IV SA/Gl 897/16

WyrokWSA w Gliwicach2017-04-05

Skład orzekający: Renata Siudyka, Małgorzata Walentek, Szczepan Prax

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy borelioza, stwierdzona u pracownika, może zostać uznana za chorobę zawodową, jeśli istnieje wysokie prawdopodobieństwo jej związku z narażeniem zawodowym, pomimo możliwości pozazawodowej etiologii schorzenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo stwierdziły chorobę zawodową (boreliozę) u pracownika, ponieważ istniały podstawy do uznania wysokiego prawdopodobieństwa zawodowej etiologii schorzenia. Organ jest związany orzeczeniem lekarskim, a w sytuacji braku przeciwdowodów podważających ustalenia lekarskie, nie może samodzielnie dokonywać odmiennej oceny stanu zdrowia pracownika. Wystarczające jest wykazanie przesłanki wykonywania pracy w warunkach szkodliwych i istnienia choroby, a zakład pracy nie obalił domniemania związku przyczynowego.
Stan faktyczny
Spółka "A" S.A. zaskarżyła decyzję o stwierdzeniu u pracownika J.S. choroby zawodowej – boreliozy. Spółka zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych, wskazując, że borelioza może mieć etiologię pozazawodową z uwagi na powszechność występowania kleszczy i ryzyko ukąszenia zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Podkreślono brak dowodów na to, że do ukąszenia doszło podczas wykonywania obowiązków służbowych oraz opóźnienie w pojawieniu się objawów. Organy administracji, opierając się na orzeczeniu lekarskim i ocenie narażenia zawodowego, stwierdziły związek przyczynowo-skutkowy między pracą w terenie zalesionym a chorobą.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Siudyka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Walentek, Sędzia NSA Szczepan Prax, Protokolant Katarzyna Lisiecka-Mitula, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi "A" S.A. we W. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w G. stwierdził u J.S. (S.) chorobę zawodową: chorobę zakaźną- borelioza wymieniona w poz. 26 wykazu chorób zawodowych określonych w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 – 6 i § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r.- Kodeks pracy Organ pierwszej instancji wskazał, że na podstawie orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K.- Poradnia Chorób Zawodowych w S. (WOMP) z dnia [...]r. nr [...] oraz oceny narażenia zawodowego wydano decyzję o stwierdzeniu u J.S. choroby zawodowej. W odwołaniu A S.A. (spółka) zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie art. 77 Kpa w związku z art. 7 Kpa i 80 Kpa poprzez błąd w ustaleniach faktycznych przejawiający się przyjęciem, że warunki pracy w okresie zatrudnienia J.S. miały wpływ na wystąpienie zachorowania na boreliozę, a konsekwencji art. 2351 Kodeksu pracy oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. poprzez uznanie, że u J.S. występuje choroba zawodowa. Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie odmowy stwierdzenia u J.S. choroby zawodowej względnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu stwierdziła, że organ pierwszej instancji zaniechał ustalenia czy borelioza zdiagnozowana u pracownika powstała na skutek ugryzienia kleszcza z dnia 10 czerwca 2013 r. i dlaczego objawy choroby powstały z opóźnieniem. W stanie faktycznym nie zostały wyjaśniony związek przyczynowo-skutkowy między zatrudnieniem pracownika, a zdiagnozowaniem u niego boreliozy. Wskazała, że kleszcze występują w środowisku naturalnym, na obszarach miejskich i wiejskich. Ryzyko ukąszenia przez kleszcza jest zatem identyczne w przypadku wykonywania czynności zawodowych jak i prywatnych. Ponadto w piśmie z dnia 12 sierpnia 2016 r. Spółka przedstawiła dni pracy J.S. w okresie od 5 czerwca 2013 r. do 10 czerwca 2013 r. stwierdzając, że należy zbadać, czy objawy, które wystąpiły u strony w dniu 10 czerwca 2013 r. mogły wystąpić już w dniu ugryzienia pracownika przez kleszcza. Podkreśliła, że pracownicy spółki są wyposażeni w odzież ochronną, a zatem należy zweryfikować, czy w dniu rzekomo ugryzienia pracownika nosił on odzież ochronną. Do pisma załączono kartę pracy J.S. na dzień 10 czerwca 2013 r. oraz zestawienie dni, w których korzystał on ze świadczenia chorobowego. Decyzją z dnia [...] nr [...], [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. (PPWIS) utrzymał decyzję pierwszoinstancyjną w mocy. Za podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie podejrzenia choroby zawodowej PPWIS przyjął warunki jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określonej w art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2014 r., poz. 1502 z późn. zm.-dalej "K.p."), która stanowi, iż "za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". PPWIS wskazał, że dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że J.S. będąc zatrudnionym w latach od 1979 r. do nadal w A S.A. (poprzednio [...] S.A., Rejon [...] Sp. z o.o.) na stanowiskach elektromonter urządzeń i aparatury pomiarowej, elektromonter pogotowia elektroenergetycznego, elektromonter uniwersalny średnich i niskich napięć, elektromonter uniwersalny - wykonywał czynności zawodowe w postaci montażu i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych w terenie miejskim, wiejskim i zalesionym- co potwierdza Spółka w karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 18 sierpnia 2015 r. J.S. był badany w WOMP, gdzie wydano orzeczenie lekarskie z dnia [...] r. nr [...] o rozpoznaniu u ww. choroby zawodowej - choroby zakaźnej lub pasożytniczej albo ich następstwa wym. w poz. 26 wykazu chorób zawodowych (borelioza). Specjaliści WOMP wyjaśnili, iż z dokumentacji medycznej wynika, że J.S. był ukąszony przez kleszcza w czerwcu 2013 r. z następowym pojawieniem się rumienia skórnego. Leczenie antybiotykiem wdrożono po około 2 miesiącach od tego incydentu po uzyskaniu pozytywnych wyników badań serologicznych. W maju 2014 r. i październiku 2015 r. pracownik był leczony w oddziale chorób zakaźnych z rozpoznaniem boreliozy i dolegliwości kostno-stawowych w jej przebiegu. W czasie pierwszego pobytu stwierdzono obecność p/ciał IgG i IgM w teście W-B, w 2015 r. obecne były już tylko p/ciała Borrelia IgM. Obecnie J.S. skarży się na uogólnione bóle mięśniowo-stawowe, nasilające się przy zmianach pogody. Wykonane w październiku 2015 r. testy Westem-blot są ujemne dla Borrelia IgG i pozytywne dla p/ciał klasy IgM. W badaniu neurologicznym nie ujawniono cech uszkodzenia układu nerwowego. Na podstawie badania ortopedycznego stwierdzono zmiany zwyrodnieniowe stawów kolanowych, obecnie bez objawów procesu zapalnego. Konsultujący specjalista chorób zakaźnych stwierdził stan po przebytej boreliozie. Lekarze orzecznicy biorąc pod uwagę dane o narażeniu zawodowym, analizę dokumentacji medycznej i wyniki badań uznali, iż istnieją podstawy do rozpoznania, z wysokim prawdopodobieństwem zawodowej etiologii rozpoznawanej u J.S. boreliozy, aktualnie bez cech aktywnego procesu chorobowego. Odnosząc się do pisma spółki z dnia 12 sierpnia 2016 r. PPWIS wyjaśnił, że lekarz wydający orzeczenie lekarskie musi (zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych) spełniać wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2004 r. Nr 125, poz. 1317 ze zm.). Jest to lekarz specjalista, który ma świadomość doniesień naukowych i dysponuje szeroką wiedzą medyczną oraz posiada odpowiednią praktykę w zakresie orzecznictwa w sprawie chorób zawodowych. Ustawodawca powierzył obowiązek rozpoznawania chorób zawodowych lekarzom orzecznikom, gdyż czynność ta wymaga wiedzy specjalistycznej. Ponadto proces orzeczniczy jest procesem indywidualnym i uwzględnia się w nim osobniczą wrażliwość pacjenta, którą ocenia lekarz orzecznik przy wydawaniu orzeczenia. W świetle orzecznictwa sądów administracyjnych organy państwowej inspekcji sanitarnej są związane orzeczeniem lekarskim wydając decyzję w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej. W postępowaniu diagnostyczno-orzeczniczym to lekarz orzecznik wiąże objawy chorobowe z narażeniem występującym w środowisku pracy. W przedmiotowej sprawie upoważnieni lekarze właśnie takie powiązanie ustalili (Wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 18 sierpnia 2015 r. sygn. akt IV SA/Wr 5/15). Dalej wskazał, że fakt stosowania przez pracodawcę niezbędnych środków profilaktycznych oraz wykonywania badań lekarskich jest regulowany oddzielnymi przepisami prawa, a przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących profilaktyki zdrowotnej pracowników rzutuje tylko na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy. Zauważył, że wydane w sprawie orzeczenia lekarskie jednostek właściwych do rozpoznania chorób zawodowych mają charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Dalej stwierdził, że dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały, co nie wyłącza możliwości wykazania, że mimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia. Przy czym nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę zawodową. PPWIS wskazał, że żaden przepis nie nakłada na orzecznicze jednostki medyczne lub organy orzekające w sprawie chorób zawodowych wykazania, co konkretnie było przyczyną danego schorzenia. Na potwierdzenie swego stanowiska PPWIS zacytował fragmenty uzasadnień zarówno wojewódzkich sądów administracyjnych jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego. PPWIS stwierdził, że w sprawie nie naruszono przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., a nadto nie ma podstaw do kwestionowania wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego. Przypomniał również, że oceny związku przyczynowego dokonuje organ inspekcji sanitarnej nie tylko na podstawie orzeczenia lekarskiego, ale także formularza oceny narażenia zawodowego pracownika, a zdiagnozowana u osoby zatrudnionej w warunkach szkodliwych dla zdrowia choroba nie zostanie uznana za chorobę zawodową tylko w przypadku, gdy zostanie wykazane bezspornie, że jej etiologia ma charakter pozazawodowy. W skardze do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Gliwicach spółka zarzuciła naruszenie art. 77 Kpa w związku z art. 7 Kpa i 80 Kpa poprzez błąd w ustaleniach faktycznych przejawiający się przyjęciem, że warunki pracy w okresie zatrudnienia J.S. miały wpływ na wystąpienie zachorowania na boreliozę; § 8 ust. 2 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której zarażenie boreliozą może mieć etiologię pozazawodową z uwagi na powszechność występowania kleszczy; a w konsekwencji: art. 2351 K.p. oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. poprzez uznanie, że u J.S. występuje choroba zawodowa. Wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przewidzianych, a także uchylenie w całości decyzji pierwszoinstancyjnej. W uzasadnieniu spółka stwierdziła, że organy obu instancji zaniechały zbadania i ustalenia stopnia prawdopodobieństwa wystąpienia czynnika chorobowego w środowisku niezwiązanym z pracą, a ryzyko ukąszenia przez kleszcza jest identyczne w przypadku wykonywania czynności zawodowych, jak i prywatnych. Nadto zauważyła, że ustalenia co do ukąszenia pracownika przez kleszcza poczyniono tylko w oparciu o oświadczenie pracownika i brak jest innych dowodów wskazujących, że do ukąszenia doszło podczas wykonywania obowiązków służbowych we wskazanym przez pracodawcę miejscu pracy. Ponadto organy obu instancji zaniechały ustalenia czy borelioza zdiagnozowana u pracownika, powstała na skutek ugryzienia kleszcza z dnia 10 czerwca 2013 r. i dlaczego objawy choroby powstały z opóźnieniem. Stwierdziła również, że dla ustalenia związku przyczynowo- skutkowego pomiędzy wystąpieniem choroby, a pracą w narażeniu zawodowym i rozpoznania choroby zawodowej nie jest wystarczające samo stwierdzenie w orzeczeniu lekarskim, że przez określony okres czasu strona wykonywała pracę w narażeniu zawodowym. Konieczne jest bowiem rozpoznanie choroby w trakcie pracy w narażeniu zawodowym przy jednoczesnym wykluczeniu bądź zminimalizowaniu szansy na narażenie na czynnik chorobotwórczy w środowisku niezwiązanym z pracą, a w stanie faktycznym sprawy zbrakło tego elementu. Skarżąca zaakcentowała, że przepisy art. 7 Kpa, art. 77 § 1 Kpa i art. 80 Kpa nakazują w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i dopiero na podstawie jego całokształtu ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona. Zdaniem skarżącej organy obu instancji bezkrytycznie oparły się na orzeczeniu lekarskim i nie zbadały czy wystąpiły ustawowe przesłanki pozwalające na zakwalifikowania danej jednostki chorobowej, jako choroby zawodowej, co jest niedopuszczalne i nie znajduje uzasadnienia w świetle podstawowych zasad rządzących postępowaniem administracyjnym. Zauważyła, że orzeczenie lekarskie, jest opinią biegłego w rozumieniu art. 84 Kpa, która powinna być wszechstronnie uzasadniona i wyjaśniać wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny dla stron, organu prowadzącego postępowanie i sądu administracyjnego. Jednakże lekarze orzecznicy nie orzekają w kwestii uznania danej choroby za chorobę zawodową, lecz stwierdzają jedynie stan chorobowy i jego przyczyny. Natomiast kwalifikacji prawnej schorzenia dokonuje inspektor sanitarny, uwzględniając zagrożenie występujące w miejscu pracy narażające na dane schorzenie. Potwierdzenie wymaganych dla choroby zawodowej parametrów medycznych należy do właściwej placówki medycznej, a organ inspekcji sanitarnej jest związany ich treścią i nie posiada kompetencji do prowadzenia samodzielnych ustaleń w tym kierunku. W tym zakresie skarżąca wskazała na wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 13 sierpnia 2013 r., sygn. akt: II Sa/Rz 333/13. Zebranie całego materiału dowodowego to zebranie dowodów dotyczących wszystkich mających znaczenie prawne dla sprawy faktów. Określenia faktów mających znaczenie dla sprawy dokonuje organ w oparciu o przepis prawa materialnego, będący podstawą prawną rozstrzygnięcia sprawy, w którym zapisany jest hipotetyczny stan faktyczny. Skarżąca podkreśliła, że pominięcie ustalenia faktu mającego znaczenie dla sprawy stanowi naruszenie art. 7Kpa i 77 § 1 Kpa. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonej decyzji z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące przy tym są przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Usunięcie z obrotu prawnego decyzji lub innego aktu może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy ich wydawaniu organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej "p.p.s.a."), tj. w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na uwadze wskazane powyżej kryterium legalności, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi. Na wstępie wskazać należy, że kompetencja jednostek diagnostycznych obejmuje jedynie rozpoznanie stanu chorobowego i jego przyczyn, zaś o stwierdzeniu choroby zawodowej, decyduje natomiast organ inspekcji sanitarnej na podstawie całokształtu materiału dowodowego obejmującego orzeczenia lekarskie uprawnionych placówek diagnostycznych, jak również wyniki oceny narażenia zawodowego. Organ ten w postępowaniu w sprawie choroby zawodowej jest związany rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim, jednakże nie wyłącza to jego uprawnień do oceny wystąpienia przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej w świetle całości materiału dowodowego (art. 80 Kpa). Zdaniem składu orzekającego w przedmiotowej sprawie rygorom tym podporządkowały się orzekające w niej organy. Obowiązująca definicja choroby zawodowej została sformułowana w art. 2351 K.p. Stosownie zatem do brzmienia tego uregulowania, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Zatem o stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje więc zachowanie dwóch wymogów. Pierwszym z nich jest zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób, zaś drugim natomiast – ustalenie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem tej choroby a czynnikami szkodliwymi występującymi w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 2352 Kp). Choroba zawodowa, jest więc pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Zgodnie z treścią § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Pod pozycją 26 tegoż rozporządzenia jako chorobę zawodową ujęto boreliozę jako chorobę pasożytnicza, zaś okres w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym nie został określony. W przedmiotowej sprawie, co jest poza sporem, stwierdzono, że J.S. będąc zatrudnionym w latach 1979 do nadal w A S.A. (poprzednio [...] S.A., Rejon [...] Sp. z o.o.) na stanowiskach elektromonter urządzeń i aparatury pomiarowej, elektromonter pogotowia elektroenergetycznego, elektromonter uniwersalny średnich i niskich napięć, elektromonter uniwersalny - wykonywał czynności zawodowe w postaci montażu i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych w terenie miejskim, wiejskim i zalesionym- co potwierdza skarżąca w karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 18 sierpnia 2015 r. ( karta 7-8 akt administracyjnych). Skarżąca działająca przez pełnomocnika podniosła zarzut błędnego ustalenia stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że warunki pracy w okresie zatrudnienia J.S. miały wpływ na wystąpienie zachorowania na boreliozę naruszenia oraz niezastosowanie § 8 ust. 2 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych w sytuacji, w której zarażenie boreliozą może mieć etiologię pozazawodową z uwagi na powszechność występowania kleszczy. Zdaniem skarżącej organ odwoławczy błędnie przyjął, że konkretnie ukąszenie przez kleszcza w czasie pracy w dniu 10 czerwca 2013 r. w spowodowało boreliozę. Takie stanowisko organu budzi wątpliwości wobec niedostatecznego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy w sytuacji ryzyka powstania takiej choroby życiu prywatnym pracownika. Jednocześnie zarzuciła, że trudno jest wskazać na związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy warunkami pracy a stwierdzonym schorzeniem pracownika, ponadto orzeczenie lekarskie wydane w sprawie zostało przyjęte przez organy obu instancji w sposób bezkrytyczny. Przechodząc do oceny tych zarzutów należy wskazać, że J.S. był badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. Poradni Chorób Zawodowych w S., którego lekarze w orzeczeniu lekarskim z dnia [...]r. nr [...] orzekli o rozpoznaniu u niego choroby zawodowej - choroby zakaźnej lub pasożytniczej albo ich następstwa wymienionej w poz. 26 wykazu chorób zawodowych (borelioza). Wyjaśnili, iż z dokumentacji medycznej wynika, że J.S. był ukąszony przez kleszcza w czerwcu 2013 r. z następowym pojawieniem się rumienia skórnego. Leczenie antybiotykiem wdrożono po około 2 miesiącach od tego incydentu po uzyskaniu pozytywnych wyników badań serologicznych. W maju 2014 r. i październiku 2015 r. pracownik był leczony w oddziale chorób zakaźnych z rozpoznaniem boreliozy i dolegliwości kostno-stawowych w jej przebiegu. W czasie pierwszego pobytu stwierdzono obecność p/ciał IgG i IgM w teście W-B, w 2015 r. obecne były już tylko p/ciała Borrelia IgM. Obecnie J.S. skarży się na uogólnione bóle mięśniowo-stawowe, nasilające się przy zmianach pogody. Wykonane w październiku 2015 r. testy Westem-blot są ujemne dla Borrelia IgG i pozytywne dla p/ciał klasy IgM. W badaniu neurologicznym nie ujawniono cech uszkodzenia układu nerwowego. Na podstawie badania ortopedycznego stwierdzono zmiany zwyrodnieniowe stawów kolanowych, obecnie bez objawów procesu zapalnego. Konsultujący specjalista chorób zakaźnych stwierdził stan po przebytej boreliozie. Orzeczenie to wydano biorąc pod uwagę dane o narażeniu zawodowym, analizę dokumentacji medycznej i wyniki badań uznając, że istnieją podstawy do rozpoznania, z wysokim prawdopodobieństwem zawodowej etiologii rozpoznawanej u pracownika boreliozy, aktualnie bez cech aktywnego procesu chorobowego. W tej sytuacji zasadnie, zdaniem Sądu, organy przyjęły, że u J.S. zaistniały podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej określonej pod poz. 26 wykazu chorób zawodowych. Jednocześnie zaznaczyć należy, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią kwalifikowaną, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do rozpoznania odmiennego schorzenia. Wynika to z faktu, iż stanowi ono podstawowy wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono ocenie – jak każdy dowód w postępowaniu. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie niż ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń. Zdaniem Sądu brak w przedmiotowej sprawie dowodów mogących podważyć ustalenia poczynione w orzeczeniu lekarskim nr [...]. Orzeczenie to zostało oparte między innymi na treści karty oceny narażenia zawodowego z 18 sierpnia 2015 r. sporządzonej przez Inspektora Sanitarnego. Wynika z niej, że na zajmowanych stanowiskach pracy od 1979 r. do nadal ze względu na wykonywanie pracy w terenach zalesionych nie można wykluczyć narażenia pracownika na ukłucia kleszczy w tym na zakażenie bakterią borrelia burgdorferii. Podkreślenia wymaga, że karta oceny szczegółowo wymienia zajmowane stanowiska przez badanego od 1 września 1971 r. przy czym ustalono, że J.S. był zatrudniony w latach 1979 do nadal w A S.A. (poprzednio [...] S.A., Rejon [...] Sp. z o.o.) na stanowiskach elektromonter urządzeń i aparatury pomiarowej, elektromonter pogotowia elektroenergetycznego, elektromonter uniwersalny średnich i niskich napięć, elektromonter uniwersalny - wykonywał czynności zawodowe w postaci montażu i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych w terenie miejskim, wiejskim i zalesionym. Karta oceny narażenia zawodowego zawierająca nie budzące wątpliwości rodzaj wykonywanej pracy, rodzaj wykonywanych czynności oraz czynniki, które wskazano jako przyczynę choroby zawodowej stanowiła obok danych z dokumentacji medycznej i wyników badań podstawę dla sporządzenia orzeczenia lekarskiego nr [...], które jest czytelne oraz spójne. Wnioski zawarte w orzeczeniu są jednoznaczne. Jak już wspomniano, organy administracji związane były powyższym orzeczeniem lekarskim, nie mogły więc dokonać samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, która prowadziłaby do odmiennego rozpoznania, a procedura przeprowadzonych badań nie nasuwała żadnych wątpliwości co do ich rzetelności. Zdaniem Sądu w trakcie postępowania nie stwierdzono naruszenia przepisów postępowania powołanych w skardze, w tym art. 7 Kpa, art. 77 § 1 Kpa. i art. 80 Kpa., które miało wpływ na wynik postępowania, gdyż organy zgromadziły pełny materiał dowodowy. Wobec powyższego, wbrew twierdzeniom zawartym w skardze, nie zachodziła konieczność wystąpienia w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych przez organ o sporządzenie dodatkowego uzasadnienia orzeczenia bądź wystąpienia do jednostki orzeczniczej drugiego stopnia o dodatkową konsultację ewentualnie o podjęcie innych czynności niezbędnych do uzupełnienia tego materiału. Podkreślić należy, że zgodnie z regulacją § 6 ust. 5 cytowanego rozporządzenia to lekarze specjaliści uprawnieni są do występowania o uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie, jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji medycznej, badaniach lekarskich, przebiegu zatrudnienia oraz karty oceny narażenia zawodowego jest w ich ocenie niewystarczający. W niniejszym postępowaniu lekarze dysponowali materiałem dowodowym wystarczającym do wydania rozstrzygnięcia, więc nie uznali za konieczne sięganie po dodatkową dokumentację. Materiał zebrany w sprawie wskazywał w sposób zdecydowany na istnienie domniemania związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy w skarżącej spółce a chorobą zawodową. W sprawie wykazano przesłankę wykonywania pracy w warunkach szkodliwych i istnienie choroby, zaś zakład pracy nie obalił wspomnianego domniemania. Dlatego nie było konieczne w sprawie uzupełnienie materiału dowodowego w zakresie wskazanym w odwołaniu i skardze. Jednocześnie zauważyć trzeba, że w postępowaniu w przedmiocie choroby zawodowej nie jest konieczne bezsporne stwierdzenie, że choroba wywołana została wyłącznie przez sposób wykonywania pracy. W niniejszej sprawie orzecznicy wskazali, że istnieje "wysokie prawdopodobieństwo" (art. 235¹ K.p.) zawodowej etiologii schorzenia oraz ustalono, że pracownik bez wątpienia od 1979 r . do chwili obecnej, pracuje w warunkach stwarzających ryzyko wystąpienia u niego boreliozy, a także istnieje związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy ukąszeniem przez kleszcza w czerwcu 2013 r. a powstaniem objawów choroby. Ponownie podkreślenia wymaga, że dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest wystąpienie dwóch przesłanek: pierwszej – rozpoznania choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych oraz drugiej – stwierdzenia związku przyczynowego pomiędzy powstaniem choroby a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie łączne ich wystąpienie nie powinno budzić wątpliwości, czego dowodzi postępowanie przeprowadzone przez organy inspekcji sanitarnej i wnioskowanie z dowodów przywołanych w obu decyzjach. Reasumując w wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem Sąd stwierdził, że przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego ani też nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, a wobec tego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Wbrew zatem zarzutom skargi, organ odwoławczy, podobnie jak i organ pierwszej instancji, nie dopuścił się naruszenia art. 2351 K.p. i wykazał wystąpienie związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy pracą wykonywaną przez J.S. w terenie zalesionym również w dniu 10 czerwca 2013 r., a stwierdzoną u niego chorobą zawodową. Wobec tego, wbrew zarzutom skarżącej, organ nie naruszył również reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7 Kpa, 77 § 1 Kpa. Ustalił bowiem istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, zaś wnioski wyprowadzone z zebranego w sprawie materiału dowodowego, zostały dokonane zgodnie z zasadami oceny dowodów określonymi w art. 80 Kpa. Sąd uznał, że w uzasadnieniu objętej skargą decyzji, w sposób wystarczający przedstawiono ustalenia stanu faktycznego, wskazano wnioski oceny narażenia zawodowego dotyczące wykonywania pracy w terenie zalesionym oraz orzeczenia lekarskiego wydanego w sprawie wskazującego na istnienie "z wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy stwierdzoną chorobą a wykonywaną pracą i rozpoznaniem choroby zawodowej. Równocześnie organy prawidłowo zastosowały przepisy prawa. Organ drugoinstancyjny odnosząc się do zarzutów dokonał powtórnej oceny i analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, przedstawił okoliczności oraz fakty, które spowodowały uznanie, że decyzja organu pierwszej instancji odpowiada prawu. Również postępowanie dowodowe w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych z punktu widzenia przesłanek zaistnienia choroby zawodowej zostało przeprowadzone przez organy administracji zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 Kpa, która wymaga aby organ administracji publicznej dokonał ustaleń zgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach – na podstawie art. 151 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło