II GSK 1928/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-11-21

Skład orzekający: Mirosław Trzecki, Zbigniew Czarnik, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wydobycie kruszywa naturalnego (piasku) na własne potrzeby, bez koncesji i bez zawiadomienia organu nadzoru górniczego, stanowi działalność podlegającą opłacie podwyższonej?
Ratio decidendi
Wydobycie kruszywa naturalnego (piasku) na własne potrzeby, bez wymaganej koncesji oraz bez zawiadomienia organu nadzoru górniczego o zamiarze wydobycia, stanowi działalność górniczą podlegającą opłacie podwyższonej. Fakt, że wydobyty materiał nie został sprzedany ani przeznaczony do sprzedaży, nie ma znaczenia dla ustalenia, czy doszło do wydobycia, jeśli potencjalnie mógł przynieść korzyść gospodarczą.
Stan faktyczny
Pracownicy Okręgowego Urzędu Górniczego stwierdzili wydobycie kruszywa naturalnego (piasku) na działkach należących do H. M. bez wymaganej koncesji. H. M. przyznał, że prowadził prace ziemne, usuwał humus i piasek, część materiału wywiózł na inne swoje działki w celu podwyższenia terenu. Organ ustalił ilość wydobytej kopaliny i nałożył opłatę podwyższoną. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę H. M., a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia del. WSA Urszula Wilk (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej H. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 grudnia 2016 r., sygn. akt III SA/Gl 988/16 w sprawie ze skargi H. M. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez koncesji oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z 7 grudnia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę H. M. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] czerwca 2016 r. w przedmiocie opłaty podwyższonej z tytułu wydobycia kopaliny bez koncesji. Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia: W dniu [...] października 2015 r. pracownicy OUG w Poznaniu przeprowadzili wizję terenową, w wyniku której ustalono, że działka nr [...] w miejscowości H. została uprzednio podzielona na 19 mniejszych działek o nr: [...] – [...]. W efekcie dotychczas przeprowadzonych prac na działkach o nr [...] i [...] powstało wyrobisko odkrywkowe o powierzchni 447 m2 i głębokości od 0,6 do 0,9 m.p.p.t. Zdjęty humus złożono wzdłuż zachodniej krawędzi wyrobiska (hałda o powierzchni 220 m2 i wysokości do 2,0 m). W trakcie wizji nadinspektor OUG w Poznaniu ds. miernictwa z uprawnieniami mierniczego górniczego dokonał pomiarów, na podstawie których ustalono objętość wydobytego kruszywa naturalnego (piasku) w ramach prac prowadzonych na działkach nr [...] i [...], która wyniosła 169,46 m3. Do obliczenia ilości wydobytej kopaliny w tonach przyjęto ciężar objętościowy kopaliny 1,60 Mg/m3 dla piasku (zgodnie z [...], jest to najniższa wartość ciężaru objętościowego piasku). Tak więc w sumie ustalono, że ilość kruszywa naturalnego (piasku) wydobytego z części działek m [...] i [...] wyniosła 271,136 Mg (169,46 m3 x 1,60 Mg/m3). Po otrzymaniu od Starosty O. informacji z bazy danych ewidencji gruntów i budynków ustalono, że właścicielem działek nr [...] – [...] jest H. M., a Dyrektor OUG w Poznaniu zawiadomił go o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie wydobywania kruszywa naturalnego (piasku) bez wymaganej koncesji na działkach nr [...] i [...]. W dniu [...] lutego 2016 r. H. M. złożył zeznania, w których stwierdził m.in., że na działkach nr [...] i [...] prowadził prace ziemne przy pomocy koparki jednonaczyniowej, która jest jego własnością, tzn.: - zebrał warstwę humusu, którą następnie wywiózł na swoją sąsiednią działkę nr [...] celem podwyższenia terenu (likwidacji zaniżenia); - wykonał wkop w piasku o głębokości ok. 0,5 m na powierzchni ok. 400 m2, część piasku wywiózł na swoją sąsiednią działkę nr [...] celem podwyższenia terenu (likwidacji zaniżenia), a część na działkę nr [...] w celu podwyższenia terenu przy stawie; następnie, zagarnął tą ilość piasku, która pozostała, tak aby zniwelować teren pod budowę i go obniżyć. Decyzją z dnia [...] marca 2016 r., Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu ustalił stronie opłatę podwyższoną za wydobycie w 2015 r. 271,136 Mg kopaliny - kruszywa naturalnego, na działkach [...] – [...], w miejscowości H., gmina O., powiat o., województwo wielkopolskie, w wysokości 6.290,35 zł, Strona wniosła odwołanie od tej decyzji. Prezes Wyższego Urzędu Górniczego decyzją z [...] czerwca 2016 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, dalej: k.p.a.) w związku z art. 140 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2015 r. poz. 196, z późn. zm., dalej: p.g.g.). W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że organowi pierwszej instancji można zarzucić uchybienie, które nie miało jednak wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Mianowicie, w sentencji zaskarżonej decyzji wskazano, że opłata podwyższona ustalana jest za wydobycie kruszywa naturalnego z działek nr [...] – [...] w miejscowości H.. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika natomiast, że do wydobycia kopaliny doszło jedynie na działkach nr [...]i [...]. Opisane uchybienie jako wada nieistotna nie uzasadnia jednak uchylenia lub zmiany zaskarżonej decyzji. W pozostałym zakresie decyzja organu pierwszej instancji, jak i poprzedzające je postępowanie były prawidłowe. H. M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na tę decyzję. Opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718, dalej p.p.s.a.). Sąd I instancji odwołując się do dyspozycji art. 6 ust. 1 pkt 19 p.g.g. wskazał, że złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą, zaś zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 tej ustawy kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wskazał, że proces odłączania kopaliny od jej złoża stanowi jej wydobycie. Ponadto wskazał, że stosownie do art. 21 ust. 1 pkt 2 p.g.g., działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być wykonywana po uzyskaniu koncesji. Sąd I instancji wskazał też, że zgodnie z art. 4 ust. 1. p.g.g. przepisów działu III-VIII oraz art. 168-174 nie stosuje się do wydobywania piasków i żwirów, przeznaczonych dla zaspokojenia potrzeb własnych osoby fizycznej, z nieruchomości stanowiących przedmiot jej prawa własności (użytkowania wieczystego), bez prawa rozporządzania wydobytą kopaliną, jeżeli jednocześnie wydobycie: 1) będzie wykonywane bez użycia środków strzałowych; 2) nie będzie większe niż 10 m3 w roku kalendarzowym; 3) nie naruszy przeznaczenia nieruchomości. Jednak ten, kto zamierza podjąć wydobywanie, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązany z 7-dniowym wyprzedzeniem na piśmie zawiadomić o tym właściwy organ nadzoru górniczego, określając lokalizację zamierzonych robót oraz zamierzony czas ich wykonywania – ust. 2 art. 4 p.g.g. Odwołując się do dyspozycji art. 4 ust. 3 p.g.g. Sąd i instancji wskazał, że w przypadku naruszenia wymagań określonych w ust. 1 i 2 właściwy organ nadzoru górniczego, w drodze decyzji, ustala prowadzącemu taką działalność opłatę podwyższoną, o której mowa w art. 140 ust. 3 pkt 3. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach podniósł, że w odniesieniu do kwestii wydobycia kopalin w celu zaspokojenia "potrzeb własnych", koniecznym jest ustalenie charakteru tego wydobycia, jak również tytułu prawnego do wydobywanego złoża. W praktyce chodzi o wydobycie złoża objętego prawami podmiotowymi (prawem własności, wieczystego użytkowania), pozbawionego cech działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173., poz. 1807 z późn. zm.) – bez prawa do rozporządzania kopaliną. W takim przypadku stosuje się złagodzone rygory prawa górniczego, lecz co do zasady działalność taka prawu temu podlega. Sąd I instancji wskazał, że w dniu [...] października 2015 r. inspektorzy OUG w Poznaniu stwierdzili, że na działce nr [...] nie można wykluczyć eksploatacji piasku, a to ze względu na to, że rzędne terenu sąsiednich działek są o ok. 0,5 m wyższe, zaś w dniu wizji lokalnej stwierdzono wyrównanie powierzchni działki i użytkowanie jej rolniczo. Natomiast na działce [...] znajdowała się koparka kołowa [...] z osprzętem do skarpowania, w remoncie. W wyniku robót usunięto z części działek nr [...], [...], [...] humus z powierzchni 1522 m2 do głębokości 0,5m, który złożono w pryzmę wzdłuż zachodniej granicy wykopu (hałda o pow. 108 m2 i wys. 2 m). Z części działek nr [...], [...] usunięto humus i piasek pylasty do głębokości 1 m, powstało wyrobisko o pow. 447 m2 i głębokości od 0.6 do 0,9 p.p.t. Objętość wyeksploatowanej kopaliny - piasku wynosi 169,46 m3 . Zdjęto również humus z drogi dojazdowej do wydzielonych działek w pasie 9 m i długości 170 m, a przestrzeń tą uzupełniono tłuczniem. Natomiast na działce nr [...] stwierdzono prowadzenie prac ziemnych polegających na czyszczeniu bagniska, nie stwierdzono eksploatacji torfu. W trakcie wizji dokonano pomiaru urządzeniem [...] i obliczono wyeksploatowaną kubaturę piasku za pomocą programu [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wskazał, że strona skarżąca przyznała, iż jest właścicielem działek, podała, że dokonała podziału na działki budowlane, prowadziła prace ziemne przy pomocy koparki, zebrany humus wywieziono na sąsiednią działkę celem podwyższenia terenu. Piasek z wykopu o głębokości 0,5 m i powierzchni 400 m2 został wywieziony na działkę nr [...] celem podwyższenia terenu i na działkę nr [...] w celu podwyższenia terenu przy stawie. Nie posiada pozwolenia na budowę. Skarżący nie miał koncesji na wydobywanie kopalin, ani nie zawiadomił organu nadzoru górniczego o zamiarze wydobycia piasku na własne cele. W ocenie Sądu I instancji analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy stwierdzić należało, że czynności wykonywane przez skarżącego stanowiły działalność górniczą, polegającą na wydobyciu kopaliny. Świadczy o tym stan skarpy i pryzmy kopaliny zobrazowane na zdjęciach, a sam skarżący nie przeczył tym ustaleniom jedynie przypisywał im inny walor niż eksploatacja złoża piasku. W ocenie Sądu I instancji fakt, że odłączone masy piasku nie zostały wywiezione ani sprzedane nie ma dla sprawy istotnego znaczenia, jeśli zważyć, że zbywanie wydobytego materiału nie stanowi przesłanki uznania odłączenia kopalin za ich wydobycie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach podniósł, że z wydobyciem mamy do czynienia nie tylko w przypadku zbycia uzyskanych kopalin, ale nawet wówczas, gdy odłączona substancja nie była sprzedawana albo przeznaczona do sprzedaży. Jedynie jej zdatność do sprzedaży (a nie faktyczne przeznaczenie) jest cechą istotną dla uznania substancji za kopalinę, gdyż sposób zagospodarowania oddzielonych kopalin nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd I instancji wskazał też, że pobudki, jakimi kierował się skarżący nie mogły przesądzać o tym, że prowadzona działalność nie stanowi wydobycia kopalin, jeśli zważyć, że w jej trakcie dokonywał on oddzielenia kopaliny od złoża. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach podkreślił , że sam skarżący stwierdził, że co najmniej przemieszczał złoże w związku z podziałem geodezyjnym nabytej działki dla potrzeb sprzedaży jej pod budownictwo jednorodzinne, w tym też celu wydzielił i po części urządził drogę dojazdową oraz uzbroił ją w media, a w konsekwencji komercyjny cel jego działań jest niewątpliwy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że w świetle wskazanych wyżej regulacji prawnych nie budzi wątpliwości, że w przypadku stwierdzenia takiej okoliczności na organie nadzoru górniczego ciąży obowiązek wydania decyzji wymierzającej osobie fizycznej dokonującej nielegalnego wydobycia kopaliny podwyższoną opłatę. Odnosząc się do zarzutu niezasadnego przyjęcia, że skarżący wydobył 271,136 Mg kopaliny – piasku, Sąd I instancji zauważył, że pomiar wydobytego piasku organy ustaliły w oparciu o wielkość istniejącego wyrobiska, przez osobę posiadającą specjalistyczne kwalifikacje i sprzęt do dokonania takich obliczeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach podniósł, że kwestią wymagającą wiedzy specjalistycznej była konieczność ustalenia wielkości wydobytego złoża, która wymagała wiadomości specjalnych w zakresie geodezji. W sprawie nie ulega wątpliwości, że pomiarów i obliczeń dokonał nadinspektor OUG w Poznaniu ds. miernictwa z uprawnieniami mierniczego górniczego. Sąd I instancji wskazał, że kwestie uprawnień górniczych w Ustawie Prawo geologiczne i górnicze zawarto w Dziale IV "Kwalifikacje, rzeczoznawcy i odpowiedzialność zawodowa, Rozdziale 2 zatytułowanym "Kwalifikacje w zakresie górnictwa i ratownictwa górniczego" (art. 53). Znajduje się tam wykaz stanowisk, w odniesieniu do których określa się wymagania i stwierdza kwalifikacje, a wśród nich znajduje się mierniczy górniczy. W ocenie Sądu I instancji, nie budzi wątpliwości posiadanie przez osobę dokonującą pomiarów i obliczeń, uprawnień do tych czynności, a w konsekwencji nie było konieczności zasięgania opinii biegłego w tym zakresie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach podkreślił także, że organ dokonując obliczeń przyjął wartości najkorzystniejsze dla skarżącego. Sąd I instancji stwierdził zatem, że organ wydając zaskarżoną decyzję nie naruszył powołanych w skardze przepisów prawa geologicznego i górniczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie dopatrzył się także naruszenia wskazanych w skardze przepisów art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., 11 k.p.a., 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 84 § 1 k.p.a., 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 140 ust. 1 i art. 4 ust. 3 w zw. z art. 140 ust. 3 pkt 3 p.g.g., gdyż w ocenie Sądu organ przeprowadził postępowanie dowodowe w niezbędnym do wydania decyzji zakresie, a skarżący miał zapewniony czynny udział w tym postępowaniu. Dokonując oceny materiału dowodowego w sposób odmienny od stanowiska strony organ nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł H. M., zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności: a) art. 84 § 1 w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. przez niezastosowanie tych przepisów i w konsekwencji oddalenie skargi, w sytuacji gdy strona zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i w skardze przekonująco kwestionowała ilość, skład i zdatność do sprzedaży wydobytego materiału ustalone w skarżonej decyzji organu, wnosiła o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na te okoliczności, okoliczności te miały kluczowe znaczenie w sprawie, a do ich ustalenia niezbędna była wiedza specjalna biegłego; b) art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. przez oddalenie skargi, w sytuacji gdy strona skarżąca w postępowaniu przekonująco twierdziła, że wydobyty materiał nie był zdatny do sprzedaży ze względu na jego skład, a w postępowaniu brak jest dowodów wskazujących, że wydobyty materiał zdatny był do sprzedaży. 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności: a) art. 21 ust. 1 pkt. 2), art. 140 ust. 1 i ust. 3 pkt 3) w zw. z art. 21 ust. 2 p.g.g. i w zw. z art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej przez błędną ich wykładnią i w konsekwencji przyjęcie, że wydobycie materiałów przez skarżącego stanowi działalność w zakresie wydobywania złóż i kopalin, podczas gdy z analizy tych przepisów wynika, że działalność taka musi mieć charakter ciągły i zorganizowany w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, a wydobycie przez skarżącego materiałów w przedmiotowej sprawie cech takich nie posiadało. Skarżący kasacyjnie wnosił o uchylenie skarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie zarówno decyzji Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, jak i Decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie przytoczonych zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te wyznaczone są wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd I instancji. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego, zdaniem skarżącego, naruszenia przepisów prawa doszło w postępowaniu przed Sądem I instancji i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumcji). Podkreślenia wymaga, że sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się z wykazaniem, na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd pierwszej instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Mimo że przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r. sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r. sygn. akt GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r. sygn. akt FSK 1657/04; z 12 października 2005 r. sygn. akt I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r. sygn. akt II GSK 18/06; z 4 października 2006 r. sygn. akt I OSK 459/06 – dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe (tzn. jasne i niebudzące wątpliwości) sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony. Poczynienie powyższych uwag o charakterze ogólnym było konieczne ze względu na sposób w jaki została zredagowana skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie. Skarga ta nie spełnia bowiem przytoczonych powyżej wymogów formalnych. Jako zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy zarzucono bowiem wyłącznie naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego bez jakiegokolwiek powiązania tych zarzutów z naruszeniem przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Argumentacja podana w uzasadnieniu skargi kasacyjnej w dużej mierze nie odnosi się do wyroku wydanego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, lecz w znacznej mierze sprowadza do powtórzenia podniesionych w skardze zarzutów skierowanych przeciwko treści wydanej w sprawie decyzji administracyjnej. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że powołanie przepisów postępowania administracyjnego w oderwaniu od będących podstawą zaskarżonego wyroku przepisów postępowania sądowego, nie może być uznane za spełniające przesłanki podstaw kasacyjnych, o których mowa art. 174 p.p.s.a., gdyż przedmiotem kontroli w postępowaniu kasacyjnym, stosownie do treści art. 173 § 1 p.p.s.a., jest orzeczenie sądu (por. m.in. wyrok NSA z dnia 31 marca 2013 r., II FSK 925/10, LEX nr 1100417; wyrok NSA z dnia 13 listopada 2012 r., I OSK 2088/12, LEX nr 1291377; wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2012 r., I OSK 970/11, LEX nr 1112113; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II OSK 2535/12, LEX nr 1358516). Analiza zarzutów skargi kasacyjnej oraz treści jej uzasadnienia wykazuje, że naruszenia powołanych w skardze kasacyjnej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego autor skargi kasacyjnej nie powiązał z jakimkolwiek przepisem postępowania sądowoadministracyjnego. Mając jednak na uwadze pogląd wyrażony w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09), a sprowadzający się do stanowiska, że w przypadku braku powiązania przez autora skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa przez organ administracji z zarzutem naruszenia prawa przez sąd wojewódzki, Naczelny Sąd Administracyjny może, po przeanalizowaniu uzasadnienia skargi kasacyjnej, samodzielnie zidentyfikować zarzut naruszenia prawa przez Sąd I instancji, skład orzekający w niniejszej sprawie potraktował wymienione wyżej zarzuty naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego jako zarzuty polegające na niestwierdzeniu przez Sąd I instancji naruszenia przez organ administracji powyższych przepisów, które to naruszenie miało uzasadniać – zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. - uchylenie zaskarżonej decyzji. Tak zidentyfikowane zarzuty naruszenia powołanych w skardze kasacyjnej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego nie są uzasadnione. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w przedmiotowej sprawie Sąd I instancji oceniając wydane decyzje nie naruszył wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania art. 84 § 1 w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. oraz art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art.7 k.p.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w okolicznościach niniejszej sprawy Sąd I instancji nie miał podstaw do przyjęcia, iż organy nie zebrały w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, czy też, że ocena tego materiału wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów. Autor skargi kasacyjnej podnosi, że strona zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i skierowanej do Sądu I instancji skardze kwestionowała ilość, skład i zdatność do sprzedaży wydobytego materiału i wnosiła o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na te okoliczności. Wojewódzki Sad Administracyjny w Gliwicach zaakceptował ustalenia organów w tym zakresie oparte na ustaleniach poczynionych przez pracowników Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu w trakcie wizji terenowej oraz obliczeniach dokonanych przez nadinspektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu ds. miernictwa z uprawnieniami mierniczego górniczego. W ustaleniach tych uwzględniono ustalenia poczynione w trakcie wizji terenowej poparte dokumentacją zdjęciową, pomiar istniejącego wyrobiska oraz do obliczenia ilości wydobytej kopaliny w tonach przyjęto ciężar objętościowy kopaliny 1,60 Mg/m3 dla piasku, który zgodnie z [...] jest najniższą wartością ciężaru objętościowego piasku. Sąd I instancji wskazał, że kwestie uprawnień górniczych w Ustawie Prawo geologiczne i górnicze zawarto w Dziale IV "Kwalifikacje, rzeczoznawcy i odpowiedzialność zawodowa, Rozdziale 2 zatytułowanym "Kwalifikacje w zakresie górnictwa i ratownictwa górniczego" Znajduje się tam wykaz stanowisk, w odniesieniu do których określa się wymagania i stwierdza kwalifikacje, a wśród nich znajduje się mierniczy górniczy. Sąd I instancji stanął na stanowisku, że osoba dokonująca pomiarów i obliczeń miała uprawnienia do tych czynności, a w konsekwencji nie było konieczności zasięgania opinii biegłego w tym zakresie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach podkreślił także, że organ dokonując obliczeń przyjął wartości najkorzystniejsze dla skarżącego. Zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. W wyroku z 14 października 2016 r. sygn. akt II OSK 3358/14 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie należy do organu prowadzącego postępowanie i to do niego należy dobór środków dowodowych, w tym również ocena, czy jest potrzebna i w jakim zakresie opinia biegłego (LEX nr 2169149). Skład orzekający podziela to stanowisko. Wskazać bowiem należy, że właściwość rzeczowa organów związana jest również z ich kompetencją merytoryczną w rozpoznawanych sprawach, konieczną chociażby do oceny, czy w sprawie należy przeprowadzić dowód z opinii biegłego. Organy administracji publicznej nierzadko zatrudniają pracowników, których kompetencje w specjalistycznej dziedzinie właściwości danego organu są wystarczające dla ustalenia okoliczności istotnych w sprawie bez konieczności przeprowadzania dowodu z opinii biegłego. W okolicznościach niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, akceptujące ustalenia organu oparte o ustalenia poczynione w trakcie wizji terenowej poparte dokumentacją zdjęciową, pomiar istniejącego wyrobiska i wyliczenia dokonane przez inspektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu ds. miernictwa z uprawnieniami mierniczego górniczego. Przyjęcie, iż opinia biegłego nie była konieczna wobec dysponowania specjalistyczną wiedzą pracownika organu, która była wystarczająca do poczynienia ustaleń istotnych w sprawie, w tym określenia rodzaju i ilości wydobytej kopaliny, uznać należy za prawidłowe i niewykraczające poza ramy swobodnej oceny dowodów. Nadto zauważyć należy, że skarżący kwestionując ustalenia organu, nie stawia konkretnych zarzutów przeciwko wartościom obliczeń dokonanych przez organ, podnosi tylko, że ustalenia te wymagają wiedzy specjalistycznej. Zarzuty procesowe skarżący wiąże z brakiem uwzględnienia jego stanowiska w sprawie, co przy prawidłowym zgromadzeniu materiału dowodowego przez orzekające organy oraz prawidłowym uzasadnieniu podjętych rozstrzygnięć nie może świadczyć o przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów lub naruszeniu zasady prawdy obiektywnej. Wobec powyższego zarzuty dotyczące naruszenia art. 84 § 1 w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. uznać należy za pozbawione usprawiedliwionych podstaw. Zarzuty dotyczące naruszenia art. 21 ust. 1 pkt 2), art. 140 ust. 1 i ust. 3 pkt 3) w zw. z art. 21 ust. 2 p.g.g. i w zw. z art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej również nie są zasadne. Stanowisko skarżącego kasacyjnie sprowadza się do stwierdzenia, że jedynie wykazanie, że skarżący prowadził działalność w zakresie wydobycia kopaliny ze złóż w sposób ciągły i zorganizowany, uprawniało organ do nałożenia na skarżącego opłaty podwyższonej. Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 19) p.g.g. złożem kopaliny - jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą, zaś zgodnie z punktem 3 tego artykułu kopaliną wydobytą - jest całość kopaliny odłączonej od złoża. Zgodnie z art. 21 ust.1 pkt 2) p.g.g. działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być wykonywana po uzyskaniu koncesji. Art. 4 p.g.g. stanowi, że: 1. Przepisów działu III-VIII oraz art. 168-174 nie stosuje się do wydobywania piasków i żwirów, przeznaczonych dla zaspokojenia potrzeb własnych osoby fizycznej, z nieruchomości stanowiących przedmiot jej prawa własności (użytkowania wieczystego), bez prawa rozporządzania wydobytą kopaliną, jeżeli jednocześnie wydobycie: 1) będzie wykonywane bez użycia środków strzałowych; 2) nie będzie większe niż 10 m3 w roku kalendarzowym; 3) nie naruszy przeznaczenia nieruchomości. 2. Ten, kto zamierza podjąć wydobywanie, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązany z 7-dniowym wyprzedzeniem na piśmie zawiadomić o tym właściwy organ nadzoru górniczego, określając lokalizację zamierzonych robót oraz zamierzony czas ich wykonywania. 3. W przypadku naruszenia wymagań określonych w ust. 1 i 2 właściwy organ nadzoru górniczego, w drodze decyzji, ustala prowadzącemu taką działalność opłatę podwyższoną, o której mowa w art. 140 ust. 3 pkt 3. Art. 140 ust. 1 p.g.g. stanowi, że działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej. Zgodnie z art. 140 ust. 3 pkt 3) p.g.g. opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny. W sprawie bezspornym jest, że skarżący nie posiadał koncesji na wydobywanie kopaliny, nie dokonał też przewidzianego w art. 4 ust.2 p.g.g. zawiadomienia o zamierzonym wydobyciu. Zawarte w art. 21 ust. 2 p.g.g. odesłanie do stosowania w sprawach nieuregulowanych w p.g.g. do koncesjonowania działalności w zakresie wydobywania kopalin ze złóż przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2013 r. poz. 672, z późn. zm.), z wyjątkiem art. 11 ust. 3-9 tej ustawy, nie oznacza, że dla nałożenia opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez koncesji czy zawiadomienia o zamierzonym wydobywaniu na potrzeby własne konieczne jest ustalenie wykonywania działalności w zakresie wydobycia kopaliny ze złóż w sposób ciągły i zorganizowany. W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny zaakceptował ustalenie organu, że czynności wykonywane przez skarżącego stanowiły działalność górniczą, polegającą na wydobyciu kopaliny i stanowisko to podziela Naczelny Sąd Administracyjny. W świetle przytoczonych wyżej przepisów zasadnie też Sąd I instancji wywodził, że fakt, iż odłączone masy piasku nie zostały wywiezione ani sprzedane nie ma dla sprawy istotnego znaczenia, bowiem okolicznością istotną jest to, że wydobywanie kopaliny potencjalnie mogło przynieść korzyść gospodarczą (art. 6 ust. 1 pkt 19) p.g.g. ). Zasadnie zatem uznano, że w świetle wskazanych wyżej regulacji, w przypadku ustalenia takiej okoliczności, na organie nadzoru górniczego ciąży obowiązek wydania decyzji nakładającej podwyższoną opłatę na dokonującego wydobycia kopaliny bez koncesji. Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny uznając podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty za pozbawione usprawiedliwionych podstaw oddalił skargę kasacyjną na podstawie art.184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło