II SA/Lu 243/17

WyrokWSA w Lublinie2017-06-06

Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Bogusław Wiśniewski, Marek Zalewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu administracyjnym dotyczącym rozgraniczenia nieruchomości, koszty postępowania ponoszone są przez wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości po połowie, niezależnie od tego, czy spór graniczny faktycznie zaistniał i jak został zakończony?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że koszty postępowania rozgraniczeniowego, zgodnie z art. 152 Kodeksu cywilnego, ponoszą właściciele sąsiadujących nieruchomości po połowie. Udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny z tym, że toczy się ono w interesie każdej ze stron, a zagadnienie sporności granic czy istnienia innych powodów do ich kwestionowania nie ma znaczenia dla zasady podziału kosztów.
Stan faktyczny
Skarżący S. G., D. G. i K. G. zaskarżyli postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Z., które uchyliło postanowienie Wójta Gminy dotyczące podziału kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Wójt pierwotnie obciążył skarżących częścią kosztów, a następnie zwrócił im znaczną kwotę. Kolegium, opierając się na uchwale NSA, zmieniło ten podział, obciążając skarżących wyższą kwotą kosztów, uznając, że spór dotyczył tylko części granic, a skarżący bezzasadnie wnieśli o rozgraniczenie.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od Kolegium na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec, Sędziowie Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski, Sędzia NSA Marek Zalewski (sprawozdawca), Protokolant Starszy referent Marzena Okoń, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi S. G., D. G. i K. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżących S. G., D. G. i K. G. 648 (sześćset czterdzieści osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Z. po rozpatrzeniu zażalenia L. P. uchyliło postanowienie Wójta Gminy [...] z dnia [...] października 2016 r., znak [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego w zakresie pkt 2 i 3 oraz ustaliło podział kosztów postepowania rozgraniczeniowego między stronami. Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia: Decyzją z dnia [...] września 2016 r., znak [...], Wójt Gminy [...] umorzył wszczęte na wniosek S. G., D. G. i K. G. postępowanie w sprawie rozgraniczenia położonych w obrębie ewidencyjnym K. działek o nr [...] i [...], będących współwłasnością S. G., D. G. i K. G., z nieruchomością sąsiednią – działkami nr [...] i [...], stanowiącymi własność L. P. oraz przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w B. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w trakcie przeprowadzonej rozprawy strony nie zawarły ugody granicznej, zaś po analizie zgromadzonej dokumentacji nie stwierdzono podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości. Pomimo wyznaczenia granicy przez geodetę, w ocenie stron istnieje duża rozbieżność, co do jej przebiegu. Postanowieniem z dnia [...] października 2016 r. Wójt Gminy [...] ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego na kwotę 4000 zł (pkt 1) i kosztami tymi obciążył strony, S. G., D. G. i K. G. w łącznej wysokości 2000,01 zł (po 666,67 każdego z nich) oraz L. P. kwotą 1999,99 zł (pkt 2). W punkcie 3 postanowienia organ orzekł również o zwrocie kwoty 1999,92 zł na rzecz S. G., D. G. i K. G. w łącznej wysokości 1999,98 zł (po 666,66 dla każdego z nich). W wyniku rozpatrzenia wniesionego przez L. P. zażalenia, postanowieniem z dnia [...] grudnia 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Z. uchyliło postanowienie Wójta Gminy [...] z dnia [...] października 2016 r. w zakresie pkt 2 i 3 oraz zobowiązało do poniesienia kosztów rozgraniczenia: - działek nr [...] i [...] – S. G., D. G. i K. G. w łącznej wysokości 2000,00 zł, w tym S. G. w kwocie 666,66 zł, D. G. w kwocie 666,67 zł i K. G. wysokości 666,67 zł; - działek o nr [...] i [...] – S. G., D. G. i K. G. oraz L. P. w łącznej wysokości 2000,00 zł, w tym S. G. w kwocie 333,34 zł, D. G. w kwocie 333,33 zł i K. G. wysokości 333,33 zł oraz L. P. w kwocie 1000 zł. Jednocześnie organ odwoławczy orzekł o zwrocie kwoty 1000 zł na rzecz S. G., D. G. i K. G. oraz utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji w zakresie pkt 1 i 4. W uzasadnieniu organ podniósł, że zgodnie z art. 262 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm.), dalej jako "k.p.a.", stronę obciążają koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organu. Powołując się na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06, organ wskazał, że koszty rozgraniczenia obciążają strony będące właścicielami wszystkich rozgraniczanych nieruchomości, którzy powinni ponieść je po połowie. Udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest bowiem równoznaczny ze stwierdzeniem, że toczy się ono w interesie każdej ze stron postępowania, również tych właścicieli, którzy nie wnioskowali o rozgraniczenie i nie kwestionowali przebiegu granic. W interesie prawnym wszystkich właścicieli leży bowiem przeprowadzenie rozgraniczenia, gdy granice sąsiadujących gruntów stały się sporne. Organ podniósł, że w niniejszej sprawie na koszty postępowania rozgraniczeniowego składają się koszty wynagrodzenia geodety w wysokości 4000 zł, które ponieśli wnioskodawcy. Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, organ I instancji błędnie podzielił koszty między strony postepowania po połowie, ponieważ w protokole granicznym i z map rozgraniczeniowych wynika, że granica ewidencyjna pomiędzy działkami nr [...] i [...] pokrywa się ze stanem użytkowania. Spór dotyczył jedynie granicy działek nr [...] i [...] do pkt 3 na mapie rozgraniczeniowej. Organ odwoławczy wskazał również, że z przepisów prawa nie wynika bezwzględny obowiązek podziału kosztów miedzy stronami postępowania po połowie. Organ może bowiem podzielić koszty postepowanie po połowie, ale dopiero po analizie stanu prawnego i faktycznego. Ponadto organ powinien ocenić, czy spór graniczny rzeczywiście zaistniał i jakie ustalenia wynikają z dokonanego rozgraniczenia. W ocenie Kolegium, organ I instancji nie rozważył niniejszej sprawy pod kątem powyższych kwestii. Ze zgromadzonych dowodów wynika natomiast, że spór graniczny mógł dotyczyć tylko granic działek [...] i [...] od pkt 1 do pkt 3. Granice działek [...] i [...] nie zostały zmienione w trakcie rozgraniczenia, pozostały w dotychczasowym stanie użytkowania, wobec czego nie istniał spór graniczny. W takiej sytuacji wnioskodawcy bezzasadnie wnieśli o rozgraniczenie ww. działek, w związku z czym powinni ponieść koszty ich rozgraniczeni. Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego organ I instancji prawidłowo natomiast podzielił koszty w stosunku do działek o nr [...] i [...], ponieważ strony miały interes we właściwym wskazaniu granic i koszty te powinni ponieść wszyscy uczestnicy postępowania. Tym samym, w ocenie organu odwoławczego, niezbędne było uchylenie postanowienia organu I instancji oraz obciążenie kosztami postępowania rozgraniczeniowego wnioskodawców, w stosunku do działek nr [...] i [...] oraz wszystkich stron po połowie, w stosunku do działek nr [...] i [...]. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie S. G., D. G. i K. G. zaskarżyli powyższe postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Z. w całości, wnosząc o jego uchylenie oraz zasądzenie kosztów postepowania. Skarżący zarzucili naruszenie art. 7 w związku z art. 77 § 1, art. 80 i art. 108 § 3 k.p.a. Zdaniem skarżących, przyjęcie w trakcie rozgraniczenia nieruchomości granicy, która pokrywa się ze stanem ewidencyjnym nie przesądza o zasadności wniosku o rozgraniczenie. Nie można bowiem dokonywać oceny istnienia przesłanek wszczęcia postępowania na podstawie późniejszego rezultatu tego postepowania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Z. wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Z. z dnia [...] grudnia 2016 r., którym uchylono postanowienie Wójta Gminy [...] z dnia [...] października 2016 r. w zakresie pkt 2 i 3 oraz ustalono podział kosztów postepowania rozgraniczeniowego między stronami. W toku dokonanej kontroli zaskarżonego postanowienia, Sąd stwierdził naruszenie prawa, które stanowiło podstawę do uwzględnienia skargi. Na wstępie należy zauważyć, że przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2016 r. poz. 1629 z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą", nie określają zasad ponoszenia postępowania rozgraniczeniowego, w związku z tym przy ustalaniu ich wysokości zastosowanie mają przepisy działu IX Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 262-267 k.p.a.). Zasady rozdziału kosztów postępowania administracyjnego pomiędzy stronę a organ regulują przepisy art. 262 § 1 i 264 § 1 k.p.a. Zgodnie z art. 262 § 1 k.p.a. stronę obciążają te koszty postępowania, które wynikły z jej winy (pkt 1), a także zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie (pkt 2). Do kosztów postępowania zalicza się koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56, a także koszty spowodowane oględzinami na miejscu, jak również koszty doręczenia stronom pism urzędowych (art. 263 § 1 k.p.a.). Organ administracji publicznej może zaliczyć do kosztów postępowania także inne koszty bezpośrednio związane z rozstrzygnięciem sprawy (art. 263 § 2 k.p.a.). Ustalenie wysokości kosztów postępowania następuje w drodze postanowienia, wydanego przez organ administracji publicznej jednocześnie z wydaniem decyzji. W postanowieniu tym organ określa także osoby zobowiązane do poniesienia kosztów oraz termin i sposób ich uiszczenia (art. 264 § 1 k.p.a.). W uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06, Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że organ administracji publicznej, orzekając na podstawie przepisu art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może – uwzględniając normę art. 152 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2017 r., poz. 459 z późn. zm.), dalej jako "Kodeks cywilny" lub "k.c." - obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Uzasadniając takie stanowisko, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że instytucja rozgraniczenia nieruchomości uregulowana została w dwóch aktach prawnych: ustawie - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz Kodeksie cywilnym. Zarówno w postępowaniu cywilnym, jaki i administracyjnym, tak organ administracji, jak i sąd powszechny są obowiązane stosować te same zasady, a wniosek ten znajduje potwierdzenie przy porównaniu art. 152 i 153 Kodeksu cywilnego z art. 31 ust. 2 - 4 i art. 34 ust. 1 i 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, które określają zasady przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego w jego kolejnych stadiach. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że konsekwentnie należy przyjąć, że w postępowaniu administracyjnym ma też zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z przepisu art. 152 k.c., stanowiąca, że właściciele gruntów sąsiadujących koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie. Sąd wskazał też, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że toczy się ono w interesie każdej ze stron postępowania. Twierdzenie, że interes prawny posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, bo postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości właściciel sąsiedniej nieruchomości może uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Jednakże ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej. Naczelny Sąd Administracyjny uznał ostatecznie, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.), a w wypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w przepisie art. 152 k.c. Pogląd wyrażony w wyżej wymienionej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego jest jednolicie podzielany w orzecznictwie sądów administracyjnych. W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy przyjął, że organ I instancji błędnie podzielił koszty między strony postepowania po połowie, ponieważ w protokole granicznym i z map rozgraniczeniowych wynika, że granica ewidencyjna pomiędzy działkami nr [...] i [...] pokrywa się ze stanem użytkowania, a spór dotyczył jedynie granicy działek nr [...] i [...] do pkt 3 na mapie rozgraniczeniowej. Granice działek [...] i [...] nie zostały zmienione w trakcie rozgraniczenia, pozostały w dotychczasowym stanie użytkowania, wobec czego nie istniał spór graniczny. W takiej sytuacji wnioskodawcy bezzasadnie wnieśli o rozgraniczenie ww. działek, w związku z czym powinni zostać obciążeni kosztami ich rozgraniczenia. W ocenie Sądu, ze stanowiskiem organu nie można się jednak zgodzić, bowiem pozostaje ono w sprzeczności ze stanem faktycznym niniejszej sprawy oraz z określoną w powołanej uchwale NSA o sygn. I OPS 5/06 zasadą obciążania kosztami postępowania wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości. Przede wszystkim należy wskazać, że rozgraniczanie nieruchomości uregulowane zostało przepisami Rozdziału 6 (art. 29 i nast.) ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne. Zgodnie z treścią art. 29 ust. 1 tej ustawy, celem postępowania rozgraniczeniowego jest ustalenie przebiegu granic nieruchomości przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Rodzaje rozstrzygnięć jakie zapaść mogą w postępowaniu rozgraniczeniowym określają przepisy art. 31 ust. 1 pkt 4, 33 ust. 1 i 34 ust. 2 ustawy. Sprawa o rozgraniczenie może zatem w postępowaniu administracyjnym zakończyć się ugodą mającą moc ugody sądowej (art. 31 ust. 1 pkt 4), decyzją organu o rozgraniczeniu, jeżeli mimo nie zawarcia ugody, zebrane w postępowaniu administracyjnym dowody pozwalają na ustalenie przebiegu granicy (art. 33 ust. 1) oraz decyzją o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego i przekazaniu sprawy z urzędu do rozpatrzenia sądowi (art. 34 ust. 2), wówczas gdy nie doszło do zawarcia ugody, ale nadto gdy zebrane w postępowaniu administracyjnym dowody nie dają podstaw do ustalenia przebiegu granicy w drodze decyzji. W rozpoznawanej sprawie, w skierowanym do organu wniosku o rozgraniczenie zakwestionowano całą długość granicy między działkami o nr [...] i [...], będących współwłasnością skarżących z nieruchomością sąsiednią – działkami nr [...] i [...]. W toku wszczętego postępowania nie została zawarta ugoda, o której mowa w art. 31 ust. 1 pkt 4 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne, w tym w szczególności nie doszło do zawarcia ugody obejmującej wyłącznie działki nr [...] i [...]. W punkcie 11.5 protokołu granicznego z dnia [...] czerwca 2016 r. wprost wskazano, że przebieg granicy na odcinkach oznaczonych na szkicu punktami 1-3 i 51 nie został ustalony pomimo nakłaniania stron do zawarcia ugody. W punkcie 11.6, dotyczącym zawarcia ugody dla odcinków granic oznaczonych na szkicu geodeta umieścił zapis "bez ugody", zaś w punkcie 13, dotyczącym zgodnego oświadczenia stron o uznaniu ustalonych granic za obowiązujące i niezgłaszania zastrzeżeń co do ich przebiegu wskazał "bez takiego oświadczenia". Nie można zatem uznać, że doszło do ugody kończącej spór graniczny. Powyższego nie zmienia okoliczność zgodnego wskazania części punktów granicznych (3-51), bowiem nie zawarto ugody co do ich obowiązywania. Dopiero zawarcie ugody, o której mowa w art. 31 ust. 4 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne, wywołującej skutki prawne od momentu jej podpisania przez wszystkie strony i geodetę, kończy i tym samym likwiduje spór graniczny. W rozpoznawanej sprawie nie doszło jednak do zawarcia takiej ugody. W niniejszej sprawie nie doszło również do wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości, o której mowa w art. 33 ust. 1 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne. Zgodnie z tym przepisem, wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron. Spór graniczny nie został zatem zakończony mocą decyzji o rozgraniczeniu. Zakończenie sporu nie wynika także z ww. decyzji Wójta Gminy [...] dnia [...] września 2016 r. Decyzją tą organ umorzył postępowanie w sprawie rozgraniczenia działek o nr [...] i [...], będących współwłasnością skarżących z nieruchomością sąsiednią – działkami nr [...] i [...] oraz przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w [...]. W uzasadnieniu tej decyzji organ wskazał, że strony nie zawarły ugody granicznej, zaś po analizie zgromadzonej dokumentacji nie stwierdzono podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości. W żadnym fragmencie ww. decyzji organ nie wskazał, że doszło do rozgraniczenia działek o nr [...] i [...]. Postępowanie zostało umorzone i przekazane do sądu powszechnego w całości, w tym także w części obejmującej granice między działkami o nr [...] i [...]. Nie można zatem uznać, że spór w zakresie działek nr [...] i [...] został zakończony. Jedynie zawarcie przed geodetą ugody mającej moc ugody sądowej (art. 31 ust. 1 pkt 4 ustawy) bądź wydanie decyzji organu o rozgraniczeniu, jeżeli mimo nie zawarcia ugody, zebrane w postępowaniu administracyjnym dowody pozwalają na ustalenie przebiegu granicy (art. 33 ust. 1 ustawy) kończy spór graniczny. Do takich rozstrzygnięć w rozpoznawanej sprawie jednak nie doszło. Decyzją z dnia [...] września 2016 r. Wójt Gminy [...] umorzył postępowanie w sprawie rozgraniczenia działek o nr [...] i [...], będących współwłasnością skarżących z nieruchomością sąsiednią – działkami nr [...] i [...] oraz przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w B., co oznacza że spór graniczny w zakresie całej długości granicy między działkami o nr [...] i [...] oraz działkami nr [...] i [...] nadal istniał. Niezależnie od powyższego, w ocenie Sądu, zagadnienie sporności granic, czy też istnienia innych powodów do ich kwestionowania nie ma znaczenia dla rozpoznawanej sprawy. Powołana wyżej uchwała NSA z dnia 11 grudnia 2006 r., w kontekście jej motywów, nie pozwala organom na uznaniowość w stosowaniu art. 152 Kodeksu cywilnego. Skoro w myśl tego przepisu koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele sąsiadujących nieruchomości po połowie, to jest to reguła ich ponoszenia przez obie strony sporu bez względu na towarzyszące im zamiary w zainicjowaniu sporu granicznego i bez względu na sposób jego zakończenia (decyzją rozgraniczeniową rozstrzygającą sprawę co do istoty, aktem ugody czy też decyzją o jego umorzeniu wydaną w trybie art. 34 ust. 2 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne (por. wyroki NSA z dnia 6 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 2832/13, z dnia 20 kwietnia 2016 r., sygn. akt I OSK 1833/14). Przyznać w tym miejscu należy, że sama teza powołanej wyżej uchwały z dnia 11 grudnia 2006 r. rzeczywiście może sugerować pewną uznaniowość organu w stosowaniu art. 152 k.c. w postępowaniu w sprawie ustalenia kosztów rozgraniczenia. W konsekwencji w nielicznych orzeczeniach sądów administracyjnych pojawiła się taka właśnie jej interpretacja, zakładająca, że organ orzekający o kosztach postępowania powinien wziąć pod uwagę, czy zachowanie strony (stron) uzasadnia obciążenie kosztami postępowania tylko jedną z nich, czy wszystkie, a w tym ostatnim przypadku – w jakim stosunku (tak np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 2211/14). W ocenie Sądu, należy jednak uznać, że treść powołanej uchwały nie oznacza dowolności stosowania art. 152 k.c. w przypadku rozstrzygania o kosztach postępowania rozgraniczeniowego. O słuszności tego stanowiska świadczy jednoznacznie uzasadnienie ww. uchwały, a zwłaszcza fragment, w którym NSA przyjął, że w postępowaniu administracyjnym ma również zastosowanie wynikająca z art. 152 k.c. norma materialnoprawna stanowiąca, że właściciele nieruchomości koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie, która wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. W orzecznictwie sądowym powszechnie przyjmuje się, że kryterium "interesu prawnego" musi dotyczyć interesu prawnego jednostki, który musi być własny, indywidualny i oparty o konkretny przepis prawa powszechnie obowiązującego. W ocenie NSA uznać należało zatem, że branie udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że postępowanie to toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Interes prawny jest bowiem kategorią obiektywną. W świetle powyższego należało podzielić pogląd wyrażony już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego na tle ww. uchwały, że treść uchwały jest jednoznaczna i nie oznacza dowolności czy swobody organu, gdyż z art. 152 k.c. wynika reguła ponoszenia kosztów postępowania administracyjnego przez właścicieli gruntów sąsiednich (objętych rozgraniczeniem). Skoro są oni stronami tego postępowania, to toczy się ono w interesie ich wszystkich, a zagadnienie sporności granic czy istnienia innych powodów do ich kwestionowania nie ma tu znaczenia, bo dochodzi do ich ustalenia na wszystkich nieruchomościach (por. wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2016 r. o sygn. akt I OSK 2832/13). W konsekwencji, mając na uwadze powołaną wyżej uchwałę NSA z dnia 11 grudnia 2006 r., należało stwierdzić, że postępowanie rozgraniczeniowe w niniejszej sprawie, niezależnie od jego wyniku, toczyło się w istocie w interesie wszystkich właścicieli rozgraniczanych działek, zatem wszyscy oni są zobowiązani do udziału w tych kosztach zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 152 k.c. Ponownie rozpoznając sprawę organ weźmie pod uwagę wskazane powyżej uwagi, a następnie podejmie stosowne rozstrzygnięcie. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm.). O zwrocie kosztów postępowania sądowego Sąd postanowił na mocy art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a, w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015 r., poz. 1800).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło