VI SA/Wa 2781/15

WyrokWSA w Warszawie2016-05-09

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Jakub Linkowski, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił stan faktyczny i zastosował przepisy prawa materialnego, w szczególności czy uwzględnił przesłanki wyłączające odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, zgodnie z art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ organ administracji publicznej nie sprostał obowiązkowi wszechstronnego zbadania okoliczności faktycznych i nie odniósł się rzetelnie do twierdzeń strony, które mogły prowadzić do wyłączenia odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. W szczególności organ nie zweryfikował twierdzeń strony o dochowaniu należytej staranności i braku wpływu na powstanie naruszenia, co skutkuje uchyleniem decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę wykonującego transport drogowy za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczeniem dopuszczalnego nacisku na oś. Przedsiębiorca twierdził, że dochował należytej staranności, a przeciążenie osi nastąpiło na skutek gwałtownego hamowania w celu uniknięcia kolizji. Organy administracji uznały, że przedsiębiorca nie wykazał należytej staranności i miał wpływ na powstanie naruszenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organy nie zbadały wystarczająco twierdzeń strony i uchylił zaskarżoną decyzję.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2015 r. i zasądzono od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz L. I. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 maja 2016 r. sprawy ze skargi L. I. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz L. I. 2850 (dwa tysiące osiemset pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Główny Inspektor Transportu Drogowego (w skrócie: "GITD") decyzją z [...] sierpnia 2015 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.), dalej: "k.p.a.", art. 64 ust. 1 i 2, art. 140aa ust. 1, 3 i 4, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137, z późn. zm.), dalej: "p.r.d.", art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2015 r., poz. 460, z późn. zm.), dalej: "u.d.p.", po rozpatrzeniu odwołania L. I. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą L. I. Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe (dalej: "Przedsiębiorca" lub "skarżący") od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: "WITD") z [...] czerwca 2015 r., nr [...], o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Do wydania powyższej decyzji doszło na podstawie następujących ustaleń: [...] czerwca 2015 r. w [...] na drodze krajowej nr [...] (dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej 10 t) został zatrzymany do kontroli pojazd członowy składający się z ciągnika siodłowego marki [...] o nr rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rejestracyjnym [...] , przewożący złom stalowy z [...] do [...] w imieniu Przedsiębiorcy. W wyniku dokonanego ważenia na stacjonarnej wadze do pomiarów dynamicznych stwierdzono, że nacisk na pojedynczej osi pojazdu po odjęciu możliwych błędów ważenia wynosił 12,15 t i został przekroczony o 2,15 t (przekroczenie o 21,5%). Z uwagi na uzyskane wyniki pomiarów stwierdzono, że zatrzymany do kontroli pojazd był pojazdem nienormatywnym, na którego przejazd wymagane było zezwolenie kategorii VII. Kierowca nie okazał do kontroli żadnego zezwolenia. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z [...] czerwca 2015 r. Ze względu na powyższe uchybienia WITD decyzją z [...] czerwca 2015 r. nałożył na Przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, Przedsiębiorca złożył odwołanie, w którym wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania administracyjnego. Przywołaną na wstępie decyzją z [...] sierpnia 2015 r. GITD utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ przedstawił zasady poruszania się pojazdów nienormatywnych po drogach publicznych, w tym również zasady uzyskiwania pozwoleń na przejazd takimi pojazdami oraz konsekwencje przejazdu bez wymaganego zezwolenia. GITD wyjaśnił także, że droga krajowa nr [...] na odcinkach [...] - [...] - [...] - [...] - [...] - [...] - [...] - [...] - [...] - [...] - [...] - [...] - [...] - [...] - [...] - [...] - [...] - [...] - [...] - [...] (droga [...]) została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10t. Organ zauważył, że miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli protokołem pomiaru różnic wysokości pomostu wagi i strefy ważenia z 28 sierpnia 2013 r., a pojazd został zważony przy pomocy stacjonarnej wagi do pomiarów dynamicznych TENZO VAHY, która w dniu kontroli legitymowała się ważnym świadectwem legalizacji pierwotnej wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do 30 września 2015 r. W ocenie GITD zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny i wynika z niego, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Organ nie stwierdził podstaw do umorzenia postępowania na podstawie art. 140aa ust. 4 p.r.d. i wskazał, że Przedsiębiorca pomimo wezwania go przez WITD nie przedstawił dowodów umożliwiających uwolnienie go od odpowiedzialności na podstawie przywołanego przepisu. Rozpatrując odwołanie, GITD wskazał, że przewożony ładunek nie stanowił ładunku sypkiego ani drewna. Zdaniem organu Przedsiębiorca nie wykazał również należytej staranności wymaganej od podmiotu zawodowo prowadzącego działalność gospodarczą a między jego zachowaniem i stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. GITD wyjaśnił także, że odpowiedzialność podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym, jest odpowiedzialnością dodatkową i niezależną od odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego przejazd. Zdaniem organu nie ma możliwości uniknięcia przez Przedsiębiorcę odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń przez przeniesienie jej na załadowcę, co nie wyklucza możliwości wszczęcia dodatkowego postępowania i nałożenia kary pieniężnej również na ten podmiot. GITD wyjaśnił, że art. 61 p.r.d. zakazujący przekroczenia przez ładunek dopuszczalnych nacisków osi i nakazujący zabezpieczenie ładunku przed zmianą położenia jest skierowany do nieograniczonego kręgu adresatów, w tym również podmiotów wykonujących przejazd. Niedostosowanie się do tego przepisu zdaniem organu przesądza o braku należytej staranności i wpływie na powstałe naruszenie. W ocenie GITD podmiot wykonujący przejazd winien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany, a następnie powinien wystąpić o stosowne zezwolenie, a jeżeli przepis prawa stoi na przeszkodzie w jego uzyskaniu powinien rozważyć zmianę sposobu przejazdu, aby nie narażać się na negatywne konsekwencje finansowe. Organ wyjaśniał także, że czynności załadunkowe niewątpliwie wywierają wpływ na sposób przewożenia ładunku, ale nie są związane z odpowiedzialnością podmiotu wykonującego przejazd, który ponosi odpowiedzialność za przejazd, a nie za załadunek. GITD wywiódł, że odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd jest szersza, gdyż odpowiada on za przejazd już załadowanego pojazdu, a nie czynności związane z procesem ładowania towaru na pojazd. Organ zaznaczył, że o ile odpowiedzialność przewoźnika może być konsekwencją niewłaściwego załadowania towaru, to nie jest to okoliczność istotna dla wyłączenia jego odpowiedzialności z uwagi na to, że odpowiada on za przejazd już załadowanego pojazdu, a więc zawsze może przerwać łańcuch błędnych decyzji załadunkowych, za które ponosiłyby odpowiedzialność podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym. GITD wyjaśniał również, że protokół kontroli, jako podstawowy dowód w sprawie, sporządzony przez organ kontrolny, ale przy współudziale kontrolowanego, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wizji zdarzeń, jest w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. dokumentem urzędowym i stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Organ odnotował jednocześnie, że kierowca podpisał protokół kontroli, a w miejscu przeznaczonym na uwagi osoby kontrolowanej wpisał, iż nie wnosi żadnych uwag i został poinformowany o możliwość kolejnego ważenia. GITD wskazał przy tym, że Przedsiębiorca nie przedstawił dowodów, których treść podważałaby ustalenia utrwalone w protokole kontroli. Na wskazaną wyżej decyzję Przedsiębiorca wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę. Rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie: 1) art. 64 ust. 1 i 2, art. 140aa i art. 140ab p.r.d. przez ich błędną wykładnię i zastosowanie; 2) art. 7 i art. 8 k.p.a. przez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Uzasadniając zgłoszone zarzuty, skarżący wskazał, że w protokole kontroli nie podano powodu, dla którego kierowca nie został zapoznany z instrukcjami obsługi urządzeń pomiarowych, co uniemożliwiło mu zweryfikowanie poprawności przeprowadzonego ważenia. W ocenie Przedsiębiorcy stanowisko GITD, zgodnie z którym kierowca podpisując protokół, potwierdził zawarte w nim informacje, stanowi rażące wykorzystywanie niewiedzy kierowcy w zakresie znajomości prawa. Skarżący podniósł przy tym, że organ kontrolny jako adresat norm dotyczących postępowania administracyjnego, winien działać w sposób budzący zaufanie i mający na celu dobro obywateli. Przedsiębiorca zarzucił, że organy obu instancji w toku prowadzonego postępowania nie uwzględniły jego wyjaśnień wskazujących, że w dniu przeprowadzenia kontroli pojazd został po załadunku sprawdzony w zakresie takich parametrów jak masa całkowita oraz nacisk na poszczególne osie pojazdu i nie stwierdzono przekroczenia dopuszczalnych wartości. Ponadto w celu zapobieżenia ewentualnym przekroczeniom nie wykorzystano pełnej ładowności pojazdu. Przedsiębiorca podniósł również, że przewożony ładunek złożony z małych niezespojonych ze sobą części był ładunkiem sypkim wykazującym tendencję do przemieszczania się podczas przewozu z uwagi na brak możliwości przymocowania w sposób trwały do pojazdu. Skarżący wskazał, że ładunek przemieścił się w trakcie gwałtownego hamowania wykonanego przez kierowcę w celu uniknięcia wypadku, którego nie dało się przewidzieć, co doprowadziło do przeciążenia jednej z osi. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2014.1647 j.t.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. - Dz.U.2012.270 j.t.). Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja narusza bowiem przepisy prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. skutkuje jej uchyleniem. Na wstępie wskazać należy, iż naczelną zasadą postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej. Została ona wyrażona w art. 7 k.p.a. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co jest niezbędnym elementem właściwego zastosowania normy prawa materialnego. Tak, więc organy administracji mają obowiązek dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i swoje stanowisko wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji (v. wyrok NSA z 17 października 2001 r., sygn. I SA 1110/01, Lex nr 75516). Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, a więc podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego i następnie go rozpatrzyć. Dokładne ustalenie stanu faktycznego możliwe jest tylko na podstawie wszystkich istotnych dowodów i poprzez wyjaśnienie wszystkich nasuwających się w sprawie wątpliwości. Jak stanowi, bowiem art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny, co winno mieć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. W sytuacji, gdy wyniki postępowania dowodowego zawierają sprzeczne ustalenia, organ ma obowiązek ustosunkować się do tych sprzeczności przez wskazanie dowodów, które przyjął jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, oraz uzasadnienie, dlaczego innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Ponadto w ocenie Sądu spełnienie normy wynikającej z art. 8 k.p.a. wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody. Możliwość dokonania oceny legalności decyzji warunkowana jest spełnieniem wymogów formalnych określonych w art. 107 § 1 k.p.a. Uzasadnienie decyzji ma bowiem na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia. Pamiętać należy, że uzasadnienie (faktyczne i prawne) stanowi integralną część decyzji. A zatem ocenie Sądu nie podlega jedynie jej osnowa, ale decyzja jako całość, łącznie z uzasadnieniem. Tym samym, więc uzasadnienie, którego treść nie pozwala na poznanie motywów, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy skutkuje wadliwością uzasadniającą uchylenie decyzji z tego powodu, że nie poddaje się kontroli i ocena jej legalności nie jest możliwa (por. wyrok NSA z 28 października 1998 r., sygn. akt I SA/Gd 1651/96; wyrok NSA z 14 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1756/99). Taki stan rzeczy zachodzi w rozpoznawanej sprawie, a podkreślić należy, iż sąd administracyjny kontrolując legalność zaskarżonej decyzji nie dokonuje własnych ustaleń faktycznych. Sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną. Sąd ten bada, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organy administracji publicznej, których decyzje zostały zaskarżone, odpowiadają prawu (wyr. NSA z dnia 23 stycznia 2007 r., II FSK 72/06, ONSAiWSA 2008, nr 2, poz. 31). Przenosząc powyższe rozważania natury ogólnej na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że w niniejszej sprawie kara pieniężna została nałożona na podmiot wykonujący przejazd po drodze publicznej, w związku z ustaleniem wykonywania przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. W czasie kontroli stwierdzono przeciążenie na pojedynczej osi napędowej kontrolowanego pojazdu, które wynosiło 2,15t. w stosunku do dopuszczalnej dla danej drogi wielkości wynoszącej 10 t. Zgodnie z art. 140aa ust. 1-4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U.2012.1137 j.t.): 1. Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. 2. Decyzję administracyjną o nałożeniu kary pieniężnej wydaje właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organ Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Straży Granicznej, Służby Celnej lub zarządca drogi. 3. Karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. 4. Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. W niniejszej sprawie skarżący L. I. już w toku postępowania przed organem I instancji wskazywał, że dochował należytej staranności w organizacji przejazdu bowiem w prowadzonym przez niego przedsiębiorstwie zainstalowana jest waga i opuszczające zakład pojazdy są ważone w całości i w zakresie nacisku na osie. Do złożonego w postępowaniu administracyjnym pisma z dnia 10 czerwca 2015 r. dołączono oświadczenia wskazujące, że kontrolowany pojazd był zważony i nie przekraczał dopuszczalnych norm w momencie opuszczania zakładu, zachowano też rezerwę w masie załadowanego towaru w stosunku do dopuszczalnej ładowności. Skarżący podnosił, że do przeciążenia na osi doszło na skutek przemieszczenia przewożonego złomu w wyniku gwałtownego hamowania, do którego kierowca był zmuszony w celu uniknięcia kolizji drogowej. Do tych twierdzeń organ w zaskarżonej decyzji bezpośrednio odniósł się jednym zdaniem na stronie 7 decyzji wskazując, że wyjaśnienia strony zawarte w piśmie z dnia 10 czerwca 2015r. nie stanowią dowodów, że strona dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Organ przedstawił ogólne wywody, co do przyjętego rozumienia użytych przez ustawodawcę pojęć "należytej staranności" oraz "braku wpływu", które sąd co do zasady podziela. Sąd zgadza się też z wywodami organu, iż art. 61 ustawy Prawo o ruchu drogowym określa obowiązki w zakresie przewozu ładunku. Dalej jednak organ stanął na stanowisku, że między zachowaniem strony, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Na stronie 8 uzasadnienia decyzji organ wywodził, że "jeżeli ładunek podzielny przewożony jest w ilości, która wraz z masą własną przejazdu przekracza dopuszczalne wartości, tak iż skutkuje to powstaniem nienormatywności pojazdu, to trudno już o bliższy, bezpośredni i jednoznaczny związek przyczynowy między czynnościami przewozowym, a stanem nie normatywności pojazdu". Tymczasem w przedmiotowej sprawie nie miało miejsca przekroczenie dmc pojazdu. Dalej organ podnosił, że "podmiot wykonujący przejazd przed rozpoczęciem przejazdu winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Pojazd po załadowaniu towaru powinien być pojazdem normatywnym". Skarżący dokładnie te okoliczności podnosił już na etapie postępowania przed organem I instancji. Wskazywał bowiem, że pojazd przed rozpoczęciem przejazdu był kontrolowany zarówno co do dmc, jak i nacisków na osie. Również zawarte w uzasadnieniu decyzji wywody dotyczące odpowiedzialności załadowcy i kwestii związanych z załadunkiem nie przystają do stanu faktycznego niniejszej sprawy bowiem skarżący podnosi, że pojazd był normatywny po załadunku, natomiast do przeciążenia na osi doszło na skutek okoliczności, na które nie miał wpływu w postaci gwałtownego hamowania w celu uniknięcia kolizji drogowej. Generalnie wywody organu, (poza fragmentami ewidentnie nieprzystającymi do stanu faktycznymi i stanowiska skarżącego) zdają się sprowadzać do twierdzenia, że skoro doszło do naruszenia norm to przewoźnik nie dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, a tym samym miał wpływ na powstanie naruszenia. Taki sposób rozumowania, w ocenie sądu, prowadzi do wyłączenia ze stosowania art. 140aa ust. 4 pkt 1) Prawa o ruchu drogowym, którym to przepisem organ jest tak samo związany, jak wszystkimi innymi. Winien zatem rzetelnie, stosownie do powołanych we wstępnej części rozważań przepisów k.p.a. zbadać podnoszone przez stronę okoliczności, które mogą prowadzić do wyłączenia odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie Główny Inspektor Transportu Drogowego nie sprostał temu zadaniu. Organ praktycznie nie odniósł się do twierdzeń strony, ani w żaden sposób ich nie zweryfikował. Tym samym naruszył dyspozycję art. 7, 77 i 80 k.p.a., a w konsekwencji także art. 8 i 107 § 3 k.p.a. Wskazane uchybienia w ocenie Sądu mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy zatem muszą prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie at. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Odnotować także należy, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, dwukrotnie błędnie wskazano daty sporządzenia protokołu kontroli – 4 maja 2015r., podczas gdy prawidłowa data to [...] czerwca 2015r. jednak w ocenie Sądu uchybienie to miało charakter oczywistej omyłki i nie miało znaczącego wpływu na wynik sprawy. Sąd nie podzielił także zarzutów strony, co do charakteru przewożonego towaru. Skarżący twierdził, że przewożony złom miał cechy ładunku sypkiego. W tym zakresie Sąd podzielił ocenę organu, który słusznie wskazał, że ustawodawca nie wprowadził legalnej definicji ładunku sypkiego, jednak w jego ocenie ładunek sypki to materiał, który przewożony luzem wykazuje zdolność przesypywania się. Również w ocenie Sądu widoczny na fotografiach znajdujących się w aktach administracyjnych ładunek w postaci złomu nie ma cech ładunku sypkiego. Dodać bowiem należy, że nie każda zdolność do przemieszczania luźno przewożonych przedmiotów, jeśli równoznaczna ze zdolnością do przesypywania ich, a to kryterium jest zdaniem Sądu adekwatne do klasyfikowania ładunku jako ładunku sypkiego. Tym samym słuszne jest stanowisko organu, że w sprawie nie mógł mieć zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. Sąd nie podzielił także zarzutów dotyczących braku zapoznania kierowcy z instrukcją obsługi wag użytych do pomiarów, dokonanych w trakcie kontroli. Kierowca kontrolowanego pojazdu podpisał protokół bez zastrzeżeń nie wnosząc o powtórne przeprowadzenie ważenia. Instrukcja obsługi wag została dołączona do akt postepowania administracyjnego i skarżący miał możliwość zapoznania się z nią. Zarzuty skarżącego nie dotyczą jednak konkretnych uchybień, które mogłyby mieć miejsce w trakcie ważenia, a koncentrują się na kwestii formalnej. Jednak wobec zapoznania kierowcy ze sposobem przeprowadzenia pomiarów i brakiem jakichkolwiek zastrzeżeń zgłoszonych przez kierowcę w protokole kontroli, zarzuty te należy w ocenie Sądu uznać za bezzasadne. Ostatecznie mając na względzie opisane wyżej uchybienia dotyczące braku należytego ustalenia istnienia przesłanek z art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Rzeczą Głównego Inspektora Transportu Drogowego będzie zatem ponowne rozpatrzenie sprawy w jej całokształcie i odniesienie się do twierdzeń i zarzutów strony z uwzględnieniem powyższych wskazań i procedury administracyjnej, którą organ jest związany w tym wynikającego z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. obowiązku wszechstronnego i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego i uzasadnienia decyzji zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło