, pobudki i stopień zawinienia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 kwietnia 2014r., sygn. akt I OSK 709/13, publ. CBOSA). Jak zasadnie skonstatował Sąd I instancji zaskarżone orzeczenie tym wymogom sprostało. Uwzględniono bowiem regulację art. 134h ust. 1 i 2 pkt 2, przy braku podstaw do zastosowania dyspozycji ust. 3 tego przepisu ustawy o Policji. Uczyniono to prawidłowo, bo podniesione w kasacji okoliczności podważające ten aspekt rozstrzygnięcia nie zasługują na aprobatę. Żadna z okoliczności łagodzących nie w sprawie zachodzi. Zastosowanie niższej kary nie odniosłoby pożądanego rezultatu. Natomiast uniewinnienie z wyłożonych przyczyn nie mogłoby zostać orzeczone. Tym samym nie naruszono art. 135j ust. 1 pkt 3, art. 134f, art. 135j ust. 1 pkt 1, art. 134h ust. 1 ustawy o Policji w powiązaniu z przepisami wskazanymi w kasacji. Wreszcie trzeba podnieść, iż zarzut uchybienia art. 134h ust. 1 w związku z art. 65 ust. 5 ustawy o Policji i innych przepisów powiązanych jest nieporozumieniem, bo zagadnienie tajemnicy danych zawartych w oświadczeniu o stanie majątkowym nie ma znaczenia dla wyniku tej sprawy, przeto jego pominięcie było uzasadnione. Skarga kasacyjna nie mogła więc odnieść skutku. Jej zarzuty okazały się nietrafne w szczególności w zakresie kwestionującym zastosowanie art. 133 § 1 P.p.s.a., bo zasadnie Sąd I instancji oparł się na aktach administracyjnych, nie czyniąc odmiennych, zatem dowolnych, ustaleń faktycznych. W konsekwencji poprawnego przyjęcia braku naruszeń przez organ przepisów prawa materialnego i formalnego uzasadniających wzruszenie zaskarżonego orzeczenia, prawidłowo zastosował przepis art. 151 P.p.s.a., tym samym nie uchybił art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c tej ustawy. Co mając na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na zasadzie art. 184 i art. 204 pkt 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło