II OSK 2888/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-05-10
Skład orzekający: Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Andrzej Wawrzyniak, Anna Żak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rozbudowa otworu okiennego, który istniał przed podziałem działki i był zgodny z przepisami, może być uznana za samowolę budowlaną, jeśli nie można jednoznacznie ustalić daty jego powstania i poszerzenia, a pierwotne przepisy dopuszczały jego istnienie?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że postępowanie w sprawie legalności otworu okiennego powinno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe. Sąd stwierdził, że otwór okienny, istniejący przed podziałem działki, nie naruszał przepisów odległościowych obowiązujących w czasie jego budowy. Ponadto, nie wykazano w sposób niebudzący wątpliwości, że otwór został wykonany w warunkach samowoli budowlanej, zwłaszcza w kontekście braku dokumentacji z okresu przed wejściem w życie obecnej ustawy Prawo budowlane i konieczności rozstrzygania wątpliwości na korzyść inwestora.Stan faktyczny
Skarżący S. O. domagał się likwidacji otworu okiennego w ścianie budynku sąsiadującego z jego działką. Okno istniało przed podziałem działki w 2007 r. i było usytuowane w odległości zgodnej z ówczesnymi przepisami. Wcześniejsze postępowanie dotyczące rozbudowy budynku nie objęło tego okna. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe, ponieważ okno zostało wykonane zgodnie z przepisami obowiązującymi w czasie jego budowy, a późniejszy podział działki nie wpłynął na jego prawną sytuację. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Sędziowie sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak sędzia del. NSA Anna Żak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 8 czerwca 2017 r. sygn. akt II SA/Lu 856/17 w sprawie ze skargi S. O. na decyzję Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lublinie z dnia [...] lipca 2016r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 8 czerwca 2017 r., sygn. II SA/Lu 856/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę S. O. na decyzję Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lublinie z dnia [...] lipca 2016 r. w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie otworu okiennego.
W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
W dniu 31 sierpnia 2015r. S. O. zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) w P. z wnioskiem o likwidację okna wykonanego w ścianie budynku zlokalizowanego na działce nr ew. [...]1 od strony działki nr ew. [...]2 w K. przy ul. N. Podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 23 października 2014 r., organ ustalił, że [...] lutego 2007r. nastąpił podział działki nr ew. [...]4 na dwie działki - nr ew. : [...]1 i [...]2. Przed podziałem działki przedmiotowe okno było wbudowane w ścianę budynku, która była usytuowana w odległości od granicy działki zgodnej z przepisami prawa. W sprawie samowolnie rozbudowanego i nadbudowanego budynku mieszkalnego, zlokalizowanego na działce nr [...]1 organ prowadził już w latach wcześniejszych postępowanie, które zostało zakończone.
W dniu 29 lutego 2016 r. PINB w P. przeprowadził oględziny, podczas których ustalono, że stan przedmiotowego obiektu budowlanego od dnia kontroli przeprowadzonej w dniu 23 października 2014 r. nie uległ zmianie. J. W. podtrzymała swoje oświadczenie, że okno zostało wykonane ponad 35 lat temu, natomiast S. O. oświadczył, że okno zostało powiększone po 1990 r., bez uzgodnień z sąsiadami i podtrzymał swoje żądanie dotyczące rozbiórki okna. Do akt sprawy dołączono również materiał dowodowy zgromadzony w powołanym wcześniej postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez PINB w P., znak: [...], m.in. decyzję z dnia [...] kwietnia 2010 r., którą nakazano doprowadzić ww. budynek do stanu zgodnego z przepisami. W przedłożonej ekspertyzie technicznej opiniodawca, co prawda szczegółowo zajmuje się częścią budynku poddaną rozbudowie i nadbudowie, jednakże zainwentaryzowany został zarys całego budynku, na którym wykazane jest również istniejące przedmiotowe okno. Wymiary okna odpowiadają w przybliżeniu tym, które pomierzono podczas kontroli w dniu 23 października 2014 r. PINB w P. wydając decyzję nakazującą doprowadzenie wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem nie stwierdził naruszenia przepisów prawa w zakresie istnienia tego okna w ścianie usytuowanej w granicy działki. Potwierdza to fakt, że okno istniało wcześniej w prawidłowej odległości od granicy, a dopiero późniejszy podział działki doprowadził do niezgodności z przepisami.
Wobec powyższego, ponieważ sprawa stała się bezprzedmiotowa, organ I instancji na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. umorzył postępowanie w sprawie dotyczącej wykonana okna w ścianie budynku zlokalizowanego na działce nr ewid. [...]1 od strony działki nr ewid [...]2. W odwołaniu S. O. wskazał, że przed zamontowaniem przedmiotowego okna, w tym samym miejscu znajdował się jedynie otwór w ścianie i nie służył jako okno. Dopiero w latach 90-tych ub. stulecia J. W. powiększyła istniejący otwór i zamontowała okno. Zdaniem odwołującego okno powinno być zamurowane, gdyż znajduje się w ścianie usytuowanej w granicy działki.
Lubelski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (LWINB) w Lublinie opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Wskazał, że w 2007 r. dokonano podziału działki nr [...]4 na pięć odrębnych działek o nr [...]1, [...]2, [...]3, [...]4 i [...]5. Przed podziałem ściana budynku mieszkalnego, w której znajduje się przedmiotowy otwór okienny usytuowana była w odległości 15 m od granicy działki sąsiedniej (obecnie [...]1). Poza tym organ I instancji prowadził już postępowanie w sprawie samowolnej rozbudowy i nadbudowy budynku mieszkalnego zlokalizowanego na działce [...]1. Przedmiotowe okno o wymiarach 0,49 x 0,64 m nie było przedmiotem ówczesnego postępowania, gdyż znajdowało się w części nie objętej samowolną rozbudową i nadbudową. Zostało jednak naniesione, jako istniejące, na inwentaryzacyjnym rysunku elewacji południowej. Organ odwoławczy stwierdził, że bez znaczenia jest czy okno zostało wykonane 35 lat temu, czy w latach 90-tych ub. stulecia, gdyż zarówno przepisy rozporządzenia Ministra Administracji Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jak i przepisy rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, dopuszczały sytuowanie ściany budynku z otworami okiennymi w odległości co najmniej 4 m od granicy działki sąsiedniej. Wobec tego przedmiotowy otwór okienny został wykonany zgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie jego budowy.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie S. O. zarzucił nieuwzględnienie powstałego po 2007 r. stanu faktycznego (podziału działki nr ewid. [...]4). Podniósł, że w zaistniałej sytuacji nie może przeprowadzić planowanej rozbudowy domu z uwagi na odległość okna.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalając skargę stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie zaistniała przesłanka bezprzedmiotowości postępowania i umorzenia postępowania w oparciu o art. 105 § 1 K.p.a. Wskazał, że sporne okno usytuowane od strony działki [...]1 nie było przedmiotem postępowania zakończonego ostateczną decyzją PINB w P. z dnia [...] kwietnia 2010 r., gdyż znajdowało się w części nie objętej samowolną rozbudową i nadbudową. Zostało ono jednak uwzględnione na inwentaryzacyjnym rysunku elewacji południowej.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, w sytuacji gdy sporne okno zostało uwzględnione w postępowaniu w 2010 r. i nie została zakwestionowana jego legalność, nie ma podstaw twierdzić, aby wcześniejszy podział działki wpłynął na jego "sytuację prawną". Strona skarżąca była stroną postępowania w sprawie samowolnie prowadzonych robót budowanych w 2010 r., tj. już po podziale działki i wówczas nie podnosiła kwestii legalności okna usytuowanego od strony jej działki. Wobec tego brak jest podstaw prawnych do podejmowania działań ze strony organu nadzoru budowlanego, a w szczególności do wydania nakazu zamurowania otworu okiennego, czy też prowadzenia postępowania naprawczego w trybie art. 50 i art. 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane ("P.b.").
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyjaśnił, że budowa takiego okna w latach 90-tych i wcześniej wymagała pozwolenia na budowę. Obecna właścicielka obiektu takiego pozwolenia nie posiada, jednakże nie można jej przypisać działania w warunkach samowoli budowlanej. Fakt niedysponowania, w wyniku upływu czasu, przez następców prawnych inwestora i organ administracji architektoniczno-budowlanej dokumentacją, której przechowywanie do roku 1994 nie było obligatoryjne, nie może bowiem dowodzić ani samowoli budowlanej, ani niezgodności z prawem realizacji inwestycji.
W skardze kasacyjnej S. O. zarzucił powyższemu wyrokowi naruszenie:
1. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a., przepisów postępowania, tj.:
a) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez wyrażenie w wyroku logicznie i wewnętrznie sprzecznych poglądów na kwestię faktyczną, a tym samym i prawną. Mianowicie z jednej strony w uzasadnieniu stwierdzono, że "sporne okno usytuowane od strony działki [...]1 nie było przedmiotem ówczesnego postępowania, gdyż znajdowało się w części nie objętej samowolną rozbudową i nadbudową. Zostało ono jednak uwzględnione na inwentaryzacyjnym rysunku elewacji południowej", w innym zaś miejscu stwierdzono, że: "w sytuacji gdy sporne okno zostało uwzględnione w postępowaniu w 2010 r. i nie została zakwestionowana jego legalność, nie ma podstaw twierdzić, aby wcześniejszy podział działki wpłynął na jego sytuację prawną". Tymczasem przyjęcie pierwszego stanowiska, wg skarżącej trafnego, prowadzi co najmniej do wniosku o konieczności dalszych ustaleń w oparciu o nowe dowody, czyniąc przedwczesnym umorzenie postępowania na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. lub, że nielegalne, bo nie poprzedzone pozwoleniem na budowę, powiększenie otworu okiennego do wymiarów obecnych, stanowi przejaw samowoli budowalnej;
b) art. 141 § 4 P.p.s.a poprzez brak szerszego i rzeczowego odniesienia się do zarzutów skargi, w szczególności postawionych w piśmie pełnomocnika – załączniku do protokołu rozprawy z dnia 23 marca 2017 r., w szczególności w zakresie okoliczności dotyczących kwestii oceny już nie tylko (nie) legalności wybudowania, co przede wszystkim poszerzenia otworu okiennego;
c) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 105 § 1 K.p.a. poprzez oddalenie skargi, w sytuacji gdy Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że przedmiotem postępowania legalizacyjnego, dotyczącego działki nr [...]1 i części posadowionego na niej budynku, był otwór okienny, którego dotyczy spór w niniejszej sprawie;
d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. e P.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art 77 § 1 i art 80 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, w sytuacji gdy organy nie poczyniły koniecznych ustaleń faktycznych w oparciu o wszechstronnie zgromadzony i oceniony obiektywnie materiał dowodowy, w tym wyjaśnienia samego skarżącego i uczestniczki, a gdy były ze sobą sprzeczne – poprzez danie wiary wyjaśnieniom tylko uczestniczki, oraz inne możliwe jeszcze do przeprowadzenia dowody, np. z zeznań świadków - sąsiadów obu nieruchomości, czy też rodziny skarżącego: tj. W. A., P. A., K. O., G. O., przede wszystkim na okoliczność ustalenia jednoznacznie daty powstania otworu okiennego przed podziałem działki nr [...]4. Doszło również do naruszenia w zakresie wymogów art. 107 § 1 pkt 7 i § 4 K.p.a., poprzez m.in. akceptację stwierdzenia organu, że "bez znaczenia pozostaje fakt, czy okno zostało wykonane około 35 lat temu, czy w latach 90-tych ub. stulecia", oraz oceny samego faktu powstania tego otworu okiennego w wyniku następnie dokonanego poszerzenia istniejącego otworu;
e) art. 145 § 1 pkt 1) lit. c P.p.s.a. w zw. z art 107 § 1 i 3 K.p.a. przez zaakceptowanie wad w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji, dyskwalifikujących z punktu widzenia norm określających wymogi uzasadnienia, ale i treści samego rozstrzygnięcia, które polegały na:
– skupieniu przez organ II instancji uwagi tylko na rozważaniu naruszenia stosownych przepisów wykonawczych, które w różnych datach zawierały podobne treściowo postanowienia, a dotyczących warunków sytuowania budynków na działkach, dochodząc do błędnego przekonania, że skoro otwór w momencie powstania powstał ścianie w odpowiedniej odległości od granicy działki, to nie doszło do naruszenia prawa. Zupełnie pominięto zaś aspekt realizacji tego otworu okiennego jako wykonywania robót budowalnych w postaci przebudowy, bez pozwolenia na budowę. Sąd pierwszej instancji nie dość, że powyższe zaakceptował, to podzielił również zaprezentowany przez organ odwoławczy tok rozumowania i stwierdził, że nie było podstaw aby twierdzić, że wcześniejszy podział działki wpłynął na sytuację prawną przedmiotowego otworu, gdy w istocie skarżący nie kwestionował braku wpływu podziału, lecz wskazywał na "nielegalność" poszerzenia otworu okiennego i konieczność zastosowania, skoro nie były stosowane wobec niego w postępowaniu przeprowadzonym (zakończonym) w 2010 r., określonych konsekwencji prawnych;
– niewskazaniu w oparciu o jakie dowody organ uznał, że fakty istotne dla sprawy zostały uznane za udowodnione m.in. w zakresie daty powstania ww. otworu okiennego, niewyciągnięciu właściwych wniosków na podstawie przeprowadzonych dowodów co do okoliczności faktycznych z nich wynikających;
f) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 51 ust. 7 w zw. z art. 28 ust 1, art. 3 pkt 6 i art. 103 P.b. poprzez nieuwzględnienie skargi, chociażby poprzez zaakceptowanie niezastosowania ww. przepisów w sprawie, gdy z jej okoliczności wynika, że była to co najmniej ocena przedwczesna, a jeśli nawet nie, to organy powinny ich zastosowanie rozważyć;
2. na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a., prawa materialnego, tj.:
a) art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art 51 ust 7 w zw. z art 28 ust. 1, art 3 pkt 6 i art. 103 P.b. poprzez ich niezastosowanie i niestwierdzenie istnienia samowoli budowlanej polegającej na przebudowie budynku zlokalizowanego na działce nr ew. [...]1, w postaci wykonania w nim otworu okiennego bez wymaganego ówczesnym prawem pozwolenia (robocie budowlanej), a także późniejszego poszerzenia tego otworu, oraz nienałożenie nakazu doprowadzenia do stanu zgodności z prawem poprzez zamurowanie otworu okiennego.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku lub o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji lub uchylenie decyzji organów obu instancji.
W uzasadnieniu podkreślono, że istotą sprawy jest nie tylko samo powstanie otworu okiennego w przedmiotowym budynku, ale dokonane jego poszerzenie (otwór uzyskał nową wielkość, a także obramowanie okienne), które nastąpiło w warunkach samowoli budowlanej. Zadaniem organów było więc precyzyjne ustalenie kiedy te zdarzenia nastąpiły. Dopiero ustalając bezspornie daty, raz powstania otworu okiennego, dwa dokonania jego poszerzenia, możliwe jest stwierdzenie, czy w świetle instytucji prawa budowlanego mamy do czynienia ze stanem legalnym, czy nielegalnym i jakie w związku z tym można podjąć działania (ustalić konsekwencje prawne tych zdarzeń). Gdyby poszukiwania dowodów nie dały odpowiedniego rezultatu, to można uznać, że nie wykazano nielegalności. Tymczasem w niniejszej sprawie dowody są dostępne, ale organ z nich nie korzysta. Sąd pierwszej instancji z jednej strony nie stwierdził, że została zakwestionowana legalność wykonania otworu okiennego, czy też jego późniejszego poszerzenia, z drugiej w innym miejscu stwierdził, że budowa takiego okna wymagała pozwolenia na budowę, a obecna właścicielka takiego pozwolenia nie posiada, mimo to nie można jej przypisać działania w ramach samowoli. Są to wnioski sobie wzajemnie przeczące, a ich wytłumaczeniem w żadnym razie nie może być, to że nie przechowuje się dokumentacji sprzed 1990 r., bowiem można to próbować ustalać w oparciu o inne dostępne dowody.
Według skarżącego do przebudowy przedmiotowego otworu (z wymiarów 0,15 x 0,20 m na wymiar 0,49 x 0,64 m) doszło najpewniej w 1992 r., przy czym nie wyklucza on także daty późniejszej nawet po dokonaniu podziału, tzn. np. w latach 2012-2014 r. gdy na nieruchomości wykonywane były jakieś prace (gdy trwało jeszcze postępowanie kontrolne dot. decyzji z 2010 r.) - chociaż to ostatnie jest mało prawdopodobne, a więc równocześnie gdy doszło do samowoli objętej decyzją PINB w P. z dnia [...] kwietnia 2010 r. w przedmiocie nakazania doprowadzenia samowolnie rozbudowanego i nadbudowanego budynku mieszkalnego do stanu zgodnego z przepisami, w wyniku której ten, być może istniejący wcześniej otwór, nabrał charakteru otworu okiennego, na skutek poszerzenia jego rozmiaru i wstawienia w niego stolarki okiennej (PCV). Opisane działanie stanowi samowolę budowlaną, i to nie ze względu na odległość ściany z otworem od działki sąsiedniej, obecnie czy wówczas, gdy ten otwór powstawał, lecz z samego faktu, że czynione to było bez stosownego i wymaganego na podstawie obowiązujących wówczas przepisów pozwolenia.
Na poparcie zarzutów skargi kasacyjnej jej autor przywołał stosowne orzecznictwo sądów administracyjnych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestniczka J. W. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej, podzielając stanowisko Sądu pierwszej instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna analizowana w opisanym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty naruszenia zarówno przepisów postępowania, jak i prawa materialnego.
Zarzuty zawarte w pkt 1 a i b petitum dotyczą wymogów uzasadnienia wyroku, określonych w art. 141 § 4 P.p.s.a. Przepis ten w zdaniu pierwszym stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że zarzut naruszenia tego przepisu może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwała NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. II FPS 8/09, LEX nr 552012). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia omawianego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z tej normy prawnej.
Skarżący kasacyjnie podnosi, że naruszenie powołanego przepisu polegało na wyrażeniu logicznie i wewnętrznie sprzecznych poglądów, co do tego, czy przedmiotowe okno było przedmiotem postępowania w roku 2010, a także na braku szerszego i rzeczowego odniesienia się do zarzutów skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzega w ocenianym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wad, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy.
Stwierdzenie Sądu pierwszej instancji, że sporne okno nie było przedmiotem postępowania w 2010r., a zostało jedynie uwzględnione na inwentaryzacyjnym rysunku elewacji południowej, a następnie wskazanie, przez Sąd że w sytuacji gdy sporne okno zostało uwzględnione w postępowaniu w 2010r. i nie została zakwestionowana jego legalność, nie ma podstaw twierdzić, aby wcześniejszy podział działki wpłynął na jego sytuację prawną – rzeczywiście w pierwszej chwili wywołuje wrażenie wzajemnej sprzeczności. W istocie jednak nie oznacza zanegowania wcześniejszego stwierdzenia, że sporne okno nie było przedmiotem ówczesnego postępowania, gdyż znajdowało się w części nie objętej samowolną rozbudową i nadbudową. Uwzględnienie w ww. postępowaniu polegało bowiem na naniesieniu przedmiotowego okna na inwentaryzacyjnym rysunku elewacji południowej. Prawdą jest też, że legalności tego okna żadna strona wówczas nie kwestionowała. Nie sposób więc dopatrzyć się tutaj sprzeczności, o której mowa w skardze kasacyjnej.
Nie można też kwestionować na podstawie art. 141 § 4 P.p.s.a. uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji na tej podstawie, że mało obszernie i rzeczowo odniósł się do zarzutów skargi. Przedstawienie motywów wyroku w sposób lakoniczny nie stanowi samo w sobie wady uzasadnienia orzeczenia, o ile wyjaśniono w nim w stopniu wystarczającym podstawę prawną i faktyczną wydanego rozstrzygnięcia. Istotne jest to, aby pisemne motywy wyroku spełniały przesłanki z art. 141 § 4 P.p.s.a., zaś ocena prawna była wyrażona w sposób jasny i zrozumiały. Oba powyższe warunki zostały spełnione. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku pozwoliło stronie poznać przesłanki rozstrzygnięcia. Z kolei Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o to uzasadnienie może dokonać kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku. Sąd pierwszej instancji, zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a., odniósł się w uzasadnieniu do problemu prawnego stanowiącego istotę sprawy, wyjaśniając na tle konkretnych przepisów prawa, że obecnej właścicielce obiektu nie można przypisać działania w warunkach samowoli budowlanej, z uwagi na to, że rejestry pozwoleń na budowę nie obejmują okresu lat 90. i wcześniejszych, a do roku 1994 przechowywanie dokumentacji nie było obligatoryjne.
Przedstawionej argumentacji Sądu pierwszej instancji nie można więc przypisać wewnętrznej sprzeczności w stopniu czyniącym uzasadnienie niespójnym, uniemożliwiającym kontrolę instancyjną wyroku.
Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej, zarówno procesowe, jaki materialnoprawne, nakierowane są na wykazanie, że przedmiotowy otwór okienny został wykonany w warunkach samowoli budowlanej. W tym kontekście skarżący kasacyjnie zarzuca nieustalenie daty powstania i przebudowy spornego otworu okiennego, wskazując na konieczność przeprowadzenia na tę okoliczność dowodu z zeznań wymienionych w skardze kasacyjnej świadków – sąsiadów i członków rodziny S. O.
Odnosząc się do powyższej kwestii stwierdzić należy, że autor skargi kasacyjnej nie podważył w żaden sposób ustaleń faktycznych poczynionych w toku postępowania administracyjnego. Sam skarżący kasacyjnie twierdzi, że do przebudowy spornego otworu okiennego doszło najpewniej w roku 1992. W toku postępowania inwestor J. W. oświadczyła, że nastąpiło to około 35 lat temu. Przedmiotowe roboty budowlane zostały więc wykonane przed wejściem w życie aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2016 r., poz. 290), dalej "P.b.", tj. przed 1 stycznia 1995 r. Ustalenie konkretnej daty realizacji tych robót nie ma rozstrzygającego znaczenia dla sprawy, ponieważ wszelkie ustalenia wskazują na okres pod rządami Prawa budowlanego z 1974 r.
W świetle powyższego organy nadzoru budowlanego trafnie przyjęły, a Sąd pierwszej instancji nie miał powodów by to kwestionować, że sporne okno zostało wykonane pod rządami obowiązującej do 31 grudnia 1994 r. ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz.U. nr 38, poz. 229 ze zm.). Obecnie, z mocy art. 63 ust. 1 w zw. z art. 60 P.b., właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany przechowywać przez okres istnienia obiektu m.in. decyzje dotyczące obiektu. Natomiast przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. zasadniczo nie nakładały na właściciela obiektu budowlanego obowiązku archiwizowania dokumentacji związanej z jego użytkowaniem, a organy wydające pozwolenia na budowę były zobligowane do przechowywania dokumentów dotyczących wydawanych pozwoleń na budowę tylko przez 5 lat (por. A. Kosicki [w] Komentarz do art. 63 ustawy - Prawo budowlane; SIP "Lex"). Dlatego też, w orzecznictwie ugruntował się pogląd, że obowiązki wynikające z art. 63 ust. 1 P.b. nie mogą odnosić się ani do obiektów budowlanych wybudowanych przed wejściem w życie komentowanej ustawy, tj. przed 1 stycznia 1995 r., ani do robót budowlanych wykonanych przed tą datą. Oznacza to brak obowiązku posiadania dokumentacji budowy oraz dokumentacji powykonawczej dla obiektów budowlanych wybudowanych przed 1 stycznia 1995 r. (por. wyroki NSA: z dnia 19 września 2013 r., sygn. II OSK 1004/12; z dnia 2 czerwca 2016 r., sygn. II OSK 1886/14).
W świetle powyższego, skoro w sytuacji wzniesienia obiektu budowlanego przed dniem 1 stycznia 1995 r. inwestor (właściciel) tego obiektu nie musiał przechowywać decyzji o pozwoleniu na budowę, to nieokazanie takiej decyzji samo w sobie nie oznacza jeszcze, że mamy do czynienia z samowolą budowlaną.
W sytuacji braku po stronie inwestora możliwości udokumentowania legalności obiektu budowlanego i braku dokumentacji obiektu w zasobach organów, uznać należy, że zaistniałe wątpliwości dotyczące legalności danego obiektu (robót budowlanych) należy rozstrzygnąć na korzyść inwestora. Domniemanie odwrotne uchybiałoby bowiem standardom państwa prawa, gdyż zmuszałoby inwestora (właściciela) do dokumentowania okoliczności, z których wykazania był w świetle obowiązującego wówczas prawa był zwolniony.
Powyższej okoliczności nie można co prawda traktować jako bariery nie do pokonania. Jeżeliby bowiem we wszystkich podobnych sprawach z okresu, kiedy obowiązywało Prawo budowlane z 1974 r. przyjąć, że inwestor (właściciel) obiektu budowlanego nie musi przechowywać dokumentacji, a w tym pozwolenia na budowę, bo przepisy tak nie nakazywały, to nie byłoby w ogóle spraw dotyczących samowoli budowlanych. Przepis art. 103 ust. 2 P.b. nie miałby racji bytu (por. wyrok NSA z dnia 10 marca 2017 r., sygn. II OSK 1753/15 publ.orzeczenia.nsa.gov.pl). Samowola budowlana powinna jednak być ustalona w sposób niewątpliwy, na podstawie wyczerpująco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego. W niniejszej sprawie materiał dowodowy nie wskazywał na działanie inwestora w warunkach samowoli budowlanej. W szczególności skarżący kasacyjnie nie podał żadnych okoliczności pozwalających obalić domniemanie legalności spornego okna, poza żądaniem przesłuchania świadków i dopuszczenia opinii biegłego. Organ nadzoru budowlanego nie jest zaś zobowiązany do poszukiwania dowodów potwierdzających samowolę budowlaną, jeśli samowola ta nie wynika z okoliczności sprawy, w szczególności z okoliczności podanych przez stronę zainteresowaną stwierdzeniem samowoli.
Podkreślić należy, że w skardze kasacyjnej nie kwestionuje się tego, że przed podziałem działki w roku 2007 sporne okno znajdowało się w ścianie budynku usytuowanej w odległości 15 m od granicy działki sąsiedniej, a więc zachowane były normy odległościowe określone w § 12 ust. 1 i 2 rozporządzenia z dnia 3 lipca 1980 r w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jak i przepisy rozporządzenia z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, które dopuszczały sytuowanie ściany budynku z otworami okiennymi w odległości co najmniej 4 m od granicy działki sąsiedniej. Dla porządku należy wskazać, że po podziale działki nr ew. [...]4 w 2007r. normy odległościowe wynikające z w/w warunków technicznych nie mogły znaleźć zastosowania do obiektu wybudowanego przed jej podziałem (por. wyrok NSA z dnia 24 listopada 2011 r., II OSK 1639/10 publ.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Podsumowując, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skoro przeprowadzone w sposób prawidłowy postępowanie wyjaśniające wykazało, że wybudowane przed podziałem działki w 2007r. sporne okno nie naruszało norm odległościowych obowiązujących w czasie jego budowy (aktualnie obowiązujących także) oraz nie wykazano w sposób nie budzący wątpliwości, że zostało wykonane w warunkach samowoli budowlanej, to postępowanie w sprawie legalności tych robót budowlanych należało uznać w całości za bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 K.p.a., a w konsekwencji – w całości je umorzyć.
W tym stanie rzeczy, ponieważ skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, należało ją oddalić na podstawie art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło