II SA/Wa 1440/15

WyrokWSA w Warszawie2016-04-08

Skład orzekający: Danuta Kania, Ewa Grochowska-Jung, Ewa Pisula-Dąbrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu przez funkcjonariusza Policji, pomimo pozytywnego przebiegu dotychczasowej służby i braku wcześniejszych kar dyscyplinarnych, uzasadnia wymierzenie kary wydalenia ze służby?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu przez funkcjonariusza Policji stanowi ciężkie naruszenie dyscypliny służbowej, które godzi w powagę zawodu zaufania publicznego i dyskwalifikuje policjanta. Nawet pozytywny przebieg dotychczasowej służby i brak wcześniejszych kar dyscyplinarnych nie mogą stanowić podstawy do odstąpienia od wymierzenia najsurowszej kary, jaką jest wydalenie ze służby, gdyż zapewnienie bezpieczeństwa obywateli i porządku publicznego wymaga, aby policjanci byli w pełni sił fizycznych i psychicznych podczas pełnienia obowiązków.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji D. S. stawił się do służby w stanie po użyciu alkoholu. Po przeprowadzeniu badań stwierdzono obecność alkoholu w wydychanym powietrzu, przekraczającą dopuszczalne normy. Pomimo pozytywnego przebiegu dotychczasowej służby, braku wcześniejszych kar dyscyplinarnych i przedstawienia okoliczności rodzinnych jako przyczyny spożycia alkoholu, organy dyscyplinarne uznały go winnym naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzyły karę wydalenia ze służby. D. S. zaskarżył orzeczenie, argumentując, że kara jest rażąco niewspółmierna i nie uwzględniono wszystkich okoliczności łagodzących.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kania (spr.), Sędziowie WSA Ewa Grochowska-Jung, Ewa Pisula-Dąbrowska, Protokolant starszy sekretarz sądowy Sylwia Mikuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi D. S. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie wydalenia ze służby - oddala skargę - Komendant Główny Policji orzeczeniem dyscyplinarnym nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., powołując w podstawie prawnej art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania obwinionego - [...] D. S. od orzeczenia dyscyplinarnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] nr [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r., utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. W uzasadnieniu organ odwoławczy przedstawił dotychczasowy tok postępowania wskazując, co następuje: Postanowieniem nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko [...] D. S., policjantowi Drużyny [...] Policji w [...], obwiniając go o to, że w dniu [...] lutego 2015 r. o godz. 6:45, jako funkcjonariusz Policji stawił się do planowanej od godz. 7:30 służby, do swojej jednostki organizacyjnej Policji, tj. Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w [...], w stanie po użyciu alkoholu, tj. o czyn stanowiący naruszenie dyscypliny służbowej określony w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji. W dniu [...] marca 2015 r. zapoznano obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego. Następnie, w dniu [...] kwietnia 2015 r., rzecznik dyscyplinarny zakończył czynności dowodowe i sporządził sprawozdanie z postępowania dyscyplinarnego, wnosząc o uznanie obwinionego winnym zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego oraz o wymierzenie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. W dniu [...] kwietnia 2015 r. obwinionemu doręczono sprawozdanie z postępowania dyscyplinarnego oraz wezwano go do raportu na dzień [...] kwietnia 2015r. W toku raportu obwiniony wskazał, iż nie zgadza się z zamiarem wymierzenia mu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby i wniósł o wymierzenie mu łagodniejszej kary dyscyplinarnej. Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...], działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, uznał [...] D. S. winnym zarzucanego mu czynu i wymierzył mu karę dyscyplinarną wydalenia ze służby. W odwołaniu od powyższego orzeczenia obwiniony wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i wymierzenie łagodniejszej kary dyscyplinarnej bądź o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Obwiniony zarzucił naruszenie art. 134h ust. 1 i art. 135j ust. 1 ustawy o Policji, poprzez przyjęcie tezy, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostają zamiar, motywacja i okoliczności spożycia alkoholu, a także poprzez nieuwzględnienie okoliczności łagodzących, w tym opinii służbowej obwinionego. Podniósł, iż spożycie alkoholu wymusił na nim ojciec, który wcześniej zainspirował spotkanie, którego celem miało być załagodzenie konfliktu pomiędzy nim a matką. Obwiniony, pod wpływem nacisków ojca, dla tzw. "dobra sprawy", wypił piwo licząc na to, że doprowadzi do złagodzenia napiętych relacji między rodzicami spowodowanych procesem rozwodowym. Jednocześnie obwiniony wskazał, iż orzeczona wobec niego kara dyscyplinarna jest rażąco niewspółmierna do okoliczności zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego, stopnia społecznej szkodliwości tego przewinienia oraz celów jakie kara dyscyplinarna winna spełniać w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej. Po otrzymaniu odwołania Komendant Główny Policji, na podstawie art. 135m ust. 1 ustawy o Policji, powołał komisję do zbadania zaskarżonego orzeczenia. W wyniku zapoznania się z materiałami postępowania komisja przedstawiła sprawozdanie, w którym zawarła wniosek o utrzymanie w mocy zaskarżonego orzeczenia. Komendant Główny Policji, po zapoznaniu się z ww. sprawozdaniem uznał, że przedstawiony przez komisję wniosek jest w pełni uzasadniony. Organ odwoławczy stwierdził, iż zebrany materiał dowodowy pozwala na dokonanie analizy przedmiotowego zdarzenia, a zarazem jest wystarczający do oceny zachowania obwinionego w zakresie naruszenia dyscypliny służbowej. Wskazał, iż określone w zarzucie zachowanie policjanta można odtworzyć na podstawie zeznań świadków: [...] M. B., [...] R. B., [...] S. H., wyjaśnień obwinionego oraz dołączonych do akt dokumentów, w tym m.in. protokołu z przebiegu badania stanu trzeźwości D. S. urządzeniem elektronicznym sporządzonego w dniu [...] lutego 2015 r. oraz protokołu oględzin zabezpieczonego monitoringu SPPP w [...] sporządzonego w dniu [...] marca 2015 r. Organ odwoławczy podał, iż w toku postępowania dyscyplinarnego ustalono, że w dniu [...] lutego 2015 r. D. S. miał rozpocząć służbę o godz. 7:30 na terenie Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w [...]. Tego dnia dla całego stanu jednostki zostało zaplanowane szkolenie w postaci marszobiegu w terenie leśnym. Wymieniony zgłosił się do służby o godz. 6:45. Po przywitaniu się w pomieszczeniu dyżurnego z dyżurnym jednostki - [...] M. B. oraz pełniącym obowiązki dowódcy plutonu - [...] R. B., udał się do szatni. W szatni zrobił porządki w swojej szafce i przebrał się w umundurowanie ćwiczebne. Następnie poszedł zapalić papierosa i wrócił do szatni. Około godz. 7:05 do jednostki przybył zastępca dowódcy SPPP w [...] - [...] S. H.. Dyżurny jednostki poinformował go, że o godz. 0:10 otrzymał informację, że na terenie miasta [...] przebywa funkcjonariusz SPPP w [...] - [...] D. S. i jest on pod wpływem alkoholu. Zastępca dowódcy jednostki polecił dyżurnemu aby wraz z [...] R. B. przeprowadzili badanie trzeźwości wymienionego policjanta. Dwukrotne badanie (wykonane o godz. 7:20 i 7:25) wykazało, że badany znajduje się w stanie po użyciu alkoholu, bowiem lampka urządzenia alcoblow zapaliła się na kolor czerwony. Po przeprowadzonych badaniach obwiniony przebrał się w ubranie cywilne. O wyniku badania został poinformowany zastępca dowódcy jednostki, który o tym fakcie zameldował swojemu przełożonemu - dowódcy SPPP w [...][...] W. A., który za pośrednictwem dyżurnego KMP w [...] wezwał do kierowanej przez siebie jednostki patrol ruchu drogowego. Do SPPP w [...] przybyła funkcjonariuszka Wydziału Ruchu Drogowego KMP w [...] [...] A. M., która w obecności [...] S. H. i [...] R. B. przeprowadziła badanie trzeźwości [...] D. S. urządzeniem [...]. Pierwsze badanie przeprowadzone o godzinie 7:42 wykazało 0,55 mg/l, drugie przeprowadzone o godz. 7:57 - 0,52 mg/l, a trzecie o godz. 8:42 - 0,42 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Trzecie badanie przeprowadzone zostało w obecności funkcjonariusza Wydziału Kontroli KWP w [...] - [...] J. M. Badany oświadczył do protokołu, że spożywał piwo w ilości 2 litry w dniu [...] lutego 2015 r. o godz. 19:00. Badany nie żądał ponownego badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym ani badania krwi. Nie zgłaszał uwag do prawidłowości zabezpieczenia ustnika. Decyzją dowódcy SPPP w [...] [...] D. S. nie został dopuszczony do służby - otrzymał dzień wolny za wypracowane godziny nadliczbowe. W toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony nie przyznał się do zarzucanego mu czynu wyjaśniając, że w dniu [...] lutego 2015 r. do swojej jednostki przyjechał autobusem przed godz. 7.00. Następnie udał się do szatni, gdzie przebrał się w umundurowanie ćwiczebne. Następnie poszedł zapalić papierosa i wrócił do szatni. Tam poczuł się źle, lecz nie wiedział dlaczego - wtedy pojawiły się u niego wątpliwości, czy będzie mógł w ogóle przystąpić do służby i wobec tego chciał przebadać się przed podjęciem służby, aby sprawdzić swój stan trzeźwości. Według obwinionego, w tym właśnie momencie do szatni wszedł [...] R. B. i poinformował go o poleceniu zastępcy dowódcy jednostki dotyczącym przebadania go na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Obwiniony potwierdził, że przeprowadzone badania wykazały u niego odpowiednio: 0,55 mg/l, 0,52 mg/l i 0,42 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Nadto podkreślił, że w dniu [...] lutego 2015 r. nie pobrał notatnika służbowego, ani innego wyposażenia do służby, a dowódca SPPP w [...] udzielił mu dnia wolnego za wypracowane godziny nadliczbowe. Jednocześnie obwiniony w sposób szczegółowy opisał swoją sytuację rodzinną, która w jego ocenie była powodem spożywania przez niego alkoholu w dniu poprzedzającym służbę. Organ wskazał, iż zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, które zostały określone w załączniku do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". W art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji określono, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję. W ocenie organu, zachowanie jakiego dopuścił się obwiniony świadczy o naruszeniu przez niego dyscypliny służbowej. D. S. stawił się do służby w dniu [...] lutego 2015 r. będąc w stanie po użyciu alkoholu, co zostało potwierdzone przeprowadzonymi badaniami jego stanu trzeźwości oraz zeznaniami świadków, które należy uznać za wiarygodne. Zebrany materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości potwierdza, iż obwiniony po zgłoszeniu się do służby o godz. 6:45 udał się do szatni, gdzie przebrał się w umundurowanie ćwiczebne i był gotowy do podjęcia służby. Obwiniony nie zgłaszał dyżurnemu, ani pełniącemu obowiązki dowódcy plutonu, czy też zastępcy dowódcy SPPP w [...], że nie może podjąć służby z uwagi na swoją "niedyspozycję". Przy czym dla oceny zachowania obwinionego nie ma żadnego znaczenia czy przystąpił on do służby czy też nie, bowiem w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji jednoznacznie określono, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest już samo stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka. Zdaniem organu odwoławczego, bez wpływu na powyższą ocenę pozostają twierdzenia obwinionego, które stanowią przyjętą przez niego linię obrony, że miał zamiar przebadać się przed podjęciem służby, aby sprawdzić swój stan trzeźwości. Organ zauważył, iż obwiniony od czasu zgłoszenia się do służby o godz. 6:45 do czasu przeprowadzenia pierwszego badania trzeźwości o godz. 7:20 miał wystarczająco dużo czasu, aby się przebadać, ewentualnie zgłosić swoją niedyspozycję, jednakże działań takich nie podjął. Zachowania obwinionego nie można również usprawiedliwić ze względu na podnoszoną przez niego okoliczność, że spożywanie alkoholu było spowodowane trudną sytuacją rodzinną, gdyż z zebranego materiału dowodowego wynika, że obwiniony wiedział, że rano musi przystąpić do służby - a zatem powinien zachować ostrożność oraz odpowiedni umiar przy spożywaniu alkoholu w dniu poprzedzającym służbę. Ponadto, przedmiotem postępowania dyscyplinarnego nie był fakt spożywania przez obwinionego alkoholu, lecz fakt naruszenia przez niego dyscypliny służbowej polegający na stawieniu się do służby w stanie po użyciu alkoholu. W ocenie organu, zachowanie obwinionego było zawinione. Zgodnie bowiem z art. 132a pkt 2 ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Obwiniony powinien przewidzieć, że spożywając alkohol w godzinach popołudniowych i wieczorem, w godzinach rannych może znajdować się jeszcze pod wpływem alkoholu. Pomimo tego stawił się do służby. Organ odwoławczy stwierdził, iż nieuzasadnione są zarzuty odwołania dotyczące naruszenia art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Przełożony dyscyplinarny wymierzając karę dyscyplinarną uwzględnił wszystkie przesłanki przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego. Komendant Wojewódzki Policji w [...] wskazał, że D. S. w okresie od dnia [...] grudnia 2007 r. do dnia [...] grudnia 2008 r. pełnił służbę kandydacką w Oddziale Prewencji Policji w [...], a następnie - w dniu [...] listopada 2011 r. przyjęty został do służby w Policji. Nadto organ zauważył, że obwiniony jest policjantem opiniowanym pozytywnie przez przełożonych, nie był karany dyscyplinarnie. Był wielokrotnie wyróżniany nagrodami motywacyjnymi za osiągnięcia w służbie i zaangażowanie, za co podwyższano mu wysokość otrzymywanego dodatku służbowego, był również mianowany na wyższy stopień policyjny. Przełożony dyscyplinarny słusznie zauważył, iż przebieg służby obwinionego nie może stanowić okoliczności mogącej mieć istotny wpływ na ocenę zachowania obwinionego w kontekście popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Zastosowanie łagodniejszej kary, w przypadku stawienia się do służby policjanta będącego w stanie po użyciu alkoholu, skutkowałoby obniżeniem dyscypliny służbowej, co jednocześnie miałoby wpływ na zapewnienie bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymanie bezpieczeństwa i porządku publicznego. Wskazać należy bowiem, iż do głównych zadań Policji należą ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra oraz ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, a także wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Komendant Wojewódzki Policji w [...] zasadnie przyjął, że obwiniony swoim zachowaniem sprzeniewierzył się przyjętym na siebie obowiązkom związanym z wykonywaniem zawodu opartego na szczególnym zaufaniu społecznym, bowiem tylko trzeźwy policjant, a więc posiadający pełną zdolność fizyczną i psychiczną, gwarantuje właściwą realizację ustawowych zadań Policji. Zdaniem organu odwoławczego, zastosowany przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] wymiar kary stanowi odpowiednią reakcję na zachowanie obwinionego. Na ocenę tego zachowania, a przede wszystkim na wymiar orzeczonej kary dyscyplinarnej nie ma wpływu fakt, iż w dniu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego obwiniony oraz inni policjanci z jego jednostki zaplanowany mieli udział w szkoleniu, bowiem w tego typu jednostkach (oddziałach i pododdziałach prewencji Policji) sytuacje alarmowe skutkujące koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego, powodujące jednocześnie nagłe poderwanie stanu osobowego takiej jednostki do działań, są możliwe do wystąpienia. A zatem gdyby obwiniony przystąpił do służby w dniu [...] lutego 2015 r., mógłby być wykorzystany do takich właśnie działań, w następstwie czego realizowałby swoje obowiązki w stanie po użyciu alkoholu, co w Policji, z uwagi na charakter jej zadań - jest niedopuszczalne. W ocenie organu odwoławczego, wymierzona obwinionemu kara dyscyplinarna jest adekwatna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i uwzględnia dyrektywy wymiaru kary wskazane w art. 134h ustawy o Policji. Mianowicie uwzględnia rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego (naruszenie dyscypliny służbowej), okoliczności jego popełnienia (wiedza policjanta o konieczności podjęcia służby), skutki, w tym następstwa dla służby (utrata zaufania ze strony przełożonych; negatywny przykład dla innych policjantów), rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków (rażące pogwałcenie zasad służbowych obowiązujących w Policji - stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu), pobudki działania (kłopoty rodzinne), zachowanie policjanta po zaistniałym zdarzeniu (wyrażenie skruchy) oraz dotychczasowy przebieg jego służby i pozytywne opinie służbowe. Końcowo organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z treścią art. 134f ustawy o Policji, kara wydalenia ze służby oznacza zwolnienie ze służby w Policji. Uwzględniając zaś przytoczone unormowania oraz charakter popełnionego przez obwinionego przewinienia dyscyplinarnego, organ uznał za zasadne stanowisko, że [...] D. S. nie może pełnić służby w Policji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2015 r. D. S., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucił naruszenie art. 134h ust. 1 oraz art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, poprzez nierozważenie i nieuwzględnienie w sposób prawidłowy wszystkich, wynikających z przywołanych przepisów, dyrektyw wymiaru kary dyscyplinarnej, w tym: - dotychczasowego, nienagannego 5-letniego przebiegu służby w Policji, niekaralności obwinionego, pozytywnych opinii o obwinionym, wielokrotnego nagradzania obwinionego, jak również faktu, że obwiniony z uwagi na swoje osiągnięcia, sumienność i zaangażowanie, został mianowany na wyższy stopień policyjny, - zachowania obwinionego po popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, w tym w szczególności poddania się czynnościom kontrolnym, współdziałania z funkcjonariuszami, niekwestionowania wcześniejszego spożycia alkoholu, złożenia wyjaśnień, jak również tego, że obwiniony miał świadomość ciężaru popełnionego przewinienia, wyraził skruchę oraz przeprosił i zadeklarował, że tego rodzaju sytuacja nie będzie mieć miejsca w przyszłości, - okoliczności, w jakich doszło do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, - nieprawidłową ocenę skutków zachowania obwinionego, które uznać należy za nieznaczne, - przyjęcie, że wymiar kary nie ma wpływu na cele, jakie kara powinna spełniać. W związku z powyższymi zarzutami skarżący wniósł o: - uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia oraz orzeczenia dyscyplinarnego organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, - stwierdzenie, że uchylone orzeczenia nie mogą być wykonane, - zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. W motywach skargi skarżący wskazał, iż argumentacja powołana w zaskarżonym orzeczeniu wskazuje na dokonanie przez organ wyboru kary dyscyplinarnej jedynie przez pryzmat wizerunku Policji. Organ nie uwzględnił natomiast okoliczności indywidualizujących przewinienie dyscyplinarne, ani też zachowania obwinionego po popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, w tym niekwestionowania wcześniejszego spożycia alkoholu, wyrażenia skruchy oraz zadeklarowania, że tego rodzaju sytuacja nie będzie mieć miejsca w przyszłości. Organ za nieistotny uznał również fakt, że do przewinienia doszło na skutek problemów rodzinnych skarżącego, które stanowiły bezpośrednią przyczynę popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Tymczasem wymienione okoliczności powinny być ocenione jako łagodzące wymiar kary i skutkujące odstąpieniem od wymierzenia kary najsurowszej - w postaci wydalenia ze służby. Zdaniem skarżącego, organ w sposób niewłaściwy dokonał oceny skutków popełnionego przewinienia, których bliżej nie precyzuje, poza ogólnikowym powołaniem się na zadania Policji, wagę złożonego ślubowania i potencjalne zagrożenia jakie płyną z tego rodzaju zachowań. Tymczasem okoliczności popełnienia przewinienia, jak i skutki zachowania obwinionego, nie były szczególnie znamienne. Obwiniony nie podejmował bowiem żadnych czynności, nie zachowywał się w sposób agresywny czy wulgarny, ponadto nikt nie był świadkiem zaistniałego zdarzenia, a obwiniony już po upływie 30 minut od stawienia się w jednostce wrócił do domu. Ponadto obwiniony swoim zachowaniem nie wywołał żadnych, namacalnych, negatywnych konsekwencji, a zatem skutki jego zachowania absolutnie nie uzasadniały zastosowania najsurowszej z kar. Skarżący zaznaczył, iż kara dyscyplinarna ma służyć osiąganiu celów tak zapobiegawczych jak i wychowawczych. Organ winien zatem rozważyć, która z kar będzie karą wystarczającą dla uświadomienia obwinionemu naganności jego postępowania, jak również wystarczającą dla pozytywnego kształtowania świadomości prawnej funkcjonariusza i równoczesnego zapobieżenia powrotu do tego rodzaju zachowań. Końcowo skarżący stwierdził, że okoliczności sprawy potwierdzają incydentalność zdarzenia i wskazują na istnienie uzasadnionych podstaw do pozostawienia obwinionego w służbie, a co za tym idzie wymierzenia łagodniejszej kary dyscyplinarnej. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko jak w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), dalej: "p.u.s.a." oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Ogólny zakres kognicji sądu administracyjnego wyznacza art. 3 § 2 p.p.s.a., wyszczególniający akty i czynności a także bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach, które podlegają kontroli tego sądu. Wskazane wyliczenie dopełnia klauzula z art. 3 § 3 p.p.s.a., w myśl której sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę i stosują środki określone w tych przepisach. Jednym z takich przepisów szczególnych jest art. 138 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.), zgodnie z którym od orzeczenia oraz postanowienia kończącego postępowanie dyscyplinarne policjantowi przysługuje prawo wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Zgodnie z art. 134 § 1 i 2 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, przy czym sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Sąd przeprowadzając kontrolę zaskarżonego orzeczenia w świetle powyższych kryteriów nie stwierdził, aby Komendant Główny Policji, utrzymując w mocy orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] nr [...] z dnia 29 kwietnia 2015 r., naruszył przepisy prawa materialnego, ewentualnie przepisy postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga zatem nie zasługuje na uwzględnienie. W ramach postępowania dyscyplinarnego prowadzonego przeciwko [...] D. S. zarzucono, iż w dniu [...] lutego 2015 r. o godz. 6:45, jako funkcjonariusz Policji, stawił się do planowanej od godz. 7:30 służby do swojej jednostki organizacyjnej, tj. Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w [...], w stanie po użyciu alkoholu, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji. Orzekający w sprawie Komendant Wojewódzki Policji w [...] uznał obwinionego winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu karę dyscyplinarną wydalenia ze służby (art. 134 pkt 6 ww. ustawy). Na wstępie zauważyć należy, że odpowiedzialność dyscyplinarna, którą ponoszą policjanci związana jest ze szczególnym charakterem służby w Policji. Jak wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny (por. wyroki: z dnia 23 września 1997r. sygn. akt K 25/96, publ. OTK 3-4/97/36; z dnia 27 stycznia 2003 r. sygn. akt SK 27/02, publ. OTK-A 1/03/2; z dnia 8 października 2002 r. sygn. akt K 36/00, publ. OTK-A 2002/5/63), specyfika statusu pracowniczego kategorii umundurowanych funkcjonariuszy służb publicznych powoduje, że funkcjonariusz służby mundurowej od momentu powołania poddać się musi regułom pełnienia służby nacechowanej istnieniem specjalnych uprawnień, ale też szczególnych obowiązków. Wskazaną specyfikę pracy w służbach mundurowych Trybunał Konstytucyjny uznał za przesłankę uzasadniającą dopuszczalność wprowadzania z jednej strony wyższych wymagań personalnych, kwalifikacyjnych czy charakterologicznych wobec kandydatów do służby, z drugiej zaś - odmiennego i bardziej rygorystycznego niż w wypadku pozostałych profesji, ukształtowania zasad utraty statusu pracowniczego. Wymagania stawiane policjantowi - z uwagi na charakter służby są znacznie wyższe niż obywatela nie służącego w Policji. Szczególna społeczna rola tej grupy zawodowej i jej zhierarchizowana struktura wymaga dla jej skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania innych poza normami prawa karnego i prawa o wykroczeniach, przepisów i zasad. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością policji zaufanie społeczne. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw. Taki też kontekst należy mieć na uwadze przy ocenie, czy mamy do czynienia z deliktem dyscyplinarnym. Cele postępowania dyscyplinarnego ukierunkowane są przede wszystkim na ochronę honoru i dobra zawodu policjanta oraz wizerunku całej formacji. Mogą przez to odwoływać się również do etycznych aspektów działania, a także rozwiązań praktycznych w zakresie dotyczącym wypełniania obowiązków zawodowych. Zagadnienia związane z odpowiedzialnością dyscyplinarną policjantów zostały uregulowane w Rozdziale 10 ustawy o Policji. Zgodnie z art. 132 ust. 1 tej ustawy, funkcjonariusz odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (ust. 2). W ust. 3 art. 132 ustawy o Policji wskazano ogólny katalog przypadków, będących przykładami naruszenia dyscypliny służbowej przez policjanta, który nie jest zamknięty, ale stanowi przykład formy niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza Policji. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobne działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję (pkt 6). W ocenie Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, odzwierciedlający przebieg zdarzeń w dniu [...] lutego 2015 r., oraz powołane wyżej przepisy prawa potwierdzają stanowisko organów orzekających, że skarżący popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne. Bezspornym jest bowiem, że w dniu [...] lutego 2015 r. skarżący stawił się do służby w Samodzielnym Pododdziale Prewencji Policji w [...] i poczynił przygotowania do jej podjęcia - w tym celu przebrał się w umundurowanie ćwiczebne. Nie został jednak dopuszczony do służby, ponieważ badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, przeprowadzone na terenie jednostki Policji, wykazały jednoznacznie, że skarżący znajduje się w stanie nietrzeźwości w rozumieniu art. 46 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1356 ze zm.). Zgodnie z powołanym przepisem stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do: (1) stężenia we krwi powyżej 0,5 promila alkoholu albo (2) obecności w wydychanym powietrzu powyżej 0,25 mg alkoholu w 1 dm3. Wyniki badania skarżącego wykonane w dniu [...] lutego 2015 r. w godzinach 7:42, 7:57 i 8:42 wykazały następujące odczyty: 0,55 mg/dm3, 0,52 mg/dm3, 0,42 mg/dm3. W tym dniu skarżący miał uczestniczyć w szkoleniu - marszobiegu - zaplanowanym dla całego stanu jednostki, jednak decyzją przełożonego nie rozpoczął szkolenia, udzielono mu natomiast zwolnienia od zajęć służbowych w zamian za wypracowane godziny nadliczbowe. Skarżący, jak wynika z akt sprawy, przyszedł do jednostki z zamiarem pełnienia służby. Nie zgłaszał przy tym dyżurnemu, ani pełniącemu obowiązki dowódcy plutonu, czy też zastępcy dowódcy Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w [...], że nie może podjąć służby z uwagi na złe samopoczucie. Brak jest tym samym podstaw do uznania za wiarygodne wyjaśnień skarżącego, że chciał przebadać się przed podjęciem służby, aby sprawdzić swój stan trzeźwości. Jak bowiem trafnie zauważył organ orzekający, skarżący miał obiektywną możliwość przebadania się i zgłoszenia swojej niedyspozycji w sytuacji, gdy od zgłoszenia się do służby o godz. 6:45 do przeprowadzenia pierwszego badania trzeźwości skarżącego urządzeniem alcoblow o godz. 7:20, minęło 35 minut. Skarżący tego jednak nie uczynił, co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym spójne, logiczne i przekonujące zeznania świadków. Zgodzić należy się również z organem, iż bez wpływu na ocenę zachowania skarżącego pozostaje podnoszona przez niego okoliczność, że spożywanie alkoholu było spowodowane trudną sytuacją rodzinną. Skarżący bowiem winien zachować ostrożność oraz odpowiedzi umiar przy spożywaniu alkoholu mając świadomość tego, że rano musi przystąpić do służby. Ponadto, jak słusznie podkreślił organ, przedmiotem postępowania dyscyplinarnego nie był fakt spożywania alkoholu przez skarżącego ani towarzyszące tej sytuacji okoliczności, lecz naruszenie dyscypliny służbowej polegające na stawieniu się do służby w stanie nietrzeźwości, co wypełniło znamiona przewinienia dyscyplinarnego z art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji. Stosownie do treści art. 132a ww. ustawy, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: (1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, (2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wina określona w powołanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Zasadnie przyjął organ orzekający, że zachowanie obwinionego było zawinione. Skarżący bowiem mógł i powinien przewidzieć, że spożywając alkohol w godzinach popołudniowych i wieczornych, rano może znajdować się pod wpływem alkoholu. Pomimo tego skarżący stawił się do służby i podjął przygotowania do jej podjęcia. Ustawa o Policji w art. 134 zawiera katalog kar dyscyplinarnych, jakie mogą być wymierzone funkcjonariuszowi za przewinienia służbowe. Zalicza się do nich: (1) naganę, (2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, (3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, (4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, (5) obniżenie stopnia, (6) wydalenie ze służby. Zgodnie z art. 134h ust. 1 ww. ustawy, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. W myśl ust. 2 powołanego wyżej przepisu, na zaostrzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego: (1) działanie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie albo w stanie po użyciu alkoholu lub innego podobnie działającego środka, (2) popełnienie przewinienia dyscyplinarnego przez policjanta przed zatarciem wymierzonej mu kary dyscyplinarnej, (3) poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań Policji lub naruszenia dobrego imienia Policji, (4) działanie w obecności podwładnego, wspólnie z nim lub na jego szkodę. Przepis art. 134h ust. 3 ustawy o Policji stanowi zaś, że na złagodzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego: (1) nieumyślność jego popełnienia, (2) podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków, (3) brak należytego doświadczenia zawodowego lub dostatecznych umiejętności zawodowych, (4) dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Natomiast w myśl art. 134h ust. 4 powołanej ustawy, przełożony dyscyplinarny uwzględnia okoliczności, o których mowa w ust. 1-3, wyłącznie w stosunku do policjanta, którego one dotyczą. Z powyższego wynika zatem, iż na wymierzenie kary dyscyplinarnej funkcjonariuszowi Policji wpływ ma przede wszystkim waga czynu i stopień winy, zaś dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Wskazać należy, iż zgodnie z art. 135g ust. 1 ww. ustawy, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Natomiast ust. 2 tego przepisu stanowi, iż obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Wobec powyższego należy stwierdzić, iż sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny, czy organ przestrzegał reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kary, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy, oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 23 kwietnia 2013 r. sygn. akt I OSK 709/13; z dnia 27 listopada 2015 r. sygn. akt I OSK 1134/14, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zauważyć należy, że skarżący decydując się na dobrowolne przystąpienie do służby w Policji musiał mieć świadomość, że ze służbą w niej związane są nie tylko specjalne uprawnienia, ale i pewne ograniczenia, także w zakresie swobód obywatelskich, co łączy się z dyspozycyjnością i zależnością od władzy służbowej, nielimitowanym czasem i trudnymi warunkami służby, obowiązkiem godnego zachowania się w służbie i poza nią, troską o prawidłową realizację zadań w imieniu Państwa oraz dbałością o kształtowanie autorytetu Policji i zaufania do jej funkcjonariuszy. Powyższe zasady wynikają z ustawy o Policji i skarżący w momencie składania roty ślubowania zobowiązał się do ich przestrzegania. Zastosowany w niniejszej sprawie środek karny stanowi najsurowszą z kar dyscyplinarnych w Policji. Kara wydalenia funkcjonariusza ze służby podejmowana jest wówczas, gdy waga popełnionego przewinienia dyscyplinarnego nie pozwala na dalsze pełnienie przez niego służby. W ocenie Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy organy miały podstawy do wymierzenia skarżącemu kary wydalenia ze służby, przy czym wybór kary nie nosi znamion dowolności. Organy prawidłowo bowiem oceniły całokształt okoliczności oraz materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, a orzekając o karze uwzględniły ustawowe dyrektywy jej wymiaru oraz w sposób przekonujący wyjaśniły przyczyny wymierzenia skarżącemu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. Podkreślić należy, że skarżący został obwiniony i ukarany za przewinienie dyscyplinarne polegające na tym, że w dniu [...] lutego 2015 r. stawił się do służby w stanie nietrzeźwości. Trafnie zatem uznały organy orzekające, że czyn dokonany przez skarżącego stanowi rażące naruszenie wskazanych powyżej zasad, godzi w powagę wykonywania zawodu zaufania publicznego i dyskwalifikuje go jako policjanta. Nie może budzić wątpliwości, że każdy środek karny, stosowany w postępowaniu dyscyplinarnym, ma spełnić określoną rolę. W tym zakresie, jak już wskazano powyżej, wybór kary należy do organów dyscyplinarnych. Obowiązek stawienia się do służby w stanie pozwalającym na jej pełnienie jest podstawowym obowiązkiem każdego funkcjonariusza. Obowiązku tego skarżący nie dopełnił. W ocenie Sądu, w sytuacji, gdy funkcjonariusz Policji decyduje się na stawienie się do służby w stanie nietrzeźwości, trudno uznać, by inny środek karny, niż kara wydalenia ze służby, był w tym przypadku bardziej adekwatny do wagi przewinienia dyscyplinarnego. Podkreślić bowiem należy, że funkcjonariusz Policji powinien zachowywać się godnie nie tylko w czasie wykonywania czynności służbowych, ale także w życiu prywatnym. Jest to jeden z jego podstawowych obowiązków. Policjant powinien bezwzględnie unikać takich zachowań, które mogą pozbawić Policję wiarygodności w oczach opinii publicznej, a także wywołać negatywne skutki wewnątrz struktur formacji. W świetle powyższego, zdaniem Sądu, nieuzasadniony jest zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 134h ust. 1 oraz art. 135g ust. 1 ustawy o Policji. Wbrew twierdzeniom skargi organy obu instancji wzięły pod uwagę dotychczasowy przebieg służby skarżącego, właściwą dotychczas realizację przez niego obowiązków służbowych, wyróżnianie nagrodami motywacyjnymi oraz pozytywne opinie przełożonych. Wskazały również, iż skarżący nie był dotychczas karany dyscyplinarnie. Jednocześnie jednak organy uznały, że przebieg służby skarżącego nie może stanowić okoliczności mającej istotny wpływ na ocenę zachowania skarżącego oraz wymiar kary dyscyplinarnej. Jak wyraźnie zaznaczył Komendant Wojewódzki Policji w [...], w niniejszym przypadku - stawienia się funkcjonariusza do służby w stanie nietrzeźwości - zastosowanie łagodniejszej kary skutkowałoby obniżeniem dyscypliny służbowej, co jednocześnie miałoby wpływ na zapewnienie bezpieczeństwa obywateli oraz zapewnienie bezpieczeństwa i porządku publicznego. Organ wskazał, iż skarżący swoim zachowaniem sprzeniewierzył się przyjętym na siebie obowiązkom związanym z wykonywaniem zawodu opartego na szczególnym zaufaniu społecznym. Podkreślił przy tym, że tylko trzeźwy policjant, a więc posiadający pełną zdolność psychiczną i fizyczną, gwarantuje właściwą realizację ustawowych zadań Policji. Powyższego stanowiska, w ocenie Sądu, nie sposób zakwestionować. Zachowanie, którego dopuścił się skarżący, niewątpliwie godzi w dobre imię Policji oraz nie sprzyja kształtowaniu autorytetu i należytego wizerunku tej formacji. Wbrew twierdzeniom skargi organy obu instancji ustosunkowały się również do okoliczności, w jakich - zgodnie z wyjaśnieniami skarżącego - doszło do spożywania przez niego alkoholu. Organy podkreśliły, iż z punktu widzenia istoty postępowania dyscyplinarnego okoliczności te pozostają bez wpływu na ocenę zachowania skarżącego i w konsekwencji na wymiar kary dyscyplinarnej. Ocenie organów nie podlegał bowiem ani fakt spożywania przez skarżącego alkoholu, ani tym bardziej powody takiego zachowania się, lecz wyłącznie fakt naruszenia przez skarżącego dyscypliny służbowej - polegający na stawieniu się do służby w stanie nietrzeźwości, czego dowodzą w szczególności wyniki badań oraz zeznania świadków. Skarżący zarzuca również organom Policji, iż dokonując wyboru kary w sposób nieprawidłowy oceniły skutki zachowania skarżącego, które należałoby uznać za "nieznaczne". Skarżący w ten sposób zdaje się bagatelizować wagę popełnionego przewinienia dyscyplinarnego oraz jego konsekwencje, co wskazuje jednoznacznie na niezrozumienie przez niego istoty służby w formacji, jaką jest Policja. Odnosząc się do tej kwestii organy wyraźnie wskazały, że dla oceny zachowania skarżącego, a przede wszystkim dla wymiaru kary nie ma znaczenia fakt, że w dniu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego dla skarżącego oraz innych policjantów z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w [...] było zaplanowane szkolenie. Nie można bowiem wykluczyć zaistnienia sytuacji alarmowej, związanej z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania porządku i bezpieczeństwa publicznego, powodującej konieczność nagłego poderwania stanu osobowego jednostki Policji do określonych działań. W sytuacji zatem gdyby skarżący przystąpił do służby i był zobowiązany do podjęcia takich właśnie obowiązków, pełniłby je w stanie po użyciu alkoholu, co zważywszy na charakter zadań formacji - byłoby niedopuszczalne. Organy orzekające wymierzając skarżącemu wymienioną karę dyscyplinarną podkreśliły, iż zasadnicze znaczenie dla wymiaru kary ma charakter i waga popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, które należy zakwalifikować jako ciężkie naruszenie dyscypliny służbowej. Wskazano przy tym na skutki popełnienia przedmiotowego przewinienia dyscyplinarnego, w tym na utratę zaufania ze strony przełożonych oraz negatywny przykład dla innych funkcjonariuszy. Jednocześnie zaznaczono, że postawa skarżącego po zaistniałym zdarzeniu, w tym złożenie wyjaśnień odnośnie okoliczności spożywania alkoholu oraz wyrażenie skruchy (co wynika z protokołu raportu dyscyplinarnego z dnia [...] kwietnia 2015 r.), nie może skutkować odstąpieniem od wymierzenia kary najsurowszej w postaci wydalenia ze służby w Policji. W świetle powyższego, w ocenie Sądu brak było podstaw do uwzględnienia zarzutów skargi. Zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. nie naruszają przepisów obowiązującego prawa. Organy orzekające zasadnie uznały, że skarżący popełnił przewinienie dyscyplinarne, o którym mowa w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji, zaś orzekając karę uwzględniły ustawowe dyrektywy jej wymiaru oraz wyjaśniły przyczyny zastosowania art. 134 pkt 6 tej ustawy. Mając na względzie wszystko powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło