III SA/Kr 912/16

WyrokWSA w Krakowie2016-12-01

Skład orzekający: Janusz Bociąga, Halina Jakubiec, Barbara Pasternak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o skierowaniu kierowcy na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji w formie egzaminu państwowego, oparta na historii wykroczeń drogowych i incydencie kolizji, została wydana z naruszeniem przepisów proceduralnych i materialnych?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji publicznej naruszyły przepisy procedury administracyjnej (art. 7, 77, 80 K.p.a.) poprzez niewystarczające ustalenie stanu faktycznego, brak rzetelnej oceny materiału dowodowego oraz niewłaściwe uzasadnienie decyzji. W szczególności, organy nie wykazały w sposób szczegółowy, jakie konkretne zastrzeżenia co do kwalifikacji kierowcy uzasadniają skierowanie go na egzamin, a także nie zweryfikowały twierdzeń strony skarżącej w sposób należyty. Naruszenia te mogły mieć wpływ na wynik sprawy i potencjalnie prowadzić do naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 99 ust. 1 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami w związku z art. 129 ust. 2 pkt 13a Prawa o ruchu drogowym).
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o skierowaniu G. G. na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji kierowcy w formie egzaminu państwowego, wydanej po kolizji drogowej, w której G. G. został uznany winnym, oraz po uwzględnieniu jego wcześniejszej historii wykroczeń drogowych. G. G. kwestionował zasadność tej decyzji, twierdząc, że przyznał się do winy pod presją oraz że jego wcześniejsze wykroczenia nie uzasadniają skierowania na egzamin, zwłaszcza że nie przekroczył limitu punktów karnych. Organy administracji utrzymały decyzję w mocy, jednak sąd administracyjny uznał, że postępowanie było wadliwe.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Bociąga (spr.) Sędziowie WSA Halina Jakubiec WSA Barbara Pasternak Protokolant specjalista Monika Wójcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi G. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 20 kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie skierowania na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji kierowcy I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego G. G. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 20 kwietnia 2016 r. znak [...] - po rozpatrzeniu odwołania G. G. od decyzji Starosty z dnia [...] 2016 r., nr [...] o skierowaniu G. G. na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji kierowcy w formie egzaminu państwowego w zakresie kategorii B prawa jazdy - utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Ustalono następujący stan faktyczny i prawny sprawy. W dniu 29 czerwca 2015 r. w wyniku zderzenia pojazdów marki [...] nr rej. [...] kierowanego przez G. G. oraz [...] nr rej. [...] kierowanego przez A. B. oba pojazdy zostały poważnie uszkodzone. W pojeździe marki Audi podróżowało dwoje dzieci w wieku 9 lat. Za winnego spowodowania kolizji został uznany G. G. (art. 86 § 1 ustawy Kodeks wykroczeń). Przyjął mandat i nie skorzystał z prawa do wyrażenia sprzeciwu wobec interpretacji przedmiotowej kolizji ustalonej przez funkcjonariuszy policji. Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KPP uznał, że powyższa kolizja nosiła elementarne znamiona wykroczenia wpływającego na stan bezpieczeństwa w ruchu drogowym. G. G. w trakcie czynności dokonywanych przez funkcjonariuszy policji na miejscu zdarzenia okazywał brak zrozumienia wagi popełnionego czynu, brak świadomości spowodowania zagrożenia oraz ewidentny brak zrozumienia przepisów prawa, znaków i sygnałów drogowych istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Stwierdzono również, że znaczenie ma fakt wcześniejszej karalności G. G. za wykroczenia w ruchu drogowym. W okresie od 22 lutego 2008 r. do 3 kwietnia 2014 r. został on 8 razy ukarany za niestosowanie się do znaków i sygnałów drogowych (22.02.2008), niestosowanie się do znaku zakaz wyprzedzania (29.06.2009), naruszenie zakazu wyprzedzania na skrzyżowaniu i niestosowanie się do linii podwójnej ciągłej (25.03.2010), niestosowanie się do zakazu wyprzedzania (6.04.2011), kierowanie pojazdem nie mając przy sobie wymaganych dokumentów (4.07.2012), spowodowanie kolizji drogowej (4.10.2013), przekroczenie dopuszczalnej prędkości od 41-50 km/h (3.04.2014), niestosowanie się do znaku zakaz wyprzedzania (3.04.2014). Na tej podstawie Komendant Powiatowy Policji uznał, że istnieją uzasadnione i poważne zastrzeżenia co do kwalifikacji kierującego pojazdem i na zasadzie art. 129 ust. 2 pkt 13a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym i wystąpił z wnioskiem o skierowanie kierowcy na egzamin sprawdzający kwalifikacje. Wyrokiem z dnia 13 stycznia 2016 r. Sąd Rejonowy Wydział II Karny uznał za bezskuteczny wniosek G. G. o anulowanie mandatu nałożonego na niego 29 czerwca 2015 r. Organ I instancji stwierdził, że "zgromadził, rozpatrzył dowody oraz podjął wszelkie czynności mające na celu wyjaśnienie stanu faktycznego" i orzekł o skierowaniu G. G. na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji kierowcy w formie egzaminu państwowego w zakresie kategorii B prawa jazdy. G. G. złożył odwołanie od tej decyzji. Zarzucił jej naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz umorzenie postępowania, a także o wstrzymanie do czasu rozstrzygnięcia odwołania procedury cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami. W uzasadnieniu odwołania podniesiono w szczególności, że funkcjonariusz Policji prowadzący postępowanie na miejscu zdarzenia drogowego stwierdził, że nie mógł ustalić, kto zawinił. Poinformował kierujących, że albo zabierze obu kierowcom prawo jazdy i o winie rozstrzygnie sąd, albo jeden z nich przyzna się, otrzyma 6 punktów karnych i 500 zł mandatu. G. G. stwierdził, że przyznał się pod presją groźby utraty prawa jazdy, potrzebnego mu do wykonywania obowiązków. W późniejszym czasie zwrócił się do Komendanta Powiatowego Policji w celu uchylenia się od oświadczenia woli, złożonego pod wpływem presji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpoznaniu odwołania stwierdziło, że sprawdzeniu kwalifikacji w formie egzaminu państwowego podlega osoba posiadająca prawo jazdy lub pozwolenie na kierowanie tramwajem w razie uzasadnionych zastrzeżeń co do jej kwalifikacji (art. 49 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami). Zgodnie z art. 99 ust. 1 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami, starosta (prezydent miasta na prawach powiatu) wydaje decyzję administracyjną o skierowaniu kierowcy lub osoby posiadającej pozwolenie na kierowanie tramwajem na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji w formie egzaminu państwowego, jeżeli istnieją uzasadnione zastrzeżenia co do ich kwalifikacji. Komendant Powiatowy Policji pismem z dnia 2 lipca 2015 r działając na podstawie art. 129 ust. 2 pkt. 13a Prawa o ruchu drogowym wniósł do Starosty wniosek o skierowanie G. G. na egzamin sprawdzający kwalifikacje, opisując przebieg zdarzenia. Na podstawie analizy zdarzenia stwierdzono w niej, że "nosi ono elementarne znamiona wykroczenia wpływające na stan bezpieczeństwa w ruchu drogowym a sprawca czynu wykazuje ewidentny brak rozumienia prawa, znaków i sygnałów drogowych istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego". Komendant Powiatowy Policji we wniosku poinformował o wykroczeniach drogowych, które popełnił G. G. od 2010 r. Do wniosku załączono notatkę urzędową z zastrzeżeń co do kwalifikacji kierowcy z dnia 30 czerwca 2015 r. oraz kserokopię notatki urzędowej z miejsca zdarzenia. Odnosząc się do zaskarżonej decyzji i poprzedzającego ją postępowania dowodowego, Kolegium stwierdziło, że organ I instancji zebrał materiał dowodowy, lecz jego ocena, zwłaszcza argumentacja, które z dowodów zostały uznane za wiarygodne, a którym organ takiego przymiotu odmówił, nie znalazła się w uzasadnieniu decyzji. Jest to wada postępowania administracyjnego. Jednakże, w związku z uzupełnieniem materiału dowodowego oraz przeprowadzeniem postępowania wyjaśniającego zgodnie z wymogami kodeksu postępowania administracyjnego, to jest art. 7 i 77, Kolegium stwierdziło, że nie zachodzą obecnie okoliczności, które pozwalałyby na uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że Komendant Powiatowy Policji wniosek uzasadniał trzema okolicznościami: 1/ spowodowaniem przez G. G. zdarzenia drogowego w dniu 29 czerwca 2015 r., 2/ zachowaniem się G. G. podczas wyjaśniania okoliczności ww. zdarzenia przez funkcjonariuszy Policji, 3/ ośmiokrotnym ukaraniem G. G. za wykroczenia drogowe w przeszłości (od 22 lutego 2008 r. do 3 kwietnia 2014 r.). Organ uznał wyjaśnienia Komendanta Powiatowego Policji dotyczące punktu 2 i 3 za przekonujące. W opinii Kolegium, zachowanie kierującego pojazdem polegające na okazywaniu braku zrozumienia wagi popełnionego czynu, braku świadomości spowodowania zagrożenia oraz ewidentny brak zrozumienia przepisów prawa, znaków i sygnałów drogowych istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, w powiązaniu z informacjami o dokonywanych przez kierującego wykroczeniach drogowych w przeszłości, stanowi wystarczające podstawy do stwierdzenia, że istnieją uzasadnione i poważne podejrzenia co do braku wystarczających kwalifikacji do kierowania pojazdami mechanicznymi. Podkreślono, że kwalifikacje do kierowania pojazdami nie sprowadzają się jedynie do umiejętności technicznej obsługi pojazdu, ale obejmują także umiejętność bezpiecznego kierowania, bez stwarzania zagrożenia w ruchu drogowym. Tymczasem zgodnie z danymi dostarczonymi przez Komendanta Powiatowego Policji G. G. w okresie od 22 lutego 2008 r. do 3 kwietnia 2014 r. został ukarany za: niestosowanie się do znaku zakaz wyprzedzania (wielokrotnie), wyprzedzanie na skrzyżowaniu, niestosowanie się do linii podwójnej ciągłej, przekroczenie dopuszczalnej prędkości od 41-50 km/h, wreszcie za spowodowanie w dniu 4 października 2013 r. kolizji drogowej. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyrażony jest pogląd, że podstawą wystąpienia z wnioskiem o sprawdzenie kwalifikacji może być również wielokrotne naruszenie przez kierującego przepisów ruchu drogowego, nawet jeżeli w określonym czasie nie przekroczył on dopuszczalnego limitu punktów karnych. Systematycznie powtarzające się wykroczenia, zwłaszcza mające istotny wpływ na bezpieczeństwo ruchu, np. nieustępowanie pierwszeństwa przejazdu, niestosowanie się do ograniczeń prędkości, mogą rodzić uzasadnione zastrzeżenia co do kwalifikacji takiego kierującego. Przechodząc do kwestii uznania winy G. G. za spowodowanie zdarzenia w dniu 29 czerwca 2015 r., Kolegium stwierdziło, że kierujący pojazdem oświadczył, iż jest winny tego zdarzenia. Wprawdzie później złożył pismo zawierające uchylenie się od oświadczenia woli złożonego pod presją groźby utraty prawa jazdy, to jednak zostało ono rozpatrzone odmownie. Na tą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł G. G. zarzucając: 1/ naruszenie art. 7 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji mającej charakter nieobiektywny wynikający z braku podjęcia odpowiednich czynności przez organ mających na celu dokładne wyjaśnienie sprawy z uwzględnieniem wszystkich okoliczności i uzupełnionego materiału dowodowego oraz przyjęcie faktu ośmiokrotnego ukarania G. G. za wykroczenia od lutego 2008 r. do 3 kwietnia 2014 r. i uznanie tego za przesłankę skierowania na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji w formie egzaminu państwowego pomimo niezaprzeczalnego braku przekroczenia limitu punktów karnych przyjętego jako podstawę do obligatoryjnego skierowania na egzamin kontrolny, naruszając w ten sposób jednocześnie art. 99 ustawy o kierujących pojazdami; 2/ naruszenie art. 7 K.p.a. w związku z art. 75 § 1 K.p.a. i art. 77 § 1 poprzez przyjęcie za wiarygodny zgromadzony przez organ I instancji materiał dowodowy, zawierający liczne braki oraz uchybienia (brak zeznań świadków, uwzględnienia zapisu monitoringu) nadto uwzględnienie jako istotny dowód pismo zastępcy Komendanta Policji zawierający jedynie opinię z uzasadnieniem skierowania na badania kwalifikacyjne; 3/ naruszenie rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego § 6 ust. 1 pkt 3 poprzez błędne przyjęcie, że w niniejszej sprawie można powoływać się na wykroczenia z wcześniejszych lat, pomimo tego, że po upływie roku powinny ulec wykreśleniu; 4/ naruszenie art. 8 K.p.a. w związku z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez błędny zapis w uzasadnieniu decyzji, że G. G. był sprawcą kolizji drogowej w dniu 4 października 2013 r., a nie poszkodowanym, a co za tym idzie rażące uznanie tego za jedną z przesłanek do wydania decyzji o skierowaniu na badania kontrolne pomimo oczywistej sprzeczności ze stanem faktycznym. W uzasadnieniu podniesiono, że organy wybiórczo zgromadziły materiał dowodowy i błędnie go zinterpretowały. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że dopiero w trakcie przeprowadzonego postępowania dowodowego sporządzono opis przebiegu kolizji, który nadal zawiera braki. Rażącym jest również to, że wobec obydwóch kierowców biorących udział w kolizji wystosowano groźbę zabrania prawa jazdy. W konkluzji wniesiono o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w całości. W odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skarga wniesiona w niniejszej sprawie zasługuje na uwzględnienie. Rolą sądu administracyjnego jest kontrola działań administracji publicznej w oparciu o kryterium zgodności z prawem (legalności). W przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony skargą akt narusza przepisy prawa procesowego lub materialnego w stopniu mogącym mieć lub mającym wpływ na wynik sprawy administracyjnej, sąd administracyjny akt ten uchyla, co oznacza dla organu obowiązek ponownego rozpoznania sprawy. W przypadku zaś stwierdzenia, iż akt nie narusza prawa w stopniu mogącym wpływać na jego treść, skarga podlega oddaleniu (art. 145 i 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jedn.: Dz.U. z 2016 r. poz. 718, dalej powoływanej jako: "p.p.s.a."). Jednocześnie wskazać należy, iż stosownie do przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi, jej wnioskami oraz powołaną w niej podstawą prawną. Orzekanie w granicach sprawy administracyjnej oznacza, iż sąd ocenia legalność działań administracji publicznej podejmowanych tylko w tej sprawie. Sąd orzeka na podstawie akt administracyjnych sprawy biorąc pod uwagę stan faktyczny i prawny istniejący w dacie wydania kwestionowanego skargą aktu (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie są decyzje wydane w postępowaniu wszczętym z urzędu w związku z wnioskiem Komendanta Miejskiego Policji o skierowanie skarżącego na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji do kierowania pojazdem w ramach posiadanych uprawnień, a to w związku z kolizją w dniu 29 czerwca 2015 r. oraz wcześniejszymi popełnionymi wykroczeniami. Podstawą wniosku Komendanta Policji w stanowiły przepisy art. 49 ust. 1 pkt 2 oraz art. 99 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 roku o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2015 r. ze zm.) oraz art. 129 ust. 2 pkt 13a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), zgodnie z którymi policjant, w związku z wykonywaniem czynności takich jak czuwanie nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu na drogach, kierowanie ruchem i jego kontrolowanie, jest uprawniony do występowania do starosty z wnioskiem o skierowanie kierowcy lub osoby posiadającej pozwolenie na kierowanie tramwajem na egzamin sprawdzający kwalifikacje, jeżeli istnieją uzasadnione i poważne zastrzeżenia co do kwalifikacji tej osoby. Przyjmuje się w orzecznictwie, że decyzja wydana z urzędu na podstawie tego przepisu nie jest decyzją związaną co oznacza, że starosta może lecz nie musi skierować kierowcy na egzamin sprawdzający. W dniu 20 sierpnia 2015 r. Starosta wydał decyzję kierującą G. G. na egzamin sprawdzający kwalifikacje. Decyzja ta, wbrew obowiązującym przepisom proceduralnym nie zawierała żadnego uzasadnienia. Na skutek odwołania G. G. Kolegium uchyliło decyzję, zalecając organowi I instancji zgromadzić i rozpatrzyć dowody odnośnie stanu faktycznego sprawy oraz "wyczerpujące wyjaśnienie przesłanek dokonanego rozstrzygnięcia, a także szczegółowo wykazać dlaczego organ nie zastosował rozwiązania, którego domagała się strona". Starosta ponownie rozpoznając sprawę zwrócił się jedynie do Komendy Policji o uzupełnienie informacji, natomiast nie przeprowadził żadnych uzupełniających dowodów, w tym nie ustosunkował się do twierdzeń skarżącego zawartych w odwołaniu, w tym także twierdzenia, że nigdy wcześniej nie spowodował kolizji, której byłby sprawcą. Decyzją z dnia 8 marca 2016 r. Starosta Oświęcimski ponownie orzekł o skierowaniu G. G. na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji kierowcy. Jak poprzednio, nie uzasadnił decyzji. G. G. złożył kolejne odwołanie z podobną argumentacją co wcześniej. Kolegium rozpoznając ponownie sprawę stwierdziło, że organ I instancji zebrał materiał dowodowy, lecz jego ocena, zwłaszcza argumentacja, które z dowodów zostały uznane za wiarygodne, a którym organ takiego przymiotu odmówił, nie znalazła się w uzasadnieniu decyzji. Określiło to wadą postępowania administracyjnego. Jednakże, w związku z uzupełnieniem materiału dowodowego oraz przeprowadzeniem postępowania wyjaśniającego zgodnie z wymogami kodeksu postępowania administracyjnego, to jest art. 7 i 77, stwierdziło, że nie zachodzą obecnie okoliczności, które pozwalałby na uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji tylko z tego powodu, że tok wnioskowania nie został właściwie opisany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy wbrew swojemu wcześniejszemu orzeczeniu i zaleceniom uznał materiał dowodowy za wystarczający, mimo braku ustosunkowania się do wyjaśnień skarżącego, w tym także o niepopełnieniu wcześniej kolizji z 4 października 2013 r, co wynikało z wniosku Komendanta i utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Biorąc powyższe pod uwagę wniesiona skarga musiała odnieść skutek. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego aktu wykazało, że jest on dotknięty uchybieniami uzasadniającymi jego wzruszenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł bowiem do przekonania, iż zaskarżone rozstrzygnięcie wydane zostało z mającym wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów procedury administracyjnej, a to: art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a., co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit.c P.p.s.a. skutkuje jego uchyleniem, a co w rezultacie mogło doprowadzić do wydania rozstrzygnięcia z naruszeniem przepisów prawa materialnego - tj. art. 99 ust. 1 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami w związku z art. 129 ust. 2 pkt 13a ustawy Prawo o ruchu drogowym (art. 145 § 1 pkt 1 lit.a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Przyjmuje się, że organ na podstawie zebranego w postępowaniu materiału dowodowego winien w sposób szczegółowy wskazać i wyjaśnić w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia, że istnieją uzasadnione zastrzeżenia co do kwalifikacji niezbędnych do prowadzenia pojazdów, wymagające sprawdzenia kwalifikacji w drodze egzaminu (np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 19 marca 2015 r., VII SA/Wa 1858/14). Tymczasem w niniejszym przypadku organ pierwszej instancji praktycznie w ogóle nie wskazał, z jakich powodów wydał decyzję i jakie uzasadnione zastrzeżenia miał do kierowcy. Naruszono w ten sposób dodatkowo wskazania zawarte w art. 107 § 3 K.p.a. W uzasadnieniu własnej decyzji organ pierwszej instancji ogólnie i lakonicznie wskazał jedynie, iż w dniu 7 lipca 2015 r. wpłynął do urzędu wniosek Komendanta Powiatowego Policji, z którego wynika, że istnieją uzasadnione i poważne zastrzeżenia, co do kwalifikacji skarżącego. Podkreślenia wymaga fakt, że organ w ogóle nie uwzględnił stanowiska strony, nie podejmując żadnych działań w celu oceny jej stanowiska, szczególnie, że z analizy zdarzenia wynika, że sprawca czynu wykazuje brak zrozumienia prawa, znaków i sygnałów istotnych z punktu bezpieczeństwa ruchu drogowego. To twierdzenie oparto na analizie kolizji i wcześniejszych wykroczeniach skarżącego, później uzupełniono wniosek stwierdzając, że skarżący pewne informacje uzyskał w rozmowach z policjantami będącymi na miejscu kolizji. W ocenie Sądu dowód z treści wniosku Komendanta nie został zweryfikowany w świetle wersji przedstawionej przez skarżącego. Nawet przyjmując, że wniosek Komendy Policji, w myśl art. 76 § 1 K.p.a. stanowi dokument urzędowy, to nie uniemożliwia to stronie przeprowadzenia dowodu dla obalenia ustaleń szczególnie, że z notatki funkcjonariusza sporządzonej w trakcie czynności związanych z kolizją nie wynika drastyczne złamanie zasad ruchu drogowego. Mowa jest jedynie o niezastosowaniu się do sygnalizacji świetlnej bez podania bliższych danych. W wyroku z dnia 14 listopada 2013 r. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że notatka służbowa mogła jedynie ukierunkować organ, co do zakresu postępowania dowodowego i środków dowodowych. Dysponując tą notatką, która została sporządzona przed wszczęciem postępowania administracyjnego, organ zobowiązany był przeprowadzić dalsze czynności dowodowe wedle reguł przewidzianych przez Kodeks postępowania administracyjnego. Zadaniem organu administracyjnego jest takie zebranie w sprawie materiału dowodowego, by uzasadnić spełnienie szczególnych wymogów będących podstawą materialną decyzji. Skutki zaniedbań w zakresie zgromadzenia i oceny materiału dowodowego nie mogą obciążać kierowców. Sąd nie podziela stanowiska Kolegium, że uzupełniono materiał dowodowy oraz że przeprowadzono postępowanie wyjaśniające zgodnie z wymogami art. 7 i art. 77 K.p.a. W orzecznictwie sądów administracyjnych uznaje się, że nie każda tak zwana stłuczka uzasadnia zastosowanie art. 99 ust. 1 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami. Gdyby, bowiem wolą ustawodawcy było kierowanie na egzamin sprawdzający w każdym wypadku, gdy z winy kierowcy dojdzie do nawet drobnej kolizji drogowej, wówczas niewątpliwie taki zapis znalazłby się wprost w ustawie. Literalna wykładnia przepisów stanowiących podstawę kwestionowanego rozstrzygnięcia prowadzi do wniosku, iż skierowanie na powtórny egzamin jest instytucją nadzwyczajną i stosowaną wyjątkowo. Pojęcie "uzasadnione zastrzeżenia" - to wątpliwości powzięte z wiarygodnego źródła i nasuwające duże wątpliwości do kierowania pojazdami. W ocenie Sądu organ winien przeanalizować każde z tych wykroczeń pod kątem tego, czy faktycznie ich popełnienie uzasadnia zastosowanie art. 99 ust. 1 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami, a także pod kątem wagi tych naruszeń. W ocenie Sądu aby zastosować art. 99 ust. 1 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami muszą zaistnieć szczególne okoliczności uzasadniające powstanie wątpliwości co do kwalifikacji. W przeciwnym bowiem razie zostałaby naruszona zasada proporcjonalności poprzez to, że identyczna sankcja w postaci skierowania na egzamin sprawdzający kwalifikacje byłaby stosowana wobec kierowcy, który w ciągu jednego roku przekroczył 24 punkty karne i kierowcy, który dopuścił się takich samych bądź podobnych naruszeń ale w dużo mniejszej ilości, skutkującej nałożeniem na niego dużo mniejszej ilości punktów karnych albo też naruszeń o mniejszym ciężarze gatunkowym. Wyznacznikiem wagi naruszenia, które powinno być szczegółowo opisane, może być nie tylko wysokość mandatu karnego, ale także liczba przypisanych za dane naruszenie punktów karnych. W niniejszej sprawie, z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 K.p.a. nie tylko nie zostało w pełni ustalone, za co dokładnie skarżący był karany mandatami, ale także, ile punktów karnych w związku z tym otrzymał w ciągu 7 lat. To powoduje, że na obecnym etapie nie jest możliwe dokonanie przez Sąd oceny, czy zaskarżona decyzja narusza art. 99 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 49 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami. Mając powyższe na uwadze zarówno zaskarżona decyzja jak i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji podlegały uchyleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.. Rozpoznając ponownie sprawę organ winien uzupełnić postępowanie w wyżej wskazanym zakresie, a więc ustalić za co dokładnie skarżący był karany mandatami i jeżeli kary te zostały na niego nałożone w związku z kierowaniem przez niego pojazdem ustalić, czy faktycznie naruszenia jakich się dopuścił – ich ilość oraz waga uzasadniają zastosowanie wobec niego art. 99 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 49 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami Przeprowadzić rzetelne postępowanie dowodowe z poszanowaniem praw skarżącego i należycie uzasadniając swe decyzje oraz zapewniając, by rozstrzygnięcia odpowiadały prawu materialnemu. W tym zakresie należały przesłuchać funkcjonariuszy, co do twierdzeń skarżącego odnośnie stosowanej presji, że w przypadku nie uznania winu to obaj kierowcy zostaną skierowani na powtórny egzamin, a także zweryfikować twierdzenia skarżącego odnośnie kolizji z 2013 r. Poza tym świadkiem zdarzenia z 29 czerwca 2015r była A. T., zatem może posiadać informacje na temat zachowania skarżącego i przebiegu kolizji. O kosztach postępowania (pkt 2 sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło