II GZ 473/17

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-06-29

Skład orzekający: sędzia NSA Andrzej Skoczylas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podeszły wiek, problemy zdrowotne i finansowe skarżącego, a także skorzystanie z nieodpłatnej pomocy prawnej, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli skarga została wniesiona z pominięciem organu, za pośrednictwem którego powinna być złożona?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, mimo podeszłego wieku i problemów zdrowotnych, ponieważ decyzja zawierała jasne pouczenie o sposobie wniesienia skargi, a załączona dokumentacja medyczna nie wykazywała nagłego pogorszenia stanu zdrowia w krytycznym okresie.
Stan faktyczny
Skarżący T. P. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, argumentując, że skarga została omyłkowo wysłana bezpośrednio do WSA zamiast za pośrednictwem Ministra, co wynikało z nieznajomości przepisów i braku odpowiedniego pouczenia. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący wykazał co najmniej niedbalstwo. T. P. złożył zażalenie, podnosząc, że jego podeszły wiek, ciężka choroba i trudna sytuacja życiowa, a także niepełne pouczenie, uzasadniają przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Andrzej Skoczylas po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia T. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2017 r. sygn. akt V SA/Wa 302/17 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi T. P. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia kwoty nienależnie pobranych płatności z tytułu wspierania gospodarstw niskotowarowych postanawia: oddalić zażalenie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 27 kwietnia 2017 r., sygn. akt V SA/Wa 302/17 odmówił T. P. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] grudnia 2016 r. w przedmiocie odmowy umorzenia nienależnie pobranych płatności. W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji podał, że pismem z dnia 24 lutego 2017 r. T. P. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. We wniosku skarżący podniósł, że skarga została omyłkowo przez niego wysłana na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dzień przed upływem terminu. Zaistniała pomyłka wynikła z powodu nieznajomości przepisów prawa i braku wiedzy o tym, że skarga powinna zostać wniesiona za pośrednictwem organu. Sąd I instancji, odmawiając zaskarżonym postanowieniem przywrócenia terminu do wniesienia skargi, przywołał treść art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), zgodnie z którym brak winy w uchybieniu terminowi może uzasadniać przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Ponadto wskazał, że przepis art. 87 p.p.s.a. wprowadza tryb złożenia przedmiotowego wniosku. WSA stwierdził, że przedstawiona przez wnioskodawcę argumentacja nie może stanowić pozytywnej przesłanki, pozwalającej na przywrócenie uchybionego terminu. Sąd nie dopatrzył się braku winy skarżącego w uchybieniu terminowi uznając, że można mu przypisać co najmniej niedbalstwo wyrażające się w niestarannym prowadzeniu własnych spraw. W ocenie Sądu, strona nie może skutecznie zasłaniać się tym, że prawnik udzielający nieodpłatnej pomocy w gminie zapomniał poinformować go, że skarga powinna być wniesiona za pośrednictwem organu. WSA wskazał na fakt, iż w zaskarżonej decyzji prawidłowo pouczono stronę, że skargę do Sądu należy wnieść za pośrednictwem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W ocenie Sądu, skarżący wiedział o tym obowiązku, co wynika z treści skargi. W nagłówku skargi napisano ,,Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Wydział V ul. Jasna 2/4 00-013 Warszawa za pośrednictwem Ministra i Rozwoju Wsi ul. Wspólna 30 00-930 Warszawa". W związku z powyższym Sąd I instancji przyjął, że skarżący podpisując skargę zapoznał się z jej treścią i tym samym dowiedział o trybie jej wnoszenia do Sądu. Zażalenie na powyższe postanowienie złożył T. P., zaskarżając orzeczenie w całości oraz domagając się uchylenia postanowienia w całości i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a także zasądzenia kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, a nieopłaconej ani w całości, ani w części. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez niedopatrzenie się przez Sąd I instancji braku winy strony skarżącej w uchybieniu terminowi, poprzez błędne przypisanie mu co najmniej niedbalstwa wyrażającego się w niestarannym prowadzeniu własnych spraw, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu zażalenia skarżący podniósł, że ma [...] lata i jest osobą bardzo schorowaną. O podniesionych przez niego okolicznościach świadczą dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, m.in. wypis z treści orzeczenia Lekarza Rzeczoznawcy KRUS, karta informacyjna leczenia szpitalnego, orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. W ocenie skarżącego, z dokumentów tych bezsprzecznie wynika, że jest on całkowicie, trwale niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym, trwale niezdolny do samodzielnej egzystencji oraz, że choruje na nieuleczalny nowotwór krtani, zaćmę starczą i ma zaawansowane schorzenia układu krążenia. Wnoszący zażalenie wskazał na swoją wyjątkowo trudną sytuację życiową, która utrudnia, o ile nie uniemożliwia dochodzenia mu praw przed sądem. Wprawdzie organ w zaskarżonej decyzji pouczył o sposobie wniesienia skargi, jednakże zdaniem strony umieszczenie pouczenia na końcu decyzji okazało się być nieczytelne. Pouczenie w rozpoznawanej sprawie było więc niewystarczające, z uwagi na to, iż organ posiadał informację o ciężkiej sytuacji życiowej skarżącego i wobec tego powinien zastosować środki, które bezsprzecznie zapewniłyby mu zabezpieczenie jego interesu. Zdaniem wnioskodawcy, nie można również przyjąć, że zdając się na profesjonalną pomoc w nieodpłatnym punkcie pomocy prawnej, zawinił przesyłając skargę bezpośrednio do sądu, skoro przez profesjonalistę nie został należycie poinformowany o trybie jej wniesienia. Ponadto układ skargi, tj. wskazanie jako właściwy do jej wniesienia Wojewódzki Sąd Administracyjny, dla osób bez wykształcenia prawniczego może nastręczać problemy, a często przedstawiona konstrukcja może być zupełnie niezrozumiała. Zważywszy zaś na okoliczności, iż skarżący jest osobą straszą i ma poważne problemy zdrowotne oraz finansowe, udanie się do punktu nieodpłatnej pomocy prawnej należało w jego ocenie uznać za działanie z należytą starannością, w celu prawidłowego zabezpieczenia jego interesów. W związku z powyższym skarżący stwierdził, że skarga została wniesiona w terminie, natomiast w nie można mu przypisać winy za to, iż została skierowana do sądu z pominięciem organu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności wskazać należy, że stosownie do przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, może wnieść o przywrócenie uchybionego terminu. W związku z powyższym, we wniosku o przywrócenie terminu zobowiązana jest do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, stosownie do treści art. 87 § 2 p.p.s.a. Oznacza to, że należy wykazać, iż dołożono szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, w celu zapobieżenia powstaniu uchybienia. Oceniając wystąpienie tej przesłanki Sąd powinien zatem przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy, bowiem przywrócenie terminu może mieć miejsce wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2010, s. 244; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser, M. Wierzbowski C. H. Beck 2011, s. 409, postanowienie NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OZ 996/09, postanowienie NSA z dnia 23 października 2009 r., sygn. akt I OZ 989/09, postanowienie NSA z dnia 29 maja 2009 r., sygn. akt II FZ 115/09). Przechodząc do rozpoznania wniesionego zażalenia należy podnieść, że wywody przedstawione przez skarżącego sprowadzają się do twierdzeń, iż ze względu na jego podeszły wiek i poważne problemy zdrowotne oraz finansowe, nie zawinił on uchybieniu terminowi do wniesienia skargi, które powstało wskutek złożenia jej bezpośrednio do sądu administracyjnego z pominięciem organu administracji, za pośrednictwem którego skarga ta powinna być wniesiona. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA trafnie ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w przekroczeniu terminu, a otrzymana przez niego decyzja, która podlegała zaskarżeniu zawierała w swej treści prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie przewidzianym na wniesienie skargi. Zawarte w pouczeniu wskazówki dla strony skarżącej były precyzyjne i klarowne i w sposób jednoznaczny instruowały, że stronie przysługuje skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie za pośrednictwem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia tej decyzji. Utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych jest pogląd, że pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. Nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może bowiem być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, niedające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. Ani wiek, ani zły stan zdrowia same w sobie nie wykluczają istnienia winy strony skarżącej w uchybieniu terminu – choroba musi mieć charakter niespodziewany lub musi wystąpić nagłe pogorszenie stanu zdrowia, których to okoliczności nie dało się przewidzieć (postanowienie NSA z: 12.8.2014 r., II FZ 1172/14, Lex 1495027; 9.11.2011 r., I GZ 173/11; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda w: red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck 2015, s. 464-465, nb 5 pkt 1). Powołane poglądy należy odpowiednio odnieść do stanu zdrowia skarżącego. Podeszły wiek strony nie może być usprawiedliwieniem dla niedochowania wymogów procesowych w postępowaniu sądowym. Ponadto stwierdzić należy, że załączona do akt sprawy dokumentacja medyczna, obrazująca sytuację zdrowotną skarżącego, tj. m.in.: orzeczenie lekarza rzeczoznawcy KRUS, kserokopie kart informacyjnych leczenia szpitalnego, kserokopie orzeczeń o stopniu niepełnosprawności, kserokopie opinii psychologicznej oraz wyników badań, stanowią zbiór dokumentów z 1995 r. oraz z okresu lat: 2006 - 2014. Przedstawione w tych dokumentach daty wystąpienia zdarzeń związanych ze stanem zdrowia wnioskodawcy w żadnym przypadku nie obrazują aktualnej sytuacji zdrowotnej strony, bezpośrednio poprzedzającej datę dokonania wymaganej na tym etapie postępowania czynności procesowej, bądź też obejmującej swym zakresem czasowym terminu dokonania tej czynności. Załączone karty informacyjne i orzeczenia nie wykazują, że w czasie przewidzianym na wniesienie skargi do sądu administracyjnego nastąpiło znaczne pogorszenie stanu zdrowia lub nagłe, nieprzewidziane wystąpienie choroby, które to okoliczności mogłyby mieć wpływ na wykazanie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi i byłyby analizowane w przedmiotowym kontekście. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, stwierdzić zatem należy, iż skarżący ani w treści wniosku o przywrócenie terminu, ani też w dokumentach załączonych do akt sprawy, nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Podkreślić w tym miejscu zaś należy, że sąd nie jest związany twierdzeniami wniosku, gdyż istota uprawdopodobnienia sprowadza się do przekonania sądu przynajmniej o prawdopodobieństwie zaistnienia okoliczności mających wpływ na brak winy w uchybieniu terminu. Do sądu należy natomiast ocena, czy uprawdopodobnienie braku winy nastąpiło, czy też nie (por. B. Dauter, Metodyka pracy sędziego sądu administracyjnego, Wydanie 3, Warszawa 2011 r., s. 288). W ocenie sądu kasacyjnego, zasadnie Sąd I instancji przyjął w rozpoznawanej sprawie, że strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, co z kolei skutkować musiało odmową przywrócenia wnioskowanego terminu. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło