II SA/Kr 567/16
WyrokWSA w Krakowie2016-07-15
Skład orzekający: Joanna Tuszyńska, Aldona Gąsecka-Duda, Małgorzata Łoboz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niewykonanie wyroku sądu administracyjnego, polegające na częściowym udostępnieniu informacji publicznej poprzez anonimizację danych stron umów, stanowi podstawę do uwzględnienia skargi na niewykonanie wyroku w trybie art. 154 § 1 p.p.s.a. i orzeczenia o grzywnie lub innych środkach dyscyplinujących?Ratio decidendi
Skarga na niewykonanie wyroku w trybie art. 154 § 1 p.p.s.a. może być uwzględniona jedynie w przypadku stwierdzenia całkowitego niewykonania wyroku przez organ. Częściowe udostępnienie informacji publicznej, nawet jeśli jest ono nieprawidłowe lub niepełne (np. poprzez anonimizację danych), nie stanowi niewykonania wyroku w rozumieniu tego przepisu, jeśli wyrok nakazywał jedynie wydanie aktu lub dokonanie czynności, a nie konkretny sposób ich wykonania. W takich sytuacjach, jeśli organ pozostaje w bezczynności lub wykonuje wniosek w sposób wadliwy, właściwą drogą jest ponowne złożenie skargi na bezczynność lub przewlekłość postępowania na podstawie art. 149 p.p.s.a., a nie skarga na niewykonanie wyroku.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła skargę na niewykonanie wyroku przez Przewodniczącego Stowarzyszenia A w G., zarzucając nieudzielenie informacji publicznej w zakresie umów zlecenie i umów o dzieło z rachunkami. Wcześniejsze wyroki WSA i NSA zobowiązały Stowarzyszenie do udostępnienia tych dokumentów. Stowarzyszenie przesłało dokumenty, ale zanonimizowało dane stron umów, co skarżąca uznała za niewykonanie wyroku. Stowarzyszenie argumentowało, że anonimizacja była konieczna ze względu na ochronę danych osobowych i prywatności osób fizycznych, a także ze względu na specyfikę działalności Stowarzyszenia związaną z mniejszością etniczną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Tuszyńska Sędziowie : WSA Aldona Gąsecka-Duda (spr.) WSA Małgorzata Łoboz Protokolant : starszy sekretarz sądowy Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lipca 2016 r. sprawy ze skargi L. K. na niewykonanie wyroku przez Przewodniczącego Stowarzyszenia A w G. skargę oddala
Pismem z daty 8 kwietnia 2016 r. L.K. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, za pośrednictwem organu, skargę na niewykonanie wyroku z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14 , dotyczącego rozpatrzenia przez Przewodniczącego Stowarzyszenia "[....] " w G. jej wniosku z dnia 10 października 2013 r. , wskazując jako podstawę prawną jej złożenia art. 154 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej p.p.s.a.).
Zarzucając naruszenie art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w związku z art. 10 Europejskiej Konwencji o ochronie Praw Człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. 1993 Nr 61, poz. 284 ze zm.) i art. 153 p.p.s.a. w związku z art. 168 p.p.s.a. poprzez nieudzielenie informacji publicznej oraz niewykonanie prawomocnego wyroku, L.K. domagała się:
1. zobowiązania Przewodniczącego Stowarzyszenia "[....] " do wykonania wyroku z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14, w terminie 14 dni od dnia doręczenia akt;
2. orzeczenia o obowiązku udostępnienia wnioskowanych przez nią umów zlecenie i umów o dzieło z rachunkami wraz ze stronami tych umów oraz stwierdzenia, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
3. wymierzenia podmiotowi zobowiązanemu grzywny w kwocie 2000 zł. oraz zasądzenia od niego na rzecz skarżącej kwoty 500 zł.
Wnosiła również o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Uzasadniając powyższe skarżąca podała, że w dniu 10 października 2013 r., złożyła do Stowarzyszenia "[....] " wniosek udostępnienie informacji publicznej w zakresie dotacji przekazanych Stowarzyszeniu "[....] " w G. przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji/Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji oraz Urząd Marszałkowski Województwa [....] , tj. umów zlecenie i umów o dzieło z rachunkami (w latach 2011-2012). We wniosku wskazała również, że prosi przesłanie na jej na jej adres kserokopii umów zlecenie i umów o dzieło z rachunkami, z pozostawieniem imienia i nazwiska, a z zamazaniem danych osobowych takich jak: adres zamieszkania, NIP itd. Wniosek nie został zrealizowany i w związku z tym 18 grudnia 2013 r. L.K. złożyła skargę na bezczynność podmiotu zobowiązanego. Po jej rozpatrzeniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z 21 marca 2014 r., sygn. akt II SAB/Kr 8/14, uwzględnił skargę i zobowiązał Stowarzyszenie do wykonania wniosku. Wyrokiem z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Stowarzyszenia od wyroku Sądu pierwszej instancji w zakresie bezczynności.
Po tej dacie, w pismach z 20 sierpnia 2015 r. i 19 września 2015 r., podmiot zobowiązany przesłał skarżącej wnioskowane umowy z rachunkami, ale z wyłączeniem jawności stron poprzez dokonanie anonimizacji imion i nazwisk stron umów cywilnoprawnych. Z pismem z 20 sierpnia 2015 r. zostały przesłane dokumenty dotyczące 2011 r., a z pismem z 19 września 2015 r. dokumenty dotyczące 2012 r.
Zdaniem skarżącej takie rozpatrzenie sprawy przez podmiot zobowiązany nie stanowi wykonania wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14 oraz wyroku go poprzedzającego i nie ma oparcia w obowiązujących przepisach prawa.
L.K. wskazała następnie na spełnienie przez nią warunków formalnych skutecznego wniesienia skargi w trybie art. 154 § 1 p.p.s.a.
Powracając do meritum sprawy podała, że wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 21 marca 2014 r., sygn. akt II SAB/Kr 8/14 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14, jednoznacznie zobowiązały Stowarzyszenie "[....] " do udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. Wyroki te zostały jedynie częściowo zrealizowane albowiem jednocześnie dokonano anonimizacji stron umów cywilnoprawnych, co uniemożliwia jakąkolwiek kontrolę tych umów, a informacje w takiej postaci nie mają dla wnioskującj żadnej wartości. Nie można bowiem na ich podstawie sformułować żadnych wniosków co do gospodarności dysponowania środkami publicznymi, nie jest to zatem prawidłowe zrealizowanie przedmiotowych wyroków.
Dla wykazania zasadności prezentowanego stanowiska L.K. zacytowała fragment uzasadniania wyroku Sądu Najwyższego wydanego do sygn. akt I CSK 190/12, w którym podniesiono, że "Dla osoby żądającej dostępu do informacji publicznej, związanej z zawieraniem umów cywilnoprawnych przez jednostkę samorządu terytorialnego, imiona i nazwiska stron takich umów są często ważniejsze niż ich treść i jest to z oczywistych względów zrozumiałe. Trudno byłoby w tej sytuacji bronić poglądu, że udostępnienie imion i nazwisk osób w rozważanej sytuacji stanowiłoby ograniczenie w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw tych osób (art. 31 ust. 3 i art. 61 ust. 3 Konstytucji KP). W konsekwencji należy zatem przyjąć, że ujawnienie imion i nazwisk osób zawierających umowy cywilnoprawne z jednostką samorządu terytorialnego nie narusza prawa do prywatności tych osób, o którym mowa w art. 5 ust. 2 DostlnfPublU".
Skarżąca podkreślała, że niepełne udostępnienie informacji publicznej uniemożliwiło realizację celu prawa do informacji publicznej, który wskazał Sąd pierwszej instancji. Także uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14, nie pozostawia wątpliwości co do doniosłości transparentności gospodarowania środkami publicznymi przez stowarzyszenie.
W tym kontekście skarżąca powołała kolejno cytaty fragmentów uzasadnienień tychże wyroków.
I tak w wyroku z dnia 21 marca 2014 r., sygn. akt II SAB/Kr 8/14, wskazano, że
"Celem instytucji udostępnienia informacji publicznej jest umożliwienie społeczeństwu kontroli nad działalnością administracji publicznej, w tym wydawaniem publicznych środków, a zatem wnioskodawca musi mieć również zagwarantowane prawo do zweryfikowania informacji w kilku źródłach, może też już posiadając wiedzę na interesujący go temat chcieć ją potwierdzić, czego nie można mu uniemożliwiać.
Z kolei w wyroku z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14, podano, że " W nawiązaniu do stanowiska skarżącego kasacyjnie, Sąd pragnie przy tym podkreślić, że udostępnieniu podlega nie każda informacja będąca w dyspozycji Stowarzyszenia bądź odnosząca się do jego funkcjonowania, lecz tylko ta pozostająca w związku z dysponowaniem majątkiem publicznym przez Stowarzyszenie. Tego jednak zakresu dotyczył właśnie wniosek L.K. . Zakres koniecznej transparentności stowarzyszenia wobec podmiotów zewnętrznych jest zatem zdeterminowany zakresem dysponowania przez to stowarzyszenie majątkiem publicznym. Ubiegając się o dotacje publiczne, a następnie je przyjmując, Stowarzyszenie musiało godzić się - znając obowiązujące prawo, w tym przepisy u.d.i.p. - że informacja z tym związana będzie podlegała udostępnieniu publicznemu. - wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 lipca 2015 r., sygn. akt IOSK1514/14.
Zdaniem skarżącej powyższe względy unaoczniają fakt, że częściowa realizacja wniosku nie usunęła stanu bezczynności, które zostało stwierdzone przedmiotowymi wyrokami. Poza stwierdzeniem niewykonania wyroku z 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14, wnosi zatem o orzeczenie obowiązku podmiotu zobowiązanego udostępnienia wnioskowanych umów i rachunków wraz ze stronami tych umów cywilnoprawnych.
Motywując dalej żądania, w tym wymierzenie grzywny oraz zasądzenie kwoty 500 zł na rzecz skarżącej, wskazywała ona, że nie jest dopuszczalne, aby podmiot korzystający z dobrodziejstwa środków i publicznych uniemożliwiał kontrolę społeczną prawidłowości ich wydawania, która wpływa na efektywność gospodarowania majątkiem publicznym. Każdy podmiot, który takimi środkami dysponuje obowiązany jest również do spełnienia ustawowych obowiązków umożliwiających kontrolę ich wykorzystania. Tymczasem Stowarzyszenie "[....] " stara się uniemożliwić skarżącej uzyskanie informacji na temat prowadzonej przez nie gospodarki środkami publicznymi. Naganny jest już sam fakt nierespektowania prawomocnego orzeczenia sądu przez zobowiązane Stowarzyszenie.
Również całokształt charakteru sprawy przesądza w ocenie L.K. o tym, że naruszenia prawa dokonane przez podmiot zobowiązany mają charakter rażącego naruszenia prawa. Wnioskowana informacja nie została bowiem skarżącej udostępniona od października 2013 r., a do dnia złożenia pierwszej skargi z 18 grudnia 2013 r., nie otrzymała ona żadnej odpowiedzi ze strony stowarzyszenia. Następnie po uprawomocnieniu się wyroku z 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK1514/14, wniosek nie tylko nie został prawidłowo zrealizowany, ale również Stowarzyszenie niezasadnie obciążyło skarżącą kosztami udostępnienia informacji, co jest przedmiotem innej skargi rozpoznanej wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 6 kwietnia 2016 r., sygn. akt II SA/Kr 1409/15. W związku z tym uchylanie się Stowarzyszenia "[....] " od obowiązku udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej ma charakter uporczywy. Dlatego też ukaranie go grzywną oraz obciążenie kosztami powinno spełnić funkcję represyjno-prewencyjną, aby w przyszłości prawidłowo realizowano wnioski o udostępnienie informacji publicznej oraz przestrzegano prawomocnych wyroków sądowych.
Kontynuując wywód skarżąca zacytował pogląd zawarty w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 1673/14, oddający istotę bezczynności, a także stanowisko prezentowane w jednym z komentarzy (Roman Hauser, Marek Wierzbowski. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydanie 3, 2015) na temat stosowania art. 157 § 7 p.p.s.a.
W odpowiedzi na skargę Stowarzyszenia "[....] " w G. wnosiło o jej oddalenie.
Na wstępie wyjaśniało, że pismami z dnia 20 sierpnia 2015 r. i 19 września 2015 r. przesłano L.K. wnioskowane dokumenty, ograniczając się do zanonimizowania danych, które zdaniem Stowarzyszenia podlegały ochronie, o czym poinformowało skarżącą w piśmie z dnia 19 września 2015 r. Pismami z dnia 2 września 2015 r. oraz 22 września 2015 r. skarżąca wezwała Stowarzyszenie do wykonania wniosku o udostępnienie informacji publicznej zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lipca 2015 roku, sygn. akt l OSK 1514/14, przy czym Stowarzyszenie ustosunkowało się do twierdzeń L.K. w piśmie z dnia 19 września 2015 r. W dniu 15 kwietnia 2016 r. do Stowarzyszenia wpłynęła przedmiotowa skarga na niewykonanie wyroku, datowana na dzień 8 kwietnia 2016 r.
Polemizując z zarzutami skargi Stowarzyszenie wskazywało, że wniosek o udzielenie informacji publicznej z dnia 10 października 2013 r. został wykonany, a L.K. uzyskała wnioskowane informacje. Stowarzyszenie przyznaje, że wnioskowane informacje zostały zanonimizowane poprzez usunięcie z przesłanych dokumentów imion i nazwisko stron. Tym samym wykonano wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 21 marca 2014 r., sygn. akt. II SAB/Kr 8/14, utrzymany w części wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt l OSK 1514/14. Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku wskazał wprost, iż Stowarzyszenie winno zanonimizować wnioskowane przez skarżącą dokumenty podając, że "Niezasadne jest także podnoszenie przez stowarzyszenie, że udzieleniu informacji publicznej sprzeciwiały się przepisy o ochronie danych osobowych i tajemnicy handlowej, gdyż w takiej sytuacji stowarzyszenie winno jedynie w tym zakresie zanonimizować udostępnione dokumenty ... " Wbrew twierdzeniom skarżącej udostępnienie wnioskowanych umów i rachunków z wyłączeniem imion i nazwisk umożliwia modelowemu obywatelowi kontrolę działalności Stowarzyszenia. Z treści przedmiotowych umów wynika wprost na jakie cele zostały przeznaczone publiczne środki finansowe, tym samym nie została naruszona transparentność działalności Stowarzyszenia.
Stowarzyszenie ograniczyło udostępnienie informacje zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Informacje o które zwróciła się L.K. nie odnosiły się do osób pełniących funkcje publiczne, a jedynie do stron umów zawieranych ze Stowarzyszeniem. Przez samo zawarcie przez te osoby umów ze Stowarzyszeniem, nie stają się one ani "osobami pełniącymi funkcje publiczne" ani też "osobami mającymi związek z pełnieniem funkcji publicznych". Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 kwietnia 2014 r., sygn. akt l OSK 2499/13, badał kwestie zawierania umów z podmiotami niepełniącymi funkcji publicznych wskazując, iż błędem jest przyjęcie, iż do takich osób nie stosuje się ograniczenia w udostępnianiu ich danych osobowych takich jak imię czy nazwisko ze względu na ich prywatność, a także iż dane osobowe mieszczą się w zakresie pojęcia "prywatności". W orzecznictwie podkreśla się, że celem ustawy o ochronie danych osobowych jest ochrona prywatności w rozumieniu art. 47 Konstytucji RP (wyrok NSA z dnia 30 marca 2006 r., l OSK 628/05, LEX nr 198299; wyrok NSA w składzie 7 sędziów z dnia 6 czerwca 2005 r., l OPS 2/05, LEX nr 157167), zgodnie z którym każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Skoro zgodnie z art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie danych osobowych za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej, tj. osoby, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na numer identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne, to nie ulega wątpliwości, że takie dane, jak imię i nazwisko osoby fizycznej są danymi osobowymi i dotyczą sfery prywatności tej osoby (por. wyrok NSA z dnia 18 listopada 2009 r., l OSK 667/09, LEX nr 588798; wyrok NSA z dnia 28 stycznia 2008 r., l OSK 1365/06, LEX nr 453453). W dalszej części uzasadnienia wskazano też, iż należy przyjąć, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie udostępnienia danych osobowych, chyba że chodzi informacje o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadek, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.
W sprawie udostępnienia wnioskowanych dokumentów z wyłączeniem jawności personaliów ma znaczenie to, czym zajmuje się Stowarzyszenie "[....] " z siedzibą w G. Mianowicie głównym celem Stowarzyszenia jest wspieranie i rozwój kultury [....] . Z tego powodu, z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, iż strony ujawnionych dokumentów są członkami mniejszości etnicznej Ł. Niebagatelne znaczenie ma również fakt, iż ujawnienie imion i nazwisk tych osób jest na tyle sensytywne, że można z całą pewnością mówić o ingerencji w ich życie prywatne, osobiste i rodzinne, umożliwiające zanegowanie celów przemawiających za jawnością tych danych. Ujawnienie przedmiotowych danych osobowych w sposób prosty pozwala i umożliwia ujawnienie ich pochodzenia etnicznego. Wykonywanie czynności przez członków Stowarzyszenia będących z pochodzenia [....] wynika wprost z zaleceń Ministerstwa, które przekazując środki publiczne na określone cele wymaga aby w miarę możliwości czynności związane z propagowaniem wartości, wspieranie i rozwój kultury [....] wykonywały osoby z nią związane.
Pierwotnymi celami, które przyświecały wprowadzeniu w życie ustawy o dostępie do informacji publicznej było zapewnienie transparentności działań władzy publicznej. Żądanie L.K. dotyczące ujawnienia imion i nazwisk w przesłanych dokumentach nie jest zbieżne z tymi celami, a zmierza do uzyskania dostępu i upublicznienia newralgicznych danych o tych osobach.
Nadto zgodnie z art. 27 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, zabrania się przetwarzania danych ujawniających pochodzenie rasowe lub etniczne. Ustawodawca posłużył się zwrotem "dane ujawniające", z czego można wnioskować, że danymi wrażliwymi będą zarówno informacje "same, wprost stwierdzające" określone w ust. 1 przymioty osoby, jak i informacje, z których tego rodzaju wiadomości przeciętny odbiorca może wyprowadzić z dużą dozą prawdopodobieństwa. Modelowy obywatel niewątpliwie jest w stanie stwierdzić, że rozwój i wspieranie kultury [....] będą prowadzić osoby, które są członkami tej grupy etnicznej. Członkami przedmiotowego Stowarzyszenia są osoby pochodzenia łemkowskiego. Udostępnienie wyżej wymienionych danych wrażliwych jest możliwe m.in. za zgodą osoby, której dane maja zostać udostępnione, na co strony umów nie wyraziły zgody.
Powyższe oznacza, że dane które zostały zanonimizowane przez Stowarzyszenie podlegają ograniczeniu w ich ujawnieniu zarówno z uwagi na dyspozycję art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej , jak i art. 27 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, przy czym nie bez znaczenia jest korelacja tych ustaw. Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych jest lex specjalis w stosunku do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, co znajduje potwierdzenie m.in. w komentarzu do art. 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej autorstwa I. Kamińska i M. Rozbicka-Ostrowska.
Orzeczenie powołane przez skarżącą L.K. w wezwaniu z dnia 2 września 2015 r., tj. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2015 r., sygn. akt l OSK 531/14, nie dotyczy przedmiotowego stanu faktycznego. Osoby, z którymi Stowarzyszenie zawarło umowę nie są kontrahentami jednostek samorządu terytorialnego. Znamienne jest również, iż osoby zawierające umowę ze Stowarzyszeniem nie muszą wiedzieć, że środki, z których otrzymują wynagrodzenie pochodzą z budżetu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego. Drugą stroną umowy jest Stowarzyszenie, które jest organizacją społeczną, a nie podmiotem publicznym. Powoduje to, że nie można uznać, iż osoby zawierające umowy cywilnoprawne musiały liczyć się z tym, że ich personalia nie pozostaną anonimowe.
Nawet w przypadku, gdyby uznać, że takie umowy wraz z danymi osobowymi osób, które otrzymują wynagrodzenie ze środków publicznych podlegają udostępnieniu to należy zaznaczyć, że ta kwestia budzi w orzecznictwie i doktrynie wiele wątpliwości. Świadczy o tym m. in. wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z 4 listopada 2013 r., zmodyfikowany pismem z 24 kwietnia 2015 r., skierowany do Trybunału Konstytucyjnego, o stwierdzenie m.in., że przepisy:
- art. 5 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U.2001.112.1198 ze zm.) w zakresie, w jakim nakładając na podmioty, o których mowa w art. 4 ust. 1, obowiązek udostępniania informacji publicznej zawierającej również dane osobowe lub inne dane ze sfery prywatności, pomijają uregulowanie możliwości i sposobu anonimizacji (ukrycia) tych danych, są niezgodne z art. 8 ust. 1 i 2 Europejskiej Konwencji o ochronie Praw Człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. 1993 nr 61, poz. 284 ze zm.), art. 51 ust. 2 i 5 oraz art. 61 ust. 1, 2 i 4 Konstytucji RP;
- art. 23 ust. 1 pkt 2 oraz art. 27 ust. 2 pkt 2 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. Nr 133, póz. 883, z późn. zm.) w zakresie, w jakim dopuszczają przetwarzanie danych osobowych, w tym danych wrażliwych, w związku z realizacją obowiązków wynikających z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, polegające na udostępnieniu tych danych "każdemu", w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji
publicznej (Dz.U.2001.112.1198 ze zm.), z możliwością dalszego przetwarzania przez "każdego" w ramach "ponownego wykorzystania informacji publicznej", bez zgody osób, których dane osobowe dotyczą, są niezgodne z art. 8 ust. l i 2 Europejskiej Konwencji o ochronie Praw Człowieka i podstawowych wolności oraz art. 47, 51 ust. 2 i 5 Konstytucji RP.
Na uwagę również zasługuje stanowisko wyrażone w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 29 czerwca 2010 r., w sprawie [....], Komisja Europejska przeciwko [....] ., w którym Trybunał Sprawiedliwości uznał prymat "szczególnego i wzmocnionego systemu ochrony osoby, której dane osobowe mogłyby zostać ewentualnie upublicznione".
Uwzględniając powyższe Stowarzyszenie podkreślało, że nie tylko ochrona prywatności, ale też ochrona danych osobowych stanowi obligatoryjny wyjątek prawa dostępu do informacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1-2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r.- Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednol. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednol. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., oznaczana dalej jako p.p.s.a. ), odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy.
Granice orzekania zostały wyznaczone w art. 134 § 1 i 2 p.p.s.a., który stanowi, że:
§ 1. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
§ 2. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.
Sprawa niniejsza ma za przedmiot niewykonanie prawomocnego wyroku z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14, dotyczącego rozpatrzenia przez Przewodniczącego Stowarzyszenia "[....] " w G. wniosku L.K. z dnia 10 października 2013 r. Określając tak właśnie przedmiot sprawy skarżąca powołała regulację wprowadzoną w art. 154 p.p.s.a. oraz wykazała dokumentami fakt poprzedzającego wniesienie skargi pisemnego wezwania organu do wykonania wyroku.
Skuteczność wniesienia skargi nie była kwestionowana przez Stowarzyszenie "[....] " w G. i nie budzi zastrzeżeń w ramach kontroli na tle treści art. 154 §1 p.p.s.a., co upoważnia do pozostawienia tych zagadnień poza szerszymi rozważaniami.
Z twierdzeń stron i przedstawionych przez nie dokumentów, a także powoływanych przez skarżącą akt sprawy tut. Sądu sygn. II SAB/Kr 8/14 i sygn. akt II SA/Kr 1409/15, wynika stan sprawy, który należy uznać za bezsporny.
W szczególności, we wniosku z dnia 10 października 2013 r. L.K. wystąpiła do Stowarzyszenia "[....] " w G. o dostęp do informacji publicznej w zakresie przekazanych temu podmiotowi przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji / Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji oraz Urząd Marszałkowski Województwa [....] umów zlecenia i umów o działo z rachunkami w latach 2011-2012, prosząc o przesłanie na jej adres kserokopii tych dokumentów z pozostawieniem imienia i nazwiska a zamazaniem danych osobowych, takich jak adres zamieszkani, NIP.
Wyrokiem z dnia 21 marca 2014 r., sygn. akt II SAB/Kr 8/14, po rozpoznaniu sprawy ze skargi L.K. na bezczynność Stowarzyszenia "[....] " w G. , w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie : I. zobowiązał Stowarzyszenie "[....] " w G. do wydania aktu lub dokonania czynności w sprawie z wniosku L.K. z dnia 10 października 2013 r., w terminie 14 dni; II. stwierdził, że bezczynność Stowarzyszenia "[....] " w G. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądził od Stowarzyszenia "[....] " w G. na rzecz skarżącej L.K. kwotę 100 zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uwzględniając skargę Sąd stwierdził, że:
-"... skarżone stowarzyszenie jest co do zasady podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej z uwagi na gospodarowanie mieniem publicznym czy realizowanie zadania publicznego...";
"... z przedłożonych dokumentów oraz oświadczeń stron wprost również wynika, że wniosek skarżącej nie został w żaden sposób przewidziany przez ustawę o dostępie do informacji publicznej rozpatrzony tj. ani żądana przez skarżącą informacja publiczna nie została udzielona przez skarżone stowarzyszenie ani też nie wydano aktu...;
- "... jakakolwiek informacja uzyskana przez skarżącą w zakresie powyższego wniosku lecz otrzymana od innego organu, którego to faktu zresztą skarżone stowarzyszenie nie udowodniło, nie przerywa stanu bezczynności stowarzyszenia, a tym samym nie zwalnia podmiotu zobowiązanego do załatwienia wniosku na zasadach i trybie określonym w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej...;
- "...Niezasadne jest także podnoszenie przez stowarzyszenie, że udzieleniu informacji publicznej sprzeciwiały się przepisy o ochronie danych osobowych i tajemnicy handlowej, gdyż w takiej sytuacji stowarzyszenie winno jedynie w tym zakresie zanonimizować udostępnione dokumenty, na co zresztą wskazywała skarżąca wprost w swoim wniosku...";
- "...Działanie podjęte zaś przez skarżone stowarzyszenie, charakteryzujące się znaczną (bo ponad 5 miesięczną) zwłoką w zachowaniu 14 dniowego terminu do wydania aktu lub dokonania czynności, pomimo oczywistego faktu uzyskania dotacji, a także powoływanie się na ochronę danych osobowych, pomimo uzyskania w listopadzie 2013 r. informacji z Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji Departamentu Wyznań Religijnych oraz Mniejszości Narodowych i Etnicznych o zasadach udzielenia takiej informacji (por. w/w pismo tego organu) w sytuacji prostego w swojej treści wniosku o udzielenie informacji publicznej, stanowi w ocenie Sądu, podstawę do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa..."
Z kolei wyrokiem z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14, Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Stowarzyszenia "[....] " w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 21 marca 2014 r. sygn. akt II SAB/Kr 8/14 : 1. uchylił punkt drugi zaskarżonego wyroku i oddalił skargę kasacyjną w pozostałym zakresie; 2. odstąpił od zasądzenia od L.K. na rzecz Stowarzyszenia "[....] " w G. kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Orzekając w ten sposób Naczelny Sąd Administracyjny podał w szczególności, że zarzuty skargi kasacyjnej dotyczyły zasadniczo trzech kwestii. Po pierwsze, czy Stowarzyszenie jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia żądanej przez skarżącą informacji. Po drugie, czy rzeczona informacja ma charakter informacji publicznej. Po trzecie, czy prawidłowa jest ocena Sądu pierwszej instancji, że bezczynność Stowarzyszenia miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił następnie:
- po pierwsze iż " W świetle art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. nie budzi zatem wątpliwości, że obowiązany do udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu ustawy jest każdy podmiot, który wykonuje zadania publiczne lub dysponuje majątkiem publicznym. Przepis ten posługuje się alternatywą rozłączną, zatem wystarczy, że podmiot wykonuje zadanie publiczne (nawet jeśli nie dysponuje majątkiem publicznym) czy dysponuje majątkiem publicznym (nawet jeśli nie wykonuje zadań publicznych) – aby uznać go za zobowiązany do udostępniania informacji publicznej (por wyrok NSA z dnia 3 czerwca 2015 r., I OSK 1603/14). W praktyce zresztą dysponowanie majątkiem publicznym zwykle wiąże się z wykonywaniem przy jego użyciu zadań publicznych. W niniejszej sprawie Stowarzyszenie otrzymało dotacje finansowane ze środków publicznych na realizację zadań mających na celu ochronę, zachowanie i rozwój tożsamości kulturowej mniejszości [....] . Skoro zatem Stowarzyszenie dysponowało majątkiem publicznym, to tym samym już z tego faktu było podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej w tym zakresie, a to na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela przy tym stanowiska skarżącego kasacyjnie, że z chwilą przekazania środków publicznych Stowarzyszeniu środki te przestały mieć charakter publiczny, lecz stały się prywatnym majątkiem stowarzyszenia. Po pierwsze, art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. posługuje się pojęciem "majątku publicznego", nie zaś "środków publicznych" (stosowanym w ustawie z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych). Po drugie, przekazanie majątku publicznego (np. środków finansowych) Stowarzyszeniu do dyspozycji powoduje jedynie, że staje się ono jego dysponentem – a zatem rozdysponowuje go zgodnie z właściwymi normami (wynikającymi czy to z przepisów aktów normatywnych czy z właściwych postanowień umownych) – jednak wciąż majątek ten pozostaje majątkiem publicznym. Świadczy o tym chociażby możliwość podjęcia przez podmiot przyznający dotację działań mających na celu ich zwrot, gdy podmiot, który otrzymał dotację, nie realizuje celu, na który została ona przeznaczona. Godzi się także zauważyć, że gdyby przyjąć za skarżącym kasacyjnie, iż każde mienie publiczne przekazane podmiotowi prywatnemu staje się mieniem prywatnym, pozwoliłoby na niekontrolowane i niejawne transferowanie majątku publicznego do podmiotów prywatnych i gospodarowanie przez nie nim, czemu sprzeciwiają się wartości państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP). Majątek publiczny jest w istocie wytworzony przez ogół obywateli, a zatem mają oni pełne prawo do informacji o tym, jak przebiega gospodarowanie nim, choćby jego dysponentem był podmiot prywatny. Kwestia ta jest wobec tego sprawą publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p.";
- po drugie iż "Nie budzi również wątpliwości, że żądane przez L.K. informacje mają charakter informacji publicznej. Przesądza o tym jednoznacznie art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. "e" u.d.i.p., zgodnie z którym udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o majątku publicznym, w tym o majątku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. a-c u.d.i.p., oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach. Informacja związana z dotacjami przekazanymi Stowarzyszeniu "[....] " w G. przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji), przybierająca postać umów zlecenie i umów o dzieło z rachunkami (w latach 2011-2012), zawartych w ramach dysponowania tymi dotacjami – mieści się w przywołanym pojęciu informacji o majątku publicznym i gospodarowaniu nim. Podlega zatem udostępnieniu w trybie u.d.i.p. Należy podkreślić, że możliwe do ustalenia w oparciu o ww. umowy gospodarowanie mieniem publicznym jest sprawą publiczną, w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., a zatem informacja z nim związana stanowi informację publiczną (zob. wyrok NSA z dnia 13 maja 2015 r., I OSK 634/15 oraz powołane w nim orzecznictwo). W nawiązaniu do stanowiska skarżącego kasacyjnie, Sąd pragnie przy tym podkreślić, że udostępnieniu podlega nie każda informacja będąca w dyspozycji Stowarzyszenia bądź odnosząca się do jego funkcjonowania, lecz tylko ta pozostająca w związku z dysponowaniem majątkiem publicznym przez Stowarzyszenie. Tego jednak zakresu dotyczył właśnie wniosek L.K. Zakres koniecznej transparentności stowarzyszenia wobec podmiotów zewnętrznych jest zatem zdeterminowany zakresem dysponowania przez to stowarzyszenie majątkiem publicznym. Ubiegając się o dotacje publiczne, a następnie je przyjmując, Stowarzyszenie musiało godzić się – znając obowiązujące prawo, w tym przepisy u.d.i.p. – że informacja z tym związana będzie podlegała udostępnieniu publicznemu.
- po trzecie iż "Nie budzi wątpliwości w stanie faktycznym sprawy, że Stowarzyszenie przekroczyło czternastodniowy termin z art. 13 u.d.i.p. na udostępnienie objętej wnioskiem informacji. Jednak w analizowanej sprawie, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazana bezczynność Stowarzyszenia nie miała miejsce z "rażącym naruszeniem prawa". Wynika to z kilku przyczyn. Po pierwsze, problem analizowany w orzeczeniu – a zatem tego, czy podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej może być stowarzyszenie – nie został dotychczas przesądzony w orzecznictwie czy wyjaśniony w literaturze na tyle jednoznacznie, aby uznać jego rozwiązanie za oczywiste dla Stowarzyszenia. Po drugie, należy wziąć pod uwagę charakter podmiotu zobowiązanego, który nie jest organem administracji publicznej sensu stricto, lecz stosownie do art. 2 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855 ze zm.), pozostaje dobrowolnym, samorządnym, trwałym zrzeszeniem o celach niezarobkowych, które samodzielnie określa swoje cele, programy działania i struktury organizacyjne oraz uchwala akty wewnętrzne dotyczące swojej działalności. Okoliczność ta uzasadnia, że stowarzyszenie mogło mieć obiektywnie wątpliwości tak co do charakteru żądanej informacji, jak i co do tego, czy ma obowiązek ją udostępnić – i w związku z tym zachowywać niezasadnie pozycję bierną. O wątpliwościach tych świadczy zresztą skierowane do Ministra Administracji i Cyfryzacji pismo z dnia 19 października 2013 r. Nie sposób do stowarzyszeń odnosić analogiczny standard wymagań, jak stawiane organom administracji, choćby z uwagi na to, że najczęściej stowarzyszenia nie posiadają profesjonalnej obsługi prawnej. Po trzecie wreszcie, dość lakoniczny wniosek L.K. z dnia 10 października 2013 r. mógł być oceniony przez organ jako nieprecyzyjny, obejmujący nieostry zakres informacji. Nadmierna prostota treści wniosku, wbrew zatem ocenie WSA w Krakowie, przemawia raczej za uznaniem, że sprecyzowanie objętej nim treści nie było dla Stowarzyszenia sprawą łatwą, której niedokonanie świadczyć by miało o rażącym naruszeniu prawa. Skądinąd, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Stowarzyszenie mając wątpliwości co do zakresu wniosku powinno było się zwrócić do L.K. o ich wyjaśnienie."
Ponadto odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "przepisu tego Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku nie stosował, ani nie analizował (...) niniejsza sprawa dotyczy kwestii załatwienia wniosku L.K. z dnia 10 października 2013 r. i związanej z tym bezczynności organu, nie zaś tego, czy żądane informacje mają charakter przetworzony. Kwestię tę dopiero rozważy organ wykonując wyrok, a w przypadku zastosowania art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 16 i art. 17 k.p.a. i wydania decyzji opartej na tej podstawie przez podmiot zobowiązany, decyzja te będzie mogła – w sytuacji wniesienia skargi – podlegać kontroli przez sąd administracyjny. Ewentualne uwagi na obecnym etapie byłyby przedwczesne."
Pismem z dnia 22 lipca 2015 r. Stowarzyszenie "[....] " w G. zawiadomiło skarżącą, że w związku z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lipca 2015 r. wniosek z dnia 10 października 2013 r. będzie rozpatrzony do 20 sierpnia 2015 r. Przepraszając za przesunięcie terminu rozpatrzenia wniosku podało, iż sytuacja ta jest spowodowana większą ilością tego typy spraw, które rozpatrywane są według kolejności wpływu. Nadto wskazało, że udostępnienie informacji będzie wymagało poniesienia dodatkowych kosztów związanych ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia, dlatego Stowarzyszenie pobierze od wnioskodawcy opłatę w wysokości odpowiadającej tym kosztom.
Pismem z dnia 20 sierpnia 2015 r. Stowarzyszenie "[....] " w G. zawiadomiło skarżącą, że w wyniku realizacji jej wniosku o udostępnienie informacji publicznej do przedmiotowego pisma załączane są wnioskowane dokumenty z roku 2011, a w związku z dużą ilością wnioskowanej dokumentacji oraz z uwagi na fakt, że Stowarzyszenie nie posiada etatowej obsługi sekretariatu, druga część wnioskowanej dokumentacji zostanie przetworzona i przesłana do dnia 20 września 2015 r. Jednocześnie Stowarzyszenie wezwało skarżącą do zwrotu poniesionych kosztów związanych z realizacją w.w. wniosku w kwocie 294,06 zł., podając ich kalkulację, termin i sposób zapłaty żądanej kwoty.
Pismem z dnia 2 września 2015 r. L.K. wezwała Stowarzyszenie "[....] " w G. do wykonania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, wskazując iż wyniku prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14, pismem z dnia 20 sierpnia 2015 r. został on tylko częściowo wykonany. W przesłanych umowach i rachunkach wyłączona została jawność stron umów. W tym zakresie, tj. ujawnienia imion i nazwisk w przesłanych dokumentach, skarżąca wezwała Stowarzyszenie do prawidłowego wykonania wyroku. W dalszej części pisma skarżąca przedstawiła argumenty mające wskazywać na niezasadność dokonanej anonimizacji w powyższym zakresie.
Pismem z dnia 19 września 2015 r. Stowarzyszenie "[....] " w G. zawiadomiło skarżącą, że w wyniku realizacji jej wniosku o udostępnienie informacji publicznej do przedmiotowego pisma załączane są wnioskowane dokumenty z roku 2012. Jednocześnie Stowarzyszenie wezwało skarżącą do zwrotu poniesionych kosztów związanych z realizacją w.w. wniosku w kwocie 806,84 zł., podając ich kalkulację, termin i sposób zapłaty żądanej kwoty. Ponadto w odniesieniu do podniesionych przez L.K. wątpliwości związanych z anonimizacją danych oraz zwrotem dodatkowych kosztów, Stowarzyszenie zaprezentowało własne stanowisko, odwołując się do tez wyroku NSA z dnia 25 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2499/13, w którym poruszano kwestię prawa do prywatności i ochrony danych osobowych. Podało również powody uznania udostępnionej informacji publicznej za informację przetworzoną.
Pismem z dnia 2 września 2015 r. L.K. wezwała Stowarzyszenie "[....] " w G. do pełnego wykonania wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14, tj. udostępnienia jej wnioskowanych informacji z pozostawieniem imienia i nazwiska, a zamazaniem danych osobowych takich jak adres zamieszkania, NIP itd. W piśmie tym zawarła cytaty z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 21 marca 2014 r., sygn. akt II SAB/Kr 8/14, oraz z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14, Naczelny Sąd Administracyjny, uznawane za przemawiające za zasadnością jej stanowiska.
Akta niniejszej sprawy po wydaniu wyroków w sprawie sygn. akt II SAB 8/14 a następnie I OSK 1514/14 zostały zwrócone Stowarzyszeniu na zarządzenie z dnia 3 grudnia 2015 r. i doręczone temu podmiotowi w dniu 9 grudnia 2015 r.
Mając na uwadze powyższe okoliczności oraz treść prawomocnych wyroków wydanych w niniejszej sprawie, należy uznać, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 154 p.p.s.a.:
§ 1. W razie niewykonania wyroku uwzględniającego skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania strona, po uprzednim pisemnym wezwaniu właściwego organu do wykonania wyroku lub załatwienia sprawy, może wnieść skargę w tym przedmiocie, żądając wymierzenia temu organowi grzywny.
§ 2. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
§ 3. Wykonanie wyroku lub załatwienie sprawy po wniesieniu skargi, o której mowa w § 1, nie stanowi podstawy do umorzenia postępowania lub oddalenia skargi.
§ 4. Osobie, która poniosła szkodę wskutek niewykonania orzeczenia sądu, służy roszczenie o odszkodowanie na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym.
§ 5. Odszkodowanie, o którym mowa w § 4, przysługuje od organu, który nie wykonał orzeczenia sądu. Jeżeli organ w terminie trzech miesięcy od dnia złożenia wniosku o odszkodowanie nie wypłacił odszkodowania, uprawniony podmiot może wnieść powództwo do sądu powszechnego.
§ 6. Grzywnę, o której mowa w § 1, wymierza się do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów.
§ 7. Uwzględniając skargę sąd może przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
W § 1-3 i 6-7 cytowanej regulacji wprowadzono specyficzną instytucję, która ma na celu przede wszystkim ukaranie organu. W pewnych przypadkach służy ona dodatkowo jego dyscyplinowaniu, a w określonej sytuacji również wydaniu za organ przez sąd administracyjny rozstrzygnięcia o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku.
Wszelkie środki stosowane na podstawie art. 154 p.p.s.a. mają uzasadnienie w swoistej recydywie organów administracji naruszających prawo. Wyraża się ona w pierwotnym naruszenie prawa, które skutkuje uwzględnieniem skargi wniesionej do sądu administracyjnego, a następnie ponownym jego naruszeniu, polegającego na zignorowaniu wyroku sądu administracyjnego (por. W. Sawczyn, Środki dyscyplinowania administracji..., Warszawa 2010, s. 177).
Zignorowanie wyroku uwzględniającego skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania polega na niezastosowaniu się do nakazu wynikającego wprost z wydanego przez sąd rozstrzygnięcia.
Przez niewykonanie wyroku należy rozumieć pozostawanie w bezczynności w podjęciu lub kontynuacji postępowania mającego na celu zakończenie sprawy decyzją administracyjną lub w innej formie przewidzianej prawem (por. wyrok NSA z dnia 30 maja 2001 r., II SA 2015/00, LEX nr 57180).
Niewykonanie wyroku ma więc miejsce zarówno wtedy, gdy organ nie wykonał orzeczenia w ogóle, jak i wtedy, gdy organ wykonał orzeczenie, ale z przekroczeniem wyznaczonego terminu (por. postanowienie NSA z dnia 28 listopada 2000 r., IV SA 2001/98, LEX nr 77621).
Odstąpienie od wiążącej oceny prawnej sądu nie stanowi uchylenia się od zastosowania się do orzeczenia sądowego, lecz polega na nieprawidłowym wykonaniu orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 27 marca 2001 r., I SA 2519/00, LEX nr 78949). Sytuacja naruszenia art. 153 p.p.s.a. nie jest zatem objęta hipotezą art. 154 § 1 p.p.s.a.
W postępowaniu wywołanym skargą w trybie art. 154 p.p.s.a. należy ustalić, jak przebiegało postępowanie organu, i dokonać jego oceny pod kątem, czy ustalone fakty wskazują na niewykonanie wyroku przez organ, z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wniesienia skargi. W wypadku wyroku uwzględniającego skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania termin jego wykonania mija z upływem terminu wyznaczonego przez sąd na wydanie aktu lub dokonanie czynności, albo wynika z przepisów ogólnych, jeżeli sąd nie określił takiego terminu w wyroku. Termin należy liczyć od dnia doręczenia akt organowi (por. art. 286 § 2 p.p.s.a.).
Stwierdzenie niewykonania wyroku uwzględniającego skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w rozumieniu art. 154§ 1 p.p.s.a. ma charakter przesłanki merytorycznej, której niespełnienie prowadzi do oddalenia skargi.
Pomimo pewnych podobieństw instytucję skargi na niewykonanie wyroku z art. 154 p.p.s.a., należy odróżnić zasadniczo od skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a, gdzie podstawę prawną orzekania stanowi art. 149 p.p.s.a. Skarga na bezczynność jest szersza przedmiotowo i ma przede wszystkim doprowadzić do określenia, czy organ jest zobowiązany w danej sytuacji do wydania aktu administracyjnego. Skarga z akt. 154 zmierza przede wszystkim wprost i bezpośrednio do ukarania organu za niewykonanie wyroku. Mogą zdarzyć się sytuacje, w których pomimo wcześniejszego orzekania prawomocnym wyrokiem o bezczynności organu właściwym środkiem zakwestionowania bezczynności nie będzie skarga z art. 154 § 1 p.p.s.a. albowiem owa bezczynność nie będzie stanowiła niewykonania wyroku.
Odnosząc te ogólne uwagi do stanu faktycznego niniejszej sprawy należy uznać, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W szczególności z punktu I. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 21 marca 2014 r., sygn. akt II SAB/Kr 8/14, wynika wyłącznie obowiązek Stowarzyszenie "[....] " w G. wydania aktu lub dokonania czynności w sprawie z wniosku L.K. z dnia 10 października 2013 r., w terminie 14 dni. W tej części wyrok jest prawomocny z uwagi na rozstrzygnięcie zawarte w pkt 1. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14. Niezależnie od tego, że nie stanowi niewykonania wyroku niezastosowanie się do oceny prawnej w nim wyrażonej lub zaleceń, należy podkreślić, iż ani w osnowie powyższego wyroku, ani w jego uzasadnieniu nie orzeczono jaki akt w przedmiotowej sprawie należy wydać, względnie jakiej czynności należy konkretnie dokonać i w jaki sposób. Przedmiotem oceny prawnej były jedynie sporne kwestie dotycząc tego, czy informacją żądana przez skarżącą jest informacja publiczną i czy Stowarzyszenie jest podmiotem zobowiązanych do udostępnienia takich informacji, a także kwestia bezczynności oraz rażącego naruszenia prawa. Zalecenia co do dalszego postępowania nie zwierały konkretnych wypowiedzi na temat konkretnego sposobu rozpatrzenia wniosku skarżącej.
Jeszcze dobitniej zaakcentowano powyższe wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1514/14., w uzasadnieniu którego wyodrębniono wypowiedzi na temat trzech zagadnień: - po pierwsze, czy Stowarzyszenie jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia żądanej przez skarżącą informacji; - po drugie, czy rzeczona informacja ma charakter informacji publicznej; - po trzecie, czy prawidłowa jest ocena Sądu pierwszej instancji, że bezczynność Stowarzyszenia miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, jak również zasygnalizowano przedwczesność wypowiedzi na inne tematy, w tym związane z uznaniem informacji za przetworzoną.
W pismach z 20 sierpnia 2015 r. i 19 września 2015 r., podmiot zobowiązany przesłał skarżącej wnioskowane umowy z rachunkami, a więc dokonał czynności materialno-technicznej. Jeżeli nawet w przesłanych dokumentach wyłączono jawność w dalej idącym zakresie, niż to wynikało z żądania skarżącej, a to poprzez dokonanie anonimizacji imion i nazwisk stron umów cywilnoprawnych, to w świetle czynionych wyżej uwag powyższe nie stanowi niewykonania prawomocnego wyroku.
Nie można wykluczyć, że nieprawidłowe zdaniem L.K. wykonanie jej wniosku, związane z anonimizacją imion i nazwisk w przesłanych dokumentach, względnie przesłanie skanów zamiast kserokopii, może zostać uznane za bezczynność organu, nie mniej jednak zagadnienia te nie podlegają badaniu oraz ocenie w ramach rozpatrywania skargi na niewykonanie wyroku, z przyczyn uprzednio podanych, tj. jako niewynikające z poprzednich nakazów orzeczeń sądowych.
Przewidziane w p.p.s.a. swoiste i różne skargi związane z bezczynnością organu, rejestrowane w odrębnych repertoriach, wnoszone na odmiennych zasadach w zakresie obowiązku wyczerpania trybu przedsądowego, nie mogą też być oceniane przez sąd równolegle albo zamienne na podstawie pisma złożonego przez stronę inicjującą postępowanie, a to z z uwagi na zupełnie odmienny przedmiot zaskarżenia i badania, co już uprzednio sygnalizowano.
Mając powyższe na uwadze, wobec niemożności przyjęcia, że Stowarzyszenie "[....] " w G. niee wykonało prawomocnego wyroku sądu, uznając z tej przyczyny iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł o jej oddaleniu – jak w sentencji wyroku, biorąc za podstawę art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło