III SA/Gd 804/16
WyrokWSA w Gdańsku2016-12-01
Skład orzekający: Jolanta Sudoł, Felicja Kajut, Anna Orłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba nowotworowa (rak płuca) u byłego pracownika, powstała w wyniku narażenia na pył azbestu w środowisku pracy, może zostać uznana za chorobę zawodową, jeśli istnieją wątpliwości co do bezpośredniego narażenia i długości okresu latencji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo stwierdziły chorobę zawodową, opierając się na orzeczeniu lekarskim jednostki orzeczniczej. Orzeczenie to, stwierdzające wysokie prawdopodobieństwo związku przyczynowego między narażeniem na azbest a rakiem płuca, jest dla organów administracji wiążące. Sąd nie miał podstaw do kwestionowania ustaleń medycznych, zwłaszcza że nie stwierdzono istotnych naruszeń proceduralnych, które mogłyby wpłynąć na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi spółki "A" S.A. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy decyzję organu pierwszej instancji, która stwierdziła u W. M. chorobę zawodową – nowotwory złośliwe (rak płuca) powstałe w następstwie działania czynników rakotwórczych (azbestu) w środowisku pracy. Spółka zarzucała naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym niekompletność dokumentacji, błędy w ocenie narażenia zawodowego oraz nieprawidłowe oznaczenie stron postępowania. Skarżąca kwestionowała istnienie związku przyczynowego między pracą u niej a chorobą, wskazując na brak bezpośredniego narażenia na azbest i krótki okres potencjalnego pośredniego narażenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Sędziowie: Sędzia WSA Felicja Kajut (spr.) Sędzia NSA Anna Orłowska Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Beata Kaczmar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 listopada 2016 r. sprawy ze skargi "A" z siedzibą w G. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 13 lipca 2016 r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Decyzją z dnia 13 maja 2016 r. nr [...] Państwowy Graniczny Inspektor Sanitarny, na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r. poz. 23) – dalej zwanej: "k.p.a.", art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2015 r. poz. 1412.) w związku z § 3 ust. 1 i § 8 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jednolity: Dz. U. 2013 r. poz. 1367), stwierdził u W. M. chorobę zawodową – nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: rak płuca, tj. choroby wymienionej w pozycji 17.1 złącznika do ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r.
W uzasadnieniu organ wskazał, że rozstrzygnięcie wydano na podstawie orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w G., Poradnia Chorób Zawodowych z dnia 3 lutego 2016 r. nr [...] o rozpoznaniu u W. M. choroby zawodowej. Nadto w toku prowadzonego postępowania ustalono, że wymieniony był zatrudniony w:
- "B" obecnie "A" S.A., w latach 1964 - 1974, kolejno na stanowiskach: hydraulika, cynkarza, powlekacza metali na gorąco na Wydz. W-2, gdzie wg pisma [...] - nie istnieją żadne pomiary czynników rakotwórczych występujących w środowisku pracy z lat 1964-1974;
- "A" S.A. w latach 1974 - 1990, kolejno na stanowiskach:
1974 - 1980 - powlekacz metali na gorąco Oddział Cynkowni,
1980 - 1984 - powlekacz metali na gorąco Wydział Rurarsko-Kotlarski,
1984 - 1986 - monter rurociągów okrętowych Z-3/W-5,
1986 - 1990 - powlekacz metali na gorąco Z-33,
gdzie wg pisma Zespołu ds. Ochrony Środowiska ZO nr [...] w cynkowni występowało narażenie na pyły zawierające tlenek cynku oraz chlorowodór, na stanowisku montera rurociągów okrętowych brak wyników pomiarów czynników szkodliwych - podano wyniki pomiarów najbliższych okresowi zatrudnienia - było to narażenie na czynniki pyłowe i tlenek żelaza.
Organ uzyskał od Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego dane dotyczące narażenia zawodowego na czynniki rakotwórcze podczas zatrudnienia zarówno w dawnej "B" jak i w "A" Wynika z nich, że nie ma danych dotyczących narażenia strony na czynniki rakotwórcze podczas zatrudnienia w "B" na stanowisku powlekacz metali na gorąco w latach 1964-1974. Natomiast w załączniku do karty oceny narażenia zawodowego W. M. z "A" ujęto pył azbestu jako czynnik, który wskazuje się jako przyczynę choroby zawodowej podczas zatrudnienia w latach 1984-1986 na stanowisku monter rurociągów okrętowych (praca wewnątrz pomieszczeń statków, w których -:wykonywano montaż i demontaż materiałów zawierających azbest - izolacje azbestowe rur, płyty typu Marynit).
W Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w G. na podstawie dokumentacji medycznej zgromadzonej w toku postępowania orzeczniczego ustalono:
brak danych dotyczących narażenia na czynniki rakotwórcze w okresie zatrudnienia strony w "B" w latach 1964 - 1974, uniemożliwiający ocenę narażenia na wskazane czynniki,
wysoce prawdopodobne pośrednie narażenie na azbest w latach 1984 - 1986 na stanowisku montera rurociągów okrętowych w "A", a więc na czynnik uznany za rakotwórczy u ludzi,
rozpoznanie u wymienionego nowotworu złośliwego wymienionego w wykazie chorób zawodowych,
* stwierdzenie typowego dla działania azbestu umiejscowienia nowotworu,
- stwierdzenie typowego dla działania tego czynnika okresu latencji to jest ujawnienia się schorzenia po 30 latach od przerwania narażenia na azbest.
Obecność narażenia zawodowego oraz rozpoznany u W. M. rak płuca pozwalają z wysokim prawdopodobieństwem przyjąć, że rozpoznane schorzenie zostało wywołane pyłem azbestu obecnym środowisku pracy i rozpoznać chorobę zawodową wymienioną w wykazie chorób zawodowych.
"A" S.A. w G. odwołała się od decyzji organu pierwszej instancji. zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. § 2 ust. 1 i 2 oraz § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, nadto zarzuciła naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7 i art. 77 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a.
Odwołująca wniosła też o uzupełnienie materiału dowodowego o kompletną dokumentację medyczną i kartę oceny narażenia zawodowego z poprzednich okresów zatrudnienia W. M.
Po rozpatrzeniu odwołania [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 13 lipca 2016 r. nr [...], na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Organ odwoławczy stwierdził, że w orzeczeniu z dnia 3 lutego 2016 r. nr [...] lekarz orzecznik wyjaśnił, iż dane dotyczące narażenia zawodowego W. M. oparł na informacjach przekazanych przez Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w G., [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G. W oparciu o te dane jednostka orzecznicza ustaliła, że wysoce prawdopodobne było narażenie W. M. na azbest, w latach 1984-1986, podczas zatrudnienia na stanowisku montera rurociągów okrętowych w "A" S.A. Rozpoznanie nowotworu złośliwego wymienionego w wykazie chorób zawodowych, stwierdzenie typowego dla działania azbestu umiejscowienia nowotworu oraz okresu latencji, tj. ujawnienie się schorzenia po 30 latach od przerwania pracy w narażeniu na azbest z wysokim prawdopodobieństwem pozwoliło przyjąć, że rozpoznany rak płuca został wywołany pyłem azbestu obecnym w środowisku pracy.
Odnosząc się do twierdzeń spółki organ odwoławczy zauważył, że zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych do zadań lekarza zatrudnionego w jednostce orzeczniczej należy ustalenie związku przyczynowego pomiędzy narażeniem zawodowym występującym w środowisku pracy, a chorobą będącą przedmiotem postępowania orzeczniczego. Jeżeli taki związek istnieje, stanowi on podstawę do rozpoznania choroby zawodowej. Jednostka orzecznicza nie posiada natomiast uprawnień ustawowych do badania czynników pozazawodowych mogących mieć wpływ na powstanie choroby.
W kwestii nieścisłości i braków w karcie oceny narażenia zawodowego organ wyjaśnił że w punkcie 11 karty, nastąpiła oczywista omyłka organu pierwszej instancji, polegająca na wskazaniu wydziału W-2 jako miejsca pracy montera rurociągów okrętowych, zamiast wydziałów Z-3/W-5. Odnosząc się do braku wypełnienia punktu 18 dotyczącego badań profilaktycznych zauważył, że zakład pracy obowiązany był współdziałać z zakładami społecznej służby zdrowia w zakresie opieki nad zdrowiem pracowników, ponadto pracownik podlegał wstępnym, okresowym i kontrolnym badaniom lekarskim. Dopuszczając W. M. do pracy spółka posiadała informacje, iż nie było przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku pracy montera rurociągów okrętowych.
Ponadto organ pierwszej instancji oparł informacje dotyczące zatrudnienia m.in. na kserokopii legitymacji ubezpieczeniowej W. M., w której pierwszy wpis dotyczący zatrudnienia datowany jest na rok 1964 oraz kopii świadectw pracy W. M. z okresów zatrudnienia w "A" S.A. w G. oraz "B" w G.
W ocenie organu odwoławczego prawidłowo przyjęto, że brak danych o narażeniu zawodowym W. M. na czynniki rakotwórcze, w tym azbest podczas zatrudnienia w "B" w G. na stanowiskach pracy: hydraulik, powlekacz metali na gorąco. Występujące na tych stanowiskach pracy szkodliwe czynniki chemiczne: tlenek cynku, chlorowodór, metakrzemian disodu, węglan disodu, nie stanowią czynników uznanych za rakotwórcze u ludzi, wobec czego nie mogły zostać uwzględnione jako przyczyna choroby zawodowej, co zostało wykazane w karcie oceny narażenia zawodowego dla wskazanych stanowisk pracy. Jako przyczynę choroby zawodowej jednostka orzecznicza wskazała azbest, na który W. M. był narażony jedynie podczas zatrudnienia na stanowisku montera rurociągów okrętowych, w latach 1984-1986.
W podsumowaniu organ odwoławczy wyraził przekonanie, że zebrany materiał dowodowy nie budzi wątpliwości i jest wystarczający do wydania decyzji administracyjnej.
"A" S.A. w G. zaskarżyła wyżej opisaną decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku domagając się jej uchylenia, jak również uchylenia decyzji organu pierwszej instancji. Wniosła też o zasądzenie kosztów postępowania na swoją rzecz.
Zaskarżonej decyzji spółka zarzuciła rażące naruszenie:
prawa materialnego poprzez obrazę:
* art. 2351 Kodeksu pracy w związku z § 1 pkt 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych i poz. 17.1 załącznika do tego rozporządzenia poprzez uznanie, że rozpoznany w orzeczeniu lekarskim rak płuca stanowi chorobę zawodową ujawnioną w pozycji 17.1;
prawa procesowego poprzez obrazę:
- art. 107 § 1 w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez błędne oznaczenie stron w postępowaniu (de facto pominięcie) oraz skierowanie decyzji pierwszej instancji do podmiotu niebędącego stroną w sprawie;
- art. 64 § 2 oraz art. 6 i art. 9 k.p.a. poprzez niewezwanie stron i pełnomocnika do uzupełnienia braków formalnych pełnomocnictw;
* art. 7, art. 75 i art. 77 k.p.a. oraz § 8 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych poprzez niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia W. M. oraz przyczyn wystąpienia u niego choroby;
- art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wyrażające się w stwierdzeniu, że praca w przedsiębiorstwie skarżącej przyczyniła się do powstania choroby zawodowej oraz braku wykazania istnienia związku przyczynowego pomiędzy stwierdzoną chorobą zawodową a warunkami pracy w pozostałych miejscach zatrudnienia W. M.
W uzasadnieniu skarżąca wytknęła, że karta oceny narażenia zawodowego W. M. jest niekompletna i zawiera licznie nieścisłości oraz braki. W szczególności na jej podstawie nie można wykluczyć, że pracownik nie był bezpośrednio narażony na szkodliwe czynniki podczas zatrudnienia w "B" w latach 1964-1974.
Podniosła również, że wniosek o uzupełnienie materiału dowodowego o kompletną dokumentację medyczną i karty narażenia zawodowego z poprzednich okresów zatrudnienia W. M., po czym ponowne przeprowadzenie oceny narażenia zawodowego w pozostałych zakładach pracy oraz przeprowadzenie badania pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby, nie został uwzględniony przez organ odwoławczy.
Z dokumentacji dostarczonej przez skarżącą w toku postępowania administracyjnego wynika, że W. M. nigdy nie pracował w bezpośrednim narażeniu na rakotwórcze pyły azbestu. Co więcej, nie ma nawet pewności, że pracując tam miał pośredni kontakt z pyłem azbestu.
Skarżąca powołała się na treść wydanego przez Instytut Medycyny Pracy im. [...] dokumentu pod nazwą "Zanieczyszczenie środowiska azbestem. Skutki zdrowotne. Raport z badań". Wskazała, że stwierdzony "pośredni" kontakt W. M. z pyłami azbestu trwał tylko 2 lata, zaś chorobę zdiagnozowano u niego po upływie 32 lat od zakończenia pracy w "B", tj. w 2006 r., co w kontekście przywołanych danych statystycznych może wskazywać na związek warunków pracy panujących w tej Stoczni z zachorowaniem, a w konsekwencji śmiercią W. M. Z opracowania Instytutu wynika również, że "obecnie niemożliwe jest oddzielenie przypadków raka płuca spowodowanych paleniem papierosów od przypadków spowodowanych narażeniem na azbest".
Skarżąca ma świadomość, że wykazując związek przyczynowy między szkodliwymi warunkami pracy a stwierdzoną chorobą figurującą w wykazie chorób zawodowych lub jego brak, jednostki medyczne posługują się przede wszystkim badaniami diagnostycznymi oraz wiedzą medyczną, jednakże potwierdzone naukowo dane statystyczne, choć nie przesądzają o istnieniu choroby zawodowej, to niewątpliwie stanowią jedną z przesłanek przy jej rozpatrywaniu.
W ocenie skarżącej bliżej nieokreślny "pośredni", dwuletni kontakt W. M. w pyłami azbestu, wobec braku wiedzy na temat warunków zatrudnienia w dawnej "B" oraz ewentualnego pozazawodowego narażenia pracownika na czynniki rakotwórcze, nie daje podstaw do stwierdzenia, że choroba została bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy w "A".
Dalej skarżąca podniosła, że w następstwie śmierci W. M., legitymowanymi do bycia stronami w tym postępowaniu tzn. posiadającymi interes prawny wynikający z art. 13 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych były żona i córka zmarłego, czyli B. M. i T. M. W dniu 24 lutego 2014 r. T. M. upoważniła swoją matkę B. M. do działania w jej imieniu w sprawie dotyczącej stwierdzenia choroby zawodowej u W. M. Z kolei B. M. udzieliła pełnomocnictwa radcy prawnemu M. D., który od dnia 15 stycznia 2015 r. występował w jej imieniu w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym. Na uwagę zasługuje fakt, że z treści pełnomocnictwa T. M. nie wynikało uprawnienie B. M. do ustanawiania dla mocodawcy dalszych pełnomocników. W aktach sprawy brak jest również dokumentu rozszerzającego zakres pełnomocnictwa. Wobec tego, że uregulowania prawne zawarte w Kodeksie postępowania administracyjnego w zakresie pełnomocnictwa nie są kompletne, w sprawach nieuregulowanych należy stosować przepisy Kodeksu cywilnego. Pogląd ten potwierdził NSA w wyroku z dnia 22 listopada 2013 r. (sygn. akt I OSK 2542/12).
W okolicznościach sprawy należy przyjąć, że radca prawny M. D. działał wyłącznie w imieniu żony W. M., a nie córki. Odnosząc się dalej do pełnomocnictwa z dnia 15 stycznia 2015 r. udzielonego radcy prawnemu przez B. M., należy zauważyć również, że nie obejmowało ono uprawnienia do reprezentowania B. M. w postępowaniu prowadzonym w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej u W. M., ale jako pełnomocnictwo szczególne zawierało umocowanie do prowadzenia konkretnej wymienionej w nim sprawie,, tj. odszkodowania z tytułu choroby zawodowej W. M.. Jest to niezależne postępowanie, wszczynane na podstawie odrębnego wniosku złożonego do innego organu (ZUS). Na poparcie swego stanowiska odnośnie pełnomocnictw skarżąca powołała szereg wyroków sądów administracyjnych.
Zauważyła na koniec, że Państwowy Graniczny Inspektor Sanitarny w decyzji z dnia 13 maja 2013 r. błędnie oznaczył jako stronę w sprawie Kancelarię Radcy Prawnego r.pr. M. D., pomijając przy tym B. M. i T. M.. Podobnego zaniechania dopuścił się organ odwoławczy, który wprawdzie wskazał jako stronę B. M. wraz informacją, iż jest ona reprezentowana przez radcę prawnego M. D., ale pominął T. M. Zgodnie z wyrokiem NSA z 10 listopada 1992 r. sygn. akt V SA 494/92 skierowanie przez organ decyzji do pełnomocnika jest równoznaczne ze skierowaniem decyzji do strony nie będącej stroną w sprawie i uzasadnia stwierdzenie nieważności takiej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej w skrócie "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonana w oparciu o wskazane wyżej kryteria kontrola zaskarżonej decyzji organu odwoławczego prowadzi do uznania, że skarga nie mogła być uwzględniona.
Zgodnie z treścią art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 2014r., poz. 1502, z póżn. zm., dalej jako "k.p.") za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Według art. 235² k.p., rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Na mocy delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 k.p., Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych ( tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 1367, dalej jako "rozporządzenie"), które określa m.in. wykaz chorób zawodowych oraz okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Zgodnie z tym rozporządzeniem podejrzenie choroby zawodowej zgłasza się właściwemu państwowemu powiatowemu inspektorowi sanitarnemu (§ 3 ust. 1 pkt 1), który po otrzymaniu zgłoszenia kieruje pracownika lub byłego pracownika na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby albo o braku podstaw do jej rozpoznania (§ 4). Do orzekania w zakresie chorób zawodowych uprawniony jest lekarz spełniający wskazane w § 5 rozporządzenia wymagania kwalifikacyjne, zatrudniony w jednostkach orzeczniczych wymienionych w ust. 2 i 3 tego przepisu.
Wobec zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, przedmiotem badania organów sanitarnych powinny być okoliczności stanowiące przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej, a mianowicie ustalenie, czy w przypadku nieżyjącego już W. M. występujące w jego środowisku pracy czynniki uznane za rakotwórcze u ludzi mogły bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem spowodować, że zachorował na raka płuca.
Stosownie do § 8 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika.
Orzeczenie lekarskie wydane przez specjalistyczną jednostkę orzeczniczą jest zasadniczym dowodem w sprawie o stwierdzenie choroby zawodowej. W związku z tym winno ono być uzasadnione w sposób zrozumiały, pełny, logiczny nie pozostawiający wątpliwości. Należy przy tym podkreślić, że orzeczenie lekarskie jednostki uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych nie jest aktem administracyjnym, o którym mowa w art. 3 § 2 p.p.s.a., w związku z czym nie podlega kontroli sądowoadministracyjnej. Badając legalność decyzji w przedmiocie choroby zawodowej sąd administracyjny może zakwestionować orzeczenie lekarskie jedynie jednak z uwagi na jego niepełne lub niejasne uzasadnienie.
Należy podkreślić, że w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej organy inspekcji sanitarnej są związane rozpoznaniem choroby podanym w orzeczeniu lekarskim i nie są uprawnione do samodzielnej oceny zebranej w sprawie dokumentacji medycznej. Jednocześnie określony przez ustawodawcę tryb postępowania w sprawie chorób zawodowych nie przewiduje możliwości powoływania biegłych.
W świetle powyższych przepisów samo rozpoznanie choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych nie oznacza uznania tej choroby za chorobę zawodową; musi ponadto istnieć związek tej choroby z narażeniem zawodowym, a udokumentowane objawy niektórych wymienionych w załączniku chorób muszą wystąpić w określonym czasie po zakończeniu pracy w narażeniu zawodowym.
W toku postępowania administracyjnego organy inspekcji sanitarnej ustaliły, że W. M. w latach 1964 – 1974 pracował w "B" ( obecnie "C" S.A.), kolejno na stanowiskach: hydraulika, cynkarza, powlekacza metali na gorąco. Następnie od 1974 do 1990 pracował w "A" S.A. w G. kolejno na stanowiskach: powlekacz metali na gorąco ( w latach 1974 – 1984 i 1986 – 1990) i monter rurociągów okrętowych ( w latach 1984 – 1986).
W toku postępowania ustalono, że W. M. był narażony na ponadnormatywne stężenie pyłu azbestu w trakcie pracy w "A" S.A. na stanowisku montera rurociągów okrętowych w latach 1984-1986, gdzie wykonywał prace m.in. wewnątrz pomieszczeń statków, w których wykonywano montaż i demontaż materiałów zawierających azbest. Wynik pomiarów pyłu azbestu z lat 1986-1994 wskazują na przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń tego czynnika w środowisku pracy od 1,6 – 13,9 – krotności NDS.
Na pozostałych stanowiskach pracy w obu ww. zakładach pracy narażenie na działanie czynników rakotwórczych nie występowało.
Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w G. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 3 lutego 2016 r. o rozpoznaniu choroby zawodowej. Stwierdza ono, że rozpoznano u W. M. chorobę zawodową tj. nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: rak płuca, tj. choroby wymienionej w pozycji 17/1 wykazu chorób zawodowych, określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6, § 11 k.p.. Stwierdzono też, że z wysokim prawdopodobieństwem należy przyjąć zawodową etiologię choroby tj. że rozpoznany u W. M. rak płuca został wywołany pyłem azbestu obecnym w środowisku pracy. Wskazano również na typowe dla działania azbestu umiejscowienie nowotworu oraz stwierdzenie typowego dla działania tego czynnika okresu latencji. tj. ujawnienie się schorzenia po 30 latach narażenia na azbest.
W orzecznictwie administracyjnym wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny dopuszczalny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, gdyż zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia tylko uprawniony lekarz, zatrudniony w jednostce orzeczniczej I lub II stopnia, jest właściwy do rozpoznania choroby zawodowej.
Organy administracji są zatem związane ustaleniami orzeczeń sporządzonych przez właściwą jednostkę orzeczniczą nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia danej osoby kształtował się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich.
Mając na uwadze treść powołanych na wstępie przepisów, a także okoliczności wynikające z akt administracyjnych w zakresie zgromadzonego materiału oraz przebiegu postępowania należy uznać, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Organy uczyniły zadość wymogom wynikającym z art. 7 k.p.a., 75 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. oraz 1 i 2 rozporządzenia. Brak w sprawie dowodów, które pozwoliłyby na zakwestionowanie ustaleń zawartych w orzeczeniu lekarskim i opartych na nim ustaleń organów obu instancji.
Sąd nie podzielił zatem zarzutów skargi w tym zakresie.
Odnosząc się do przytoczonego w skardze stanowiska prezentowanego w opracowaniu Instytutu Medycyny Pracy [...], należy odwołać się do prezentowanego wcześniej poglądu, że Sąd może w niniejszym postępowaniu zakwestionować orzeczenie lekarskie jedynie jednak z uwagi na jego niepełne lub niejasne uzasadnienie. Sąd administracyjny nie posiada natomiast uprawnień do weryfikacji medycznych ustaleń lekarzy orzeczników i nie może dokonywać zmiany w tym zakresie. W ocenie Sądu wydane orzeczenie jest spójne oraz należycie uzasadnione. Stwierdzono w nim jednoznacznie, uwzględniając zarówno dokumentację medyczną W. M. jak i ocenę narażenia zawodowego, że rozpoznane u niego schorzenie miało podłoże zawodowe.
W uzupełnieniu powyższego, odnosząc się do uwag skarżącej co do niespójności uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji odnośnie okresu latencji schorzenia po 30 latach narażenia na azbest, z uzasadnienia wynika bowiem, że okres latencji liczony od 1986 r. wynosił 20 lat, należy stwierdzić, że nie jest to wada uzasadnienia, która w sprawie niniejszej mogła mieć istotny wpływ na jej wynik. Warto zauważyć, że na stronie internetowej Instytutu Medycyny Pracy [...], znajduje się opracowanie "Skutki zdrowotne działania azbestu", gdzie stwierdzono, że: "Okres latencji raka płuca w populacjach narażonych zawodowo określa się liczbą lat od pierwszej ekspozycji na pył azbestu do zgonu spowodowanego nowotworem. Okres ten nie został dotąd dla raka płuca precyzyjnie określony. Pojedyncze nowotwory związane z narażeniem na azbest zaobserwować można już po 10-14 latach od pierwszego narażenia. Przyjmuje się, że największe ryzyko zgonu występuje w okresie 20-35 lat od pierwszej ekspozycji." (http://www.imp.lodz.pl/home_pl/o_instytucie/reg_and_databases/osrodek_referencyny_azbest/skutki_zdrowotne_dzialania_azbestu).
Sąd nie podziela zastrzeżeń skarżącej odnośnie stanowiska organów, że W. M. nie był narażony na działanie czynników rakotwórczych w czasie pracy w "B" w latach 1964-1974r. Organ odwoławczy zajął jednoznaczne stanowisko w tej kwestii i Sąd przyjmuje je za swoje. Podczas pracy W. M. w "B" w G. na stanowiskach: hydraulik, powlekacz metali na gorąco, ww. był narażony na działanie szkodliwych czynników chemicznych: tlenku cynku, chlorowodoru, metakrzemianu disodu, węglanu disodu, które nie stanowią czynników uznanych za rakotwórcze u ludzi, wobec czego nie mogły zostać uwzględnione jako przyczyna choroby zawodowej. Powyższe zostało wykazane w karcie oceny narażenia zawodowego dla wskazanych stanowisk pracy.
Z kolei brak jest danych o narażeniu zawodowym W. M. na czynniki rakotwórcze, w tym azbest na ww. stanowiskach pracy ( pismo Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 3 marca 2016 r. nr [...]).
Wynika z powyższego, że nie było możliwości, by stwierdzić, że również w okresie zatrudnienia W. M. w "B" był on narażony na działanie czynników uznanych za rakotwórcze u ludzi.
W takim stanie sprawy należało stwierdzić, że orzekając w sprawie organy nie naruszyły art. 2351 Kodeksu pracy w związku z § 1 pkt 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych i poz. 17.1 załącznika do tego rozporządzenia.
Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przez organy przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy ( art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ) p.p.s.a.). Sąd częściowo odniósł się do tych zarzutów powyżej.
Skarżąca zarzuciła ponadto naruszenie art. 107 § 1 w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez błędne oznaczenie stron w postępowaniu (de facto pominięcie) oraz skierowanie decyzji pierwszej instancji do podmiotu niebędącego stroną w sprawie. Nadto zarzucono naruszenie art. 64 § 2 oraz art. 6 i art. 9 k.p.a. poprzez niewezwanie stron i pełnomocnika do uzupełnienia braków formalnych pełnomocnictw
Bezsporne jest, że postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało wszczęte po zgłoszeniu przez następców prawnych zmarłego W. M. tj. żonę B. M. i córkę T. M. podejrzenia choroby zawodowej. Następcami prawnymi poza ww. osobami byli nadto trzej synowie zmarłego pracownika.
B. M. została upoważniona przez czwórkę jej dzieci do reprezentowania ich w postępowaniu. Z kolei B. M. w dniu 15 grudnia 2015r. udzieliła radcy prawnemu M. D. pełnomocnictwa do występowania w jej imieniu przed wszystkimi organami, instytucjami i urzędami, w tym przed wszystkimi sądami w sprawie odszkodowania z tytułu choroby zawodowej jej zmarłego męża.
Sąd nie podziela stanowiska strony skarżącej, że powołane wyżej pełnomocnictwo nie obejmowało uprawnienia do reprezentowania B. M. w postępowaniu w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jej zmarłego męża, bowiem jako pełnomocnictwo szczególne zawierało umocowanie do działania w konkretnej wymienionej w nim sprawie tj. odszkodowania z tytułu choroby zawodowej.
Na rozprawie w dniu 17 listopada 2016 r. pełnomocnik B. M. oświadczył, że ww. pełnomocnictwo jest pełnomocnictwem ogólnym z uwagi na jego treść. Umocowano w nim bowiem do reprezentowania mocodawcy przed wszystkimi wymienionymi tam organami i instytucjami w sprawie odszkodowania w sprawie choroby zawodowej, a co obejmuje postępowanie w sprawie choroby zawodowej.
Sąd takie stanowisko pełnomocnika uczestniczki postępowania aprobuje.
Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 listopada 2010r., sygn. akt II OSK 1753/09: " Z uwagi na to, iż uregulowania prawne w zakresie pełnomocnictwa zawarte w k.p.a. nie są kompletne, przy wyjaśnianiu sytuacji odnoszącej się do instytucji pełnomocnictwa należy posiłkowo stosować zasady wyrażone w k.c. Zwięzłość przepisów k.p.a. dotyczących pełnomocnictw wskazuje na to, że zamiarem ustawodawcy nie było sformalizowanie wymagań co do ustanowienia pełnomocnika."
Zgodnie z art. 96 k.c. umocowanie do działania w cudzym imieniu może opierać się na ustawie (przedstawicielstwo ustawowe) albo na oświadczeniu reprezentowanego (pełnomocnictwo). Art. 65 k.c. stanowi, że oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje (§ 1). W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu (§ 2).
Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 3 lutego 2012 r. sygn. akt I CZ 147/2011, pub. LEX nr 1215405 dokonując wykładni przepisów dotyczących pełnomocników procesowych stwierdził, że: "Ustawodawca nie przewidział wymagań formalnych, jakim powinno czynić zadość określenie sprawy w treści pełnomocnictwa. Może ono polegać na oznaczeniu stron i przedmiotu postępowania, na wskazaniu sygnatury akt, jak też na jakimkolwiek innym oznaczeniu, które pozwala na identyfikację sprawy w jej technicznoprocesowym znaczeniu."
W tym miejscu należy wskazać na treść przepisów rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania ( tj. Dz. U. z 2013 r. poz. 954). Jak wynika z treści § 2 rozporządzenia płatnik składek, po otrzymaniu wniosku o jednorazowe odszkodowanie, kompletuje dokumentację niezbędną do jego rozpoznania, w tym decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej ( pkt 4).
Z powyższego można wyprowadzić wniosek, że przed wystąpieniem z żądaniem o wypłatę jednorazowego odszkodowania, należy w pierwszej kolejności uzyskać orzeczenie organu inspekcji sanitarnej o stwierdzeniu choroby zawodowej.
W takim stanie sprawy, dokonując oceny zakresu ww. pełnomocnictwa, Sąd stwierdził, że prawidłowo organy orzekające w sprawie przyjęły, że obejmuje ono również umocowanie do reprezentowania B. M. w rozpoznawanej sprawie.
Nie doszło tym samym do naruszenie art. 64 § 2 oraz art. 6 i art. 9 k.p.a. poprzez niewezwanie strony i pełnomocnika do uzupełnienia braków formalnych pełnomocnictwa.
Taki sam zarzut postawiono odnośnie pełnomocnictw udzielonych B. M. przez jej dzieci, co zdaniem skarżącej spowodowało, że radca prawny M. D. nie reprezentował ich w tym postępowaniu. Należy z tego wnioskować, że organy nie zapewniły im tym samym czynnego udziału w postępowaniu.
Sąd zauważa, że jak trafnie wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2276/11, przesłanka wznowieniowa z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji tylko wówczas, gdy powołuje się na nią podmiot uprawniony do skorzystania z tej przesłanki, to jest ten, który bez własnej winy nie został dopuszczony do udziału w postępowaniu. Inne podmioty nie mogą się skutecznie na tę okoliczność powoływać. Dotyczy to również sądu rozstrzygającego sprawę ze skargi podmiotów biorących udział w postępowaniu, który z urzędu nie ma podstaw do podnoszenia, że podmiot nie wnoszący skargi został pominięty w postępowaniu administracyjnym i z tej przyczyny stosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.
Z uwagi na powyższe przedstawione w skardze stanowisko dotyczące kwestii udziału dzieci zmarłego pracownika w postępowaniu nie zasługiwało na aprobatę.
Na koniec należy się odnieść do zarzutu naruszenia art. 107 § 1 w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez błędne oznaczenie stron w postępowaniu (de facto pominięcie) oraz skierowanie decyzji pierwszej instancji do podmiotu niebędącego stroną w sprawie.
Zgodnie z § 8 pkt 3 rozporządzenia państwowy inspektor sanitarny przesyła decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej zainteresowanemu pracownikowi lub byłemu pracownikowi. W niniejszej sprawie, ponieważ B. M. będąca następcą prawnym W. M. ustanowiła pełnomocnika do reprezentowania jej w postępowaniu administracyjnym, obie wydane w sprawie decyzje zostały, zgodnie z art. 40 § 2 k.p.a. doręczone pełnomocnikowi.
Podniesiony zarzut należy rozpatrywać w kontekście przepisów procedury administracyjnej tj. naruszenia jej w połączeniu z istotnym wpływem na wynik sprawy. W tym kontekście, zdaniem Sądu, nie można mówić, że do tego rodzaju naruszenia doszło.
Podkreślenia wymaga, że decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej ma charakter deklaratoryjny, nie tworzy nowego stanu prawnego, lecz stwierdza pewien już istniejący stan faktyczny ( tak też: Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 grudnia 2007 roku, sygn. akt II OSK 1420/07, LEX nr 434097).
Wydana w niniejszej sprawie decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej dotyczy zmarłego W. M., zatem doręczenie jej pełnomocnikowi reprezentującemu następcę prawnego zmarłego W. M. w żaden sposób nie wpływa na fakt stwierdzenia u niego choroby zawodowej.
Mając na uwadze treść powołanych na wstępie przepisów, a także okoliczności wynikające z akt administracyjnych w zakresie zgromadzonego materiału oraz przebiegu postępowania należy uznać, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Z tych względów Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło