II SA/Gl 508/16

WyrokWSA w Gliwicach2016-09-02

Skład orzekający: Rafał Wolnik, Elżbieta Kaznowska, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył karę pieniężną na przedsiębiorcę wykonującego przewóz drogowy za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, w tym za nieokazanie dokumentów potwierdzających brak prowadzenia pojazdu oraz za nieprawidłowo wypełnione wykresówki, a także czy zaświadczenie o urlopie może stanowić dokument potwierdzający fakt nieprowadzenia pojazdu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo nałożyły karę pieniężną. Zaświadczenie o urlopie nie może stanowić dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, jeśli nie zawiera prawidłowych danych czasowych. Nieprawidłowo wypełnione lub nieczytelne wykresówki również skutkują nałożeniem kary. Organy prawidłowo oceniły, że przedsiębiorca nie wykazał skutecznie, iż dopełnił wymaganej staranności w organizacji pracy i nadzorze nad kierowcami, co wyklucza zastosowanie przepisów o zwolnieniu z odpowiedzialności (art. 92b i 92c u.t.d.).
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym dotyczące czasu pracy kierowców, wykresówek i nieokazania dokumentów. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy po rozpatrzeniu odwołania. Przedsiębiorca złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego i błędną analizę dowodów, w szczególności kwestionując sposób oceny zaświadczeń o urlopie i wykresówek.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 września 2016 r. sprawy ze skargi W. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. (dalej WITD) decyzją z dnia [...] r., znak [...], wydaną na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm. – dalej u.t.d.), w sprawie, w której łączna kara wyniosła 36.150 zł., w związku z przepisem art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d. nałożył na W. O., prowadzącego działalność gospodarczą w formie "A", z siedzibą w B. przy ul. [...], karę pieniężną w obniżonej wysokości 15.000 złotych z tytułu naruszeń ujętych w Lp. 8.4, 5.2.1, 5.2.2, 6.3.3, 5.4.1, 5.4.2, 6.3.7, 6.3.8, 6.3.6 pkt 4 oraz 6.3.6 pkt 3 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Jednocześnie WITD umorzył postępowanie administracyjne w przedmiocie stwierdzonego naruszenia z lp. 5.2.1. i 5.2.2, tj. przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut przez kierowcę D. W. we wskazanych dniach oraz umorzył postępowanie administracyjne w przedmiocie stwierdzonego naruszenia z lp. 8.4. W uzasadnieniu podano m. in., że w dniach od [...] r. do [...] r. przeprowadzono kontrolę przedsiębiorcy, którą została objęta działalność gospodarcza w zakresie przewozów drogowych, a także przestrzeganie przez przedsiębiorcę regulacji czasu pracy kierowców. Stwierdzono zaistnienie szeregu nieprawidłowości, które dotyczyły: - okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek, które nie zawierały wszystkich danych o okresach aktywności kierowców - za każdą wykresówkę, - nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień, - skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, - brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów - miejsca lub daty końcowej używania wykresówki; za brak każdej danej, - przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, - okazanie podczas kontroli wykresówki brudnej lub uszkodzonej w stopniu uniemożliwiającym odczytanie danych - za każdą wykresówkę. Pismem z dnia 23 kwietnia 2015 r. strona wniosła odwołanie od decyzji organu I Instancji podnosząc, że organ naruszył przepisy postępowania administracyjnego. Strona wskazała, że organ błędnie uznał, iż zaświadczenie nie stanowi dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu. Ponadto strona wskazała, że organ błędnie dokonał analizy czasu pracy kierowcy, tj. P. J. z dnia [...] r., a także nie wskazał poprawnie nr rej. Pojazdu, którym kierował D. N. Strona zarzuciła organowi brak rzetelności w dokonaniu analizy stanu faktycznego. Ponadto wskazano, że wykresówki nie są uszkodzone lub zabrudzone w stopniu uniemożliwiającym ich odczytanie. Odwołujący dodał, że zapewnia właściwą organizację i dyscyplinę pracy. Główny Inspektor Transportu Drogowego w W. (dalej GITD), decyzją z dnia [...] r., znak [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1 i ust. 3 pkt 1 oraz ust. 6 u.t.d., lp. 5.2, 5.4, 6.3.7, 6.3.6.4, 6.3.6.3, 6.3.8, 6.3.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 7, art. 8 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 1 (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 str. 1), art. 33 ust. 2 i ust. 3, art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r. (Dz. Urz. UE.L Nr 60, str. 1), art. 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 1155 – dalej u.cz.p.k.), po rozpatrzeniu odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r., utrzymał w całości w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu podano m. in., że zarzuty znajdują potwierdzenie w zgromadzonych dowodach. WITD nie stwierdził, iż zaświadczenie o działalności nie jest potwierdzeniem faktu nieprowadzenia pojazdu, a stwierdził, że dokumenty jakie okazał przedsiębiorca nie potwierdzają faktu nieprowadzenia pojazdu za wymienione dni. Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji dokonał poprawnej analizy stanu faktycznego i słusznie nałożył karę. Badając odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92 b oraz 92 c u.t.d. Skargę na powyższą decyzję złożył W. O., zaskarżając ją w całości. Wydanej decyzji zarzucił naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Wniósł o umorzenie postępowania w części oraz o ponowne rozpatrzenie materiału dowodowego w całości. W uzasadnieniu podano m. in., że zostały naruszone dodatkowo przepisy art.92 b ust. 1 u.t.d., a także art. 92c ust. 1 u.t.d. Podczas analizy zapisów aktywności w postaci wykresówek wielokrotnie organ popełnił błąd, do czego się przyznał. Fakt, że organ ponownie poddał kontroli wskazane tarczki jest niewystarczający, wręcz prawnie irrelewantny. Niewystarczający jest dokonany przez organ wybiórczy przegląd wykresówek. Odnośnie naruszenia nieokazania podczas kontroli wykresówki lub innego dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, organ zarzucił, że zaświadczenie nie może stanowić potwierdzenia aktywności kierowcy. Niezrozumiały jest wyrażony pogląd, ponieważ zgodnie z art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy jest obowiązany wystawić kierowcy wykonującemu przewóz drogowy zatrudnionemu u tego przedsiębiorcy zaświadczenie, m. in. w przypadku, gdy kierowca: przebywał na zwolnieniu lekarskim od pracy z powodu choroby, przebywał na urlopie wypoczynkowym, miał czas wolny od pracy, itp. Zatem kierowca, który rozpoczyna przewóz drogowy, oprócz zapisów aktywności z bieżącego dnia (na wykresówce lub karcie kierowcy) musi posiadać przy sobie także udokumentowane poprzednie 28 dni. Owe 28 dni wstecz może być udokumentowane na wykresówkach lub karcie kierowcy (jeżeli kierowca wykonywał przewozy), natomiast dni, w których nie prowadził pojazdu, kierowca powinien mieć udokumentowane w formie zaświadczenia o działalności, o którym mowa w art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców. Zgodnie z powyższym, twierdzenie organu kontrolującego, że zaświadczenie nie może być potwierdzeniem aktywności kierowcy jest bezzasadne. Wystawianie zaświadczeń na urlop od godz. 00:01 do godz. 00:00 jest omyłką, niezamierzoną niedokładnością. Oczywisty jest fakt, że okazane zaświadczenie o urlopie wystawione za okres od godz. 00:01 dnia [...] r. do godziny 00:00 dnia [...] r. dotyczy w rzeczywistości godz. 00:00 - 23:59 dnia [...] r. Prowadzona przez Przedsiębiorcę ewidencja jest prowadzona w sposób spójny i rzetelny, zgodnie z ustawą o czasie pracy kierowców, przy jednoczesnym wykazaniu przerw i dyżurów, które nie stanowią czasu pracy. Wspomniana ewidencja czasu pracy jest ważnym dowodem, na okoliczność potwierdzenia aktywności kierowcy. Wymienionego dowodu Inspekcja nie wzięła pod uwagę, czym złamała zasadę z art. 7 k.p.a. Organ nie dokonał precyzyjnej analizy materiału dowodowego, czym złamał zasadę prawdy materialnej wyrażonej w art. 7 w zw. z art. 75 k.p.a., która nakazuje dążyć do wyjaśnienia sprawy bez szkody dla strony postępowania. Analiza zapisów na tarczy wykazała, że dnia [...] r. D. N. prowadził pojazd o numerze rejestracyjnym [...], a według kontrolujących pojazd o numerze rejestracyjnym [...]. Nadto kierowca P. J. w dniu [...] r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 3h 7 min, a wg kontrolujących o 3h 30 min. Organ kontrolujący wykazał się nierzetelnością w sprawdzeniu tarczek. Organ broni się tym, że rozbieżności wynikają z tolerancji oceny stanu faktycznego. Przykładem świadczącym o wadliwym działaniu organu może być załączona tarcza D. N. z dnia [...] r. lub [...] r., gdzie widać, że nie jest pominięta żadna, nawet minimalna aktywność kierowcy. Organ bez podstawy prawnej stosował tak wielkie odstępstwa w analizowanych tarczkach. Za nieuzasadnione uważa także nałożenie przez organ kary z tytułu naruszenia lp. 6.3.3 załącznika nr 3 - okazania wykresówki brudnej lub uszkodzonej, gdyż oględziny wymienionej wykresówki wykazały, iż nie jest ona uszkodzona i zawiera prawidłowy zapis drogi. Przedstawił dowód, że da się w pełni odczytać dane. Weryfikacja, czy wykresówka uniemożliwia, bądź nie, i w jakim stopniu odczytanie danych, jest oceną subiektywną. Takowa ocena jednak nie powinna być dowolna. Zmierza do takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Zapewnia prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów. Ponadto, gwarantuje w firmie właściwą organizację i dyscyplinę pracy, ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W uzasadnieniu powtórzył swą poprzednią argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 roku, poz. 718 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem ani prawa materialnego, ani też organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi. Zgodnie z art. 31 ust. 1 u.cz.p.k., przywołanym w skardze, przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy jest obowiązany wystawić kierowcy wykonującemu przewóz drogowy zatrudnionemu u tego przedsiębiorcy zaświadczenie, w przypadku gdy kierowca: 1) przebywał na zwolnieniu lekarskim od pracy z powodu choroby; 2) przebywał na urlopie wypoczynkowym; 3) miał czas wolny od pracy; 4) prowadził pojazd wyłączony z zakresu stosowania rozporządzenia (WE) nr 561/2006 lub Umowy AETR; 5) wykonywał inną pracę niż prowadzenie pojazdu; 6) pozostawał w gotowości w rozumieniu art. 9 ust. 1. W świetle art. 31 ust. 3 i 4 u.cz.p.k. zaświadczenie, o którym mowa w ust. 1, wystawione na przeznaczonym do druku formularzu, o którym mowa w decyzji Komisji nr 2007/230/WE z dnia 12 kwietnia 2007 r. w sprawie formularza dotyczącego przepisów socjalnych odnoszących się do działalności w transporcie drogowym (Dz. Urz. UE L 99 z 14.04.2007, str. 14, z późn. zm.), przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy wręcza kierowcy przed rozpoczęciem przez kierowcę przewozu drogowego, a kierowca to zaświadczenie podpisuje. Przepisy ust. 1-3 stosuje się odpowiednio do kierowcy niezatrudnionego przez przedsiębiorcę, lecz wykonującego osobiście przewozy na jego rzecz, oraz do przedsiębiorcy osobiście wykonującego przewozy drogowe. Jest przy tym oczywiste, że zaświadczenie takie winno spełniać wymagania prawne, a w szczególności winno zaświadczać zgodnie ze stanem rzeczywistym. W związku z tym zarzuty skargi odnoszące się do wystawianych zaświadczeń nie są zasadne, bowiem organy nie stwierdziły, iż zaświadczenie nie jest potwierdzeniem faktu nieprowadzenia pojazdu, a stwierdziły, że dokumenty, jakie okazał przedsiębiorca, nie potwierdzają faktu nieprowadzenia pojazdu za wymienione dni. Wyraźnie wskazano np., że "(...) podczas kontroli nie okazano wykresówki ani żadnego dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu w dniu [...] r. Okazane zaświadczenie o urlopie w tym dniu wystawiono za okres od godziny 00:01 dnia [...] r. do godziny 00:00 dnia [...] r., nie może więc stanowić potwierdzenia aktywności kierowcy za dzień [...] r." Taki wadliwy wpis z całą pewnością nie mógł potwierdzać w sposób rzeczywisty i prawidłowy faktów, których miało dotyczyć zaświadczenie. Dla skarżącego oczywiste jest, że faktycznie chodzi tu o godziny "00:00 – 23.59", jednak nie jest to takie oczywiste, skoro godziny w zaświadczeniu mogą być wpisane różne, w zależności od sytuacji i stanu faktycznego. Skoro wprowadzono wymóg wystawiania i okazywania tego rodzaju zaświadczeń, to uczyniono to w określonym celu, a z niedopełnieniem wskazanych obowiązków związano sankcję określoną w załączniku nr 3 do u.t.d. (l.p. 6.3.7.). Sankcja jest niezależna od tego, czy informacje, które winny były znaleźć się w zaświadczeniu są możliwe do ustalenia w oparciu o inne dokumenty, czy nie. Przepis w tym zakresie nie budzi wątpliwości. Dotyczy bowiem "Nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień." Organ prawidłowo zatem przyjął, że wystawione zaświadczenia nie potwierdzają faktu nieprowadzenia pojazdu za wymienione dni. Z kolei błąd w decyzji w zakresie oznaczenia numeru rejestracyjnego pojazdu prowadzonego przez jednego z kierowców może być sprostowany, jako oczywista omyłka. Obowiązują bowiem uregulowania prawne, które dają taką możliwość. Organ może to uczynić z urzędu lub na wniosek (art. 113 §1 k.p.a.). Z akt sprawy wynika bowiem, jakimi konkretnie przedsiębiorca dysponował pojazdami i jak były one oznaczone. Całe postępowanie koncentrowało się więc na działalności konkretnego przedsiębiorcy oraz kierowców, jeżdżących ściśle oznaczonymi pojazdami. Nie jest to takie uchybienie, które winno skutkować uchyleniem całej zaskarżonej decyzji. Wskazać dodatkowo należy, że wykresówki winny być uzupełnione w sposób poprawny, by w sposób niebudzący wątpliwości stwierdzać o okolicznościach, które faktycznie miały miejsce. W niniejszej sprawie niektóre z nich zawierały braki bądź były nieczytelne, a zatem nie spełniały wymogów prawnych, za co przewidziana jest sankcja określona w lp. 6.3.3. i 6.3.6. załącznika nr 3 do u.t.d. Wykresówki są niewielkich rozmiarów i zwykle zawierają bardzo dużo różnych danych, więc winny być tak wypełnione, by nie było żadnych wątpliwości co do ich treści. Pozostaje to również w interesie samego przedsiębiorcy. Dla skarżącego są one czytelne, jednak nie były wystarczająco czytelne dla kontrolujących (do innych wykresówek nie zgłaszali wątpliwości). Inspektorzy Transportu Drogowego mają z kolei prawny obowiązek przeprowadzenia kontroli zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.). Aby tak się stało muszą posiadać dokumentację, która im na to pozwoli, czyli czytelną. Organ odwoławczy również stwierdził, że kierowca P. J. w dniu [...] r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 3 godziny i 30 minut. Ustalił, że podczas kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Zdaniem skarżącego dokonano tu wadliwych obliczeń, bowiem winien to być czas 3 godziny i 7 minut. Nie jest to wielka różnica i nawet skarżący przyznaje, że wynika ona z "tolerancji oceny stanu faktycznego", zatem może zostać zaakceptowana. Nawet gdyby uznać pojedyncze zarzuty skargi za zasadne, to i tak nie miałoby to znaczenia dla końcowego rozstrzygnięcia, gdyż kara została obniżona z 36.150 zł do 15.000 zł. Wynika to z art. 92a ust. 3 u.t.d. Taka sama kara zostałaby wymierzona, gdyby uwzględnić poszczególne argumenty skarżącego, np. co do braku zabrudzenia wykresówek, czy przekroczenia maksymalnego czasu pracy przez P. J. (3h 7 min. zamiast 3h 30 min.) i obliczyć karę np. na 30.000 zł lub nawet np. na 16.000 zł. I tak faktycznie zostałaby ona ustalona ostatecznie w wysokości zmniejszonej, o której mowa w art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d., czyli 15.000 zł. Nie spowodowałoby to zamian w sytuacji skarżącego, który w skardze wprost kwestionuje jedynie poszczególne ustalenia organów, a nie ich całość. Organy dokonały poprawnej analizy stanu faktycznego i słusznie nałożyły karę, należycie i obszernie to uzasadniając. Badając odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia organy nie znalazły podstaw do zastosowania art. 92b oraz 92c u.t.d. W ustawie o transporcie drogowym funkcjonują dwa przepisy przewidujące możliwość uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności. Pierwszym z nich jest art. 92b wskazujący w ust. 1, iż nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy i prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Z kolei art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. stwierdza, że podmiot wykonujący przewóz drogowy może uwolnić się od odpowiedzialności, jeśli okoliczności wskazują, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć (obie przesłanki spełnione muszą być kumulatywnie). Tylko wówczas postępowania w sprawie nałożenia kary nie wszczyna się, a wszczęte umarza. W orzecznictwie przyjmuje się, że art. 92b oraz art. 92c u.t.d. nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów, tak krajowych, jak i unijnych. Nie można przy tym uznawać – jak się podkreśla w orzecznictwie – że brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalnia przedsiębiorcę z odpowiedzialności wynikającej z art. 92a u.t.d. Przyjęcie takiego poglądu oznaczałoby, że przedsiębiorca mógłby się na tego rodzaju okoliczności powoływać właściwie w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę przepisów prawa, co w konsekwencji oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku, jaki został określony w przepisach prawa. Dlatego treść przepisów art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d. nie może być interpretowana w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z odpowiedzialności w każdej niemal sytuacji. Prawodawca wyraźnie wskazał cel podejmowanych przez przedsiębiorcę działań, tj. zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów o czasie pracy i in. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest zatem nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, a wtedy trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu", czy okoliczności, których "nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w zakresie czasu pracy oraz innych. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd, jest w tym przypadku bez znaczenia, taka jest bowiem typowa sytuacja w stosunkach tego rodzaju. Brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża go jako pracodawcę (zob. np. wyrok WSA w Krakowie z 16 września 2014 r., III SA/Kr 578/14). Na zakres obowiązków przewoźnika zwrócił uwagę również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 31 marca 2008 r., sygn. SK 75/06 (30/2/A/2008). Trybunał podkreślił, iż regulacje zawarte w ustawie o transporcie drogowym zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i przyjęcie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem na podstawie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. Podkreślić trzeba też, że w przepisach art. 92b oraz 92c u.t.d., jak przyjmuje się w orzecznictwie, chodzi wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne. W dyspozycji art. 92b ust. 1 oraz 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym nie mieszczą się sytuacje, które są skutkiem zachowania kierowcy, ale które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy, w zakresie umożliwienia pracownikom przestrzegania przepisów oraz dyscyplinowania ich do przestrzegania tych przepisów. Na przedsiębiorcy ciążą obowiązki właściwego doboru osób współpracujących z nim, zachowania należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących, tak aby nie dochodziło do naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym (zob. wyrok WSA w Krakowie z 16 września 2014 r., III SA/Kr 578/14). Przedsiębiorca ma zatem możliwość np. wprowadzenia takiego systemu motywacyjnego, by nagradzać kierowców za jazdę bez naruszeń przepisów, nie poprzestając na ich karaniu np. naganami. Uregulowania ustawy o transporcie drogowym przewidują odpowiedzialność administracyjną podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, z tytułu naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Zaistnienie przesłanek określonych w przepisach jest co do zasady wystarczające, aby taki przedsiębiorca obciążony został z tytułu popełnionych zaniedbań sankcją administracyjną. Zbędne staje się w takim przypadku badanie jakichkolwiek innych dodatkowych okoliczności, jak na przykład winy przedsiębiorcy; nie mają one bowiem wpływu ani na poniesienie przez niego odpowiedzialności, ani na wymiar nakładanej na niego sankcji administracyjnej, która jest określona w przepisach. Jest to zatem odpowiedzialność obiektywna. Dla uwolnienia się od niej nie wystarcza wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała zastosowania środków dodatkowych (zob. wyrok WSA w Krakowie z 16 września 2014 r., III SA/Kr 578/14). Co więcej, jest to odpowiedzialność niezależna od ewentualnej odpowiedzialności samego kierowcy. Ukaranie go nie zwalnia od odpowiedzialności samego przedsiębiorcy, który odpowiada na odrębnych zasadach i z tytułu własnych zaniedbań. Zatem brak właściwego i w rezultacie skutecznego nadzoru, a w konsekwencji dopuszczenie do powstania naruszeń, obciąża wykonującego przewóz drogowy. Profesjonalny przewoźnik winien posiadać odpowiednią wiedzę specjalistyczną i wdrożyć rozwiązania organizacyjne, pozwalające na prawidłowe wykonywanie przewozów (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 20 lutego 2014 r. sygn. III SA/Gd 698/13). Warto wreszcie podkreślić, iż wykazanie należytej staranności, zarówno przy organizowaniu pracy kierowców, jak i przy prowadzeniu późniejszego nadzoru nad nią, należy do przewoźnika. To nie organ, lecz przedsiębiorca powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów u.t.d. (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 21 stycznia 2015 r. sygn. II SA/Go 843/14; wyrok WSA w Gliwicach z 7 stycznia 2016 r., II SA/Gl 904/15). W rozpatrywanej sprawie skarżący nie wykazał skutecznie, iż nie przyczynił się do powstania naruszeń. Nie wykazał, że dopełnił wymaganej staranności we wszystkich wyżej opisanych aspektach swej działalności. Z kolei skala naruszeń wyklucza możliwość zastosowania art. 92b i 92c u.t.d. Prawidłowo zatem nałożono karę pieniężną za naruszenia określone w lp. 5.2, 5.4, 6.3.7, 6.3.6.3, 6.3.6.4, 6.3.8, 6.3.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Nie doszło zatem do naruszenia art. 7, 8, 77 §1, 80 k.p.a., art. 92a, 92b, 92c u.t.d., ani też innych przepisów, uzasadniających uwzględnienie skargi. Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło