I SA/Sz 94/17
WyrokWSA w Szczecinie2017-06-01
Skład orzekający: Kazimierz Maczewski, Jolanta Kwiecińska, Bolesław Stachura
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wydatki poniesione na zakup elementów projektu (obrabiarki CNC i szafy narzędziowej) mogą zostać uznane za niekwalifikowalne, a tym samym podlegać zwrotowi, jeśli decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach została uzyskana po zakupie tych elementów, ale przed faktycznym rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia w rozumieniu przepisów o ochronie środowiska?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że zakup elementów projektu (obrabiarki CNC i szafy narzędziowej) nie stanowił "realizacji przedsięwzięcia" w rozumieniu przepisów o ochronie środowiska, które wymagałoby uprzedniego uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W związku z tym, wydatki te nie mogły zostać uznane za nienależnie pobrane, a organ nie wykazał naruszenia przepisów prawa materialnego ani umowy o dofinansowanie, które uzasadniałoby żądanie zwrotu środków.Stan faktyczny
Spółka uzyskała dofinansowanie na projekt obejmujący zakup technologii obróbki elementów stalowych i informatyzację procesu produkcyjnego. W ramach projektu zakupiono obrabiarkę CNC i szafę narzędziową. Organ uznał, że zakup ten nastąpił przed uzyskaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, która była wymagana dla linii technologicznej do fosforanowania (elementu projektu). W związku z tym organ nakazał zwrot części dofinansowania, uznając wydatki za nienależnie pobrane. Spółka wniosła skargę, argumentując, że zakup elementów nie stanowił jeszcze "realizacji przedsięwzięcia" w rozumieniu przepisów o ochronie środowiska i że decyzję środowiskową uzyskała przed faktycznym rozpoczęciem realizacji projektu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Kazimierz Maczewski, Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Kwiecińska, Sędzia WSA Bolesław Stachura (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Beata Radomska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 11 maja 2017 r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Zarządu Województwa [...] z dnia 30 listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu środków otrzymanych w ramach umowy o dofinansowanie na realizację projektu wraz z odsetkami 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Zarządu Województwa [...] na rzecz strony skarżącej [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] kwotę [...] ([...]) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. znak [...] Zarząd Województwa [...], działający jako Instytucja Zarządzająca Regionalnym Programem Operacyjnym Województwa [...] na lata 2007-2013 (zwany dalej też: "IZ RPO WZ" lub "organem"), po rozpatrzeniu wniosku [...] sp. z o.o. z siedzibą w Sz. (dalej zwanej "beneficjentem" "spółką" lub "skarżącą") o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] r. nr [...], orzekającą zwrot od beneficjenta środków otrzymanych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa [...] na lata 2007 - 2013 na podstawie umowy o dofinansowanie nr [...], zawartej w Sz. w dniu [...] r. na realizację projektu pn. "[...]" w kwocie [...] zł wraz z odsetkami jak dla zaległości podatkowych.
Zasadnicze ustalenia stanu faktycznego są następujące:
W dniu [...] r. spółka w odpowiedzi na konkurs nr [...] w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa [...] na lata 2007-2013 (zwanego dalej: RPO WZ), złożyła wniosek nr [...] o dofinansowanie projektu: "[...]". Spółka zaplanowała zakup nowej, w pełni zautomatyzowanej technologii obróbki elementów stalowych wraz z opcją fosforanowania oraz zinformatyzowanie procesu produkcyjnego (pkt C.7 wniosku o dofinansowanie). Poczynione przez spółkę plany obejmowały (pkt C.8 wniosku o dofinansowanie) zakup obrabiarki CNC do obróbki elementów o średnicy do 800 mm sterowanej komputerowo, zakup linii technologicznej do fosforanowania wraz z systemem filtrów wyciągowych, zakup urządzenia załadowczo - rozładunkowego detali, zakup elektronicznie sterowanej szafy narzędziowej wraz z oprogramowaniem zaimplementowanej w proces produkcji, zakup aplikacji łączących systemy zarządzania produkcją w połączeniu z SAP i Robex Gantt, zakup prac remontowo - budowlanych wraz z materiałami budowlanymi. Ponadto
w polu C.2 Biznes Planu, stanowiącego część dokumentacji aplikacyjnej wnioskodawca wskazał, że prawidłowa realizacja projektu wymagać będzie przygotowania hali produkcyjnej poprzez dostosowanie pomieszczeń pod montaż ww. środków trwałych, stwierdzając jednocześnie, że wykonanie prac remontowych nie wymaga pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia robót budowlanych.
Spółka w dokumentach aplikacyjnych wskazała, że dla projektu nie przeprowadzono postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, gdyż projekt należy do grupy IV i w zakresie oceny oddziaływania na środowisko wymaga jedynie decyzji Dyrektora Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Sz. dotyczącej oddziaływania na obszar Natura 2000 (pkt A.14 i A.14.1 wniosku
o dofinansowanie). Dodatkowo spółka wskazała, iż projekt nie oddziałuje i nie będzie oddziaływał na obszar Natura 2000 (pkt A. 15 wniosku o dofinansowanie). W związku z powyższym, spółka poza przedłożeniem zaświadczenia organu odpowiedzialnego za monitorowanie obszarów Natura 2000, nie przedstawiła żadnych dokumentów związanych z procedurą oceny oddziaływania na środowisko.
Uchwałą Zarządu Województwa [...] nr [...] z dnia [...] r. spółce przyznano dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (zwanego dalej: EFRR) na realizację ww. projektu w łącznej wysokości [...] zł. W dniu [...] r. spółka zawarła z Województwem [...] umowę o dofinansowanie na realizację projektu: "[...]" nr [...] w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa [...] na lata 2007 - 2013 Oś priorytetowa 1 "Gospodarka - Innowacje - Technologie", Działanie 1.1 "Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw poprzez innowacyjne inwestycje", Poddziałanie 1.1.2 "Inwestycje w małe i średnie przedsiębiorstwa". Dodatkowo pomiędzy beneficjentem a IZ RPO WZ zostały zawarte 4 aneksy do umowy o dofinansowanie.
Na etapie rozliczania projektu organ po dokonaniu szczegółowej weryfikacji uznał, że skoro przedsięwzięcie dotyczyło m.in. zakupu linii technologicznej
do fosforanowania, to winno już na etapie wnioskowania o dofinansowanie zostać przez spółkę zaliczone do grupy II, a więc przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (a nie do grupy IV przedsięwzięć). Organ wskazał, że postanowieniem z dnia [...] r. Prezydent Miasta Sz. nałożył obowiązek dokonania oceny oddziaływania na środowisko oraz określił zakres raportu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia w pełnym zakresie. Zważywszy na powyższą okoliczność, a także ze względu na art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 353 tekst jednolity ze zm., zwanej dalej: "u.o.o.ś."), IZ RPO WZ stwierdziła, iż spółka winna przed rozpoczęciem realizacji planowanego przedsięwzięcia, tj. przed dniem 13 września 2010 r. (określonym w aneksie do umowy o dofinansowanie), uzyskać decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach. Tymczasem decyzję tę wydano dopiero w dniu [...] r., tj. po rozpoczęciu realizacji planowanego przedsięwzięcia. Wobec tego IZ RPO WZ uznała za nienależnie pobraną część przekazanych spółce środków w wysokości [...] zł, stanowiących refundację wydatków poniesionych przez spółkę na zakup elementów przedsięwzięcia, tj. obrabiarki CNC do obróbki materiałów sterowanej komputerowo (przyjętej do użytkowania w dniu [...] r.) oraz elektronicznie sterowanej szafy narzędziowej (zakupionej w dniu 31 stycznia 2011 r.), będących następnie przedmiotem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach z dnia [...] r., a wypłaconych w dniu [...] r., tj. przed wydaniem wskazanej decyzji.
W związku z powyższym IZ RPO WZ w piśmie z dnia 18 marca 2016 r. wezwała spółkę do zwrotu środków w kwocie [...] zł wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych, w terminie 14 dni od doręczenia wezwania. Z uwagi na bezskuteczny upływ terminu, z dniem 6 kwietnia 2016 r. wszczęto z urzędu wobec spółki postępowanie administracyjne w przedmiocie zwrotu części środków otrzymanych w ramach umowy o dofinansowanie nr [...] na realizację ww. projektu.
W dniu [...] r. organ wydał decyzję orzekającą zwrot przez spółkę środków otrzymanych w ramach RPO WZ na podstawie umowy o dofinansowanie na realizację ww. projektu w kwocie [...] zł wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych.
W piśmie z dnia 13 lipca 2016 r. spółka wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy, przedstawiając szczegółowe wyjaśnienia i zarzuty, wnosząc o uchylenie wskazanej powyżej decyzji i umorzenie postępowania administracyjnego w przedmiocie zwrotu części środków otrzymanych w ramach umowy o dofinansowanie.
W uzasadnieniu wskazała, że zarzucane jej przez IZ RPO WZ naruszenie art. 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006 r. ustanawiającego przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności i uchylającego rozporządzenie (WE) nr 1260/1999 (Dz. Urz. UE L 210 z dnia 31 lipca 2006 r. ze zm., zwanego dalej: rozporządzeniem nr 1083/2006), nie miało miejsca. Jak podano przepis ten nie jest źródłem normy postępowania, której naruszenie mogłoby stanowić podstawę do zastosowania ewentualnej sankcji za działania lub zaniechania beneficjenta niezgodnie z dyspozycją tego przepisu. Zawiera on jedynie definicję legalną określonych terminu m.in. "nieprawidłowości" i jako taki nie tworzy normy prawa materialnego mogącego stanowić podstawę rozstrzygnięcia. Warunkiem zaistnienia nieprawidłowości jest potrzeba wskazania konkretnej normy prawa wspólnotowego, która uległa naruszeniu. Źródłem norm prawnych mogących być naruszonymi przez działania Beneficjenta nie mogą być informacje zawarte w Przewodniku. Beneficjent podkreślił, iż punktem odniesienia dla oceny prawidłowości jego postępowania jest treść obowiązujących norm prawnych prawa wspólnotowego oraz postanowień umowy o dofinansowanie. W ocenie beneficjenta nie sprzeniewierzył się on zapisom umowy o dofinansowanie, gdyż zrealizował projekt w oparciu o wniosek o dofinansowanie, wykazując przy tym należytą staranność oraz przestrzegając obowiązujących przepisów. W szczególności nie można uznać, iż naruszył on przywołany w zaskarżonej decyzji administracyjnej w przedmiocie zwrotu środków art. 63 u.o.o.ś., zawiera on bowiem tylko normę kompetencyjną, powierzając uprawnienie do wydania postanowienia o obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko organowi właściwemu do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, poza tym nie stanowi on normy prawa wspólnotowego. Podobne wnioski odniósł do art. 80 u.o.o.ś., który reguluje kompetencje organu właściwego ze względu na środowiskowe uwarunkowania projektu.
W ocenie spółki błędne jest stanowisko IZ RPO WZ, zgodnie z którym powinnością spółki pod rygorem negatywnego skutku w sferze kwalifikowalności wydatków było uzyskanie decyzji administracyjnej o środowiskowych uwarunkowaniach przed uzyskaniem zaliczkowej płatności przeznaczonej częściowo na sfinansowanie zakupu obrabiarki CNC oraz narzędziowej szafy sterowanej elektronicznie. IZ RPO WZ w decyzji administracyjnej w przedmiocie zwrotu środków nie powołuje się na żadną normatywną przesłankę pozwalającą na przyjęcie braku kwalifikowalności wydatków, a przez to nie jest właściwe nadawanie im przymiotu "nienależnie pobranych". Wskazano, iż fundamentalną zasadą o skutku negatywnym dla beneficjenta wynikającym wprost z regulacji prawa unijnego jest aplikowanie i pobranie środków pomocowych w odniesieniu do zrealizowanego uprzednio w całości lub częściowo przedsięwzięcia. Analiza stanu faktycznego w przedmiotowej sprawie zaś nie pozwala na ustalenie, aby beneficjent pobrał nienależnie środki podlegające zwrotowi. beneficjent wskazując na: złożenie wniosku o dofinansowanie, zawarcie umowy o dofinansowanie, udzielenie zaliczki i zakup kwestionowanych urządzeń (obrabiarki CNC oraz narzędziowej szafy sterowanej elektronicznie), podał, iż nie zrealizował zatem ani w całości, ani w części projektu przed złożeniem wniosku o dofinansowanie bądź podpisaniem umowy o dofinansowanie.
Według beneficjenta dołożył on należytej staranności w świetle kryteriów obiektywnie dostępnej wiedzy jaką dysponował w chwili składania wniosku
o dofinansowanie - w zakresie określenia wymogów środowiskowych. Spółka zwróciła uwagę, że wniosek aplikacyjny był weryfikowany pod kątem oddziaływania
na środowisko przez specjalistów wchodzących w skład Komisji Oceniającej Projekty, którzy na ówczesnym etapie, tak jak i beneficjent nie dysponowali dostatecznymi danymi pozwalającymi na odmienne niż określone wnioskiem aplikacyjnym zakwalifikowanie przedsięwzięcia z punktu widzenia oddziaływania na środowisko. Mając na uwadze powyższe, beneficjent nie zgodził się z twierdzeniem IZ RPO WZ, iż dopuścił się naruszenia, poza tym nawet przy przyjęciu takiego stanowiska zakwalifikowanie przedsięwzięcia do II grupy zamiast IV nie powoduje samo przez się utraty przymiotu wydatków kwalifikowalnych w odniesieniu do obrabiarki CNC oraz narzędziowej szafy sterowanej elektronicznie.
Ponadto we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy beneficjent wskazał,
że zgodnie z powszechnie przyjmowanym poglądem błędy beneficjenta
i nieprawidłowości w jego działaniu dzielą się zasadniczo na dwie kategorie. Pierwsze z nich, popełniane na etapie konstruowania i składania wniosku aplikacyjnego, skutkują brakiem przyznania dotacji. Drugie popełniane w trakcie realizacji mogą zakończyć się cofnięciem udzielonej pomocy. Stosując powyższą klasyfikację w zestawieniu z momentem powstania zarzucanego beneficjentowi uchybienia należałoby przyjąć, że o ile wniosek o dofinansowanie byłby obarczony błędami to nie mógł on skutkować zawarciem umowy o dofinansowanie. Według beneficjenta, oceniając jego działania w trakcie realizacji przedsięwzięcia, należy stwierdzić, że doprowadził on do uzyskania stosownych decyzji środowiskowych przed zrealizowaniem projektu i uruchomieniem inwestycji. A jak przyjmuje się w literaturze przedmiotu, nie każde uchybienie warunków proceduralnych skutkować winno i może cofnięciem dotacji.
Następnie beneficjent odniósł się do podnoszonego przez IZ RPO WZ argumentu o braku możliwości potraktowania zakupu obrabiarki CNC oraz narzędziowej szafy sterowanej elektronicznie w oderwaniu od całego przedsięwzięcia, z uwagi na istniejące między nimi powiązania. Beneficjent wskazał, że nie wydatkował on w całości ani w części środków własnych, ani środków pomocowych przed złożeniem wniosku aplikacyjnego i zawarciem stosownej umowy o dofinansowanie. W takim stanie rzeczy nie sposób utrzymywać, aby przedmiotowe przedsięwzięcie nie miało charakteru "przedsięwzięcia planowanego". Aktualizacja obowiązku screeningu pojawiła się dopiero w związku z wyborem konkretnej oferty urządzenia do fosforanowania i lakierowania - jako systemu konserwacji kiedy to zidentyfikowano występowanie elementu przedsięwzięcia przewidzianego w § 3 ust. 1 pkt 13 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 71) dalej zwanego "rozporządzeniem RM z 2010 r." Beneficjent doprowadził do wszczęcia stosownej procedury administracyjnej zakończonej wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Beneficjent przystępując do realizacji projektu i dokonując zakupu obrabiarki CNC oraz narzędziowej szafy sterowanej elektronicznie poniósł wydatki kwalifikowane, gdyż nie było wówczas obowiązku opracowania raportu oddziaływania na środowisko. Decyzja środowiskowa nie została wydana dla wycinka inwestycji, lecz projektu jako całości, z tym jedynie uzupełnieniem, że procedura zmierzająca do jej uzyskania wszczęta została w pierwszym możliwym momencie kiedy to pojawiła się taka obiektywna i udokumentowana konieczność.
Odnośnie kwestii dokumentu OT (dokumentu przyjęcia środka trwałego
do używania) wystawionego w związku z zakupem obrabiarki CNC beneficjent wskazał uzupełniająco, że zakup urządzenia tej klasy i o takiej wartości nakłada
na zamawiającego obowiązek szczególnej staranności w weryfikacji jego sprawności
i przydatności dla planowanego przedsięwzięcia. Zatem uzasadniona była próba rozruchu i wykonania wszelkich aktów staranności w celu zachowania uprawnień
z tytułu gwarancji i rękojmi. Powyższe czynności musiały być skorelowane z realizacją obowiązku wynikającego z ustawy o rachunkowości, a dotyczącego wspomnianego dowodu OT, która to czynność należy do grupy tzw. czynności konwencjonalnych, nieprzesądzających o sposobie dalszego postępowania z danym środkiem trwałym.
Beneficjent podkreślił, że nie doprowadził i nie wnioskował nawet o wydanie cząstkowych decyzji dotyczących oderwanych od siebie elementów projektów. Uzyskana przez beneficjenta decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach odnosi się do całego przedsięwzięcia tożsamego w opisie z planowaną inwestycją określoną
we wniosku o dofinansowanie. Funkcja obrabiarki CNC, a tym bardziej narzędziowej szafy sterowanej elektronicznie nie jest w ogóle ujęta w § 2 i 3 rozporządzenia RM
z 2004 r. i 2010 r., a co za tym idzie nie mogłaby być przedmiotem decyzji
o środowiskowych uwarunkowaniach. W analizowanym stanie faktycznym nie jest tak, że każdy z elementów składających się na całość przedsięwzięcia posiadałby zdolność wygenerowania odrębnego postępowania administracyjnego zmierzającego
do określenia środowiskowych uwarunkowań, o ile nie stanowiłby części całego projektu.
Ponadto dodano, że biorąc pod uwagę, że IZ RPO WZ powzięła wątpliwość
co do zakwalifikowania przez beneficjenta planowanego przedsięwzięcia do właściwej grupy w zakresie oddziaływania na środowisko na etapie rozliczenia projektu, to gdyby nawet przyjąć hipotetycznie nieprawidłową kolejność wykonywanych przez beneficjenta czynności to należy dojść do wniosku, że ustała po stronie IZ RPO WZ możliwość zastosowania sankcji przewidzianej w art. 207 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 885 ze zm. – zwanej dalej: "u.f.p."), gdyż zarzucana nieprawidłowość nie powoduje i nie mogłaby powodować szkody od chwili uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Konstrukcja przepisu art. 2 rozporządzenia nr 1083/2006 nie obejmuje w ogóle swą hipotezą stanów naruszeń prawa krajowego ani tych, które istniały i już nie istnieją, lecz jedynie stan istniejącej szkody lub ryzyko wystąpienia jej w przyszłości. Skoro w przedmiotowej sprawie w budżecie ogólnym Unii Europejskiej nie występuje szkoda ani stan rodzący ryzyko jej wystąpienia w przyszłości, postępowanie dotyczące zwrotu środków pobranych przez beneficjenta jako bezprzedmiotowe powinno zostać umorzone.
Po rozpatrzeniu wniosku, organ decyzją z dnia [...] r. utrzymał
w mocy decyzję z dnia [...] r. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie,
w pierwszej kolejności przytoczył regulacje prawne dotyczące kwestii oceny oddziaływania na środowisko, o których mowa w art. art. 3 ust. 1 pkt 8, art. 59 ust. 1, art. 60, art. 61 ust. 1 pkt 1, art. 63, art. 71 ust. 2 u.o.o.ś., § 2 i § 3 rozporządzenia RM z 2010 r. art. 4 ust. 1 i ust. 2 Dyrektywy 2011/92/UE. Następnie organ wskazał, że spółka dokonała kwalifikacji planowanego we wniosku aplikacyjnym przedsięwzięcia do grupy IV, w rezultacie czego nie przedstawiła wymaganych dokumentów związanych z procedurą oceny oddziaływania na środowisko. Tymczasem jeden z elementów realizowanego przedsięwzięcia, tj. linia technologiczna do fosforowania, zaliczał się m.in. do instalacji do powierzchniowej obróbki metali lub tworzyw sztucznych z zastosowaniem procesów chemicznych lub elektrolitycznych, a zatem do II grupy - przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (§ 3 ust. 1 pkt 13 rozporządzenia RM z 2010 r.). Tym samym cały projekt powinien zostać zaliczony do grupy II.
Organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie, w postanowieniu z dnia [...]r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Sz. wyraził opinię o konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oraz ustalił zakres raportu o odziaływaniu na środowisko projektu: "[...]". Następnie postanowieniem Prezydenta Miasta Sz. z dnia [...] r. nałożono obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko oraz określono zakres wspomnianego raportu oddziaływania na środowisko w pełnym zakresie. W dniu [...] r. Prezydent Miasta Sz. wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach. Organ podkreślił, iż zarówno Prezydent Miasta Sz. jako organ wydający decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach z dnia [...] r. (poprzedzoną postanowieniem z dnia [...]r. nakładającym obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko), jak również Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Sz. jako organ wydający postanowienie z dnia [...] r., określili w sposób jednoznaczny zakres planowanego przedsięwzięcia obejmującego zakres zgodny z zakresem określonym we wniosku aplikacyjnym, z wyjątkiem urządzenia załadowczo - rozładunkowego detali. Organ stwierdził, że beneficjent co prawda uzyskał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, jednakże element przedsięwzięcia, tj. linia technologiczna do fosforowania zaliczał się m.in. do instalacji do powierzchniowej obróbki metali lub tworzyw sztucznych z zastosowaniem procesów chemicznych lub elektrolitycznych, a zatem do II grupy wymagającej przedłożenia dodatkowej dokumentacji dotyczącej ochrony środowiska, a więc Beneficjent winien wziąć tą okoliczność pod uwagę już podczas przygotowywania załączników do wniosku o dofinansowanie. Decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach wydano dopiero w dniu [...] r., podczas gdy wniosek o dofinansowanie złożono dnia w dniu [...] r. Organ wskazał, że planowane przedsięwzięcie jako całość, nie zaś jego poszczególne elementy, powinno podlegać ocenie pod kątem sposobu oddziaływania na środowisko.
Odnośnie do dokumentu OT nr [...] dotyczącego obrabiarki CNC, organ wskazał, że przyczyny dla których wspomniany dokument został wystawiony pozostają bez znaczenia dla niniejszej sprawy. Wspomniany dokument potwierdza przyjęcie w dniu 10 lutego 2011 r. wskazanego środka trwałego do użytkowania. Środek ten został zatem uruchomiony jeszcze przed uzyskaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Zatem beneficjent do dnia [...] r., tj. dnia uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, realizował przedsięwzięcie bez wymaganego postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko.
Organ stwierdził, że - co do zasady - o decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach należy się ubiegać jeszcze przed rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia. Niedopuszczalną jest rozszerzająca interpretacja pojęcia "planowane przedsięwzięcie", zgodnie z którą za takowe należy również uważać przedsięwzięcie już istniejące oraz będące w trakcie realizacji. Na potwierdzenie swojego stanowiska, organ przedstawił obszerny wywód. Zdaniem organu przepisy u.o.o.ś. nie przewidują możliwości przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko oraz wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięć już istniejących. Gdyby intencją ustawodawcy było objęcie procedurami oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko oraz uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji już zrealizowanych lub będących w trakcie realizacji, treść art. 59 u.o.o.ś. nie zawężałaby przedsięwzięć tylko do planowanych. Postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko stanowi pierwszą instytucję w trakcie procesu inwestycyjnego, umożliwiającą określenie, analizę oraz ocenę możliwości, a także sposobów zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Weryfikacja przedsięwzięcia pod względem oddziaływania na środowisko po jego zrealizowaniu mogłaby prowadzić do niekontrolowanego przekształcenia środowiska w trakcie procesu inwestycyjnego poprzez umożliwienie inwestorowi unikania podejmowania działań zapobiegających i ograniczających negatywne oddziaływanie przedsięwzięcia w trakcie jego realizacji.
Organ zwrócił uwagę, że spółka nie uzyskała dla przedsięwzięcia planowanego decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, mimo iż jednym z elementów przedsięwzięcia miała być linia technologiczna do fosforanowania, dla której to inwestycji kwalifikowanej jako mogąca potencjalnie oddziaływać na środowisko (§ 3 ust. 1 pkt 13 rozporządzenia RM z 2010 r.) wymagane było przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach została wydana dopiero w dniu [...] r., a więc dla przedsięwzięcia już istniejącego. Poza tym Beneficjent dopuścił się naruszenia art. 59 ust. 1 u.o.o.ś. Przystąpienie beneficjenta do ubiegania się o dofinansowanie oznacza m.in. akceptację obowiązujących wytycznych oraz innych norm wynikających z dokumentacji aplikacyjnej oraz przepisów prawa.
Spółka poprzez błędne określenie planowanego przedsięwzięcia jako należącego do grupy IV i niewymagającego uzyskania zarówno postanowienia
o obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, jak również decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, do momentu jej uzyskania, doprowadziła do wypłaty przez IZ RPO WZ nienależnego dofinansowania. Spółka nienależnie pobrała część środków przyznanych jej na podstawie umowy
o dofinansowanie, a przeznaczonych na zakup obrabiarki CNC oraz elektronicznej szafy narzędziowej stanowiących elementy przedsięwzięcia zaplanowanego
we wniosku o dofinansowanie przez Beneficjenta.
Organ wskazał, że w związku z faktem, iż beneficjent nie poddał zaplanowanego we wniosku aplikacyjnym przedsięwzięcia procedurom oceny oddziaływania na środowisko wskazanym w art. 59 ust. 1 i art. 71 ust. 2 u.o.o.ś., a także § 3 ust. 1 pkt 13 rozporządzenia RM z 2010 r., których brzmienie Beneficjent winien mieć na uwadze w związku z określonym w wiążących go wytycznych obowiązkiem zakwalifikowania przedsięwzięcia do określonej grupy środowiskowej, z którego to obowiązku beneficjent się nie wywiązał należycie, doprowadzając do wydatkowania środków nienależnie pobranych, beneficjent dopuścił się naruszenia powodującego szkodę finansową w budżecie ogólnym UE. W analizowanym przypadku beneficjent doprowadził do poniesienia przez budżet UE szkody realnej, gdyż środki w wysokości nienależnie pobranego przez spółkę dofinansowania tj. w wysokości [...] zł mogłaby zostać przez IZ RPO WZ rozdysponowane na dofinansowanie innego projektu w ramach RPO WZ, który posiadałby wszystkie decyzje przed przystąpieniem do realizacji inwestycji. Część środków przekazanych w ramach przedmiotowego projektu, w rzeczywistości nie powinna być ani wykorzystana przez beneficjenta ani wypłacona z budżetu UE, winna bowiem służyć takim celom jak podnoszenie poziomu konkurencyjności oraz zdolności inwestycyjnej przedsiębiorstw. Ponieważ zamiast beneficjenta środki mógłby otrzymać na rozwój przedsiębiorstwa inny podmiot, który zrealizowałby projekt w sposób zgodny z wymogami, tj. uzyskałby przed rozpoczęciem realizacji planowanego przedsięwzięcia stosowne decyzje środowiskowe, nie można zgodzić się z twierdzeniem beneficjenta zawartym we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, że szkoda już nie istnieje.
W ocenie organu beneficjent dopuścił się w niniejszej sprawie naruszenia przepisów prawa (art. 59 ust. 1 i art. 71 ust. 2 u.o.o.ś., a także § 3 ust. 1 pkt 13 rozporządzenia RM z 2010 r.) przyczyniając się do powstania szkody w budżecie unijnym, w efekcie czego uznano, że Beneficjent pobrał środki przekazane
na podstawie umowy o dofinansowanie nr [...] nienależnie, co stanowi przesłankę zwrotu dofinansowania.
W związku z powyższym, wypłacone beneficjentowi w ramach projektu środki przeznaczone na częściowy zakup obrabiarki CNC rozliczone 7 fakturami oraz elektronicznej szafy narzędziowej rozliczony fakturą nr [...] z dnia [...] r. w wysokości [...] zł, tj. o łącznej wysokości [...] zł, pierwotnie uznane za kwalifikowalne, stanowią wydatki niekwalifikowalne. Ze względu na otrzymane dofinansowanie stanowiące 50% całkowitych wydatków kwalifikowanych pobranych nienależnie kwota [...] zł podlega zwrotowi wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych.
Organ zaznaczył, że kwalifikowalność poniesionych wydatków oceniania jest nie tylko na etapie wniosku o dofinansowanie, ale również w trakcie realizacji oraz
po zakończeniu projektu, kiedy to beneficjent przedkłada kolejne wnioski o płatność.
W sytuacji kiedy IZ RPO WZ w trakcie realizacji projektu lub po jego zakończeniu uzna część lub całość wydatków za niekwalifikowalne, beneficjent jest zobowiązany
do zwrotu środków przekazanych na ich dofinansowanie (§ 7 ust. 1 umowy
o dofinansowanie).
Reasumując, organ wskazał, że w związku z faktem, iż beneficjent do dnia
[...] r., tj. dnia uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizował przedsięwzięcie bez wymaganych postępowań środowiskowych, wbrew przepisom prawa (nie uzyskał wymaganych dokumentów środowiskowych dla "przedsięwzięcia planowanego" lecz już istniejącego), przyczynił się do powstania szkody w budżecie unijnym, w związku z czym pobrał środki przekazane na podstawie umowy o dofinansowanie nienależnie, co obligowało IZ RPO WZ do odzyskania kwoty [...] zł podlegającej zwrotowi.
W uzasadnieniu decyzji organ odniósł się również obszernie do wniosku spółki
o uchylenie wydanej decyzji administracyjnej i umorzenie postępowania administracyjnego w całości, wskazując, że IZ RPO WZ po ponownym przeanalizowaniu zgromadzonego materiału dowodowego, ustaliła, iż przedmiot postępowania nadal istnieje, a beneficjent jest zobowiązany do zwrotu nienależnie pobranych środków. Z uwagi na powyższe, w ocenie IZ RPO WZ brak było podstaw
do uwzględnienia wniosku beneficjenta o uchylenie decyzji i umorzenie prowadzonego wobec niego postępowania administracyjnego.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie spółka zarzuciła, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj.: 1 art. 59 ust. 1 i art. 71 ust. 2u.o.o.ś., § 3 ust. 1 pkt 13 ww. rozporządzenia RM oraz art. 207 ust. 1 pkt 3 ust. 2a, ust. 9 pkt 1 i ust. 12a pkt 1 u.f.p. poprzez ich niewłaściwą interpretację i zastosowanie. Skarżąca zarzuciła również naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 6, art. 7, art. 9, art. 77, art. 80, art. 105 w związku z art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 roku, poz. 23 ze zm. - zwanej dalej: "K.p.a.").
Powołując się na powyższe uchybienia wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] r.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t.: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo też do naruszenia przepisów prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, albo stwierdzenia nieważności orzeczenia. Kontrola sądów administracyjnych ogranicza się więc do zbadania, czy organy administracji w toku rozpoznawanej sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji.
Przedmiotem zaskarżenia i oceny jest wydana przez IZ RPO WZ decyzja, utrzymująca w mocy wcześniejszą decyzję tego organu, zobowiązującą skarżącą do zwrotu środków finansowych przeznaczonych na realizację projektu finansowanego z udziałem środków europejskich wraz z odsetkami.
W zaskarżonej decyzji organ wyjaśniając zasadność podjętego rozstrzygnięcia w pierwszym rzędzie przytoczył regulacje krajowe i unijne dotyczące oceny oddziaływania przedsięwzięć na środowisko, wyjaśniając też kryteria zaliczania poszczególnych przedsięwzięć do właściwych grup pod względem tego oddziaływania.
W kolejnym rzędzie organ wskazał na § 19 ust. 1 umowy o dofinansowanie i wynikające z niej odpowiednie zastosowanie w sprawach nieuregulowanych przepisów prawa wspólnotowego, prawa polskiego, w tym także wszelkie wytyczne do nich, a także obowiązujące odpowiednie reguły, zasady i postanowienia wynikające z programu, uszczegółowienia programu, obowiązujących procedur, wytycznych, informacji IZ RPO WZ. Nadto organ wskazał na zapis § 9 ust. 2 pkt 3 umowy o dofinansowanie, gdzie beneficjent zobowiązał się do stosowania obowiązujących i aktualnych wzorów dokumentów oraz informacji zamieszczonych w szczególności na stronie internetowej IZ RPO WZ, w tym Wytycznych, a także innych dokumentów w ramach programu.
Następnie organ wyjaśnił, że przygotowując dokumentację aplikacyjną, skarżąca zgodnie z zapisami Przewodnika stanowiącego załącznik 1a do Wytycznych była zobowiązana do kwalifikacji przedsięwzięcia do konkretnej grupy i przedstawienia odpowiedniej dokumentacji środowiskowej. Zdaniem organu skarżąca miała wystarczające dane, by zaliczyć planowane przedsięwzięcie do grupy II, albowiem jeden z elementów inwestycji tj. linia technologiczna do fosforanowania zaliczał się do instalacji do powierzchniowej obróbki metali lub tworzyw sztucznych z zastosowaniem procesów chemicznych lub elektrolitycznych, a zatem do grupy II przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko ( § 3 ust. 1 pkt 13 rozporządzenia RM z 2010 r.). Mimo to skarżąca zaliczyła przedsięwzięcie do grupy IV i nie przedstawiła wraz z wnioskiem o dofinansowanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a uzyskała ją dopiero w dniu [...] r, podczas gdy wniosek o dofinansowanie złożono dnia [...] r.
Zdaniem organu w świetle powyższego skarżąca do dnia [...] r. realizowała przedsięwzięcie bez wymaganego postępowania w sprawie oceny na środowisko. Dlatego też pobranie przez skarżącą części środków przeznaczonych na zakup obrabiarki CNC oraz elektronicznej szafy narzędziowej - co nastąpiło przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach - uznano za nienależne pobranie tych środków.
W opinii organu beneficjent nie poddał zaplanowanego we wniosku aplikacyjnym przedsięwzięcia procedurom oceny oddziaływania na środowisko wskazanym w art. 59 ust. 1 , 71 ust. 2 u.o.o.ś , a także § 3 ust. 1 pkt 13 rozporządzenia RM z 2010 r., których brzmienie winien mieć na uwadze w związku z określonym w wiążących go Wytycznych obowiązkiem zakwalifikowania przedsięwzięcia do określonej grupy środowiskowej. Wobec powyższego uznano, że beneficjent dopuścił się naruszenia przepisów prawa (art. 59 ust. 1 , 71 ust. 2 u.o.o.ś , a także § 3 ust. 1 pkt 13 rozporządzenia RM z 2010 r.) do których przestrzegania zobowiązał się w § 19 umowy o dofinansowanie przyczyniając się do powstania szkody w budżecie unijnym.
Z argumentacją organu zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Sąd nie może się zgodzić. Zasadniczą kwestią skutkująca zdaniem organu koniecznością zwrotu części uzyskanego dofinansowania było uznanie, iż dokonując zakupu obrabiarki CNC i elektronicznej szafy narzędziowej przed uzyskaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, strona naruszyła regulacje prawne dotyczące kwestii oceny oddziaływania na środowisko (art. 59 ust. 1 i art. 71 ust. 2 u.o.o.ś. oraz § 3 ust. 1 pkt 13 rozporządzenia RM z 2010 r. ).
Organ podkreślił, iż rzekomo naruszone, wskazane regulacje (art. 59 u.o.o.ś.) odwołują się do pojęcia "planowanego przedsięwzięcia". Zarazem organ przedstawił jego zdaniem prawidłową wykładnię językową tego pojęcia wskazując, że przepisy u.o.o.ś. definiują jedynie pojęcie przedsięwzięcia – określanego jako zamierzenie budowlane lub inną ingerencję w środowisko polegającą na przekształceniu lub zmianie sposobu wykorzystania terenu, w tym również wydobywaniu kopalin ( art. 3 ust. 1 pkt 13 u.o.o.ś.) natomiast wskazał, iż ustawa nie definiuje pojęcia "planowane" przedsięwzięcie. Odwołując się do potocznego, słownikowego rozumienia słowa "planowany" organ uznał, że "planowane" przedsięwzięcie to "przedsięwzięcie nieistniejące", co więcej nie znajdujące się na żadnym z etapów realizacji, czyli takie które jeszcze nie zostało rozpoczęte, a którego realizacja ma mieć miejsce dopiero w przyszłości. Następnie wskazał, iż przepisy u.o.o.ś. nakładają obowiązek uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przed zrealizowaniem inwestycji, a istotą regulacji zawartych w tej ustawie jest konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko przed zrealizowaniem inwestycji. Dalej zaś wyjaśnił też, że ocena taka winna nastąpić w jak najwcześniejszej fazie wpływu danego przedsięwzięcia na środowisko. Wskazał, że przepisy u.o.o.ś. nie przewidują wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych dla przedsięwzięć już istniejących. Na bazie powyższego organ uznał, że w niniejszej sprawie decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach została wydana dla przedsięwzięcia już istniejącego.
Organ przyjął bowiem, że w związku z tym, iż beneficjent nie poddał przed zakupem obrabiarki CNC oraz elektronicznej szafy narzędziowej zaplanowanego we wniosku przedsięwzięcia, procedurom oceny oddziaływania na środowisko, wskazanym w art. 59 ust. 1 i art. 71 ust. 2 u.o.o.ś. oraz § 3 ust. 1 pkt 13 rozporządzenia RM z 2010 r., to naruszył te przepisy.
Wskazać należy, że istnieje pogląd, iż co do zasady o decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach należy się ubiegać jeszcze przed rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia. Pogląd ten jednak ukształtował się przede wszystkim w związku z treścią art. 72 u.o.o.ś., który reguluje sytuacje, gdy rozpoczęcie realizacji przedsięwzięcia związane jest z uzyskaniem wskazanych w tym przepisie decyzji, zezwoleń, koncesji czy innych aktów tam wymienionych (np. pozwolenia na budowę). Przepis ten wprost stanowi, że wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następuje przed uzyskaniem wymienionych aktów. Taka sytuacja nie zachodziła w badanej sprawie, albowiem realizacja objętego dofinansowaniem przedsięwzięcia nie wymagała uprzedniego uzyskania któregoś z aktów o którym mowa w art. 72 u.o.o.ś. Nadto pogląd ten dotyczy realizacji przedsięwzięcia w rozumieniu u.o.o.ś. które Sąd wyjaśni w dalszej części uzasadnienia.
Trzeba tutaj też zauważyć, że istnieje orzecznictwo jak i poglądy doktryny które odmiennie niż uczynił to organ w zaskarżonej decyzji przyjmują rozumienie "planowanego" przedsięwzięcia w u.o.o.ś. Uznaje się bowiem, że nie jest to wyłącznie "dopiero planowane" lub "nieistniejące" przedsięwzięcie, ale "przedsięwzięcie docelowo zrealizowane przez inwestora".
Warto tu przywołać choćby prawomocny wyrok WSA w Łodzi II SA/Łd 147/12 z dnia 10 lipca 2012 r. (skarga kasacyjna na ten wyrok została oddalona wyrokiem NSA z dnia 23 maja 2014 r. sygn. akt II OSK 3013/12). Jak wskazano w powyższym wyroku "Zgodnie z podstawowymi celami procedury ocen oddziaływania na środowisko, regulacji wspólnotowej, orzecznictwa ETS oraz zaleceń Komisji Europejskiej, ocena oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko powinna zostać przeprowadzona na jak najwcześniejszym etapie procesu inwestycyjnego, na którym znane są pewne założenia przedsięwzięcia (również technologiczne) pozwalające na prowadzenie wariantowania nie tylko pod względem lokalizacyjnym, ale i technologicznym (Jerzy Stelmasiak, Prawo ochrony środowiska, LexisNexis, W-wa 2009 r.). Nadto w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że "fakt rozpoczęcia realizacji inwestycji nie czyni bezprzedmiotowym postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację określonego przedsięwzięcia inwestycyjnego".
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 listopada 2008 r., II OSK 1481/07, LEX nr 746221 wskazywał, na tle art. 46 ust. 1 Prawa ochrony środowiska (Dz. U. z 2006 r. nr 129, poz. 902 ze zm.), stanowiącego odpowiednik obecnie obowiązującego art. 59 ust. 1 u.o.o.ś. (...), że "choć z wykładni gramatycznej przedmiotowego przepisu wynika coś zgoła odmiennego, to trzeba jednak mieć na uwadze, że wykładnia gramatyczna nie jest jedyną metodą interpretacji prawa i bywa, że mimo iż brzmienie przepisu jest jasne to trzeba sięgać do innych rodzajów wykładni, w tym wykładni systemowej i celowościowej, tak aby wydobyć rzeczywiste znaczenie normy prawnej. Tak więc pojęcie "planowane przedsięwzięcie" w znaczeniu nadanym mu w u.o.o.ś. (...) należy interpretować nie wyłącznie literalnie, to jest nie jako przedsięwzięcie "dopiero planowane" czyli "nieistniejące", "mające powstać", ale jako "przedsięwzięcie docelowo zamierzone przez inwestora" (...) (J. Sz., K. Sz., artykuł, Dopuszczalność ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla istniejącej inwestycji w orzecznictwie sądów administracyjnych, PPOŚ 2011.3.9, Teza nr 1, 144677/1)"
Zauważyć przy tym należy, iż organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dość niekonsekwentnie raz wskazywał, iż przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach rozpoczęto realizację projektu, w innym zaś miejscu, iż decyzję wydano dla przedsięwzięcia już istniejącego. W jednym miejscu wskazywał, że "planowane przedsięwzięcie" to takie, które nie znajduje się na żadnym z etapów realizacji, w innym zaś wyrażał pogląd, że ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko winna nastąpić "w jak najwcześniejszej fazie wpływu danego przedsięwzięcia na środowisko". Ostatnie z tych stwierdzeń w pełni wpisuje się zarówno w stanowisko wyżej wskazanego orzecznictwa i doktryny, jak i argumentację strony z którą Sąd oceniający sprawę w pełni się zgadza. Argumentacja ta zaprzecza stanowisku organu, iż przedsięwzięcie planowane w rozumieniu u.o.o.ś to takie które nie może znajdować się w jakiejkolwiek fazie realizacji. Dodatkowo sposób argumentacji organu, z którego nie sposób jednoznacznie wywnioskować, czy jego zdaniem strona miała uzyskać decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych przed rozpoczęciem realizacji projektu czy też przed jego zrealizowaniem, czyni także zaskarżoną decyzję w istocie niezrozumiałą, wewnętrznie sprzeczną i przez to też wadliwą z punktu widzenia prawidłowości sporządzenia jej uzasadnienia.
Niezależnie od powyższych rozważań, przede wszystkim jednak, zdaniem Sądu najistotniejsze dla rozstrzygnięcia badanej sprawy jest to, iż nie ma podstaw by stwierdzić, że w badanej sprawie zakup obrabiarki CNC i elektronicznej szafy narzędziowej, stanowił zrealizowanie, czy nawet rozpoczęcie w rozumieniu przepisów u.o.o.ś. realizacji przedsięwzięcia o nazwie "[...]", dla wykonania których to czynności byłaby wymagana uprzednio decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach.
Zdaniem Sądu wskutek zakupu w.w. elementów zaplanowane przedsięwzięcie nie zostało zrealizowane i wbrew stanowisku organu w dniu wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie istniało. Sąd zauważa, że należy odróżnić pojęcie realizacji "przedsięwzięcia" w rozumieniu u.o.o.ś. – jednoznacznego z zamierzeniem budowlanym lub inną ingerencją w środowisko, polegającą na przekształceniu lub zmianie sposobu wykorzystania terenu, w tym również na wydobywaniu kopalin, od "rozpoczęcia realizacji projektu" poprzez zakupy jego elementów - które zostało zdefiniowane w § 1 pkt 25 umowy o dofinansowanie, a na którą to regulację organ de facto w żadnym miejscu decyzji się nie powołał. Wydaje się, iż organ myli wskazane pojęcie umowne błędnie utożsamiając je z realizacją przedsięwzięcia w rozumieniu u.o.o.ś.
Użycie w art. 3 ust. 1 pkt 13 u.o.o.ś. sformułowania, że przedsięwzięcie to "zamierzenie budowlane lub inna ingerencja w środowisko" oznacza bowiem, że koniecznym elementem każdej realizacji przedsięwzięcia w rozumieniu u.o.o.ś. musi być fakt jego rzeczywistej ingerencji w środowisko. Potwierdzeniem tego jest wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim dnia 7.04.2010 r. sygn. akt II SA/Go 950/09 gdzie na skutek m.in. analizy uregulowań u.o.o.ś. sąd ten doszedł do wniosku, że pod pojęciem "przedsięwzięcie" na gruncie tych regulacji rozumie się wykonywanie prac budowlanych lub innych instalacji lub systemów, a także inne ingerencje w otoczenie naturalne i krajobraz. Zdaniem Sądu podejście takie (podkreślenie strony aktywnej: "wykonywanie prac" oraz łącząca się z nimi ingerencja w środowisko), jest bardzo trafne z punktu widzenia celów dla jakich wprowadzono przepisy u.o.o.ś. Przepisy te mają chronić środowisko przed niedozwoloną ingerencją, wskutek działań mogących mu rzeczywiście zaszkodzić, związanych z wykonaniem pewnych, określonych w przepisach inwestycji. Analogiczną analizę celów wskazanych przepisów jak i Dyrektywy 2011/92/EU przeprowadził organ, dochodząc jednak zdaniem Sądu do odmiennych - błędnych wniosków, iż niniejszej sprawie rozpoczęcie mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko prac dotyczących tego przedsięwzięcia miało miejsce przed wydaniem decyzji środowiskowej. Błędnie też organ przywołał wyrok TSUE w sprawie C 215/06 który, jak wynika z przywołanych jego w decyzji fragmentów, dotyczy raczej uzyskania decyzji środowiskowej, która musiała być poprzedzona uzyskaniem stosownego zezwolenia. Sytuacja taka jest uregulowana w art. 72 u.o.o.ś., a jak już wyjaśniono realizacja objętego dofinansowaniem przedsięwzięcia nie wymagała uprzedniego uzyskania któregoś z aktów, o którym mowa w art. 72 u.o.o.ś.
Wobec powyższego zatem, zdaniem Sądu, zakup dwóch spornych elementów zaplanowanej linii produkcyjnej nie pozbawił przedsięwzięcia zwanego "[...]" cechy "przedsięwzięcia planowanego" w rozumieniu art. 59 u.o.o.ś. Nie stanowił on albowiem ingerencji w środowisko, jak tego wymagały przepisy u.o.o.ś. do stwierdzenia, że planowane przedsięwzięcie weszło w fazę realizacji - podlegającej regulacji przepisami tej ustawy.
W związku z tym Sąd nie ma wątpliwości, że zakup ten nie spowodował, iż wystąpienie przez stronę o wydanie w odniesieniu do planowanego zamierzenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, było spóźnione w rozumieniu przepisów u.o.o.ś., a przez to naruszało wskazane przepisy. Zakup ten nie pozbawił też właściwego organu możliwości jej wydania – co zresztą organ zgodnie z prawem uczynił. Wbrew stanowisku organu, mimo zakupu ww. elementów przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, zaplanowane przedsięwzięcie w postaci "[...]" przed jej wydaniem jeszcze nie istniało.
Tylko na marginesie wskazać trzeba, że organ co prawda usiłował również wykazać, że rzeczywista eksploatacja obrabiarki CNC rozpoczęła się przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (co w przekonaniu organu miało świadczyć o tym, ze inwestycja została w tym momencie zrealizowana), jednak próby wykazania tego w decyzji nie podjął w ogóle co do elektronicznej szafy narzędziowej, nie wyjaśniając jaka była jej rola w projekcie, co świadczy o tym, że rozpoczęto jej użytkowanie i na czym miałaby polegać jej ingerencja w środowisko. W ogóle nie wyjaśnił w decyzji czy i w jaki sposób rozpoczęto używanie elektronicznej szafy narzędziowej.
Niezależnie od powyższego Sąd nie zgadza się również aby rzeczony dokument OT dotyczący obrabiarki CNC świadczył o zrealizowaniu planowanego przedsięwzięcia. Organ uznał, że wspomniany dokument potwierdza przyjęcie w dniu [...] r. wskazanego środka trwałego do użytkowania, a przez to, iż środek ten został uruchomiony. Powyższe stwierdzenie jest zdaniem Sądu nadinterpretacją organu. Wskazane przyjęcie środka trwałego do używania jak trafnie wyjaśnia skarżąca jest dokumentem księgowym potwierdzającym dokonanie operacji zaewidencjonowania środka trwałego do ewidencji księgowej przedsiębiorcy, nie zaś tego, że został on uruchomiony tj. rozpoczął on realne funkcjonowanie - ingerując zarazem w środowisko - jak domniemywa organ.
Powtórzyć należy zatem, iż żaden z przedstawionych przez organ faktów ani dowodów nie potwierdza, że przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nastąpiło zrealizowanie planowanego przedsięwzięcia w postaci "[...]" - na gruncie przepisów u.o.o.ś., których naruszenie zarzuca stronie organ, albowiem jak już podkreślano w rozumieniu u.o.o.ś. przedsięwzięcie określa się jako zamierzenie budowlane lub inną ingerencję w środowisko polegającą na przekształceniu lub zmianie sposobu wykorzystania terenu.
Niewątpliwie zakup dwóch elementów linii produkcyjnej, w tym obrabiarki CNC i jej zaewidencjonowanie do środków trwałych, nie stanowiło ingerencji w środowisko mimo, iż rozważyć należało czy stanowiło "rozpoczęcie realizacji projektu" w rozumieniu § 1 pkt 25 umowy o dofinansowanie i jakie miało to skutki dla dofinansowania – czego organ nie dokonał.
Na pewno jednak powyższe nie stanowiło o zrealizowaniu przedsięwzięcia przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Z kolei nawet gdyby rozpoczęto eksploatację obrabiarki CNC i organ wykazałby to dowodowo, również nie świadczyłoby to o zrealizowaniu przedsięwzięcia o nazwie "[...]"
Zgodzić należy się również, iż organ nie wykazał w jaki sposób strona miałaby naruszyć art. 71 ust. 2 u.o.o.ś. Zgodnie z wskazanym art. 71 ust. 2 u.o.o.ś. uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych: pkt 1 przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko; pkt 2 przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Jak Sąd zauważył strona uzyskała wskazaną decyzję przed zrealizowaniem przedsięwzięcia i z punktu widzenia u.o.o.ś. nie było to zbyt późne czy niezgodne z prawem uzyskanie decyzji. Jak już wyjaśniono także art. 72 u.o.o.ś. nie znajdował w tej sprawie zastosowania. Tylko na marginesie zauważyć należy też, że art. 71 ust. 2 zawiera dwa punkty, a organ powinien precyzyjnie wskazać, który z nich został naruszony.
Nie sposób zatem też uznać, że udowodniono, iż strona naruszyła w opisany przez organ sposób § 19 umowy o dofinansowanie, w związku z tym, że w tym paragrafie zobowiązała się m.in. do przestrzegania przepisów prawa krajowego, w tym wskazanych wyżej art. 59 ust. 1 i art. 71 ust. 2 u.o.o.ś. oraz § 3 ust. 1 pkt 13 rozporządzenia RM z 2010 r. Sąd ponownie podkreśla, że po podpisaniu umowy o dofinansowanie skarżąca podjęła niezbędne działania skutkujące uzyskaniem dla planowanego przedsięwzięcia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i faktycznie zrealizowała je dopiero po uzyskaniu wskazanej decyzji. Naruszyć zaś umowę strona mogła dopiero po jej podpisaniu, nie zaś przez działania czy zaniechania mające miejsce przed jej zawarciem.
Tym samym nie sposób uznać, za trafnej argumentacji organu, iż strona w niniejszej sprawie naruszyła art. 59 ust. 1 i art. 71 ust. 2 u.o.o.ś. oraz § 3 ust. 1 pkt 13 rozporządzenia RM z 2010 r .
Sąd zauważa tu na marginesie, że wydając decyzję w I instancji organ wskazał jako podstawowe naruszenie na obrazę zupełnie innego przepisu u.o.o.ś, niż ten na który wskazał wydając decyzję w II instancji (art. 63 ust. 1 zamiast wskazywanego w II instancji art. art. 59 ust. 1 u.o.o.ś.) w związku z czym także zasadnicza argumentacja prawna organu była w tym względzie całkowicie odmienna.
Natomiast analizując kolejną kwestię sporną, wskazać należy, że nie ma rozbieżności w stanowiskach stron, iż przygotowując dokumentację aplikacyjną skarżąca miała obowiązek prawidłowego zakwalifikowania przedsięwzięcia do właściwej grupy jeśli chodzi o jego oddziaływanie na środowisko. Nie ma też sporu, iż dokonała tego nieprawidłowo, albowiem planowane przedsięwzięcie zakwalifikowała do grupy IV, zamiast do właściwej grupy II przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko
Natomiast spór dotyczył tego, czy w momencie składania wniosku strona miała wystarczające podstawy aby zakwalifikować przedsięwzięcie do właściwej grupy, a także jakie skutki winna wywołać błędna kwalifikacja.
Strona konsekwentnie podnosiła iż na etapie składania wniosku nie dysponowała dostatecznymi danymi pozwalającymi na zakwalifikowanie przedsięwzięcia do innej niż IV grupy. Organ natomiast w decyzji I i II instancji twierdził, iż strona posiadała dane wystarczające do zakwalifikowania przedsięwzięcia do II grupy. Mimo tego i obowiązku weryfikacji wniosku także pod powyższym względem, wcześniej organ nie dostrzegł nieprawidłowości i zawarł ze stroną umowę o dofinansowanie. Dodatkowo wskazać też trzeba, że na etapie odpowiedzi na skargę organ wyraził odmienne zadanie co do danych zawartych we wniosku, w istocie zgadzając się ze stanowiskiem strony i podważając swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Organ wskazał bowiem w odpowiedzi na skargę, iż "Skarżąca sama przyznaje, iż poziom ogólnikowości danych technicznych przedstawianych na etapie oceny konkursowej nie dawał dostatecznych argumentów do zakwalifikowania przedsięwzięcia w ramach innych niż IV grupy środowiskowej. W związku z tym projekt przeszedł pozytywną ocenę i został zakwalifikowany na liście projektów do dofinansowania"
Zauważyć należy, że powyższe stanowisko kłóci się z argumentacją organu zawartą w zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej i dodatkowo podważa zaufanie do organu, jakkolwiek przedmiotem oceny sądu jest wydana decyzja, nie zaś odpowiedź na skargę. Skoro jednak także zdaniem organu dane techniczne zawarte we wniosku były zbyt ogólne by zakwalifikować projekt do innej niż IV kategorii, a zarazem były wystarczające do przyznania dofinansowania przez organ, to nie sposób czynić stronie zarzutu, iż winna była ona na tym etapie zakwalifikować przedsięwzięcie do grupy II i jako załącznik przedłożyć decyzje o uwarunkowaniach środowiskowych.
Jednak zdaniem Sądu zarówno skarżąca składając wniosek o dofinansowanie jak i organ oceniając jego prawidłowość, miały wystarczające dane, by zaliczyć planowane przedsięwzięcie do grupy II, albowiem jeden z elementów inwestycji wyraźnie wskazany we wniosku tj. linia technologiczna do fosforanowania zalicza się do instalacji do powierzchniowej obróbki metali lub tworzyw sztucznych z zastosowaniem procesów chemicznych lub elektrolitycznych, a zatem do grupy II przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (§ 3 ust. 1 pkt 13 rozporządzenia RM z 2010 r.). Ewentualny wybór konkretnego urządzenia na który wskazuje strona mógł zadecydować raczej o zakwalifikowaniu linii do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 15 rozporządzenia RM z 2010 r. a więc kategorii wyższej, gdyż urządzenia identyczne jak w § 3 ust. 1 pkt 13 o całkowitej objętości wanien procesowych większej niż 30 m3 winny kwalifikować się do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, nie zaś do kategorii IV. Wobec tego nie sposób uznać by strona prawidłowo uargumentowała stanowisko, że możliwość prawidłowej kwalifikacji pojawiła się dopiero w związku z wyborem konkretnej oferty urządzenia do fosforanowania i lakierowania, nie wykazała aby proces fosforanowania mogła i pierwotnie zamierzała prowadzić w sposób nie będący procesem elektrolitycznym bądź chemicznym. Także zmienione stanowisko organu wyrażone w odpowiedzi na skargę nie zostało wyczerpująco, a jedynie ogólnikowo uargumentowane.
Zatem zdaniem Sądu, wobec powyższego strona przy składaniu wniosku, a organ przy jego ocenie, dopuściły się błędu w zakwalifikowaniu przedsięwzięcia do właściwej grupy, a także błędnej oceny tej kwalifikacji.
Wobec powyższego ponownie rozpoznając sprawę organ winien także rozważyć i jednoznacznie ocenić skutki błędnego zapewnienia strony, że spełniła wymogi dla uzyskania dofinansowania projektu. Jak wskazuje orzecznictwo (np. prawomocny wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 6 grudnia 2016 r. sygn. akt III SA/Wr 793/16 - skarga kasacyjna od tego wyroku została oddalona wyrokiem NSA z dnia 25 maja 2017 r. sygn. akt II GSK 1016/17) przerzucając skutki własnych zaniechań na beneficjenta, organ narusza - wywodzoną z zasady demokratycznego państwa prawa - zasadę działania jednostki w zaufaniu do organów Państwa (art. 2 Konstytucji, art. 8 K.p.a.). W świetle tej zasady, uchybienie organu nie może powodować ujemnych następstw dla strony działającej w dobrej wierze i w zaufaniu do podejmowanych przez organ działań i rozstrzygnięć. Zdaniem Sądu, odpowiedzialność instytucji zarządzającej za realizację programu operacyjnego nie może sprowadzać się jedynie do prawa tego organu do przerzucania skutków zaistniałych zaniechań na beneficjenta, którego wcześniej zapewniła, że spełnił on wymagania dla uzyskania dofinansowania projektu. Zgodzić przy tym należy się ze stroną, że ostatecznie przedsięwzięcie zostało w pełni zrealizowane, a cel projektu został osiągnięty.
Dodatkowo zdaniem Sądu nie można też zobowiązania zawartego w § 19 czy § 9 umowy o dofinansowanie rozciągać na etap przed jej podpisaniem. Trafnie wskazała strona, że braki we wniosku o dofinansowanie, w tym naruszenie w tym momencie zapisów Przewodnika czy Wytycznych mogły skutkować jedynie niepodpisaniem umowy, a w efekcie brakiem dofinansowania projektu. Jednak skoro umowę podpisano, to nie można twierdzić, że działaniem mającym miejsce przed zawarciem umowy, w postaci błędnego zakwalifikowania inwestycji do IV kategorii we wniosku o dofinansowanie, beneficjent mógł naruszyć jakiekolwiek przyjęte przez siebie zobowiązanie zawarte w umowie. Natomiast działanie strony po podpisaniu umowy było w świetle zarzucanych naruszeń prawidłowe. Strona bowiem przed zrealizowaniem przedsięwzięcia w rozumieniu u.o.o.ś., a nawet przed jego rozpoczęciem w rozumieniu tych przepisów, przeprowadziła wymagane postępowanie i uzyskała decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, na podstawie której zrealizowała to przedsięwzięcie. Organ zaś w uzasadnieniu decyzji zdaniem Sądu nie wskazał trafnie naruszonych przepisów.
Ponownie zatem rozpoznając sprawę organ, mając na uwadze wyrażone wyżej stanowisko Sądu, winien jeszcze raz wszechstronnie rozważyć czy miało miejsce w sprawie naruszenie powszechnie obowiązujących przepisów prawa, postanowień umownych bądź innych zasad dotyczących dofinansowania projektów, a następnie czy ewentualnie stwierdzone naruszenie ma wpływ na konieczność zwrotu dofinansowania. W przeciwnym razie organ umorzy postępowanie w sprawie.
Mając powyższą argumentację na względzie, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 i § 3 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.). Na koszty złożyły się zwrot wpisu w wysokości [...] zł, zwrot kosztów zastępstwa procesowego w wysokości [...] zł oraz [...] zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło