I OSK 2360/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-04-21
Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska, Wojciech Jakimowicz, Dariusz Chaciński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji administracyjnej stronie postępowania, która ustanowiła pełnomocnika, ale pełnomocnik zgłosił swój udział w sprawie po wydaniu decyzji, lecz przed jej doręczeniem stronie, jest skuteczne, jeśli decyzja została doręczona tylko stronie, a nie pełnomocnikowi?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że jeśli pełnomocnik ustanowiony przez stronę zgłasza swój udział w sprawie po wydaniu decyzji, ale przed jej doręczeniem stronie, organ ma obowiązek doręczyć decyzję również pełnomocnikowi. Doręczenie decyzji tylko stronie w takiej sytuacji jest bezskuteczne, co oznacza, że termin do wniesienia odwołania nie rozpoczął biegu. W konsekwencji, odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania była zgodna z prawem, ale nie zamykała drogi do rozpoznania odwołania po prawidłowym doręczeniu decyzji.Stan faktyczny
Strona J.F. została skierowana na badania psychologiczne. Pełnomocnik strony złożył odwołanie od tej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, argumentując m.in. nieskuteczne doręczenie decyzji oraz naruszenie art. 40 § 2 k.p.a. poprzez niedoręczenie decyzji ustanowionemu pełnomocnikowi. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając doręczenie za skuteczne. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną strony.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2017r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 3 czerwca 2016 r. sygn. akt III SA/Łd 263/16 w sprawie ze skargi J.F. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o skierowaniu na badania psychologiczne oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem z 3 czerwca 2016 r., sygn. akt III SA/Łd 263/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę J.F. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z [...], nr [...], w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przedstawił następujący stan sprawy.
Decyzją z [...] Starosta Z. orzekł o skierowaniu J.F. na badanie psychologiczne w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań psychologicznych do kierowania pojazdem.
W dniu [...] pełnomocnik skarżącego złożył odwołanie od wskazanej powyżej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pełnomocnik wskazał, że pismem z [...], doręczonym [...], Starosta Z. poinformował stronę, że w dniu [...] zostały wydane dwie decyzje: o skierowaniu na badania psychologiczne w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań psychologicznych do kierowania pojazdami oraz o zatrzymaniu prawa jazdy. Wskazane powyżej pismo organu zostało wydane w następstwie pisma z [...]. (doręczonego pełnomocnikowi [...] zawierającego wezwanie do zwrotu dokumentu prawa jazdy. Pismem z [...] pełnomocnik wniósł o wyjaśnienie sprawy i podanie zasadności żądania, skoro dotychczas nie wydano wobec strony żadnej decyzji i prowadzone jest postępowanie dowodowe. W odpowiedzi na powyższe pismo organ poinformował pełnomocnika, że decyzja została wydana i w jakich okolicznościach. Zdaniem pełnomocnika z momentem doręczenia pisma z [...] rozpoczął bieg termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Decyzje, jak wynika z ww. pisma organu, miały zostać doręczone stronie w dniu [...]. Tymczasem J.F., z uwagi na charakter wykonywanej pracy (dyrektor ds. transportu w firmie świadczącej usługi ciężarowego transportu międzynarodowego) praktycznie nie przebywa pod wskazanym adresem. Decyzję zapewne odebrała osoba mieszkająca pod adresem [...], lecz nie poinformowała strony o fakcie nadejścia korespondencji urzędowej. Nie można więc mówić o skutecznym doręczeniu pisma, skoro normujący ten przypadek art. 43 k.p.a. wskazuje, że w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. W niniejszej sprawie nie doszło do skutecznego doręczenia pisma adresatowi, gdyż odbiorca, który pokwitował odbiór pisma nie podjął się doręczenia pisma J.F., skoro go nawet o tym nie poinformował.
Ponadto pełnomocnik podkreślił, że pismem z [...], które zostało doręczone stronie [...], poinformowano stronę o wszczęciu postępowania, jak również umożliwiono jej złożenie w terminie 7 dni wyjaśnień, co do wszczętego postępowania administracyjnego. Strona ustanowiła pełnomocnika w osobie adwokata, który [...] nadał przesyłkę poleconą, zawierającą pełnomocnictwo, wyjaśnienia strony, a także wnioski dowodowe. Termin na złożenie wyjaśnień dla strony mijał [...], co oznacza, że złożenie w tym dniu wyjaśnień dokonane zostało z zachowaniem terminu. Natomiast decyzja wydana została przedwcześnie, z rażącym naruszeniem art. 10 § 1 k.p.a., pozbawiając stronę możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Organ nie zachował wyznaczonego przez siebie terminu do wypowiedzenia się przez stronę co do materii postępowania i zgromadzonych dowodów, wydając [...] decyzję o skierowaniu J.F. na badanie psychologiczne w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań psychologicznych do kierowania pojazdem.
Jednocześnie pełnomocnik strony podał, że art. 40 § 2 k.p.a. obligował Starostę Z. do wysłania decyzji do ustanowionego w prawidłowy sposób pełnomocnika. Tymczasem, w realiach niniejszej sprawy, pomimo, że strona ustanowiła pełnomocnika, decyzja nie została w ogóle doręczona pełnomocnikowi, pomimo obowiązku ustawowego. Pełnomocnik stwierdził, że decyzja nie została w należyty sposób uzewnętrzniona, a więc nie rozpoczął się jeszcze termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do jej odwołania, zaś składane z niniejszym pismem odwołanie, zostało wniesione w terminie.
Zdaniem pełnomocnika oczywistym jest, że strona uchybiła terminowi bez swojej winy. Przyczyną uchybienia terminowi było nieprawidłowo przeprowadzone postępowanie administracyjne przez Starostę Z., które to naruszenie pozbawiło w istocie stronę możliwości czynnego udziału w postępowaniu. Pełnomocnik wskazał, że ustanie przyczyny uchybienia terminowi do wniesienia odwołania miało miejsce w dniu [...], tj. z dniem, kiedy pełnomocnikowi zostało doręczone pismo organu z [...]. W piśmie tym organ pierwszej instancji opisując przebieg postępowania w niniejszej sprawie, poinformował stronę o decyzji z [...].
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi postanowieniem z [...] odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wskazując, że stosownie do art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Warunkiem przywrócenia terminu jest łączne spełnienie czterech przesłanek: 1) uprawdopodobnienie przez osobą zainteresowaną braku swojej winy, 2) wniesienie przez zainteresowanego - wniosku (prośby) o przywrócenie terminu, 3) dochowanie 7- dniowego terminu (nieprzywracalnego) od ustania przyczyn uchybienia do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, 4) jednoczesne dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin. Brak którejkolwiek z powołanych przesłanek uzasadnia odmowę przywrócenia terminu.
Odnosząc się do okoliczności nieprzekazania zaskarżonej decyzji przez odbierającego ją domownika, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że powyższa okoliczność pozostaje bez znaczenia dla przedmiotu prowadzonego postępowania. Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych organ odwoławczy podniósł, że okoliczność, że osoba, której wręczono pismo z pokwitowaniem, nie oddala faktycznie pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność dokonanego doręczenia. Zastępcze doręczenie pisma wskazane w trybie art. 43 k.p.a. opiera się bowiem na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata (która pokwitowała odbiór pisma), przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz na domniemaniu, że przedmiotowe pismo zostało doręczone. Datą doręczenia pisma jest dzień odebrania pisma przez dorosłego domownika, a nie dzień faktycznego odebrania przez adresata pisma przekazanego przez tego domownika. Okoliczność, że dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania.
Z uwagi na to, że wniosek strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie spełnia łącznie wszystkich przesłanek, o których mowa w art. 58 k.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia uchybionego terminu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi pełnomocnik skarżącego zarzucił powyższemu postanowieniu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
- art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w tym niedokonanie kontroli w zakresie prawidłowości doręczenia korespondencji dla strony (a nawet niewskazanie z imienia i nazwiska kto odebrał przesyłkę zawierającą decyzję);
- art. 58 § 1 w zw. z art. 43 k.p.a. poprzez przyjęcie, że przekazanie korespondencji domownikowi, który nie zobowiązał się do oddania pisma adresatowi i faktycznie tego nie uczynił, nie stanowi okoliczności niezawinionej przez stronę, a zatem stanowiącej przesłankę do przywrócenia terminu.
Pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, załączenie oryginałów akt postępowania administracyjnego prowadzonego przez Starostę Z., a po ich załączeniu dopuszczenie dowodu z dokumentów w nim zawartych na okoliczność skuteczności doręczenia decyzji dorosłemu domownikowi strony; dopuszczenie dowodu z zeznań strony oraz osoby, która odebrała korespondencję na okoliczność prawidłowości dokonania doręczenia korespondencji i przekazania jej stronie lub uwzględnienie skargi oraz stwierdzenie nieważności decyzji Starosty Z. z [...].
Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych pełnomocnik skarżącego wskazał, że w trybie doręczenia zastępczego, o jakim mowa w art. 43 K.p.a., dla skutecznego doręczenia pisma konieczne jest, aby na podpisywanym przez domownika potwierdzeniu odbioru pisma znajdowała się informacja, że doręczenie następuje, jeżeli osoba ta podjęła się oddania pisma adresatowi. Jeżeli na odwrocie poświadczenia odbioru pisma nie podkreślono, że doręczenia dokonano dorosłemu domownikowi zaznaczając lub wskazując jednocześnie, że osoba ta podjęła się oddać przesyłkę adresatowi, to doręczenie nie spełnia wymogów z art. 40 § 1 ani z art. 43 k.p.a.
W niniejszej sprawie ani organ pierwszej instancji, ani też Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wskazały (ani też zapewne nie ustaliły), czy doręczenie było prawidłowe, czy doręczyciel odnotował fakt, że korespondencję odebrał dorosły domownik i czy podjął się on przekazania przesyłki stronie, co czyni zasadnym wniosek dowodowy.
Pismem z [...] (doręczonym [...]) strona poinformowana została o wszczęciu postępowania. Organ pierwszej instancji pouczył stronę o przysługującym jej uprawnieniu do złożenia w ciągu 7 dni wyjaśnień pisemnych oraz wniosków dowodowych. Strona z tych uprawnień skorzystała, ustanawiając w dniu [...] pełnomocnika oraz składając pisemne wyjaśnienia. Przesyłka zawierająca te dokumenty została nadana w placówce pocztowej operatora publicznego [...] (na dowód czego strona składa odpis potwierdzenie nadania przesyłki, bowiem w załączonej kserokopii akt organu nie dołączono koperty, w której nadesłano przesyłkę). Pełnomocnik podkreślił, że pomimo, iż strona ustanowiła pełnomocnika, decyzja nie została w ogóle doręczona pełnomocnikowi. W świetle powyższego decyzja nie została w należyty sposób uzewnętrzniona, a więc nie rozpoczął się jeszcze termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do jej odwołania, zaś składane z niniejszym pismem odwołanie, jest wniesione w terminie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi wniosło o jej oddalenie.
Oddalając skargę wskazanym na wstępie wyrokiem z 3 czerwca 2016 r., III SA/Łd 263/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie prawidłowe jest stanowisko organu odwoławczego, że brak było podstaw do przywrócenia skarżącemu terminu do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji, a samo wniesienie odwołania nastąpiło z uchybieniem terminu.
Decyzja Starosty Z. z [...] została doręczona skarżącemu w sposób prawidłowy. Jak wynika z załączonego do akt sprawy potwierdzenia odbioru, decyzję odebrał w dniu [...] r. M.F.- brat. Wobec powyższego odwołanie skarżącego od powyższej decyzji nadane przez pełnomocnika skarżącego w dniu [...] wniesione zostało z uchybieniem czternastodniowego terminu określonego w art. 129 § 2 k.p.a.
Kluczową przesłanką instytucji przywrócenia uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie, iż przekroczenie terminu nastąpiło bez winy podmiotu ubiegającego się o jego przywrócenie. Wnoszący podanie musi zatem uprawdopodobnić istnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w przewidzianym przez prawo terminie. Powinien zatem wykazać, że mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu. Wiąże się to z takimi sytuacjami, kiedy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od
zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. Skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie nastąpiło bez jego winy, a okoliczności podane przez niego nie uzasadniają uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Pełnomocnik skarżącego we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, jako przeszkody uniemożliwiające terminowe wniesienie odwołania od decyzji z [...], podał brak skutecznego doręczenia decyzji skarżącemu, a to z uwagi na to, że odbiorca, który pokwitował odbiór pisma nie podjął się doręczenia go adresatowi. Zdaniem pełnomocnika skarżącego, zaniedbanie osoby, która pokwitowała decyzję stanowi o braku jego winy w naruszeniu terminu do wniesienia odwołania. Ponadto wskazał na niedoręczenie decyzji pełnomocnikowi ustanowionemu w dniu [...], pozbawienie strony możliwości czynnego udziału w postępowaniu i przedwczesne wydanie decyzji przez organ I instancji.
Doręczenie decyzji z [...], dokonane w trybie art. 43 k.p.a. samo w sobie nie może stanowić podstawy do przywrócenia uchybionego terminu, bowiem nie wskazuje ono na brak winy w przekroczeniu zakreślonego przez prawo terminu. Podjęcie się przez domownika doręczenia adresatowi przesyłki nie musi być potwierdzone na piśmie (postanowienie NSA z 8 listopada 2007 r., II GSK 192/07, LEX nr 494066). Okoliczność, że osoba, której wręczono pismo za pokwitowaniem, nie oddała pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność doręczenia. W wyroku NSA w Łodzi z 12 lutego 1997 r., I SA/Łd 163/96, LEX nr 29034, trafnie przyjęto, że: "Okoliczność, iż dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania". Określony w art. 43 sposób tzw. zastępczego doręczenia pisma opiera się na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata, i która pokwitowała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania go adresatowi, oraz że pismo to zostało mu doręczone (wyrok NSA z 14 marca 2007 r., II GSK 315/06, LEX nr 321253; zob. także wyrok NSA z 18 stycznia 2012 r., II OSK 2070/10, LEX nr 1121199, w którym stwierdzono, że z art. 43 k.p.a. nie wynika, że norma prawna w nim zawarta wymaga, aby "podjęcie się oddania pisma adresatowi" miało formułę wyraźnego oświadczenia, z którego wynika zgoda odbiorcy na przyjęcie pisma i zobowiązanie do osobistego oddania go adresatowi. Dla skutecznego doręczenia pisma wystarczy, aby na podpisywanym przez domownika potwierdzeniu odbioru pisma znajdowała się informacja, że doręczenie następuje, jeżeli osoba ta podjęła się oddania pisma adresatowi (LEX Komentarz aktualizowany do art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego, Andrzej Wróbel).
W sprawie brak jest podstaw do kwestionowania okoliczności związanych ze skutecznością doręczenia zastępczego w dniu [...] (nieobecność adresata w mieszkaniu w czasie doręczania przesyłki, przyjęcie pisma za pokwitowaniem przez dorosłego domownika, który podjął się oddania pisma adresatowi). W tych okolicznościach twierdzenie skarżącego o nieoddaniu przesyłki adresatowi (skarżącemu), jak trafnie uznał organ administracji, nie może prowadzić do obalenia domniemania prawidłowości doręczenia pisma adresatowi.
Strona nawet nie wskazała z jakich przyczyn osoba (brat), która odebrała pismo, nie wywiązała się z obowiązku oddania go adresatowi. Pismo zostało odebrane pod adresem zamieszkania skarżącego, a zatem znajdowało się w miejscu jego zamieszkania. Niewyjaśnienie tej kwestii obciąża skarżącego i wskazuje na brak po jego stronie należytej staranności i dbałości o własne sprawy. Doręczenie w tzw. trybie zastępczym wywołuje dokładnie takie skutki, jak doręczenie pisma do rąk adresata. Oznacza to, że powoduje ono również otwarcie terminu do wystąpienia z ewentualnymi środkami zaskarżenia, a skutki uchybienia temu terminowi w pełni obciążają stronę.
Istotne znaczenie ma również to, że skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu, gdyż zawiadomienie o wszczęciu postępowania z [...] odebrał ojciec skarżącego – J.F. w dniu [...], a zatem powinien liczyć się z możliwością wydania decyzji przez organ administracji, a jednocześnie z niemożliwością jej osobistego odbioru z uwagi na charakter wykonywanej pracy. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło więc z winy strony, która w żaden sposób nie zabezpieczyła się przed negatywnymi skutkami nieprzekazania skierowanej do niego korespondencji, mimo podjęcia się obowiązku oddania pisma przez dorosłego domownika. Tym samym za słuszne przyjął Sąd I instancji stanowisko, że skarżący nie dochował należytej staranności, a odmowa przywrócenia terminu była prawidłowa.
Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut dotyczący niedoręczenia decyzji pełnomocnikowi skarżącego, który został ustanowiony na podstawie pełnomocnictwa z dnia [...]. Jak wynika z uzupełnionych akt administracyjnych, powyższe pełnomocnictwo nadane zostało listem poleconym w dniu [...] i wpłynęło do organu w dniu [...], podczas, gdy decyzja Starosty Z. z [...] została wysłana skarżącemu [...].
Za niezasadne Sąd I instancji uznał stanowisko zaprezentowane w skardze dotyczące niedotrzymania przez organ wskazanego przez siebie siedmiodniowego terminu do złożenia wyjaśnień i przedwczesne wydanie decyzji. Wprawdzie rację ma skarżący, że pełnomocnik został ustanowiony [...], a więc w ostatnim dniu terminu do złożenia wyjaśnień. Jednakże informacja ta dotarła do organu dopiero [...]., a ponadto istotne znacznie ma to, że sam skarżący [...] złożył pismo z [...] zatytułowane "Wyjaśnienia", co oznacza, że wiedział o toczącym się postępowaniu administracyjnym, a ponadto z powyższego pisma nie wynika, że zamierza ustanowić pełnomocnika i składać wnioski dowodowe.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 3 czerwca 2016 r., III SA/Łd 263/16, wniósł J.F., reprezentowany przez adwokata. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez wybiórczą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i niedokonanie kompletnej (oraz logicznej) analizy materiału zgromadzonego w aktach sprawy;
2. art. 134 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 136 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie na skutek niedostrzeżenia przez Sąd I instancji z urzędu uchybień organu odwoławczego, polegającego na niewłaściwym przeprowadzeniu postępowania dowodowego i błędnym uznaniu, że zgłoszenie przez pełnomocnika swojego udziału po wydaniu decyzji administracyjnej, a przed jej doręczeniem stronie, zwalnia organ z obowiązku doręczenia tej decyzji pełnomocnikowi;
3. art. 134 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 40 § 2 k.p.a. w zw. z art. 134 k.p.a. polegające na oddaleniu skargi, a w konsekwencji nieuchyleniu zaskarżonego postanowienia, pomimo że zarówno organ, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, nieprawidłowo zastosowały art. 40 § 2 k.p.a. w zw. z art. 134 k.p.a., gdy to fakt, że pełnomocnik ustanowiony przez stronę postępowania zgłasza swój udział po wydaniu decyzji administracyjnej, a przed jej doręczeniem stronie, sam w sobie nie zwalnia organu z obowiązku doręczenia tego rozstrzygnięcia pełnomocnikowi, a w takiej zaś sytuacji doręczenie decyzji tylko stronie, jeśli działa ona przez ustanowionego pełnomocnika będzie bezskuteczne, co obligowało do uchylenia zaskarżonego postanowienia.
Wobec powyższego skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) - p.p.s.a. - skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. w tej sprawie nie wystąpiły.
Kontrolując zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że mimo, iż zarzut naruszenia art. 40 § 2 k.p.a. okazał się zasadny, to nie miało to wpływu na wynik sprawy, gdyż w ostateczności samo zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu, a tylko zostało niewłaściwie uzasadnione (art. 184 p.p.s.a.). Skarżący kasacyjnie wyciągnął zaś niewłaściwe wnioski z faktu nieprawidłowego zastosowania przez organ art. 40 § 2 k.p.a.
Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Z kolei ze zdania pierwszego art. 40 § 2 k.p.a. wynika, że jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Naczelny Sąd Administracyjny w okolicznościach tej sprawy stanął na stanowisku, że jeżeli pełnomocnik ustanowiony przez stronę postępowania przed wydaniem decyzji, zgłasza swój udział w sprawie po jej wydaniu, ale przed doręczeniem decyzji stronie, nie zwalnia to organu z obowiązku doręczenia decyzji pełnomocnikowi. W takiej sytuacji doręczenie decyzji tylko stronie, jeśli działa ona przez pełnomocnika, będzie bezskuteczne. Tym samym skład orzekający w tej sprawie podzielił podobny pogląd wyrażony w wyroku NSA z 5 lutego 2013 r., II OSK 1844/11 (LEX nr 1358417).
Sąd I instancji ustalił, że pełnomocnictwo nadane zostało listem poleconym [...] i wpłynęło do organu I instancji [...], natomiast decyzja Starosty Z. z [...] została wysłana skarżącemu w tym samym dniu i doręczona "zastępczo" (w trybie art. 43 k.p.a.) [...]. Zatem dzień przed doręczeniem decyzji stronie organ wiedział już o ustanowieniu pełnomocnika. Powinien więc decyzję wysłać również pełnomocnikowi. W takiej sytuacji doręczenie decyzji tylko stronie było bezskuteczne, w świetle art. 40 § 2 zdanie pierwsze k.p.a. Nie otworzył się więc termin do wniesienia odwołania, a skoro tak, to nie można mówić o jego uchybieniu, co jest warunkiem koniecznym przywrócenia terminu, w oparciu o art. 58 § 1 k.p.a. Odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania była więc zgodna z prawem, jednak nie zamyka to skarżącemu kasacyjnie drogi do rozpoznania odwołania, po prawidłowym doręczeniu decyzji Starosty Z. z [...], do czego organ l instancji jest zobowiązany.
Odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej, w tym dotyczących przedwczesnego wydania decyzji przez organ I instancji, jest w takiej sytuacji, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zbędne, skoro sam skarżący kasacyjnie potwierdza, że istotą sporu jest "nieprawidłowe uzewnętrznienie przez organ administracji swojej decyzji".
Mając to na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekło oddaleniu skargi kasacyjnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło