I OSK 2612/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-10-05

Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Małgorzata Pocztarek, Jolanta Górska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pełnienie przez policjanta funkcji biegłego sądowego stanowi "zajęcie zarobkowe" w rozumieniu art. 62 ust. 1 ustawy o Policji, wymagające pisemnej zgody przełożonego, a jego wykonywanie bez takiej zgody, zwłaszcza w okresie zwolnienia lekarskiego, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby z powodu "ważnego interesu służby" na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji?
Ratio decidendi
Pełnienie przez policjanta funkcji biegłego sądowego stanowi "zajęcie zarobkowe" w rozumieniu art. 62 ust. 1 ustawy o Policji, które wymaga pisemnej zgody przełożonego. Wykonywanie tego zajęcia bez wymaganej zgody, a zwłaszcza w okresie zwolnienia lekarskiego, podczas którego policjant pobierał uposażenie, a jednocześnie wykonywał odpłatne czynności biegłego, obciążając tym samym innych funkcjonariuszy i negatywnie wpływając na organizację służby, uzasadnia zwolnienie ze służby z powodu "ważnego interesu służby" na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Interes służby, rozumiany jako interes społeczny, ma pierwszeństwo przed interesem indywidualnym policjanta.
Stan faktyczny
Policjant został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu ważnego interesu służby. Podstawą zwolnienia było wykonywanie odpłatnych opinii jako biegły sądowy w latach 2007-2015 bez wymaganej pisemnej zgody przełożonego, a także w okresach korzystania ze zwolnień lekarskich. Dodatkowo, w oświadczeniach majątkowych skarżący nie ujawniał kwotowo uzyskanych dochodów z działalności biegłego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę policjanta, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędzia del. WSA Jolanta Górska (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Paulina Sierkin po rozpoznaniu w dniu 5 października 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lipca 2016 r. sygn. akt II SA/Wa 536/16 w sprawie ze skargi T. W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 lipca 2016 r., sygn. akt II SA/Wa 536/16, oddalił skargę T. W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2016 r., nr [...], w przedmiocie zwolnienia ze służby. Wyrok ten wydany został w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Komendant Wojewódzki Policji w [...] rozkazem personalnym z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...], zwolnił nadkom. T. W. z dniem 31 grudnia 2015 r. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 i art. 45 ust. 1 w zw. z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji. Uzasadniając wydany rozkaz, organ wskazał, że skarżący został przyjęty do służby w Policji w dniu 20 maja 1998 r. i obecnie pełni służbę na stanowisku specjalisty [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...]. Zarząd Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów w [...] w uchwale z dnia [...] września 2015 r., nr [...], wydał negatywną opinię w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, było sprawozdanie z czynności wyjaśniających sporządzone przez rzecznika dyscyplinarnego KWP w [...]. Przedmiotem postępowania była weryfikacja danych zawartych w składanych oświadczeniach majątkowych oraz wykonywania zajęć zarobkowych przez skarżącego. Organ wyjaśnił, że skarżący decyzją Dyrektora Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego KGP nr [...] od dnia [...] grudnia 2002 r. posiada uprawnienia do samodzielnego opracowywania ekspertyz i wydawania opinii z zakresu badania sprzętu komputerowego. W dniu 19 lutego 2003 r. skarżący złożył raport o wyrażenie zgody przez [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji o wpisanie na listę biegłych Sądu Okręgowego w [...]. Raport został pozytywnie rozpatrzony w dniu 20 lutego 2003 r. Wpisanie na listę biegłych nastąpiło z dniem 23 lipca 2003 r. i jest nadal aktualne. Raport skarżącego z dnia 30 października 2006 r. o wyrażenie zgody na podjęcie dodatkowej pracy poza służbą, w dniu 3 listopada 2006 r. został rozpatrzony negatywnie. W dniu 11 lutego 2008 r. skarżący złożył kolejny raport o wyrażenie zgody na podjęcie zajęcia zarobkowego poza służbą i rozkazem personalnym z dnia [...] marca 2008 r., nr [...], [...] Komendant Wojewódzki Policji udzielił skarżącemu zezwolenia na podjęcie zajęcia zarobkowego poza służbą do dnia 31 grudnia 2008 r. w charakterze biegłego sądowego. W okresie od 30 października 2006 r. do 11 lutego 2008 r., jak również po 31 grudnia 2008 r., skarżący nie składał wniosków o wyrażenie zgody na podjęcie zajęcia zarobkowego poza służbą. W oparciu o materiały uzyskane w toku czynności wyjaśniających ustalono zaś, że od 2007 r. do maja 2015 r. skarżący wykonywał odpłatnie opinie jako biegły sądowy. Skarżący poproszony o wyjaśnienie faktu wykonywania opinii bez zgody przełożonego wskazał m.in., że mając na uwadze, iż przełożeni wyrazili w 2003 r. zgodę na pełnienie przez niego funkcji biegłego Sądu Okręgowego w [...] powinni być świadomi, że organy zlecające będą oczekiwały od niego podjęcia stosownych czynności procesowych. Podniósł też, że wydawanie opinii nie stanowi stałego źródła jego dochodu, jak również stałego zatrudnienia w rozumieniu kodeksu pracy. Pełnienie funkcji biegłego nie wiąże się z podpisaniem umowy o pracę, dającą stały gwarantowany dochód. Organ wskazał, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów, pojęcie "zajęcie zarobkowe", o którym mowa w art. 62 ust. 1 ustawy o Policji, obejmuje wszelkie formy zatrudnienia połączone z uzyskiwaniem dochodów i stwierdził, że przepis ten wymaga pisemnej zgody przełożonego na podjęcie zajęcia zarobkowego poza służbą, czego skarżący był świadomy. Świadczy o tym niezbicie treść jego raportu z dnia 30 października 2006 r. oraz wniosku z dnia 11 lutego 2008 r., w których ubiegał się o wyrażenie zgody na podjęcie zajęcia zarobkowego poza służbą. Organ wskazał także, że skarżący opracowywał odpłatnie opinie kryminalistyczne w czasie przebywania na zwolnieniach lekarskich w latach 2011-2015 a podejmowanie innych zajęć, niezwiązanych z leczeniem i niezaleconych przez lekarza należy traktować jako korzystanie ze zwolnienia lekarskiego w sposób niezgodny z jego przeznaczeniem. Powyższe, zdaniem organu, oznacza brak lojalności wobec pracodawcy i współpracowników, obciążonych w tym czasie dodatkowymi obowiązkami służbowymi. Skarżący przejawił brak troski o dobro służby a jego obowiązkiem było stosowanie się do wskazań lekarskich i powstrzymywanie się od wykonywania czynności mogących przedłużyć jego nieobecność w służbie. W ocenie organu zachowanie skarżącego wpływa negatywnie na stosunki interpersonalne w Laboratorium Kryminalistycznym KWP w [...]. Długotrwała absencja chorobowa skarżącego zagrażała w bezpośredni sposób efektywnej realizacji ważkich społecznie zadań, związanych ze zwalczaniem i zapobieganiem przestępczości, a także dyscyplinie oraz motywacji pozostałych funkcjonariuszy i pracowników Laboratorium Kryminalistycznego. Przełożeni i współpracownicy skarżącego mieli bowiem prawo oczekiwać, że będzie on korzystał z udzielonego zwolnienia w sposób zapewniający efektywną rekonwalescencję, by jak najszybciej powrócić do służby, zwłaszcza że ilość wykonywanych opinii powoduje, że zwiększa się okres oczekiwania na ich wydanie, do czego jego absencja bez wątpienia się przyczyniła. Skarżący naruszył normę z art. 25 ust. 1 i art. 27 ust. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którą policjanci mają prawny obowiązek pilnego przestrzegania prawa, a także strzeżenia honoru, godności i dobrego imienia Policji oraz respektowania zasad etyki zawodowej. Skarżący korzystał bowiem ze zwolnień lekarskich w sposób niezgodny z ich przeznaczeniem. Przyjęcie odmiennego punktu widzenia mogłoby również być negatywnie postrzegane z punktu widzenia stosunków społecznych i ekonomicznych oraz celów polityki państwa, szczególnie w przypadku policjantów, których uposażenie jest wypłacane wprost z budżetu państwa. Organ wskazał również, że oświadczenie majątkowe złożone przez skarżącego nie spełnia wymogów określonych w art. 62 ust. 2 ustawy o Policji. Ujawniane przez skarżącego przychody ujęte w oświadczeniach majątkowych nie są wymieniane kwotowo i są określane jako zgodne z PIT-37 oraz jako praca biegłego. Określenia te nie pozwalają w rzeczywistości na poznanie i weryfikację jego dochodów przez organ uprawniony, gdyż dane zawarte w PIT-37 są objęte tajemnicą skarbową i w trybie poza karnym nie są możliwe do uzyskania. Skarżący, podając jako odnośnik PIT-37, powoływał się na dokument, który w chwili przedkładania oświadczenia nie istniał, albowiem zeznanie podatkowe składane było w dacie późniejszej niż oświadczenie majątkowe. Mając powyższe na uwadze organ, stwierdził, że postępowanie skarżącego wpływa negatywnie na organizację służby w Laboratorium Kryminalistycznym KWP w [...]. Jego częsta nieobecność w służbie powodowała, że zadania, które powinny być mu przydzielone z konieczności obciążają innych policjantów. Postępowanie skarżącego wywołuje negatywne nastroje i komentarze wśród funkcjonariuszy Laboratorium Kryminalistycznego KWP w [...] i wpływa na rozluźnienie dyscypliny służbowej policjantów całej komórki. Tym bardziej, że pozostali funkcjonariusze Laboratorium Kryminalistycznego KWP w [...], będący biegłymi sądowymi, składają każdego roku wnioski do [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji o wyrażenie zgody na podjęcie dodatkowego zajęcia zarobkowego poza służbą, i zgodę taką uzyskują. Okoliczność wydawania przez skarżącego odpłatnych opinii kryminalistycznych w czasie przebywania na zwolnieniach lekarskich jest naruszeniem zasad etyki zawodowej. Podobnie jak i kwestia składania przez niego oświadczeń majątkowych, w których nie ujawniał dochodów osiąganych z wydawanych przez siebie opinii kryminalistycznych. Z tych wszystkich względów organ uznał, że zwolnienie ze służby skarżącego w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji tj. ze względu na ważny interes służby jest należycie uzasadnione. Tego rodzaju postawa funkcjonariusza Policji nie może zostać niezauważona w aspekcie interesu służby, który mierzony interesem społecznym, jako ważny, winien determinować podejmowaną decyzję zwolnieniową, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Brak zaś reakcji ze strony przełożonych na takie postępowanie funkcjonariusza wpływałoby demoralizująco na innych funkcjonariuszy. Mogłoby także godzić w dobry wizerunek Policji i podważać zaufanie do tej formacji. Społeczeństwo musi mieć uzasadnione podstawy do przekonania, że służbę w Policji pełnią i pełnić będą wyłącznie osoby pozostające poza sferą jakichkolwiek podejrzeń o łamanie obowiązujących przepisów prawa, a ponadto, że formacja ta jest w stanie zwalczać wszystkie przejawy naruszenia przepisów, także we własnych szeregach. W okolicznościach niniejszej sprawy, jak wskazał organ, nie można uznać, że interes skarżącego przeważa nad interesem społecznym, którym jest ważny interes służby. Organ podkreślił przy tym, że przebieg służby oraz wszystkie dokumenty znajdujące się w aktach osobowych skarżącego są znane organowi z urzędu i były brane pod uwagę przy wydawaniu niniejszego rozkazu. Podniósł jednocześnie, że niniejsze postępowanie administracyjne nie dotyczy oceny wykonywania czynności służbowych jako eksperta Laboratorium Kryminalistycznego KWP w [...], a jest postępowaniem w sprawie zwolnienia z wskazanych wyżej przyczyn pozamerytorycznych. Od rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] skarżący złożył odwołanie, zarzucając obrazę przepisów prawa procesowego, tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa oraz prawa materialnego, tj. art. 25 i art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, wskazując na nieuprawnione uznanie, że zaistniała przesłanka ważnego interesu służby, a także całkowite pominięcie dotychczasowego przebiegu służby skarżącego. Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] lutego 2016 r., nr [...], wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 Kpa, uchylił rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] w części dotyczącej daty zwolnienia skarżącego ze służby w Policji i ustalił tę datę na dzień 29 lutego 2016 r. a w pozostałej części zaskarżony rozkaz personalny utrzymał w mocy. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie, organ wskazał, że skarżący w latach 2011 - 2015 wykonywał opinie jako biegły sądowy w trakcie przebywania na zwolnieniu lekarskim a w składanych przez niego oświadczeniach majątkowych wystąpiły nieprawidłowości polegające na określeniu przychodów jako zgodne z P1T, PIT-37 i PIT-36, bez podania wartości kwotowych, co skutkowało brakiem możliwości weryfikacji jego dochodów przez organ uprawniony. Organ stwierdził, że zajęciem zarobkowym w myśl art. 62 ust. 1 ustawy o Policji jest pełnienie przez policjanta funkcji biegłego sądowego. Zgodnie bowiem z § 11 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 stycznia 2005 r. w sprawie biegłych sądowych (Dz.U. z 2005 r., nr 15, poz. 133) biegłemu za wykonanie czynności przysługuje wynagrodzenie. Organ podkreślił, że skarżący trzykrotnie zwracał się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z prośbą o udzielenie zgody na wykonywanie zajęcia zarobkowego poza służbą w charakterze biegłego sądowego: ostatni raz wnioskiem z dnia 11 lutego 2008 r. Rozkazem personalnym z dnia [...] marca 2008 r., nr [...], Komendant Wojewódzki Policji w [...] wyraził zgodę na pełnienie funkcji biegłego sądowego do dnia 31 grudnia 2008 r. Używane zatem przez skarżącego argumenty, iż w myśl opinii prawnej opublikowanej w 2001 r. pełnienie funkcji biegłego nie jest zajęciem zarobkowym poza służbą w myśl art. 62 ustawy o Policji są w ocenie organu niezrozumiałe. Organ stwierdził, że skoro skarżący wiedział o obowiązku wynikającym z art. 62 ust. 1 ustawy o Policji, to świadomie nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku i nie wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] po dniu 31 grudnia 2008 r. z prośbą o udzielenie zgody na podjęcie zajęcia zarobkowego poza służbą, natomiast mając wiedzę o braku zgody przełożonego w roku 2006, umyślnie postępował wbrew woli tego przełożonego i niezgodnie z prawem. Organ zauważył, że absencja skarżącego związana z chorobą w latach 2011-2015 wynosiła odpowiednio: w roku 2011 - 34 dni, w roku 2012 - 24 dni, w roku 2013 - 61 dni, w roku 2014 - 165 dni i w roku 2015 - 32 dni. Nieobecność wymienionego w służbie powodowała, że niewykonywane przez niego zadania służbowe obciążały innych policjantów, co niewątpliwie wpływało negatywnie na organizację służby w jednostce. Rzutuje to natomiast ujemnie na ważny interes służby, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez właściwe wykonywanie zadań przez wszystkich policjantów jednostki. Organ zwrócił uwagę, że w sytuacji, gdy policjant w czasie rekonwalescencji wykonuje zajęcie zarobkowe poza służbą, za które otrzymuje wynagrodzenie, pobierając równolegle 100 % (przed dniem 1 czerwca 2014 r.) lub 80 % (od dnia 1 czerwca 2014 r.) uposażenia, nie sposób nie dostrzec, że tego rodzaju postawa policjanta świadczy o lekceważącym podejściu do służby. Takie postępowanie funkcjonariusza Policji nie może więc zostać niezauważone w aspekcie interesu służby. Organ stwierdził, że pozostawanie skarżącego w służbie w takich okolicznościach byłoby kontynuowaniem przez niego służby z uszczerbkiem dla jej ważnych interesów, doprowadziłoby bowiem do zaakceptowania zachowania policjanta, będącego oczywistym nadużyciem przysługującego mu prawa, które ma miejsce w sytuacji, gdy osoba uprawniona realizuje swoje uprawnienie w sposób sprzeczny z ogólnie przyjętymi zasadami moralności publicznej, mimo że nie wyrażonymi dosłownie w przepisach prawa, to jednak powszechnie akceptowanymi w społeczeństwie. Przy powszechnie znanej trudnej sytuacji kadrowej całej Policji oraz specyfice zadań nałożonych na tę formację przedłużanie więc takiego stanu odbywałoby się z ewidentną szkodą dla służby. W tej sytuacji, w ocenie organu, można uznać, że zachodzi potrzeba skorzystania z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Organ wskazał przy tym, że niezwykle istotne z punktu widzenia interesu służby, zwłaszcza patrząc przez pryzmat przywilejów, z których korzystają policjanci, jest to, aby osoby pełniące służbę w Policji w sposób należyty wykonywały przydzielone im obowiązki. Tymczasem skarżący wykazuje zupełny brak poszanowania obowiązujących przepisów prawa (art. 62 ustawy o Policji) oraz dyspozycyjności, przedkładając zajęcie zarobkowe poza służbą, które wykonuje bez zgody przełożonego właściwego w sprawach osobowych ponad obowiązki służbowe, co jest w oczywisty sposób sprzeczne z interesem służby. Organ wyjaśnił także, że art. 62 ust. 2 ustawy o Policji nakłada na policjanta obowiązek podania zarówno źródła jak i wysokości uzyskanego dochodu. Samo więc wskazanie przez skarżącego w pozycji kwota przychodu "zgodnie z PIT 37" jest niewystarczające. Takie określenie nie pozwala na poznanie i weryfikację tych dochodów przez osoby uprawnione. Skarżący swoim zachowaniem - świadomym nieujawnianiem uzyskiwanych dochodów dał wyraz ignorancji prawa, przez co utracił zaufanie społeczne, a tym samym nie może nadal być funkcjonariuszem Policji, który ma egzekwować przestrzeganie prawa przez obywateli. W sytuacji, gdy zachowanie policjanta negatywnie wpływa na tok realizowanych zadań, interes społeczny i interes służby, jako ważny, przemawia za zwolnieniem funkcjonariusza w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Organ wyjaśnił również, że przepis art. 43 ust. 3 ustawy o Policji określa wymóg zasięgnięcia stosownej przed wydaniem decyzji w sprawie, ale nie oznacza, że musi być ona pozytywna, aby zwolnić ze służby na podstawie powołanych przepisów. We skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji skarżący wniósł o stwierdzenie jego nieważności, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego jak i poprzedzającego go rozkazu Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz o dopuszczenie dowodów z dokumentów załączonych do skargi, tj. opublikowanych w Biuletynie Prawnym KGP nr 34 opinii prawnej r.pr. Agnieszki Dubas "Pełnienie przez policjantów funkcji biegłych sądowych" i opinii prawnej r.pr. Barbary Świątkiewicz "Wykładnia pojęcia "zajęcie zarobkowe poza służbą"" oraz z pisma Z-cy Dyrektora Gabinetu KGP z dnia 9 lipca 2013 r. skierowanego do Z-cy Dyrektora Departamentu Nadzoru MSW w sprawie insp. A. L. W ocenie skarżącego zaskarżony rozkaz personalny wydany został bowiem z naruszeniem: 1. przepisów postępowania tj.: art. 127 § 2 Kpa w zw. z art. 6a ust. 2 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z art. 268a Kpa w zw. z art. 107 § 1 i 3 Kpa w zw. z art. 140 Kpa - poprzez wydanie zaskarżonego rozkazu personalnego z uchybieniem przepisów o właściwości i podpisanie rozkazu przez Dyrektora Gabinetu KGP nie zaś przez Komendanta Głównego Policji w sytuacji niepowołania się w podstawach prawnych wydanej decyzji na posiadane upoważnienie do działania w imieniu organu, skutkujące nieważnością rozkazu z mocy art. 156 § 1 pkt 1 Kpa; 2. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.: - art. 6, art. 7 Kpa - poprzez sprzeniewierzenie się zasadzie legalności oraz praworządności polegające na wydaniu rozstrzygnięcia niehonorującego naczelnych zasad ustrojowych państwa polskiego i pominięciu faktu poczynienia przez orzekający organ stanowczo odmiennej interpretacji zbliżonych stanów faktycznych, z oczywistym działaniem w tej sytuacji na niekorzyść skarżącego, co przeciwstawia się zasadzie równości obywateli wobec prawa i równego ich traktowania przez organy władzy publicznej oraz idei sprawiedliwości społecznej w sytuacji braku podstaw do ograniczania wolności obywatelskich; - art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa w zw. z art. 140 Kpa - poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, dokonanie jego dowolnej, arbitralnej, tendencyjnej interpretacji przekraczającej granice uznania administracyjnego, całkowite zbagatelizowanie racji skarżącego, nieodniesienie się do kierowanych wobec rozstrzygnięcia organu I Instancji zastrzeżeń merytorycznych, ustalenie stanu faktycznego sprawy w oderwaniu od rzeczywistości i zindywidualizowanych przesłanek, jak i przepisów prawa powszechnie obowiązującego oraz wkomponowanie stanu faktycznego sprawy bez jego szczegółowego rozważenia w pod z góry założoną tezę, które zmaterializowały się pod postacią: dokonania nieuprawnionej gradacji pomiędzy pełnieniem urzędu biegłego sądowego i pełnieniem służby przez osobę, wobec której lekarz prowadzący wydał orzeczenie o niezdolności do jej świadczenia w sytuacji braku konkurencyjności tych tytułów, pominięcia przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy regulacji wypływających z treści aktów normatywnych powszechnie obowiązujących a dotyczących biegłych sądowych i ciążących na tych osobach z tego tytułu obowiązków, zaniechania rozważenia wpływu na istotę sprawy permanentnych zmian w przedmiocie interpretacji definicji "zajęcie zarobkowe" istniejących od lat w samej formacji przy jednoczesnym braku regulacji normatywnych czy też judykatów, które mogłyby okazać się w choć minimalnym stopniu wiążące, istnienia w rzeczywistości prawnej szeregu publikacji o doniosłym znaczeniu sprzeciwiających się uznaniu pełnienia funkcji biegłego za zajęcie o charakterze zarobkowym i wpływu wyników zakończonych, a prowadzonych z udziałem skarżącego postępowań BSW Wydział w [...] i Wydział Kontroli [...] dotyczących wykonywania funkcji biegłego bez uzyskania zgody przełożonego na sposób postępowania skarżącego oraz uchylenie się w tej sytuacji od jakichkolwiek rozstrzygnięć merytorycznych co do słusznego w tych warunkach interesu obywatela będącego funkcjonariuszem Policji charakteryzującego się znacznymi zasługami dla formacji przemawiających za pozostawieniem go w służbie przy jednoczesnym całkowitym zbagatelizowaniu wartości opinii organizacji związkowej sprzeciwiającej się wydaleniu skarżącego ze służby, do której istnienia a zwłaszcza treści winien był merytorycznie odnieść się organ a także pominięcie faktu, iż skarżący jako podmiot pełniący urząd biegłego sądowego jest osobą o nienagannym morale i nieskazitelnym charakterze, co powoduje, iż nie sposób przypisać skarżącemu jakąkolwiek ujmę na honorze, która mogłaby przesądzać o możliwości zastosowania w jego przypadku instytucji zwolnienia ze służby dla jej dobra; - art. 6, art. 7, art. 8 Kpa w zw. z art. 107 § 1 i 3 Kpa w z w. z art. 140 Kpa - poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonego rozkazu personalnego a mianowicie zawarcie w jego części motywacyjnej zbyt ogólnych, nierzeczowych a jedynie emocjonalnych stwierdzeń, nie odniesienie się do podnoszonych w odwołaniu zarzutów a wręcz zupełne ich pominięcie, uchybienie regulacji nakazującej organowi sumienne zawarcie w uzasadnieniu faktycznym decyzji wszystkich determinantów, które posłużyły do ustalenia stanu faktycznego, niedokonania wszechstronnej oceny dowodów i przedstawionych przez stronę racji a także brak wskazania powodów, dla których organ odmówił im wiarygodności, co uchybia realizacji zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów władzy publicznej oraz czyni niemożliwym dokonanie pełnej kontroli zaskarżonej decyzji; - art. 7 w zw. z art. 9 w zw. z art. 11 Kpa - poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania rozkazu personalnego w mocy skoro w treści odwołania skarżący wdał się w merytoryczną polemikę ze stanowiskiem organu i oczekiwał odniesienia się do zarzutów kierowanych wobec zapadłego rozstrzygnięcia, oraz uchylenie się od podjęcia rozważań w przedmiocie stwierdzonego już przez Rzecznika Dyscyplinarnego w sprawozdaniu z czynności wyjaśniających wpływu niezależnego i niezawinionego przez skarżącego zapoznania tak jego samego, jak i innych funkcjonariuszy Laboratorium Kryminalistycznego [...] ze stanowiskiem Departamentu Prawnego MSW postulującym uznanie pełnienia funkcji biegłego za zajęcie zarobkowe dopiero w sierpniu 2015 r., a zatem w czasie, w którym toczyły się już z udziałem skarżącego te czynności i wszczęte zostało niniejsze postępowanie pomimo zapisów poczynionych przez ówczesnego Naczelnika Wydziału Kadr i Szkolenia [...] na odpisie tego dokumentu w listopadzie 2014 r. polecających jego rozpropagowaniu pracownikom podległego Wydziału, które to naruszenia spowodowały konsekwencje w postaci błędnego zastosowania prawa materialnego, które przyniosło skutek w postaci istotnego wpływu na wynik sprawy; - art. 7, art. 32 ust. 1 Konstytucji RP - poprzez przeciwstawienie się przy procedowaniu zasadom ustrojowym legalizmu i równości obywateli wobec prawa, jak i prawa obywatela do równego traktowania przez władze publiczne poprzez wydanie przez organ dwu różnych rozstrzygnięć w analogicznej sytuacji prawnej i faktycznej funkcjonariuszy pełniących służbę w tej samej Formacji a przez to zróżnicowanie w obliczu prawa sytuacji dwóch podmiotów charakteryzujących się tożsamymi cechami a nadto arbitralne i ze wszech miar dowolne zaostrzenie w tej sytuacji reakcji prawnej wobec skarżącego; - art. 1 ust. 1 i 2 w zw. z art. 25 ustawy o Policji - poprzez dokonanie ich błędnej wykładni oraz zbyt daleko idącej interpretacji, niehonorującej innych uregulowań aktów normatywnych, także o randze ustawowej wchodzących w skład hierarchii źródeł prawa powszechnie obowiązującego i w konsekwencji uznanie, że wykonujący opinie zlecone mu przez sądy i inne organy procesowe w czasie udzielonego przez lekarza zwolnienia od pełnienia służby skarżący przedkładał obowiązki związane z pełnieniem urzędu biegłego sądowego nad obowiązki służbowe, poprzez brak swojej dyspozycyjności uniemożliwiał racjonalne realizowanie zadań Policji, obciążał pracą innych funkcjonariuszy, którzy zmuszeni byli wykonywać obowiązki skarżącego z uszczerbkiem dla własnych czynności służbowych bądź z przekroczeniem czasu służby, wprowadził w błąd bezpośredniego przełożonego i sprzeniewierzył się zasadom udzielania zwolnień od służby, w sytuacji, w której: zasadność zwolnień lekarskich skarżącego nigdy nie była kwestionowana, dla pełnienia służby i realizacji ustawowych zadań Formacji oraz wypełniania obowiązków służbowych funkcjonariusz Policji musi legitymować się pełną fizyczną i psychiczną zdolnością do jej pełnienia co oznacza de facto ponad przeciętny stan zdrowia, którego brak mu niewątpliwie w czasie choroby, istniejących realiów pracy w Laboratorium Kryminalistycznym [...] polegających na nieprzydzieianiu opinii kryminalistycznych powierzonych jednemu funkcjonariuszowi innym policjantom, nawet w czasie jego czasowej nieobecności w służbie a nadto braku możliwości uchylenia się przez biegłego sądowego od opiniowania w sprawie, w której zostaje powołany przez organ procesowy; - art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie z przekroczeniem granic uznania administracyjnego polegające na bezzasadnym, arbitralnym oraz krzywdzącym przyjęciu, że z uwagi na okoliczności pozamerytoryczne niemożliwe staje się dalsze pełnienie przez skarżącego służby w Policji oraz, że na płaszczyźnie postępowania zaistniała przesłanka "ważnego interesu służby" umożliwiająca rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego, do której to konstatacji doszedł organ nie tylko pomijając ogromne doświadczenie i wiedzę skarżącego permanentnie rozwijane poprzez czynienie osobistych starań w przedmiocie doskonalenia zawodowego i ich dotychczasowe wykorzystywanie dla dobra pełnionej służby a nadto dokonując sztucznej i niedopuszczalnej gradacji pełnienia przez skarżącego służby w zestawieniu z pełnieniem przez niego urzędu biegłego sądowego i stwierdzenie, że wywiązywanie się przez skarżącego z ciążących na nim jako biegłym obowiązków, które wykonywał bez uzyskania zgody przełożonego w sytuacji pozostawania ze względów chorobowych na zwolnieniu ze służby sprzeciwia się jej dobru i stanowi o lekceważącym stosunku skarżącego do służby w sytuacji, gdy: kwestia ważność zwolnień lekarskich nigdy nie była kwestionowana, organ przemilczał podnoszone przez skarżącego argumenty wskazujące na wypływające z przepisów prawa powszechnie obowiązującego regulacje powodujące niemożność uchylenia się od opiniowania w momencie powołania biegłego przez organ procesowy, pominął aktualne od lat stanowiska wskazujące, że pełnienie funkcji biegłego nie jest zajęciem zarobkowym wymagającym uzyskania zgody przełożonego oraz zignorował pozytywne dla skarżącego wyniki toczących się uprzednio z jego udziałem postępowań prowadzonych przez Biuro Spraw Wewnętrznych Wydział w [...] oraz Wydział Kontroli KWP w [...], w których zainteresowaniu pozostawała tożsama problematyka związana z pełnieniem przez skarżącego urzędu biegłego sądowego bez uzyskania w tym przedmiocie zgody przełożonego, co przesądziło dla skarżącego kwestię konieczności starania się o tę zgodę i co dodatkowo wzmocnione zostało stanowiskiem radcy prawnego Komendy Głównej Policji opublikowanym w Biuletynie Prawnym KGP nr 34; - art. 62 ust. 1 ustawy o Policji - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędzie subsumcji i dokonaniu nieuprawnionej, arbitralnej i ze wszech miar dowolnej interpretacji terminu "zajęcie zarobkowe", nie opartej na wskazaniach nauki prawa, wykładni językowej, systemowej i celowościowej ani orzecznictwie sądowym, przeciwstawiającej się wskazaniom wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego, a jedynie popartej wypracowanym w Departamencie Prawnym MSW stanowiskiem, które nie ma charakteru wiążącego, i kategoryczne stwierdzenie na tej podstawie wbrew dotychczasowym tendencjom, że pełnienie urzędu biegłego jest wykonywaniem zajęcia zarobkowego, które wymaga uzyskania zgody przełożonego; - art. 62 ust. 2 ustawy o Policji - poprzez jego błędną i nieuprawnioną wykładnię polegającą na stwierdzeniu, że skarżący wypełniając druk oświadczeń majątkowych celowo nie ujawniał przełożonym wysokości osiągniętych dochodów, czym lekceważył przepisy prawa i umyślnie uchylał się od podania wysokości osiągniętych środków finansowych, podczas gdy: skarżący corocznie wypełniał obowiązek złożenia druku oświadczenia majątkowego a wypełniane przez skarżącego oświadczenia również corocznie, nawet w odniesieniu do oświadczenia złożonego w 2015 r. a zatem rok po piśmie informującym Dowódcę Garnizonu w 2014 r. o sposobie ich wypełniania były pozytywnie weryfikowane przez bezpośrednich przełożonych i nie stanowiły przedmiotu niczyich zastrzeżeń; W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, powołując się na dotychczasowe ustalenia. Odnosząc się do kwestii naruszenia art. 268a Kpa organ wskazał, że brak powołania się na upoważnienie nie uzasadnia uchylenia decyzji, gdyż naruszenie przepisów postępowania w tym zakresie nie może mieć istotnego wpływu na wynik sprawy i wyjaśnił, że decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r., nr [...], Komendanta Główny Policji upoważnił mł. insp. T. W. - dyrektora Gabinetu KGP do załatwiania w jego imieniu m.in. spraw osobowych policjantów a zwolnienie ze służby stanowi sprawę osobową policjanta. Na rozprawie, która odbyła się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 21 lipca 2016 r., skarżący rozszerzył wniosek dowodowy wnosząc o przeprowadzenie dowodu z opinii o służbie skarżącego z dnia 4 marca 2016 r. oraz zestawienia postanowień za lata 2008 – 2016, gdzie płatnikiem jest Komenda Wojewódzka Policji [...] na okoliczność, że przełożeni wiedzieli o pełnieniu przez skarżącego funkcji biegłego sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 106 § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie uwzględnił wniosku skarżącego o przeprowadzenie dowodów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalając na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę T. W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2016 r., nr [...], wskazał, że wniesiona skarga jest niezasadna. Na wstępie Sąd wyjaśnił, że w sprawie nie zaszła wskazana w skardze przesłanka nieważności postępowania określona w art. 156 § 1 pkt 1 Kpa. Zgodnie bowiem z art. 268a Kpa organ administracji publicznej może w formie pisemnej upoważnić pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień i zaświadczeń. Zaskarżony rozkaz personalny podpisany został przez mł. insp. T. W. z upoważnienia piastuna organu, co jednoznacznie wskazano przy podpisie. Niepowołanie się na upoważnienie w podstawie prawnej zaskarżonego rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji nie stanowi w tej sytuacji naruszenia prawa, zwłaszcza, że upoważnienie takie istnieje. Komendant Główny Policji upoważnił bowiem T. W. decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r. do załatwiania w swoim imieniu m.in. spraw osobowych a zwolnienie policjanta ze służby stanowi sprawę osobową. Następnie, Sąd wskazał, że zaskarżony rozkaz personalny i rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] nie naruszają pozostałych wskazanych w skardze przepisów postępowania w stopniu, który miałby wpływ na wynik sprawy i nie naruszają przepisów prawa materialnego. Organy dokonały prawidłowej wykładni i właściwie zastosowały przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.) w zw. z art. 62 ust. 1 i ust. 2 tej ustawy, w sposób wyczerpujący uzasadniając przy tym podjęte rozstrzygnięcie, a ocena zgromadzonego materiału dowodowego nie była dowolna. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Zdaniem Sądu, organy Policji miały prawo, w stanie faktycznym tej sprawy, przyjąć, że spełniona została przesłanka ważnego interesu służby umożliwiająca zwolnienie skarżącego ze służby. Trafnie organy stwierdziły, że pełnienie przez policjanta funkcji biegłego sądowego stanowi zajęcie zarobkowe w rozumieniu art. 62 ust. 1 ustawy o Policji wymagające pisemnej zgody przełożonego. W ocenie Sądu, pojęcie zajęcie zarobkowe, o którym mowa w art. 62 ust. 1 ustawy o Policji, obejmuje wszelkie formy zatrudnienia połączone z uzyskiwaniem dochodów. W powołanym przepisie chodzi o każde zajęcie, za które przysługuje wynagrodzenie, a którego wykonywanie przez policjanta (z uwagi na charakter, czy częstotliwość) mogłoby mieć wpływ na funkcjonowanie i realizację ustawowo określonych zadań Policji (danej jednostki bądź komórki organizacyjnej). Stąd też powołany przepis stanowi o zgodzie przełożonego policjanta, a zatem zgodzie funkcjonariusza Policji, który obowiązany jest czuwać nad właściwą organizacją służby w danej jednostce, czy komórce organizacyjnej i obowiązany jest zapewnić, aby poprzez podjęcie przez policjanta poza służbą dodatkowego zajęcia zarobkowego, ta służba nie doznała uszczerbku. Zawsze też ten właśnie przełożony po zgłoszeniu przez policjanta prośby o zgodę rozważa i decyduje, czy dane zajęcie jest zajęciem zarobkowym, o którym mowa w art. 62 ust. 1 ustawy o Policji i czy wyrażenie zgody nie wpłynie na działanie danej jednostki, czy komórki organizacyjnej Policji. To zatem nie podwładny chcący podjąć zajęcie poza służbą decyduje, czy dane zajęcie jest zajęciem zarobkowym i czy wymagana jest pisemna zgoda przełożonego na jego podjęcie. Sąd ocenił, że pełnienie funkcji biegłego sądowego stanowi zajęcie zarobkowe wymagające pisemnej zgody przełożonego. Wpis na listę biegłych sądowych wskazuje na zamiar wykonywania czynności biegłego w sposób częstotliwy. Sąd uznał także, że skarżący miał tego świadomość a potwierdzają to akta sprawy. Taka zgoda była bowiem ostatnio udzielona skarżącemu rozkazem nr [...] z dnia [...] marca 2008 r. i była to zgoda na pełnienie funkcji biegłego sądowego do dnia 31 grudnia 2008 r. Po tym dniu skarżący o taką zgodę nie wystąpił, a mimo to nadal wykonywał opinie jako biegły sądowy (w latach 2011-2015). Sąd podkreślił, że wykonywanie przez policjanta opinii w ramach zadań biegłego sądowego miało miejsce wielokrotnie podczas korzystania ze zwolnień lekarskich. W tym czasie, gdy przebywając na zwolnieniach lekarskich policjant wykonywał zajęcie zarobkowe poza służbą niewykonywanie przez policjanta zadania służbowe obciążały innych policjantów, co jak wskazał Komendant Główny Policji miało negatywny wpływ na organizację służby w jednostce. Organ wskazał, że absencja chorobowa skarżącego ogółem w 2013 r. wyniosła 61 dni, zaś w 2014 r. aż 165 dni, natomiast w 2015 r. 32 dni. Długotrwała choroba policjanta niewątpliwie wpływa zaś negatywnie na sprawne realizowanie istotnych zadań przypisanych Policji. Sąd stwierdził, że organowi nie można w tej sprawie zarzucić, iż błędnie ważny interes służby utożsamia z interesem społecznym, w tym przypadku wyrażającym się w konieczności ochrony interesu Policji. Organ podkreślił, że takie działanie policjanta, jak wykonywanie bez zgody przełożonego funkcji biegłego sądowego – w trakcie korzystania ze zwolnień lekarskich – wpływa demoralizująco na pozostałych policjantów i nie pozostaje bez wpływu na wizerunek Policji w odbiorze społecznym. Prawidłowo organ przyjął, że pierwszeństwo ochrony przysługuje Policji, na którą nałożone są ściśle określone zadania, nawet gdy następuje to kosztem zwalnianego policjanta. Organ zwrócił też uwagę na fakt, że policjant korzystając ze zwolnień lekarskich otrzymywał wynagrodzenie, pobierając jednocześnie uposażenie. Ocena organu, że tego rodzaju postawa policjanta nie świadczy o należytym podejściu do służby nie jest oceną dowolną, na gruncie zgromadzonego materiału dowodowego i nie stanowi o naruszeniu art. 1 ust. 1 i 2 w zw. z art. 25 ustawy o Policji. Na podstawie tego materiału nie można także przyjąć za nieuzasadnione twierdzenie organu, że kontynuowanie służby z uszczerbkiem dla jej ważnych interesów doprowadziłoby do zaakceptowania zachowania policjanta, które organ zasadnie traktuje jako nadużycie przysługujących praw. Sąd zauważył, że z akt sprawy wynika, że skarżący dysponując zgodą przełożonego na zajęcie zarobkowe w charakterze biegłego tylko do 31 grudnia 2008 r., w październiku 2012 r. wystąpił kolejny raz do Prezesa Sądu Okręgowego w [...] o ponowne ustanowienie go biegłym. Na skutek tego wniosku, Prezes Sądu Okręgowego ustanowił skarżącego biegłym na okres kolejnych 5 lat, tj. od dnia 1 stycznia 2013 r. do dnia 31 grudnia 2017 r. Działaniem swoim skarżący przedłużył zatem okres, w którym miał możliwość wykonywania dodatkowego zajęcia i uzyskiwania dochodu poza służbą. Skarżący nadal wykonuje czynności biegłego sądowego, co w istocie, wobec braku pisemnej zgody przełożonego, kłóci się z interesem służby. Wpis na listę biegłych sądowych wskazuje na zamiar wykonywania czynności biegłego w sposób częstotliwy. Skarżący bezspornie miał tego świadomość, gdy kolejny raz, w 2012 r. wystąpił o ponowne ustanowienie biegłym. Częstotliwość wykonywania czynności biegłego potwierdza materiał dowodowy. Stąd twierdzenie organu o braku możliwości pozostawienia skarżącego w służbie, z uwagi na uszczerbek Policji w wykonywaniu jej zadań, nie jest twierdzeniem dowolnym, ale znajduje uzasadnienie w stanie faktycznym tej sprawy. Sąd ocenił także, że pełnienie funkcji biegłego sądowego stanowi zajęcie zarobkowe a okoliczność polegająca na oparciu się przez skarżącego na publikacji zawartej w Biuletynie Prawnym w 2008 r. pozostaje bez znaczenia w sprawie, albowiem skarżący uzyskiwał wcześniej zgodę na to zajęcie zarobkowe i nie było podstaw, aby samodzielnie mógł przyjąć, na podstawie opublikowanego artykułu, że pełnienie funkcji biegłego takim zajęciem zarobkowym nie jest. Decyzję w sprawach osobowych, a zatem i w kwestii uznania bądź nieuznania za zajęcie zarobkowe, mógł podjąć tylko przełożony. Także okoliczność, że funkcjonariusze Laboratorium Kryminalistycznego KWP w [...] nie zostali poinformowani o treści pisma Departamentu Prawnego MSW z dnia 22 października 2014 r., nie wpływa na dopuszczalność stwierdzenia przez organ, iż kontynuowanie służby, w stanie faktycznym tej sprawy, miałoby miejsce z uszczerbkiem dla interesów Policji. Sąd podkreślił, że mimo dotychczasowego przebiegu służby skarżącego i zasług dla tej służby organ zdecydował, że interes policjanta nie przeważa w tej sprawie nad interesem Policji, jako formacji powołanej do wykonywania ściśle określonych zadań. Organowi nie można zarzucić dowolności w zakresie podjętej decyzji. Dodatkowo jedynie organy Policji wzmocniły swoje stanowisko kwestią nieujawnienia przez skarżącego w oświadczeniach majątkowych wysokości uzyskanych przychodów, co jest bezsporne. Wobec jasnego brzmienia art. 62 ust. 2 ustawy o Policji nie jest trafny zarzut naruszenia tego przepisu. Okoliczność, że skarżącego nie wzywano do należytego wypełnienia oświadczenia nie zmienia ustalenia organu w tym zakresie. Sąd zauważył również, że w sprawie tej organ wystąpił do organizacji związku zawodowego o wyrażenie opinii i podkreślił, że art. 43 ust. 3 ustawy o Policji nie uzależnia dopuszczalności rozwiązania stosunku służbowego od uzyskania zgody związku zawodowego. Ponadto, Sąd podkreślił, że wobec tego, że ze służbą w Policji wiążą się nie tylko uprawnienia ale i pewne ograniczenia, zwiększone obowiązki – decyzji organu nie można zarzucić dowolności, zwłaszcza, gdy weźmie się pod uwagę konieczność prowadzenia takiej polityki kadrowej, która ma na celu zapewnienie przede wszystkim właściwej realizacji ustawowych zadań Policji, w tym sprawnego funkcjonowania poszczególnych jednostek, czy komórek organizacyjnych. Sąd stwierdził, że organy wystarczająco przekonująco uzasadniły dlaczego interes służby nie pozwala na pozostawienie skarżącego w tej służbie. Tym samym, w świetle treści zgromadzonego materiału dowodowego, jak i wydanych w tej sprawie rozkazów personalnych, zarzuty naruszenia art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, jak też art. 107 § 3 Kpa są niezasadne. Organy wydały rozkazy personalne na podstawie i w granicach prawa, nie naruszyły także powołanych w skardze przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Sąd podkreślił także, że każda sprawa rozpatrywana jest przez organ w okolicznościach danego przypadku i odmienne działania organu w odmiennych stanach faktycznych nie stanowią o nierównym traktowaniu. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie T. W. wniósł skargę kasacyjną, domagając się jego uchylenia w całości i rozpoznania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny. Skarżący zarzucił, że wyrok Sądu I instancji wydany został z naruszeniem: 1. przepisów postępowania, mającym istotny wpływ na wynik sprawy tj.: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 6 Kpa z zw. z art. 7 Kpa, art. 77 § 1 Kpa i art. 80 Kpa - poprzez nieuwzględnienie skargi oraz nieuchylenie rozkazów wydanych przez organy policyjne obu instancji z naruszeniem przepisów prawa wobec nieodniesienia się przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy do normy prawa powszechnie obowiązującego nakazującej osobie pełniącej funkcję biegłego sądowego wykonywanie czynności, do wykonania których została ona ustanowiona a wypływającej z § 5 rozporządzenia wykonawczego do ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych a mianowicie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 stycznia 2004 r. w sprawie biegłych sądowych (Dz.U. z 2005 r., nr 15, poz. 133) w realiach przedmiotowej sprawy połączone z nieuwzględnieniem braku stosownych regulacji mogących być podstawą uznania pełnienia urzędu biegłego za zajęcie o charakterze zarobkowym, wymagającym uzyskania zgody przełożonego, a także przekraczającym granice uznania administracyjnego pominięciem rozbieżności i jawnych sprzeczności w dotychczasowej interpretacji pojęcia "zajęcie zarobkowe" i ostateczne wytłumaczenie tego pojęcia na niekorzyść skarżącego, nadto poparcie zajętego stanowiska konkluzją opartą na dotychczas wypracowanym orzecznictwie jakoby "długotrwała nieobecność w służbie nie wymagała dowodzenia niewłaściwego wpływu takiej okoliczności na organizację pracy jednostki", podczas gdy przeciwstawia się to okolicznościom faktycznym zaistniałym na płaszczyźnie niniejszego postępowania i jest faktem nieznajdującym odzwierciedlenia w aktach sprawy, wykorzystanym przeciwko skarżącemu dla potrzeb postępowania pomimo odmiennej rzeczywistości procesowej; - art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a. – poprzez ich niezastosowanie i oddalenie wniosków dowodowych z dokumentów w sytuacji ich niezbędności dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości zaistniałych na gruncie postępowania a zwłaszcza wobec faktu istotności owych dowodów dla oceny stanu faktycznego sprawy w zgodzie z konstytucyjnie zagwarantowaną zasadą sprawiedliwości społecznej w sytuacji, gdy ich przeprowadzenie nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania, zaś Sąd dysponował trzema spośród wspomnianych dowodów już na etapie wstępnej kontroli skargi, co wpłynęło na pominięcie racji, które miały niebagatelne znaczenie dla ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy i które to naruszenia spowodowały konsekwencje w postaci błędnego ustalenia stanu faktycznego a w następstwie błędnej wykładni prawa materialnego; 2. prawa materialnego tj.: - art 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP – poprzez nieuwzględnienie zarzutów skargi i niezastosowanie dyspozycji wskazanych norm podczas, gdy okoliczności sprawy wskazywały bezsprzecznie na fakt zróżnicowania sytuacji prawnej dwóch obywateli pełniących służbę jako funkcjonariusze tej samej Formacji w analogicznym stanie faktycznym wykonywania dodatkowej aktywności zawodowej w czasie zwolnienia lekarskiego od pełnienia służby przy jednoczesnym pominięciu oczywiście korzystniejszej oceny poczynionej przez organy policyjne tożsamej rangi względem innego niż skarżący funkcjonariusza, co stanowi oczywiste sprzeniewierzenie się zasadzie równości wobec prawa i równego traktowania przez organy władzy publicznej; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.) w zw. z art. 25 ustawy o Policji - poprzez dokonanie ich błędnej wykładni i poczynienie konstatacji jakoby pozostający ze względów chorobowych w zwolnieniu od służby funkcjonariusz Policji, wykonujący dodatkową aktywność zawodową sprzeniewierzał się dobru służby i swoim postępowaniem wpływał na destabilizację pracy jednostki bez zważenia na to, że pełnić służbę może jedynie osoba, która legitymuje się pełną fizyczną i psychiczną zdolnością do jej pełnienia; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji - poprzez dokonanie ich błędnej wykładni i niewłaściwe tolerowanie błędu subsumcji poczynionego przez orzekające w sprawie organy policyjne I oraz II Instancji, a w konsekwencji stwierdzenie, że rozwiązanie ze skarżącym posiadającym ogromne doświadczenie zawodowe i liczne zasługi poczynione w służbie stosunku służbowego jest decyzją poczynioną dla dobra służby i formacji; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 62 ust. 1 ustawy o Policji – poprzez niedający się zaakceptować błąd wykładni powielony w ślad za organami policyjnymi i dowolne oraz arbitralne zaakceptowanie interpretacji jakoby w formę pojęcia "zajęcia zarobkowego" można było wkomponować również wykonywanie czynności na zlecenie wymiaru sprawiedliwości i innych organów procesowych przez osoby pełniące urząd biegłego sądowego, co przeciwstawia się umiejscowieniu przepisów regulujących pełnienie urzędu biegłego w systemie prawa oraz zapisom Prawa o ustroju sądów powszechnych i rozporządzeniu w sprawie biegłych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej wyznaczonymi wskazanymi podstawami. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę kasacyjną, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty nie pozwalają na skuteczne zakwestionowanie ustaleń oraz oceny dokonanej przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku. Przede wszystkim, zarzuty skargi kasacyjnej nie pozwalają na podważenie stanu faktycznego sprawy, który stanowił podstawę wydanego przez Sąd I instancji wyroku. Wyjaśnić bowiem należy, że przedmiotem niniejszego postępowania było zwolnienie skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego może nastąpić z uwagi na ważny interes służby. Rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ma charakter fakultatywny i zostało pozostawione tzw. uznaniu administracyjnemu. Przesłanka "ważnego interesu służby" jest tak zwanym zwrotem szacunkowym, czyli rodzajem klauzuli generalnej, której sens, znaczenie i sposób zastosowania należy do organu stosującego ten przepis w kontekście danej sprawy. Odwołanie się w powołanym przepisie do ważnego interesu służby oznacza w istocie, że organ Policji musi dokonać analizy stanu faktycznego, który legł u podstaw wszczęcia postępowania w sprawie i ocenić czy zdarzenia związane ze służbą danego policjanta, kwalifikowane ujemnie w świetle przepisów prawa a także zasad deontologii zawodu policjanta i etosu służby w Policji, nie zawsze zawinione przez policjanta, uzasadniają rozwiązanie stosunku służbowego z funkcjonariuszem (zob. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 40/18, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma zaś ograniczony zakres. Sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, to jest czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 301/11, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd administracyjny kontroluje zatem zaskarżoną decyzję wyłącznie pod względem jej zgodności z prawem a nie w aspekcie celowości czy słuszności zawartego w niej rozstrzygnięcia. W konsekwencji w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby sądy administracyjne badają, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów oraz ingerować w prowadzoną przez nie politykę kadrową, przesądzając o tym, czy dana osoba powinna nadal pozostać policjantem, czy też słuszne było wykluczenie jej z grona funkcjonariuszy Policji (zob. wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 1806/16, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w rozpoznawanej sprawie wszelkie istotne okoliczności z punktu widzenia przedmiotu sprawy zostały ustalone przez orzekające w sprawie organy a skarga kasacyjna nie wskazuje zdarzeń czy okoliczności wymagających przeprowadzenia dodatkowych czynności wyjaśniających, istotnych dla sprawy. Dlatego też zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 6 Kpa z zw. z art. 7 Kpa, art. 77 § 1 Kpa i art. 80 Kpa nie zasługiwał na uwzględnienie. Naczelny Sąd Administracyjny uznał za niezasadny także postawiony w skardze kasacyjnej zarzut dotyczący naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez oddalenie wniosków dowodowych z dokumentów w sytuacji ich niezbędności dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie. Przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. stanowi, że Sąd może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przepis ten wyznacza ścisłe granice dopuszczalności wykorzystania w postępowaniu sądowoadministracyjnym nowych dowodów. Z regulacji tej wynika, że nie każdy dowód może być dopuszczony, lecz jedynie dowód z dokumentów i to taki, który nie był przedstawiony i oceniony w postępowaniu administracyjnym, zakończonym zaskarżoną decyzją. Z przepisu tego wynika także, że dopuszczenie takiego nowego dowodu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu. Ponadto przepis ten nie może służyć do zwalczania ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza. Stąd nie znajdują uzasadnienia zarzuty dotyczące braku przeprowadzenia postępowania dowodowego w sprawie, gdy konieczność taka – z uwagi znajdujące się w aktach sprawy dokumenty - w ogólne nie zachodziła i ustalony stan sprawy nie budził wątpliwości. W niniejszej sprawie Sąd I instancji, mimo że oddalił wniosek skarżącego o przeprowadzenie dodatkowych dowodów z dokumentów w uzasadnieniu wydanego wyroku odniósł się do dokumentów, o których włączenie do sprawy wnosił skarżący, uznając je jako niemające znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Powyższą ocenę Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela. Naczelny Sąd Administracyjny podziela przy tym stanowisko Sądu I instancji, który uznał, że w świetle okoliczności niniejszej sprawy racjonalność zastosowania wobec skarżącego dyspozycji art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie budzi wątpliwości. Jak już wyżej wskazano, zgodnie z tym przepisem policjanta można zwolnić ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Choć prawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważnego interesu służby" to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego, jak słusznie wskazał to Sąd I instancji, jako interes społeczny. Przyjmuje się, że według przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji dopuszczalne jest rozwiązanie stosunku służbowego z policjantem, który w ocenie przełożonych nie powinien pełnić służby z przyczyn pozamerytorycznych, ale nie można zwolnić go ze służby na innej fakultatywnej lub obligatoryjnej podstawie określonej w ustawie o Policji. Stwierdzenie nieprzydatności policjanta może być uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta w służbie lub poza nią, o ile takie działania lub ich skutki uniemożliwiają kontynuowanie służby bez uszczerbku dla ważnych interesów formacji (zob. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 1999 r., sygn. akt II SA 426/99, Lex 47389). Pojęcie "ważnego interesu służby" należy również łączyć z koniecznością realizacji przez struktury policyjne zadań, które ustawodawca powierzył tej formacji. "Ważny interes służby" obejmuje więc przyczyny zarówno obiektywne (wynikające z obiektywnej sytuacji) jak i subiektywne. Może ono mieć też charakter mieszany, nieobjęty zakresami ustawodawczymi innych przepisów regulujących odrębne przesłanki zwolnienia ze służby (zob. wyrok NSA z dnia 3 września 1993 r., sygn. akt II SA 1645/93, i z dnia 3 kwietnia 2000 r., sygn. akt II SA 2629/99, oba dostępne na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wskazać zatem należy, że zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji jest ona umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Realizacja takich zadań wymaga określonych kwalifikacji oraz odpowiednich predyspozycji psychicznych i zdrowotnych, a ponadto znacznego zaangażowania się i dyspozycyjności wszystkich policjantów. Osoby, które decydują się na dobrowolne podjęcie służby w Policji muszą mieć tego świadomość oraz zdawać sobie sprawę, że ich status kształtować się będzie odmiennie niż pracowników umownych (zob. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 40/18, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Naczelny Sąd Administracyjny podziela jako prawidłowe stanowisko Sądu I instancji, że wykazane przez orzekające w sprawie organy i bezsporne okoliczności, mimo dotychczasowego przebiegu służby skarżącego i zasług dla tej służby, uprawniały organy do podjęcia decyzji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powołaniem na ważny interes służby, uznając przy tym że interes policjanta nie przeważa w tej sprawie nad interesem Policji, jako formacji powołanej do wykonywania ściśle określonych zadań. Organom nie można w tym zakresie zarzucić dowolności. Przede wszystkim, skarżący wykonując czynności biegłego sądowego bez zgody przełożonego naruszył dyspozycję art. 62 ust. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjant nie może podejmować zajęcia zarobkowego poza służbą bez pisemnej zgody przełożonego ani wykonywać czynności lub zajęć sprzecznych z obowiązkami wynikającymi z ustawy lub podważających zaufanie do Policji. Naczelny Sąd Administracyjny jest bowiem zdania, że pełnienie przez policjanta funkcji biegłego sądowego stanowi zajęcie zarobkowe poza służbą w rozumieniu art. 62 ust. 1 ustawy o Policji, wymagające pisemnej zgody przełożonego. Pojęcie "zajęcia zarobkowego", o którym mowa w art. 62 ust 1 ustawy o Policji, nie posiada swojej definicji legalnej ani na gruncie ustawy o Policji, ani też w jakimkolwiek innym akcie prawnym. Zgodnie ze znaczeniem językowym "zajęcie" jest czynnością wykonywaną przez kogoś, z kolei "zarobkowy" to polegający na otrzymaniu wypłaty (wynagrodzenia) za pracę (zob. Uniwersalny słownik języka polskiego, dostępny na stronie internetowej wydawnictwa PWN - www.sjp.pwn.pl). Orzecznictwo sądowe definiuje zaś "zajęcie zarobkowe" jako takie, za które zgodnie z obowiązującymi przepisami, umową lub zwyczajem przysługuje wynagrodzenie i wskazuje, że obejmuje ono wszelkie formy zatrudnienia połączone z uzyskiwaniem dochodów - działalność gospodarczą, stosunek pracy, stosunek służbowy oraz każdy rodzaj umowy cywilnoprawnej. Podkreśla się przy tym, że na gruncie ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (Dz.U. nr 227, poz. 1505 z późn. zm.) ustawodawca dokonał rozróżnienia pojęć "zajęcia zarobkowego" i "dodatkowego zatrudnienia". Na tym tle przyjmuje się, że "dodatkowe zatrudnienie" to pozostawanie w stosunku pracy, z kolei "zajęcie zarobkowe" to wszelkie formy zarobkowania na podstawie umów cywilnoprawnych a także, że każde dodatkowe zatrudnienie jest zarazem "zajęciem zarobkowym, natomiast nie każde "zajęcie zarobkowe" jest zarazem "dodatkowym zatrudnieniem". Ponadto, w doktrynie wskazuje się, że przez pojęcie "zajęcia zarobkowego" należy rozumieć wszelkie formy zarobkowanie (ustawodawca nie przewidział bowiem z tym zakresie żadnych wyjątków), w tym w ramach stosunku pracy poza służbą (rozumianego na zasadach określonych w kodeksie pracy), cywilnoprawnych umów – zleceń, umów o dzieło itp. (zob. Ł. Czebotar, ustawa o Policji. Komentarz, Lex 2015). Podstawy podjęcia zajęcia zarobkowego mogą być różnorodne – może być to zarówno stosunek cywilnoprawny, stosunek pracy jak i inny stosunek służbowy czy też stosunek prawny wynikający z określonych przepisów prawa, jeżeli tylko wiąże się on z uzyskiwaniem z tego tytułu wynagrodzenia (w dowolnej formie). Zajęciem takim może być również prowadzenie działalności gospodarczej. Zajęciem zarobkowym jest zatem każda forma działalności łącząca się z uzyskiwaniem dochodów w tym działalność gospodarcza, stosunek służbowy, stosunek pracy, umowa cywilnoprawna bądź inny stosunek prawny wynikający z określonych przepisów, niezależnie od tego, czy ma ona charakter stały bądź niestały charakter, czy w związku z daną działalnością wynagrodzenie przysługuje z mocy ustawy lub na podstawie umowy oraz czy umowa taka została zawarta na piśmie, ustanie bądź per facta cocnludentia tj. w sposób dorozumiany. O zarobkowym charakterze zajęcia przesądza fakt wykonywania przez funkcjonariusza danej działalności lub danych czynności oraz należny z tego tytułu dochód (choćby nie został jeszcze wypłacony, pobrany itp.). W doktrynie wskazuje się także, że zajęcie zarobkowe to nie tylko takie zajęcie, za które według obowiązujących przepisów przysługuje wynagrodzenie ale także takie, które podejmowane jest w celu osiągniecia zarobku mimo, iż takie przysporzenie może nie nastąpić. Zatem "zajęcie zarobkowe", o którym mowa w art. 62 ust. 1, winno eksponować przede wszystkim zarobek lub cel zarobkowy a stosunek zobowiązaniowy będący jego źródłem powinien być co najmniej dwustronnie zobowiązujący. Zajęcie zarobkowe może być przy tym podejmowane we wszystkich dziedzinach życia społecznego. Dotyczy to całego zakresu tego pojęcia, bez jakichkolwiek wyłączeń. Gdyby takowe istniały ustawodawca dokonałby bowiem stosownego wyłączenia (tak. P. Gacek, Zajecie zarobkowe – próba definicji pojęcia z art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w świetle orzecznictwa sadowadministracyjnego: wybrane aspekty, Administracja: teoria, dydaktyka, praktyka nr 4 (33), 67 – 90, rok 2013). Z uwagi na powyższe, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, do zajęć zarobkowych, o którym mowa w art. 62 ust. 1 ustawy o Policji, należy także pełnienie funkcji biegłych sądowych, jak i wydawanie odpłatnych opinii eksperckich w ramach powołania na tzw. biegłych ad hoc. Biegły sądowy za wykonaną pracę otrzymuje bowiem wynagrodzenie. Przepis § 11 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 stycznia 2005 r. w sprawie biegłych sądowych (Dz.U. z 2005 r., nr 15, poz. 133) stanowi, że biegłemu przysługuje za wykonanie czynności wynagrodzenie w wysokości określonej odrębnymi przepisami. Nie ulega przy tym wątpliwości, że oceny, czy miało miejsce wykonywanie zajęcia zarobkowego poza służbą, w rozumieniu art. 62 ust. 1 ustawy o Policji, należy dokonywać każdorazowo indywidualnie na tle okoliczności konkretnej sprawy. Z akt administracyjnych bezspornie wynika, że skarżący został przyjęty do służby w Policji w dniu 20 maja 1998 r., a w dniu 23 lipca 2003 r. został wpisany na listę biegłych sądowych i wpis ten jest nadal aktualny. Z akt sprawy wynika również, że skarżący, w okresie od 30 października 2006 r. do 11 lutego 2008 r. oraz po 31 grudnia 2008 r., nie składał wniosków o wyrażenie zgody na podjęcie tego zajęcia zarobkowego poza służbą, mimo że, jak ustalono w toku postępowania wyjaśniającego, od 2007 r. do maja 2015 r., wykonywał odpłatnie opinie jako biegły sądowy. Raport skarżącego z dnia 30 października 2006 r. o wyrażenie zgody na podjęcie dodatkowej pracy poza służbą, w dniu 3 listopada 2006 r., został rozpatrzony negatywnie. Złożony zaś w dniu 11 lutego 2008 r. kolejny raport skarżącego o wyrażenie zgody na podjęcie zajęcia zarobkowego poza służbą rozkazem personalnym z dnia [...] marca 2008 r. został rozpatrzony pozytywnie i skarżącemu udzielono zezwolenia na podjęcie zajęcia zarobkowego poza służbą do dnia 31 grudnia 2008 r. W tej sytuacji zarówno ocena organów, jak i Sądu I instancji, że skarżący był świadomy obowiązku wynikającego z art. 62 ust. 1 ustawy o Policji, była uzasadniona. Biorąc natomiast pod uwagę skalę działalności skarżącego jako biegłego, nie ulega wątpliwości, że w tym przypadku miało miejsce wykonywanie zajęcia zarobkowego poza służbą. Z dokonanych przez organ I instancji ustaleń wynika bowiem, że od 2007 do 2015 r. skarżący sporządził łącznie 289 opinii. Ponadto, jak również bezspornie wynika z akt sprawy, skarżący wielokrotnie wykonywał obowiązki biegłego sądowego podczas korzystania ze zwolnień lekarskich. W 2011 r. skarżący przebywał 34 dni na zwolnieniu lekarskim, w 2012 r. – 24 dni, w 2013 r. – 61 dni, w 2014 r. – 165 dni i w 2015 r. – 32 dni. Orzekające w sprawie organy wykazały, że w okresach tych skarżący wydawał jako biegły opinie, w łącznej liczbie 46, oraz zauważyły, że w okresach tych otrzymywał zarówno wynagrodzenie za wydawane opinie jak i pobierał uposażenie. Co więcej, przebywając na zwolnieniach lekarskich skarżący wykonywał prywatnie opinie kryminalistyczne, podczas gdy na skutek tychże zwolnień lekarskich zwolniony był z obowiązków służbowych w Laboratorium Kryminalistycznym, do których to należało wykonywanie opinii kryminalistycznych. Z całą pewnością stan ten rzutuje ujemnie na ważny interes służby. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zasługuje na uwzględnienie w tym zakresie argumentacja skarżącego o niemożności odmowy sporządzenia opinii przez biegłego. Wyjaśnić przy tym należy, że wskazana dodatkowo przez organy kwestia dotycząca oświadczeń majątkowych nie miała istotnego znaczenia dla podjętego w zaskarżonej decyzji rozstrzygnięcia, a jedynie wiązała się z pełnieniem przez skarżącego funkcji biegłego. Jednocześnie, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekające w sprawie organy w sposób wyczerpujący uzasadniły, że zwolnienia skarżącego ze służby wymaga interes służby. Zgodzić się bowiem należy, że skarżący nie występując o zgodę wymaganą mocą art. 62 ust. 1 ustawy o Policji i wykonując opinie biegłego przebywając na zwolnieniach lekarskich na służbie, wykazał brak poszanowanie obowiązujących przepisów prawa, brak lojalności wobec swojego pracodawcy i współpracowników, którzy automatycznie musieli zostać obciążeni w tym czasie jego obowiązkami służbowymi. Skarżący przedłożył zajęcie zarobkowe poza służbą ponad obowiązki służbowe. Powyższe, jak wskazały organy, wpłynęło negatywnie na stosunki interpersonalne wśród policjantów i na organizację służby w jednostce. Dokonując tej oceny, jak słusznie zauważył Sąd I instancji, orzekające w sprawie organy uwzględniły dotychczasowy przebieg pracy skarżącego i jego osiągnięcia. Z uwagi na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny za niezasadny uznał podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut dotyczący naruszenia: art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.) w zw. z art. 25 i w zw. z art. 41 ust. 2 pkt 5 oraz art. 62 ust. 1 ustawy o Policji. Jednocześnie, Naczelny Sąd Administracyjny jako niezasadny ocenił także podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Przedmiotem niniejszej sprawy było zbadanie legalności zwolnienia skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Sprawa administracyjna jest zaś sprawą indywidualną konkretnego podmiotu w konkretnym stanie faktycznym i, jak słusznie zauważył Sąd I instancji, różne działania organu, w odrębnych sprawach o odmiennych stanach faktycznych, nie stanowią w żadnym razie o nierównym traktowaniu. Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło