I SAB/Wa 277/16

WyrokWSA w Warszawie2016-09-08

Skład orzekający: Emilia Lewandowska, Anna Wesołowska, Jolanta Dargas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej może zostać oddalona z powodu nadużycia prawa przez skarżącego, który inicjuje liczne postępowania administracyjne w celu innym niż ochrona swoich praw?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu administracji publicznej podlega oddaleniu, jeżeli skarżący nadużywa prawa do sądu, inicjując liczne postępowania administracyjne nie w celu ochrony swoich praw, lecz jako cel sam w sobie. Takie działanie, choć formalnie zgodne z literą prawa, jest sprzeczne z jego celem i funkcją, co uzasadnia odmowę ochrony prawnej.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w przedmiocie rozpoznania wniosku o wyjaśnienie wątpliwości co do treści orzeczenia. Skarżący uzupełnił skargę, wskazując na przewlekłe prowadzenie sprawy. Organ wniósł o oddalenie skargi, twierdząc, że sprawa nie dotyczy pomocy społecznej, a skarżący składa liczne wnioski, co może utrudniać pracę organu. Sąd wskazał, że skarżący zrozumiał treść decyzji w innej sprawie, a jego liczne wnioski wskazują na nadużycie prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Emilia Lewandowska WSA Anna Wesołowska(spr.) WSA Jolanta Dargas po rozpoznaniu w dniu 8 września 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi P.S. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku o wyjaśnienie wątpliwości co do treści orzeczenia nr [...] oddala skargę P.S. (dalej: skarżący) pismem z [...] maja 2015 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] (SKO) w przedmiocie rozpoznania jego wniosku z dnia [...] kwietnia 2015 r. o wyjaśnienie wątpliwości w orzeczeniu tego organu nr [...]. Pismem z dnia [...] kwietnia 2016 r. skarżący uzupełnił skargę wskazując, że w jego ocenie organ dopuścił się również przewlekłego prowadzenia sprawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wyjaśniając, że wbrew twierdzeniom skarżącego sprawa nie jest sprawą z zakresu pomocy społecznej lecz próbą sparaliżowania działania organu i wyjaśniło, że z uwagi na liczbę wniosków składanych przez skarżącego (od kilku do kilkunastu dziennie) mogło dojść do sytuacji nie przekazania skargi do sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje : Skarga jest niezasadna. W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że zgodnie z treścią art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) powoływana dalej jako: "p.p.s.a.", sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania – taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 powołanej ustawy (w brzmieniu obowiązującym do dnia 15 sierpnia 2015 r.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie m.in. w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a. Jej podstawowym celem jest ochrona jednostki przed nieuzasadniona zwłoką organu w załatwieniu sprawy administracyjnej i doprowadzenie do wydania przez organ stosownego aktu. Zgodnie bowiem z art. 149 § 1 p.p.s.a. (w brzmieniu obowiązującym do dnia 15 sierpnia 2015 r.) uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach wymienionych w komentowanym przepisie polega na zobowiązaniu organu administracji publicznej do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji albo dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Sąd stwierdza jednocześnie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Skarżący złożył skargę na bezczynność organu w rozpoznaniu jego wniosku z dnia [...] kwietnia 2015 r. o wyjaśnienie wątpliwości w orzeczeniu SKO nr [...]. Przed złożeniem skargi Skarżący wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa pismem z dnia [...] maja 2015 r. Skarżący we wniosku z dnia [...] kwietnia 2015 r. wskazał, że treść i wykładnia decyzji są dla niego niezrozumiałe i niejasne, wzbudzają wątpliwości, prosi więc o zrozumiałe wyjaśnienie całej wykładni przedmiotowej decyzji. Sąd wskazuje, że u urzędu znany mu jest fakt, iż skarżący złożył na decyzję z dnia [...] września 2014 r. nr [...] skargę do tutejszego sądu, która rozpoznana została wyrokiem z dnia 16 czerwca 2016 r. (I SA/WA 3193/14). Z uzasadnienia skargi złożonej w sprawie I SA/WA 3193/14 wynika, że skarżący zrozumiał treść decyzji z dnia [...] września 2014 r. Zarzuty skargi sformułowane są w pełni profesjonalnie i wskazują na brak wątpliwości Skarżącego co do treści decyzji. Sąd wskazuje dodatkowo, w sprawie niniejszej mamy do czynienia z sytuacją szczególną, gdyż z urzędu sądowi wiadomo, że jest to to jedna z kilkuset spraw, które skarżący wniósł do organu i które w dalszym ciągu wnosi. Takie skumulowanie wniosków wskazuje, że skarżącemu nie chodzi o urzeczywistnienie prawa obywateli do obrony swych prawa przed organem administracji. Jego działanie nastawione jest w istocie na nękanie podmiotu zobowiązanego do rozpoznawania sprawa z zakresu administracji publicznej, co sprzeczne jest z funkcjami ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Rozważenia wymaga w tej sytuacji instytucja "nadużycia prawa". W doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (zob. A. Redelbach, S. Wronkowska, Z. Ziembiński, Zarys teorii państwa i prawa, Warszawa 1992, s. 153). Nadużycie prawa to korzystanie z tego prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie (tak W. Jakimowicz, Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, w: Antywartości w prawie administracyjnym, maszynopis powielony, Kraków 2015, pkt V). Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. Każde prawo podmiotowe przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego. Prawo to winno być jednak wykonywane zgodnie z celem, na który zostało przyznane. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (M. Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym, "Prokuratura i Prawo", 2007, nr 11, s. 49 i nast.; T. Cytowski, Procesowe nadużycie prawa, "Przegląd Sądowy" 2005, nr 5, s. 81 inast.; M.G. Plebanek, Nadużycie praw procesowych w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2012, s. 50 i nast.; P. Przybysz, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, w: Nadużycie prawa, pod red. H. Izdebskiego, A. Stępkowskiego, Warszawa 2003, s. 189; por. wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2011 r., IIFSK 1338/10). Tak samo oceniane jest działanie podmiotu, który inicjuje szereg postępowań administracyjnych w celu innym, niż ochrona swych praw – w ten sposób wpływa na obniżenie poziomu ochrony innych podmiotów, które nie mogą w dostatecznie szybki sposób uzyskać ochrony prawnej (H. Dolecki, Nadużycie prawa do sądu, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, pod red. J. Górala, R. Hausera, J. Trzcińskiego, Warszawa 2005, s. 136). Podkreśla się, że stanowisko takie znajduje aprobatę nie tylko w doktrynie oraz orzecznictwie sądów polskich, ale także akceptowane jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu (zob. np. postanowienie NSA z dnia 5 listopada 2015 r., I OZ 1382/15). Należy wskazać, że koncepcja zakazu nadużycia prawa do sądu jest przyjmowana także w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zakłada się, że działania skarżącego, dla którego inicjowanie postępowań sądowych nie służy ochronie naruszonych praw, a stanowi cel sam w sobie, uznane być musi za nadużycie prawa do sądu (zob. postanowienie NSA z dnia 18 marca 2014 r., I OZ 175/14). Mając na uwadze powyższe, nadużyciem prawa jest zatem wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji. Wnoszenie zatem do sądu administracyjnego skargi, która nie ma służyć rozstrzygnięciu realnego sporu między stronami bądź kontroli legalności działania (bezczynności administracji) czy której rozstrzygnięcie nie będzie rzutowało na prawa lub obowiązki stron – może być oceniane pod kątem nadużycia prawa. Zakaz nadużycia prawa w sposób oczywisty wiązać należy z zasadą państwa prawnego, wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP, w której znajduje swoją podstawę (por. K. Osajda, Nadużycie prawa w procesie cywilnym, "Przegląd Sądowy" 2005, nr 5 s. 69; M.G. Plebanek, Nadużycie praw procesowych, s. 57; P. Przybysz, Nadużycie prawa..., s. 204-205). Zatem żądanie zawarte w skardze należy uznać za nadużycie prawa i jako takie nie zasługujące na ochronę. Działanie skarżącego ma bowiem na celu inicjowanie jak największej liczby postępowań, a nie obrony swoich praw. Tym samym brak jest podstaw do uwzględnienia skargi. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło