I OSK 1614/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-04-12
Skład orzekający: Monika Nowicka, Małgorzata Pocztarek, Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o ponowne wykorzystanie informacji sektora publicznego, obejmujący kalendarz spotkań Ministra oraz rejestr wejść/wyjść gości, powinien być rozpatrywany na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, czy ustawy o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego, jeśli te informacje nie stanowią informacji publicznej?Ratio decidendi
Ponowne wykorzystanie informacji sektora publicznego, zgodnie z ustawą o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego, dotyczy informacji, które pierwotnie służyły celowi publicznemu. Obejmuje to informację publiczną oraz inne treści będące w posiadaniu podmiotów zobowiązanych, z wyjątkiem zasobów bibliotek, archiwów i muzeów, które nie stanowią informacji publicznej. Kalendarz spotkań Ministra i rejestr wejść/wyjść gości nie są informacją publiczną, ponieważ mają charakter wewnętrzny, porządkowy lub roboczy, a nie dotyczą publicznej formy działania organu. W związku z tym nie podlegają ponownemu wykorzystaniu na gruncie ustawy o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego, a organ prawidłowo odmówił ich udostępnienia.Stan faktyczny
Stowarzyszenie wystąpiło do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z wnioskiem o udostępnienie kalendarza spotkań Ministra oraz rejestru wejść i wyjść gości w celu ich ponownego wykorzystania. Minister odmówił udostępnienia tych informacji, uznając je za niebędące informacją publiczną. Stowarzyszenie wniosło skargę na bezczynność organu, argumentując, że wniosek dotyczy informacji sektora publicznego, a nie informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Stowarzyszenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Stowarzyszenia.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Protokolant: starszy inspektor sądowy Karolina Kubik po rozpoznaniu w dniu 12 kwietnia 2019 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Stowarzyszenia [...]. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 grudnia 2016 r. sygn. akt II SAB/Wa 465/16 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia [...] z siedzibą w W. na bezczynność Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] czerwca 2016 r. o ponowne wykorzystanie informacji sektora publicznego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 grudnia 2016r. sygn. akt II SAB/Wa 465/16 oddalił skargę Stowarzyszenia [...] w W. na bezczynność Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] czerwca 2016r. o ponowne wykorzystanie informacji sektora publicznego.
Z okoliczności sprawy wynika, iż ww. Stowarzyszenie w dniu [...] czerwca 2016r., na podstawie przepisów ustawy z dnia 25 lutego 2016r. o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego (Dz.U. z 2016r. poz. 352), dalej przywoływanej w uzasadnieniu jako "u.p.w.", wystąpiło do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z wnioskiem o udostępnienie informacji sektora publicznego, tj.:
1) kalendarza spotkań Ministra w okresie od dnia 1 maja 2016r. do dnia udostępnienia informacji,
2) księgi wejść i wyjść gości (rejestru wejść/wyjść gości) do Ministerstwa od dnia 1 maja 2016r. do dnia udostępnienia informacji,
w postaci przeszukiwalnych plików elektronicznych w formacie plików pdf lub xlsx. Wnioskodawca wskazał, iż zamierza przedmiotową informację wykorzystywać w celach niekomercyjnych do artykułów i analiz na stronach internetowych Stowarzyszenia i porównywania spotkań Ministra oraz gości Ministerstwa z innymi Ministrami, bądź Ministerstwami.
W odpowiedzi na powyższy wniosek organ pismem z dnia 27 czerwca 2016r. wskazał, że żądane informacje nie mają charakteru informacji publicznej. Organ – powołując się na wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2010r. sygn. akt I OSK 1557/09 – wskazał, iż Stowarzyszenie pismem z dnia 13 maja 2016r. otrzymało informacje dotyczące oficjalnego kalendarza spotkań Ministra oraz wewnętrznego terminarza spotkań Ministra, który nie jest dokumentem urzędowym i nie podlega udostępnieniu. Podobnie księga wejść i wyjść (rejestr wejść i wyjść) nie jest informacją publiczną.
Stowarzyszenie uznając stanowisko organu za błędne i nie znajdujące oparcia w stanie faktycznym sprawy podniosło, iż prawo do ponownego wykorzystania informacji sektora publicznego należy rozpatrywać jako część wolności pozyskiwania i rozpowszechniania informacji zagwarantowanej w art. 54 ust. 1 Konstytucji RP. Skarżący podniósł, że jego wniosek nie powinien być oceniany w kontekście informacji publicznej oraz przepisów ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2015r. poz. 2058 ze zm.), dalej w uzasadnieniu przywoływanej jako "u.d.i.p.", bowiem art. 2 ust. 1 "u.p.w.", określa definicję informacji sektora publicznego. Dlatego jeśliby nawet uznać, że księga wejść i wyjść oraz kalendarz spotkań Ministra nie stanowią informacji publicznej, to nie może to mieć znaczenia biorąc pod uwagę ich charakter jako informacji sektora publicznego.
Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, ewentualnie o umorzenie postępowania podnosząc, iż terminarz spotkań ma charakter roboczy i jest narzędziem pomocniczym, wspomagającym planowanie pracy Ministra, a nie dokumentem urzędowym. Natomiast w dniu 14 lipca 2016r. organ przekazał wnioskodawcy plik w formacie pdf zawierający zeskanowaną Ewidencję Ruchu Osobowego prowadzoną przez Ministerstwo za okres od dnia 1 maja do 12 lipca 2016r. wskazując, że w ewidencji dokonano zanonimizowania danych osobowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wymienionym na wstępie wyrokiem oddalając skargę wskazał, iż o bezczynności organu administracji możemy mówić wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadząc postępowanie, mimo istnienia ustawowego obowiązku nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, czy też nie podejmuje innej stosownej czynności. Przy badaniu zasadności skargi na bezczynność organu administracji nie ma znaczenia, z jakich powodów określony akt, czy czynność, nie została dokonana przez organ. Dla uznania bezczynności konieczne jest natomiast ustalenie, że organ administracji zobowiązany był, na podstawie przepisów prawa, do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności. Dalej Sąd wskazał, iż obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a ponadto o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (art. 61 ust. 1 Konstytucji RP), a ograniczenie powyższego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określoną w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji RP). Zgodnie natomiast z art. 2 u.p.w. przez informację sektora publicznego należy rozumieć każdą treść lub jej część, niezależnie od sposobu utrwalenia, w szczególności w postaci papierowej, elektronicznej, dźwiękowej, wizualnej lub audiowizualnej, będącą w posiadaniu podmiotów, o których mowa w art. 3 (m.in. jednostki sektora finansów publicznych w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. o finansach publicznych (Dz.U. z 2013r. poz. 885 ze zm.). Definicja informacji sektora publicznego stanowi zatem odzwierciedlenie definicji dokumentu, o której mowa w art. 2 pkt 3 dyrektywy 2003/98/UE, i jest szersza niż pojęcie informacji publicznej, o której mowa w art. 1 u.d.i.p. Tym samym w zakresie pojęcia informacji sektora publicznego zawiera się informacja publiczna oraz inne treści będące w posiadaniu podmiotów. Stanowią ją w szczególności dokumenty w rozumieniu art. 2 dyrektywy 2003/98/WE będące w posiadaniu tych podmiotów, takie jak: materiały biblioteczne, materiały archiwalne oraz muzealia, których zasadnicza część wykracza poza pojęcie informacji publicznej określone w przepisach u.d.i.p. Statusu informacji publicznej nie posiadają co do zasady materiały biblioteczne oraz muzealia. Za informację publiczną mogą natomiast zostać uznane niektóre materiały archiwalne, o ile dotyczą spraw publicznych. Nadto Sąd wskazał, iż w świetle art. 7 ust. 1 u.p.w., przepisy ustawy nie naruszają prawa dostępu do informacji publicznej ani wolności jej rozpowszechniania, jak również przepisów innych ustaw określających zasady, warunki i tryb dostępu do informacji będących informacjami sektora publicznego. Prawodawca wyjaśniając ratio legis wskazanej regulacji prawnej podniósł, iż projekt u.p.w. nie określa własnych zasad dostępu do informacji. Analiza powyższych przepisów prowadzi do wniosku, iż ponowne wykorzystywanie informacji przez użytkownika (w rozumieniu art. 2 ust. 2 u.p.w.) może obejmować informację publiczną, która została już udostępniona lub podlega udostępnieniu, albowiem celem jest jej ponowne wykorzystanie komercyjne lub niekomercyjne w celu innym niż pierwotny cel publiczny. Oznacza to, iż informacja będąca w posiadaniu podmiotu zobowiązanego (art. 3 u.p.w.), aby mogła być ponownie wykorzystana musi pierwotnie służyć celowi publicznemu. Innymi słowy powinna posiadać walor informacji publicznej, za wyjątkiem informacji rozumianej jako dokument, o którym mowa w art. 2 pkt 3 powołanej dyrektywy 2003/98/WE, stanowiącej zasób bibliotek, archiwów i muzeów, gdyż te służąc celowi publicznemu niejednokrotnie nie mogą zostać zakwalifikowane jako informacja publiczna na gruncie przepisów u.d.i.p. W oparciu o powyższe Sąd I instancji doszedł do wniosku, iż nie może podlegać ponownemu wykorzystywaniu informacja, która pierwotnie nie występowała w przestrzeni publicznej, a odmienna interpretacja powyższych przepisów prowadziłaby do wniosku, iż skoro podlega ponownemu wykorzystaniu każda treść lub jej część będąca w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, bez względu na to, czy dotyczy spraw publicznych, czy też nie, przepisy u.d.i.p. straciłyby rację bytu. Podkreślono, iż w art. 2 ust. 2 u.p.w. nacisk został położony na pojęcie celów komercyjnych lub niekomercyjnych innych niż pierwotny publiczny cel, dla którego informacja została wytworzona. Ustawodawca natomiast nie wskazał na jakikolwiek pierwotny cel wytworzenia informacji, ale właśnie na cel publiczny.
Dalej Sąd I instancji stwierdził nadto, iż w orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie przyjmuje się, iż rejestr wejść/wyjść do i z obiektu jest nośnikiem informacji o charakterze wewnętrznym, porządkowym, ewidencyjnym, który ma służyć zapewnieniu bezpieczeństwa. Taki rejestr nie odnosi się do publicznej formy działania Ministerstwa i jako taki nie zawiera informacji publicznej. Także kalendarz Ministra nie stanowi informacji publicznej. Kalendarz ten nie stanowi dokumentu urzędowego, nie jest oświadczeniem woli, ani oświadczeniem wiedzy, nie jest też kierowany do innego podmiotu bądź składany do akt sprawy. Kalendarz Ministra nie został stworzony na potrzeby podmiotów zewnętrznych lecz stanowi przedmiot roboczy, biurowy. Jest on pomocny w realizacji zadań publicznych służąc wyłącznie organizacji pracy, nie wyznacza natomiast kierunków działania organu.
Tym samym Sąd stwierdził, iż udzielona pismem odpowiedz organu na wniosek Stowarzyszenia z dnia [...] czerwca 2016r., że księga wejść i wyjść gości do budynków Ministerstwa, tak jak i kalendarz Ministra nie stanowią informacji publicznej i nie podlegają udostępnieniu na wniosek, odpowiada treści art. 21 i art. 22 u.p.w. Nie ma przy tym znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy to, iż Minister zdecydował o przekazaniu wnioskodawcy pliku stanowiącego zeskanowaną ewidencję wejść i wyjść. Skoro przedmiot żądania Stowarzyszenia nie dotyczył informacji podlegającej ponownemu wykorzystywaniu, to nie było podstaw do zobowiązania organu do rozpatrzenia tego wniosku w sposób określony w art. 23 ust. 1 pkt 1 – 4 u.p.w. Z tych względów Sąd uznał skargę na bezczynność organu za niezasadną i ją oddalił na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Stowarzyszenie [...] w W. zarzucając:
1. na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016r. poz. 718 ze zm.), dalej w uzasadnieniu przywoływanej jako "P.p.s.a." naruszenie prawa materialnego, tj.:
- art. 2 ust. 1 u.p.w. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że informacjami sektora publicznego są tylko informacje publiczne oraz materiały biblioteczne, materiały archiwalne oraz muzealia podczas gdy treść tej definicji nie zawiera odniesienia do statusu informacji jako informacji publicznej,
- art. 2 ust. 2 w związku z art. 2 ust. 2 u.p.w. przez ich błędną wykładnię i uznanie, że ponowne wykorzystane mogą być tylko informacje publiczne, które zostały wcześniej udostępnione lub podlegają udostępnieniu, podczas gdy charakter wnioskowanych informacji jako informacji publicznych jest całkowicie irrelewantny dla ich statusu jako informacji sektora publicznego oraz możliwości ich ponownego wykorzystania,
- art. 7 ust. 1 u.p.w. poprzez jego błędna wykładnię i uznanie, że przepis ten uniemożliwia ponowne wykorzystanie informacji, które wcześniej zostały uznane za nie stanowiące informacji publicznej, podczas gdy wskazuje na odrębność trybu ponownego wykorzystania informacji sektora publicznego od dostępu do informacji, co pozwala na niezależne pozyskiwanie informacji na podstawie obu z nich.
2. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 134 § 1 w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez ocenę sprawy w kontekście prawa do informacji publicznej, a nie ponownego wykorzystania informacji sektora publicznego.
W oparciu o powyższe zarzuty w skardze kasacyjnej sformułowany został wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i uwzględnienie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku sądu I instancji. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono takich przesłanek.
Przedmiotową skargę kasacyjną oparto na obu podstawach kasacyjnych, przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię oraz naruszenie przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jakkolwiek w sytuacji podniesienia obu podstaw kasacyjnych, zasadą jest w pierwszej kolejności rozpoznanie zarzutów procesowych, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd I instancji przepis prawa materialnego (vide: wyrok NSA z dnia 9 marca 2005r. sygn. akt FSK 618/04, https://orzeczenia.nsa.gov.pl ), to jednak uwzględniając, iż postawione zarzuty procesowe pozostają wyłącznie refleksem zasadniczego zagadnienia, jakim jest zdefiniowanie pojęcia "ponowne wykorzystanie informacji sektora publicznego", od oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego należy rozpocząć analizę zasadności niniejszej skargi kasacyjnej.
Nie ulega wątpliwości, iż instytucja "ponownego wykorzystania informacji publicznej" została wprowadzona do polskiego ustawodawstwa ustawą z dnia 16 września 2011r. o zmianie ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011r. Nr 204, poz. 1195 ze zm.). Podstawowym celem powyższej nowelizacji u.d.i.p. była implementacja dyrektywy 2003/98/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 listopada 2003r. w sprawie ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego. Zmianą tą został wprowadzony do krajowego porządku prawnego nowy tryb dostępu do informacji publicznej oraz określone zastały zasady jej ponownego wykorzystania (vide: wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2017r. sygn. akt I OSK 1093/15, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Już wówczas podkreślano, iż udostępnienie informacji publicznej i udostępnienie informacji w celu ponownego wykorzystania stanowią dwa różne postępowania, które cechują się własną, odrębną procedurą dostępu. Przy czym podkreślano, iż ponowne wykorzystanie informacji publicznej nie narusza prawa dostępu do informacji ani wolności jej rozpowszechniania (vide: I.Kamińska, M.Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz., LexisNexis 2012r.). Konieczność dokonania zmian w zakresie regulacji ponownego wykorzystywania informacji publicznej pojawiła się w związku z implementacją dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/37/UE z dnia 26 czerwca 2013r. zmieniającej dyrektywę 2003/98/WE w sprawie ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego dyrektywy. Funkcjonująca od 2011r. – w ramach u.d.i.p. – konstrukcja ponownego wykorzystania informacji publicznej stała się wówczas niewystarczająca, a to z uwagi na konieczność rozszerzenia zakresu ponownego wykorzystywania o zasoby bibliotek, archiwów i muzeów. Do tej pory zasoby posiadane przez te podmioty wyłączone były z ponownego wykorzystywania w trybie przepisów u.d.i.p., gdyż pozostające w ich dyspozycji zbiory dziedzictwa kulturowego nie stanowiły informacji publicznej. Odpowiedzią ustawodawcy na potrzebę transpozycji ww. dyrektywy są przepisy u.p.w., a więc ustawy odrębnej od u.d.i.p.
Przy czym w okolicznościach niniejszej sprawy wypada skonstatować, iż przedmiotem wniosku o ponowne wykorzystanie nie są zasoby bibliotek, archiwów i muzeów lecz informacja tycząca organu administracji publicznej i tylko w takim zakresie czynione będą w niniejszym uzasadnieniu dalsze uwagi.
Nie ulega wątpliwości – na co trafnie zwraca uwagę Sąd I instancji – iż pojęcie informacji sektora publicznego jest oparte na pojęciu dokumentu w rozumieniu art. 2 pkt 3 dyrektywy 2013/37/UE i stanowi każdą treść lub jej część, niezależnie od sposobu utrwalenia, będącą w posiadaniu podmiotów zobowiązanych do udostępnienia lub przekazywania w celu ponownego wykorzystania (art. 2 ust. 1 u.p.w.). Powyższa definicja, jakkolwiek szeroko zakreśla ramy pojęcia informacji sektora publicznego, to jednak nie odnosi się do funkcjonalnego aspektu instytucji ponownego wykorzystania. Ona zaś dopiero wyznacza zakres przedmiotowy informacji podlegającej udostępnieniu na gruncie u.p.w. Tym samym odwoływanie się wyłącznie do zawartej w art. 2 ust. 1 u.p.w. definicji informacji sektora publicznego jest niewystarczające dla oceny poprawności reakcji organu na wniosek o powtórne wykorzystanie. Natomiast przez ponowne wykorzystywanie informacji, zgodnie z definicją legalną zawartą w art. 2 ust. 2 u.p.w., należy rozumieć wykorzystywanie owej informacji w celach innych niż pierwotny publiczny cel, dla którego informacja została wytworzona. Z punktu widzenia zarzutu kasacyjnego istotne jest wskazanie pierwotności publicznego celu wytworzenia informacji. Tym samym – wbrew zarzutom skargi kasacyjnej – nie sposób abstrahować od publicznego charakteru informacji, której udostępnienia domaga się strona w celu jej ponownego wykorzystania. Przy czym ustawodawca pierwotny cel publiczny definiuje wąsko, odnosząc go wyłącznie do przeznaczenia, dla jakiego informacja sektora publicznego została wytworzona (vide: A.Piskorz-Ryń, Ponowne wykorzystanie informacji sektora publicznego. Zagadnienia administracyjnoprawne WK 2018r. ). Wskazywanie w art. 2 ust. 2 u.p.w. na cel wytworzenia informacji sektora publicznego, jakkolwiek zaciera rozróżnienie dostępu i ponownego wykorzystywania, to jednak ewidentnie odwołuje się do publicznego celu wytworzenia informacji podlegającej udostępnieniu na gruncie przepisów u.p.w.
Zapatrywanie to nie jest kwestionowane w doktrynie, która przyjmuje, iż ponowne wykorzystywanie informacji sektora publicznego będącej w posiadaniu podmiotów zobowiązanych, to jej używanie przez każdego w celu komercyjnym lub niekomercyjnym dla wytworzenia produktów, dóbr lub usług o wartości dodanej w innym celu niż wykonywanie zadań publicznych (vide: A.Piskorz-Ryń, Ponowne wykorzystanie informacji sektora publicznego. Zagadnienia administracyjnoprawne WK 2018r. ), lub też rozumie je jako publiczne prawo podmiotowe gwarantujące uzyskanie informacji publicznej m.in. w celu osiągnięcia przez wnioskodawcę szeroko pojętej korzyści, która jest uwarunkowana wykonaniem przez podmiot zobowiązany operacji na informacjach publicznych lub wyrażeniem przez podmiot zobowiązany zgody na eksploatację informacji publicznych objętych prawami własności intelektualnej, o ile podmiot zobowiązany posiada takowe uprawnienia (vide: B.Banaszak, M.Bernaczyk, Konsultacje społeczne i prawo do informacji o procesie prawotwórczym na tle Konstytucji RP oraz postulatu "otwartego rządu", ZNSA 2012/4). Na pierwotny cel publiczny wytworzenia informacji, związany ściśle z wykonywaniem zadania publicznego, zwraca także uwagę judykatura podkreślając, iż analiza przepisów art. 1 i art. 2 u.p.w. prowadzi do konstatacji, iż ponowne wykorzystywanie informacji może obejmować informację publiczną, która została już udostępniona lub podlega udostępnieniu, albowiem ideą ustawy jest jej ponowne wykorzystanie komercyjne lub niekomercyjne w celu innym niż pierwotny cel publiczny. Tym samym przepisy u.p.w. znajdują zastosowanie jedynie do takich informacji, które będą posiadały status informacji publicznej, a odmienna interpretacja art. 1 i art. 2 u.p.w. prowadziłaby do wniosku, iż skoro podlega ponownemu wykorzystaniu każda treść lub jej część będąca w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, bez względu na to, czy dotyczy spraw publicznych, czy też nie, to przepisy u.d.i.p. straciłyby rację bytu, a tym samym na gruncie u.p.w. każdy uzyskałby dostęp do informacji, która nie podlegałaby udostępnieniu w oparciu o przepisy u.d.i.p. (vide: wyrok WSA w W-wie z dnia 14 lutego 2017r. sygn. akt II SA/Wa 1925/16; wyrok WSA w W-wie z dnia 22 listopada 2016r. sygn. akt II SAB/Wa 586/16; wyrok WSA w W-wie z dnia 21 grudnia 2016r. sygn. akt II SAB/Wa 465/16, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Sumując to co zostało dotychczas powiedziane wypada wskazać, iż informacja sektora publicznego – poza zasobem bibliotek, archiwów i muzeów niestanowiącym informacji publicznej – obejmuje informację publiczną będącą w posiadaniu podmiotów zobowiązanych. Tym samym bezzasadny jest zarzut kasacyjny naruszenia art. 2 ust. 1 i 2 u.p.w. poprzez błędną wykładnię, skoro Sąd I instancji odwołał się do wykładni gramatycznej art. 2 ust. 2 u.p.w. wskazując na istotność pierwotnego celu publiczny wytworzenia informacji związanego ściśle z wykonywaniem zadania publicznego, a nadto w aspekcie historycznym i systemowym wyłożył wzajemne relacje pomiędzy przepisami u.d.i.p. i u.p.w.
Z powyższego punktu widzenia bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 7 ust. 1 u.p.w. Stanowi on, iż przepisy u.p.w. nie naruszają zasad dostępu do informacji publicznej ani wolności jej rozpowszechniania. Jak już była o tym mowa, jeszcze przed wejściem w życie przepisów u.p.w., nie była kwestionowana odrębność dostępu i ponownego wykorzystywania informacji, mimo iż obie instytucje uregulowane były wówczas przepisami u.d.i.p. Ponadto wskazywanie w art. 2 ust. 2 u.p.w. na publiczny cel wytworzenia informacji sektora publicznego, zaciera rozróżnienie dostępu i ponownego wykorzystywania, ale mimo tego nie ulega wątpliwości, iż przepisy u.p.w., szczegółowo reglamentując ponowne wykorzystanie informacji, nie ograniczają prostego dostępu do informacji w trybie u.d.i.p. Co więcej art. 7 ust. 1 u.p.w. nie zawiera elementów stanowiących desygnat pojęcia ponowne wykorzystywanie i tym samym nie oddziałuje na treść tegoż pojęcia
Powyższe uwagi jasno wskazują, iż nie są także trafne podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ten ma prawo, a jednocześnie i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nawet wówczas, gdy w skardze dany zarzut nie został podniesiony. Nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, użytymi argumentami, a także zgłoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. Dla skuteczności zarzutu skargi kasacyjnej opartego na tym przepisie należy wykazać, że sąd I rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 20 grudnia 2012r. sygn. akt II OSK 1580/11, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ), a także w przypadku gdy powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, a tego nie uczynił, i że owo zaniechanie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2014r. sygn. akt II GSK 1560/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ), ale również wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia, bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (vide: wyrok NSA z dnia 11 września 2012r. sygn. akt I OSK 1234/12; wyrok NSA z dnia 28 lutego 2012r. sygn. akt II OSK 2395/10, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). W niniejszej sprawie żadna z ww. sytuacji nie została przywołana dla uzasadnienia zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a.
Nie jest także trafny zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej jedynie wówczas gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (vide: J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2011, uwaga 7 do art. 141). Natomiast mankamenty uzasadnienia wyroku polegające na niedostatecznym rozwinięciu poszczególnych jego elementów, w sytuacji gdy pomimo tego zaskarżony wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, nie stanowią naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 28 listopada 2011r. sygn. akt I GSK 952/10; wyrok NSA z dnia 5 lipca 2017r. sygn. akt I OSK 2693/15, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Przytoczone powyżej okoliczności sprawy wyraźnie wskazują, iż brak jest niejasności zarówno co do podstawy faktycznej, jak i prawnej zaskarżonego wyroku, natomiast ewentualna wadliwość zaprezentowanej przez Sąd I instancji motywacji nie stanowi o naruszeniu art. 141 § 4 P.p.s.a. Powyższe, na gruncie wymagań określonych przez przepis art. 174 pkt 2 P.p.s.a., bezzasadnym czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a.
Z tych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu zgodnie z art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło