I OSK 1669/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-01-17

Skład orzekający: Monika Nowicka, Zbigniew Ślusarczyk, Teresa Zyglewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku braku orzeczenia sądu o opiece naprzemiennej, organ administracji może samodzielnie ustalić istnienie takiej opieki na potrzeby przyznania świadczenia wychowawczego?
Ratio decidendi
Świadczenie wychowawcze na podstawie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci przysługuje w przypadku opieki naprzemiennej tylko wtedy, gdy fakt ten wynika wprost z orzeczenia sądu powszechnego. Organy administracji publicznej nie są uprawnione do samodzielnego badania i ustalania istnienia takiej opieki, gdyż jest to kwestia należąca do właściwości sądów powszechnych w postępowaniu cywilnym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku K.A. o przyznanie świadczenia wychowawczego na syna W.A. Organ I instancji odmówił przyznania świadczenia, wskazując na brak orzeczenia o opiece naprzemiennej oraz fakt przyznania świadczenia matce dziecka. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że organy nie zbadały wystarczająco okoliczności sprawowania opieki naprzemiennej i że ugoda zawarta po wydaniu decyzji potwierdza wolę rodziców w tym zakresie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną SKO.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu i oddalił skargę K.A. Zasądził od K.A. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Teresa Zyglewska po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 6 kwietnia 2017 r. o sygn. akt IV SA/Wr 477/16 w sprawie ze skargi K.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 9 sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. zasądza od K.A. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 6 kwietnia 2017 r. (sygn. akt IV SA/Wr 477/16), Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu skargi K.A., uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 9 sierpnia 2016 r. nr [...] oraz utrzymaną przez nią w mocy decyzję Burmistrza Gminy [...] z dnia 5 lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie przyznania świadczenia wychowawczego. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Decyzją z dnia 5 lipca 2016 r., Burmistrza Gminy [...] – działając na podstawie art. 2 pkt 11, art. 4, art. 5, art. 13, art. 18, art. 20 ust. 1, art. 21, art. 27 ust. 3, art. 28 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2016 r. poz. 195, dalej: "u.p.p.w.d."), rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 lutego 2016 r. w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o świadczenie wychowawcze (Dz. U. z 2016 r. poz. 214) oraz art. 104 k.p.a. - odmówił przyznania K.A. świadczenia wychowawczego na dziecko – W.A., zaś rozpoznając sprawę w trybie instancji odwoławczej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu, decyzją z dnia 9 sierpnia 2016 r. nr [...], utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu stanowiska Kolegium przytoczyło treść art. 2 pkt 5, art. 4 ust. 2 i 3 oraz art. 22 u.p.p.w.d. i wyjaśniło, że odwołujący się złożył wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego w dniu 7 kwietnia 2016 r., podczas, gdy z wywiadu środowiskowego, przeprowadzonego w dniu 16 czerwca 2016 r. oraz treści postanowienia Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 9 marca 2015 r. (sygn. akt XIII RC 2602/15 z dnia 9 marca 2015 r.) wynikało, iż miejscem zamieszkania małoletnich A. i W. A. było miejsce zamieszkania ich matki – M. A. a ojciec – K.A. miał jedynie ustalone kontakty z synami i nie posiadał określonego przez sąd planu wychowawczego, ustalającego opiekę naprzemienną nad dziećmi. W świetle powyższego organ odwoławczy stwierdził, że skoro, postanowieniem Sądu z dnia 9 marca 2015 r., nie orzeczono o pozostawaniu W.A. pod opieką naprzemienną obojga rodziców, a jedynie o zabezpieczeniu kontaktów K.A. z dziećmi i odwołujący się nie zamieszkiwał razem z synem W.A., to nie można było mówić by syn pozostawał w rodzinie – w rozumieniu art. 2 pkt 16 u.p.p.d.w. Okoliczność ta zatem uniemożliwiała uwzględnienie powyższego wniosku. Ponadto Kolegium podkreśliło też, że decyzją z dnia 29 czerwca 2016 r. nr [...], Burmistrz Gminy [...] przyznał M.A. świadczenie wychowawcze na syna – W.A., na okres od dnia 1 kwietnia 2016 r. do dnia 30 września 2017 r. i w związku z tym również z tego powodu nie można było przyznać odwołującemu się objętego wnioskiem świadczenia. Na wyżej przedstawioną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 9 sierpnia 2016 r. K.A. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w której zarzucił organowi naruszenie art. 22 u.p.p.d.w. Twierdził przy tym, że choć obecnie toczy się postępowanie o rozwiązanie jego małżeństwa przez rozwód to jednak nieprzerwanie zajmuje się on wychowywaniem synów. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu wnosiło o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W dniu 16 stycznia 2017 r. wpłynęła do Sądu a nadesłana przez skarżącego ugoda, zawarta w dniu 29 grudnia 2016 r. pomiędzy skarżącym a jego małżonką, określająca: warunki rozwiązania małżeństwa, sprawowania władzy rodzicielskiej, wypłacania alimentów oraz opieki nad małoletnimi dziećmi. Uchylając – na zasadzie art. 145 §1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2016 r. poz. 718) – zaskarżoną decyzję, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że skarga zasługiwała na uwzględnienie. Sąd przytoczył treść art. 2 pkt 16, art. 4 ust. 1 i 2, art. 5 ust. 1-3 u.p.p.w.d. i podniósł, że pojęcie "opieki naprzemiennej", pojawiło się dopiero w ustawie o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, która weszła w życie w 2016 r. Żadne inne przepisy prawa tego rodzaju pojęcia nie zawierają. W ocenie Sądu, nie można było pogodzić się przy tym ze stanowiskiem prezentowanym przez organy, że skarżącemu nie przysługiwało objęte wnioskiem świadczenie, z uwagi na to, że nie sprawował on stałej i naprzemiennej opieki nad dziećmi. Sąd przywołał bowiem w tym miejscu kilka wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych, w których wyrażono pogląd, iż nie można za trafne uznać stanowiska, że z opieką naprzemienną mamy do czynienia tylko wówczas, gdy expressis verbis takie orzeczenie znajdzie się w treści wyroku sądowego bo jest to nieracjonalne i niesprawiedliwe wobec tych rodziców, którzy sami ustalili zasady opieki bez uprzedniej ingerencji sądu. Zatem nawet w sytuacji opieki naprzemiennej legitymowanie się orzeczeniem sądu w tym przedmiocie nie jest bezwzględnie konieczne. Trudno bowiem wymagać od rodziców, aby składając obecnie wniosek o przyznanie świadczenia dysponowali orzeczeniem o "naprzemiennej opiece". W rozważanej sprawie – jak kontynuował Sąd - postanowienie zabezpieczające Sądu Okręgowego we Wrocławiu, dotyczące ustalenia kontaktów skarżącego z dziećmi zapadło w 2015 r. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie zaś wskazywał, że "w demokratycznym państwie prawnym stanowienie i stosowanie prawa nie może być pułapką dla obywatela" (por. orzeczenie z dnia 3 grudnia 1996 r., K 25/95). W związku z tym, zdaniem Sądu, który wskazywał w tym miejscu na art. 2 Konstytucji RP ( zasadę zaufania obywateli do państwa i stanowionego przezeń prawa oraz zasadę bezpieczeństwa prawnego obywateli), dalsze, szczegółowe normy, odnoszące się przede wszystkim do sytuacji, gdy następują po sobie zmiany obowiązującego stanu prawnego, ustawodawca musi uwzględnić konsekwencje faktyczne i prawne, jakie powstaną z chwilą wejścia w życie nowych uregulowań. Odnosząc powyższe do stanu faktycznego sprawy, w ocenie Sądu, mając na względzie treść orzeczenia Sądu Okręgowego z dnia 9 marca 2015 r., nie sposób było zatem bezsprzecznie założyć, że skarżący i jego żona nie sprawowali naprzemiennej opieki nad dziećmi. Charakter "spotkań" skarżącego z dziećmi wymagał przy tym dokładnego zbadania tej okoliczności. Tym bardziej, że (cyt.) "rozstrzygnięcie, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych, czy w konkretnym przypadku występuje opieka naprzemienna należy do organu właściwego realizującego świadczenia wychowawcze". Dodatkowo w tym miejscu Sąd zwrócił też uwagę na treść ugody, zawartej między małżonkami, a którą organy orzekające nie dysponowały, bowiem zawarto ją dopiero w dniu 29 grudnia 2016 r. (po zakończeniu postępowania administracyjnego). Z postanowień tej ugody, jak wywodził Sąd, bezpośrednio zaś wynikało, że wolą rodziców było, aby wspólnie/naprzemiennie sprawowali oni opiekę nad dziećmi (opieka naprzemienna) i każdemu z nich pozostawiona została pełna władza rodzicielska. Rodzice ustalili zatem, że miejscem zamieszkania dzieci jest miejsce zamieszkania matki a sposób uregulowania opieki skarżącego nad małoletnimi dziećmi był niemal identyczny, jak w postanowieniu Sądu z dnia 9 marca 2015 r. Wobec tego – jak przyjął Sąd - trudno było uznać, że w świetle wymienionego postanowienia rodzice nie sprawowali opieki naprzemiennej nad swoimi dziećmi. Ponadto, zdaniem Sądu, stanowisko organu, że fakt zamieszkiwania dziecka z jego matką pozwalał uznać, iż tylko i wyłącznie opiekę nad synem W. sprawowała jego matka, nie przekonywał w pełni bo stanowisko to nie znajdowało potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Sąd wskazał w tym miejscu, że skarżący w swoim oświadczeniu twierdził, że jest z żoną w trakcie rozwodu a dzieci są pod jego opieką 10 dni danego miesiąca. Płaci żonie co miesiąc alimenty w kwocie 650 zł i ponosi koszty związane z wychowywaniem dzieci, zakupując żywność stosowną do ich diety. Dba też o ich wypoczynek i zabawę, kupuje leki oraz pampersy. Planuje też urlop letni, który chce spędzić z dziećmi. W związku z tym, zdaniem Sądu, dopiero w sytuacji gdyby organ ustalił, że ojciec dziecka nie uczestniczy w procesie wychowawczo – opiekuńczym dziecka, traktowanie syna W. jako kolejnego dziecka pozostawałoby w sprzeczności z istotą świadczenia wychowawczego, jakie państwo przeznacza na pomoc rodzinom w świetle przepisów ustawy. Z tej przyczyny Sąd, stwierdzając, że w toku postępowania administracyjnego organy naruszyły art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., polecił, aby organ I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy ustalił zakres i sposób opieki, utrzymywania kontaktów i łożenia na utrzymanie syna W. przez skarżącego celem jednoznacznego przesądzenia wykonywania przez niego władzy rodzicielskiej nad synem. Sąd podkreślił też, że (cyt.) "Organ winien mieć również na uwadze art. 113 § 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowiącego, że kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej" a w celu dokładnego ustalenia istotnych w sprawie okoliczności organ winien także rozważyć ponownie przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, o którym mowa w art. 15 ust. 1 u.p.p.w.d. u obojga rodziców w celu stwierdzenia np.: czy skarżący troszczy się o codzienne potrzeby, zaspokaja potrzeby bytowe i uczestniczy w wizytach lekarskich, gdzie syn zamieszkuje w czasie pobytu u skarżącego i jak wygląda opieka nad synem podczas jego zamieszkiwania u skarżącego. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu zarzuciło Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu naruszenie: 1) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: a) art. 133 § 1 zd. pierwsze i art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez wydanie wyroku bez zapoznania się z aktami sprawy, w tym z decyzją z dnia 29 czerwca 2016 r. ([...]), którą przyznano M.A. świadczenie wychowawcze na W.A., w kwocie 500,00 zł miesięcznie, na okres od dnia 1 kwietnia 2016 r. do dnia 30 września 2017 r., a pozostawanie w obrocie prawnym tego aktu administracyjnego uniemożliwiało przyznanie K.A. - przez Kolegium - świadczenia wychowawczego na W.A.; b) art. 133 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a., w związku z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 z późn. zm.), poprzez twierdzenie, że K.A. mógł sprawować opiekę naprzemienną - w dniu wydania decyzji przez Kolegium - powołując się na treść ugody zawartej w dniu 29 grudnia 2016 r., tj. wiele miesięcy po zakończeniu postępowania administracyjnego; c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., w związku z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. - w wyniku błędnego przyjęcia, że organy administracji nie wyjaśniły, czy K.A. sprawuje opiekę naprzemienną nad W.A. i zobowiązanie do czynienia ustaleń w tym zakresie; d) art. 145 § 1 pkt 1 c) p.p.s.a., poprzez nieuzasadnione uwzględnienie skargi K.A.; 2) prawa materialnego: a) art. 2 pkt 16, i art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa (...) - poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że w okolicznościach faktycznych sprawy - załatwionej w drugiej instancji decyzją z dnia 9 sierpnia 2016 r. ([...]) - organy administracji nie mogły stwierdzić, że K.A. nie sprawuje opieki naprzemiennej nad W.A.; b) art. 5 ust. 2 u.p.p.w.d. - poprzez dopuszczenie możliwości przyznania K.A. świadczenia wychowawczego na W.A., choć - decyzją z dnia 29 czerwca 2016 r. ([...]) - przyznano M.A. świadczenie wychowawcze na W.A., w kwocie 500,00 zł miesięcznie, na okres od dnia 1 kwietnia 2016 r. do dnia 30 września 2017 r. ). Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący kasacyjnie organ wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi poprzez jej oddalenie, ewentualnie o uchylenie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temuż Sądowi – wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Ponadto skarżący kasacyjnie organ zrzekł się przeprowadzenia rozprawy. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ), Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się wyłącznie do zbadania zawartych w skardze zarzutów, sformułowanych w granicach podstaw kasacyjnych. Na wstępie wyjaśnić trzeba, że wprawdzie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (in fine) Sąd Wojewódzki wskazał jako podstawę jego wydania na art. 145 § 1pkt 1 lit. c) p.p.s.a. tym niemniej nie ulega żadnej wątpliwości, że rzeczywistą podstawę zaskarżonego wyroku stanowiły art. 145 § 1pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Generalnie bowiem w wyroku uchylającym decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 9 sierpnia 2016 r. nr [...] oraz utrzymaną przez nią w mocy decyzję Burmistrza Gminy [...] z dnia 5 lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie przyznania świadczenia wychowawczego, Sąd przyjął odmienną, niż uczyniły to organy, wykładnię prawa materialnego a to w dalszej kolejności spowodowało, stwierdzenie, że organy niedokładnie dokonały koniecznych ustaleń faktycznych. W skardze kasacyjnej trafnie zatem sformułowano zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji zarówno przepisów postępowania ( art. 133 § 1 zd. pierwsze i art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., w związku z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) jak i obrazy prawa materialnego, w postaci: art. 2 pkt 16 i art. 5 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci i zarzuty te okazały się uzasadnione. Przedmiotowa sprawa dotyczyła wniosku małżonka, pozostającego w trakcie procesu rozwodowego, o przyznanie mu prawa do świadczenia wychowawczego na rzecz małoletniego syna. W sprawie nie było przy tym sporne, że wnioskodawca nie legitymował się orzeczeniem sądu powszechnego o pozostawaniu dziecka pod opieką naprzemienną obojga rozwodzących się rodziców, gdyż w postanowieniu zabezpieczającym Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 9 marca 2015 r. (sygn. akt XIII RC 2602/15) Sąd postanowił jedynie zabezpieczyć na czas trwania procesu kontakty pozwanego K.A. z małoletnimi dziećmi A.A. i W.A. w ten sposób, że pozwany będzie miał prawo spotykania się z małoletnimi dziećmi stron w określonych w tym postanowieniu terminach i warunkach ( pozwany do 26 dnia każdego miesiąca, poprzedzającego jego kontakty z małoletnimi dziećmi, był zobowiązany uprzedzić mailem powódkę o grafiku zawodowym i w związku z tym o swoich wolnych dniach od pracy, w których możliwym będzie jego kontakt z synami, z tym zastrzeżeniem, że pozwany będzie przyjeżdżać po małoletnich do ich miejsca zamieszkania w ustalonych terminach i tak też ich będzie odwoził, zaś powódka nie będzie utrudniała ustalonych kontaktów pozwanego z dziećmi). W związku z tym, zdaniem organów, skoro miejscem zamieszkania dziecka było miejsce zamieszkania matki, która sprawuje opiekę nad synami a ojciec ich jedynie łoży częściowo na ich utrzymanie oraz ma zapewnione kontakty z dziećmi – to z tego powodu wniosek K.A. o przyznanie mu świadczenia wychowawczego na syna – W. nie mógł być uwzględniony. Stanowiska tego nie podzielił Sąd Wojewódzki, wskazując, że wspomniane wyżej postanowienie Sądu Okręgowego we Wrocławiu zostało wydane w stanie prawnym, któremu nie było znane pojęcie "opieki naprzemiennej", wprowadzone dopiero ustawą z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (Dz. U. poz. 195 ze zm.), a zatem w takiej sytuacji, mając na uwadze treść art. 2 Konstytucji RP (zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przezeń prawa oraz bezpieczeństwa prawnego obywateli) – zdaniem Sądu I instancji - wykładni pojęcia "opieki naprzemiennej", o której stanowi art. 2 pkt 16 p.p.w.d. – powinien, w takiej sytuacji, dokonać samodzielnie organ administracji publicznej, orzekający w sprawie o przyznanie świadczenia wychowawczego. Z tym stanowiskiem nie zgadza się jednak skład orzekający w niniejszej sprawie. Zgodnie z art. 4 ust. 1 i 2 p.p.w.d., celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka. W myśl natomiast art. 5 ust. 1-3 w/w ustawy, świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, w wysokości 500 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. W przypadku urodzenia dziecka, ukończenia przez dziecko 18. roku życia lub w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, kwotę świadczenia wychowawczego przysługującą za niepełny miesiąc ustala się, dzieląc kwotę tego świadczenia przez liczbę wszystkich dni kalendarzowych w tym miesiącu, a otrzymaną kwotę mnoży się przez liczbę dni kalendarzowych, za które to świadczenie przysługuje. Kwotę świadczenia wychowawczego przysługującą za niepełny miesiąc zaokrągla się do 10 groszy w górę. Świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800 zł. Legalna definicja "rodziny" została natomiast unormowana w art. 2 pkt 16 p.p.w.d., który przewiduje, że pod pojęciem "rodziny" ustawodawca rozumie w tym przypadku odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2016 r. poz. 162); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Jak z powyższych zatem regulacji prawnych wynika, pozostawanie dziecka pod naprzemienną opieką obojga rodziców nie jest kwestią mogącą podlegać interpretacji stron lub organu, prowadzącego dane postępowanie administracyjne a fakt ten musi wynikać wprost z orzeczenia sądu. Jak wyjaśnił to bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 sierpnia 2017 r. (sygn. akt I OSK 947/17), na gruncie przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci zasadą jest uznawanie danego dziecka za członka jednej rodziny a jednoczesne zaliczenia go do odrębnych rodzin obojga rodziców może nastąpić tylko wyjątkowo. W związku z powyższym, zdaniem składu orzekającego, skoro w ustawie o pomocy państwa w wychowaniu dzieci ustawodawca zawarł definicję legalną pojęcia rodziny a językowa wykładnia tego przepisu nie budzi żadnych wątpliwości, to należy uznać, że ustawodawca – na gruncie omawianej ustawy – instytucję rodziny rozumiał tak, jak wyraził to w w/w definicji. Powyższy przepis jest przepisem szczególnym i - jako taki - musi być wykładany ściśle. Jakakolwiek zatem jego wykładnia rozszerzająca nie jest uzasadniona. Wbrew poglądowi Sądu Wojewódzkiego, skład orzekający stoi również na stanowisku, że organy administracji publicznej, realizujące zadania w zakresie świadczenia wychowawczego, nie są uprawnione do badania, w jaki sposób w danym przypadku jest faktycznie sprawowana opieka nad dzieckiem przez jego rodziców. Zagadnienia związane ze sprawowaniem opieki nad małoletnimi dziećmi i uregulowaniem kontaktów pomiędzy rodzicami i dziećmi – jako ściśle powiązane z funkcjonowaniem rodziny - są bowiem sprawami cywilnymi, rozpatrywanymi w oparciu o przepisy prawa cywilnego a dokładnie tę jego część, którą stanowi prawo rodzinne i opiekuńcze. Rozpatrywanie tego rodzaju spraw należy zatem do właściwości sądu powszechnego. Zgodnie bowiem z art. 1 kodeksu postępowania cywilnego, kodeks ten normuje postępowania sądowe w sprawach ze stosunków z zakresu prawa cywilnego, rodzinnego i opiekuńczego oraz prawa pracy jak również w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych oraz w innych sprawach, do których przepisu Kodeksu stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy cywilne). Wprawdzie, po myśli art. 2 § 3 k.p.c., nie są rozpoznawane w postępowaniu sądowym sprawy cywilne, jeżeli przepisy szczególne przekazują je do właściwości innych organów, ale w omawianej materii brak jest tego rodzaju przepisów. Powyższe oznacza zatem, że - na zasadzie art. 2 § 1 k.p.c. – ustanowienie opieki naprzemiennej obojga rozwiedzionych rodziców nad dzieckiem należy do kompetencji sądu powszechnego a w braku takiego orzeczenia sądowego, istnienia tego rodzaju opieki nie można - w toku postępowania o przyznanie prawa do świadczenia wychowawczego - domniemywać. Jedynie zatem na marginesie należy wyjaśnić, że sprawowanie opieki naprzemiennej – w swojej istocie – może mieć miejsce tylko w przypadku, gdy niezamieszkujący ze sobą rodzice dziecka na tyle dobrze ze sobą współpracują, że w danym przypadku mogą dziecku tego rodzaju opiekę zapewnić. Wbrew przy tym stanowisku Sądu Wojewódzkiego, przejawem sprawowania opieki naprzemiennej nie jest ustalona przez sąd opiekuńczy nawet duża częstotliwość kontaktów dziecka z jednym z rodziców a wręcz przeciwnie – brak ustalenia kontaktów pomiędzy rodzicami a dziećmi. Przy sprawowaniu bowiem opieki naprzemiennej stosunki panujące pomiędzy rodzicami – jak wyżej wspomniano – są na tyle dobre, że kwestia ich kontaktów z dzieckiem może być przez rodziców samodzielnie i zgodnie uregulowana. Z tych powodów zatem należało również uznać, że zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. były zasadne. W stanie rozpatrywanej sprawy wszystkie okoliczności faktyczne, istotne dla jej rozstrzygnięcia były bowiem wyjaśnione. Zasadnie również Kolegium podnosiło, że – niezależnie od przyjętej wykładni prawa materialnego – z naruszeniem art. 141 § 1 p.p.s.a., uszło uwagi Sądu Wojewódzkiego, że decyzją z dnia 29 czerwca 2016 r. ([...]), przyznano M.A. świadczenie wychowawcze na W.A. w kwocie 500,00 zł miesięcznie, na okres od dnia 1 kwietnia 2016 r. do dnia 30 września 2017 r., a zatem także i ta okoliczność uniemożliwiała w tym przypadku przyznanie K.A. - przez organ - świadczenia wychowawczego na syna W. Podobnie, okoliczność, iż po dacie wydania zaskarżonej decyzji, K.A. zawarł porozumienie ze swoją żoną – M.A. w kwestiach dotyczących rozwodu i opieki nad dziećmi, już choćby z tej przyczyny, że powyższa ugoda została zawarta po dacie wydania zaskarżonej decyzji, nie mogła mieć jakiegokolwiek znaczenia dla oceny legalności wydanych decyzji. Odmienne w tej kwestii stanowisko Sądu Wojewódzkiego dowodziło więc istotnie naruszenia przez Sąd I instancji art.133 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a., w związku z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych. W rezultacie należało uznać, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu, zaskarżoną decyzją z dnia 9 sierpnia 2016 r. zasadnie utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Gminy [...] z dnia 5 lipca 2016 r. o odmowie przyznania K.A. prawa do świadczenia wychowawczego na dziecko – W.A. a zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, uchylający decyzję Kolegium, nie był usprawiedliwiony bo skarga podlegała oddaleniu. Biorąc zatem powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 182 § 2 i 3, art.188 w zw. z art. 193 i art. 151 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji. Rozstrzygniecie o kosztach postępowania oparto na przepisie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło