VII SA/Wa 2893/15
WyrokWSA w Warszawie2016-09-08
Skład orzekający: Włodzimierz Kowalczyk, Mariola Kowalska, Maria Tarnowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji, który podnosi zarzuty dotyczące m.in. zacienienia, hałasu i ograniczenia korzystania z nieruchomości, ma przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, nawet jeśli organy administracji wstępnie uznały, że inwestycja spełnia wymogi techniczne i nie narusza przepisów prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie umorzyły postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, odmawiając skarżącemu przymiotu strony. Nawet jeśli inwestycja spełnia wymogi techniczne, potencjalny wpływ na sąsiednią nieruchomość, w tym kwestie zacienienia czy hałasu, uzasadnia przyznanie statusu strony. Ocena tych zarzutów powinna nastąpić w toku postępowania, a nie poprzez przedwczesne umorzenie.Stan faktyczny
Skarżący W. D. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na przebudowę, rozbudowę i nadbudowę budynku żłobka. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając, że skarżący nie jest stroną, ponieważ jego nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa budowlanego i Kpa, wskazując na negatywny wpływ inwestycji (zacienienie, hałas, ograniczony dostęp światła, wzmożony ruch) na jego nieruchomość.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody, zasądzając jednocześnie zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, , Sędzia WSA Mariola Kowalska (spr.), Sędzia WSA Maria Tarnowska, Protokolant sekr. sąd. Anna Tomaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 września 2016 r. sprawy ze skargi W. D. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2015 r. znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz W. D. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] października 2015 r. znak [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, z późn. zm.) - po rozpatrzeniu odwołania W. D. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r. znak: [...], umarzającej wszczęte na wniosek W. D. postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. Nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej B. P. pozwolenia na przebudowę, rozbudowę i nadbudowę budynku żłobka przy ul. [...] w [...] na działkach nr ew. [...], [...], [...] k.m. [...] obręb [...] - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 28 Kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Pojęcie interesu prawnego, na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, należy ustalać według norm prawa materialnego. W postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę tak rozumiany interes prawny ustala się w oparciu o art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, który jako przepis szczególny względem art. 28 Kpa, ogranicza pojęcie strony do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez "obszar oddziaływania obiektu" należy rozumieć, zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Organ podkreślił, że w każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa, natomiast samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość, nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Jednocześnie organ zwrócił uwagę, że zarówno w sprawie o pozwolenie na budowę prowadzonej w zwykłym trybie, jak i w trybach nadzwyczajnych, krąg podmiotów uznanych za strony powinien być identycznie ustalony na podstawie przepisu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że sporne przedsięwzięcie obejmuje swym zakresem przebudowę oraz nadbudowę budynku znajdującego się na działkach nr ew. [...] oraz [...]. Na działce [...] planuje się rozbudowę budynku o klatkę schodową służącą do komunikacji między piętrami. Budynek jest wolnostojący, niepodpiwniczony i zostanie nadbudowany o jedną kondygnację użytkową. Parametry charakterystyczne projektowanego budynku to: długość - 32,25 m, szerokość -18,30 m, wysokość - 6,82 m. Projekt budowlany przewiduje również 4 miejsca postojowe dla osób niepełnosprawnych w odległości ok. 18 m od działki nr ew. [...].
Organ wskazał, że W. D., który nie brał udziału w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...], wywodzi swój interes prawny w kwestionowaniu powyższego rozstrzygnięcia z faktu, iż jest właścicielem działki nr ew. [...] w [...], która graniczy od północnej strony z nieruchomością inwestycyjną. Jednocześnie organ podkreślił, że sam fakt, iż dany podmiot jest właścicielem, zarządcą lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością inwestycyjną nie jest wystarczającą podstawą do uznania, iż podmiotowi takiemu przysługuje status strony postępowania dotyczącego decyzji o pozwoleniu na budowę.
GINB podniósł, że analiza projektu zagospodarowania terenu wykazała, że przedmiotowy budynek został usytuowany w odległości 4,20 m od działki należącej do W. D.. Odległość budynku od strony północnej od istniejącego budynku gospodarczego wynosi 5,40 m, natomiast odległość od budynku mieszkalnego na działce sąsiedniej wynosi 9,60 m. Rozbudowa budynku o klatkę schodową przewidziana została w jego południowej części.
Zdaniem organu z uwagi na takie usytuowanie budynku, jak również jego gabaryty, nieruchomość należąca do W. D. z całą pewnością nie znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Sporne przedsięwzięcie nie powoduje bowiem jakichkolwiek ograniczeń - które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa - w zakresie możliwości zagospodarowania działki o numerze ew. [...], sąsiedztwo spornej inwestycji w najmniejszym nawet stopniu nie wpływa na zakres - wyznaczony przepisami prawa - dopuszczalnego zagospodarowania.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podkreślił, że projektowana inwestycja nie niesie ze sobą ograniczeń związanych z przesłanianiem obiektów (zarówno istniejących, jak i potencjalnych) na działce o numerze ew. [...]. Przywołując treść § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie organ stwierdził, że wysokość projektowanego obiektu (tj. 7,06 m - mierzona od poziomu terenu do najwyżej położonego elementu dachu) oraz odległość dzieląca go od nieruchomości skarżącego (tj. 4,20 m), sprawiają, że działka o numerze ew. [...] z całą pewnością nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji, wyznaczonym na podstawie przepisu § 13 rozporządzenia. Organ zauważył przy tym, że z opisu technicznego projektu budowlanego wynika, że budynek na sąsiedniej działce znajduje się w odległości 9,70 m, stąd nie zachodzi zjawisko zacienienia pomieszczeń mieszkalnych na działce przez nadbudowany żłobek.
Organ odwoławczy zwrócił też uwagę na § 271 rozporządzenia, zgodnie z którym odległość między zewnętrznymi ścianami budynków niebędącymi ścianami oddzielenia przeciwpożarowego nie powinna być mniejsza niż 8m i stwierdził, że usytuowanie projektowanego budynku nie ogranicza możliwości zagospodarowania działki nr ew. [...] z uwagi na odległości przewidziane w tym przepisie.
Zdaniem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego nieruchomość należąca do W. D. nie znajduje się również w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym w oparciu o przepisy § 12, § 19, § 57 oraz § 60 ust. 1 rozporządzenia. Organ wskazał także, że dokumentacja projektowa nie przewiduje zmiany spływu wód powierzchniowych na nieruchomość należącą do W. D., sporna inwestycja nie pozbawia powyższej nieruchomości dostępu do drogi publicznej oraz dostępu do szeroko rozumianych mediów (woda, ciepło, prąd, telekomunikacja), nie niesie ze sobą również ponadnormatywnych uciążliwości w zakresie emisji pól elektromagnetycznych.
Organ zwrócił jednocześnie uwagę, że źródłem interesu prawnego nie mogą być również immisje pośrednie (hałas), z definicji "obszaru oddziaływania obiektu" wynika bowiem, że chodzi o takie ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiadującego z obiektem terenu, które są skutkiem obowiązywania odrębnych przepisów. Ewentualne przekroczenie poziomu immisji pośrednich rodzi wyłącznie określone roszczenie o charakterze cywilnoprawnym, lecz nie daje praw strony w rozumieniu unormowań Prawa budowlanego. Wskazał ponadto, że fakt ewentualnego spadku wartości nieruchomości skarżącego na skutek realizacji inwestycji również nie stanowi interesu prawnego, jest to jedynie interes faktyczny.
W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego W. D. nie wykazał zatem, aby miał interes prawny w kwestionowaniu decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...], wobec czego należało utrzymać w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r.
W. D. złożył skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2015 r., zarzucając:
- naruszenie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 28 § 1 Kpa i art. 144 kodeksu cywilnego poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, iż skarżący nie jest stroną postępowania,
- naruszenie przepisu art. 105 § 1 w zw. z art. 157 § 2 Kpa poprzez błędne ich zastosowanie w związku z nieprzyznaniem skarżącemu przymiotu strony, podczas gdy jest on stroną niniejszego postępowania,
- naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, 77 i 80 w zw. z art. 157 § 2 Kpa, poprzez nierozpatrzenie i niezbadanie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego i w konsekwencji wyciągnięcie wniosków sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym.
Zdaniem skarżącego błędne jest stanowisko organu, że należąca do niego nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji oraz że inwestycja ta nie powoduje jakichkolwiek ograniczeń w zakresie możliwości zagospodarowania działki nr [...]. Skarżący podniósł, że organ całkowicie zlekceważył argumenty przez niego powoływane, a które znajdują obraz w dokumentacji fotograficznej załączonej do odwołania. Wynika z nich natomiast jednoznacznie, iż nastąpiła widoczna zmiana nasłonecznienia budynku skarżącego, brak jest nasłonecznienia po rozbudowie żłobka o dodatkową kondygnację, przy czym brak nasłonecznienia ma miejsce przez cały dzień. W ocenie skarżącego argument organu, że projektowana inwestycja nie niesie ze sobą ograniczeń związanych z przesłanianiem obiektów (istniejących, jak i potencjalnych) na działce o numerze [...] jest więc całkowicie chybiony i świadczy o braku przeprowadzenia należytej analizy oddziaływania obiektu na nieruchomość skarżącego i o pominięciu przedłożonych przez niego fotografii.
Skarżący podkreślił, że nadbudowa żłobka ogranicza dostęp światła do pomieszczeń dziennych przez niemal cały dzień, przed rozpoczęciem inwestycji skarżący miał pełen dostęp światła do pomieszczeń swojej nieruchomości. W.D. wskazał też, że od strony jego działki inwestor umiejscowił urządzenia do zabaw dzieci, m.in. piaskownice, huśtawki. Dodatkowo 17 okien skierowanych na nieruchomość skarżącego w sytuacji, gdy są otwarte, wywołuje hałas, odpoczynek i swoboda skarżącego w korzystaniu z posiadania wolnostojącego domu jest więc znacznie ograniczona. Tych argumentów organ również nie wyjaśnił i nie zbadał.
W. D. podniósł, że wywodząc swój interes prawny w postępowaniu wskazywał na naruszenie przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, tj.: § 57 i 60 ust. 2 (dot. nasłonecznienia), § 323 ust. 1, który stanowi, iż budynek i urządzenia z nim związane powinny być zaprojektowane i wykonane w taki sposób, aby poziom hałasu, na który będą narażeni użytkownicy lub ludzie znajdujący się w ich sąsiedztwie nie stanowił zagrożenia dla ich zdrowia, a także umożliwiał im pracę, odpoczynek i sen w zadawalających warunkach. Zdaniem skarżącego organ błędnie twierdzi, iż uciążliwości przez niego wskazywane świadczą jedynie o interesie faktycznym. Skarżący podkreślił, że inwestycja realizowana na sąsiedniej działce wiążę się z prowadzeniem działalności polegającej na opiece nad 168 dziećmi, z nasileniem ruchu pojazdów przy zapewnieniu jedynie 4 miejsc parkingowych, hałasem związanym z opieką nad dziećmi.
W. D. podniósł, iż przy wyznaczaniu obszaru oddziaływania obiektu nie chodzi o wykazanie negatywnego wpływu inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu, lecz o możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora. Podkreślił też, że skoro postępowania administracyjne mają w szczególności zapewnić ochronę interesów prawnych stron, więc wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy rozstrzygać na korzyść podmiotu domagającego się uznania za stronę postępowania.
Zdaniem skarżącego błędnie organ przyjął, iż przesłanki takie, jak spełnianie wszelkich wymogów wynikających z przepisów prawa, np. odległość od nieruchomości wymagana przepisami Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r., charakter zmian planowanych wewnątrz budynku, jego położenie względem działki wnioskodawcy, nie ograniczają korzystania z nieruchomości. Skarżący podniósł, że fakt posiadania tylko 4 miejsc parkingowych, zacienienie jego działki na skutek rozbudowy, wzmożony ruch, zajmowanie powierzchni sąsiednich działek przez parkujące pojazdy, hałas, powodują uciążliwości dla mieszkańców w sferze ograniczenia korzystania z własności, a organ nie ocenił faktycznych skutków inwestycji. Zdaniem skarżącego organ niewłaściwie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy i przyjął, iż brak jest przesłanek do uznania go za stronę postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Wojewódzki sąd administracyjny ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, obowiązującymi w dacie jej wydania.
Uwzględniając powyższe kryteria Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem prawa.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] października 2015 r., utrzymująca w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r., którą organ umorzył wszczęte na wniosek W. D. postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. Nr [...] (udzielającej B. P. pozwolenia na przebudowę, rozbudowę i nadbudowę budynku żłobka przy ul. [...] w [...]), uznając, że W. D. nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu nieważnościowym dotyczącym ww. decyzji Prezydenta Miasta [...].
Zarówno w postępowaniu zwykłym dotyczącym pozwolenia na budowę, jak i w postępowaniu nieważnościowym, normą materialnoprawną określającą krąg stron postępowania jest art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 r., który jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 28 Kpa, zgodnie z którym stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
W myśl art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania kontrolowanej w postępowaniu nieważnościowym decyzji, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Pojęcie "obszaru oddziaływania obiektu" zdefiniowane zostało w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymując w mocy decyzję Wojewody [...] o umorzeniu wszczętego na wniosek W. D. postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji udzielającej B. P. pozwolenia na przebudowę, rozbudowę i nadbudowę żłobka przy ul. [...] w [...] stwierdził, że należąca do W. D. nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Uzasadniając swoje stanowisko organ podniósł, że projektowana inwestycja zachowuje odległości wynikające z § 12 i § 19 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), nie powoduje jakichkolwiek ograniczeń w zakresie możliwości zagospodarowania należącej do skarżącego działki nr [...], położonej w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości objętej inwestycją. Organ uznał również, że sporna inwestycja nie niesie ze sobą ograniczeń związanych z przesłanianiem obiektów i nie zachodzi zjawisko zacienienia pomieszczeń w budynku mieszkalnym skarżącego.
Należy zauważyć, że celem przepisu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego obowiązującego od dnia 11 lipca 2003 r. było wprawdzie ograniczenie kręgu osób uznawanych za strony w postępowaniach dotyczących udzielania pozwoleń na budowę, lecz jego wejście w życie nie wyłączyło automatycznie z kręgu stron postępowania właścicieli działek sąsiadujących z terenem inwestycji. Nieruchomości te zazwyczaj znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu, gdyż ich sposób zagospodarowania, w tym np. miejsce usytuowania nowych obiektów budowlanych, czy możliwość rozbudowy istniejących obiektów, jest uzależniony od powstałego na sąsiedniej nieruchomości budynku. Dlatego też odmowa przyznania statusu strony właścicielom, użytkownikom wieczystym czy zarządcom nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji musi być rozważona ze szczególną starannością i powinna ograniczać się do sytuacji oczywistych i nie wymagających jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego.
Podkreślenia jednocześnie wymaga, że zawarta w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego definicja obszaru oddziaływania obiektu nie uzależnia posiadania przymiotu strony od naruszenia przez projektowaną inwestycję jakichkolwiek regulacji. Nie można zatem utożsamiać braku naruszeń przepisów, np. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, z brakiem przymiotu strony właściciela nieruchomości leżącej w sąsiedztwie nieruchomości, na której przedmiotowa inwestycja ma być zrealizowana. Właściciel innej nieruchomości nie staje się stroną postępowania dopiero wówczas, gdy przysługujący mu interes prawny zostaje naruszony wskutek sprzeczności zamierzenia inwestycyjnego z prawem. Przeciwnie, gdy jakikolwiek przepis prawa wiąże sposób zagospodarowania działki sąsiedniej z faktem powstania obiektu na działce inwestora i to chociażby potencjalnie, to już wówczas właściciel działki sąsiedniej staje się stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Właściciele sąsiednich nieruchomości winni mieć prawo do wzięcia udziału w postępowaniu i możliwość ustosunkowania się do przedstawionych przez inwestora okoliczności faktycznych odnośnie zakresu wpływu inwestycji na ich nieruchomość, w sytuacjach, gdy położenie obiektu wskazuje na możliwość takiego wpływu.
Należy więc przyjąć, że stronami w sprawie pozwolenia na budowę powinny być nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt projektowany (biorąc pod uwagę jego indywidualne cechy i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora) może potencjalnie oddziaływać, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów prawa budowlanego oraz przepisów odrębnych. Odrębnym natomiast zagadnieniem jest, czy podnoszone przez te osoby zarzuty w stosunku do projektowanej inwestycji są usprawiedliwione z punktu widzenia obowiązujących norm prawnych, jednakże ich ocena może nastąpić wyłącznie w toku postępowania w sprawie pozwolenia na realizację inwestycji, przy zapewnieniu tym podmiotom czynnego udziału w postępowaniu.
W ocenie Sądu Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego błędnie utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia na przebudowę, rozbudowę i nadbudowę budynku żłobka, w okolicznościach niniejszej sprawy nie zachodziła bowiem sytuacja, w której bez żadnych wątpliwości i bez prowadzenia jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego, na podstawie treści samego wniosku, można by stwierdzić, że W. D. nie ma przymiotu strony w tej sprawie. Tylko ustalenie, że mimo położenia nieruchomości skarżącego w otoczeniu obiektu, nie ma przepisów odrębnych wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu, że nie istnieją przepisy, które nakładają na inwestora określone obowiązki związane z zagospodarowaniem jego działki względem działki sąsiedniej, pozwalałoby na umorzenie postępowania. Skoro zaś organ badał m.in., czy realizacja spornej inwestycji nie spowoduje, że budynek stanowiący własność skarżącego będzie objęty jej ponadnormatywnym oddziaływaniem, czy nie będą naruszone normy dotyczące przesłaniania (§ 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie) i dostępu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi (§ 57 i § 60 rozporządzenia), to tym samym uznać należy, iż skarżący posiada przymiot strony w postępowaniu w rozumieniu art. 28 ust. 2 ustawy – Prawo budowlane. Już samo badanie przez organy kwestii dotyczących przesłaniania i nasłonecznienia budynku mieszkalnego stanowiącego własność skarżącego, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że ustalenia organów w tym zakresie są przez skarżącego kwestionowane, świadczy o obiektywnym istnieniu jego interesu prawnego, uzasadniającym przyznanie przymiotu strony w sprawie. Nie jest bowiem możliwe uznanie, że określona osoba nie jest stroną postępowania w sytuacji, gdy z uwagi na zarzuty przez nią podnoszone wymaga wyjaśnienia i rozstrzygnięcia właśnie to, czy interes prawny tej osoby nie został naruszony w świetle przepisów prawa mających zastosowanie w konkretnej sprawie. Ocena w omawianym zakresie może być dokonana tylko w ramach merytorycznego rozstrzygania sprawy przez organy administracji (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 7 listopada 2014 r. sygn. II OSK 978/13 LEX nr 1658336 i z dnia 1 grudnia 2015 r. sygn. II OSK 801/14 LEX nr 1989236, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 31 maja 2016 r. sygn. II SA/Kr 361/16 LEX nr 2066766). Wątpliwości w tej sprawie mogą budzić również dowody na podstawie których organ uznał, iż nie doszło do naruszenia § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie i tym samym uznał brak przymiotu strony skarżącego. Z akt sprawy wynika wprawdzie, iż osoba projektująca dokonała analizy nasłonecznienia - k. 33 pkt 9.1 projektu - jednakże brak wskazania dnia na który dokonano wyliczenia czyni tę analizę co najmniej niepełną.
Z tych przyczyn Sąd stwierdził, że zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji, wydane zostały z naruszeniem art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego oraz art. 105 Kpa, a to powoduje konieczność ich uchylenia na postawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm).
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło