II SA/Wr 235/16

WyrokWSA we Wrocławiu2016-07-27

Skład orzekający: Anna Siedlecka, Olga Białek, Alicja Palus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił postanowienie Starosty odmawiające wznowienia postępowania administracyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, czy też powinien był sam przeprowadzić postępowanie uzupełniające?
Ratio decidendi
Wojewoda nie wykazał należycie zasadności zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. i pominął możliwość zastosowania art. 136 k.p.a. W sytuacji, gdy organ odwoławczy uznał, że kluczowe dla sprawy jest ustalenie daty wykonania robót budowlanych na podstawie dziennika budowy, powinien był przeprowadzić ten dowód samodzielnie lub zlecić go organowi pierwszej instancji, zamiast uchylać postanowienie i przekazywać sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Stan faktyczny
Wojewoda D. uchylił postanowienie Starosty W. odmawiające wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Skarżący A. B. (inwestor) zaskarżył postanowienie Wojewody, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym błędne przyjęcie, że na organie spoczywa obowiązek poszukiwania dowodów na zachowanie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania przez W. B. (sąsiada). Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody D. i zasądził od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 1187,68 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Siedlecka Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Alicja Palus (spr.) Protokolant Natalia Galewicz po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 lipca 2016 r. sprawy ze skargi A. B. na postanowienie Wojewody D. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 1187,68zł (słownie: tysiąc sto osiemdziesiąt siedem złotych sześćdziesiąt osiem groszy) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewoda D. postanowieniem z dnia [...] r. nr [...], wydanym na podstawie art. 138 § 2 w związku z art. 144 Kodeksu postępowania administracyjnego, po rozpatrzeniu zażalenia W. B. uchylił postanowienie Starosty W. z dnia [...] r. nr [...], którym odmówiono wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Starosty W. z dnia [...] r. nr [...], i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu postanowienia Wojewody podano, że ww. decyzją z dnia [...] r. nr [...] Starosta W. zatwierdził projekt budowlany i udzielił A. B. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. W. w W. (działka nr 54/3, AM-34, obręb W.). Decyzja ta stała się ostateczna z dniem 5 lutego 2015 r. Dalej Wojewoda wskazał, że pismem z dnia 13 marca 2015 r. W. B. złożył w Starostwie Powiatowym w W. "odwołanie" od powyższej decyzji stwierdzając, że jako strona został pominięty w powyższym postępowaniu. Po wymianie korespondencji z wnoszącym podanie, organ pierwszej instancji ustalił, iż treścią żądania wnioskodawcy było wznowienie postępowania i postanowieniem z dnia 20 lipca 2015 r. nr 173/15 odmówił wznowienia postępowania zakończonego ww. ostateczną decyzją. Na to postanowienie W. B. złożył zażalenie do Wojewody D.. Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Wojewoda D. uchylił wskazane postanowienie Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Rozpatrując ponownie sprawę, organ pierwszej instancji pismem z dnia 7 grudnia 2015 r. wezwał W. B. do złożenia pisemnych wyjaśnień w jakim terminie i w jakich okolicznościach dowiedział się on o kwestionowanej decyzji. W odpowiedzi W. B. pismem z dnia 18 grudnia 2015 r. poinformował, że o prowadzonych na przedmiotowej działce robotach dowiedział się w momencie wykonania tam wykopu ziemnego pod fundamenty. Następnie postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Starosta W. odmówił wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie wydania wymienionej decyzji o pozwoleniu budowę. Również na to postanowienie W. B. wniósł zażalenie. Rozpoznając ten środek zaskarżenia Wojewoda D. przywołał art. 148 Kodeksu postępowania administracyjnego i zacytował fragmenty wyroków NSA z dnia 18 września 2014 r. sygn. akt II OSK 674/13 i z dnia 26 marca 2010 r., sygn. akt I OSK 99/09). Wojewoda podniósł, że przystąpiwszy do ponownego rozpatrywania sprawy organ pierwszej instancji wystosował do skarżącego pismo z dnia 7 grudnia 2015 r., o którym mowa była wyżej. W. B. pismem z dnia 18 grudnia 2015 r. wyjaśnił, że dowiedział się o robotach budowlanych na sąsiedniej wobec swojej posesji działce, gdy się one rozpoczęły. Wobec takich wyjaśnień strony, organ pierwszej instancji podał, że na ich podstawie nie można ustalić, by termin złożenia podania o wznowienie został zachowany. Zdaniem Wojewody oparcie rozstrzygnięcia o takie ustalenia nie może zostać uznane za prawidłowe. W ocenie Wojewody wnioskodawca nie określił daty, w jakiej dowiedział się o decyzji, lecz odniósł się do faktu wykonywanych robót budowlanych, co w myśl powołanego orzecznictwa sadowego nie jest tożsame z datą powzięcia informacji o decyzji. Prawdopodobnie skarżący nie zrozumiał treści wezwania organu z dnia 7 grudnia 2015 r., w którym istota tego wezwania nie została szerzej omówiona. Dlatego też, w tym kontekście postanowienie organu I instancji o odmowie wznowienia postępowania było przedwczesne. Organ miał bowiem możliwość wyjaśnienia treści żądania, tak aby było ono zrozumiałe dla wnioskodawcy. Obowiązek należytego informowania strony o istotnych dla sprawy okolicznościach oraz udzielenia niezbędnych wyjaśnień i wskazówek wynika z treści art. 9 kpa. Poza tym, biorąc pod uwagę, że między datą wydania decyzji i datą złożenia wniosku o wznowienie minęło niespełna 2 miesiące, a według wnioskodawcy pierwszą informację, na podstawie której uznał on, że wydane zostało pozwolenie na budowę było zaobserwowanie wykonywania robót budowlanych, to według Wojewody należało sprawdzić wpisy w dzienniku budowy, dotyczące dat dziennych wykonywania poszczególnych robót budowlanych. Brak podjęcia wyżej wymienionych czynności oznacza, że postanowienie Starosty zostało wydane z naruszeniem przepisów o postępowaniu dowodowym (art. 7, art. 77 § 1 kpa). Z uwagi na to zachodzi potrzeba przeprowadzenia postępowania w istotnym dla rozstrzygnięcia zakresie (art. 138 § 2 kpa), wobec czego, postanowienie organu I instancji należało uchylić i przekazać sprawę Staroście do ponownego rozpatrzenia. Nie godząc się z przytoczonym postanowieniem Wojewody D., A. B. wniósł na nie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił po pierwsze naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a to art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 148 § 1 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że to na organie spoczywa obowiązek poszukiwania dowodów, z których wynikać będzie zachowanie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, a w konsekwencji błędne przerzucenie na organ ciężaru dowodu w tym zakresie. Nadto skarżący zarzucił naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 148 § 1 k.p.a. oraz art. 9 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że organ nie sprostał obowiązkowi należytego informowania i pouczenia strony o przysługujących prawach i obowiązkach. Dodatkowo podniesiono w skardze, że organ naruszył interes prawny skarżącego jako adresata i beneficjenta ostatecznej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę poprzez stworzenie możliwości ingerencji w wyżej wymienioną ostateczną decyzję w sytuacji, kiedy uczestnik nie wykazał przesłanek dochowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz o zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi przywołano fragmenty licznych orzeczeń sądowych wskazujących na to, że to na stronie spoczywa ciężar udowodnienia okoliczności, iż dochowała terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania, zaś rolą organu jest swobodnie ocenić przedłożone dowody. W niniejszej sprawie, strona (uczestnik) nie sprostała wymogowi wykazania zachowania miesięcznego terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania. W postępowaniu administracyjnym, nie ma żadnych podstaw, by odmawiać mocy dowodowej pisemnym wyjaśnieniom strony, które złożył uczestnik. Uczestnik udzielił pisemnej odpowiedzi na zadane pytanie organu, które było jasne i klarowne, a jego treść była zrozumiała i nie budziła żadnych wątpliwości. W tym kontekście, brak jest jakichkolwiek podstaw do nakładania na organ obowiązku poszukiwania dowodów na korzyść uczestnika. Aktywności dowodowej strony nie można przerzucać na organ orzekający o wznowieniu postępowania. Wznowienie postępowania ma charakter nadzwyczajny, a zatem jego przesłanki - w tym konieczność zachowania terminu do złożenia podania - należy interpretować sztywno i bardzo ściśle. Skarżący ponadto wskazał, że nawet gdyby przyjąć, że zaskarżone postanowienie byłoby prawidłowe – do czego nie ma podstaw w zaistniałym stanie faktycznym i prawnym – to i tak postanowienie obarczone jest wadą, gdyż organ odwoławczy udzielił błędnych wskazówek i wytycznych organowi I Instancji co do dalszego postępowania. Z treści uzasadnienia postanowienia I instancji wynika, że z uczestnikiem była prowadzona obszerna korespondencja w przedmiocie ustalenia rzeczywistego charakteru wniesionego podania oraz rzeczywistego jego celu. W tym kontekście, należy stwierdzić, że organ dopełnił wszystkich obowiązków informacyjnych. Nie można obowiązku określonego w art. 9 k.p.a. w żadnych okolicznościach intepretować jako obowiązku wyręczania strony przez organ w sytuacji, gdy to stronę obciążą dowód wykazania określonej okoliczności – tak jak to ma miejsce w niniejszej sprawie. Nie jest rolą organu ani pouczać stronę w jaki sposób ma wykazać zachowanie terminu do złożenia podania o wznowienie, ani tym bardziej takich dowodów za nią poszukiwać, zwłaszcza, że uczestnik precyzyjnie wskazał okoliczność, na podstawie której domaga się wznowienia postępowania, jak również w sposób bynajmniej nie nieporadny samodzielnie sformułował merytoryczne zarzuty do decyzji. W tych okolicznościach nie można mówić o jakiejkolwiek potrzebie udzielania niezbędnych wyjaśnień na rzecz uczestnika. Dodatkowo skarżący podniósł, że rozpoczął inwestycję zgodnie z treścią decyzji ostatecznej, w jej granicach merytorycznych i formalnych oraz w zaufaniu do jej treści. Oznacza to, że jakakolwiek próba rozszerzającej interpretacji przesłanek w zakresie terminu i dopuszczalności wznowienia postępowania - do czego de facto zmierza organ – godzi w zasadę trwałości decyzji administracyjnej i narusza tym samym uzasadniony interes skarżącego. W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Podczas rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu w dniu 27 lipca 2016 r. pełnomocnik skarżącego podtrzymał skargę i wnioski w niej zawarte. Nadto złożył do akt pismo procesowe zawierające wyliczenie poniesionych kosztów dojazdów do Sądu na dwie rozprawy (w dniu 21 czerwca 2016 r., którą odroczono z powodu błędnego zawiadomienia uczestnika o jej terminie, i w dniu 27 lipca 2016 r.) w łącznej kwocie 507,68 zł. Z pozostałych stron postępowania na rozprawę nie stawił się nikt. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie należy wyjaśnić, że stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016 r. poz. 1066) kontrola sądowoadministracyjna sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym (art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2016 r. poz. 718; dalej: p.p.s.a.). Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach albo stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. W razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.). Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd z punktu widzenia kryterium legalności w rozpoznawanej sprawie jest zaskarżone postanowienie Wojewody D., którym uchylono postanowienie Starosty W. i przekazano sprawę do rozpatrzenia przez organ I instancji. Zdaniem Sądu zaskarżone postanowienie musiało zostać uchylone, ponieważ narusza art. 138 § 2 i art. 136 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23; dalej: k.p.a.), co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wspomniany przepis art. 144 k.p.a. stanowi, że do zażaleń mają odpowiednie zastosowanie przepisy dotyczące odwołań. Stąd Wojewoda D. miał kompetencję do zastosowania w niniejszej sprawie art. 138 § 2 k.p.a. W myśl tego przepisu organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję (tu: postanowienie) w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Natomiast na mocy art. 136 k.p.a. organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Należy wyjaśnić, że organ odwoławczy może wydać postanowienie o uchyleniu postanowienia I instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia, gdy postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem norm prawa procesowego. Pierwszym z możliwych przypadków jest sytuacja, gdy organ I instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego. Wydanie orzeczenia przez organ I instancji bez prowadzenia postępowania wyjaśniającego nie może być sanowane w postępowaniu odwoławczym, naruszałoby to bowiem zasadę dwuinstancyjności, której istota polega na dwukrotnym rozpoznaniu i rozstrzygnięciu sprawy. W takim przypadku organ II instancji ma tylko kompetencje kasacyjne. Drugą z możliwości jest sytuacja, w której postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone przez organ I instancji, ale w rażący sposób naruszono w nim przepisy procesowe (np. czynności przeprowadził pracownik wyłączony ze sprawy, stronę pozbawiono możliwości udziału w postępowaniu itp.). W takich przypadkach wystąpi przesłanka wyjaśnienia sprawy w zakresie mającym istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Ostatnią z możliwości jest okoliczność naruszenia przepisów postępowania będących podstawą do wydania danego rodzaju rozstrzygnięcia, to jest wadliwe odkodowanie hipotetycznego stanu faktycznego zapisanego w normie prawa materialnego, które powodowało pominięcie ustalenia istotnych okoliczności faktycznych sprawy. Nieustalenie istotnych okoliczności faktycznych ma zawsze istotny wpływ na wynik sprawy (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, komentarz do art. 138 k.p.a., Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 12, Legalis 2012). W ocenie Sądu zasadnie przyjmuje się w literaturze prawniczej, że różnica między przepisami art. 136 i art. 138 § 2 k.p.a. ma jedynie charakter ilościowy, a nie jakościowy, i sprowadza się do określenia zakresu postępowania wyjaśniającego koniecznego do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Zastosowanie przepisu art. 138 § 2 k.p.a. jest możliwe, gdy organ pierwszej instancji nie przeprowadził przeważającej, większej, pokaźnej części postępowania wyjaśniającego lub taka część postępowania została przeprowadzona z rażącym naruszeniem przepisów proceduralnych (zob. A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do art. 138 k.p.a., LEX/el.). Dalej powiedzieć trzeba, że ustawodawca, jako zasadę postępowania odwoławczego przyjął stosowanie przez organ II instancji środków określonych w art. 138 § 1 pkt 1-3 k.p.a. Jako wyjątek należy więc traktować zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. Tylko gdy w trakcie prowadzonego postępowania odwoławczego organ stwierdzi, że w zgromadzonym dotychczas materiale istnieją znaczne braki, których nie można wyeliminować w trybie art. 136 k.p.a. i które uniemożliwiają prawidłowe ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy, możliwe jest wydanie orzeczenia kasacyjnego. A zatem uchylenie rozstrzygnięcia organu I instancji pomimo istnienia możliwości przeprowadzenia postępowania uzupełniającego w trybie art. 136 k.p.a. narusza art. 138 § 2 k.p.a. W przypadku zastosowania przepisu art. 138 § 2 k.p.a. organ II instancji powinien zatem w sposób jednoznaczny wskazać nie tylko wadliwości postępowania przed organem I instancji, ale i powody, dla których nie jest możliwe w danej sprawie zastosowanie art. 136 k.p.a. (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 2056/10, wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2011 r., sygn. akt VII SA/WA 1036/10 –Orzeczenia.nsa.gov.pl). Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że przedmiotem postępowania dowodowego w sprawie zakończonej zaskarżonym postanowieniem było ustalenie, czy W. B. złożył wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę (wyżej opisanego) w terminie, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a., który stanowi, że termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (tj. gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu) biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Jak wynika z doręczonych Sądowi akt administracyjnych W. B. nie był ujęty w katalogu stron decyzji Starosty W. z dnia [...] r. nr [...] o udzieleniu pozwolenia na budowę na działce nr 54/3, AM-34, w W.. Natomiast pismem z dnia 13 marca 2015 r. W. B. (dalej też jako "wnioskodawca") zwrócił się do Starosty z odwołaniem od ww. decyzji, wskazując, że został pominięty "jako strona w postępowaniu administracyjnym", mimo że jest właścicielem działki sąsiedniej względem nieruchomości objętej ww. pozwoleniem na budowę. Wskazał też, że na nieruchomości rozpoczęły się roboty budowlane. W reakcji na to pismo Wicestarosta W. wyjaśnił wnioskodawcy, z jakich powodów nie uznał go za stronę postępowania zakończonego decyzją nr [...] i wskazał, że wnioskodawcy nie służy prawo do wniesienia odwołania od tej decyzji, a ponadto organ nie widzi podstaw do uchylenia tej decyzji. Następnie W. B. skierował do Starosty pismo z dnia 30 kwietnia 2015 r., oświadczając, że nie zgadza się z udzieloną mu odpowiedzią i żąda załatwienia jego wystąpień zgodnie z przepisami k.p.a., poprzez wydanie rozstrzygnięcia, od którego będzie mógł się odwołać. W odpowiedzi na to wystąpienie, Wicestarosta W. pismem z dnia 26 maja 2015 r. wezwał wnioskodawcę do sprecyzowania żądań zawartych w pismach wnioskodawcy z dnia 13 marca i 30 kwietnia 2015 r. W odpowiedzi na powyższe wezwanie W. B. pismem z dnia 3 czerwca 2015 r. zażądał załatwienia jego sprawy zgodnie z prawem i zastrzegł, że jeśli formułuje różne wnioski w swoich pismach, to wszystkie winny być załatwione zgodnie z odnośnymi przepisami. W reakcji na to pismo wezwano wnioskodawcę do wyjaśnienia, czy wnosi o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego wymienioną już decyzją Starosty. W odpowiedzi na to wnioskodawca pismem z dnia 29 czerwca 2015 r. oświadczył, że to nie obywatel ma podawać organowi podstawy prawne działania. Wskazał, że pracownicy starostwa prawdopodobnie chcą go zniechęcić do kontynuowania sprawy. Powtórzył też, że żąda załatwienia sprawy we właściwym trybie. W takim stanie sprawy Starosta wydał postanowienie z dnia [...] r., w którym na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 i art. 149 § 3 k.p.a. odmówił wznowienia postępowania w sprawie. Na skutek zażalenia W. B., Wojewoda D. uchylił to postanowienie i nakazał wyjaśnienie istotnych dla kwestii wznowienia postępowania okoliczności. Wykonując do zalecenie, organ I instancji wezwał wnioskodawcę do wyjaśnienia w jakim terminie i okolicznościach wnioskodawca dowiedział się o decyzji Starosty nr [...]. W odpowiedzi na to wezwanie wnioskodawca pismem z dnia 18 grudnia 2015 r. wyjaśnił, że o prowadzonych pracach budowlanych dowiedział się w momencie wykonania na działce wykopu pod fundamenty, na co wskazywał w piśmie z dnia 13 marca 2015 r.. Wcześniej nie miał żadnych informacji o planowanej budowie. Wobec tego Starosta W. w postanowieniu z dnia [...] r. uznał, że należy odmówić wznowienia postępowania, ponieważ żądanie wznowienia postępowania wnioskodawca złożył z naruszeniem art. 148 § 2 k.p.a. Natomiast Wojewoda D. uchylając to postanowienie Starosty (zaskarżonym do Sądu postanowieniem) stwierdził, że organ I instancji winien przeprowadzić dowód z wpisów w dzienniku budowy, co uzasadnia zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. Oceniając przywołany przebieg postępowania w sprawie Sąd doszedł do przekonania, że Wojewoda D. w zaskarżonym postanowieniu nie wykazał należycie zasadności zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. i pominął zupełnie możliwość zastosowania art. 136 k.p.a. Organ nie wyjaśnił bowiem, z jakich powodów samodzielnie nie przeprowadził dowodu z dziennika budowy czy też nie zlecił tej czynności organowi I instancji. W ocenie Sądu w obecnym stanie sprawy nie było zasadne zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ Wojewoda nie wykazał należycie, iż postanowienie I instancji wydano z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Trzeba wskazać, że jeśli Wojewoda uznał, że zachowanie terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a. można ustalić porównując datę złożenia wniosku o wznowienie postępowania (pismo W. B. z dnia 13 marca 2015 r.) z tym, kiedy wykonano na działce skarżącego wykop ziemny pod fundamenty, to Wojewoda powinien dowód w tym zakresie przeprowadzić samodzielnie, gdyż stanowiłoby to jedynie uzupełnienie materiału dowodowego zebranego już w sprawie. Zauważyć przy tym należy, że rację ma skarżący wskazując, że to na osobie wnioskującej o wznowienie postępowania spoczywa ciężar wykazania, iż zachodzą przesłanki wznowienia postępowania. Strona musi udowodnić, kiedy (w jakiej dacie) dowiedziała się o okolicznościach lub decyzji, stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, ze ścisłością pozwalającą na ustalenie, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przez upływem ustawowego terminu. W tym zakresie rację ma więc skarżący podnosząc, że organ I instancji nie naruszył art. 9 k.p.a. kierując do wnioskodawcy kolejne wezwania. Trudno też uznać, aby wnioskodawca był osobą nieporadną czy mogącą nie zrozumieć kierowanej do niego korespondencji, w sytuacji gdy jego pisma formułowane są w sposób co do zasady poprawny, choć ogólnikowy. Należy tu jednak zaznaczyć, że w niniejszej sprawie – jak to wynika z akt sprawy – wnioskodawca dowiedział się o spornej decyzji o pozwoleniu na budowę za sprawą obserwacji robót budowlanych na działce należącej do skarżącego. Jeśli zatem Wojewoda uznał, że datę wykonania tych robót ustalić można przeprowadzając dowód z dziennika budowy, to jednak zdaniem Sądu nie można ciężaru przeprowadzenia akurat tego dowodu przerzucić na wnioskodawcę, ponieważ jako osoba trzecia nie ma on dostępu do dziennika budowy należącego do skarżącego. Jeśli więc Wojewoda uznał przeprowadzenie tego dowodu za istotne w sprawie, winien dowód ten przeprowadzić i wówczas wydać postanowienie kończące postępowanie w sprawie. Dlatego też Sąd stwierdził, że wydanie w tym stanie rzeczy postanowienia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. było nieprawidłowe, ponieważ w ustalonym w sprawie stanie faktycznym możliwe było przeprowadzenie dowodu z dziennika budowy na etapie postępowania zażaleniowego (art. 136 k.p.a.) i nie stanowiłoby to naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania. Co więcej działanie takie doprowadziłoby do wydania postanowienia załatwiającego co do meritum wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego. Skoro bowiem jedyną kwestią do ustalenia w sprawie na tym etapie pozostała terminowość złożenia wniosku o wznowienie postępowania, a Wojewoda zamierzał okoliczność tę ustalić na podstawie ww. dziennika budowy, to rolą organu II instancji jest poczynienie stosownych ustaleń w tym zakresie. Zaniechanie w tym zakresie było zaś naruszeniem art. 138 § 2 i art. 136 w związku z art. 144 k.p.a. Odnosząc się jeszcze do zarzutów skarżącego Sąd nie podzielił argumentacji wskazującej na to, że ewentualne wznowienie postępowania zakończonego pozwoleniem na budowę udzielonym skarżącemu narusza jego interes prawny. Wznowienie postępowania jest instytucją prawną przewidzianą przez przepisy k.p.a. i samo w sobie nie może naruszać interesu prawnego, a co najwyżej interes faktyczny skarżącego. O naruszeniu interesu prawnego można by ewentualnie mówić, gdyby na skutek wznowienia postępowania wydano decyzję, która uznana była za naruszającą prawo. Jednak na obecnym etapie sprawy organy administracji publicznej nie wyszły jak na razie poza problem ustalenia, czy W. B. wniósł o wznowienie postepowania z zachowaniem ustawowego terminu. Zatem zarzuty skargi w tym zakresie nie zasługiwały na uwzględnienie. Niemniej jednak w związku z omówionymi już uchybieniami organu II instancji należało zaskarżone postanowienie uchylić. W efekcie Wojewoda D. przeprowadzi postępowanie zażaleniowe biorąc pod uwagę przedstawioną przez Sąd argumentację i oceny prawne. Uwzględniając zatem to, co do tej pory powiedziano, Sąd w pkt I sentencji wyroku orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., gdyż wskazane naruszenia prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast w pkt II sentencji wyroku o kosztach niniejszego postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. poz. 1804). Na zasądzoną kwotę składają się kwoty: 200 zł z tytułu wpisu sądowego od skargi, 480 zł z tytułu wynagrodzenia pełnomocnika strony skarżącej będącego radcą prawnym i 507,68 zł z tytułu zwrotu wydatków poniesionych na przejazdy pełnomocnika na dwie rozprawy przed Sądem (wg złożonego do akt spisu kosztów). Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło