I OSK 410/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-12-05

Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Czesława Nowak- Kolczyńska, Agnieszka Miernik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania, w szczególności dotyczące doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania, miało istotny wpływ na wynik sprawy, w której kierowca został skierowany na badania psychologiczne z powodu przekroczenia limitu punktów karnych?
Ratio decidendi
Naruszenie przepisów postępowania, w tym dotyczące doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania, nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, jeśli nawet doszło do takiego naruszenia, ponieważ kierowca przekroczył limit 24 punktów karnych przed rozpoczęciem szkolenia redukującego punkty, a organy administracji nie miały kompetencji do weryfikacji prawidłowości wpisu punktów karnych do ewidencji.
Stan faktyczny
Starosta, na wniosek Komendanta Wojewódzkiego Policji, skierował kierowcę A. L. na badania psychologiczne z powodu przekroczenia limitu 27 punktów karnych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Kierowca zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym brak czynnego udziału w postępowaniu z powodu wadliwego doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania, a także kwestionował zasadność naliczonych punktów karnych i możliwość ich redukcji poprzez szkolenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że nawet hipotetyczne naruszenia nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Czesława Nowak- Kolczyńska Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik Protokolant asystent sędziego Łukasz Sielanko po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 7 października 2016 r. sygn. akt III SA/Gd 605/16 w sprawie ze skargi A. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie skierowania na badania psychologiczne oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 7 października 2016 r., sygn. akt III SA/Gd 605/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę A. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] marca 2016 r., nr [...], w przedmiocie skierowania na badania psychologiczne. Wyrok powyższy zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r. Starosta C., działając na podstawie art. 99 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 155 ze zm.), dalej: "ustawa o kierujących pojazdami", skierował A. L. na badania psychologiczne przeprowadzone w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań psychologicznych do kierowania pojazdami. Decyzja wydana została na wniosek Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku z dnia [...] grudnia 2015 r. w związku z przekroczeniem przez kierowcę limitu punktów karnych za naruszenie przepisów ruchu drogowego. W wyniku rozpoznania odwołania od powyższego orzeczenia Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., decyzją z dnia [...] marca 2016 r., nr [...], utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu przytoczyło treść art. 99 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kierujących pojazdami wskazując, że rozstrzygnięcia wydawane w oparciu o ten przepis stanowią decyzje związane. Starosta zobowiązany jest do wydania decyzji o skierowaniu kierowcy na badania psychologiczne w sytuacji zaistnienia okoliczności w tym przepisie przewidzianych. Organ kierujący nie miał uprawnienia do rozważania celowości przedmiotowego skierowania na badania psychologiczne, ponieważ kierujący otrzymał łącznie 27 punktów karnych za naruszenie przepisów ruchu drogowego w okresie od 18 grudnia 2014 r. do 24 listopada 2015 r. Zarzut o niekonstytucyjności przepisów regulujących zmniejszenie liczby punktów karnych za naruszenie przepisów ruchu drogowego kierowcom, którzy na własny koszt uczestniczyli w szkoleniu, organ uznał za niezasadny. Wskazał, że przepis § 8 ust. 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 25 kwietnia 2012 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. z 2012 r. poz. 488) w czasie, gdy odwołujący się odbył przedmiotowe szkolenie, brzmiał: "Odbycie szkolenia nie powoduje zmniejszenia punktów otrzymanych za naruszenie przepisów ruchu drogowego wobec osoby, która przed jego rozpoczęciem dopuściła się naruszeń, za które suma ostatecznych i podlegających wpisowi tymczasowemu przekroczyła lub przekroczyłaby 24". Odnosząc się do zarzutu o pozbawieniu strony zagwarantowanej przez przepisy k.p.a. możliwości wzięcia udziału w postępowaniu poprzedzającym wydanie zaskarżonej decyzji Kolegium wyjaśniło, że zawiadomienie Starosty o wszczęciu postępowania nadano na adres: ul. M. Taki sam adres widnieje na pocztowym druku potwierdzającym odbiór zawiadomienia. Odwołujący się nie przedłożył żadnego dowodu, z którego miałoby wynikać, że dokument doręczony został jego bratu na inny adres. Ponadto nie załączył do odwołania dowodu, jakim miało być zeznanie świadka na okoliczność doręczenia zawiadomienia na adres jego firmy. W ocenie Kolegium mało prawdopodobne jest, by brat odwołującego nie poinformował go o odebraniu urzędowego pisma od Starosty doręczonego za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wniósł A. L., zarzucając organom administracji aprobowanie sposobów doręczeń nieznanych polskiemu postępowaniu administracyjnemu. Zarzucił także, iż Starosta nie zapewnił mu czynnego udziału w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji, podnosząc, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania z 9 grudnia 2015 r., mimo zaadresowania zawiadomienia na adres jego zameldowania (tj. ul. M.), zostało doręczone 10 grudnia 2015 r. na adres dodatkowego miejsca wykonywania działalności gospodarczej jego brata L. L. (tj. ul. S.). L. L. odebrał przesyłkę 10 grudnia 2015 r., w której znajdowało się zawiadomienie, podpisując się nazwiskiem. Skarżący podał, że adres, na który dokonano doręczenia zawiadomienia, nie jest jego miejscem zameldowania, miejscem zamieszkania, miejscem pracy, ani miejscem wykonywania przez niego jakiejkolwiek działalności. Wyjaśnił, że brat nie jest jego domownikiem i nie przekazał mu odebranej przesyłki. Do skargi dołączył oświadczenie swojego brata, że to on odebrał przesyłkę kierowaną do skarżącego i nie poinformował go o tym fakcie. Zdaniem skarżącego 17 grudnia 2015 r., a więc w dniu odbycia szkolenia redukującego liczbę posiadanych punktów karnych o 6 (z łącznie 27 punktów do łącznie 21 punktów) postępowanie administracyjne stało się bezprzedmiotowe i powinno zostać umorzone. Wskazał także, że art. 130 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.) uprawniał go do odbycia takiego szkolenia, a § 8 ust. 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego, który nie zezwala na dokonanie takiego odliczenia osobie, która przed rozpoczęciem szkolenia dopuściła się naruszeń, za które suma punktów przekroczyła 24 - jest wydany z przekroczeniem upoważnienia ustawowego. Dodatkowo w piśmie z 14 lipca 2016 r. wskazał, że decyzja organu pierwszej instancji nie zawiera uzasadnienia prawnego, podstawa prawna jest niekompletna, a uzasadnienie faktyczne nie czyni zadość wymogom k.p.a., w związku z czym została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał skargę za bezzasadną. Odnosząc się do zarzutów o braku zapewnienia skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu przed Starostą wskazał, że nie każde naruszenie przepisów postępowania skutkuje pozbawieniem strony możności obrony jej praw. W niniejszej sprawie, nawet przy założeniu, że skarżącemu faktycznie nie doręczono prawidłowo zawiadomienia o wszczęciu postępowania oraz mając na uwadze przedstawione przez skarżącego w dalszym toku postępowania administracyjnego dowody i argumenty, Sąd ten uznał, że brak skutecznego zawiadomienia nie wpłynął na wynik sprawy. Sąd pierwszej instancji przytoczył materialnoprawną podstawę decyzji - art. 82 ust. 1 pkt 4 lit. b) ustawy o kierujących pojazdami. Wskazał, że Starosta wydaje decyzję administracyjną o skierowaniu kierowcy na badanie psychologiczne w zakresie psychologii transportu, jeżeli przekroczył on liczbę 24 punktów otrzymanych za naruszenia przepisów ruchu drogowego (art. 99 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy). W powyższym zakresie decyzję wydaje się na wniosek organu kontroli ruchu drogowego, w niniejszej sprawie Komendanta Wojewódzkiego Policji (art. 99 ust. 2 pkt 2 ustawy). Sąd ten, przywołując i omawiając przepisy dotyczące prowadzenia ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego (art. 130 ust. 1 i 2 ustawy), wskazał, że ewidencja ta jest rejestrem, w którym wpisów dokonuje wyłącznie uprawniony do tego organ Policji, który ma również kompetencję do usuwania punktów karnych. Inne organy takich kompetencji nie posiadają i są związane treścią danych zawartych w ewidencji. Ani więc Starosta, ani Kolegium nie są władne samodzielnie ustalać ilości punktów naliczonych kierowcy ze względu na naruszenie przepisów ruchu drogowego. Organy te związane są wnioskiem Komendanta Policji o skierowanie kierowcy na badanie psychologiczne, jeśli w ewidencji wykazane jest, że kierowcy temu przyznano ponad 24 punkty karne. Tego rodzaju rozstrzygnięcie ma charakter decyzji związanej. Skarżący – jak wynika z wniosku Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku z 2 grudnia 2015 r. - w okresie od 18 grudnia 2014 r. do 24 listopada 2015 r. wielokrotnie naruszył przepisy ruchu drogowego i otrzymał łącznie 27 punktów. W tej sytuacji organy zobligowane były do wydania decyzji o skierowaniu go na badania psychologiczne. Sąd pierwszej instancji nie podzielił stanowiska skarżącego, że w dniu wydania decyzji przez organ pierwszej instancji, tj. 21 stycznia 2016 r., nie przekroczył on liczby 24 punktów, bo odliczyć należało 6 punktów z uwagi na odbyte 17 grudnia 2015 r. szkolenie dla kierowców. Przytaczając orzecznictwo sądów administracyjnych Wojewódzki Sąd przyjął, że zmniejszenie liczby punktów w wyniku odbytego szkolenia, w trybie art. 130 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, może nastąpić tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy przed rozpoczęciem takiego szkolenia przypisana kierowcy liczba punktów nie przekroczyła liczby 24. Sąd pierwszej instancji nie podzielił stanowiska skarżącego i nie uznał § 8 ust. 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. z 2012 r. poz.488) za niezgodne z delegacją ustawową. W ocenie tego Sądu przepis ten niewątpliwie realizuje wytyczne ustawodawcy co do treści aktu oraz kierunku regulacji i mieści się w granicach upoważnienia ustawowego z art. 130 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił również, iż organy administracji nie mogły w sprawie dotyczącej skierowania na badania psychologiczne weryfikować prawidłowości wpisu do ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego. Nie może tego czynić także Sąd w przedmiotowym postępowaniu. To samo dotyczy też kwestii słuszności i legalności otrzymania przez skarżącego mandatów karnych. Mając na uwadze, że podnoszone przez skarżącego argumenty faktyczne i prawne dotyczące nieprzekroczenia przez niego 24 punktów nie mogły być uwzględnione przez organy, Sąd pierwszej instancji nie podzielił zarzutu skarżącego, że niedoręczenie mu zawiadomienia o wszczęciu postępowania uniemożliwiło mu udział w postępowaniu, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Kwestia prawidłowości doręczenia skarżącemu zawiadomienia o wszczęciu postępowania nie jest sama w sobie kwestią decydującą o wadliwości wydanych decyzji. Istotne jest natomiast, że w okolicznościach niniejszej sprawy, jeżeli skarżący faktycznie nie otrzymał zawiadomienia o wszczęciu postępowania, a organy bezzasadnie uznały to zawiadomienie za doręczone mu skutecznie, to i tak deklarowane przez skarżącego działania, które mógłby podjąć w toku postępowania przed organem pierwszej instancji, podjął on na etapie postępowania odwoławczego. Ważne jest też, że i tak działania te nie mogły w żadnym przypadku mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Sąd pierwszej instancji wskazał, że decyzja wydawana w oparciu o art. 99 ust.1 pkt 3 lit.b ustawy nie wymaga prowadzenia obszernego postępowania dowodowego. Istotne jest, że organ otrzymał wniosek uprawnionego organu, z którego wynika, że strona przekroczyła liczbę 24 punktów otrzymanych za naruszenie przepisów ruchu drogowego. W ocenie tego Sądu, choć Starosta w uzasadnieniu decyzji nie przywołał wprost art. 99 ust.1 pkt 3 lit.b ustawy stanowiącego podstawę jej wydania, nie czyni to decyzji tej wadliwą w sposób mogący mieć wpływ na rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że została ona wydana z uwagi na uzyskanie informacji o przekroczeniu liczby 24 punktów otrzymanych za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Tak więc, choć uzasadnienie decyzji jest dość lakoniczne, nie jest to uchybienie, które mogłoby prowadzić do wzruszenia decyzji. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego decyzja organu pierwszej instancji wskazuje prawidłową podstawę prawną. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł A. L., domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznania skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny. Skarżący wniósł także o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokowi zarzucił: I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) naruszenie art. 6 w zw. z art. 10 § 1, art. 42, art. 43 oraz art. 61 § 4 k.p.a. polegające na uznaniu, iż brak doręczenia skarżącemu zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego przez organ I instancji nie miał wpływu na prawidłowość postępowania i jego rozstrzygnięcie; b) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo naruszenia przez organy obu instancji przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy i błędne uznanie, że nieprawidłowe zawiadomienie skarżącego o toczącym się postępowaniu nie zaważyło na wydanej przez organ I instancji decyzji, a także że organ I instancji, mimo braku udziału skarżącego w sprawie, dokonał prawidłowej oceny zebranego materiału dowodowego i nie postępował zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej, według której w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli; c) naruszenie art. 6 w zw. z art. 10 § 1, oraz art. 73 § 1 k.p.a. polegające na uznaniu, że niezapewnienie skarżącemu możliwości udziału w postępowaniu administracyjnym nie odbyło się niezgodnie z obowiązującymi przepisami i nie miało wpływu na prawidłowość postępowania i jego rozstrzygnięcie; d) naruszenie art. 6 w zw. z art. 11 oraz art. 107 § 1 i § 3 k.p.a., polegające na przyjęciu, iż brak właściwego uzasadnienia faktycznego decyzji organu I instancji nie miał wpływu na prawidłowość postępowania i jego rozstrzygnięcie; e) naruszenie art. 6 w zw. z. art. 11 oraz art. 107 § 1 i § 3 k.p.a., polegające na przyjęciu, iż powołanie w decyzji organu I instancji nieprawidłowej podstawy prawnej oraz nieumieszczenie uzasadnienia prawnego w tejże decyzji nie miało wpływu na prawidłowość przedmiotowego postępowania i jego rozstrzygnięcia; f) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 15 k.p.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo naruszenia przez organ I instancji przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy i błędne uznanie, że organ I instancji prawidłowo wydał decyzję, która jednak w rzeczywistości po raz pierwszy pozwoliła skarżącemu ustosunkować się do przedmiotu sprawy; g) naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez nierozważenie wszystkich zarzutów skargi odnoszących się do naruszeń przez organ I instancji przepisów postępowania, tj. zarzutu naruszenia art. 43 k.p.a., poprzez stwierdzenie, iż nie każde naruszenie przepisów postępowania skutkuje pozbawieniem strony możności obrony jej praw, a w konsekwencji niedopuszczalne ograniczenie rozpoznania sprawy do zakresu węższego niż zakreślony skargą, które to uchybienie doprowadziło do oddalenia skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, mimo istniejących podstaw do jej uwzględnienia, które jednak nie zostały przez ten Sąd rozważone. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej rozwinięto powyższe zarzuty. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna została wprawdzie oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, jednakże dla prawidłowej oceny ww. zarzutów niezbędne jest przytoczenie przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę rozstrzygnięcia sprawy. Trafnie zauważa Sąd pierwszej instancji, że podstawę materialnoprawną wydanych w sprawie decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (tj. Dz. U. z 2015 r., poz. 155 ze zm.), dalej: u.k.p. Zgodnie z art. 82 ust. 1 pkt 4 lit. b) tej ustawy, badaniu psychologicznemu przeprowadzonemu w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwskazań psychologicznych do kierowania pojazdem, zwanym dalej "badaniem psychologicznym w zakresie psychologii transportu", podlega kierujący motorowerem, pojazdem silnikowym lub tramwajem, jeżeli przekroczył liczbę 24 punktów otrzymanych za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Ustawa ta w art. 99 ust. 1 pkt 3 lit. b stanowi, że starosta wydaje decyzję administracyjną o skierowaniu kierowcy na badanie psychologiczne w zakresie psychologii transportu, jeżeli przekroczył on liczbę 24 punktów otrzymanych za naruszenia przepisów ruchu drogowego. Decyzję w powyższym zakresie wydaje się na wniosek organu kontroli ruchu drogowego, w tym przypadku Komendanta Wojewódzkiego Policji (art. 99 ust. 2 pkt 2 u.k.p.). W myśl art. 130 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (jt.: Dz.U. z 2012 r. poz.1137 ze zm.), dalej: u.p.r.d., Policja prowadzi ewidencję kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego. Określonemu naruszeniu przypisuje się odpowiednią liczbę punktów w skali od 0 do 10 i wpisuje się do tej ewidencji. Przepis ten w ust. 2 stanowi, że punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego wpisane do ewidencji usuwa się po upływie 1 roku od dnia naruszenia, chyba że przed upływem tego okresu kierowca dopuścił się naruszeń, za które na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć przypisana liczba punktów przekroczyłaby 24 punkty lub w przypadku kierowców, o których mowa w art. 140 ust. 1 pkt 3 - 20 punktów. Ewidencja, o której mowa w art.130 ust. 1 u.p.r.d. jest rejestrem, w którym wpisów dokonuje wyłącznie uprawniony do tego organ Policji. Organ ten ma również kompetencję do usuwania punktów karnych. Trafnie Sąd pierwszej instancji zauważa, że inny organ administracyjny w toku prowadzonego przez siebie postępowania takich kompetencji nie posiada i jest związany treścią danych zawartych w ewidencji. Ani więc organ pierwszej instancji, ani samorządowe kolegium odwoławcze nie mają kompetencji do samodzielnego ustalania ilości punktów naliczonych kierowcy ze względu na naruszenie przepisów ruchu drogowego. Organy te związane są wnioskiem komendanta Policji o skierowanie kierowcy na badanie psychologiczne, jeśli w ewidencji wykazane jest, że kierowcy temu przyznano ponad 24 punkty karne. Decyzja wydawana na podstawie art. 99 ust. 1 pkt 3 lit. b u.k.p. ma charakter decyzji związanej. Z wniosku Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 2 grudnia 2015 r. wynika, że w okresie od 18 grudnia 2014 r. do dnia 24 listopada 2015 r. skarżący kasacyjnie wielokrotnie naruszył przepisy ruchu drogowego i za naruszenia te otrzymał łącznie 27 punktów. W tej sytuacji organy zobligowane były do wydania decyzji o skierowaniu skarżącego na badania psychologiczne, zgodnie z art. 99 ust. 1 pkt 3 lit. b u.k.p. Zauważyć należy, że wniosek Komendanta Wojewódzkiego Policji inicjujący postępowanie w niniejszej sprawie jest datowany na dzień 2 grudnia 2015 r., a skarżący już na dzień 24 listopada 2015 r. przekroczył liczbę 24 punktów (miał 27 punkty) otrzymanych za naruszenia przepisów ruchu drogowego. Zgodnie z § 8 ust. 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. z 2012 r. poz. 488), odbycie szkolenia nie powoduje zmniejszenia liczby punktów wobec osoby, która przed jego rozpoczęciem dopuściła się naruszeń, za które suma punktów ostatecznych i podlegających wpisowi tymczasowemu przekroczyła lub przekroczyłaby 24. Bez znaczenia zatem pozostaje okoliczność, że w dniu 17 grudnia 2015 r. skarżący odbył szkolenie dla kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego. Przechodząc do oceny zasadności podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że są one niezasadne. Nieusprawiedliwione są podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty zmierzające do wykazania, że w sprawie doszło do naruszenia wskazanych w niej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zauważyć przede wszystkim należy, że nieprawidłowe jest zarzucanie Sądowi I instancji naruszenia jedynie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, jak uczyniono to w skardze kasacyjnej (litera a, c, d, e skargi kasacyjnej) bez połączenia tego zarzutu z naruszeniem przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd administracyjny orzeka bowiem na podstawie przepisów regulujących postępowanie sądowoadministracyjne i wprost nie stosuje przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd oceniając działanie organów administracji publicznej odnosi się do stosowanych przez nie przepisów postępowania administracyjnego, badając czy i w jakim zakresie zostały naruszone. Mając jednak na uwadze uchwałę pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (ONSAiWSA 2010/1/1), należy przyjąć, że przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumiane jako wskazanie przepisów, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną zostały naruszone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i pkt 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych. Chcąc podnieść zarzuty uchybienia przepisom proceduralnym strona powinna uwzględnić przy konstruowaniu takich zarzutów, że w świetle art. 174 pkt 2 p.p.s.a. podstawa kasacyjna obejmująca zarzut naruszenia przepisów postępowania może być skuteczna, tj. prowadzić do uwzględnienia skargi kasacyjnej, jedynie w przypadku, gdy zarzucane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wykazanie, że taki potencjalny istotny wpływ na rozstrzygnięcie zachodzi, należy również do strony, gdyż w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny nie ma uprawnień do zastępowania strony w prawidłowym formułowaniu podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia. Za nietrafny uznać należało podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 6 w zw. z art. 10 § 1, art. 42, art. 43 oraz art. 61 § 4 k.p.a. (lit. a skargi kasacyjnej), a także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a (lit. b skargi kasacyjnej) oraz zarzut naruszenia art. 6 w zw. z art. 10 § 1 i art. 73 § 1 k.p.a. (lit. c skargi kasacyjnej), które to zarzuty sprowadzają się do twierdzeń o nieprawidłowym zawiadomieniu skarżącego kasacyjnie o wszczęciu postępowania w sprawie i jego prowadzeniu oraz niezapewnieniu skarżącemu kasacyjnie udziału w tym postępowaniu w związku z czym nie miał on możliwości odniesienia się do wszystkich zarzucanych mu wykroczeń drogowych, których popełnienie wpływa na ilość posiadanych przez niego punktów karnych oraz złożenia wyjaśnień dotyczących słuszności i legalności otrzymanych mandatów karnych. W skardze kasacyjnej skarżący podniósł, że gdyby został prawidłowo zawiadomiony o toczącym się postępowaniu, miałby możliwość kwestionowania ilości posiadanych przez niego punktów karnych oraz przedstawiłby dowody, oraz argumenty kwestionujące liczbę oraz tytuł otrzymanych punktów. Odnosząc się do powyższych zarzutów wskazać należy, że organy administracji zgodnie ustaliły, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego zostało doręczone skarżącemu kasacyjnie prawidłowo. Sąd pierwszej instancji uznał powyższe ustalenia za prawidłowe. Wobec zaś podniesionych w skardze do tego Sądu twierdzeń skarżącego kasacyjnie o nieprawidłowości owego doręczenia i dołączeniu do niej oświadczenia brata skarżącego, prawidłowo Sąd ten wskazał, że w świetle przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie okoliczność powyższa, jeżeli nawet miała miejsce, pozostawała bez wpływu na wynik sprawy. Wbrew zarzutom skarżącego kasacyjnie, trafnie Sąd pierwszej instancji zauważa, że nie każde naruszenie przepisów postępowania skutkuje pozbawieniem strony możności obrony jej praw. Istotne w sprawie jest, że zmniejszenie w trybie art. 130 ust. 3 u.p.r.d. liczby punktów w wyniku odbytego szkolenia może nastąpić tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy przed rozpoczęciem takiego szkolenia przypisana kierowcy liczba punktów nie przekroczyła sumy 24. Z niekwestionowanych okoliczności sprawy wynika, że przed rozpoczęciem przez skarżącego kasacyjnie takiego szkolenia przypisana mu liczba punktów przekroczyła sumę 24 punktów. Ponadto podkreślenia wymaga, że organy administracji nie mogły w sprawie dotyczącej skierowania na badania psychologiczne weryfikować prawidłowości wpisu do ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego. Nie mógł tego czynić także Sąd w postępowaniu sądowym prowadzonym ze skargi na decyzje wydane w takiej sprawie. To samo dotyczy też kwestii słuszności i legalności otrzymania przez skarżącego mandatów karnych. Skoro podnoszone przez skarżącego kasacyjnie argumenty faktyczne i prawne dotyczące nieprzekroczenia przez niego 24 punktów nie mogły być uwzględnione przez organy, nie można podzielić zarzutu skarżącego kasacyjnie, że niedoręczenie mu zawiadomienia o wszczęciu postępowania uniemożliwiło mu udział w postępowaniu, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, co trafnie Sąd pierwszej instancji ocenił. Zarzut zatem naruszenia przepisów postępowania wskazanych w punktach oznaczonych lit. a, b i c skargi kasacyjnej nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Za nieskuteczne także w związku z powyższym uznać należało podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez nierozważenie wszystkich zarzutów skargi odnoszących się do naruszeń przez organ pierwszej instancji przepisów postępowania, tj. zarzutu naruszenia art. 43 k.p.a., poprzez stwierdzenie, iż nie każde naruszenie przepisów postępowania skutkuje pozbawieniem strony możności obrony jej praw, a w konsekwencji niedopuszczalne ograniczenie rozpoznania sprawy do zakresu węższego niż zakreślony skargą, co doprowadziło do oddalenia skargi. Wskazać należy, że Sąd pierwszej instancji może naruszyć art. 134 § 1 p.p.s.a. jedynie, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazuje na istotne dla sprawy okoliczności i dowody, które sąd ten pominął, ewentualnie, gdy w postępowaniu, którego dotyczy skarga, popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku. W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można natomiast kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów. Uchybienie wobec art. 134 § 1 p.p.s.a. polega na tym, że sąd poprzestaje na rozważeniu zarzutów skargi podczas, gdy powinien przeprowadzić kontrolę w pełnym zakresie. Takiego naruszenia nie można Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w niniejszej sprawie zarzucić. Sąd ten bowiem przeprowadził kontrolę zaskarżonej decyzji w pełnym zakresie, a także odniósł się do zarzutów skargi. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. stwierdzić należy , iż jest on nietrafny. Przepis ten stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" (art. 133 § 1 p.p.s.a.) oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. W wyroku z dnia 19.07.2016 r., sygn. akt I OSK 2506/14 (LEX nr 2100628) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że: "Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw jej wydania, a przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. byłby zasadny, gdyby sąd wojewódzki dokonał wadliwie własnych ustaleń faktycznych, pomijając materiał dowodowy zgromadzony przez orzekające w sprawie organy. Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącego kasacyjnie, orzekając w sprawie Sąd pierwszej instancji oparł się na zgromadzonym przez organy administracji w sposób zgodny z regułami art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. materialne dowodowym, który prawidłowo ocenił i wyciągnął z niego trafne wnioski, uznając, że brak było podstaw w sprawie do uchylenia wydanych w sprawie decyzji. Nie mogły także odnieść zamierzonego skutku podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia art. 6 w zw. z art. 11 oraz art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. Trafnie zauważa Sąd pierwszej instancji, że decyzja wydawana na podstawie art. 99 ust.1 pkt 3 lit. b u.k.p. nie wymaga prowadzenia obszernego postępowania dowodowego. Istotne jest, że organ otrzymał wniosek uprawnionego organu, z którego wynika, że kierowca przekroczył liczbę 24 punktów otrzymanych za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Organ w tym zakresie nie prowadzi własnego postępowania dowodowego. Nie można wobec tego wymagać od organu, jak to prawidłowo zauważa Sąd pierwszej instancji, by zawierał w uzasadnieniu decyzji jakikolwiek wywody, z których miałoby wynikać, z jakich przyczyn jakimś dowodom dał wiarę, a innym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Ponadto skarżący kasacyjnie nie wykazał, by braki w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji miały wpływ na wynik sprawy. Wbrew odmiennym w tym względzie twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, w decyzji organu pierwszej instancji powołano prawidłową podstawę prawną, wskazując na art. 99 ust. 1 pkt 3 lit. b u.k.p. a nieumieszczenie w uzasadnieniu tej decyzji uzasadnienia prawnego nie miało wpływu na wynik sprawy. Zgodzić się należy ze stanowiskiem Sadu pierwszej instancji, że choć organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji nie przywołał wprost treści przepisu art. 99 ust.1 pkt 3 lit. b u.k.p. stanowiącego podstawę jej wydania, to powyższe uchybienie nie czyni tej decyzji wadliwą w sposób mogący mieć wpływ na rozstrzygnięcie. Przepis ten bowiem stanowi, że starosta wydaje decyzję administracyjną o skierowaniu kierowcy (... ) na badanie psychologiczne w zakresie psychologii transportu, jeżeli przekroczył on liczbę 24 punktów otrzymanych za naruszenia przepisów ruchu drogowego. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że decyzja została wydana z uwagi na uzyskanie przez skarżącego kasacyjnie informacji o przekroczeniu liczby 24 punktów otrzymanych za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Tak więc, mimo że uzasadnienie decyzji organu pierwszej instancji jest lakoniczne, nie jest to wada procesowa, która mogłaby prowadzić do jej wzruszenia. Z powyższych względów nie mógł też odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 15 k.p.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. Wyżej opisane naruszenie przez organ pierwszej instancji przepisów postępowania nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Skoro zatem zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieusprawiedliwione, skarga kasacyjna podlegała oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło