II GSK 1895/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-07-27
Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Maria Jagielska, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając ponownie sprawę po uchyleniu jego poprzedniego wyroku przez NSA, prawidłowo zinterpretował i zastosował art. 190 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a., a także czy dokonał samodzielnej kontroli decyzji organu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając ponownie sprawę po uchyleniu jego poprzedniego wyroku, nie dokonał samodzielnej i wnikliwej kontroli decyzji Urzędu Patentowego. Sąd pierwszej instancji nadmiernie oparł się na ustaleniach NSA z poprzedniego postępowania, nie wykazując logicznego toku rozumowania i spójności w uzasadnieniu, co naruszało art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 190 p.p.s.a. W związku z tym, NSA uchylił zaskarżony wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła unieważnienia patentu na wynalazek farmaceutyczny. Urząd Patentowy unieważnił patent, uznając wynalazek za nieoczywisty. WSA początkowo oddalił skargę strony niemieckiej, ale NSA uchylił ten wyrok z powodu wadliwego uzasadnienia. Następnie WSA, rozpoznając sprawę ponownie, uchylił decyzję Urzędu Patentowego. Spółka węgierska (wnioskodawca o unieważnienie patentu) wniosła skargę kasacyjną na wyrok WSA, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 190 p.p.s.a.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Maria Jagielska (spr.) Sędzia del. WSA Urszula Wilk Protokolant asystent sędziego Anna Sobińska po rozpoznaniu w dniu 27 lipca 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [B.], B., Węgry od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 listopada 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 1742/16 w sprawie ze skargi [A.], B., Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od [A.], B., Niemcy na rzecz [B.], B., Węgry 1400 (tysiąc czterysta) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 28 listopada 2016 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1742/16, po rozpoznaniu sprawy ze skargi [A.] w B. w Niemczech (dalej: Spółka niemiecka) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek, uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od organu na rzecz Spółki niemieckiej koszty postępowania sądowego.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2007 r. Urząd Patentowy udzielił Spółce niemieckiej (wówczas [C.] w B. w Niemczech) patentu na wynalazek pt. "Kompozycja farmaceutyczna etynyloestradiolu i drospirenonu i jej zastosowanie", za zgłoszeniem nr 354406, dokonanym w dniu [...] sierpnia 2000 r., patent nr PL.199028. Wynalazek dotyczy wskazanej w tytule kompozycji oraz zastosowania drospirenonu
z etynyloestradiolem do zahamowania owulacji.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. Urząd Patentowy, działając na podstawie art. 10 ustawy z 19 października 1972 r. o wynalazczości (Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.) w zw. z art. 315 ust. 3 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) w skrócie: p.w.p. oraz art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p., uwzględnił wniosek [B.]
w B. na Węgrzech (dalej: Spółka węgierska) z dnia [...] października 2011 r.
i unieważnił patent na powyższy wynalazek, a także przyznał wnioskodawcy koszty postępowania. Urząd Patentowy uznał, że wnioskodawca udowodnił naruszenie art. 10 ustawy o wynalazczości – spełnienie przez wymieniony wynalazek w dniu jego zgłoszenia wymogu nieoczywistości, a więc niewynikania w sposób oczywisty ze stanu techniki. Organ wyjaśnił, że przedmiotem patentu była kompozycja farmaceutyczna zawierająca drospirenon w ilości odpowiadającej dziennej dawce podawania kompozycji od 2 - 4 mg i jako drugi aktywny czynnik zawiera 17 etynyloestradiol w ilości odpowiadającej dziennej dawce podawania od 0,01 - 0,05 mg, wraz z jednym lub większą liczbą farmaceutycznie dopuszczalnych nośników lub zaróbek, przy czym drospirenon był w postaci zmikronizowanej lub napylonej z roztworu na cząstki obojętnego nośnika (kompozycja antykoncepcyjna). Zastosowanie tej kompozycji zostało zastrzeżone do wytwarzania preparatu farmaceutycznego do hamowania owulacji u ssaka. W wyniku analizy przedłożonych dokumentów organ wyjaśnił, że mikronizacja – zastosowana w kompozycji farmaceutycznej jako technika – była ogólnie znana w dacie pierwszeństwa i specjalista nie miał żadnego problemu z powtarzalnym odtworzeniem wynalazku. W ocenie Urzędu Patentowego żaden z przedstawionych
w postępowaniu opisów patentowych samodzielnie nie świadczył o braku nowości spornego rozwiązania, gdyż opisy te nie ujawniały wprost zmikronizowanego drospirenonu o podanej dawce. Natomiast łącznie z dowodem z pozostałych dokumentów przedłożonych na tę okoliczność stanowiły o braku nieoczywistości spornego rozwiązania, jako prostego skojarzenia znanych rozwiązań.
Urząd wskazał, że w "Podręczniku technologii farmaceutycznej" Rudolfa Voigta ujawniono technikę napylania, wobec czego specjalista w dacie pierwszeństwa patentu wiedział jak uzyskać drospirenon w postaci napylonej z roztworu na cząstki obojętnego nośnika zgodnie z zastrzeżeniem 1 spornego patentu. Przy rozpatrywaniu problemu technicznego specjalista miałby zaś możliwość, bez dokonań twórczych, w sposób zawodowy i rutynowy dojść do zastrzeganego rozwiązania. Na podstawie powołanego stanu techniki specjalista otrzymałby kompozycję farmaceutyczną do hamowania owulacji u ssaka o składzie drospirenon od 2 - 4 mg i 17 a-etynyloestradiol od 0,01 - 0,05 mg wraz z jednym lub większą liczbą farmaceutycznie dopuszczalnych nośników lub zaróbek, przy czym drospirenon byłby w postaci zmikronizowanej lub napylonej
z roztworu na cząstki obojętnego nośnika, co leży w zakresie biegłości inżynierskiej.
W ocenie organu pozostałymi przesłankami świadczącymi o oczywistości rozwiązania były: okoliczność, że opis patentowy nie wykazywał istnienia żadnego nieoczywistego problemu technicznego, okoliczność, że w stanie techniki nie ujawniono żadnych przeszkód dla stosowania opatentowanego rozwiązania oraz brak uprzedzeń do stosowania szybko rozpuszczalnych form drospirenonu oraz zachęta do stosowania postaci zmikronizowanej substancji aktywnej znanej już w latach 80 ubiegłego wieku.
Odnosząc się do braku nowości w kwestii badań klinicznych organ stwierdził, że wnioskodawca nie przedstawił dowodów uzasadniających twierdzenia w zakresie ujawnienia istoty wynalazku poprzez publiczne jego stosowanie.
W ocenie organu wynalazek spełniał warunek urzeczywistnienia i warunek powtarzalności rezultatu. Na podstawie ujawnionych w opisie i zastrzeżeniach patentowych wskazówek przeciętny fachowiec, bez dodatkowej inwencji twórczej, był
w stanie opracować kompozycję farmaceutyczną przedstawioną w spornym patencie, co pozwoliło uznać, że rozwiązanie nadaje się do stosowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 25 czerwca 2014 r.
o sygn. akt VI SA/Wa 2444/13 oddalił skargę Spółki niemieckiej na powyższą decyzję. W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej tej Spółki, wyrokiem z 21 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 30/15 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wskazany wyżej wyrok
i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz orzekł
o kosztach postępowania, uwzględniając zarzuty naruszenia art. 141 § 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.
Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) w skrócie: p.p.s.a. Odnosząc się do kwestii rekonstrukcji i oceny stanu faktycznego sprawy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, NSA stwierdził, iż Sąd popełnił w tym zakresie wskazywane w zarzutach skargi kasacyjnej uchybienia polegające na tym, że: 1) organ w decyzji oparł swój zarzut braku nieoczywistości na 11 dokumentach, gdy Sąd wskazał tylko 5 dokumentów, bez wyjaśnienia, dlaczego kontrolując postępowanie prowadzone przez UP wybrał tylko dokumenty D8, D3, D6 i D11, a pominął pozostałe wymienione przez organ, skoro UP uwzględnił je wszystkie w swoich rozważaniach i ich argumentacji. NSA podniósł, że brak było w rozważaniach WSA wyjaśnienia, dlaczego pominął przytoczone
w uzasadnieniu decyzji – na okoliczność braku nieoczywistości – dokumenty D16 i D38 oraz podręczniki: Voigta i Farmakopei Polskiej. Sąd kasacyjny podkreślił także, że WSA nie zauważył, iż organ w uzasadnieniu decyzji nie odniósł się do tego, dlaczego dokumenty przytoczone przez skarżącego zostały pominięte w postępowaniu przed organem. NSA wskazał również, że w decyzji nie wymieniono dokumentów dotyczących stanu techniki, a ponadto uznał, iż sprzecznie z treścią decyzji i stanem faktycznym sprawy Sąd stwierdził, że: "z dokumentów D13 i D15 wynika, że jeszcze przed datą pierwszeństwa doszło do publicznego stosowania wynalazku bowiem miała miejsce ostatnia faza testów klinicznych substancji wytworzonej wg zakwestionowanego patentu" (str. 30 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Tymczasem Urząd w sposób jednoznaczny, na str. 33 decyzji, orzekł, że: "Odnośnie zarzutu braku nowości w kwestii badań klinicznych Kolegium stwierdza, że Wnioskodawca nie przedstawił dowodów uzasadniających twierdzenia w zakresie ujawnienia istoty wynalazku poprzez publiczne jego stosowanie.". W konsekwencji NSA uznał za zasadne zarzuty naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy poprzez nieprawidłowe odwołanie się do akt, skutkujące dokonaniem ustaleń faktycznych nieznajdujących potwierdzenia w materiale dowodowym
i ustaleniach UP, a dotyczących uznania, że wynalazek objęty spornym patentem został ujawniony przez publiczne stosowanie, co zdaniem WSA skutkowało uznaniem rozwiązania za nieposiadające przymiotu nieoczywistości. W ocenie NSA Sąd naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.
Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.) w skrócie: k.p.a. przez brak ich zastosowania oraz naruszył art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezasadne zastosowanie.
Ponownie rozpoznając sprawę, WSA uznał z mocy art. 190 p.p.s.a. związanie wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że wydano ją z naruszeniem art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. Sąd w pełni poparł stanowisko NSA, że Urząd Patentowy
w uzasadnieniu decyzji nie odniósł się do tego, dlaczego dokumenty przytoczone przez skarżącego zostały pominięte. Zdaniem organu wskazane przez skarżącego dokumenty nie miały istotnego znaczenia dla oceny nieoczywistości zakwestionowanego patentu. Organ nie wskazał jednak, o jakie konkretnie dokumenty chodzi i dlaczego uznał, że nie miały one znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Strona skarżąca podkreśliła, że istotą spornego wynalazku jest – zgodnie z zastrzeżeniami patentowymi oraz jak wskazano
w decyzji – kompozycja o określonym składzie, w której drospirenon jest w postaci zmikronizowanej lub napylonej. W taki właśnie sposób przedstawiał istotę wynalazku uprawniony podczas całego postępowania przed organem i w skardze.
WSA stwierdził, że błędne jest stanowisko Urzędu Patentowego, iż publiczne stosowanie wynalazku stanowi przesłankę oceny nieoczywistości wynalazku, ponieważ jest to przesłanka charakterystyczna dla oceny nowości wynalazku wskazana w treści art. 11 ustawy o wynalazczości. Jak podkreślił Sąd, art. 10 cytowanej ustawy ustanawia warunki, które musi spełniać rozwiązanie, aby udzielony został na nie patent. Są to rozdzielne trzy przesłanki: nowość, nieoczywistość, stosowalność. Spełnianie przez zgłoszone do opatentowania rozwiązanie każdej z nich powinno podlegać oddzielnej analizie. W odniesieniu do przesłanki nowości ustawodawca w treści art. 11 ustawy unormował, iż jawne, tzn. publiczne stosowanie niweczy przesłankę nowości. Warunek ten nie ma jednak odniesienia do drugiej przesłanki, tj. nieoczywistości. W ocenie Sądu organ wadliwie połączył analizę tych dwóch przesłanek i w ten sposób naruszył przepisy prawa materialnego poprzez ich wadliwą wykładnię i zastosowanie, co mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Zdaniem Sądu do stanu techniki w świetle art. 10 ustawy o wynalazczości nie należą dane zawarte w znanych dokumentach oraz publikacjach. W tej kwestii jednolite jest stanowisko doktryny i judykatury, iż ustalając nieoczywistość rozwiązania (lub jej brak) w konkretnym przypadku bierze się pod uwagę całość ujawnionych rozwiązań technicznych. Za stan techniki uważa się zaś dane zawarte w znanych dokumentach
i publikacjach udostępnionych do wiadomości powszechnej przed datą pierwszeństwa. Tym bardziej istotne jest, co pokreślił NSA, że organ w uzasadnieniu decyzji nie odniósł się do tego, dlaczego dokumenty przytoczone przez skarżącą Spółkę zostały pominięte bez zbadania i omówienia w uzasadnieniu decyzji wszystkich przedstawionych przez nią materiałów. Reasumując WSA stwierdził, że wskazane wyżej kwestie muszą zostać wyjaśnione w toku ponownego postępowania przed Urzędem Patentowym.
Skargą kasacyjną Spółka węgierska domagała się uchylenia wyroku w całości
i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, ewentualnie uchylenia wyroku i oddalenia skargi oraz zasądzenia kosztów postępowania wg norm prawem przepisanych, zarzucając naruszenie:
I. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.;) w skrócie: p.u.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. przez:
(i) brak przeprowadzenia przez WSA kontroli decyzji pod względem jej legalności
i zgodności z prawem, w tym w szczególności niedokonanie kontroli prawidłowości przeprowadzenia przez organ postępowania dowodowego i ustalenia stanu faktycznego oraz prawidłowości dokonania przez organ oceny, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie potwierdza jednoznacznie, że rozwiązanie objęte spornym patentem PL 199028 nie spełnia przesłanki nieoczywistości, a zatem niedokonanie kontroli czy decyzja jest prawidłowa i odpowiada prawu oraz
(ii) naruszenie obowiązującej w Polsce w zakresie prawa patentowego, zasady bifurkacji poprzez dokonanie przez WSA samodzielnej oceny decyzji pod względem jej poprawności merytorycznej (technicznej) pomimo braku odpowiedniej wiedzy technicznej i przygotowania z zakresu dziedziny techniki, której dotyczy sporny patent PL 199028 oraz, pomimo że dokonywanie kontroli decyzji pod tym względem wykracza poza zakres kognicji sądów administracyjnych;
2. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, w szczególności polegające na braku prawnego jego uzasadnienia i wyjaśnienia podstawy prawnej orzeczenia, a mianowicie, w oparciu o jakie kryteria WSA dokonywał oceny legalności
i zgodności z prawem, kontrolując zaskarżoną decyzję, co uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonego wyroku;
3. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, w szczególności polegające na braku prawnego jego uzasadnienia w zakresie wyjaśnienia toku rozumowania WSA, które pozwoliłoby zrozumieć:
(i) dlaczego i na jakiej podstawie WSA doszedł do przekonania, że skarga skarżącego zasługiwała na uwzględnienie,
(ii) dlaczego i na jakiej podstawie WSA uznał, że stan prawny jak i faktyczny sprawy nie zostały wyjaśnione przez organ w dostatecznym stopniu, a analiza zaistniałego stanu faktycznego była niepełna i w związku z tym do wydania decyzji doszło z naruszeniem art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a.,
(iii) dlaczego i na jakiej podstawie WSA uznał, że organ przy wydawaniu decyzji nie zbadał i nie uwzględnił wszystkich materiałów przedstawionych przez skarżącego, a dokumenty przytoczone przez skarżącego zostały rzekomo pominięte,
(iv) dlaczego i na jakiej podstawie WSA uznał, że naruszenia przepisów postępowania, których miał dopuścić się organ przy wydawaniu decyzji, mogły mieć wpływ na wynik sprawy,
(v) jakie zasady ogólne postępowania administracyjnego zostały zdaniem WSA naruszone przez organ przy wydawaniu decyzji,
co uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonego wyroku;
4. art. 141 § 4 w zw. z art. 153 p.p.s.a. przez nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, w szczególności polegające na braku prawnego jego uzasadnienia i wskazania
w uzasadnieniu wyroku, jakie kwestie, w ocenie WSA, muszą zostać wyjaśnione w toku postępowania przed organem i jakie są konkretne wskazania WSA co do dalszego postępowania przez organ;
5. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, w szczególności polegające na braku prawnego jego uzasadnienia i wyjaśnienia, dlaczego przy ponownym rozpoznawaniu skargi skarżącego WSA nie dokonał ponownej kontroli decyzji, w tym pod kątem tego, czy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie
i uwzględniony przez organ przy wydawaniu decyzji potwierdza jednoznacznie, iż
w świetle art. 10 ustawy o wynalazczości rozwiązanie objęte spornym patentem PL 199028 nie spełnia przesłanki nieoczywistości;
6. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, w szczególności polegające na braku prawnego jego uzasadnienia w zakresie przeprowadzonej kontroli zastosowanych przez organ norm proceduralnych stanowiących podstawę oceny realizacji przez organ prawnych wymogów ustalania faktów, sposobu prawnej kwalifikacji tych faktów, w tym również w zakresie dotyczącym wykładni prawa przeprowadzonej przez organ, co uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonego wyroku;
7. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, w szczególności polegające na braku prawnego jego uzasadnienia i wyjaśnienia, dlaczego WSA uznał zarzuty i argumentację przedstawioną przez skarżącego za zasadną i uwzględnił skargę skarżącego, a argumentację przedstawioną w toku postępowania przez organ
i Uczestnika uznał za niezasadną i jej nie uwzględnił przy wydawaniu wyroku, co uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonego wyroku;
8. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, w szczególności polegające na braku prawnego jego uzasadnienia i odniesienia się przez WSA
w uzasadnieniu wyroku do wszystkich zarzutów sformułowanych w skardze;
9. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak spójności uzasadnienia i jego niekonsekwencję, gdyż uzasadnienie wyroku nie stanowi logicznego wywodu i zawiera szereg akapitów
o bliżej nieokreślonym związku logicznym z pozostałymi częściami uzasadnienia oraz
o bliżej nieokreślonym znaczeniu dla dokonanego przez WSA rozstrzygnięcia, a ponadto WSA uwzględnił skargę skarżącego bez zbadania prawidłowości decyzji
i zasadności zarzutów skargi skarżącego, bazując wyłącznie na ustaleniach NSA;
10. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak jakiegokolwiek odniesienia się przez WSA
w uzasadnieniu wyroku do argumentacji przedstawionej w toku postępowania, w tym
w szczególności w odpowiedziach na skargę skarżącego i kolejnych pismach procesowych, przez organ i Uczestnika, co uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonego wyroku;
11. art. 190 p.p.s.a. przez oparcie wyroku całkowicie i wyłącznie na ustaleniach faktycznych NSA zawartych w wyroku z 21 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 30/15, bez dokonywania jakichkolwiek własnych ustaleń w tym zakresie czy własnej kontroli decyzji i przyjęcie, że związanie wykładnią prawa dokonaną w sprawie przez NSA zwalnia zupełnie WSA z obowiązku dokonania samodzielnej kontroli decyzji pod względem jej legalności i zgodności z prawem przy ponownym rozpoznawaniu sprawy;
12. art. 133 § 1 p.p.s.a. przez nieprawidłowe odwołanie się do akt sprawy skutkujące dokonaniem ustaleń faktycznych nieznajdujących potwierdzenia w materiale dowodowym i ustaleniach organu, a dotyczących ustalenia, że organ rzekomo uznał dokumenty wskazane przez skarżącego za nieistotne dla oceny nieoczywistości kwestionowanego patentu i je pominął lub, że organ wadliwie połączył analizę przesłanki nowości i nieoczywistości wynalazku i przyjął, że wynalazek objęty spornym patentem PL.199028 nie spełnia przesłanki nieoczywistości, gdyż został ujawniony przez publiczne stosowanie przed datą pierwszeństwa;
13. art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez jego zastosowanie i uchylenie decyzji w całości, w sytuacji, gdy nie istniały przesłanki do uwzględnienia skargi skarżącego, gdyż organ przy wydawaniu decyzji nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
14. art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. przez brak wszechstronnej kontroli i oceny decyzji administracyjnej i dokonanie samodzielnych ustaleń faktycznych w zakresie rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej sprzecznych z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie i zasadami logiki;
15. art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez jego zastosowanie w sytuacji, gdy organ w decyzji przedstawił obszerne merytoryczne rozważania dotyczące oceny nieoczywistości rozwiązania objętego spornym patentem PL.199028 z zastosowaniem metody problem-rozwiązanie
i wyczerpująco wyjaśnił, w oparciu o jakie dokumenty przedstawione w toku postępowania przez strony i dlaczego uznał brak nieoczywistości rozwiązania objętego patentem PL .199028;
16. art. 151 p.p.s.a. przez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie, w sytuacji, gdy nie istniały przesłanki do uwzględnienia skargi i należało ją oddalić w całości;
II. prawa materialnego:
1. art. 10 ustawy o wynalazczości w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p. poprzez jego wadliwą wykładnię polegającą na wzajemnie sprzecznym wskazaniu w uzasadnieniu wyroku z jednej strony, że do stanu techniki w świetle art. 10 ustawy o wynalazczości nie należą dane zawarte w znanych dokumentach oraz publikacjach, a następnie wskazaniu, że za stan techniki uważa się dane zawarte w znanych dokumentach
i publikacjach udostępnionych do wiadomości powszechnej przed datą pierwszeństwa.
Spółka niemiecka pismem z dnia [...] kwietnia 2017 r. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Następnie
w piśmie procesowym z dnia [...] lipca 2017 r. Spółka przedstawiła dodatkową argumentację prawną stanowiącą odpowiedź na zarzuty wskazane w skardze kasacyjnej.
W replice z dnia [...] lipca 2017 r. skarżąca kasacyjnie Spółka węgierska wniosła
o wyznaczenie jej terminu 14 dni na ustosunkowanie się do nowego pisma procesowego uprawnionej ze spornego znaku Spółki niemieckiej, jednocześnie wskazała argumenty przemawiające za uwzględnieniem skargi kasacyjnej podtrzymując przy tym wszystkie dotychczasowe zarzuty i twierdzenia skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna podlega uwzględnieniu.
Na wstępie przypomnieć należy, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej i sformułowanymi w ich ramach zarzutami, co wynika
z art. 183 § 1 p.p.s.a. Z urzędu sąd kasacyjny bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 art. 183 p.p.s.a., a z których żadna w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła.
Mając na uwadze, że zarzuty skargi kasacyjnej w głównej mierze opierają się na naruszeniu przez Sąd pierwszej instancji prawa procesowego, a ściśle art. 141 § 4 p.p.s.a., wypada zauważyć, że zaskarżony wyrok WSA w Warszawie został wydany po ponownym rozpoznaniu sprawy, w wyniku uchylenia poprzedniego wyroku tego Sądu przez Naczelny Sąd Administracyjny w toku kontroli instancyjnej.
W rozpoznawanej sprawie WSA w Warszawie wyrokiem z 25 czerwca 2014 r. oddalił skargę Spółki niemieckiej, po czym na skutek uwzględnienia skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok z 21 czerwca 2016 r.), WSA w Warszawie zaskarżonym w obecnie rozpoznawanej sprawie wyrokiem uwzględnił skargę Spółki niemieckiej i uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał, że jest związany wykładnią dokonaną przez sąd kasacyjny, który uchylił wyrok Sądu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania temu Sądowi uznając za zasadne zarzuty dotyczące niespełnienia przez uzasadnienie tego wyroku wymogów ustawowych z art. 141 § 4 p.p.s.a., co w konsekwencji mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a nadto stwierdzając, że orzeczenie to uchyla się spod kontroli sądu wyższej instancji. NSA podkreślił, że Sąd pierwszej instancji w wyroku z 25 czerwca 2014 r. oddalającym skargę Spółki niemieckiej zaniechał określenia wzorca kontroli prawnej, którym kierował się przy orzekaniu w sprawie. Ponadto sąd kasacyjny wskazał błędy, jakie popełnił WSA przy rekonstrukcji i ocenie stanu faktycznego sprawy, polegające na niewyczerpującym odniesieniu się do okoliczności faktycznych sprawy i wyrywkowej kontroli postępowania prowadzonego przez organ.
Powyższe okoliczności prowadzą do dwóch wniosków. Po pierwsze WSA
w Warszawie rozpoznając ponownie skargę Spółki niemieckiej był związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez NSA, po wtóre Sąd pierwszej instancji, jako że poprzedni wyrok był obciążony naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a., miał obowiązek ponownie skontrolować prawidłowość działania organu i legalność zaskarżonej decyzji – w odniesieniu do całości sprawy. Należy wyraźnie w tym miejscu podkreślić, że związanie – zgodnie z art. 190 p.p.s.a. – wykładnią prawa wyrażoną w wyroku sądu odwoławczego, nie zwalnia Sądu pierwszej instancji, ponownie rozpoznającego sprawę, z obowiązku wnikliwego zapoznania się z całością akt sprawy, a przede wszystkim oceny zgromadzonego materiału dowodowego, czemu wyraz powinno dać prawidłowo sporządzone uzasadnienie stanowiska Sądu. Tym samym za zasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 190 p.p.s.a. (pkt I ppkt 11 petitum skargi kasacyjnej) przez oparcie zaskarżonego wyroku całkowicie i wyłącznie na ustaleniach zawartych w wyroku NSA z 21 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 30/15, bez dokonania przez Sąd pierwszej instancji jakichkolwiek własnych ustaleń w tym zakresie czy własnej kontroli decyzji i przyjęcie, że związanie wykładnią prawa dokonaną w sprawie przez NSA zwalnia zupełnie WSA z obowiązku dokonania samodzielnej kontroli decyzji pod względem jej legalności i zgodności z prawem przy ponownym rozpoznawaniu sprawy. W rozpoznawanej sprawie związanie wynikające z treści art. 190 p.p.s.a. nie miało bowiem wpływu na zakres kontroli decyzji Urzędu Patentowego.
Z art. 141 § 4 p.p.s.a. wynika m.in., że sąd administracyjny ma nie tylko obowiązek wskazania rozstrzygnięcia (wypowiedzenia się w przedmiocie zgodności
z prawem skarżonego aktu administracyjnego), ale i umotywowania swojego stanowiska w tym zakresie, tj. przedstawienia toku rozumowania, który doprowadził do podjęcia rozstrzygnięcia, w tym wskazania przyczyn zajęcia danego stanowiska oraz powodów, dla których zarzuty i argumenty podnoszone przez stronę są lub nie są zasadne. Wymóg zawarcia w uzasadnieniu wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia należy rozumieć w ten sposób, że uzasadnienie musi pozwalać na skontrolowanie przez strony i sąd wyższej instancji, czy sąd orzekający nie popełnił
w swoim rozumowaniu błędów, tj. winna zostać w nim uwidoczniona operacja logiczna, którą przeprowadził sąd, stosując określone normy prawne w rozstrzyganej sprawie (por. np. wyrok NSA z 4 stycznia 2006 r. sygn. akt I FSK 372/05, publ. CBOSA). Innymi słowy, uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego sąd uznał zaskarżony akt za zgodny lub niezgodny z prawem (por. wyroki NSA z dnia: 10 września 2013 r. sygn. akt I OSK 1260/13, z 9 marca 2006 r. sygn. akt II OSK 632/05, publ. CBOSA). W orzecznictwie podkreśla się, że uzasadnienie powinno stanowić konsekwentną, logiczną, zwartą, a zarazem pełną syntezę, a nie tylko zestaw wypowiedzi, często w ogóle ze sobą niezwiązanych. Ma ono bowiem charakter informacyjny względem stron postępowania sądowoadministracyjnego, stanowiąc dla nich niezbędną płaszczyznę dla należytego wywiedzenia zarzutów skargi kasacyjnej, a ponadto umożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę zasadności przesłanek, na których oparto zaskarżone orzeczenie. Dlatego motywy wyroku muszą być jasne i przekonujące (por. komentarz do art. 141 p.p.s.a. [w:] R. Hauser, J. Wierzbowski (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. 3, Warszawa 2015 r.).
Przenosząc te uwagi na rozpoznawaną sprawę, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że Sąd pierwszej instancji ponownie rozpoznając sprawę na skutek uwzględnienia skargi kasacyjnej, nie może ograniczyć się do ogólnikowych stwierdzeń wskazujących na akceptację ustaleń i ocen dokonanych przez sąd kasacyjny, lecz powinien dokonać własnej oceny w zakresie prawidłowości ustaleń organu i legalności zaskarżonego aktu. W tej sytuacji zasadne okazały się zarzuty z punktu I ppkt 4, 5 i 9 skargi kasacyjnej. Ma bowiem rację autor skargi kasacyjnej zarzucając Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak spójności uzasadnienia
i jego niekonsekwencję, gdyż "uzasadnienie wyroku nie stanowi logicznego wywodu
i zawiera szereg akapitów o bliżej nieokreślonym związku logicznym z pozostałymi częściami uzasadnienia oraz o bliżej nieokreślonym znaczeniu dla dokonanego przez WSA rozstrzygnięcia, a ponadto WSA uwzględnił skargę skarżącego bez zbadania prawidłowości decyzji i zasadności zarzutów skargi skarżącego, bazując wyłącznie na ustaleniach NSA".
WSA w Warszawie ponownie rozpoznając sprawę, w objętym skargą kasacyjną wyroku, nie dokonał kontroli zaskarżonej decyzji w jej całokształcie. Sąd w zasadzie oparł się wyłącznie (w dużej części je powtarzając) na motywach wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2016 r. WSA nie dostrzegł jednak, że stwierdzenia tam zawarte w istocie dotyczyły tylko pewnego zakresu decyzji Urzędu Patentowego – gdyż były odniesieniem się do zarzutów rozpoznawanej przez NSA skargi kasacyjnej w ramach kontroli instancyjnej wyroku WSA z 25 czerwca 2014 r. Tymczasem Sąd pierwszej instancji powinien był rozpoznać zarzuty skargi, ocenić, czy zaskarżona decyzja – przy uwzględnieniu wskazówek NSA, nawet jeśli została wydana z pominięciem 11 dokumentów, jak twierdzi skarżąca Spółka niemiecka, odpowiada prawu czy nie. Innymi słowy, WSA powinien był zbadać zasadność zarzutów skargi
w odniesieniu do okoliczności, czy pominięcie tych dokumentów – nawet jeśli do niego doszło – miało wpływ na treść wydanej decyzji. Tymczasem z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, z jakich powodów Sąd podzielił zarzuty skargi i orzekł o uchyleniu decyzji. W tym zakresie WSA ograniczył się do przytoczenia fragmentów uzasadnienia NSA oraz pism skarżącego, czyniąc to w sposób niespójny i wyrywkowy, podobnie wadliwie odczytując wywód NSA co do art. 10 ustawy o wynalazczości.
Konstruując zaskarżone uzasadnienie WSA uchybił także obowiązkowi wynikającemu z art. 141 § 4 zd. 2 w związku z art. 153 p.p.s.a (pkt I ppkt 4 petitum skargi kasacyjnej), a mianowicie w sytuacji, gdy w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno zawierać wskazania co do dalszego postępowania. WSA wskazując jako podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji naruszenie ogólnych zasad postępowania administracyjnego, pominięcie dokumentów przytoczonych przez skarżącą oraz niedostateczne wyjaśnienie stanu prawnego i faktycznego sprawy, nie wyjaśnił jakimi brakami dotknięte jest przeprowadzone przez Urząd Patentowy postępowanie. W tym zakresie Sąd pierwszej instancji błędnie również odczytał wskazówki sądu kasacyjnego. WSA z jednej strony poprzestał na ogólnikowym stwierdzeniu, że "w pełni popiera stanowisko NSA, że Urząd Patentowy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie odniósł się do tego, dlaczego dokumenty przytoczone przez skarżącego zostały pominięte" (str. 32 uzasadnienia), po czym w kolejnym akapicie stwierdził: "Zdaniem organu wskazane przez skarżącego dokumenty nie miały istotnego znaczenia dla oceny nieoczywistości zakwestionowanego patentu. Organ nie wskazał jednak, o jakie dokumenty chodzi
i dlaczego uznał, że nie miały one znaczenia dla rozstrzygniętej sprawy". Z tak lakonicznych wypowiedzi Sądu pierwszej instancji, z których jedna stanowi cytat
z wyroku NSA, a druga (w części) z decyzji, nie sposób wywieść, iż Sąd dokonał wnikliwej oceny zaskarżonej decyzji. Co więcej, takie sformułowanie stanowiska przez Sąd nie daje organowi wskazówek, który zarzut skargi Sąd uznał za uzasadniony i które stwierdzenia wyrażone w zaskarżonej decyzji budzą wątpliwości Sądu
i dlaczego.
Już tylko na marginesie wypada zaznaczyć, że NSA kontrolując poprzedni wyrok WSA z 25 czerwca 2014 r. wyraźnie wskazał na błędy w uzasadnieniu dotyczące ocen formułowanych przez Sąd (bądź ich braku) w stosunku do dowodów zgromadzonych
w aktach sprawy, zarzucając Sądowi pierwszej instancji m.in. odniesienie się tylko do 5 dokumentów w zakresie braku nieoczywistości spornego patentu, podczas gdy organ oparł się na 11 dokumentach. Takich uchybień, gdzie WSA powołuje się na treść decyzji, podając określoną stronę, podczas gdy treści wskazywanych przez Sąd
w decyzji nie ma, NSA wskazał więcej. Jednak Sąd kasacyjny właśnie z powodu tych błędów przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji uznając, że WSA naruszył obowiązek z art. 133 § 1 p.p.s.a. Od tego obowiązku WSA
w zaskarżonym wyroku z 28 listopada 2016 r. po raz kolejny się uchylił, co czyni zasadnym również zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. przez nieprawidłowe odwołanie się do akt sprawy skutkujące dokonaniem ustaleń faktycznych nieznajdujących potwierdzenia w materiale dowodowym i ustaleniach organu, a dotyczących ustalenia, że organ rzekomo uznał dokumenty wskazane przez skarżącego za nieistotne dla oceny nieoczywistości kwestionowanego patentu i je pominął lub, że organ wadliwie połączył analizę przesłanki nowości i nieoczywistości wynalazku i przyjął, że wynalazek objęty spornym patentem PL.199028 nie spełnia przesłanki nieoczywistości, gdyż został ujawniony przez publiczne stosowanie przed datą pierwszeństwa. Tych przypisywanych organowi przez Sąd pierwszej instancji twierdzeń w zaskarżonej decyzji nie ma. Wskazywał na to już NSA, a trafnie podnosi to również skarżąca kasacyjnie Spółka węgierska.
Końcowo NSA wskazuje na trafność zarzutu z pkt I ppkt. 6 skargi kasacyjnej, a mianowicie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, w szczególności polegające na braku prawnego jego uzasadnienia i wyjaśnienia, dlaczego przy ponownym rozpoznawaniu skargi Spółki niemieckiej WSA nie dokonał ponownej kontroli decyzji, w tym pod kątem tego, czy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie i uwzględniony przez organ przy wydawaniu decyzji potwierdza jednoznacznie, iż w świetle art. 10 ustawy o wynalazczości rozwiązanie objęte spornym patentem PL.199028 nie spełnia przesłanki nieoczywistości. Zarzut ten mieści się
wprawdzie w szerszym naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. opisanym w pkt. I ppkt. 9 petitum, ale łączy się również z wyżej omówionym zarzutem naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Wypada przypomnieć, że zgodnie z art. 10 ustawy o wynalazczości wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, niewynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania. Przywołany przepis określa kryteria patentowalności, przy czym zauważyć należy, że wprowadzając kryterium nieoczywistości rozwiązania ustawodawca posłużył się określeniem nieostrym i ustawowo niezdefiniowanym. O ile bowiem kryterium nowości zostało wprost zdefiniowane w art. 11 cytowanej ustawy, to kryterium nieoczywistości – poziomu wynalazczego według p.w.p. – nie ma definicji ustawowej. W tej sytuacji, tak jak w każdym przypadku posłużenia się przez prawodawcę kryterium niedookreślonym, ocena spełnienia bądź niespełnienia przesłanki nieostrej, jest oceną ad casu. Z punktu widzenia rozpoznawanej skargi kasacyjnej istotne jest to, że organ dokonując tej oceny bada na gruncie art. 10 u.o.w. spełnienie trzech przesłanek: nowości, nieoczywistości i stosowalności, przy czym badając nowość wynalazku kieruje się przesłanką publicznego ujawnienia wynalazku. Otóż pomimo jasnego wywodu NSA w wyroku z 21 czerwca 2016 r. na temat naruszenia przez Sąd pierwszej instancji (w wyroku z 25 czerwca 2014 r.) art. 10 ustawy o wynalazczości poprzez jego błędną wykładnię, WSA w zaskarżonym wyroku, wadliwie zrozumiał stanowisko Sądu kasacyjnego. Otóż z wyroku NSA wynika, że to Sąd I instancji wadliwie połączył analizę przesłanek nieoczywistości i nowości poprzez stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu wyroku, że istniała zachęta dla specjalisty do opracowania wynalazku, ponieważ doszło do jego publicznego stosowania, a ponadto błędnie Sąd ten uznał, iż do stanu techniki w świetle art. 10 u.o.w. nie należą dane zawarte w znanych dokumentach oraz publikacjach. Na tej podstawie NSA uznał, że Sąd pierwszej instancji naruszył przepisy prawa materialnego poprzez ich błędną wykładnię. Po czym w kontrolowanym w niniejszym postępowaniu wyroku z 28 listopada 2016 r. WSA stwierdza, że to organ wadliwie połączył analizę tych dwóch przesłanek i w ten sposób naruszył przepisy prawa materialnego poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie, co mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy (str. 32 uzasadnienia). Trafnie zatem podnosi autor skargi kasacyjnej, że WSA ponownie rozpoznając skargę nie tylko nie dokonał wnikliwej kontroli postępowania przed Urzędem Patentowym, ale wręcz nie wywiązał się z obowiązku wyrokowania na podstawie akt sprawy, ograniczając się do sformułowania arbitralnych twierdzeń, niepopartych dokumentami zgromadzonymi w sprawie, ani ustaleniami dokonanymi przez organ, bez wskazania toku rozumowania, które doprowadziło Sąd do takich konkluzji, a w efekcie oparcia na nich zaskarżonego wyroku.
Powyższe jednoznacznie świadczy o tym, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku obarczone jest błędami wynikającymi z naruszenia przepisów postępowania, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Konstatacja ta prowadzi do wniosku, że wyrok z tego powodu należało uchylić, a sprawę przekazać Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł uwzględnić wniosku skarżącej kasacyjnie Spółki węgierskiej
o uchylenie wyroku i oddalenie skargi. Uwzględnienie bowiem skargi kasacyjnej na podstawie wskazanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. z powodu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. wyklucza możliwość wydania orzeczenia na podstawie art. 188 p.p.s.a.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w pkt. 1 sentencji. O kosztach postanowiono na podstawie art. art. 203 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. b/ i pkt 2 lit. a/ rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło