II SA/Kr 122/16
WyrokWSA w Krakowie2016-04-26
Skład orzekający: Krystyna Daniel, Mariusz Kotulski, Beata Łomnicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy może zostać wydana, gdy istnieją zarzuty dotyczące wpływu inwestycji na nasłonecznienie sąsiednich nieruchomości oraz czy naruszenie art. 10 KPA (brak czynnego udziału strony w postępowaniu) zawsze skutkuje uchyleniem decyzji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zarzuty dotyczące wpływu inwestycji na nasłonecznienie sąsiadujących nieruchomości nie są podstawą do uchylenia decyzji o warunkach zabudowy, ponieważ kwestie te są badane na etapie postępowania o zatwierdzenie projektu budowlanego. Ponadto, naruszenie art. 10 KPA nie zawsze prowadzi do uchylenia decyzji, jeśli strona nie wykaże, że uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy lub że mogła podjąć konkretne czynności procesowe, które zmieniłyby rozstrzygnięcie.Stan faktyczny
Do Urzędu Miasta wpłynął wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem. Po przeprowadzeniu analizy urbanistyczno-architektonicznej i uzyskaniu opinii, Prezydent Miasta wydał decyzję ustalającą warunki zabudowy. Strony A.Z. i A.Z. wniosły odwołanie, podnosząc zarzuty dotyczące wpływu inwestycji na nasłonecznienie, stosunku powierzchni działki do inwestycji oraz projektu dachu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Następnie SKO sprostowało swoją decyzję, dodając imię i nazwisko A.Z. jako strony odwołującej się, co zostało utrzymane w mocy postanowieniem o sprostowaniu. A.Z. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie art. 10 KPA, błędy w zastosowaniu przepisów rozporządzenia dotyczącego analizy urbanistycznej oraz nieuwzględnienie zarzutów męża.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę jako bezzasadną.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krystyna Daniel Sędziowie: WSA Mariusz Kotulski WSA Beata Łomnicka (spr.) Protokolant: sekr. sądowy Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi A. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 26 października 2015 r., znak: [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy skargę oddala
II SA/Kr 122/16
Uzasadnienie
W dniu 11 marca 2011 roku do Wydziału Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta K. wpłynął wniosek K.D. –J. oraz J.M.J. o ustalenie warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pt. ,, budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem na działce nr [...] obr. [...] wraz z przebudową zjazdu z działki drogowej nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w K. ". Wobec nieobjęcia tego terenu planem zagospodarowania przestrzennego, przeprowadzono postępowanie w trybie art. 59 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W toku postępowania została opracowana analiza urbanistyczno-architektoniczna zamierzenia budowlanego będącego przedmiotem sprawy. Uzyskano opinię Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w K. w zakresie obsługi komunikacyjnej oraz możliwości przyłączenia do dróg publicznych oraz opinię Wydziału Kształtowania Środowiska UMK w zakresie ochrony zieleni, środowiska, wód i geologii. Postępowanie wykazało, że zostały spełnione przesłanki do wydania decyzji o warunkach zabudowy zgodnie z art. 61 ust. 1 wspomnianej ustawy, co znalazło ostatecznie wyraz w wydanej w dniu 31 lipca 2015 r. decyzji nr [...] Prezydenta Miasta K. ustalającej warunki zabudowy dla tego przedsięwzięcia.
W odwołaniach od powyżej decyzji A.Z. i A.Z. podnieśli zastrzeżenia w zakresie negatywnego wpływu planowanej inwestycji na nasłonecznienie pomieszczeń ich domu, stosunku powierzchni działki do wielkości planowanej inwestycji oraz projektu dachu inwestycji, ponadto wyrazili chęć, aby budynek powstał w możliwie jak największej odległości od ich nieruchomości.
Decyzją z dnia 26 października 2015 roku nr [...] na podstawie art. 59ust.1, art.56 w wz. z art. 64 ust.1 , 61 ust.1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej: u.p.z.p.) oraz § 1-9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a także art. 138 § 1 pkt 1 kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia 31.07.2015 r. Postanowieniem z dnia 9. 11 . 2015 roku SKO w K. dokonało sprostowania decyzji wydanej w dniu 26.10. 2015 dodając imię i nazwisko A.Z w treści decyzji oraz poprzez ujęcie go jako osoby odwołującej się od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 31.07.2015 r., uznając iż na skutek oczywistej omyłkę pisarskiej A.Z. został pominięty jako odowłujący się od decyzji organu I instancji. Państwo A. i A.Z. nie zgadzając się z zakwalifikowaniem braku jako oczywistej omyłki pisarskiej, wnieśli do SKO wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Postanowieniem z dnia 7 stycznia SKO w K. utrzymało w mocy uprzednio przez siebie wydane postanowienie o sprostowaniu.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że ponowna szczegółowa analiza akt sprawy pozwala stwierdzić, że decyzja organu I instancji jest prawidłowa i brak jest, zwłaszcza w kontekście zarzutów odwołujących, podstaw do jej zmiany bądź uchylenia. Organ podkreślił bowiem, że w odniesieniu do terenu planowanej inwestycji w sposób prawidłowy został wyznaczony obszar poddany analizie architektoniczno – urbanistycznej w oparciu o przepisy rozporządzenia Min. Infrastruktury z dnia 26.08.2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Organ miał na uwadze w szczególności , że w obszarze analizy znajdują się działki:
- dostępne z tej samej drogi publicznej tj. ul. [...] ;
- znajduje się na nich zabudowa o funkcji mieszkaniowej jednorodzinnej oraz zabudowa w postaci garaży i budynków gospodarczych;
- teren objęty wnioskiem od strony zachodniej i północnej graniczy z działkami, na których zlokalizowana jest zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, a od strony wschodniej graniczy on z działką niezabudowaną.
Powyższe okoliczności w ocenie organu oznaczają zatem, że przyszła inwestycja nawiązywać będzie do istniejącej w obszarze funkcji, oraz że istnieją możliwości zapisane w art. 61 ust.1 u.p.z.p. dla ustalenia parametrów , gabarytów i wskaźników wskazanego we wniosku zamierzenia inwestycyjnego.
W dalszej części uzasadnienia organ wskazuje, że sporządzona w sprawie analiza zawiera nadto tabelę 20 zabudowanych nieruchomości znajdujących się w obszarze analizowanym ze wskazaniem ich powierzchni, powierzchni zabudowy, wskaźnika intensywności zabudowy występującej na każdej z tych działek oraz szerokości elewacji frontowej każdego budynku położonego w tym obszarze i tak :
- linię zabudowy dla nowej inwestycji wyznaczono w odległości 10 m od granicy działki drogowej (ul. [...] ), co stanowi nawiązanie do linii zabudowy wyznaczonej przez budynek nr [...] zlokalizowany na działce nr [...] , która bezpośrednio sąsiaduje z terenem inwestycji ( co jest zgodne z § 4 pkt 4 przywołanego rozporządzenia);
- średni wskaźnik powierzchni zabudowy do powierzchni działki wynosi w obszarze analizowanym 20%, , natomiast dla projektowanej inwestycji wskaźnik ten ustalono w przedziale 19% do 20% (zgodnie z § 5 ust.1 przywołanego rozporządzenia);
- średnia szerokość elewacji frontowej w obszarze analizowanym wynosi 10 m, natomiast dla przyszłej inwestycji ustalono ten wskaźnik w przedziale 8 do 12 m ( czyli z tolerancją ± 20% zgodnie z § 6 ust. 1 przywołanego rozporządzenia). Organ miał przy tym na uwadze, że działka inwestycyjna ma niewielką szerokość wynosząca ok.13 m, zaznaczył jednak, że przy sporządzeniu projektu architektonicznego ta okoliczność nie może ujść uwadze projektanta, który musi uwzględnić przepisy prawa budowlanego w zakresie sytuowania nowego obiektu od granic sąsiednich nieruchomości.;
- wysokość krawędzi gzymsu lub attyki została ustalona dla projektowanego budynku w przedziela 9,5 – 10,5 m albowiem jak wynika z analizy, w obszarze analizowanym występują wysokości zróżnicowane od 4,5 m, przez ok.6 m, 8 m , 10 – 10,5 m, jak i do 12 m, przyjęty zatem parametr w jego górnej i dolnej granicy mieści się w wysokościach występujących na tym obszarze;
- w zakresie geometrii dachu ustalono, że ma być to dach płaski o kącie nachylenia do 15º.
W dalszej części organ odwoławczy odniósł się do zarzutów odwołania, uzasadniając ich bezzasadność.
A.Z. od decyzji SKO w K. z dnia 26.10.2015 r. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzucając w niej :
- naruszenie przez organ II instancji art. 10 k.p.a poprzez niezawiadomienie jej o możliwości wypowiedzenia się co do dowodów w sprawie i zapoznania ze zgromadzonym materiałem
- niedostrzeżenie przez organ II instancji błędnego zastosowania przez Prezydenta Miasta K. par. 6 ust.1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
- nieuwzględnienie zarzutów męża Pani A.Z. przez organ II instancji.
Na tej podstawie skarżąca wniosła o uchylenie decyzji SKO oraz utrzymanej przez nią w mocy decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 31.07.2015 r.
Na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2016 r. pełnomocnik skarżącej dodatkowo zakwestionował prawidłowość ustalenia wysokości ściany frontowej projektowanego budynku, fakt nieuwzględnienia linii zabudowy na sąsiednich nieruchomościach. Nadto zarzucił, że w terenie istnieje tylko jeden budynek o dachu płaskim, a organy posługują się w tym przypadku liczbą mnogą. Płaskie dachy zaś w ocenie skarżącej powodują większe zacienienie na działkach sąsiednich.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1447) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Dokonując kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie doszedł do wniosku, że zarzuty skargi są bezzasadne, bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie jest prawidłowe i w pełni odpowiada prawu. Sąd w całości podziela argumentację organu odwoławczego zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zatem jej ponowne przytoczenie uważa za zbędne.
Przechodząc więc do oceny zarzutów podniesionych w skardze w pierwszej kolejności należy odnieść się do naruszenia w ocenie skarżącej jej prawa wynikającego z art. 10 k. p. a., które miało polegać na nieinformowaniu jej o treści złożonych pism, wniosków, oświadczeń inwestorów w trakcie trwania postępowania przed organem II instancji co przyczyniło się do niezawinionego braku czynnego udziału w postępowaniu. Wypada w związku z tym wskazać, że dla słuszności zarzutu naruszenia art. 10 k. p. a. należy wykazać w jaki sposób poczynione uchybienie miało wpływ na wynik sprawy. Naruszenie wspomnianego artykułu nie zawsze powoduje bowiem konieczność uchylenia decyzji. Powyższemu dał wyraz WSA w Warszawie w wyroku z dnia 19 stycznia 2007 r. sygn. II SA/Wa 1911/06 wskazując, iż zasady naczelne mają charakter norm prawnych, a nie wskazówek czy zaleceń. Zgodnie z treścią tego przepisu organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W tej sytuacji strona pozbawiona możliwości wzięcia czynnego udziału w toku prowadzonego postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem decyzji administracyjnej bez jej udziału ma możliwość żądania uchylenia tej decyzji przez organ odwoławczy w toku postępowania w wyniku wniesionego odwołania. Jednakże fakt pozbawienia strony możliwości czynnego uczestnictwa w toku postępowania administracyjnego nie oznacza, iż decyzja taka choć naruszająca jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego będzie musiała zostać uchylona. Uchylenie bowiem takiej decyzji nastąpi jedynie w sytuacji gdy strona skarżąca wykaże , że uniemożliwienie jej wzięcia udziału w postępowaniu, a w szczególności przedsięwzięcie konkretnych czynności procesowych mogłoby mieć istotny wpływ na treść wydawanej decyzji. A contratio nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji sam brak zawiadomienia strony o toczącym się postępowaniu administracyjnym w sytuacji gdy jej czynny udział i tak nie mógłby doprowadzić do wydania rozstrzygnięcia odmiennego aniżeli to wydane bez jej aktywnego uczestnictwa. Identyczne stanowisko zajął WSA w Kielcach podnosząc, że "powszechnie przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 10 § 1 Kpa może odnieść skutek tylko wówczas, gdy strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych" (vide np. wyrok WSA w Kielcach z 8.05.2014 r., II SA/Ke 255/14, LEX nr 1467823). Z akt sprawy niezaprzeczalnie wynika, że całość materiału dowodowego została zgromadzona w toku postępowania w I instancji, w związku z czym nie można zgodzić się ze zdaniem Skarżącej, że to organ II instancji pozbawił ją możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem. Należy zwrócić uwagę, że A.Z. nie wymienia w skardze z jakimi dokładnie dokumentami nie mogła się zapoznać oraz co pojawiło się w aktach bez jej wiedzy. Niewątpliwie takie twierdzenie budzi uzasadnione zastrzeżenia co do wiarygodności tak stawianego zarzutu tym bardziej, że w skardze skarżąca nie powołuje się na żadne konkretne czynności, które miałaby podjąć w ramach postępowania odwoławczego.
Kolejny zarzut dotyczy rzekomego błędnego wyliczenia średniej szerokości elewacji frontowej. W tym miejscu należy przypomnieć treść § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury ,,1.Szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu działki, wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20%. 2. Dopuszcza się wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1." Badając wnikliwie sporządzoną analizę urbanistyczno-architektoniczną oraz dołączoną do akt tabelę z wykazem średnich szerokości elewacji frontowych nie można zgodzić się z A.Z. Z tabeli (K: [...] akt adm.) jasno wynika bowiem, że analiza została sporządzona zgodnie z wymaganiami jakie stawia obowiązujące prawo, przede wszystkim przy jej sporządzaniu wzięto pod uwagę parametry wszystkich zabudowanych nieruchomości znajdujących się na terenie poddanym badaniu, wobec tego nieprawdziwe jest twierdzenie Skarżącej, że tabela uwzględnia wybiórczo tylko niektóre nieruchomości, a jej wynik jest zniekształcony. W uzasadnieniu organ I instancji jedynie przykładowo wskazuje tylko kilka z nich o czym świadczy użyty zwrot "m.in.".
Odnosząc się do kwestii dotyczącej geometrii dachu ustalonej w decyzji o warunkach zabudowy wskazać należy, że trafnie wskazał już w uzasadnieniu organ odwoławczy, że fakt występowania w analizowanym terenie choćby jednego budynku z dachem płaskim jest wystarczający dla stwierdzenia prawidłowości tego ustalenia zważywszy zwłaszcza, że jak wynika z niekwestionowanych twierdzeń inwestorów jest to budynek posadowiony na wprost terenu inwestycji, a zatem z pewnością dach płaski nie naruszy zastanego ładu architektonicznego.
Koncentrując się z kolei na zasadności uznania błędu poczynionego w postanowieniu SKO jako oczywistej omyłki pisarskiej należy wskazać, że sprostowanie decyzji w trybie art. 113 § 1 KPA może dotyczyć tylko nieistotnych wadliwości decyzji, polegających na prostowaniu błędów pisarskich i rachunkowych oraz innych oczywistych omyłek. W tym miejscu warto przytoczyć fragment orzeczenia WSA w Warszawie z dnia 12 lutego 2013 roku (VII SA/Wa 2258/12) ,,Oczywista omyłka pisarska to widoczne, wbrew zamierzeniu organu niewłaściwe użycie wyrazu, widocznie mylna pisownia, widoczne niezamierzone opuszczenie jednego lub więcej wyrazów. " W przedmiotowej sprawie pominięcie nazwiska A.Z. właściwie zostało zakwalifikowane przez organ jako oczywista omyłka pisarka, a organ usuwając tę pomyłkę nie naruszył powszechnie obowiązującego prawa. W tym samym orzeczeniu sąd dodał ,,Sprostowanie nie może prowadzić do merytorycznej zmiany decyzji czy ponownego rozstrzygnięcia w sposób odmienny od pierwotnego. Ponieważ sprostowanie służy wyłącznie usuwaniu nieistotnych wadliwości decyzji, polegających na prostowaniu błędów pisarskich, rachunkowych oraz innych oczywistych omyłek, nie mogą podlegać sprostowaniu w opisanym wyżej trybie błędy i omyłki istotne czyli takie, które nie są widoczne na pierwszy rzut oka i wymagają przeprowadzenia dodatkowych badań i ustaleń." W sprawie ze skarg A.Z. i A.Z. sprostowanie nie doprowadziło do konieczności zmiany wydanego rozstrzygnięcia, poza tym wobec faktu, że A.Z. również złożył skutecznie odwołanie, oczywistym jest, że pominięcie jego nazwiska przez organ było działaniem niezamierzonym. Organ pomimo pierwotnego pominięcia odniósł się zarówno do zarzutów A.Z. jak i do zarzutów A.Z. , być może kwestią pomyłki było podobieństwo merytoryczne obu skarg.
Odnosząc się do kolejnych zarzutów wskazać należy, że wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, gzymsu lub attyki, ustalona dla projektowanego budynku w przedziela 9,5 – 10,5 m także nie może budzić zastrzeżeń w kontekście zróżnicowanych wysokości występujących w obszarze analizowanym, na co wskazuje urbanista w sporządzonej analizie, zaś przyjęty parametr mieści się w przedziałach wysokości budynków istniejących w obszarze analizowanym.
Jako całkowicie chybiony należy także ocenić zarzut kwestionujący prawidłowość wyznaczonej linii zabudowy dla projektowanego budynku albowiem jednoznacznie z analizy wynika, iż ten parametr dla zachowania ładu przestrzennego został ustalony właśnie z uwzględnieniem istniejącej zabudowy na działce bezpośrednio sąsiadującej z działką inwestycyjną tj. nr [...] . Z analizy i jej załącznika graficznego wynika bowiem, że linia zabudowy w obszarze analizowanym występuje w różnych odległościach od granicy z działką drogową (ul.[... ), a zatem i ten parametr odpowiada wymogom wynikającym z § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Wreszcie ostatni zarzut odnoszący się do zacienia działki skarżących w związku z projektowaną zabudową. Otóż okoliczność ewentualnego zacienienia nieruchomości sąsiednich pozostaje w tym postępowaniu poza kognicją organów administracyjnych w tym postępowaniu. Dopiero bowiem w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenia na budowę organy administracyjne badają zgodność planowanej inwestycji z przepisami technicznymi, a w szczególności jej zgodności z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Warto w tym miejscu podkreślić, że własność i inne prawa majątkowe podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej, każdy właściciel nieruchomości w każdym czasie ma prawo dokonać budowy, rozbudowy w taki sposób, by nie utrudniać właścicielom nieruchomości sąsiednich takich samych działań w stosownym, wybranym przez nich czasie. Zatem inwestor, który pierwszy zabudowuje swoją działkę, nie ma tylko z tego tytułu dodatkowych, większych uprawnień. Wszak jedną z podstawowych zasad procesu inwestycyjno-budowlanego jest zasada wolności budowlanej, o której stanowi art. 4 upb.
Podsumowując należy wyraźnie podkreślić, że rozstrzygnięcia organów obu instancji w ocenie Sądu odpowiadają przepisom w zakresie ładu przestrzennego, co pozwalało na ustalenie warunków zabudowy na podstawie art. 59 ust. 1 w związku z art. 61 ust. 1 u.p.z.p. W konsekwencji nie można było uznać, że zaistniały podstawy do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji ustalających warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji.
Mając na uwadze powyższe Sąd w oparciu o art. 151 p.p.s.a skargę jako bezzasadną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło