I OSK 598/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-10-04
Skład orzekający: Maria Wiśniewska, Jolanta Rudnicka, Jerzy Krupiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek zwrócić nadpłatę opłaty za wydanie karty pojazdu, pobraną na podstawie przepisu uznanego za niezgodny z Konstytucją RP, pomimo braku wyraźnego przepisu o przedawnieniu takiego roszczenia w prawie administracyjnym?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ administracji ma obowiązek zwrócić nadpłatę opłaty za wydanie karty pojazdu, jeśli została ona pobrana na podstawie przepisu uznanego za niezgodny z Konstytucją RP. Brak wyraźnego przepisu o przedawnieniu roszczeń w prawie administracyjnym oznacza, że takie żądanie nie ulega przedawnieniu. Sąd podkreślił, że zastosowanie przepisów o przedawnieniu z Ordynacji podatkowej lub Kodeksu cywilnego byłoby sprzeczne z zasadą niedziałania prawa wstecz i pogorszyłoby sytuację prawną skarżącego.Stan faktyczny
R. K. złożyła wniosek o zwrot części opłaty za wydanie kart pojazdów, argumentując, że została ona pobrana na podstawie przepisu uznanego za niezgodny z Konstytucją RP. Starosta G. odmówił zwrotu, powołując się na przedawnienie roszczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uznał czynność Starosty za bezskuteczną i nakazał zwrot nadpłaty. Starosta G. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Starosty G. Zasądzono od Starosty G. na rzecz R. K. kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Maria Wiśniewska, Sędzia NSA Jolanta Rudnicka, Sędzia del. NSA Jerzy Krupiński (spr.), , po rozpoznaniu w dniu 4 października 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 15 grudnia 2016 r. sygn. akt II SA/Sz 876/16 w sprawie ze skargi R. K. na czynność S.Gr. z dnia [...] 2016 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu opłat za wydanie kart pojazdów 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od S. G. na rzecz R. K. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Przedmiotem skargi kasacyjnej, wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego przez Starostę G. , jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 15 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Sz 876/16, którym uwzględniono skargę R. K. na czynność Starosty G. z dnia [...] r., nr [...], dotyczącą odmowy zwrotu opłat za wydanie kart pojazdu dla dziesięciu pojazdów.
Wyrok wydany został w następujących, ustalonych przez Sąd I instancji, okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
R. K. złożyła do Starostwa Powiatowego w G. wniosek o zwrot kwoty w łącznej wysokości [...]zł, stanowiącej różnicę pomiędzy uiszczoną przez nią opłatą w kwocie [...] zł, a aktualną opłatą za wydanie kart pojazdów: nr [...]dla motoru marki [...]nr rejestracyjny [...]; nr [...]dla samochodu osobowego marki [...]nr rejestracyjny [...]; nr [...]dla samochodu osobowego marki [...]nr rejestracyjny [...]; nr [...]dla samochodu osobowego marki [...]nr rejestracyjny [...]; nr [...]dla autobusu marki [...]nr rejestracyjny [...]; nr [...]dla samochodu osobowego marki [...]nr rejestracyjny [...]; nr [...]dla autobusu marki [...]nr rejestracyjny [...]; nr [...]dla autobusu marki [...]nr rejestracyjny [...]; nr [...]dla autobusu marki [...]nr rejestracyjny [...]; nr [...]dla autobusu marki [...]nr rejestracyjny [...].
Pismem z dnia [...] r., nr [...], Starosta G. odmówił uwzględnienia powyższego wniosku i powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2010 r., sygn. akt III CZP 37/10, wskazał, że wnioskowane roszczenia przedawniły się z upływem 10 lat z uwagi na treść art. 118 Kodeksu cywilnego.
W dniu 22 kwietnia 2016 r. R. K. wezwała Starostę do usunięcia naruszenia prawa, żądając dokonania zwrotu nadpłaty na jej rzecz. Powołując się na uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2003 r., sygn. akt I OPS 3/07, wskazała, że skierowanie do organu żądania zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu jest sprawą administracyjną.
W odpowiedzi na to wezwanie, organ pismem z dnia 23 maja 2016 r. podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko w sprawie.
Na czynność Starosty G. z dnia [...] r., polegającą na odmowie zwrotu nadpłaty za wydanie wskazanych kart pojazdów, strona złożyła skargę. Wskazała, że wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r., w sprawie o sygn. akt U 6/04, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepis rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. (Dz. U. z 2002 r., nr 18, poz. 177 ze zm.), ustalający wysokość opłaty za wydanie karty pojazdu, został uznany za niekonstytucyjny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności i uznał obowiązek organu do dokonania zwrotu na rzecz skarżącej części poniesionej opłaty w łącznej wysokości [...] zł, dla wskazanych we wniosku pojazdów. W uzasadnieniu podniósł, że opłaty za karty wskazanych pojazdów ustalono w oparciu o § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. z 2003 r., nr 137, poz. 1310) i zostały one przez skarżącą uiszczone. Powołał się na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07, podnosząc, że do uiszczania opłaty w toku rejestrowania pojazdu nie mają zastosowania przepisy ustawy o opłacie skarbowej, ani ustawy - Ordynacja podatkowa. Opłata ta, co do jej istoty, nie ma charakteru podatkowego, gdyż jej celem jest zrekompensowanie poniesionych przez organ kosztów wytworzenia i wydania karty pojazdu, a w razie jej nieuiszczenia sankcją jest zwrot podania (wniosku) o zarejestrowanie pojazdu w trybie art. 261 § 2 K.p.a., a nie egzekwowanie opłaty. Nie zgodził się ze stanowiskiem prezentowanym przez organ co do przedawnienia żądania, wskazując, że na gruncie prawa administracyjnego o przedawnieniu roszczeń można mówić jedynie wówczas, gdy przepis prawa wyraźnie o tym stanowi. Uznał, że w sprawie nie znajdują zastosowania przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (obecnie: Dz. U. z 2016 r., poz. 1870 ze zm.). Przepis, który stanowił podstawę pobrania od skarżącej opłaty za wydanie kart pojazdów okazał się niezgodny z ustawą zasadniczą, co w sytuacji, gdy roszczenie o zwrot nadpłaty nie uległo przedawnieniu, powinno stanowić podstawę do zwrotu nadpłaconych kwot. Tym samym skarżącej przysługuje uprawnienie do zwrotu części uiszczonej kwoty opłaty za wydanie kart pojazdów, tj. w wysokości przekraczającej koszty związane z drukiem i dystrybucją kart pojazdów, zwłaszcza, że w czasie dokonania zaskarżonej czynności obowiązywało już nowe rozporządzenie z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, które weszło w życie w dniu 15 kwietnia 2006 r. (Dz. U. Nr 59, poz. 421), ustalające wysokość spornej opłaty na kwotę 75 zł.
W skardze kasacyjnej Starosty G. , na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369), dalej: "P.p.s.a.", zarzucono:
- naruszenie art. 77 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (aktualnie: Dz. U. z 2017 r., poz. 1260 ze zm.) w zw. z § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. nr 59, poz. 421) przez błędne przyjęcie, że w sprawie mają zastosowanie przepisy tego rozporządzenia, mimo, że opłaty zostały pobrane na podstawie dotychczasowych przepisów;
- naruszenie art. 77 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym w zw. z § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. nr 137, poz. 1310) na skutek przyjęcia, że przepisy te nie miały zastosowania do poboru opłat za kartę pojazdu przed wejściem w życie rozporządzenia z 2006 r.;
- naruszenie art. 190 ust. 3 Konstytucji RP przez przyjęcie, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. działa nie tylko na przyszłość, ale ma też znaczenie retroaktywne dla spraw zakończonych przed tą datą;
- naruszenie art. 60 pkt 7 w zw. z art. 67 ustawy o finansach publicznych w zw. z art. 115 ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 2009 r. – przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych (Dz. U. nr 157, poz. 1241 ze zm.) w zw. z art. 70 § 1 i art. 79 § 2 Ordynacji podatkowej, na skutek uznania, że w przedmiotowej sprawie bieg terminu przedawnienia nie zaczął biec od dnia [...]r. i nie upłynął w dniu [...] r.
Na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzucono:
- naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. przez pominięcie zarzutu skargi dotyczącego niemożności uznania "niedokonania zwrotu opłaty" za czynność podlegającą zaskarżeniu, podczas gdy była to bezczynność organu;
- naruszenie art. 6 K.p.a. na skutek uznania, że organ winien samodzielnie dokonywać oceny konstytucyjności rozporządzenia z 2003 r. i pobierania niższej opłaty w kwocie 75 zł, mimo, że nowe rozporządzenie weszło w życie dopiero od 1 stycznia 2006 r.;
- naruszenie art. 146 § 1 i 2 P.p.s.a. na skutek uwzględnienia skargi w sytuacji braku podstaw faktycznych i prawnych do dokonania zwrotu opłat.
Wskazując na powyższe Starosta wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
W skardze kasacyjnej zawarto też oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd I instancji błędnie odczytał skargę R. K. , nie dostrzegając, że jej przedmiotem była bezczynność organu i do takiej bezczynności w sprawie nie doszło, gdyż organ załatwił jej wniosek podejmując określoną czynność. Zakwestionowano stanowisko Sądu o niemożności stosowania rozporządzenia z 2003 r. w stosunku do kart pojazdu wydawanych w okresie jego obowiązywania, tym bardziej, że w wyroku z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04, określił późniejszą datę utraty mocy prawnej tego rozporządzenia. Zgodnie z art. 6 K.p.a. w okresie tym organ musiał działać na podstawie obowiązujących przepisów i pobierać opłaty w wysokości w tych przepisach przewidzianej. Trybunał Konstytucyjny w swoim wyroku nie wskazał przy tym retroaktywnego działania wydanego orzeczenia, ani też nie orzekł o obowiązku zwrotu pobranych do tej pory opłat. Z ostrożności procesowej podniesiono, że termin przedawnienia roszczenia skarżącej zaczął biec z dniem [...]r. i upłynął z dniem [...] r.
Pełnomocnik skarżącej w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego oraz powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, przychylił się do stanowiska Sądu I instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 174 P.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej bowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 P.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt l OPS 10/09, opubl. w ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
W świetle tak zakreślonego zakresu kognicji należało uznać, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Ponieważ w skardze kasacyjnej zawarto zarzuty zarówno procesowe jak i materialnoprawne, w pierwszej kolejności rozważenia wymagał zarzut procesowy – naruszenia przepisu art. 141 § 4 P.p.s.a. Przypomnieć należy, że ustawodawca w przepisie tym określił niezbędne elementy uzasadnienia, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sadu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny.
W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków. Uzasadnienie zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn skarga strony zasługuje na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu I instancji w kwestionowanym zakresie.
Ponadto przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. należy tak interpretować, że sąd pierwszej instancji powinien odnieść się do wszystkich zarzutów skargi. Nie można natomiast uznać, że ten sąd ma zawsze obowiązek odnieść się do każdego z argumentów, mających w ocenie skarżących kasacyjnie świadczyć o zasadności zarzutu. Wystarczy, gdy z wywodów sądu wynika, dlaczego w jego ocenie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze. Co do tej ostatniej kwestii uzasadnienie jest obszerne i jednoznaczne w swojej wymowie, a ponadto wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, zawiera stanowisko co do administracyjnego charakteru opłaty. W tym zakresie podkreślić należy, że zarzut procesowy naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. nie może służyć podważeniu przyjętej materialnoprawnej podstawy wyrokowania (zob. wyroki NSA z dnia 23 listopada 2005 r., sygn. akt I FSK 408/05 i z dnia 2 listopada 2005 r., sygn. akt I FSK 232/05 zam. w CBOSA).
Zawarte w skardze kasacyjnej stanowisko, że zgodnie z art. 6 K.p.a. organ nie mógł nie stosować przepisów rozporządzenia z 2003 r. przed stwierdzeniem jego niekonstytucyjności, jest o tyle chybione, że nie dotyczy ono rozpatrywanej sprawy, której przedmiotem jest nie tyle ocena legalności dokonanych przez organ czynności poboru opłat, lecz żądanie zwrotu pobranych opłat, wniesione już po wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Z kolei zarzut naruszenia art. 146 § 1 i 2 P.p.s.a. na skutek uwzględnienia skargi ma charakter niesamodzielny i jego przyjęcie za zasadny byłoby możliwe tylko w przypadku potwierdzenia się zarzutów o charakterze materialnoprawnym.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego podkreślić wypada, że rozpoznawana sprawa jest jedną z wielu, analogicznych spraw, rozpoznawanych przez Naczelny Sąd Administracyjny i w związku z tym doszło w tym zakresie do wykształcenia jednolitej linii orzeczniczej, a który to kierunek orzekania podziela również skład orzekający w rozpoznawanej sprawie.
Wprawdzie w dniu [...]r. weszła w życie nowelizacja ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (obecnie: Dz. U. z 2016 r., poz. 1870) i na mocy art. art. 115 ust. 1 ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych (Dz. U. nr 157, poz. 1241 ze zm.) oraz art. 61 ust. 1 pkt 2 i art. 67 ustawy o finansach publicznych powstał obowiązek rozpatrywania wniosków o zwrot opłaty za wydanie karty pojazdu, wniesionych po dniu [...]r., w oparciu o przepisy K.p.a. i odpowiednio stosowane przepisy Działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa, tym niemniej przedmiotowa sprawa winna być rozpoznawana przy zastosowaniu przepisów dotychczasowych.
Zwrócić bowiem należy uwagę, że powołane wyżej, obowiązujące od dnia [...]r. przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, dotyczyły trybu rozstrzygania w zakresie niepodatkowych należności budżetowych. Nie mogły zatem mieć zastosowania do czynności, dokonanych na gruncie poprzednio obowiązującego stanu prawnego, w tym także do czynności zwrotu opłaty (jej części), pobranej przed wejściem w życie przepisów tej ustawy.
W przywoływanym w skardze kasacyjnej przepisie art. 115 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych zawarto normę intertemporalną, wedle której do spraw dotyczących niepodatkowych należności budżetowych, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Norma ta z całą pewnością nie odnosi się jednak do stanu faktycznego zaistniałego w rozpoznawanej sprawie, gdyż dotyczy wyłącznie spraw "w toku", a nie spraw już zakończonych, dla których ustawodawca nie przewidywał decyzyjnego trybu załatwienia.
Jak zasadnie podnosi się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, brak jednoznacznego stanowiska ustawodawcy, co do tego, jakie należy stosować przepisy do zdarzeń, mających miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, nie oznacza istnienia "luki normatywnej", gdyż powinna ona zostać wypełniona w drodze wykładni przez organy stosujące prawo. W tym zakresie regułą jednak nie może być automatyczne stosowanie przepisów nowej ustawy do stanów prawnych (zdarzeń) mających miejsce i zakończonych przed datą wejścia w życie nowej ustawy. Kwestia przyznania pierwszeństwa zasadzie dalszego działania przepisów dotychczasowych, czy też zasadzie bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie, przy czym jednocześnie należy brać pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06, ONSAiWSA z 2006 r., nr 3, poz. 71; uchwała składu pięciu sędziów NSA z 20 października 1997 r., sygn. akt FPK 11/97, ONSA z 1998 r., nr 1, poz. 10 oraz powołane tam orzecznictwo i literatura). W takim przypadku należy kierować się poszanowaniem podstawowej zasady prawa międzyczasowego, wynikającej z art. 2 Konstytucji RP, tj. zasady niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit), sprowadzającej się w istocie do zakazu stosowania nowo ustanowionych uregulowań do zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie tych norm, z którymi to zdarzeniami prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych, przewidzianych nowymi unormowaniami. Sytuacja, w której prawo działa wstecz, jest bowiem też niezgodna z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą demokratycznego państwa prawa.
Gdyby więc do zwrotu należności pobranej – jak to miało miejsce w niniejszej sprawie – pod rządami poprzednio obowiązujących przepisów z zakresu prawa administracyjnego, które nie przewidywały przedawnienia roszczeń w tym zakresie, stosować wprost przepisy nowej ustawy o finansach publicznych, wówczas postępowanie zostałoby poddane reżimowi określonemu w art. 61 i nast. ustawy o finansach publicznych, przewidującemu decyzyjny tryb rozstrzygania spraw. Oznaczałoby to również, że z mocy art. 67 in fine cytowanej ustawy, odpowiednie zastosowanie miałyby przepisy Działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (obecnie Dz. U. z 2017 r., poz. 201), i – co istotne – skutkowałoby to (na co trafnie zwraca uwagę skarżący kasacyjnie) koniecznością zastosowania terminów przedawnienia wynikających z tej ustawy. Taka jednak wykładnia w/w przepisów byłaby sprzeczna z treścią przepisów obowiązujących w dacie pobrania opłaty, które – jak wskazano już wyżej – nie obwarowywały czynności zwrotu wadliwie ustalonej i pobranej opłaty jakimkolwiek terminem przedawnienia, a to prowadziłoby do pogorszenia sytuacji prawnej skarżącego.
Poza tym, mając na uwadze znaczenie jednolitości orzecznictwa w zakresie wykładni powszechnie obowiązującego prawa, która sama w sobie stanowi już wartość, zaakcentować w tym miejscu należy, że w analizowanej kwestii zajął już stanowisko Sąd Najwyższy. W uchwale z dnia 6 czerwca 2012 r. (sygn. akt III CZP 24/12) Sąd ten stwierdził, że dopuszczalna jest droga sądowa w sprawach o zwrot nienależnie pobranych opłat za wydanie karty pojazdu, pobranych na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (które, jak wyżej wyjaśniono, w sposób analogiczny – jak w rozporządzeniu z 2002 r. - regulowało rozpatrywane zagadnienie) przed wejściem w życie z dniem [...]r. ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych. Wyrażając tego rodzaju pogląd, w uzasadnieniu cytowanej uchwały Sąd Najwyższy zauważył także, iż charakter prawny samej opłaty, jako z natury swojej należności publiczno-prawnej, nie mającej źródła w żadnym zdarzeniu cywilno-prawnym, sprawia, że dochodzenie jej zwrotu podlegać będzie przepisom prawa cywilnego o bezpodstawnym wzbogaceniu, choć z ograniczeniem tylko do podmiotu bezpodstawnie świadczącego opłatę ze względu na dokonywaną rejestrację pojazdu, gdyż zwrot ten dotyczy opłaty a nie wierzytelności. W dalszej części uzasadnienia Sąd nadmienił też, że wejście w życie nowej ustawy o finansach publicznych zmieniło wprawdzie sytuację prawną opłat uiszczanych za wydanie karty pojazdu po dniu [...]r. i stosowanie do nich po tej dacie, łącznie z ich ewentualnym zwrotem w całości lub w części, przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz Działu III ustawy – Ordynacja podatkowa, jednakże nie wpłynęło to na zmianę publicznego charakteru samego świadczenia, jakim była i jest opłata. Konsekwencją przyjętego zatem w zaskarżonym wyroku stanowiska jest konieczność zachowania dotychczasowego trybu rozstrzygania przez organ w przedmiocie zwrotu nadpłaty za kartę pojazdu w formie określonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny "czynności", na którą następnie przysługuje skarga do sądu administracyjnego. Nie mają zatem w tym zakresie zastosowania przepisy o przedawnieniu wynikające zarówno z Ordynacji podatkowej jak i Kodeksu cywilnego. Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 77 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym oraz rozporządzeń wykonawczych z 2003 r. i 2006 r. musiały zatem zostać uznane za nieusprawiedliwione.
Zasadnie także Sąd ten przyjął, iż skoro Trybunał Konstytucyjny, wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. (sygn. akt U 6/04), stwierdził niezgodność z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310), czyli przepisu na podstawie, którego została od uczestnika pobrana opłata w wysokości [...] zł za wydanie karty pojazdu, to przepis ten nie mógł stanowić uzasadnienia dla pobrania takiej sumy. Zaznaczyć przy tym bowiem trzeba, że wprawdzie Trybunał odroczył wejście w życie w/w wyroku, ale – jak prawidłowo przyjął to Sąd I instancji – powyższe nie ograniczało jednak Sądu w orzekaniu i ustalaniu niekonstytucyjności przepisu rangi podustawowej. Podniesiony w tym zakresie zarzut naruszenia art. 190 ust. 3 Konstytucji RP okazał się zatem nieusprawiedliwiony.
W związku z powyższym prawidłowe było stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie dotyczące zasadności wniosku skarżącej, dotyczącego żądania zwrotu nadpłaconych kwot tytułem opłat za wydanie karty pojazdu oraz możliwości zastosowania regulacji art. 146 § 2 P.p.s.a. W piśmiennictwie przyjmuje się bowiem, że skoro obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu ma charakter publicznoprawny, to sprawa odmowy zwrotu opłaty jako dotycząca obowiązku publicznoprawnego ma swoje źródło w przepisach regulujących obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu, tj. art. 77 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym oraz § 1 ust. 1 rozporządzenia z 2003 r. Nie ma przy tym znaczenia, że ten ostatni przepis wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04 został uznany za niezgodny z Konstytucją RP, a następnie powyższe rozporządzenie utraciło moc. Skoro żądanie zwrotu opłaty dotyczy obowiązku wynikającego z przepisów prawa, to podmiot, którego obowiązku dotyczy akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a., ma prawo żądać, aby sąd orzekł o jego istnieniu lub nieistnieniu na podstawie art. 146 § 1 P.p.s.a. (zob. T. Woś "Komentarz do art. 146 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi" - System Informacji Prawnej LEX). Konsekwentnie zgodnie z § 2 tego przepisu w sprawach skarg na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, sąd może w wyroku uznać uprawnienie lub obowiązek wynikające z przepisów prawa.
Nie zasługują na uwzględnienie również zarzuty skargi kasacyjnej o charakterze konstytucyjnym. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji nie oceniał bowiem i nie stosował wprost wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. w zakresie prawidłowości zachowania się organu w dacie pobierania opłaty, ale przedmiotem oceny był akt (czynność) odmawiający zwrotu opłaty, która w świetle tego wyroku okazała się nienależna. Kwestia odroczenia wejścia w życie wyroku Trybunału nie miała w tym kontekście żadnego znaczenia, a organ mógł samodzielnie, bez stwierdzania niekonstytucyjności przepisu § 1 rozporządzenia we własnym zakresie, w oparciu o wskazane regulacje oraz posługując się wyrokiem Trybunału, bez podnoszonego w skardze kasacyjnej naruszenia zasady legalizmu (art. 6 K.p.a.) ustalić zarówno wysokość nadpłaty jak i zadecydować o jej zwrocie.
W tym stanie rzeczy skargę kasacyjną, jako opartą na nieusprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 P.p.s.a., należało oddalić.
Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego uzasadnia przepis art. 204 pkt 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło