II OSK 540/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-01-22

Skład orzekający: Robert Sawuła, Anna Łuczaj, Małgorzata Jarecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej wystarczające jest ustalenie, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy, bez konieczności udowodnienia, że konkretny pracodawca był wyłączną przyczyną powstania choroby?
Ratio decidendi
Dla stwierdzenia choroby zawodowej wystarczające jest ustalenie z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowego pomiędzy zdiagnozowanym schorzeniem a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Organy inspekcji sanitarnej nie są zobowiązane do ustalania, czy narażenie zawodowe w konkretnym zakładzie pracy było wyłączną przyczyną choroby, a jedynie do stwierdzenia, w których zakładach pracy występowało narażenie zawodowe. Kwestie odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawców należą do kompetencji sądów powszechnych.
Stan faktyczny
Spółka wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gliwicach, który oddalił jej skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego (PWIS) o stwierdzeniu choroby zawodowej u pracownicy J. F. (zespół cieśni w obrębie nadgarstka). Spółka zarzucała organom administracji i sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym brak analizy wszystkich okoliczności sprawy i nieustalenie prawdy obiektywnej, a także błędne zastosowanie art. 2351 Kodeksu pracy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie Sędzia NSA Anna Łuczaj Sędzia del. WSA Małgorzata Jarecka (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Rafał Jankowski po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 października 2017 r. sygn. akt IV SA/Gl 353/17 w sprawie ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zaskarżonym wyrokiem z dnia 5 października 2017 r. sygn. akt IV SA/Gl 353/17 oddalił skargę [...]-[...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej również "Spółka") na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] (dalej "PPIS") decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] stwierdził u J. F. chorobę zawodową - przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienioną w poz. 20/1 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ powołał się na orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] - Poradnię Chorób Zawodowych w [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] oraz ocenę narażenia zawodowego J. F.. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła Spółka, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej jej jako pracodawcy. Zarzuciła naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. poprzez błąd w ustaleniach faktycznych i niedokonanie całościowej oceny pracy J. F. u każdego z pracodawców, w tym w okresie od dnia 7 listopada 2005 r. do dnia 20 kwietnia 2007 r. w Przedsiębiorstwie Wielobranżowym "[...]" sp. j. w [...] na stanowisku pracownika fizycznego oraz naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, zwłaszcza art. 107 K.p.a., polegające na braku podstawowych elementów decyzji, m.in. powołania podstawy prawnej, rozstrzygnięcia i uzasadnienia. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] (PWIS) decyzją z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podkreślił, że do stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest orzeczenie przez kompetentną placówkę służby zdrowia istnienia występującego schorzenia, jako choroby zakwalifikowanej przez orzeczników do odpowiedniej pozycji wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych oraz wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy a rozpoznaną chorobą, to jest ustalenie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał rozpoznane schorzenie, wystąpiło w czasie i miejscu pracy oraz w związku z wykonywanym zawodem. Za podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie podejrzenia choroby zawodowej u J. F. organ odwoławczy przyjął warunki, jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określoną w art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (dalej "K.p."). PWIS po dokonaniu oceny narażenia zawodowego stwierdził, iż J. F. pracowała w latach 2005-2007 w Przedsiębiorstwie Wielobranżowym "[...]" sp. j. w [...] na stanowisku pracownika fizycznego, następnie od 2007 r. do nadal w skarżącej Spółce na stanowisku pracownika produkcji. Zdaniem organu przeprowadzone postępowanie wyjaśniające wykazało, że sposób wykonywania przez nią pracy związany był z wykonywaniem monotypowych ruchów w stawach nadgarstkowych, zatem stwarzał możliwość powstania choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. J. F. była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w [...] - Poradni Chorób Zawodowych w [...] (orzeczenie lekarskie z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...]), gdzie lekarze specjaliści orzekli o rozpoznaniu choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka wymienionej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych, określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 K.p. W wywiadzie sama zgłaszała dolegliwości - drętwienia wszystkich palców ręki prawej od 2 lat, bóle nocą kończyny górnej prawej, ból łokcia prawego, wypadanie przedmiotów z ręki prawej. W dniu 30 marca 2016 r. przeprowadzono u niej zabieg uwolnienia prawego nerwu pośrodkowego, a w dniu 31 sierpnia 2016 r. operację łokcia prawego z powodu zespołu rowka nerwu łokciowego. Przeprowadzone badania laboratoryjne (poziom we krwi glukozy, kwasu moczowego, RF-faktor reumatoidalny, CRP, TSH, odczyn Waalera-Rose’a) nie wykazały odchyleń od normy. Orzecznicy Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] podkreślili, iż w oparciu o dane z wywiadu chorobowego, badanie przedmiotowe, konsultację neurologiczną, ortopedyczną, analizę udostępnionej dokumentacji medycznej oraz aktualny wynik badania neurograficznego rozpoznali stan po uwolnieniu prawego nerwu pośrodkowego z utrzymującymi się elektroneurograficznymi objawami obustronnego zespołu cieśni nadgarstka. Dodatkowo, biorąc pod uwagę opis sposobu wykonywania pracy, z którego wynika, że jej praca wykazywała cechy monotypii w zakresie stawów nadgarstkowych, a także uwzględniając przeprowadzoną diagnostykę różnicową stwierdzili, że istnieją wystarczające podstawy do uznania z przeważającym prawdopodobieństwem zawodowej etiologii schorzenia i do rozpoznania zespołu cieśni nadgarstka pochodzenia zawodowego. Organ odwoławczy, odpowiadając na zarzuty odwołania, zauważył, że rozpoznana u J. F. choroba (zespół cieśni w obrębie nadgarstka) jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, a jednocześnie ocena warunków pracy pozwala przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem, że praca przez nią wykonywana mogła spowodować powstanie choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni nadgarstka. Dodatkowo PWIS stwierdził, że decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie ustala pracodawcy, u którego warunki pracy spowodowały wystąpienie u pracownika choroby zawodowej, gdyż nie taka jest jej rola. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie są zobowiązane do udowodnienia, że praca u konkretnego pracodawcy chorobę tę spowodowała. Wniosek taki płynie również z treści § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych stanowiącego, że państwowy inspektor sanitarny przesyła decyzję wydaną w przedmiocie choroby zawodowej pracodawcy lub pracodawcom zatrudniającym pracownika w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia tej choroby. Jak stwierdził PWIS, w omawianym przepisie chodzi o zatrudnienie w warunkach, które mogły spowodować określone skutki zdrowotne, a nie o zatrudnienie w warunkach, które te skutki spowodowały. Ewentualna odpowiedzialność pracodawcy będąca następstwem stwierdzenia choroby zawodowej u osoby świadczącej na jego rzecz pracę w narażeniu zawodowym stanowi zupełnie odrębną kwestię. Organ drugiej instancji zaznaczył, że organy administracji są związane ustaleniami orzeczenia lekarskiego. Inspektor sanitarny nie posiada kompetencji do rozpoznania choroby zawodowej, lecz jest właściwy wyłącznie do stwierdzenia choroby zawodowej, bądź orzeczenia o braku podstaw do jej stwierdzenia. W tym zakresie zobowiązany jest uwzględnić treść orzeczenia lekarskiego oraz formularza oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Dla stwierdzenia choroby zawodowej decydujące jest jej rozpoznanie przez lekarza orzecznika i zawarcie tego w orzeczeniu. Co więcej, dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby i nie jest konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Spółka wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w części jej dotyczącej, zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych oraz wstrzymanie wykonania decyzji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, jako naruszających prawo. Rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 2351 K.p., poprzez jego błędne zastosowanie, co doprowadziło do przyjęcia, że praca J. F. w skarżącej Spółce mogła spowodować powstanie choroby zawodowej, zamiast jednoznacznego rozstrzygnięcia, czy praca ta przyczyniła się do jej powstania lub ją spowodowała, czy też nie. Dodatkowo, zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 K.p.a., poprzez brak analizy wszystkich okoliczności sprawy i nieustalenie prawdy obiektywnej, czyli brak działania na podstawie przepisów prawa, a także art. 124 § 4 i art. 126 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a., poprzez nieustosunkowanie się w uzasadnieniu faktycznym zaskarżonej decyzji do wszystkich zarzutów i wniosków skarżącej. W odpowiedzi na skargę PWIS, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 5 października 2017 r. oddalił skargę [...]-[...] sp. z o.o. w [...]. W uzasadnieniu Sąd, odwoławszy się do treści art. 2351 K.p., wywiódł, że dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest spełnienie dwóch ustawowych przesłanek: rozpoznanie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych oraz stwierdzenie przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Sąd stwierdził, że nie budzi wątpliwości, iż rozpoznane u J. F. schorzenie odpowiada pozycji nr 20/1 wykazu chorób zawodowych. Wskazał, że istota sporu dotyczy rozstrzygnięcia, czy w stanie faktycznym i prawnym sprawy można stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem, że to schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy istniejącym w skarżącej Spółce. Sąd zauważył, że Spółka wywodzi, iż zaniechanie przeprowadzenia dowodu na okoliczność ustalenia, czy to u niej występujące warunki pracy stwarzały z wysokim prawdopodobieństwem ryzyko powstania u uczestniczki postępowania choroby zawodowej pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, doprowadziło do wydania rozstrzygnięcia opartego na błędnych ustaleniach faktycznych. Dodatkowo, brak analizy czynności wykonywanych u wcześniejszego pracodawcy uczestniczki postępowania, jak też jej częsta absencja związana z przebywaniem na zwolnieniu lekarskim, skutkowała zdaniem skarżącej, błędnym zastosowaniem w sprawie przepisu prawa materialnego, tj. art. 2351 K.p. Odnosząc się do powyższej argumentacji, Sąd stwierdził, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym, a nie medycznym, zaś lekarze orzecznicy stwierdzają jedynie stan chorobowy i jego przyczyny. Kwalifikacji prawnej schorzenia dokonuje inspektor sanitarny, uwzględniając zagrożenie występujące w miejscu pracy narażające na dane schorzenie. Z tego powodu, dla ustalenia choroby zawodowej koniecznym jest jedynie powołanie się przez inspektora sanitarnego na występowanie narażenia w środowisku pracy. W ocenie Sądu, organy orzekające wykazały powyższe, prawidłowo ustalając, że w świetle uregulowań art. 2351 K.p. wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie danej choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały. Sąd zaznaczył, że wbrew przekonaniu skarżącej organy inspekcji sanitarnej nie miały obowiązku zlecać przeprowadzenia dodatkowej specjalistycznej opinii z zakresu medycyny pracy, czy też uzupełnienia już posiadanej w sprawie opinii właściwej jednostki diagnostycznej wobec jednoznacznego rozpoznania choroby zawodowej w orzeczeniu lekarskim z dnia 16 grudnia 2016 r. Sąd, odwołując się do poglądu ugruntowanego w judykaturze na gruncie rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych z 1983 r., skonstatował, że w przypadku pozytywnego ustalenia, iż stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie, oraz że praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. Tego rodzaju domniemanie prawne ma charakter wzruszalny, i jako takie może być obalone dowodem przeciwnym, np. w sytuacji, gdy wykazane zostanie, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, to jednak została ona spowodowana przyczynami niepozostającymi w związku z pracą lub, że czynniki szkodliwe, występujące w środowisku pracy, nie mogły wywołać stwierdzonego u pracownika schorzenia. Oznacza to, że jeśli pracownik zatrudniony jest przez pracodawcę w warunkach narażających na powstanie danej choroby, a następnie zostanie stwierdzona u niego choroba mogąca być wywołana przez te czynniki, to zasadą jest przyjęcie (przez domniemanie związku przyczynowego) powstania tej choroby w wyniku istniejących warunków pracy. Takie prawne domniemanie istnieje i może być jednoznacznie wykluczone konkretnym dowodem, a nie przypuszczeniem. Jak skonstatował Sąd, organy inspekcji sanitarnej nie są zobowiązane do ustalenia innych przyczyn powstania zdiagnozowanej choroby, gdy potwierdzą lub wykluczą działanie czynników środowiska pracy jako przyczynę powstania choroby zawodowej. Sąd zauważył dalej, że orzeczenie lekarskie było podstawowym, ale nie jedynym dowodem do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Organy sanitarne uwzględniły również ocenę narażenia zawodowego, opis stanowiska pracy i charakter wykonywanych obowiązków przez uczestniczkę postępowania. Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego wskazuje natomiast, że uczestniczka postępowania podczas całego okresu zatrudnienia, począwszy od dnia 7 listopada 2005 r. do nadal, wykonywała pracę monotypową, obciążającą stawy nadgarstkowe, która również stwarzała obciążenie dla łokcia. Jak stwierdził Sąd, potwierdzają to informacje zawarte w aktach administracyjnych, tj. karta oceny występującego w skarżącej Spółce narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z dnia 30 września 2016 r. W związku z powyższym nie budzi zdaniem Sądu wątpliwości fakt istnienia narażenia uczestniczki postępowania na działanie szkodliwych dla zdrowia czynników występujących w środowisku pracy w skarżącej Spółce. Sami lekarze orzecznicy ustalili też, że przeprowadzona diagnostyka różnicowa dawała podstawę do stwierdzenia istnienia z przeważającym prawdopodobieństwem zawodowej etiologii zespołu cieśni w obrębie nadgarstka i do rozpoznania zespołu cieśni nadgarstka pochodzenia zawodowego. Jednocześnie skarżąca Spółka, jako pracodawca, nie negowała w toku postępowania ustalonego zakresu obowiązków uczestniczki postępowania jako pracownika i nie podała okoliczności, które podważyłyby przyjęcie, że nie znajdowała się ona w tym narażeniu. Sąd wskazał też, że w sprawie nie powołano żadnych okoliczności, które wskazywałyby na to, że uczestniczka postępowania nie realizowała swoich obowiązków służbowych w sposób określony w karcie narażenia zawodowego. Zatem nietrafny okazał się zarzut, że organ odwoławczy dokonał oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie bez wnikliwej analizy czynników środowiska pracy, występujących w skarżącej Spółce jako pracodawcy, bez uwzględnienia narażenia u wcześniejszego pracodawcy J. F.. Sąd skonstatował, że materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu administracyjnym był kompletny i wystarczający do merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Z tego powodu skarżąca niesłusznie zarzuca organom inspekcji sanitarnej uchybienia proceduralne, skoro w ramach przyznanych im uprawnień podjęły wymagane działania, a w szczególności wyczerpały możliwości dowodowe niezbędne do dokonania ustaleń stanowiących podstawę orzeczenia, co do rozpoznania u uczestniczki postępowania choroby zawodowej, a następnie rozstrzygnięć w przedmiocie jej stwierdzenia. [...]-[...]sp. z o.o. z siedzibą w [...], reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 października 2017 r. sygn. akt IV SA/Gl 353/17. Spółka, zaskarżając orzeczenie Sądu pierwszej instancji w całości, zarzuciła: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 2351 K.p., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, co doprowadziło do przyjęcia, iż praca u skarżącej mogła spowodować powstanie choroby zawodowej u J. F., zamiast jednoznacznego rozstrzygnięcia, czy praca ta przyczyniła się do powstania przedmiotowej choroby (lub ją spowodowała), czy też nie; 2. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez jego niezastosowanie i utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, pomimo naruszenia przez organ art. 6, 7 i 8, art. 77 § 1 K.p.a., poprzez brak analizy wszystkich okoliczności sprawy i nieustalenie prawdy obiektywnej; 3. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez jego niezastosowanie i utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, pomimo naruszenia przez organ art. 124 § 2 oraz 126 w związku z 107 § 3 K.p.a. - nieustosunkowanie się w uzasadnieniu faktycznym zaskarżonej decyzji do wszystkich zarzutów i wniosków strony. Podnosząc powyższe zarzuty, Spółka wniosła o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach; 2. zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych; 3. rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325; dalej powoływana również jako "P.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Zważywszy, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. W sytuacji, gdy skargę kasacyjną oparto zarówno na podstawie określonej w art. 174 pkt 1 P.p.s.a. (naruszenie prawa materialnego), jak i na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. (naruszenie przepisów postępowania), zasadniczo w pierwszej kolejności podlegają rozpatrzeniu zarzuty naruszenia prawa procesowego. Niemniej jednak należy zauważyć, że ocena postawionych przez [...]-[...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej również "Spółka") zarzutów naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 K.p.a., a także art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z 107 § 3 K.p.a. (wymienione przez autora skargi kasacyjnej art. 124 § 2 i 126 K.p.a. dotyczą postanowień, a nie decyzji, zatem nie miały w sprawie zastosowania) wymaga określenia zakresu sprawy, który podlega wyjaśnieniu i rozstrzygnięciu w postępowaniu, w którym wydano decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] (dalej: PWIS) z dnia 2 marca 2017 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] (dalej: PPIS) z dnia [...] stycznia 2017 r. Ów zakres determinowany jest natomiast przez art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy – Dz. U. z 2016 r., poz. 1666 ze zm.; stan prawny na dzień wydania decyzji zaskarżonej do Sądu pierwszej instancji; dalej powoływana również jako "K.p."), w którym zawarto definicję legalną choroby zawodowej. Dlatego, mając na uwadze, że wnosząca skargę kasacyjną podniosła także zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2016 r. poz. 1666 ze zm. – stan prawny na dzień wydania decyzji zaskarżonej do Sądu pierwszej instancji; dalej powoływana jak "K.p."), celowe było ustalenie w pierwszej kolejności, jakie przesłanki muszą być w świetle tego przepisu spełnione, aby właściwy organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej był zobowiązany do stwierdzenia choroby zawodowej. Należy zatem wskazać, że zgodnie z art. 2351 K.p. za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zatem spełnienie dwóch przesłanek: 1) ustalenie, że określona osoba cierpi na schorzenie zamieszczone w wykazie chorób zawodowych oraz 2) ustalenie (bezspornie lub z wysokim stopniem prawdopodobieństwa), że schorzenie to zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 K.p. Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367 ze zm. – stan prawny na dzień wydania zaskarżonej decyzji; dalej powoływane jako "rozporządzenie"). Powołany akt wykonawczy ma charakter mieszany. Zawiera zarówno normy o charakterze materialnoprawnym, do jakich zaliczyć należy przede wszystkim sam wykaz chorób zawodowych, jak i przepisy procesowe regulujące tryb postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Do zawartych w rozporządzeniu przepisów proceduralnych należy § 8 ust. 1, zgodnie z którym decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia wydaje właściwy państwowy inspektor sanitarny na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim, wydanym na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Ponieważ rozstrzygnięcie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia zapada w prawnej formie decyzji administracyjnej, to powinno być poprzedzone postępowaniem spełniającym wymogi określone w przepisach Kodeku postępowania administracyjnego (art. 1 pkt 1 K.p.a.), "uzupełnionych" w tym przypadku przepisami proceduralnymi zawartymi w rozporządzeniu. W postępowaniu w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej, jak w każdym postępowaniu administracyjnym, organ orzekający musi zatem kierować się, określonymi w K.p.a., ogólnymi zasadami postępowania. Stosownie do treści art. 7 K.p.a. w toku postępowania jego obowiązkiem jest stanie na straży praworządności i podejmowanie z urzędu lub na wniosek stron wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Przepis art. 77 § 1 K.p.a. obliguje zaś do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Zebrane przez organ administracji dowody podlegają ocenie zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, która nakazuje jako dowód dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 zd. 1 K.p.a.) oraz ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 K.p.a.). Z kolei art. 107 § 3 K.p.a. wskazuje na konieczność należytego uzasadnienia podjętej decyzji z podaniem m.in. dowodów, na podstawie których określone fakty organ orzekający przyjął za udowodnione, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądem orzeczenie lekarskie, o którym mowa m.in. w powołanym wyżej § 8 ust. 1 rozporządzenia, dotyczące rozpoznania choroby zawodowej, jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: K.p.a.) – opinią biegłego. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalić, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 K.p.a. (zob. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 12 lipca 2016 r. sygn. akt II OSK 2687/14; z dnia 5 listopada 1998 r. sygn. akt I SA 1200/98. Niepublikowane. Dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl.). Orzeczenie lekarskie w sprawie choroby zawodowej jest bowiem dowodem i jako takie podlega ocenie organu administracji, który na jego podstawie wydaje decyzję administracyjną. W okolicznościach sprawy rozpoznanej przez Sąd pierwszej instancji nie budziło wątpliwości, że u J.F. stwierdzono udokumentowane objawy schorzenia wymienionego w pkt 20.1) załącznika do rozporządzenia, tj. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego w postaci cieśni w obrębie nadgarstka. Ustalenie tej okoliczności nastąpiło na podstawie orzeczenia lekarskiego z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...], do którego prawidłowo odwołały się organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej w uzasadnieniach wydanych w sprawie decyzji, a także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W toku postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego nie przedstawiono jakiejkolwiek argumentacji, ani dowodu, który podawałby w wątpliwość orzeczenie lekarskie w tym zakresie. Zdiagnozowania u J. F. wskazanej wyżej jednostki chorobowej nie podważa również wnosząca skargę kasacyjną. Wywodzi jednak, że ani organy administracji, ani Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie rozważyły w wystarczającym stopniu, czy stwierdzona choroba została spowodowana wykonywaniem pracy na rzecz Spółki. Odnosząc się do tej argumentacji, w pierwszej kolejności należy podkreślić, że w świetle art. 2351 K.p. dla stwierdzenia choroby zawodowej obojętne jest, czy narażenie zawodowe w konkretnym zakładzie pracy było przyczyną zdiagnozowanej choroby zawodowej. Treść wskazanego przepisu jasno wskazuje, że obowiązkiem organów Państwowej Inspekcji Pracy jest wyłącznie ustalenie (bezspornie lub z wysokim stopniem prawdopodobieństwa), że dane schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Choroba (zespół cieśni w obrębie nadgarstka), którą zdiagnozowano u J. F. jest chorobą obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy. Dlatego, w świetle § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia, przy dokonaniu oceny narażania zawodowego, która stanowi podstawę do ustalenia zawodowej etiologii stwierdzonego schorzenia, należało uwzględnić określenie stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym oraz chronometraż czynności, które mogły powodować nadmierne obciążenie odpowiednich narządów lub układów organizmu ludzkiego. Oceny narażenia zawodowego, z uwzględnieniem powołanych czynników, powinien natomiast dokonać zarówno lekarz zatrudniony w jednostce orzeczniczej, w toku ustalania rozpoznania choroby zawodowej (§ 6 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia), jak i właściwy państwowy inspektor sanitarny, w toku podejmowania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (§ 6 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia). Jak wynika z akt sprawy, zarówno w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...], jak i w uzasadnieniach decyzji PPIS z dnia [...] stycznia 2017 r. i PWIS z dnia [...] marca 2017 r. zawarto odniesienie do opisu sposobu wykonywania pracy przez J. F.. Opis ten znajduje się w dołączonych do akt sprawy kartach oceny narażenia zawodowego, obejmujących okres zatrudnienia J. F. w Przedsiębiorstwie Wielobranżowym "[...]" [...]. sp. j. z siedzibą w [...] (oznaczona w aktach postępowania administracyjnego nr 6) oraz okres zatrudnienia wymienionej u wnoszącej skargę kasacyjną (oznaczona w aktach postępowania administracyjnego nr 7). Wedle opisu sposobu wykonywania pracy w okresie od 2005 do 2007 w Przedsiębiorstwie Wielobranżowym "[...]" [...] sp. j. z siedzibą w [...], J. F. była zatrudniona przy produkcji pizzy. Do jej obowiązków należało układanie obiema rękami dodatków na pizzy. Dodatki pobierane były ze stojących obok pojemników. Praca była wykonywana w pozycji stojącej przy taśmie produkcyjnej, na wysokości pasa. Wymieniona wykonywała również czynności pakowania gotowej pizzy w opakowania zbiorcze. Do jej obowiązków należało przygotowanie kartonów, ułożenie w nich pizzy i oklejanie kartonów taśmą. We wskazanym okresie J. F. wykonywała pracę wymagającą zginania i prostowania rąk w stawach nadgarstkowych, bez użycia siły. Jak natomiast wynika z karty oceny narażenia zawodowego J. F., obejmującej okres zatrudnienia u wnoszącej skargę kasacyjną, na wydziale enkapsulacji wymieniona wykonywała prace w zakresie obróbki szyby z naddawaniem uszczelek. Podczas prac związanych z obróbką wykonywała około 150 powtarzanych ruchów przy produkcji i obrabianiu około 50 szyb na zmianę roboczą. Na wydziale LSC J. F. wykonywała natomiast obróbkę szyb bocznych - średnio 250 szyb na zmianę roboczą, wykonując przy tym około 1000 powtarzalnych ruchów na różnych stanowiskach do momentu uzyskania gotowego produktu. Wszystkie czynności wymagały ruchów nadgarstków oraz stanowiły obciążenie dla łokcia. W wydziale BPA wymieniona wykonywała z kolei prace związane z obróbką szyb tylnych, polegające na obróbce około 150 szyb w ciągu zamiany roboczej. Wykonywała przy tym łącznie około 1900 powtarzalnych ruchów (zginanie, prostowanie, podnoszenie, naklejanie komponentów, primerowanie), które w mniejszym lub większym stopniu obciążały kończyny górne w obrębie nadgarstka i łokcia. Czynności wykonywane przez wymienioną w różnym stopniu obciążały kończyny górne (łokieć, nadgarstek), nie wszystkie wymagały jednak nadmiernego użycia siły. W karcie narażenia zawodowego podano również chronometraż czynności powodujących nadmierne obciążenie kończyn. W świetle powyższego nie mogły budzić zastrzeżeń prawidłowe ustalenia organów administracji, zgodnie z którymi ocena narażenia zawodowego J. F. pozwalała z wysokim prawdopodobieństwem stwierdzić, że zdiagnozowane u niej schorzenie (zespół cieśni w obrębie nadgarstka) zostało spowodowane w związku ze sposobem wykonywania pracy. Jak już wspomniano, w uzasadnieniach obu wydanych w sprawie decyzji organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej odniosły się do kwestii sposobu wykonywania pracy przez J. F.. PPIS w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] stycznia 2017 r. przywołał ustalenia dokonane w trakcie oceny narażenia zawodowego (str. 2 decyzji). Zwrócił m.in. uwagę, że wykonywane przez J. F. czynności wymagały ciągłego operowania dłońmi w obrębie nadgarstków, a także że wykonywane przez nią prace obciążały dłonie w obrębie nadgarstków, powodowały konieczność używania znacznej siły, jak również ruchów posuwistych i obrotowych. Z kolei PWIS w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] marca 2017 r. stwierdził m.in., że postępowanie wyjaśniające wykazało, że sposób wykonywania pracy J. F. związany był z wykonywaniem monotypowych ruchów w stawach nadgarstkowych, a zatem stwarzał możliwość powstania choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka (str. 2 decyzji). Dalej zaś skonstatował, że ocena warunków pracy dawała podstawę do stwierdzenia z dużym prawdopodobieństwem zawodowej etiologii zdiagnozowanego schorzenia (str. 3 decyzji). W świetle powyższego pozbawiona jakichkolwiek podstaw jest zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumentacja, jakoby organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie rozważyły w pełni materiału dowodowego i nie oceniły należycie orzeczenia lekarza orzecznika. Wbrew twierdzeniu Spółki, orzeczenie to nie budziło wątpliwości, lecz współgrało i wzajemnie się uzupełniało z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, w szczególności z opisanymi wyżej kartami oceny narażenia zawodowego. Wbrew argumentacji wnoszącej skargę kasacyjną, Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że organy administracji poprawnie wywiązały się z obowiązku dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Trafnie przy tym zwrócił uwagę na str. 11 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, że orzeczenie lekarskie nie było jedynym dowodem, na podstawie którego organy administracji podjęły decyzje w sprawie. Wskazał, że uwzględniły one również ocenę narażenia zawodowego, w tym opis stanowiska pracy i charakter wykonywanych czynności. Sąd potwierdził ponadto w pełni uprawnione stanowisko organów administracji, że analiza akt sprawy wskazuje, że J. F. w całym okresie zatrudnienia, począwszy od 2005 r. wykonywała pracę monotypową, obciążającą stawy nadgarstkowe, która również stwarzała obciążenie dla łokcia. Celnie skonstatował również, że wnosząca skargę kasacyjną nie kwestionowała w toku postępowania zakresu obowiązków J. F., ani nie przedstawiła żadnych okoliczności, które wskazywałyby na to, że wymieniona nie realizowała obowiązków pracowniczych w sposób określony w karcie narażenia zawodowego (str. 11-12 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Dla prawidłowości powyższych ustaleń nie mogła mieć natomiast znaczenia podnoszona przez wnoszącą skargę kasacyjną argumentacja dotycząca nieobecności J. F. w pracy. Do ostatniego dnia nieobecności wymienionej w pracy udokumentowanej znajdującym się w aktach postępowania administracyjnego sprawozdaniem (3 marca 2017 r.) okres jej zatrudnienia u wnoszącej skargę kasacyjną wyniósł dziewięć lat i ponad dziesięć miesięcy (od 23 kwietnia 2007 r. – zgodnie z załącznikiem nr 1 do karty oceny narażanie zawodowego). Uwzględniając średnią ilość dni roboczych w roku (średnio 251) i miesiącu (średnio 21), liczba dni roboczych w tym czasie musiała wynieść około 2470. Wykazywana przez wnoszącą skargę kasacyjną ilość dni absencji w pracy spowodowanej chorobą (449 dni roboczych), nawet przy uwzględnieniu okresów urlopu wypoczynkowego, nie mogła w tej sytuacji podważyć wiarygodność ustaleń dokonanych na podstawie opisanych wyżej kart oceny narażania zawodowego. Kontrola zaskarżonych decyzji w granicach zakreślonych rozstrzygnięciem nie dawała więc Sądowi pierwszej instancji podstaw do stwierdzenia, że doszło do naruszenia prawa materialnego (art. 2351 K.p.) lub przepisów postępowania (art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 K.p.a., ani art. 107 § 3 K.p.a.). W konsekwencji brak było podstaw do uznania, że w postępowaniu zakończonym wydaniem zaskarżonej decyzji nie wyjaśniono wszystkich istotnych kwestii mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Wbrew twierdzeniom wnoszącej skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach doszedł do prawidłowego wniosku, że decyzja ta, podobnie jak poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji, zawiera wszystkie niezbędne elementy, a jej uzasadnienie w stanie faktycznym i prawnym ustalonym w sprawie jest prawidłowe. Rekapitulując, należy podkreślić, że w świetle niebudzącej wątpliwości treści art. 2351 K.p. dla stwierdzenia choroby zawodowej wystarczające jest ustalenie z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowego pomiędzy zdiagnozowanym schorzeniem a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. W okolicznościach sprawy rozpoznanej przez Sąd pierwszej instancji związek ten został ustalony w wystarczającym stopniu, a do ustalenia tego doprowadziło prawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe. Wobec stwierdzenia zawodowej etiologii choroby zdiagnozowanej u J. F., wynikającej ze sposobu wykonywania pracy, organy nie miały obowiązku poszukiwać innych, pozazawodowych przyczyn tej choroby. Należy podkreślić, że wystąpienie szkodliwych czynników, stanowiących podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej, nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm w środowisku pracy. Wystarczy wystąpienie w tym środowisku czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość. Jak już jednak wskazano, w toku postępowania administracyjnego w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej nie ustala się, czy narażanie zawodowe w określonym zakładzie pracy było przyczyną powstania danej choroby zawodowej, lecz wyłącznie, w których zakładach pracy występowało narażenie zawodowe. Rozstrzygnięcie kwestii, który pracodawca ponosi wyłączną (lub wspólnie z innymi) odpowiedzialność odszkodowawczą za skutki rozpoznanej choroby, pozostaje poza kompetencją organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Właściwe w tym zakresie są sądy powszechne – sądy pracy (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2018 r. sygn. akt II OSK 1445/16 i powołane tam orzecznictwo - Niepublikowany. Dostępny: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając powyższe na uwadze, należało uznać, że zarówno postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, jak zarzut niewłaściwego zastosowania art. 2351 K.p. są pozbawione usprawiedliwionych podstaw. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło