II GSK 4766/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-01-13
Skład orzekający: Jan Bała, Cezary Pryca, Dorota Dąbek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przepis art. 92c ust. 1 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym, wprowadzający 2-letni termin przedawnienia na nałożenie kary pieniężnej, ma zastosowanie do postępowania sądowego, jeśli postępowanie administracyjne zakończyło się przed wejściem w życie tego przepisu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że przepis art. 92c ust. 1 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym, wprowadzający 2-letni termin przedawnienia na nałożenie kary pieniężnej, nie ma zastosowania do postępowania sądowego, jeśli postępowanie administracyjne zakończyło się przed datą wejścia w życie tego przepisu. Sąd podkreślił, że przepis ten dotyczy wyłącznie postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej, które w niniejszej sprawie zostało zakończone przed wejściem w życie nowej regulacji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na N. Sp. z o.o. w W. za nierejestrowanie przez kierowcę wskazań tachografu dotyczących prędkości, aktywności i przebytej drogi. Organ I instancji nałożył karę, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał ją w mocy, uznając, że naruszenie powoduje zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego i brak jest podstaw do zastosowania przepisów wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny początkowo uchylił decyzję, ale po rozpoznaniu skargi kasacyjnej przez NSA, wydał wyrok oddalający skargę spółki. Skarżąca spółka wniosła skargę kasacyjną, podnosząc m.in. zarzut przedawnienia kary pieniężnej na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Bała (spr.) Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Dorota Dąbek Protokolant Anna Ważbińska-Dudzińska po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej N. Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 kwietnia 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 293/16 w sprawie ze skargi N. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od N. Sp. z o.o. w W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 600 (sześćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 29 kwietnia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 293/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę "N." Spółki z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] grudnia 2012 r. w przedmiocie kary pieniężnej.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
W dniu [...] czerwca 2012 r. w miejscowości K. na drodze krajowej nr [...], został zatrzymany do kontroli samochód M. o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował A. R. wykonujący przejazd na rzecz " N." Spółki z o.o. w W.. Stwierdzono nierejestrowanie wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Decyzją z [...] października 2012 r. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na "N." Spółka z o.o. w W. karę pieniężną w wysokości 5 000 zł.
Decyzją z [...] grudnia 2012 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, utrzymał w mocy powyższą decyzję. Uznał, że naruszenia polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, powodują zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego ze względu na możliwość ukrywania ograniczeń wynikających z wymaganych przerw oraz dziennych i tygodniowych okresów odpoczynku. Organ wskazał również, że skarżąca nie wskazała okoliczności, których nie mogła przewidzieć, oraz na które nie miała wpływu. Tym samym brak było podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1265 ze zm.; dalej u.t.d.). Organ odwoławczy wskazał także, że obowiązkiem przedsiębiorcy jest prawidłowe zabezpieczenie i zorganizowanie zadania przewozowego a następnie jego właściwa kontrola. Na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek prawidłowej organizacji czasu pracy kierowcy, a tym samym obowiązek kontroli kierowcy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy wyrokiem z 31 stycznia 2014 r., sygn. VI SA/Wa 1863/13 uznając, że skarga jest zasadna, uchylił skarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] grudnia 2012 r. w przedmiocie kary pieniężnej za nierejestrowanie jazdy za pomocą tachografu.
Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej organu, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 30 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1475/14, uchylił wyrok Sądu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu sądowi.
Sąd stwierdził, iż analiza akt administracyjnych sprawy wskazuje, że strona nie została pozbawiona prawa do czynnego udziału w postępowaniu i wbrew poglądom Sądu I instancji skarżąca została pouczona o przysługujących jej prawach. W zakresie zarzutu materialnego NSA również uznał go za zasadny, podnosząc, że na gruncie przepisu art. 92c u.t.d. wykazanie zaistnienia zdarzeń lub okoliczności, których firma wykonująca przewozy nie mogła przewidzieć, a które były przyczyną naruszenia przepisów sankcjonowanych karą pieniężną, a także przedłożenie stosownych dowodów na tę okoliczność, obciąża skarżącą nie organ, tym bardziej w sytuacji, gdy kontrolowany kierowca podpisał bez zastrzeżeń protokół z przeprowadzonej kontroli i nie wnosił o uzupełnienie zgromadzonego przez organ materiału dowodowego sprawy. Tym samym, zdaniem NSA "rację mają organy administracji utożsamiając "pośpiech i realizację zadań transportowych" z "brakiem staranności". Wobec powołania się przez kierowcę na "pośpiech i realizację zadań transportowych" nie mogły zajść w sprawie przesłanki wyłączające odpowiedzialność skarżącej, ponieważ okoliczności te leżały w granicach wolnej woli działania skarżącej, podobnie jak wybór sposobu wykonywania obowiązków przewozowych. Do sfery "wolnej woli" należy zaliczyć zarówno przyjmowanie zleceń, harmonogram ich wykonywania, jak i prowadzenie działalności w ogóle".
Wyrokiem z 29 kwietnia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 293/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki na decyzję z [...] grudnia 2012 r.
Sąd stwierdził, że na mocy art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej p.p.s.a.) jest związany wyrokiem NSA z 30 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1475/14.
Zdaniem Sądu okoliczności sprawy wskazują zatem w sposób jednoznaczny, co przesądził także we wskazanym wyżej wyroku z dnia 30 lipca 2015 r. NSA, że "Wobec oświadczeń kierowcy prowadzącego kontrolowany samochód, na które powołał się organ na s. 2 skargi kasacyjnej (ciągły pośpiech, realizacja natłoku zadań transportowych), zbyteczne było prowadzenie dalszego postępowania dowodowego w sprawie, ponieważ skarżąca sama podkreśliła okoliczności, które czynią ją odpowiedzialną za zaniechanie obowiązków w zakresie rejestrowania parametrów pracy kierowcy."
Wobec tego Sąd uznał za niezasadne zarzuty podnoszone przez skarżącą dot. naruszenia przez organ przepisów postępowania, tj. art. 61 § 1, art. 35 § 3 art. 8,77 § 1 oraz 80 k.p.a. a także art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.; dalej k.p.a.), ponieważ organ nie dopuścił się naruszenia wskazanych wyżej przepisów. Skarżąca została bowiem prawidłowo zawiadomiona o wszczęciu przeciw niej postępowania administracyjnego pismem z [...] lipca 2012 r., w którym pouczono ją o jej uprawnieniach, w tym o prawie do czynnego udziału w postępowaniu wynikającym z art. 10 § 1 k.p.a. oraz o prawie przeglądania akt sprawy, czynienia notatek i odpisów zgodnie z art. 73 § 1 k.p.a. Do pisma tego załączona została kopia protokołu kontroli, a zatem strona od początku była poinformowana o czynnościach podejmowanych w sprawie. Znała też treść oświadczeń złożonych przez kierowcę. Od wydanej przez organ I instancji decyzji skarżąca wniosła odwołanie również będące formą czynnego udziału w postępowaniu. Natomiast organ odwoławczy słusznie wobec braku wątpliwości w sprawie, dysponując zupełnym i kompletnym materiałem dowodowym do wydania decyzji administracyjnej, po rozważeniu, iż w sprawie nie zachodzą przesłanki egzoneracyjne zawarte w art. 92c u.t.d., uznał, iż na powstanie naruszenia miało wpływ to, że powstało ono na skutek zdarzeń i okoliczności, które skarżąca mogła przewidzieć, gdyż zdarzenie wynikało z niewłaściwej organizacji zadań przewozowych i niewłaściwego rozplanowania czasu pracy kierowcy, co musiało skutkować stwierdzeniem odpowiedzialności skarżącej.
Za niezasadny Sąd uznał zarzut naruszenia prawa materialnego, poprzez uznanie przez organ, że na gruncie art. 92c u.t.d. wykazanie zaistnienia zdarzeń lub okoliczności, których firma wykonująca przewozy nie mogła przewidzieć, a które były przyczyną naruszenia przepisów sankcjonowanych karą pieniężną, a także przedłożenie stosownych dowodów na tę okoliczność, obciąża stronę a nie organ.
Sąd, przywołując stanowisko NSA dot. okoliczności egzoneracyjnych, o których mowa w art. 92c u.t.d., stwierdził, że rację mają organy administracji utożsamiając "pośpiech i realizację zadań transportowych" z "brakiem staranności". Wobec powołania się przez kierowcę na "pośpiech i realizację zadań transportowych" nie mogły zajść w sprawie przesłanki wyłączające odpowiedzialność skarżącej, ponieważ okoliczności te leżały w granicach wolnej woli działania skarżącej, podobnie jak wybór sposobu wykonywania obowiązków przewozowych. Do sfery "wolnej woli" należy zaliczyć zarówno przyjmowanie zleceń, harmonogram ich wykonywania, jak i prowadzenie działalności w ogóle, tym bardziej w sytuacji, gdy kontrolowany kierowca podpisał bez zastrzeżeń protokół z przeprowadzonej kontroli i nie wnosił o uzupełnienie zgromadzonego przez organ materiału dowodowego sprawy. Zdaniem Sądu zależne od przedsiębiorcy było również to, że w analogowym urządzeniu rejestrującym, w które został wyposażony kontrolowany pojazd, nie było wykresówki, na której kierowca powinien rejestrować prędkość jazdy, aktywność i przebytą drogę, a w pozycji drugiego kierowcy znajdowała się niewypisana wykresówka z zapisem aktywności "dyspozycja" spełniająca rolę podkładki zapobiegającej uszkodzeniu rysika.
Zdaniem WSA powyższe wskazuje, iż organy prawidłowo ustaliły, iż miało miejsce nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy oraz przebytej drogi. Tym samym zasadnie przyjęto w oparciu o przepis art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d., że spełniona została przesłanka do nałożenia kary określonej w pkt 6.2.1. załącznika nr 2 do u.t.d. w wys. 5.000 zł i że brak było podstaw faktycznych do zastosowania wobec skarżącego przepisów art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d.
W ocenie sądu organy prawidłowo uznały, że skarżący nie przedstawił dowodów na zaistnienie jakichkolwiek okoliczności, których jako przedsiębiorca, nie mógł przewidzieć, a więc zdarzeń nagłych takich jak np. awaria, nagły atak choroby, czy inne zdarzenie losowe. Nie wykazał również, że nie miał żadnego wpływu na powstałe naruszenie. W tym zakresie dla wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy nie jest wystarczające np. twierdzenie, że to pracownik dopuścił się naruszeń. To przedsiębiorca jest bowiem odpowiedzialny za działania kierowców i ponosi z tego tytułu ryzyko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Powinnością przedsiębiorcy jest zatem organizować tak pracę kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń w zakresie czasu ich pracy oraz sprawowanie kontroli co do prawidłowego i zgodnego z prawem wykonywania obowiązków przez kierowców. Istotne jest w tym zakresie m.in. wydawanie kierowcy odpowiednich poleceń i organizowanie bieżącej pracy, a także przeprowadzanie na bieżąco regularnych kontroli dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy. Skarżący nie przedstawił natomiast żadnych dowodów wskazujących na prawidłowe zorganizowanie pracy kierowcy w dniach, w których doszło do ustalonych naruszeń. Sam bowiem fakt przypominania, przez osobę działającą na rzecz przedsiębiorcy, kierowcy o konieczności włożenia do urządzenia rejestrującego tarczki bez odpowiedniego skontrolowania tej czynności nie wskazuje, iż przedsiębiorca dołożył starań by zorganizować w sposób należyty pracę kierowcy i kontrolować na bieżąco dokumentację rejestrującą m.in. czas pracy kierowcy.
Sąd uznał również za niezasadny zarzut dot. naruszenia art. 93 u.t.d. w związku z art. 15 ust.2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r., choć zgodzić się trzeba ze skarżącym, że wskazane rozporządzenie Rady nie zawiera sankcji w postaci możliwości nałożenia kary pieniężnej za naruszenie w postaci nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce, na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Kara pieniężna na stronę skarżącą została nałożona w oparciu o art. 92a ust. 6 u.t.d. a ściślej w oparciu o lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy. Natomiast w świetle ustalonego stanu faktycznego, o którym mowa była wyżej, nie ulega zdaniem sądu żadnej wątpliwości, że niewłażenie przez kierowcę tarczy tachografu do urządzenia rejestrującego jest równoznaczne z niespełnieniem wymogu, o którym mowa w art. 15 ust.2 ww. rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, bowiem kierowca nie rejestrował swojej aktywności. Powyższe wskazuje, że kara została nałożona w oparciu o prawidłową podstawę prawną, którą stanowił art. 92a ust.1, 2 i 6 u.t.d.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła skarżąca, wnosząc o jego uchylenie. Zarzuciła naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d., w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 5 kwietnia 2013 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o czasie pracy kierowców poprzez błędną wykładnię i niezastosowanie w sprawie.
W uzasadnieniu spółka podniosła zarzut przedawnienia kary pieniężnej. Zdaniem spółki należy przyjąć, że jeżeli upłynął okres przedawnienia, sąd administracyjny winien uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę sądowi administracji publicznej odpowiedniego szczebla w celu obligatoryjnego zastosowania art. 93 ust. 3 u.t.d. Takie rozwiązanie jest wynikiem dozwolonej interpretacji na korzyść podmiotu ukaranego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd I instancji nie naruszył art. 92c ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 5 kwietnia 2013 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym (...), która weszła w życie z dniem 15 sierpnia 2013 r., przez jego błędną wykładnię, gdyż Sąd nie dokonywał wykładni tego przepisu. Sąd I instancji nie naruszył tego przepisu także poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie, gdyż przepis ten nie miał w sprawie zastosowania.
Przepis ten, jak wynika z jego treści, ma bowiem zastosowanie wyłącznie do postępowania administracyjnego, a to zostało zakończone ostateczną decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2012 r., a więc przed wejściem w życie tego przepisu z dniem [...] sierpnia 2013 r.
Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 3 omawianej ustawy nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Należy zgodzić się ze skargą kasacyjną, iż powyższy przepis jest przepisem prawa procesowego, lecz nie oznacza to, iż znajduje on zastosowanie do sprawy w każdym jej stadium, a więc również do postępowania sądowego, skoro co innego wynika z treści tego przepisu. Przepis ten – jak to już była o tym mowa – dotyczy bowiem wyłącznie postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, a to postępowanie zostało w sprawie zakończone przed wejściem w życie tego przepisu.
Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 tej ostatniej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło