III SA/Łd 67/17
WyrokWSA w Łodzi2017-04-20
Skład orzekający: Ewa Alberciak, Monika Krzyżaniak, Małgorzata Łuczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli wykaże, że naruszenia te wynikły z błędów kierowców lub niewłaściwej organizacji pracy w małej firmie transportowej?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, niezależnie od winy. Aby uwolnić się od tej odpowiedzialności, musi wykazać, że do naruszeń doszło z powodu zdarzeń nadzwyczajnych lub siły wyższej, których nie mógł przewidzieć ani na które nie miał wpływu, co wymaga wykazania należytej staranności w organizacji pracy i nadzorze nad kierowcami. Sama skala działalności firmy nie zwalnia z tego obowiązku.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, który nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną za liczne naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku, a także obowiązków związanych z tachografami. Skarżący zarzucił organowi błędy w ustaleniach faktycznych i prawnych, wadliwe uzasadnienie decyzji oraz niezastosowanie przepisów o umorzeniu postępowania. Sąd oddalił skargę, uznając decyzję organu za zgodną z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Alberciak Sędziowie Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska (spr.) Protokolant Asystent sędziego Tomasz Porczyński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi P.W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 poz. 267 ze zm.), art. 4 pkt 22 lit. a, lit. h, art. 72, art. 92a ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.), Ip.5.1.1, Ip.5.1.2, Ip.5.2.1, Ip.5.2.2, Ip.5.3.1, Ip.5.3.2, Ip.5.6.1, Ip.6.3.8, Ip.6.3.11, Ip.6.3.12, Ip.8.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), art. 34 Rozporządzenia Rady (UE) nr 16512014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014r. (Dz.Urz.UE.L Nr 60, str. 1). art. 25 ustawy z 16 kwietnia 2004 o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania P.W. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 13 listopada 2015r. nr [...] nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10.900 zł, uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył karę pieniężną w wysokości 10.400 zł.
Podstawę faktyczną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły stwierdzone naruszenia opisane w załączniku nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym:
1. Ip.5.1 przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny,
2. Ip.5.2 przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy; o czas powyżej 15 minut do 30 minut i za każde następne rozpoczęte 30 minut,
3. Ip.5.3 skrócenie dziennego czasu odpoczynku; o czas powyżej 15 minut do jednej godziny,
4. Ip.5.6 przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni; o czas powyżej jednej godziny do czterech godzin i za każdą następną godzinę,
5. Ip.6.3.8 okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy: za każdą wykresówkę,
6. Ip.6.3.11 naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy; za każdego kierowcę,
7. Ip.6.3.12 naruszenie obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego; za każdy pojazd,
8. Ip.8.4 nie udzielenie przerwy, o której mowa w art. 13 ust.1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców.
Naruszenia ustalono podczas kontroli przedsiębiorstwa, przeprowadzonej w dniach 12.02.2015 r. - 12.02.2015 r., a zostały one stwierdzone w protokole kontroli z dnia 11.03.2015 r. nr [...].
Kontroli podlegało spełnianie przez firmę obowiązków wynikających z uregulowań
ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414
ze zm.); przestrzeganie przepisów ruchu drogowego (Prawo o ruchu drogowym Dz. U. 2014 r., poz. 1137 ze zm.); przestrzeganie ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2012 r. poz. 1155 ze zm.)w zakresie przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdów i obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku kierowców; przestrzeganie przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 oraz rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31.12.1985).
Organ odwoławczy wyjaśnił, że w momencie kontroli strona posiadała licencję nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy ważną od 08.08.2011 r. do 08.08.2061 r. W okresie 6 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli zatrudniała średnio 10 kierowców. Kontrola obejmowała okres od 13.02.2014 r. do 12.02.2015 r.
Po rozpoznaniu przedmiotowej sprawy organ I instancji nałożył na stronę decyzją z dnia 13 listopada 2015 r. karę pieniężną w wysokości 10.900,00 zł z tytułu stwierdzonych podczas kontroli naruszeń.
W odwołaniu skarżąca zarzuciła:
1. naruszenie przepisów prawa postępowania administracyjnego w postaci: art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez wydanie decyzji w oparciu o błędne ustalenia faktyczne i prawne. Zdaniem strony organ nie przeprowadził wszystkich możliwych dowodów i nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy. W szczególności organ nie rozważył wyjaśnień strony dotyczących przyczyn powstania naruszeń, zachowań kierowców, podejmowanych przez stronę działań w celu ograniczenia naruszeń oraz braku wpływu przedsiębiorcy na kierowców popełniających naruszenia.
2. naruszenie przepisów prawa postępowania administracyjnego w postaci art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu decyzji faktów i dowodów, którym organ odmówił wiarygodności oraz przyczyn odmówienia wiarygodności wyjaśnieniom strony składanym w toku postępowania wyjaśniającego.
3. naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci art. 92 b i art. 92 c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym.
Strona wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji ewentualnie o umorzenie postępowania I instancji na podstawie art. 92 b oraz art.92 c
Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił powyższą decyzję i nałożył karę pieniężną w wysokości 10.400,00 zł.
W uzasadnieniu wskazał, że stosownie do art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć: 15.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli (ust. 3 pkt 1 art. 92 a ut.d.), natomiast wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do u.t.d. (ust. 6 art. 92 a u.t.d.).
Dalej organ odwoławczy stwierdził, że odnośnie wskazanych naruszeń w protokole kontroli z dnia 11.03.2015 r., dotyczących:
1) lp. 5.1.1 i lp.5.1.2 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, za przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny i za każdą następną rozpoczętą godzinę:
a) w dniach 13 i 17.06.2014 r. przez kierowcę P.K.,
b) w dniu 27.06.2014 T. przez kierowcę P.U.
c) w dniach 20-23.06.2014 T. przez kierowcę Z.O.
2) lp. 5.2.1 i lp.5.2.l załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie
drogowym, za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut i za każde następne rozpoczęte 30 minut:
a) w dniu 6.06.2014 T. przez kierowcę H.F.,
b) w dniu 26.05.2014 T. przez kierowcę J.S.,
c) w dniu 28.05.2014 r. przez kierowcę Ł.G.,
d) w dniu 4.06.2014 r. przez kierowcę E.B.
e) w dniu 20.06.2014 r. przez kierowcę Z.O.,
3) lp. 5.3.1 i Ip.5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, za skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny i za każdą następną rozpoczętą godzinę:
a) w dniach 21 i 22.05.2014 przez kierowcę E.B.
b) w dniach 21 i 22.06 2014 r., 22 i 23.06.2014 r., 23 i 24.06.2014 r. 25 i 26 06.2014 r., 26 i 27.06.2014 r., 27 i 28,06.2014 r. przez kierowcę Z.O.,
4) lp. 5.4.1 i lp.5.4.2 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, za skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny i za każdą następną rozpoczętą godzinę
a) w okresie 23 - 29.06.2014 r. przez kierowcę P.U.
b) w okresie 23 - 29.06.2014 r. przez kierowcę Z.O.,
5) lp. 8.4. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, za nieudzielenie przerwy, o której mowa wart. 13 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o czasie pracy kierowców:
a) w dniu 28.05.2014 r., przez kierowcę Ł.G.,
b) w dniu 20.06.2014 r., przez kierowcę Z.O.
uwzględnił wyjaśnienia strony z dnia 25.03.2015 r. w części dotyczącej powyższych naruszeń. Z wyjaśnień tych wynika, że w przeważającej części wynikły one na skutek błędnego operowania przełącznikiem tachografu przez kierowców. Do wyjaśnień strona załączyła m. in. oświadczenia kierowców, ewidencję czasu pracy oraz opisany wydruk z tachografu cyfrowego. Organ odwoławczy po przeanalizowaniu materiału dowodowego stwierdził, że w powyższym zakresie, postępowanie stało się bezprzedmiotowe w związku z czym na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. w tym zakresie umorzył postępowanie.
Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu lp. 5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 6 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie dłużej niż dwa razy w tygodniu a dzienny okres prowadzenia pojazdu to łączny czas prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego dziennego okresu odpoczynku do rozpoczęcia następnego dziennego okresu odpoczynku lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku a tygodniowym okresem odpoczynku.
Stosownie do art. 1 Decyzji wykonawczej Komisji Europejskiej z dnia 7.06.2011r. w sprawie obliczania dziennego czasu prowadzenia pojazdu zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady, nie naruszając przepisów art. 4 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 zalecane podejście wyłącznie dla potrzeb obliczenia dziennego okresu prowadzenia pojazdu, w sytuacji gdy kierowca nie wykorzystał w całości okresów dziennego odpoczynku wymaganych zgodnie z przepisami rozporządzenia nr (WE) 561/2006 jest następujące: obliczanie dziennego okresu prowadzenia pojazdu kończy się wraz z początkiem nieprzerwanego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 7 godzin. Obliczanie kolejnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu zaczyna się po upływie tego nieprzerwanego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 7 godzin.
Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść: lp.5.l załącznika do ustawy o transporcie drogowym który sankcjonuje przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu karą pieniężną w wysokości 100 zł o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz karą pieniężną w wysokości 200 złotych za każdą następną rozpoczętą godzinę.
Na podstawie materiału dowodowego w postaci karty pobrań zapisów z urządzeń rejestrujących z dnia 12.02.2015 r., wykresówek kierowców, plików cyfrowych organ odwoławczy po ponownym przeprowadzeniu postępowania stwierdził, że:
1. Kierowca P.K. w dniu 8.05.2014 r. o godzinie 9:31 rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu, który zakończył o godzinie 22:05. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 9 godzin i 20 minut, od godziny 9:31 dnia do godziny 9:32 dnia, następnie od godziny 9:35 do godziny 12:23, następnie od godziny 13:26 do godziny 13.30, następnie od godziny 13:55 do godziny 13:56, następnie od godziny 14:04 do godziny 14:09, następnie od godziny 14:30 do godziny 18:43, następnie od godziny 19:28 do godziny 19:51, następnie od godziny 19:54 do godziny 20:16, następnie od godziny 20:42 do godziny 22:05 w dniu 8.05.2014 r. Oznacza to, że kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 20 minut. Podczas gdy w tym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 9 godzin. Kierowca nie sporządził wydruku i nie opisał zaistniałego zdarzenia. Przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (np: wydruku z opisem, karty dziennej/drogowej, dokumentu przewozowego), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
2. Kierowca P.K. w dniu 16.05.2014 r. o godzinie 8:06, rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu, który zakończył o godzinie 22:59. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 17 minut, od godziny 8:06 do godziny 10:03, następnie od godziny 10:12 do godziny 12:08, następnie od godziny 12:11 do godziny 12:22, następnie od godziny 12:24 do godziny 12:25, następnie od godziny 12:42 do godziny 12:43, następnie od godziny 12:50 do godziny 12:51, następnie od godziny 12:56 do godziny 12:58, następnie od godziny 13:01 do godziny 13:02, następnie od godziny 14:05 do godziny 14:08, następnie od godziny 14:19 do godziny 16:14, następnie od godziny 16:18 do godziny 16:26, następnie od godziny 16:30 do godziny 16:35, następnie od godziny 16:37 do godziny 16:41, następnie od godziny 17:06 do godziny 17:08, następnie od godziny 17:10 do godziny 17:11, następnie od godziny 17:21 do godziny 17:27, następnie od godziny 17:32 do godziny 17:37, następnie od godziny 17:39 do godziny 17:41, następnie od godziny 17:47 do godziny 17:48, następnie od godziny 17:52 do godziny 17:56, następnie od godziny 18:03 do godziny 18:08, następnie od godziny 18:11 do godziny 18:13, następnie od godziny 19:05 do godziny 19:37, następnie od godziny 20:03 do godziny 22:43, następnie od godziny 22:46 do godziny 22:54, następnie od godziny 22:56 do godziny 22:59 w dniu 16.05.2014 r. Oznacza to, że kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 1 godzinę i 17 minut. Podczas gdy w tym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 9 godzin. Kierowca nie sporządził wydruku i nie opisał zaistniałego zdarzenia. Przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (np: wydruku z opisem, karty dziennej/drogowej, dokumentu przewozowego), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, że w trakcie postępowania administracyjnego strona w piśmie z dnia 25.03.2015r. stwierdza, że kierowca był przeszkolony z czasu pracy, jazdy i odpoczynku oraz odbył kurs dokształcający. Strona wywodzi, że kierowca był świadomy naruszeń, które popełnił i przedstawia oświadczenia kierowcy na temat przeprowadzonych szkoleń. Organ odwoławczy na podstawie materiału dowodowego stwierdził, że przedsiębiorca ograniczył środki dyscyplinujące do rozmów z kierowcami, nie nakładał zaś kar porządkowych za stwierdzone naruszenia. Ponadto z materiału dowodowego wynika brak regularności we wczytywaniu danych i odbieraniu wykresówek od kierowców, co potwierdzają braki opisów na rewersach wykresówek, brak opisanych wydruków z tachografów cyfrowych. Z powyższych przyczyn organ odwoławczych odmówił mocy dowodowej wyjaśnieniom strony w powyższych przypadkach.
Biorąc pod uwagę powyższe stany faktyczne organ odwoławczy nałożył, karę
pieniężną w wysokości 400,00 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy lp. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym Inspektor Transportu wskazał, że stosownie do art. 7 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006, po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje przerwa trwająca co najmniej 45 minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego.
Konsekwencją powyższego jest treść lp. 5.2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy karą pieniężną w wysokości 150 zł o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz karą pieniężną w wysokości 200 złotych za każdą następne rozpoczęte 30 minut. Organ odwoławczy po ponownym przeprowadzeniu postępowania, po przeanalizowaniu wykresówek kierowców z uwzględnieniem błędów granicznych oraz danych cyfrowych zawartych na kartach kierowcy, po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci: przerwa napięcia, organ odwoławczy stwierdził, że:
1. Kierowca B.S., karta kierowcy PL [...] w dniu 15.07.2014 r. prowadził pojazd przez 6 godzin i 43 minuty w okresie od godziny 7:24 do godziny 17:00. W okresie tym kierowca odebrał trzy przerwy minimum 15 minutowe: od godziny 9:21 do godziny 9:51, trwającą 30 minut, następnie od godziny 12:54 do godziny 13:21, trwającą 27 minut oraz od godziny 14:18 do godziny 14:39, trwającą 21 minut. Kierowca nie sporządził wydruku i nie opisał zaistniałego zdarzenia. Przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (np: wydruku z opisem, karty dziennej/drogowej, dokumentu przewozowego), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Oznacza to, że kierowca w dniu 15 lipca 2014 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 2 godziny i 13 minut w stosunku do normy wynoszącej 4 godziny i 30 minut. Z protokołu przesłuchania z dniu 12.05.2015 r. wynika, że kierowca B.S. popełnił naruszenia pod presją pracodawcy domagającego się szybkiego wykonania pracy i odebrania następnego ładunku.
2. Kierowca Pan P.U., w dniu 18 czerwca 2014 r. prowadził pojazd przez
5 godzin i 2 minuty w okresie od godziny 7:58 do godziny 13:48. W okresie tym kierowca odebrał jedną przerwę minimum 15-minutową od godziny 11 :24 do godziny
11 :43, trwającą 20 minut. Kierowca nie opisał na wykresówce zaistniałego zdarzenia. Przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (np: wykresówki z opisem, karty dziennej/drogowej, dokumentu przewozowego), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Oznacza to, że kierowca w dniu 18 czerwca 2014 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 32 minuty w stosunku do normy wynoszącej 4 godziny i 30 minut. W wyjaśnieniach z dnia 25.03.2015 r. strona podnosi, że kierowca poza wskazaną powyżej przerwą wykonał jeszcze przerwę trwającą niecałe 30 minut i po pewnym czasie kolejna trwającą jedną godzinę. Kierowca w zeznaniach z 12.05.2015 r. podaje, że nie pamięta szczegółów zdarzenia. Organ odwoławczy stwierdził, że wyjaśnienia strony nie zasługują na uwzględnienie ponieważ przed upływem czterech i pół godziny jazdy nie odebrał przerwy trwającej minimum 45 minut.
3. Kierowca P.U. w dniu 27 czerwca 2014 r. prowadził pojazd przez 6 godzin i 41 minut od godziny 4:26 do godziny 11:54. W okresie tym kierowca odebrał jedną przerwę minimum 15-minutową od godziny 9:03 do godziny 9:35, trwającą 33 minuty. Kierowca umieścił opis na wykresówce o treści; " Brak parkingu na drodze 328, przekroczenie czasu" Na wykresówce dalsze opisy o treści: " od godz. 4:30-19:15 dnia 27.06.14 i. odpoczynek dobowy. Od 19:15-24:00 dnia 27.06.2014 r. odpoczynek dobowy. W tabeli zapis odpoczynku w godzinach: 00:00 - 4:30; 19:15-24:00. Po uwzględnieni błędów granicznych, organ odwoławczy stwierdził, że kierowca w dniu 27 czerwca 2014 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 2 godziny i 11 minut w stosunku do normy wynoszącej 4 godziny i 30 minut. Strona nie odniosła się do ww. naruszenia. Kierowca w zeznaniach z 12.05.2015 r. podaje, że nie pamięta szczegółów zdarzenia.
4. Kierowca P.U. w dniu 2 lipca 2014 r. prowadził pojazd przez 4 godziny i 58 minut w okresie od godziny 14:57 do godziny 20:59. W okresie tym kierowca odebrał jedną przerwę minimum 15-minutową od godziny 19:38 do godziny 20:07, trwającą 29 minut. Kierowca nie opisał na wykresówce zaistniałego zdarzenia. Przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (np: wykresówki z opisem, karty dziennej/drogowej, dokumentu przewozowego), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Oznacza to, że kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 28 minut w stosunku do normy wynoszącej 4 godziny i 30 minut. W wyjaśnieniach z 25.03.2015 r. strona informuje, że kierowca błędnie zapisał czas zatrzymania pojazdu i ruszył za wcześnie. Kierowca w zeznaniach z 12.05.2015 r. podaje, że nie pamięta szczegółów zdarzenia. Organ odwoławczy stwierdził, że nieuwaga kierowcy nie może stanowić podstawy do odstąpienia od nałożenia kary za powyższe naruszenie.
5. Kierowca P.U. w dniu 15 lipca 2014 r. prowadził pojazd przez 4 godziny i 55 minut w okresie od godziny 10:19 do godziny 18:19. W okresie tym kierowca odebrał trzy przerwy minimum 15-minutowe, od godziny 10:21 do godziny 10:38, trwającą 17 minut, następnie od godziny 10:41 do godziny 11 :04, trwający 24 minuty, następnie od godziny 14:54 do godziny 15:10, trwającą 16 minut. Kierowca nie opisał na wykresówce zaistniałego zdarzenia. Przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (np: wykresówki z opisem, karty dziennej/drogowej, dokumentu przewozowego), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Oznacza to, że przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 25 minut w stosunku do normy wynoszącej 4 godziny i 30 minut. W wyjaśnieniach z dnia 25.03.2015 r. strona stwierdza, że P.U. jest początkującym kierowcą i uważał, że czas jazdy dotyczy wyłącznie przejazdów po drogach publicznych, a na terenie portu podjazdy po 5-10 metrów zaliczane są do czasu pracy. Kierowca w zeznaniach z 12.05.2015 r. podaje, że nie pamięta szczegółów zdarzenia. Organ odwoławczy nie uznał powyższych wyjaśnień strony za podstawę do odstąpienia od nałożenia kary, ponieważ dowodzą one braku odpowiednich szkoleń w przedsiębiorstwie strony, skoro do wykonywania przewozów dopuszczono kierowcę bez znajomości podstawowych przepisów.
6. Kierowca P.U. w dniu 16 lipca 2014 r. prowadził pojazd przez 5 godzin i 24 minuty w okresie od godziny 4: 11 do godziny 10:51. W okresie tym kierowca odebrał jedną przerwę minimum 15-minutową, od godziny 7:06 do godziny 7:24, trwającą 18 minut. Kierowca nie opisał na wykresówce zaistniałego zdarzenia. Przedsiębiorca podczas kontroli okazał wykresówkę z opisem o treści: .Pouczono kierowcę o konieczności przestrzegania obowiązujących przerw w pracy. Od godz. 00:00 do godz. 4:10 dnia 16.01.14 odpoczynek dobowy i od 15:25- 24:00 dnia 16.07.14 odpoczynek dobowy". W tabeli zaznaczony odpoczynek w godzinach: 00:00 - 4:00; 15:30 - 24:00. Oznacza to, że kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 54 minuty w stosunku do normy wynoszącej 4 godziny i 30 minut. W wyjaśnieniach z dnia 25.03.2015 r. strona informuje, że kierowca w trakcie przerwy musiał przestawić pojazd "o 2 metry", kierowca w protokole zeznań z 12.05.2015 r. zeznał że nie pamięta szczegółów zdarzenia. Organ odwoławczy stwierdził, że wyjaśnienia strony potwierdzają fakt przerwania przerwy, a kierowca nie opisał wykresówki w sposób wynikający z art. 12 rozporządzenia (UE) nr 561/2006.
Biorąc pod uwagę powyższe stany faktyczne organ odwoławczy nałożył, karę pieniężną w wysokości 2.900,00 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku Ip.5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ odwoławczy wskazał, że w myśl art. 8 ust. 1-4 i 8 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 rok kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. W każdym 24-godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca może wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku.
Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść Ip.5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym który sankcjonuje skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny karą pieniężną w wysokości 100 złotych i za każdą następną rozpoczętą godzinę w wysokości 200 złotych.
Organ odwoławczy po ponownym przeprowadzeniu postępowania, po przeanalizowaniu wykresówek kierowców z uwzględnieniem błędów granicznych oraz danych cyfrowych zawartych na kartach kierowcy, po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci: przerwa napięcia, organ odwoławczy stwierdził, że:
1. Kierowca L.K., karta kierowcy nr [...] w dniu 25.06.2014 r., o godzinie 1 :31 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał 5 godzin i 51 minut nieprzerwanego odpoczynku, od godziny 19:40 dnia 25.06.2014 r. do godziny 1:31 dnia 26.06.2014 r. czasu UTC+1. Oznacza to, że skrócił dzienny czas odpoczynku o 3 godziny i 9 minut, ponieważ w tym przypadku dopuszczalnym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze skróconym do 9 godzin. Kierowca nie wykonał wydruku i nie opisał zaistniałego zdarzenia. Przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (np: wydruku z opisem, karty dziennej/drogowej, dokumentu przewozowego), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. W wyjaśnieniach z dnia 25.03.2015 r. strona załącza oświadczenie kierowcy dotyczące przebytych szkoleń oraz analizę tygodnia pracy. Z oświadczenia kierowcy wynika że rozpoczął pracę o godzinie 1:31, a o godzinie 6:31 do pojazdu dosiadł się drugi kierowca B.S., który prowadził pojazd od godziny 14:00 do około 19:30, a od godziny 19:40 rozpoczął odpoczynek około 19 godzinny. Kierowca w dniu 1.06.2015 r. zeznał, że nie ponosi winy za naruszenie ponieważ otrzymał polecenie załadunku. Organ odwoławczy nie uznał wyjaśnień strony za podstawę do odstąpienia od na łożenia kary pieniężnej ponieważ zgodnie z art. 4 litera o rozporządzenia (UE) nr 561/2006 "załoga kilkuosobowa" oznacza sytuację, w której w trakcie każdego okresu prowadzenia pojazdu pomiędzy dwoma kolejnymi dziennymi okresami odpoczynku, lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku a tygodniowym okresem odpoczynku, w pojeździe przebywa co najmniej dwóch kierowców w celu prowadzenia pojazdu. Przez pierwszą godzinę obsady kilkuosobowej obecność innego kierowcy lub kierowców jest fakultatywna, ale przez pozostałą część tego okresu jest obowiązkowa. Oznacza to, że w rozpatrywanym przypadku kierowcy nie prowadzili w załodze i należało zastosować 24 godzinny okres rozliczeniowy.
2. Kierowca L.K., karta kierowcy nr [...], w dniu 26.06.2014 r. o godzinie 6:27 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym odebrał 3 godziny i 32 minuty nieprzerwanego odpoczynku, od godziny 18:47 do godziny 22:19 dnia 26.06.2014 r. czasu UTC+1. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 5 godzin i 28 minut, ponieważ w tym przypadku dopuszczalnym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze skróconym do 9 godzin. Kierowca nie wykonał wydruku i nie opisał zaistniałego zdarzenia. Przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (np: wydruku z opisem, karty dziennej/drogowej, dokumentu przewozowego), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. W wyjaśnieniach z dnia 25.03.2015 r. strona załącza oświadczenie kierowcy dotyczące przebytych szkoleń oraz analizę tygodnia pracy. Z oświadczenia kierowcy wynika że rozpoczął pracę o godzinie 6:27 w załodze z kierowcą B.S., który prowadził pojazd do godziny 14: 16. Po dokonaniu zmiany kierowca L.K. prowadził pojazd do godziny18:47. Kierowca Pan B.S. wysiadł z pojazdu około 15:04 na bazie firmy, a Pan L.K. pojechał zdać ładunek. Kierowca w dniu 1.06.2015 r. zeznał, że nie ponosi winy za naruszenie ponieważ wszystko odbywało się na polecenie szefa. Organ odwoławczy nie uznał wyjaśnień strony za podstawę do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej ponieważ zgodnie z art. 4 litera "o" rozporządzenia (UE) nr 561/2006 "załoga kilkuosobowa" oznacza sytuację, w której w trakcie każdego okresu prowadzenia pojazdu pomiędzy dwoma kolejnymi dziennymi okresami odpoczynku, lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku a tygodniowym okresem odpoczynku, w pojeździe przebywa co najmniej dwóch kierowców w celu prowadzenia pojazdu. Przez pierwszą godzinę obsady kilkuosobowej obecność innego kierowcy lub kierowców jest fakultatywna, ale przez pozostałą część tego okresu jest obowiązkowa. Oznacza to, że w rozpatrywanym przypadku kierowcy nie prowadzili w załodze i należało zastosować 24 godzinny okres rozliczeniowy.
3. Kierowca P.U. w dniu 26.06.2014 r. o godzinie 3:20 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum II-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał 8 godzin i 5 minut nieprzerwanego odpoczynku, od godziny 19:15 dnia 26.06.2014 r. do godziny 3:20 dnia 27.06.2014 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 2 godziny i 55 minut, ponieważ w tym przypadku koniecznym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze 11 godzin. Kierowca nie opisał na wykresówce zaistniałego zdarzenia. Przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (np: wykresówki z opisem, karty dziennej/drogowej, dokumentu przewozowego), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Kierowca w dniu 12.05.2015 r. zeznał, że nie pamięta szczegółów zdarzenia. W wyjaśnieniach z dnia 25.03.2015 r. strona informuje, że w dniu 27.06.2014 r. kierowca zakończył pracę o godzinie 16:10. Organ odwoławczy uznał wyjaśnienia strony i w efekcie analizy wykresówki z dnia 27.06.2014r. zmienił godzinę rozpoczęcia pracy z godziny 4:30 na godzinę 17:15. W efekcie czas odpoczynku dziennego wyniósł 8 godzin i 5 minut czyli jest zgodny z okazaną do kontroli ewidencją czasu pracy kierowcy.
4. Kierowca P.U. w dniu 27.06.2014 r. o godzinie 4:26 rozpoczął 24- godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11- godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał 9 godzin i 1 minutę nieprzerwanego odpoczynku, od godziny 16:37 dnia 27.06.2014 r. do godziny 01 :38 dnia 28.06.2014 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 59 minut, ponieważ w tym przypadku koniecznym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze 11 godzin. Kierowca nie opisał na wykresówce zaistniałego zdarzenia. Przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (np: wykresówki z opisem, karty dziennej /drogowej, dokumentu przewozowego ), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Kierowca w dniu 12.05.2015 r. zeznał, że nie pamięta szczegółów zdarzenia. W wyjaśnieniach z dnia 25.03.2015 r. strona informuje, że w dniu 27.06.2014 r. kierowca zakończył pracę o godzinie 16:10. Organ odwoławczy uznał wyjaśnienia strony i w efekcie analizy wykresówki z dnia 27.06.2014r. zmienił godzinę rozpoczęcia pracy z godziny 4:30 na godzinę 17:15. W efekcie czas odpoczynku dziennego wyniósł 9 godzin i 1 minutę czyli jest zgodny z okazaną do kontroli ewidencją czasu pracy kierowcy.
5. Kierowca P.K., karta kierowcy nr [...] w dniu 18.05.2014 r. o godzinie 21:12 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny w dwóch częściach, co najmniej 3 godziny i co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał drugą część odpoczynku o długości 8 godzin i 32 minuty, od godziny 12:40 do godziny 21:12 dnia 19.05.2014 L czasu UTC+2. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 28 minut. Kierowca nie wykonał wydruku i nie opisał zaistniałego zdarzenia. Przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (np: wydruku z opisem, karty dziennej/drogowej, dokumentu przewozowego), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. W wyjaśnieniach z dnia 25.03.2014 L strona poinformowała, że kierowca był przeszkolony z czasu pracy, jazdy i odpoczynku, odbył również kurs doszkalający, czyli wiedział, że popełnia naruszenia. Ponadto strona informuje, że P.K. jest osobą trudną we współżyciu i nie stawił się w firmie w celu złożenia wyjaśnień. Organ odwoławczy stwierdził, że kierowca P.K. wezwany dwukrotnie na przesłuchanie nie stawił się, w piśmie z dnia 29.06.2015 r. informuje, że pracuje poza granicami kraju w związku z czym nie może się stawić na przesłuchanie. Organ odwoławczy nie uznał wyjaśnień strony, za podstawę do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej, ponieważ rolą przedsiębiorcy jest obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz przewozy drogowe.
Biorąc pod uwagę powyższe stany faktyczne, organ odwoławczy nałożył, karę pieniężną w wysokości 2.700,00 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu kolejnych dwóch tygodni: lp. 5.6 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym Inspektor Transportu wskazał, że zgodnie z art. 6 ust.3 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006, łączny czas prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni nie może przekroczyć 90 godzin.
Konsekwencją powyższego jest treść: lp.5.6. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu kolejnych dwóch tygodni o czas powyżej jednej godziny do czterech godzin karą pieniężną w wysokości 100 złotych oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę karą pieniężną w wysokości 150 złotych. Organ odwoławczy po ponownym przeprowadzeniu postępowania, po przeanalizowaniu danych cyfrowych zawartych na kartach kierowcy, po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci: przerwa napięcia, organ odwoławczy stwierdził, że kierowca Pan P.K., karta kierowcy nr [...] w dwutygodniowym okresie rozliczeniowym :
1. Od 5.05.2014 r. do 18.05.2014 r. przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu
o 1 godzinę i 24 minuty. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 91 godzin i 24 minuty.
2. Od 12.05.2014 r. do 25.05.2014 r. kierowca przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu o 2 godziny i 2 minuty. W okresie tym kierowca prowadził pojazd przez 92 godziny i 2 minuty. Kierowca nie wykonał wydruku i nie opisał zdarzenia. Przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (np: wydruku, karty dziennej/drogowej, dokumentu przewozowego), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynków. W wyjaśnieniach z dnia 25.03.2014 r. strona poinformowała, że kierowca był przeszkolony z czasu pracy, jazdy i odpoczynku, odbył również kurs doszkalający, czyli wiedział, że popełnia naruszenia. Ponadto strona informuje, że P.K. jest osobą trudną we współżyciu i nie stawił się w firmie w celu złożenia wyjaśnień. Organ odwoławczy stwierdził, że kierowca P.K. wezwany dwukrotnie na przesłuchanie nie stawił się, w piśmie z dnia 29.06.2015 r. informuje, że pracuje poza
granicami kraju w związku z czym nie może się stawić na przesłuchanie. Organ odwoławczy nie uznał wyjaśnień strony, za podstawę do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej, ponieważ rolą przedsiębiorcy jest obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz przewozy drogowe.
Biorąc pod uwagę powyższe stany faktyczne, organ odwoławczy nałożył, karę
pieniężną w wysokości 200,00 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy - za każdą wykresówkę lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z obowiązującym w dacie kontroli art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 Kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona.
Jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać urządzeń zainstalowanych w pojeździe, to okresy, o których mowa w ust. 3 tiret drugie lit. b), c) i d):
a) jeśli pojazd wyposażony jest w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem I,
wprowadza się na wykresówkę, ręcznie, w drodze automatycznej rejestracji lub innym sposobem, czytelnie i nie brudząc karty; lub
b) jeśli pojazd wyposażony jest w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem IB,
wprowadza się na kartę kierowcy przy użyciu urządzenia do ręcznego wprowadzania danych, w jakie wyposażone jest urządzenie rejestrujące.
Jeśli pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem 1B jedzie więcej niż jeden kierowca, kierowcy ci upewniają się, że ich karty kierowcy zostały włożone w odpowiednie otwory tachografu. Kierowcy uzupełniają odpowiednio wykresówki lub karty kierowcy, jeżeli w pojeździe znajduje się więcej niż jeden kierowca, w taki sposób, aby informacje, określone w załączniku 1 rozdziale II pkt 1-3, były zapisywane na wykresówce lub karcie kierowcy prowadzącego pojazd.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że w chwili stwierdzenia naruszenia obowiązywało rozporządzenie EWG 3821/85 jednakże w dniu 02.03.2016 r. zostało ono uchylone przez Rozporządzenie Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r. (Dz.Urz.UE.L Nr 60, str. 1). Powyższe naruszenie regulował art. 15 ust. 2 rozporządzenia 3821/85. Aktualnie w/w naruszenie reguluje art. 34 rozporządzenia 165/2014. Organ odwoławczy wskazał, że poprzednia regulacja jest tożsama z nową.
Inspektor Transportu Drogowego powołał się na treść art. 34 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r., w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U.UE.L.2014.60.1).
Konsekwencją powyższego jest treść lp. 6.3.8 załącznika do ustawy o transporcie drogowym który sankcjonuje okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy karą pieniężną w wysokości 300 zł za każdą wykresówkę.
Organ odwoławczy po ponownym przeprowadzeniu postępowania, po przeanalizowaniu wykresówek kierowców z uwzględnieniem błędów granicznych stwierdził, że: kierowca P.U. w dniu 26.07.2014 r. o godzinie 10:50 zakończył pracę w miejscowości Strobin (Polska) pojazdem marki SCANIA o nr rejestracyjnym [...] przy stanie licznika 450 507 km, po czym wykresówka została wyjęta. Na odwrotnej stronie wykresówki zapis o treści" kierowca zakończył pracę w miejscu zamieszkania". Z okazanej do kontroli miesięcznej karty pracy za lipiec 2014 r. wynika, że kierowca od godziny 10:45 dnia 25.07.2014 r. do godziny 7:36 dnia 29.07.2014 r. miał czas wolny lub odpoczywał. Kolejną wykresówkę do tachografu pojazdu o numerze rejestracyjnym [...] kierowca P.U. włożył w dniu 29.07.2014 r. o godzinie 10:25 w miejscowości Zawady (Polska) przy stanie licznika 451 155 km. Na odwrotnej stronie wykresówki zapis o treści" od godz. 0:00 - 7:55; 19:30 - 24:00 dnia 29.07.2014 r. odpoczynek dobowy". W tabeli wyrysowany odpoczynek w godzinach: 0:00 - 7:55; 8:10- 12:00; 19:30 -24:00. Organ odwoławczy stwierdził, że na wykresówce z dnia 29.07.2014 r. brak jest ręcznych wpisów odpowiadających czynnościom kierowcy wykonywanym w czasie przejazdu na trasie około 53 km z miejscowości Strobin - miejsca zamieszkania kierowcy do miejscowości Zawady - miejsca postoju pojazdu. Organ odwoławczy stwierdził, że podczas kontroli w przedsiębiorstwie okazano wykresówkę, która nie zawierała wszystkich danych o aktywności kierowcy. Organ odwoławczy częściowo uwzględnił wyjaśnienia strony w powyższym zakresie wniesione pismem z dnia 25.03.2015 r.
Biorąc pod uwagę powyższy stany faktyczny, organ odwoławczy nałożył, karę
pieniężną w wysokości 300,00 zł.
Odnośnie naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ odwoławczy wyjaśnił, że na podstawie rozporządzenia (WE) nr 561/2006 zgodnie z art. 10 ust. 5 lit. a) tiret pierwsze powyższego rozporządzenia przedsiębiorstwo transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenie rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego.
Organ odwoławczy wskazał, że konsekwencją powyższego jest treść lp. 6.3.11 załącznika do ustawy o transporcie drogowym który sankcjonuje naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy kara pieniężną w wysokości 500 zł - za każdego kierowcę.
Organ odwoławczy stwierdził, że pomiędzy okazanymi do kontroli plikami wczytanymi z karty kierowcy E.B., karta kierowcy nr [...] nie upłynęło 28 dni zarejestrowanej działalności. Biorąc powyższe pod uwagę organ odwoławczy stwierdził, że postępowanie w tym zakresie stało się bezprzedmiotowe i w tym zakresie umorzył postępowanie.
Organ odwoławczy po ponownym przeprowadzeniu postępowania stwierdził, że podczas kontroli w przedsiębiorstwie okazano dane cyfrowe pobrane z kart kierowców w następujących terminach:
1. H.F. nr karty kierowcy nr [...] pliki wczytano w dniach: 16.05.2014 r., 30.05.2014 r., 17.06.2014 r., 03.08.2014 r., 01.09.2014 r., następnie po upływie 33 dni zarejestrowanej działalności w dniu 04.10.2014 r., następnie dwukrotnie w dniu 29.11.2014 r., następnie po upływie 31 dni zarejestrowanej działalności w dniu 02.01.2015 r.
2. P.K. nr karty kierowcy nr [...] dane wczytano w dniu 01.05.2014 r., następnie 10.05.2014 r., następnie po upływie 72 dni zarejestrowanej działalności w dniu 01.08.2014 r., następnie 29.08.2014 r.
3. L.K. nr karty kierowcy nr [...] pliki wczytano w dniu 4.01.2015 r. i po upływie 20 dni kalendarzowych w dniu 24.01.2015 r., w okresie tym brak dni zarejestrowanej działalności. Organ odwoławczy po przeanalizowaniu danych cyfrowych stwierdził, że od dnia 13.02.2014 r. czyli od początku okresu objętego kontrolą do daty wczytania danych w okazanym do kontroli pliku z dnia 24.01.2015 r. upłynęło 103 dni zarejestrowanej działalności, co oznacza, że przedsiębiorca naruszył obowiązek wczytywania danych maksymalnie co 28 dni zarejestrowanej działalności.
4. B.S. nr karty kierowcy nr [...] pliki wczytano w dniach: 28.06.2014 r., 28.07.2014 r., 31.08.2014 r., następnie po upływie 32 dni zarejestrowanej działalności w dniu 04.10.2014 r., następnie po upływie 45 dni zarejestrowanej działalności w dniu 29.11.2014 r., następnie 05.01.2015 r., 24.01.2015 r., 31.01.2015 r.
Strona w wyjaśnieniach z dnia 25.03.2015 r. informuje, że osoba, której powierzono wczytywanie danych błędnie wkładała kartę, ponieważ urządzenie emitowało sygnał dźwiękowy uważała, że dane zostały sczytane i odnotowywała to w zeszycie kontrolnym. Ponieważ dane do analizy wysyłane są do firmy A. sp. z o.o. i zwracane są po około miesiącu, przedsiębiorca nie miał świadomości, że dane nie były wczytywane. Organ odwoławczy w powyższych przypadkach nie uznał wyjaśnień strony za podstawę do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej, ponieważ zdaniem organu obrazują one niewłaściwą organizację pracy wyrażającą się brakiem nadzoru i powierzeniem obowiązków osobie nie posiadającej odpowiednich kwalifikacji.
Biorąc pod uwagę powyższe stany faktyczne, organ odwoławczy nałożył, karę pieniężną w łącznej wysokości 2.000 złotych.
Odnośnie naruszenia obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego - za każdy pojazd lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ odwoławczy wskazał, że na podstawie rozporządzenia (WE) nr 561/2006 zgodnie z art. 10 ust. 5 lit. a) tiret pierwsze powyższego rozporządzenia przedsiębiorstwo transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenie rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego. W myśl art. 10 ust. 5 lit. a) tiret drugie w/w rozporządzenia przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenie rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 zapewniają, aby wszystkie dane wczytane zarówno z jednostki pojazdowej jak i z karty kierowcy, były przechowywane przez co najmniej dwanaście miesięcy po ich z zarejestrowaniu oraz na żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych, były dostępne, bezpośrednio albo na odległość, na terenie tego przedsiębiorstwa.
Organ wyjaśnił, że zgodnie z § 3 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. z 2007 r. nr 159, poz. 1128) oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 5 listopada 2010 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. z 16 listopada 2010 r.), który stanowi, że dane z tachografu cyfrowego podmiot pobiera co najmniej raz na 90 dni(... ). Zgodnie z § 5 ust. 1 przywołanego rozporządzenia pobrane dane, ( ... ), podmiot przechowuje w oryginalnym formacie przez okres co najmniej dwunastu miesięcy licząc od daty ich zarejestrowania w tachografie cyfrowym lub na karcie kierowcy. Zgodnie z art. 1 pkt 3 lit. a rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. (Dz.U.UE.L.201 0.1 68.1 6) w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie danych odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (zwane dalej rozporządzeniem Komisji) maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie może przekraczać 90 dni w przypadku danych z jednostki pojazdowej. Zaś z pkt 3 preambuły tegoż rozporządzenia wynika, że należy uwzględnić dni zarejestrowanej działalności.
Konsekwencją powyższego jest treść: lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym który sankcjonuje naruszenie obowiązku wczytywania danych
z urządzenia rejestrującego kara pieniężną w wysokości 500 zł za każdy pojazd. Organ odwoławczy po ponownym przeprowadzeniu postępowania stwierdził, że podczas kontroli w przedsiębiorstwie okazano dane cyfrowe z kontrolowanego okresu od dnia 1.05.2014 r. do dnia 31.07.2014 r. z których wynika, że były one pobierane cyfrowych z tachografów cyfrowych zainstalowanych w pojazdach w następujących terminach:
1. Z tachografu zamontowanego w pojeździe o nr. rej. [...] wczytywano pliki w następujących dniach 19.07.2014 r., dwukrotnie w dniu 10.11.2014 r., 10.11.2014r., 02.01.2015 r., pomiędzy ww. terminami nie upłynęło więcej niż 90 dni zarejestrowanej działalności, natomiast pomiędzy dniem rozpoczynającym okres kontroli tj. 13.02.2014 r., a dniem 19.07.2014 r. upłynęło 134 dni zarejestrowanej działalności, co oznacza, że przedsiębiorca naruszył obowiązek wczytywania danych
maksymalnie co 90 dni zarejestrowanej działalności.
2. Z tachografu zamontowanego w pojeździe o nr. rej. [...] wczytywano pliki
w następujących dniach 05.07.2014 r., następnie 04.10.2014 r., następnie po upływie
104 dni zarejestrowanej działalności w dniu 27.01.2015 r.. Ponadto pomiędzy dniem
rozpoczynającym okres kontroli tj. 13.02.2014 r., a dniem 05.07.2014 r. upłynęło 140
dni zarejestrowanej działalności, co oznacza, że przedsiębiorca naruszył obowiązek
wczytywania danych maksymalnie co 90 dni zarejestrowanej działalności.
Organ odwoławczy nie uznał wyjaśnień strony za podstawę do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej, ponieważ zdaniem organu obrazują one niewłaściwą organizację pracy wyrażającą się brakiem nadzoru i powierzeniem obowiązków osobie nie posiadającej odpowiednich kwalifikacji.
Biorąc pod uwagę powyższe stany faktyczne, organ odwoławczy nałożył karę pieniężną w łącznej wysokości 1.000,00 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na nieudzieleniu przerwy, o której mowa wart. 13 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców -lp.8.4 załącznika nr 3 organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 13 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców po sześciu kolejnych godzinach pracy kierowcy przysługuje przerwa przeznaczona na odpoczynek w wymiarze nie krótszym niż 30 minut, w przypadku gdy liczba godzin pracy nie przekracza 9 godzin oraz w wymiarze nie krótszym niż 45 minut, w przypadku gdy liczba godzin pracy wynosi więcej niż 9 godzin. Przerwa może być dzielona na okresy krótsze trwające co najmniej 15 minut każdy, wykorzystywane w trakcie sześciogodzinnego czasu pracy lub bezpośrednio po tym okresie. Przerwy, o których mowa w ust. 1, ulegają skróceniu o przerwę w pracy trwającą 15 minut, którą pracodawca jest obowiązany wprowadzić, jeżeli dobowy wymiar czasu pracy kierowcy wynosi co najmniej 6 godzin.
Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 8.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym która sankcjonuje nieudzielenie przerwy, o której mowa w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców karą pieniężną w wysokości 300,00 zł za każde stwierdzone naruszenie.
Organ odwoławczy po ponownym przeprowadzeniu postepowania stwierdził, że kierowca Z.O., karta kierowcy nr [...] w okresie:
1. od godziny 5:50 dnia 17.06.2014 r. do godziny 12:44 dnia 17.06.2014 r. przekroczył maksymalny czas pracy bez wymaganej przerwy o 54 minuty. W okresie tym kierowca wykonywał pracę przez 6 godzin i 54 minuty wg czasu UTC+2 i nie odebrał wymaganej przepisami przerwy w pracy.
2. od godziny 10:00 dnia 18.06.2014 r. do godziny 17:47 dnia 18.06.2014 r. przekroczył maksymalny czas pracy bez wymaganej przerwy o l godzinę i 47 minut. W okresie tym kierowca wykonywał pracę przez 7 godzin i 47 minut wg czasu UTC+2 i nie odebrał wymaganej przepisami przerwy w pracy.
3. od godziny 2:29 dnia 26.06.2014 r. do godziny 8:46 dnia 26.06.2014 r. przekroczył
maksymalny czas pracy bez wymaganej przerwy o 17 minut W okresie tym kierowca
wykonywał pracę przez 6 godzin i 17 minut.
Podczas kontroli w przedsiębiorstwie nie okazano dokumentu, uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
W wyjaśnieniach z dnia 25.03.2015 r. strona informuje, że kierowca odebrał wymagane przerwy, a brak rejestracji wynika z błędnego operowania przełącznikiem tachografu. Organ odwoławczy po ponownym przeprowadzeniu postepowania we wskazanych powyżej przypadkach nie uznał wyjaśnień strony za podstawę do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej, ponieważ okazana do kontroli ewidencja czasu pracy kierowcy nie zawiera informacji o okresach przerw.
Biorąc pod uwagę powyższe stany faktyczne, organ odwoławczy nałożył karę
pieniężną w łącznej wysokości 900,00 zł.
Odnośnie zarzutów podniesionych w odwołaniu organ odwoławczy stwierdził, że zarzut naruszenia przepisów prawa postępowania administracyjnego w postaci art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez wydanie decyzji w oparciu o błędne ustalenia faktyczne i prawne jest niezasadny. Organ odwoławczy przeanalizował zgromadzony w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie materiał dowodowy, a także wyjaśnienia strony i protokoły przesłuchań kierowców. Efektem tych działań jest umorzenie postępowania w przypadkach które organ odwoławczy uznał za uzasadnione. W przypadku każdego ze stwierdzonych naruszeń za które organ nałożył karę pieniężną wskazano podstawę prawną i materiał dowodowy stanowiący podstawę zastosowania sankcji. Organ odwoławczy przeprowadzając ponownie postępowanie stwierdził, że strona była prawidłowo zawiadomiona o zamiarze wszczęcia kontroli.
Za niezasadny organ uznał zarzut naruszenia przepisów prawa postępowania administracyjnego w postaci art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu decyzji faktów i dowodów, którym organ odmówił wiarygodności oraz przyczyn odmówienia wiarygodności wyjaśnieniom strony składanym w toku postępowania wyjaśniającego. Organ odwoławczy stwierdził, że w każdym z przypadków za który nałożył karę pieniężną podano podstawę prawną i wskazał okoliczności faktyczne. Ponadto organ odniósł się do wyjaśnień strony wskazując powody dla których odmówił im mocy dowodowej, co stanowi realizację normy wynikającej z art. 107 § 3 k.p.a.
W zakresie naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci art. 92 b i art. 92 c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym organ uznał, że nie zasługuje na uwzględnienie. Organ odwoławczy przeprowadzając ponownie postępowanie stwierdził, że organ I instancji rozpoznając sprawę pouczył strony o treści art. 92b ustawy o transporcie drogowym. Organ odwoławczy stwierdził, również, że organ I instancji pouczył stronę o treści art. 92c ust. 1, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa wart. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy
lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia,
a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł
przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Organ odwoławczy przeprowadzając ponownie postępowanie w sprawie, przeanalizował materiał dowodowy pod kątem zaistnienia podstaw do zastosowania przepisów art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, że w tej sprawie stwierdzono zaistnienie naruszenia opisanego w Załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym w Ip.6.3.8 okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy, jak również, Ip.6.3.11 naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy; za każdego kierowcę, a także Ip.6.3.12 naruszenie obowiązku wczytywania danych z tachografu cyfrowego zainstalowanego w pojeździe. Z tych względów nie może w rozpatrywanej sprawie znaleźć zastosowanie przepis art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy, który stanowi, iż nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej ( ... ) a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Przedsiębiorca ma wpływ na powstanie naruszeń związanych z regulacjami rozporządzenia 3821/85 oraz rozporządzenia 561/2006 bowiem zakres tych regulacji został wskazany jako obowiązek nadzoru z jego strony, w szczególności poprzez wydawanie odpowiednich poleceń kierowcy i przeprowadzanie regularnych kontroli. Ponadto aby doszło do zastosowania art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, to przesłanka braku wpływu na powstałe naruszenie musi być następstwem zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Biorąc pod uwagę fakt stwierdzenia naruszeń opisanych w Załączniku nr 3 w lp. 5.1 jako przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia, oraz w Ip.5.2 jako przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz Ip.5.3 polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku, a także Ip.5.6 opisane jako przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni, brak również podstaw do zastosowania art. 92b ustawy o transporcie drogowym zgodnie z którym nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców m.in. przepisów rozporządzenia (WE) 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r., a także w myśl pkt 2 zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, nie zawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia o którym mowa w pkt. 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu drogowego.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie P.W. zarzuciła naruszenie:
- Przepisów prawa procesowego
1. art. 8, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. to jest popełnienia błędnych ustaleń faktycznych w sprawie. Wyrażały się one w dokonaniu wybiórczej oceny materiału dowodowego, polegającej przede wszystkim na pominięciu wyjaśnień strony co do okoliczności popełnionych naruszeń i możliwości organizacyjnych i nadzorczych przedsiębiorcy prowadzącego małą firmę transportową
2. art. 107 § 3 k.p.a. przez sporządzenia w sposób wadliwy uzasadnienia decyzji i niewyjaśnienie przyczyn, dla których wyjaśnieniom strony odmówiono wiarygodności
- Przepisów prawa materialnego to jest art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie, mimo takiego obowiązku.
Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji i zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Postanowieniem z dnia 20 października 2016 r. sygn. VI SA/Wa 1995/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził swoją niewłaściwość i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi. Sprawę zarejestrowano pod sygn. III SA/Łd 67/17.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem art. 57a. Orzekanie - w myśl art. 135 P.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa.
Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a P.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b P.p.s.a.) oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt.1 lit. c P.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt. 2 P.p.s.a.), jeżeli zachodzą przyczyny określone w innych przepisach, sąd stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa.
Zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego, została wydana zgodnie z przepisami prawa. W sprawie nie doszło bowiem do mającego wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów prawa materialnego, w szczególności przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.), zwanej dalej u.t.d., a także mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2016r., poz. 23), zwanej dalej k.p.a.
W ocenie Sądu organ wykazał naruszenie przez skarżącą przepisów u.t.d., które uzasadniały nałożenie kar. Ich wysokość została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów ustawy i załącznika do ustawy o transporcie drogowym. W ocenie Sądu, organ odwoławczy w sposób dostateczny wyjaśnił, dlaczego wskazane przez stronę okoliczności nie mogą skutkować uwolnieniem się od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, a dokonana ocena pozbawiona jest cech dowolności. Organ odwoławczy uzasadnił swoje rozstrzygnięcie, zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji, jak i decyzji ją poprzedzającej, stanowił art. 92 a ust. 1-6 u.t.d., zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć: 15.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli (ust. 3 pkt 1 art. 92 a ut.d.), natomiast wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do u.t.d. (ust. 6 art. 92 a u.t.d.).
Należy stwierdzić, że z założenia rygorystyczne zasady wykonywania działalności transportowej określone m.in. ustawą o transporcie drogowym i ustawą o czasie pracy kierowców ukształtowane zostały z uwzględnieniem obowiązujących w tej sferze przepisów unijnych. Przepisy prawa unijnego, które państwa członkowskie mają obowiązek stosować bezpośrednio w swoim porządku prawnym, wyznaczają dla przedsiębiorstw realizujących transport drogowy oraz kierowców obowiązki, których realizacja ma służyć zasadniczo zapewnieniu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jednocześnie przepisy te wyznaczają zakres naruszeń skonkretyzowanych w załączniku nr 3 do ustawy, ustalającym wysokość kary za każde z naruszeń.
Dyspozycja art. 92a u.t.d., jednoznacznie wskazuje, że , kara pieniężna może być nałożona na podmiot wykonujący przewóz, a więc w rozpoznawanej sprawie przedsiębiorcę, który w ramach prowadzonej działalności realizował przewozy. Przepis ten ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy (por. D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94, czy też wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Organy administracji ustalają jedynie, czy doszło, czy nie doszło do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków (wyrok NSA z dnia 26 lipca 2007 r., I OSK 1257/06, LEX nr 382716 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 września 2011r. sygn. akt VIII SA/Wa 364/11 orzeczenie dostępne pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Powyższy przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Przy czym ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 i art. 92 c ust. 1 u.t.d., których nie można interpretować rozszerzająco, ponieważ stanowią wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz.
Zgodnie z art. 92b ust. 1 u.t.d., nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
W przypadku stwierdzenia tych okoliczności, za naruszenie powołanych przepisów karze grzywny, na podstawie stosownych przepisów, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń( ust. 2).
W myśl zaś art. 92c ust. 1 ustawy nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Powołane powyżej przepisy, co prawda przewidują możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jednakże jest to uzależnione od wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Skoro za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z tą osobą (por. wyrok NSA z 6 lipca 2011r., sygn. akt II GSK 716/10, orzeczenie dostępne pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne (por. wyrok NSA z 2 czerwca 2009r., sygn. akt II GSK 989/08, orzeczenie dostępne pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W rozpoznawanej sprawie skarżąca domaga się uchylenia decyzji, argumentując, że spełniła wszystkie warunki ciążące na przedsiębiorcy z mocy prawa, wskazane w art. 92b ust. 1, a stwierdzone naruszenia są wynikiem nieprawidłowości zachowania kierowców, których nie mogła przewidzieć i za które nie jest odpowiedzialna. W ocenie skarżącej zapewniła ona właściwą organizację i dyscyplinę pracy z uwzględnieniem możliwości organizacyjnych i nadzorczych przedsiębiorcy prowadzącego małą firmę transportową.
Zdaniem Sądu stanowisko skarżącej nie jest uprawnione i w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie może stanowić podstawy do uchylenia odpowiedzialności strony skarżącej. Przedsiębiorca jako podmiot odpowiedzialny za prowadzenie swego przedsiębiorstwa tak musi je organizować, aby funkcjonowało ono w sposób zgodny z prawem – również prawem transportowym i musi się liczyć z konsekwencjami działań z tym prawem niezgodnych. Jak stwierdził w wyroku z dnia 25 marca 2010 r. Trybunał Konstytucyjny ( sygn. akt P 9/08 ), oceniając konstytucyjność przepisu art. 92 ust. 1 u.t.d. (w brzmieniu sprzed nowelizacji z dnia 16 września 2011r., Dz.U.2011.244.1454) w określonym w pytaniu prawnym zakresie, dopuszczalność stosowania administracyjnych kar pieniężnych za naruszenie określonych ustawą obowiązków nie budzi wątpliwości, a wprowadzone są one głównie w celu prewencyjnym i mają za zadanie motywować adresatów norm sankcyjnych do przestrzegania ustalonych obowiązującym prawem obowiązków. Mając powyższe na uwadze, wbrew zarzutom skargi, wykładnia art. 92c ust. 1 musi uwzględniać prawidłowość, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo. Odpowiedzialność przedsiębiorcy, prowadzącego usługi transportu drogowego nie jest oczywiście odpowiedzialnością absolutną za cudze czyny, bowiem istnieje możliwość zwolnienia się przedsiębiorcy z odpowiedzialności za działania osób, którymi posługuje się on w wykonaniu działalności, jeżeli wykaże okoliczności wymienione właśnie w cytowanym wyżej przepisie. W tym przypadku przedsiębiorca w żaden sposób takich okoliczności nie wykazał, do czego był zobowiązany, by ewentualnie się ekskulpować. Podkreślić z całą stanowczością należy, że obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad zachowaniami ludzkimi (w tym nad przestrzeganiem czasu pracy kierowcy i obowiązków kierowcy). Kierowca samodzielnie prowadzi pojazd i wówczas trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Tej okoliczności nie można jednak kwalifikować w kategoriach "braku wpływu". Przedsiębiorca ma bowiem obowiązek organizować tak pracę kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń w zakresie czasu ich pracy. Nie jest więc wystarczające ze strony przedsiębiorcy odpowiednie skonstruowanie i wręczenie kierowcom umowy o pracę, zakresu obowiązków, czy przeprowadzenie szkoleń. Równie istotne jest prowadzenie odpowiedniego nadzoru nad pracą kierowców, uniemożliwiającego naruszanie przez nich czasu pracy oraz obowiązków i warunków transportu drogowego. W orzecznictwie sądowym akcentuje się bowiem, że to rolą przedsiębiorcy jest zapewnienie takiej organizacji pracy i postawy zatrudnionych kierowców, by praca tych ostatnich odbywała się w sposób bezpieczny, bez stwarzania zagrożenia dla życia i mienia innych użytkowników dróg, a także życia i zdrowia kierowcy (por. wyrok NSA z 17 listopada 2010r., sygn. akt II GSK 976/09, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Samo wręczenie nawet najbardziej wyczerpującego zakresu obowiązków, przeprowadzanie regularnych szkoleń jest niewystarczające do uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Bez znaczenie jest tu podnoszony przez skarżącą argument, że jako przedsiębiorca prowadzący małą firmę transportową ma ograniczone możliwości nadzorcze.
Wbrew twierdzeniom skarżącej, skutki przeprowadzonej kontroli świadczą o tym, że nie zapewniła ona w swoim przedsiębiorstwie właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzegania przez kierowców przepisów prawa. Podkreślić raz jeszcze należy, że przedsiębiorca jest odpowiedzialny za działania kierowców i ponosi z tego tytułu ryzyko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Zauważyć także należy, że przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywania transportu drogowego między innymi poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie, w przypadku stwierdzenia, naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Zgodnie z treścią art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Zgodnie z ust. 3 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego państwa członkowskiego lub w państwie trzecim. Stwierdzić więc należy, że treść przepisu art. 92b ust. 1u.t.d. nie może być interpretowana w taki sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązku określonego m.in. w art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, do którego się odwołuje. Odpowiedzialność wynikająca z powyższych przepisów obejmuje zarówno odpowiedzialność za własne działania i zaniechania przedsiębiorcy, jak również za działania i zaniechania osób, z pomocą których wykonuje swoje zadania. Skoro w cytowanym wyżej art. 10 ust. 3 rozporządzenia mowa jest o odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenia przepisów, których kierowcy dopuszczają się również na terytorium innego państwa członkowskiego lub w państwie trzecim, to oczywiste jest, że nie chodzi o osobisty nadzór, w takim wypadku przedsiębiorca musiałby być uczestnikiem każdego przewozu przez niego organizowanego, co jest oczywiście niemożliwe, ale właśnie o taką organizację pracy, która umożliwi przestrzeganie przez kierowców przepisów mimo braku bezpośredniego nadzoru. Z drugiej strony na przedsiębiorcy ciąży obowiązek wypracowania takiego systemu motywacyjnego (nagradzania), który będzie zachęcał kierowców do wykonywania transportu drogowego z zachowaniem obowiązujących przepisów. W tym kontekście dla depenalizacji stwierdzonych naruszeń nie jest wystarczające zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy, ogólnie wymaganej w stosunku do przewozów drogowych oraz stosowanie prawidłowych zasad wynagradzania, ale konieczne jest również skuteczne doprowadzenie do przestrzegania przepisów przez osobę, którą posługuje się przedsiębiorca. Zgodzić się należy z organem, że skarżąca nie wykazała ani nie udowodniła, że nie miała wpływu na powstanie naruszeń w zakresie przestrzegania przez pracowników przedsiębiorstwa zasad dotyczących czasu pracy, ani tego, że do naruszeń doszło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których nie mogła przewidzieć i na które nie miała wpływu. Tymczasem to właśnie na podmiocie wykonującym transport drogowy spoczywa ciężar wykazania zaistnienia takich nadzwyczajnych zdarzeń lub okoliczności. W ocenie Sądu wielokrotne naruszenia przepisów przez kierowców dowodzą tylko tego, że w przedsiębiorstwie skarżącej zawiodły mechanizmy egzekwowania zachowań zgodnych z przepisami prawa. Gdyby bowiem system kontroli działał skutecznie i efektywnie, a kierowcy mieli świadomość, że takie zachowanie nie będzie tolerowane nie dopuściliby się naruszenia przepisów. Tylko kierowca, który wie, że pracodawca nie weryfikuje jego pracy w zakresie zachowań regulowanych prawem może dopuścić się ich naruszenia. To od przedsiębiorcy zależy jak ukształtuje system przestrzegania przepisów, a od skutecznych metod weryfikacji zachowań kierowcy zależy możliwość uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności. Tymczasem w przedmiotowej sprawie skarżąca, nie przedstawiła żadnych dowodów świadczących o funkcjonującym w przedsiębiorstwie skutecznym systemie egzekwowania przestrzegania przepisów prawa. Stosowane rozmowy dyscyplinujące okazały się mało skuteczne. Niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Toteż, to nie organ, lecz przewoźnik powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którymi prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowy. Jednakże w opinii Sądu funkcjonowanie wewnętrznej organizacji pracy, stosunki panujące w przedsiębiorstwie i postępowanie kierowców w zakresie czasu pracy nie są, co do zasady, przesłankami egzoneracyjnymi w rozumieniu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. i obciążają przedsiębiorcę. W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że w przepisie tym chodzi o sytuacje nadzwyczajne, działanie siły wyższej, że w dyspozycji tego przepisu nie mieszczą się w szczególności sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji zacytowanych przepisów. Rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących.
Organ trafnie przyjął więc ustalenia o nienależytej organizacji pracy i niewłaściwej dyscyplinie pracy w przedsiębiorstwie strony skarżącej, a w szczególności o braku należytego nadzoru nad realizacją zadań przewozowych przez kierowców, czasem pracy kierowców, czy też dokumentacją wymaganą przy prowadzeniu przewozów drogowych, czego odzwierciedleniem są stwierdzone naruszenia.
Celem sankcji określonych w ustawie o transporcie drogowym jest wymuszenie na podmiocie wykonującym przewóz drogowy takich działań organizacyjnych, które zagwarantują bezpieczeństwo innych użytkowników dróg (poprzez właściwy dobór kierowców i ułożenie planu ich pracy). Przedsiębiorca korzysta z pełnej swobody w wyborze osób, które na jego rzecz wykonują przewozy oraz z takiej formy ich zatrudnienia, która umożliwi mu zabezpieczenie swoich interesów i należyte wykonywanie ciążących na pracownikach obowiązków. To on zobowiązany jest do przeprowadzania bieżących kontroli, czy kierowcy przestrzegają przepisów i powinien w taki sposób organizować ich pracę, aby jednocześnie umożliwić sobie wypełnianie ciążących na nim obowiązków. Chodzi o zorganizowanie takich rozwiązań w funkcjonowaniu danego przedsiębiorstwa, które będą odpowiednio dyscyplinować osoby wykonujące transport na rzecz przewoźnika. Ma on też prawo do wystąpienia przeciwko pracownikowi z roszczeniem regresowym o naprawienie wyrządzonej szkody ( w postaci nałożonej kary administracyjnej ) – zob. m. in. wyrok WSA w Warszawie z 16 października 2006 r., sygn. VI SA/Wa 1447/06, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 23 sierpnia 2012r. sygn. III SA/Po 411/12 orzeczenie dostępne pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl oraz wyrok TK z 31 marca 2008r., sygn. akt SK 75/06, OTK-A 2008/2/30. W kontekście powyższych rozważań nieuprawnione jest zatem stanowisko zeprezentowane w uzasadnieniu skargi, że w sprawie zostało ponad wszelka wątpliwość wykazane, że naruszenia obowiązków dopuścili się pracownicy podczas prowadzenia pojazdu w sposób samoistny, a skarżąca – ze względu na niewielką skalę prowadzenia działalności – nie jest w stanie zapewnić kosztownych systemów monitorowania wszelkich czynności kierowcy. W szczególności organ nie ocenił możliwości nadzoru, jakim dysponuje mały przedsiębiorca – taki jak skarżąca, w stosunku do możliwości posiadanych przez duże podmioty – mające setki pracowników i mogące ponieść dodatkowe koszty na zatrudnienie pracowników wyłącznie do kontroli kierowców.
Uwzględniając zatem treść protokołu oraz złożone wyjaśnienia kierowców oraz wyjaśnienia samej skarżącej, należy stwierdzić, że materiał dowodowy w sposób bezsprzeczny wskazuje na zaistnienie czynności zabronionych, czego konsekwencją jest przyjęcie, że takie działania mieszczą się w hipotezie wskazanych przypadków załącznika nr 3 ustawy i uzasadnione było nałożenie na skarżącą kary pieniężnej w łącznej kwocie 10.400 zł. Brak jest również w aktach sprawy dowodów uzasadniających zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie, mimo takiego obowiązku.
Wobec powyższego należało uznać, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Postępowanie administracyjne prowadzone przez organ zasługuje na aprobatę, a jego wynik znajduje odzwierciedlenie w spójnym i szczegółowym uzasadnieniu decyzji. W zaskarżonym rozstrzygnięciu organ w sposób precyzyjny opisał wszystkie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, stosując do ustalonego stanu faktycznego właściwe przepisy.
Skarżąca zarówno w odwołaniu jak również w skardze nie wskazuje na naruszenia w działaniach organów w zakresie gromadzenia i oceny materiału dowodowego odnośnie konkretnych kierowców zatrudnionych u skarżącej. Podnosi natomiast generalne zarzuty naruszenia art. 8, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. to jest popełnienia błędnych ustaleń faktycznych w sprawie, które wyrażały się w dokonaniu wybiórczej oceny materiału dowodowego, polegającej przede wszystkim na pominięciu wyjaśnień strony co do okoliczności popełnionych naruszeń i możliwości organizacyjnych i nadzorczych przedsiębiorcy prowadzącego małą firmę transportową oraz naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. przez sporządzenia w sposób wadliwy uzasadnienia decyzji i niewyjaśnienie przyczyn, dla których wyjaśnieniom strony odmówiono wiarygodności
Wskazać należy, iż w działaniu organów Sąd nie dopatrzył się wad, w tym nieprawidłowości w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak również w zakresie zastosowania do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona argumentacja jest wystarczająca. W tym kontekście, wbrew zarzutom skargi nieuprawnione jest twierdzenie, że organ nie przeprowadził żadnej oceny materiału dowodowego w postaci zeznań świadków. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji jak również decyzji organu I instancji w odniesieniu do naruszeń dotyczących:
1) lp. 5.1.1 i lp.5.1.2 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, za przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny i za każdą następną rozpoczętą godzinę:
a) w dniach 13 i 17.06.2014 r. przez kierowcę P.K.,
b) w dniu 27.06.2014 T. przez kierowcę P.U.
c) w dniach 20-23.06.2014 T. przez kierowcę Z.O.
2) lp. 5.2.1 i lp.5.2.l załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie
drogowym, za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut i za każde następne rozpoczęte 30 minut:
a) w dniu 6.06.2014 T. przez kierowcę H.F.,
b) w dniu 26.05.2014 T. przez kierowcę J.S.,
c) w dniu 28.05.2014 r. przez kierowcę Ł.G.,
d) w dniu 4.06.2014 r. przez kierowcę E.B.
e) w dniu 20.06.2014 r. przez kierowcę Z.O.,
3) lp. 5.3.1 i Ip.5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, za skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny i za każdą następną rozpoczętą godzinę:
a) w dniach 21 i 22.05.2014 przez kierowcę E.B.
b) w dniach 21 i 22.06 2014 r., 22 i 23.06.2014 r., 23 i 24.06.2014 r. 25 i 26 06.2014 r., 26 i 27.06.2014 r., 27 i 28,06.2014 r. przez kierowcę Z.O.,
4) lp. 5.4.1 i lp.5.4.2 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, za skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny i za każdą następną rozpoczętą godzinę
a) w okresie 23 - 29.06.2014 r. przez kierowcę P.U.
b) w okresie 23 - 29.06.2014 r. przez kierowcę Z.O.,
5) lp. 8.4. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, za nieudzielenie przerwy, o której mowa wart. 13 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o czasie pracy kierowców:
a) w dniu 28.05.2014 r., przez kierowcę Ł.G.,
b) w dniu 20.06.2014 r. przez kierowcę Z.O.,
uwzględniono wyjaśnienia strony z dnia 25.03.2015 r. w części dotyczącej powyższych naruszeń. Z wyjaśnień tych wynika, że w przeważającej części wynikły one z błędnego operowania przełącznikiem tachografu przez kierowców. Do wyjaśnień strona załączyła m. in. oświadczenia kierowców, ewidencję czasu pracy oraz opisany wydruk z tachografu cyfrowego. W powyższym zakresie organy odstąpiły od nałożenia kary i umorzyły postępowanie. Fakt, że w pozostałym zakresie organy nie uwzględniły przedstawionych argumentów nie oznacza, że doszło do naruszenia art. 7, art, 77, art, 80 i art. 107 § 3 k.p.a.
Sąd stwierdza, że organ podjął wszelkie działania niezbędne w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, uwzględniając w tym zakresie nie tylko materiał dowodowy przedstawiony przez skarżącą, ale również złożone w toku postępowania zeznania świadków – kierowców zatrudnionych u skarżącej, przesłuchiwanych w obecności pełnomocnika skarżącej. Wyniki analizy tej dokumentacji zostały przedstawione w obszernym uzasadnieniu decyzji w której odnośnie każdego naruszenia przedstawiono stan faktyczny, podstawę prawną dotyczącą opisanego naruszenia oraz powody nałożenia kary i nieuwzględnienia stanowiska skarżącej. Uwzględnienie zaś stanowiska orzecznictwa w zakresie interpretacji pojęcia "dni zarejestrowanej działalności" spowodowało, że organ odwoławczy stwierdził, że pomiędzy okazanymi do kontroli plikami wczytanymi z karty kierowcy E.B., karta kierowcy nr [...], nie upłynęło 28 dni zarejestrowanej działalności. Biorąc powyższe pod uwagę organ odwoławczy stwierdził, że postępowanie w tym zakresie stało się bezprzedmiotowe i w tym zakresie umorzył postępowanie. W konsekwencji bezpodstawna okazała się więc kara w wysokości 500 zł za naruszenie l.p. 6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d. przypisana do karty kierowcy E.B. Wobec powyższego łączna kara wymierzona przez organ odwoławczy uległa obniżeniu i wyniosła ostatecznie 10.400 zł.
W świetle powyżej przedstawionych rozważań stwierdzić należy, że podnoszony w skardze argument, iż pracownicy skarżącej składając zeznania obawiali sie odpowiedzialności przenosząc tym samym odpowiedzialność na pracodawcę, a organ nie ocenił wiarygodności zeznań świadków pod kątem ewentualnej odpowiedzialności, nie skonfrontował ich z wyjaśnieniami strony, w celu weryfikacji rzetelności i prawdziwości zeznań – nie podważa legalności zaskarżonej decyzji i rzetelności przeprowadzonego postępowania. Jeszcze raz bowiem należy podkreślić, że obowiązkiem organu w przypadku stwierdzenia naruszeń jest nałożenia kary pieniężnej. Organ nie działa tu na zasadzie uznania administracyjnego, a wręcz przeciwnie w postępowaniu w przedmiocie naruszenia przepisów transportu drogowego organ działa na zasadzie związania prawem, co oznacza, iż ustawodawca nie pozostawia organowi najmniejszej swobody, a stwierdzenie zaistnienia przesłanek do wymierzenia kary obliguje organ do wydania decyzji w tym przedmiocie. Jak podkreślono wyżej przedsiębiorca może zwolnić się z odpowiedzialności za wykazane mu naruszenia przepisów udowadniając , że nie miał żadnego wpływu na wystąpienie stwierdzonych naruszeń przepisów, z tym, że w takim przypadku obowiązkiem przedsiębiorcy jest wykazanie zaistnienia sytuacji nadzwyczajnych, działania siły wyższej, w ramach których, co podkreśla orzecznictwo, nie mieszczą się jednak sytuacje, które są wynikiem nawet samowolnego zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji wynikających z art. 92c ust. 1 u.t.d. Rzeczą przedsiębiorcy jest bowiem właściwy dobór osób współpracujących. Nawet więc przyznanie się kierowców do popełnienia naruszeń nie jest traktowane jako podstawa zastosowania art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Sąd nie dopatrzył się również wadliwości postępowania w odniesieniu do oceny wyjaśnień strony w zakresie obowiązku wczytywania danych z kart kierowcy oraz urządzenia rejestrującego, co podniesiono w uzasadnieniu skargi. Sama skarżąca przyznała bowiem w swoim oświadczeniu z 25.03.2015 r., że powierzyła to zadanie swojemu niekompetentnemu bratu, stąd stwierdzone nieprawidłowości. W tej sytuacji nawet wprowadzenie nowego systemu odczytywania kart i tachografów, co zadeklarowała skarżąca, w celu uniknięcia błędów w przyszłości - nie mogło wpłynąć na odstąpienie organu od nałożenia kary.
Wobec powyższego w ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy nosi cechę kompletności (art. 77 § 1 k.p.a.), gdyż przy zastosowaniu zasad logicznego rozumowania i oceny dowodów, w granicach zakreślonych w art. 80 k.p.a., całkowicie wystarcza do ustalenia istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy okoliczności. Organ rozważył również i ocenił zgromadzony materiał dowodowy, a swoje stanowisko przedstawił w uzasadnieniu odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem Sądu dokonana przez organ ocena okoliczności sprawy jest logiczna, racjonalna, zgodna z doświadczeniem życiowym, a nadto uwzględnia poglądy prezentowane w utrwalonym orzecznictwie sądowym. Na podstawie uzasadnienia skarżąca miała możliwość poznania motywów podjętego rozstrzygnięcia oraz oceny okoliczności faktycznych sprawy, jak i tego jaki w tego rodzaju sprawach jest zakres postępowania i materiału dowodowego. Obowiązkiem organu jest klarowne i jasne przedstawienie argumentacji prawnej i faktycznej, uzasadniającej rozstrzygnięcie. Sama strona nie musi jednak zostać przekonana co do prawidłowości rozstrzygnięcia. Ma ona bowiem prawo do własnego subiektywnego przekonania o wadliwości tej argumentacji i dopóki to przekonanie nie będzie miało oparcia w obowiązującym prawie, nie będzie ono zasługiwało na uwzględnienie.
Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
bg
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło