II SA/Gl 593/16
WyrokWSA w Gliwicach2016-09-12
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Bonifacy Bronkowski, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy budynek gospodarczy, który jest częściowo wsparty na istniejącym budynku murowanym i posiada wspólną instalację elektryczną, może być uznany za budynek wolnostojący w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, a w konsekwencji, czy jego budowa wymaga pozwolenia na budowę, czy wystarczy zgłoszenie?Ratio decidendi
Budynek gospodarczy, który posiada własny fundament, ściany i dach, a jego konstrukcja jest niezależna od sąsiedniego budynku (nawet jeśli elementy konstrukcyjne dochodzą do styku lub są połączone śrubami, które zostały usunięte), może być uznany za wolnostojący. Wystarczająca jest przerwa dylatacyjna między budynkami. Nawet jeśli obiekt jest nieco większy od zgłoszonego, ale nie przekracza dopuszczalnych parametrów dla zgłoszenia, a jego realizacja nie narusza przepisów techniczno-budowlanych, organy nadzoru budowlanego nie mają podstaw do ingerencji, a postępowanie w sprawie jego budowy może zostać umorzone jako bezprzedmiotowe. Roszczenia dotyczące zacienienia działki sąsiedniej mają charakter cywilnoprawny i powinny być dochodzone przed sądem powszechnym.Stan faktyczny
Skarżący J. Z. kwestionował decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie budowy drewnianego budynku gospodarczego na sąsiedniej posesji. Wcześniejszy wyrok WSA uchylił postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, wskazując na interes prawny skarżącego. Organ I instancji umorzył postępowanie, uznając budynek za wolnostojący, mimo nieznacznych różnic w wymiarach w stosunku do zgłoszenia. Organ odwoławczy utrzymał tę decyzję, powołując się na orzecznictwo i stwierdzając, że budynek nie jest połączony z innym budynkiem i nie wykorzystuje jego elementów konstrukcyjnych. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów Prawa budowlanego i k.p.a., twierdząc, że budynek nie jest wolnostojący, wsparty na istniejącym budynku murowanym, posiada wspólną ścianę i instalacje, a także przekracza dopuszczalną liczbę obiektów na działce.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 września 2016 r. sprawy ze skargi J. Z. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie budowy obiektu budowlanego oddala skargę.
Prawomocnym wyrokiem z dnia 1 lipca 2015 r. sygn. akt II SA/Gl 274/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wskutek skargi J. Z. uchylił postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r. oraz utrzymane nim w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. z dnia [...]r. o odmowie wszczęcia postępowania – w częściach dotyczących budynku gospodarczego, zrealizowanego na posesji sąsiedniej nr [...]w K. przy ul. [...]. W motywach Sąd wskazał, że skarżący jako właściciel nieruchomości sąsiedniej legitymuje się interesem prawnym w postępowaniu, dotyczącym budowy spornego obiektu, usytuowanego w niewielkiej odległości od granicy. Ustalenie stanu faktycznego, a więc odległości od granicy i wysokości obiektu oraz spełnienia wymogów prawa budowlanego, winno zatem nastąpić w postępowaniu przed organami nadzoru budowlanego, prowadzonym z udziałem skarżącego.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji decyzją z dnia [...]r. nr [...]umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w sprawie budynku gospodarczego, zrealizowanego na podstawie zgłoszenia (art. 105 § 1 kpa). W uzasadnieniu organ podał, iż zgodnie ze zgłoszeniem dokonanym przez B. B. w dniu [...]r., drewniany budynek gospodarczy winien być usytuowany w odległości 5m od granicy i z przerwą dylatacyjną 5 cm między obiektami na działce inwestora, o wymiarach 3,5 x 5,5 m i wysokości 2,00 m przy okapie oraz 3,7 m w kalenicy. Było to pierwsze zgłoszenie budowy na działce inwestora o pow. 4410 m2 (mapa sytuacyjna str. 4). Powołując się na wynik ponownych oględzin z udziałem stron, przeprowadzonych w dniu 18 listopada 2015 r., organ ustalił w wyniku dokonanych pomiarów, iż odległość obiektu wynosi 4,64 m od granicy (widocznego kamienia) i 5,64 m od ogrodzenia działki nr 1441/148. Okap budynku pomniejsza odległość o 0,48m (do deski okapowej). Wymiary zewnętrzne obiektu wynoszą 3,73 x 6,03m, wysokość przy okapie 2,0m (w kalenicy nie dokonano pomiarów). Powierzchnia zabudowy wynosi 22,50 m2. Obiekt zrealizowano w konstrukcji drewnianej, parterowy, za słupami utwardzonymi w ziemi za pomocą kotew stalowych, dach krokwiowo-jętkowy, pokrycie z blachy dachówkowej, poszycie ścian z desek. Konstrukcja budynku niezależna, oddalona od istniejącego budynku o 0,5-2,0 cm (zdjęcia nr 6, 8, 10, 11). Żaden element konstrukcyjny nie wspiera się na istniejącym budynku. W środku przechowywany jest sprzęt ogrodniczy.
Zdaniem organu, zrealizowany obiekt odpowiada zatem definicji "wolnostojącego" z uwagi na niezależność konstrukcyjną i istnienie przerwy dylatacyjnej, służącej niezależnej "pracy" elementów konstrukcyjnych, której trwałość nie jest określona przepisami. Aczkolwiek usytuowanie obiektu jest niezgodne z dokonanym zgłoszeniem (różnica wynosi 0,36m), to jednak organ I instancji uznał, że nie naruszono § 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 5 warunków technicznych. Wielkość obiektu i powierzchnia dachu wyklucza konieczność zastosowania rynien (§ 319 i § 28 ust. 1 warunków technicznych). Znaczna odległość od granicy (4,64 m) i ogrodzenia (5,64m), przy niewielkiej wysokości, wyklucza jego niekorzystne oddziaływanie na działkę skarżących i ogrodzenie. Nie zachodzi też przypadek zacienienia (§ 13 warunków technicznych) z uwagi na odległość ok. 25m pomiędzy budynkiem mieszkalnym skarżącego, ani zagrożenia pożarowego (§ 213 ust. 2a warunków technicznych).
Odnosząc się zaś do uwag J. Z., organ nadzoru budowlanego I instancji podał, że odległość obiektu od granicy jest mierzona od ściany lub okapu, a nie do rynny. Obróbka blacharska pokrycia dachowego, czy poszycie ścian bocznych, które dochodzi do ściany na styk, nie są zaś elementami konstrukcyjnymi, a jedynie wykończeniem i zabezpieczeniem przed korozją i zamakaniem, nie zmieniają zaś charakteru budynku jako wolnostojącego. Zdaniem organu, brak udziału skarżącego w pomiarach wewnątrz pomieszczenia jest nieistotny, gdyż wykonano zdjęcia podczas oględzin, a skarżący dostarczył zdjęcia w trakcie budowy, które wskazują na niezależność konstrukcji (brak powiązania konstrukcyjnego, zakotwiczenia). Jedynym parametrem skuteczności dokonanego zgłoszenia jest zaś powierzchnia zabudowy i ilość budynków na działce w stosunku do jej powierzchni. Nie jest zaś rzeczą organu ocena, kto i kiedy dokonał dopisku na planie zagospodarowania działki, dołączonym do zgłoszenia. Jednak widniejąca na nim data ([...]r.), zdaje się potwierdzać, że uzupełnienia dokonano w 30-dniowym terminie rozpatrzenia zgłoszenia.
Stąd też organ I instancji uznał, że postępowanie jako bezprzedmiotowe należało umorzyć z uwagi na nieistotne zmiany w stosunku do dokonanego zgłoszenia.
W odwołaniu od decyzji J. Z. zarzucił naruszenie art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 4 kpa oraz art. 28 ust. 2 i art. 29 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane. W pierwszym rzędzie podniósł, że wbrew wyrokowi WSA w sprawie II SA/Gl 274/15, nie został dopuszczony do oględzin wewnątrz przedmiotowego obiektu z uwagi na sprzeciw właściciela. Stąd też doszło do naruszenia art. 10 § 1 kpa. Odwołujący się podtrzymał w całości uwagi do protokołu oględzin i sprawy, wniesione pismem z dnia 6 grudnia 2015 r., które w większości zostały pominięte. Jego zdaniem, wybudowany budynek wbrew zgłoszeniu, nie ma charakteru wolnostojącego, gdyż został wsparty na istniejącej ścianie budynku murowanego gospodarczo-garażowego, od strony którego dwie drewniane belki są zakotwiczone do tej ściany. Drewniany budynek posiada wspólną murowaną ścianę i dodatkowo połączony jest drzwiami oraz oknem, co dokumentuje materiał fotograficzny. Zarówno drewniane słupy, jak i elementy dachu, są bezpośrednio przytwierdzone do budynku murowanego. Zatem na jego realizację wymagane było pozwolenia na budowę. Ponadto, inwestor zmienił wymiary budynku w porównaniu ze zgłoszeniem, dokonując rażących zmian. Nie wiadomo też, kto poczynił adnotację na mapie, dołączonej do zgłoszenia o dylatacji 5 cm, jednak dylat nie czyni obiektu wolnostojącym.
Dla poparcia stanowiska przywołano orzecznictwo sądowoadministracyjne. W kolejnym piśmie z dnia [...]r. odwołujący się dla poparcia stanowiska przedłożył zdjęcia wykonane przez organ I instancji w dniu [...]r. z naniesionymi uwagami i własne zdjęcia celem porównania. Nadto, w piśmie z dnia [...]r. odwołujący się zanegował wynik oględzin, zarzucając że w ścianie budynku pozostawiono śruby. Domagał się też powołania biegłego sądowego.
Jednakże zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono. Na podstawie wyników zleconych organowi I instancji ponownych oględzin, przeprowadzonych w dniu [...]r. oraz oświadczenia inwestora o usunięciu śruby ze ściany, organ odwoławczy stwierdził, że przedmiotowy budynek gospodarczy ma charakter wolnostojący, gdyż nie jest połączony z innym budynkiem i nie wykorzystuje w swojej konstrukcji elementów innego budynku (vide: wyrok WSA w Gliwicach z dnia 22 stycznia 2014 r. sygn. akt II SA/Gl 1420/13 i wyrok NSA w sprawie II OSK 23/13). Takiego stanu rzeczy nie zmienia ewentualne skręcenie śrubami do ściany budynku, które może mieć charakter co najwyżej usztywnienia, ale nie przeniesienia sił na inne niżej położone elementy konstrukcyjne. Co prawda, przedmiotowy budynek ma powierzchnię zabudowy nieco większą niż w zgłoszeniu, lecz nadal nie przekracza parametrów wymaganych dla zgłoszenia w trybie art. 29 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego (Dz. U. z 2016 r., poz. 290). Nie zostały też naruszone warunki techniczne, gdyż ochrona przed zacienieniem dotyczy jedynie okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, a odległość od granicy wynosi ponad 4m.
Stąd też orzeczono o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji jako zgodnej z prawem.
W skardze do sądu administracyjnego J. Z. zarzucił naruszenie:
- art. 29 ust. 1 Prawa budowlanego – poprzez błędne zaliczenie spornego budynku jako wolnostojącego,
- art. 28 ustawy z uwagi na brak wymaganego pozwolenia na rozbudowę istniejącego budynku garażowo –gospodarczego,
- błędne przyjęcie, że budynek nie powoduje zacienienia jego nieruchomości i nie narusza jego uzasadnionych interesów,
- art. 7, 8, 12, 77 § 1, 78, 80 i 107 § 4 kpa, z powodu braku rzetelnych oględzin, opacie się na zakwestionowanym protokole i nieustosunkowaniu się do jego uwag i dowodów, złożonych z odwołaniem.
Na tej podstawie skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obydwu instancji o umorzeniu postępowania oraz przeprowadzenie w postępowaniu sądowym dowodów w postaci:
1) przesłuchania w charakterze świadka inwestora B. B. na okoliczność poprawek w dokumentacji zgłoszenia oraz wykonanej niezgodnie ze zgłoszeniem budowy,
2) dokumentacji Starostwa Powiatowego w W.. na okoliczność dokonanego zgłoszenia i przeprowadzonego w tym zakresie postępowania,
3) dowodów przedłożonych przez niego w toku postępowania, które nie zostały uwzględnione przez organy,
4) powołania biegłego sądowego z zakresu budownictwa celem oceny, czy obiekt ma charakter wolnostojący i został zrealizowany zgodnie ze zgłoszeniem oraz jak oddziaływuje na obszar działki sąsiedniej i czy powoduje jej znaczne zacienienie.
Wreszcie skarżący wniósł o wydanie wyroku nakazującego rozbiórkę przedmiotowego obiektu jako wybudowanego niezgodnie z przepisami.
Po zrelacjonowaniu przebiegu postępowania, skarżący zarzucił, że organ odwoławczy nie uwzględnił wniosku o przeprowadzenie oględzin przez organ odwoławczy, lecz zlecił dokonanie tej czynności organowi I instancji, pomimo sygnalizowanego przez niego "układania" się inspektorów z pełnomocnikiem inwestorów podczas oględzin w dniu [...]r. Tymczasem ci sami inspektorzy dokonali kolejnych oględzin, w takcie których zabroniono mu wykonywania dodatkowych zdjęć. Podane w protokole oględzin z dnia [...]r., dane przeczą też stanowisku organu II instancji, że żaden element konstrukcyjny nie wspiera się na istniejącym budynku. Nadto, obiekt został wybudowany niezgodnie ze zgłoszeniem, które pierwotnie nie zawierało żadnych dopisków.
Przywołując orzecznictwo sądowe oraz pogląd GINB, skarżący podniósł, że nie jest to budynek wolnostojący, gdyż jest bezpośrednio złączony ze ścianą budynku murowanego, przylega do niego od fundamentu do dachu, co potwierdzają przedłożone przez niego zdjęcia. Posiada też wspólną instalację elektryczną i słoneczną. Stan prawny, obowiązujący w dacie zgłoszenia, zezwalał też na realizację obiektu o powierzchni zabudowy do 25m2, a łączna ich liczba nie mogła przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki. Tymczasem na działce inwestora już znajdowały się dwa inne obiekty wolnostojące, tj. budynek garażowo-gospodarczy (murowany) oraz wiata dobudowana do budynku mieszkalnego w roku [...]. Stąd też z powodu przekroczenia liczby obiektów, nie zostały spełnione wymogi, przewidziane w art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Na tej podstawie skarżący wniósł o nakazanie rozbiórki przedmiotowego budynku.
Do skargi dołączono przywołane w niej dokumenty i zdjęcia.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W toku rozprawy sądowej pełnomocnik skarżącego powołała się dodatkowo na korespondencję z Ministerstwem Infrastruktury w zakresie rozumienia pojęcia "wolnostojący" budynek oraz złożyła kserokopię mapy satelitarnej dla zobrazowania wyglądu obu sąsiednich nieruchomości, istniejącej zabudowy i otoczenia.
Pełnomocnik uczestniczki postępowania B.B. wniósł o oddalenie skargi, przychylając się do stanowiska organów oraz sprzeciwił się wnioskom dowodowym i pozostałym żądaniom skargi.
Postanowieniem podjętym w toku rozprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił wnioski dowodowe, zawarte w skardze.
W tej sytuacji pełnomocnik skarżącego wniosła o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania celem zasięgnięcia opinii biegłego z uwagi na wadliwe działanie organu I instancji w zakresie przeprowadzonych oględzin.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem prawa materialnego, ani też organy obydwu instancji nie naruszyły reguł procedury administracyjnej w stopniu skutkującym wznowieniem tego postępowania, bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem z mocy art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi. Prawidłowo ustaliły bowiem organy nadzoru budowlanego na podstawie dołączonej do akt dokumentacji, nadesłanej przez Starostwo Powiatowe w W. [...]m, że inwestor B. B. dokonała skutecznego zgłoszenia budowy drewnianego budynku gospodarczego, oddylatowanego od istniejącego na jej działce o pow. 0,4410 ha, murowanego budynku gospodarczego o 5 cm. Co prawda, zrealizowany obiekt ma nieco większe wymiary, lecz budowa nie narusza żadnych wymogów prawa budowlanego, tj. ustawy oraz rozporządzenia w sprawie warunków technicznych ..., przywołanego przez organ I instancji. Taki stan rzeczy wyklucza prawną możliwość ingerencji organów nadzoru budowlanego w proces inwestycyjny zgodnie z kompetencjami, przyznanymi w art. 81 i 83 ustawy.
Nadzór budowlany nie może bowiem kontrolować zgłoszenia pod kątem zachowania wymogów formalnych, określonych w art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego. Kontrola sposobu wykonania robót budowlanych, wykonywanych na podstawie zgłoszenia, może zaś być wykonywana w oparciu o art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego, czyli w zakresie zgodności tych robót z warunkami określonymi w przepisach, ale tylko wówczas, gdy są one wykonywane w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków, określonych w tych przepisach. Wreszcie, utrudnianie udziału w czynnościach dowodowych przez inną stronę, nie może prowadzić do wniosku, że wiarygodne są twierdzenia tej strony, której uniemożliwiono udział w przeprowadzeniu dowodu (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 maja 2016 r. sygn. akt II OSK 1944/14).
Zatem w niniejszej sprawie organy nadzoru budowlanego władne byłyby jedynie do wdrożenia trybu z art. 51 w zw. z art. 50 ust. 1 pkt 3 lub 4 Prawa budowlanego, w przypadku, gdyby organ administracji architektoniczno-budowlanej nie wniósł sprzeciwu do zgłoszenia budowy obiektu, którego realizacja w świetle ówcześnie obowiązujących wymogów Prawa budowlanego wymagała pozwolenia na budowę, jak twierdzi skarżący, bądź też, gdyby doszło do realizacji obiektu w sposób istotnie odbiegający od warunków określonych w przepisach.
Zdaniem składu orzekającego, obydwa przypadki należy wykluczyć w świetle wyników zebranego materiału dowodowego, który został należycie zgromadzony i oceniony przez organy obydwu instancji zgodnie z regułami z art. 80 i 81 kpa, co wynika z motywów obydwu decyzji. Nie doszło też do naruszenia gwarancji procesowych skarżącego, które należałoby ocenić jako pozbawienie udziału w sprawie w rozumieniu art. 10 § 1 kpa. Skarżący brał udział w oględzinach, zleconych przez organ odwoławczy, a niemożność wykonania przez niego własnych zdjęć spornego obiektu, nie ma znaczenia dla wyniku sprawy, skoro miał on możliwość zgłoszenia uwag do protokołu oględzin, dotyczących istotnych okoliczności sprawy. Brak też podstaw do ferowania zarzutu naruszenia procedury administracyjnej z powodu zlecenia tej czynności organowi I instancji. Taki tryb postępowania dowodowego przewiduje art. 136 kpa, zaś skarżący uprzednio nie złożył wniosku o wyłączenie tego organu, bądź jego pracowników zgodnie z art. 24 § 3 kpa wobec uprawdopodobnienia istnienia okoliczności, które mogą wywoływać wątpliwości co do bezstronności pracownika. Trafnie też organ I instancji uzasadniając rozstrzygnięcie wskazał na dysponowanie przez skarżącego sporządzonym przez siebie materiałem fotograficznym w trakcie procesu budowy spornego obiektu.
Zdaniem sądu administracyjnego, brak zatem jakichkolwiek podstaw prawnych do negowania ustaleń organów nadzoru budowlanego, co do wymiarów, usytuowania, odległości od granicy przedmiotowego obiektu.
Sedno problemu sprowadza się do oceny, czy obiekt ten ma charakter wolnostojący w rozumieniu art. 29 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego – w brzmieniu obowiązującym w dacie zgłoszenia i budowy. Ani ustawa, ani akty prawne nie zawierają legalnej definicji tego pojęcia. Istotne jest jednak, że przepisy techniczno-budowlane nie regulują żadnych wymogów w zakresie odległości budynków na działce budowlanej, na której zostały usytuowane. Zatem brak podstaw prawnych do twierdzenia, że pomiędzy budynkami winna być zachowana odległość, umożliwiająca ich obejście. Stąd też skład orzekający podziela stanowisko organów nadzoru budowlanego, że przerwa dylatacyjna jest wystarczająca do spełnienia wymogu wolnostojącego budynku, który wyposażony jest we własny fundament, ściany i dach, wydzielające z przestrzeni (art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego). Elementy konstrukcyjne mogą też dochodzić na "styk" do innego budynku i posiadać otwory w przylegających do siebie obiektach, umożliwiające przejście i zapewniające dopływ światła. Istotne jest, że brak jest kotew, łączących drewnianą konstrukcję przedmiotowego obiektu z sąsiednim budynkiem murowanym. Gdy zaś idzie o śrubę, zamontowaną w jętce, której istnienie stwierdzono w toku oględzin w dniu 17 marca 2016 r., inwestor pismem z dnia 17 marca 2016 r., do którego dołączono zdjęcia, złożyła oświadczenie o jej usunięciu. Istnienie innych śrub wykluczono w toku oględzin na podstawie przesuwania brzeszczota pomiędzy elementami drewnianymi a murowaną ścianą (protokół oględzin z dnia 17 marca 2016 r.).
Zdaniem sądu administracyjnego wątpliwości w niniejszej sprawie może powodować brak ściany od strony przyległego budynku z uwagi na definicję legalną z art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego. Może to jednak świadczyć bądź o niezakończeniu budowy, bądź też stanowić o realizacji wiaty, co do której brak definicji prawnej. Jednak zarówno budynek gospodarczy, jak i wiata, mieszczą się w tej samej kategorii obiektów, gdy idzie o reżim prawny ich realizacji. W tej sytuacji bez znaczenia jest fakt wspólnej instalacji elektrycznej i słonecznej (solary) jako efekt braku wykonania jedynie jętki, bez obicia deskami od strony budynku murowanego. Istotna jest bowiem jedynie samodzielność konstrukcji. Stąd też tego rodzaju odstępstwo nie ma żadnego znaczenia dla wyniku niniejszej sprawy. Co prawda, zrealizowany obiekt jest nieco większy od zgłoszonej budowy, co wynika z ustaleń organu I instancji, lecz trafnie uznały organy, że skoro jego powierzchnia nie przekracza 25m2, nie doszło do istotnego odstępstwa od przepisów, gdyż w ówczesnym stanie prawnym i tak budowa, czy to budynku gospodarczego, czy to wiaty, wymagała zgłoszenia.
Zgodnie z dokumentacją, dołączoną do zgłoszenia, na działce inwestora naniesiony był wówczas jeden budynek gospodarczy. Z uwagi na powierzchnię działki (4410 m2), w żadnym wypadku liczba tego typu obiektów nie przekraczała dwóch na każde 500 m2, nawet gdyby uwzględnić fakt istnienia jeszcze jednej wiaty, samowolnie zrealizowanej przy budynku mieszkalnym. Liczbę obiektów należy bowiem odnieść do całej powierzchni działki, a nie wyodrębnionego jej fragmentu jako części działki (terenu). Dopuszczalne jest zatem zgrupowanie obiektów na części działki, bowiem nie sposób wydzielić z działki jedynie teren o pow. 500 m2, dzieląc działkę wzdłuż, bądź wszerz.
Wreszcie, zdaniem sądu administracyjnego nawet przy przyjęciu, że sporny obiekt nie spełnia cech wolnostojącego, brak podstaw prawnych do wydania jakichkolwiek nakazów wykonania robót, bądź czynności, a zwłaszcza orzeczenia jego rozbiórki, czego domagał się skarżący. Gdyby bowiem przyjęto zgłoszenie bez sprzeciwu na realizację obiektu, wymagającego pozwolenia na budowę z mocy art. 28 Prawa budowlanego, wówczas ocenie podlegać winna kwestia spełnienia wymogów tego prawa, a więc kwestia, czy inwestor uzyskałby pozwolenie na budowę. Prawidłowe jest zaś stanowisko organów nadzoru budowlanego, że przedmiotowy obiekt spełnia wszelkie wymogi prawa, podlegające ochronie przed organami nadzoru budowlanego. Nie zostały bowiem naruszone przepisy techniczno-budowlane, a mianowicie §§ 12, 13, 28 ust. 1, 213 ust. 2b i 319 rozp. (Dz. U. z 2015 r., poz. 1422). Skoro przedmiotowy obiekt usytuowany jest w odległości ponad 4 m od granicy (widocznego kamienia granicznego) i ściana od tej strony nie posiada żadnych otworów, to niezależnie od szerokości okapu i przy uwzględnieniu rynny, zachowano wymagane odległości. Na gruncie prawa budowlanego ochronie podlega zaś jedynie naturalne oświetlenie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. Zacienienie działki sąsiedniej nie wchodzi w regulację prawa budowlanego, skoro kwestia ta nie została uregulowana przepisami tego prawa. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich w rozumieniu art. 5 ust. 2 pkt 9 ustawy, dotyczy zaś jedynie spełnienia wymogów prawa, stosowanych przez organy nadzoru budowlanego. Stąd też akcentowana w skardze uciążliwość w postaci zacienienia jego działki i pozbawienia widoku wskutek budowy przedmiotowego obiektu, może być dochodzona wyłącznie w postępowaniu przed sądem powszechnym. Taki właśnie wniosek należy wyprowadzić z reguły z art. 6 kpa. Organy administracji nie są władne do zastępowania sądów powszechnych, których kognicji podlegają roszczenia cywilnoprawne na tle ochrony własności. Żaden przepis prawa budowlanego nie przewiduje zaś wymogu uzyskania zgody właściciela nieruchomości sąsiedniej, jak zdaje się uważać skarżący, domagając się rozbiórki przedmiotowego budynku.
Nie zachodzi też potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego w żądanym przez skarżącego kierunku. Wnioskowane dowody nie mogły być przeprowadzone przed sądem administracyjnym, bowiem nie mają charakteru dokumentu w rozumieniu art. 106 § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dla wyniku sprawy przed organami nadzoru budowlanego bez znaczenia jest ustalenie autora dopisku na kopii mapy zasadniczej, na której naniesiono przedmiotowy obiekt w dokumentacji, dołączonej do zgłoszenia z dnia 9 lipca 2013 r., której całość znajduje się w aktach sprawy. Oczywiste jest, że na mapie zgłoszony budynek przylega do istniejącego. Do zgłoszenia dołączono też opis obiektu, objętego zgłoszeniem (załącznik nr 3). Na wezwanie organu, inwestor dokonała uzupełnienia dokumentacji w dniu [...]r.
Brak też podstaw do powołania biegłego z zakresu budownictwa celem wydania opinii co do charakteru prawnego przedmiotowego obiektu, realizacji zgodnie ze zgłoszeniem i oddziaływania na nieruchomość skarżącego. Tryb zasięgania opinii biegłego przed organami nadzoru budowlanego reguluje przepis art. 81c ust. 2 Prawa budowlanego. Jest to regulacja szczególna względem ogólnych reguł procedury administracyjnej, wyłączająca ich zastosowanie. Pracownicy organów nadzoru budowlanego legitymują się bowiem wiedzą fachową i jedynie w uzasadniających przypadkach dopuszczalne jest zobowiązanie inwestora do złożenia oceny technicznej lub ekspertyzy. Zakwalifikowanie robót budowlanych do odpowiedniego reżimu prawnego i ocena zgodności budowy ze zgłoszeniem nie mieści się w przesłankach, uregulowanych w art. 81c ust. 2 Prawa budowlanego. Oddziaływanie obiektu na obszar sąsiedni i ewentualne jego zacienienie, nie podlega ochronie w postępowaniu administracyjnym przed organami nadzoru budowlanego.
Organy administracji nie mają też obowiązku odnoszenia się do wszelkich uwag stron. Ewentualny brak ustosunkowania się do ich stanowiska musi być rozpatrywany w aspekcie wpływu na wynik sprawy. Zdaniem sądu administracyjnego, zarzuty skarżącego zawarte w jego pismach do organów z dnia [...]r. co do rozbieżności wymiarów obiektu wg zgłoszenia i po jego realizacji oraz istnienia śrub, łączących drewnianą konstrukcję z murowaną ścianą przyległego budynku, są bez znaczenia dla wyniku sprawy. Gdyby na przedmiotowe roboty wymagane było pozwolenie na budowę, to z uwagi na przyjęte bez sprzeciwu zgłoszenie, dopuszczalne jest jedynie wdrożenie trybu z art. 50 ust. 1 pkt 3 i 4 Prawa budowlanego. Zrealizowany obiekt niezależnie od różnic i odstępstw od dokonanego zgłoszenia, nie narusza żadnych wymogów prawa budowlanego. Plan miejscowy, którego wypis dołączono do zgłoszenia, przewiduje zaś spadek połaci dachowych w przedziale 20° - 45° (§ 3 pkt 3 ustawy). Brak zatem podstaw zarówno do nakazania jego rozbiórki, jak nawet wykonania przez inwestora czynności, bądź robót budowlanych, mających na celu doprowadzenie zgodności do wymogów prawa budowlanego w trybie art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy.
Zatem zasadnie organy nadzoru budowlanego orzekły o umorzeniu postępowania jako bezprzedmiotowego w rozumieniu art. 105 § 1 kpa.
Roszczenia skarżącego w zakresie zacienienia działki i zasłonięcia widoku nie mogły być uwzględnione w niniejszym postępowaniu z uwagi na ich cywilnoprawny charakter.
Z tych wszystkich względów nie stwierdzono naruszenia prawa wymienionego w art. 145 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 tej ustawy.
ec
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło