II OSK 715/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-12-13

Skład orzekający: Barbara Adamiak, Jerzy Stelmasiak, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przednia część uszkodzonego pojazdu, sprowadzona z zagranicy i przeznaczona na cele dekoracyjne, może zostać zakwalifikowana jako odpad w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach i dyrektywy unijnej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przednia część uszkodzonego pojazdu, nawet jeśli przeznaczona na cele dekoracyjne, może zostać zakwalifikowana jako odpad, jeśli spełnione są określone warunki, takie jak uszkodzenie pojazdu przekraczające pewien próg, koszty naprawy przewyższające wartość pojazdu, zakup z przeznaczeniem na części, lub przewożenie części nie nadających się do bezpośredniego montażu. W niniejszej sprawie, sąd uznał, że te warunki zostały spełnione, co uzasadniało zastosowanie procedur dotyczących przemieszczania odpadów.
Stan faktyczny
Spółka A. sp. j. sprowadziła z USA przednią połowę uszkodzonego pojazdu Volkswagen Beetle Cabrio, zgłaszając go do procedury dopuszczenia do obrotu jako części samochodowe. Służba celna stwierdziła, że pojazd nie został pozbawiony płynów eksploatacyjnych i olejów, a sprzedano go jako powypadkowy kompletny na części. Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska uznał fragment pojazdu za odpad. Główny Inspektor Ochrony Środowiska zobowiązał spółkę do zagospodarowania odpadu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki, uznając pojazd za odpad. Spółka wniosła skargę kasacyjną, kwestionując tę kwalifikację.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: asystent sędziego Anna Górska po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. sp. j. z siedzibą w Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 grudnia 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 1999/14 w sprawie ze skargi A. sp. j. z siedzibą w Z. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadu oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 15 maja 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. Sp. j. z siedzibą w Z. (dalej jako "skarżąca spółka") na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] maja 2014 r. w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadu. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że 8 stycznia 2014 r. w Urzędzie Celnym w Rzeszowie, skarżąca spółka zgłosiła do procedury dopuszczenia do obrotu towar w postaci: "części nadwozi samochodów osobowych: zderzak, przednie lampy, kierunkowskazy, chłodnia, deska rozdzielcza, ściana grodziowa, przednie wzmocnienie, silnik, skrzynia biegów". W wyniku przeprowadzonych przez funkcjonariuszy służby celnej czynności kontrolnych stwierdzono, że wskazane w zgłoszeniu części są przednią połową uszkodzonego pojazdu samochodowego marki Volkswagen Beetle Cabrio. Ponadto oględziny wykazały, że przednia połowa uszkodzonego pojazdu nie została pozbawiona płynów eksploatacyjnych i olejów. Pojazd został sprzedany w USA jako pojazd powypadkowy kompletny, z przeznaczeniem na części. Naczelnik Urzędu Celnego w Rzeszowie pismem z 8 stycznia 2014 r., zwrócił się do Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska o przeprowadzenie oceny zatrzymanego do kontroli towaru. W odpowiedzi z 10 stycznia 2014 r. Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska potwierdził, że fragment pojazdu stanowi odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. z 2013 r. poz. 21, ze zm. - dalej jako "ustawa o odpadach"). Naczelnik Urzędu Celnego w Rzeszowie zawiadomił Głównego Inspektora Ochrony Środowiska o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadu. Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu gospodarowania przez skarżącą spółkę odpadu o kodzie 16 01 04*, w postaci przedniej części uszkodzonego pojazdu. W odpowiedzi na to zawiadomienie skarżąca spółka pismem z 27 stycznia 2014 r. wyjaśniła, że sprowadzony element pojazdu ma służyć nie jako części zamienne do ponownego użytku, ale wyłącznie jako element dekoracyjny i wizerunkowy w nowym salonie i w tym celu został sprowadzony. Podkreśliła, że przednia część pojazdu została sprowadzona jako jedna część, a nie zbiór oddzielonych od siebie części - na potwierdzenie czego załączyła dokument przewozowy "Dock Receipt" z 10 grudnia 2013 r. Zdaniem skarżącej spółki, części składowe pojazdu nie stanowią odpadów, o których mowa w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 28 września 2005 r. w sprawie wykazu przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdów, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko (Dz.U. Nr 201, poz. 1666), ponieważ nie zostały wymontowane z pojazdu, a tym bardziej nie są przeznaczone do ponownego użycia. Skarżąca spółka oświadczyła, że przedmiot postępowania nie został sprowadzony na teren RP jako pojazd lub jego cześć, z zamiarem poddania go działaniom naprawczym, których celem jest jego przywrócenie do ruchu drogowego. W jej ocenie zakwalifikowanie przedniej części uszkodzonego pojazdu jako odpadu o kodzie 16 01 04 wydaje się być błędne, ponieważ pojazd ma być wykorzystany do zupełnie innego celu. Główny Inspektor Ochrony Środowiska postanowieniem z [...] lutego 2014 r., wezwał skarżącą spółkę do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. UE L 190 z 12 lipca 2006 r., s. 1), przez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci przedniej części uszkodzonego pojazdu marki Volkswagen Beetle Cabrio, przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania postanowienia. Skarżąca wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy. Główny Inspektor Ochrony Środowiska postanowieniem z [...] maja 2014 r. uchylił postanowienie własne z [...] lutego 2014 r. w części dotyczącej terminu jego wykonania, utrzymał w mocy postanowienie w pozostałym zakresie oraz określił termin wykonania postanowienia z [...] maja 2014 r. jako nie dłuższy niż 30 dni od daty doręczenia postanowienia. Skarżąca spółka wniosła skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Oddalając skargę Sąd I instancji stwierdził, że organ orzekający w sposób właściwy dokonał oceny zgromadzonego materiału dowodowego odnośnie uznania przedmiotowego pojazdu za odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, zobowiązując spółkę do oddania przedmiotowego odpadu do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub do przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów. Sąd I instancji przedstawił sposób rozumienia pojęcia "odpad" na gruncie prawa polskiego. Podkreślił, że skarżąca spółka przecięła samochód w USA i nie sprowadziła go do Polski w całości. Z treści zarówno zgłoszenia celnego, jak i faktury z 15 listopada 2013 r. wynika, że przedmiotem zbycia były części pochodzące z pojazdu. Poprzedni właściciel zaniechał napraw, a biorąc pod uwagę zakres działania skarżącej i sprowadzenie przez nią części samochodu, nienadającego się do jazdy, w ocenie Sądu I instancji, organ prawidłowo ocenił, że treść dokumentu "Maryland Certificate of Salvage" nie może mieć dla sprawy przesądzającego znaczenia. Sąd I instancji podkreśli, że dla możliwości uznania przedmiotowego samochodu za odpad nie ma znaczenia ustalenie, że poprzedni właściciel wyzbył się samochodu, chcąc przeznaczyć go na części. Odpadami mogą być także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu i mogące być w związku z tym przedmiotem transakcji handlowej jako dobro o określonej wartości ekonomicznej. Niekompletny, uszkodzony pojazd stanowi zatem odpad, który dopiero po poddaniu go procesowi pełnego odzysku może być uznany za produkt niedający się zaliczyć do takiej kategorii. W ocenie Sądu I instancji, "nabycie statusu odpadu" przez pojazd zależy od tego, czy może on poruszać się po drogach, tj. być użyteczny zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Takiej przesłanki przedmiotowy samochód nie spełnia. Nie ulega wątpliwości, że pojazd, który przecięto nie jest pojazdem nadającym się do jazdy, z którego korzystanie nie zagraża bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie narusza porządku ruchu na drodze i nie naraża kogokolwiek na szkodę. Pojazd nie odpowiada tym warunkom, nie nadaje się do korzystania w sposób dotychczasowy, musi więc być uznany za odpad. Tej klasyfikacji nie zmienia, że w wyniku ewentualnego remontu możliwe byłoby przywrócenie sprawności samochodu, nawet ponowne ich zarejestrowanie i dopuszczenie do ruchu. Sąd I instancji stwierdził, że nie może odnieść zamierzonego skutku twierdzenie skarżącej spółki (zawarte m.in. w piśmie z 27 stycznia 2014 r.), w którym wyjaśniła, że sprowadzony element pojazdu ma służyć nie jako części zamienne do ponownego użytku, ale wyłącznie jako element dekoracyjny i wizerunkowy w nowym salonie samochodowym i w tym celu został sprowadzony. Ponadto część samochodu (a nie części), która ma służyć innym celom niż pierwotne przeznaczenie, a zatem nie nadaje się do jazdy i jest przedmiotem obrotu gospodarczego (przypisuje się jej wartość), może zostać uznana za odpad. Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że bez znaczenia jest okoliczność, że zgodnie z załączonym przez skarżącą dokumentem "Vehicle History & Title Report dla 2004 Volkswagen New Beetle Cabrio, VIN: [...]" z 11 marca 2014 r., przedmiotowy pojazd nie uległ na terenie USA całkowitemu uszkodzeniu oraz nie był wcześniej naprawiany. Przedmiotem transakcji nie był pojazd, który miałby być użytkowany w sposób zgodny z jego dotychczasowym przeznaczeniem. Ponadto Sąd I instancji podzielił stanowisko organu orzekającego w niniejszej sprawie, że skarżąca spółka jest odpowiedzialna za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów w postaci wskazanego pojazdu, ponieważ była odbiorcą tego odpadu. W ocenie Sądu I instancji, organy starannie przeprowadziły postępowanie wyjaśniające, zgromadziły materiał dowodowy oraz umożliwiły stronom zapoznanie się z nim zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. Skargą kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca spółka. W pierwszej kolejności zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach i art. 3 pkt 1 dyrektywy nr 2008/98/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylająca niektóre dyrektywy (Dz.U.UE.L. z 2008 r., poz. 312 s. 3). W ocenie skarżącej spółki, naruszenie powyższych przepisów polegało na uznaniu przedmiotowego pojazdu za odpad, pomimo braku spełnienia przesłanki w postaci pozbycia się pojazdu przez poprzedniego właściciela, co w efekcie skutkowało niewłaściwym zastosowaniem przepisów art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U. z 2015 r., poz. 1048 ze zm.) oraz art. 18 ustawy z 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. z 2013 r., poz. 1162, ze zm. – dalej jako "ustawa o recyklingu") i koniecznością zagospodarowania przedniej części pojazdu. Zgodnie z zebranym materiałem dowodowym nie można przyjąć, że poprzedni posiadacz pojazdu pozbył się pojazdu. Ponadto skarżąca spółka zarzuciła naruszenie art. 1 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst. jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270, obecnie Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. - dalej jako "p.p.s.a.") a także w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz w związku z art. 151 p.p.s.a., a ponadto w związku z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. W ocenie skarżącej spółki, naruszenie tych przepisów polegało na niezasadnym oddaleniu skargi pomimo wadliwej oceny materiału dowodowego w zakresie w jakim Sąd I Instancji stwierdził, że przedmiotem nie był pojazd, który miałby być użytkowany w sposób zgodny z jego dotychczasowym przeznaczeniem. Sąd I instancji uznał ponadto, że przedmiotowy pojazd był odpadem w związku z czym zachodzi konieczność zagospodarowania tego pojazdu w stacji demontażu pojazdów. W ocenie skarżącej spółki, ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że wolą poprzedniego posiadacza było użytkowanie pojazdu w dalszym ciągu zgodnie z jego przeznaczeniem a zmiana użytkowania pojazdu nastąpiła dopiero w drodze decyzji skarżącej spółki, co wykluczało możliwość uznania pojazdu jako odpadu. Skarżąca spółka wniosła o uwzględnienie skargi kasacyjnej, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Ponadto wniosła o zasądzenie od organu zwrotu poniesionych kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy przedmiotowy pojazd mógł zostać zakwalifikowany jako odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach i art. 3 pkt 1 dyrektywy 2008/98/WE. Dopiero bowiem przyjęcie, że pojazd jest odpadem w rozumieniu powyższych przepisów pozwalało organom na zastosowanie procedury przewidzianej w art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów. Zgodnie z art. 3 pkt 1 dyrektywy 2008/98/WE, odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się został zobowiązany. Taka sama definicja odpadu została sformułowana w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. W powołanym przez skarżącą spółkę w skardze kasacyjnej wyroku z 9 czerwca 2009 r. II OSK 960/08 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że pojęcie "pozbycie się", które stanowi przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w tej sprawie pogląd ten podziela, jednak wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, wyrok z 9 czerwca 2009 r. został wydany w innych okolicznościach faktycznych. Nie ulega wątpliwości, że sformułowana wyżej definicja odpadu jest definicją szeroką i musi ulegać doprecyzowaniu na gruncie poszczególnych stanów faktycznych. W odniesieniu do sprowadzanych z zagranicy pojazdów, doprecyzowanie to nastąpiło w formie wskazówek metodycznych Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z 3 kwietnia 2008 r. z korektami pkt 2 z 15 lipca 2008 r. oraz z 21 marca 2013 r. w sprawie uznawania pojazdów za odpad w transgranicznym przemieszczaniu odpadów. Wskazówki te zostały sporządzone przez wyspecjalizowany organ i wydane na podstawie § 1 ust. 2 pkt 4 porozumienia z 7 lutego 2007 r. pomiędzy Ministrem Finansów, Głównym Inspektorem Ochrony Środowiska oraz Komendantem Głównym Straży Granicznej w sprawie współdziałania w zakresie transgranicznego przemieszczania odpadów oraz biorąc pod uwagę porozumienie z 26 lipca 2006 r. pomiędzy Głównym Inspektorem Ochrony Środowiska a Głównym Inspektorem Transportu Drogowego o współdziałaniu Inspekcji Ochrony Środowiska i Inspekcji Transportu Drogowego, w celu zapewnienia jednolitej interpretacji przepisów prawa krajowego, wspólnotowego i międzynarodowego w zakresie dotyczącym transgranicznego przemieszczania odpadów. Wskazówki te uwzględniają ponadto wspólną interpretację wszystkich państw członkowskich rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów. Stąd też, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazówki metodologiczne mogą mieć zasadniczą wartość przy wykładni definicji odpadu w związku z transgranicznym przemieszczaniem pojazdu. Z wskazówek metodologicznych wynika, że transgranicznie przemieszczany pojazd wypełnia definicję "odpadu", określoną w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach jeżeli: 1. poprzedni właściciel dokonał pozbycia się pojazdu uszkodzonego, posiadającego dokument własności pojazdu, z którego wynika, że nie nadaje się on do naprawy lub uległ kasacji ("Certificate of Destruction", "Damage Equal to the Value", "For Parts Only", "Non Rebuildable", "Non Repairable" itp.); 2. Poprzedni właściciel dokonał pozbycia się pojazdu uszkodzonego, posiadającego dokument pojazdu inny niż w pkt 1, a uszkodzony pojazd wymaga napraw wykraczających poza naprawy drobne określone w "Wytycznych korespondentów Nr 9 w sprawie przemieszczania odpadów w postaci pojazdów"; 3. z oświadczenia strony lub dokumentów (faktura) wynika, że zakupiła pojazd z przeznaczeniem na części; 4. przewożona jest część pojazdu lub pojedyncze części nie nadające się do bezpośredniego zamontowania w pojazdach oraz części wymontowane z pojazdów, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko - części te są wymienione w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005 r. (Dz.U. Nr 201, poz. 1666). Dla uznania pojazdu za odpad konieczne jest zatem spełnienie przynajmniej trzech z powyższych warunków, ponieważ warunek pierwszy nie musi zostać spełniony, jeśli spełniony jest warunek drugi. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że nie został spełniony warunek pierwszy, bowiem z dokumentu własności pojazdu nie wynika, że pojazd nie nadaje się do naprawy lub uległ kasacji. Z treści złożonego przez skarżącą spółkę dokumentu "Maryland Certificate of Salvage" wynika natomiast, że nastąpiło uszkodzenie pojazdu w stopniu przekraczającym 75%, ale są to uszkodzenia "naprawialne". Ponadto z niekwestionowanych informacji Naczelnika Urzędu Celnego w Rzeszowie z 13 stycznia 2014 r. (k. 13 akt administracyjnych wynika), że orientacyjne koszty naprawy pojazdu w kraju wywozu przekraczały wartość pojazdu w stanie nieuszkodzonym. Informacje te mają zasadnicze znaczenie z punktu widzenia spełniania warunku określonego w pkt 2 wskazówek metodologicznych. Nie ulega bowiem wątpliwości, że poprzedni właściciel dokonał pozbycia się pojazdu uszkodzonego, posiadającego dokument pojazdu inny niż w pkt 1. W dniu 8 lipca 2011 r. na posiedzeniu korespondentów unijnych dla rozporządzenia (WE) Parlamentu Europejskiego i Rady Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów, zostały uzgodnione wytyczne w sprawie przemieszczania odpadów w postaci pojazdów. Wytyczne te przedstawiają ujednolicone stanowisko państw członkowskich co do sposobu, w jaki w rozumieniu wspólnym wszystkich państw członkowskich należy interpretować rozporządzenie Nr 1013/2006. Z pkt 8 lit. e) wytycznych wynika, że pojazd używany klasyfikowany jest zazwyczaj jako odpad między innymi, gdy nie nadaje się do drobnych napraw lub posiada znacznie uszkodzone istotne części (np. w wyniku wypadku) lub jest pocięty na kawałki (np. na pół). Istotne przy kwalifikowaniu pojazdu jako odpadu może być również, że koszty naprawy przekraczają obecną wartość pojazdu (pkt 9 lit. d) wytycznych). Nie ulega zatem wątpliwości, że powyższe warunki do uznania przedmiotowego pojazdu za odpad zostały spełnione. Jako spełniony należy ocenić również warunek zawarty w punkcie trzecim wskazówek metodologicznych. Zarówno z faktury zakupu (k 6 akt administracyjnych), oświadczenia eksportera z 8 stycznia 2014 r. (k. 23 akt administracyjnych), jak i z zgłoszenia celnego z 8 stycznia 2014 r. (k. 7 akt administracyjnych) wynika niezbicie, że pojazd został zakupiony z przeznaczeniem na części. Późniejsze twierdzenia skarżącej spółki w tym zakresie uznać zatem należy jako nieuzasadnione, ponieważ pozostają w sprzeczności z dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy. Wynika z tego ponadto, że nastąpiła zmiana przeznaczenia uszkodzonego pojazdu i nastąpiło to z woli poprzedniego posiadacza pojazdu, co jest również istotne z punktu widzenia definicji opadu sformułowanej w art. art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach i art. 3 pkt 1 dyrektywy 2008/98/WE. Nie budzi także wątpliwości, że przewożona część pojazdu nie nadaje się do bezpośredniego zamontowania w pojazdach, co oznacza, że spełniony został również czwarty warunek wskazówek metodologicznych pozwalający uznać przedmiotowy pojazd za odpad w rozumieniu powołanych wyżej przepisów. Powyższa analiza prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji prawidłowo podzielił stanowisko organów odnośnie uznania przedmiotowego pojazdu za odpad. Stąd też na uwzględnienie nie zasługiwały zarzuty naruszenia prawa materialnego tj. art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach i art. 3 pkt 1 dyrektywy 2008/98/WE. Oznacza to, że Sąd I instancji trafnie uznał, że organy prawidłowo zastosowały procedurę określoną w art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w związku z art. 24 rozporządzenia nr 1013/2006 oraz w związku z art. 18 ustawy o recyklingu. Na uwzględnienie nie zasługiwały również zarzuty naruszenia przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) p.p.s.a., a także w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz w związku z art. 151 p.p.s.a., jak i w związku z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. Jak już wyżej wskazano, istota sporu w tej sprawie sprowadzała się do wykładni definicji odpadu, natomiast stan faktyczny sprawy nie był kwestionowany. Skarżąca spółka kwestionowała natomiast sposób subsumcji niekwestiowanego stanu faktycznego do norm prawa materialnego. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że organy starannie przeprowadziły postępowanie wyjaśniające i zgromadziły wystarczający w sprawie materiał dowodowy. Jak już wyżej wskazano, przeprowadzana przez organy i zaakceptowana przez Sąd I instancji ocena zgromadzonego materiału dowodowego w kontekście zastosowania przepisów prawa materialnego była prawidłowa. Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło