III SA/Wa 1689/16
WyrokWSA w Warszawie2017-06-13
Skład orzekający: Anna Wesołowska, Dominik Gajewski, Agnieszka Góra-Błaszczykowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy faktury VAT wystawione przez podmiot, który nie prowadził faktycznie działalności gospodarczej, mogą stanowić podstawę do zaliczenia wydatków na zakup towarów do kosztów uzyskania przychodów w podatku dochodowym od osób prawnych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że faktury VAT wystawione przez podmiot, który nie prowadził faktycznie działalności gospodarczej (K. G. pod firmą G.), nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych. W związku z tym wydatki na zakup towarów udokumentowane tymi fakturami nie mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów zgodnie z art. 15 ust. 1 updop. Ciężar udowodnienia rzeczywistości transakcji spoczywa na podatniku.Stan faktyczny
Przedsiębiorstwo Handlowe L. Spółka z o. o. zaliczyło do kosztów uzyskania przychodów wydatki na zakup towarów handlowych w kwocie 411.080,00 zł, udokumentowane fakturami VAT wystawionymi przez firmę G. w lipcu i sierpniu 2010 r. Organy podatkowe zakwestionowały te wydatki, uznając, że faktury nie dokumentują rzeczywistych transakcji, ponieważ osoba, na którą zarejestrowano firmę G. (K. G.), zaprzeczyła prowadzeniu działalności i wystawianiu faktur. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i updop.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Anna Wesołowska, Sędziowie sędzia WSA Dominik Gajewski, sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska (sprawozdawca), Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Kalinowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi P. sp. z o.o. z siedzibą w J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...[ marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych za 2010 r. oddala skargę
Przedsiębiorstwo Handlowe L. Spółka z o. o. (dalej Spółka, Podatnik, Strona lub Skarżąca) prowadziła w 2010 r. działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży hurtowej odzieżą i obuwiem w Centrum Handlowym E. w W..
W zeznaniu rocznym CIT-8 za 2010r. Spółka wykazała następujące kwoty: przychodu: 6.347.374,74 zł, koszty uzyskania przychodów: 6.269.545,47 zł, dochód: 77.829,27 zł, podstawa opodatkowania 77.829.00 zł; podatek należny: 14.563,00 zł.
W wyniku kontroli podatkowej i postępowania podatkowego w zakresie m. in. podatku dochodowego od osób prawnych za 2010r., stwierdzono nieprawidłowości w zakresie kosztów uzyskania przychodów Spółki w badanym okresie.
Zdaniem organu I instancji, powyższe powstało na skutek stwierdzonych nieprawidłowości, dotyczących zawyżenia kosztów uzyskania przychodów na łączną kwotę 411.080,00 zł w związku z fakturami VAT, wystawionymi w miesiącach: lipiec-sierpień 2010 r. przez: G., ul. W., [...] S., NIP [...] z tytułu sprzedaży na rzecz Strony artykułów odzieżowych. Organ I instancji, na podstawie przepisów art. 15 ust.1 ustawy z dnia 15 lutego 1992r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2000r. Nr 54, poz. 654 z późn. zm., zwanej dalej u.p.d.o.p.), uznał, iż sporne faktury w ww. kwocie nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych, zatem nie stanowią kosztów uzyskania przychodów Spółki w badanym okresie.
Po analizie odwołania Strony od w.w. decyzji, Dyrektor Izby Skarbowej w W. utrzymał ją w mocy decyzją z dnia [...] marca 2016 r.. W uzasadnieniu stwierdził, że nie zostały naruszone przepisy art. 122, 187 § 1 ani 127 Op, prawidłowo zastosowano również 15 u.p.d.o.p.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na w.w. decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. Strona wniosła o uchylenie decyzji w całości i umorzenie postępowania administracyjnego, oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów zastępstwa w niniejszym postępowaniu, wg. norm przepisanych.
Skarżonej decyzji Strona zarzuciła naruszenie następujących przepisów prawa, wskazanych w uzasadnieniu skargi, mających w ocenie Skarżącej wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 187 § 1, art. 191 w związku z art. 121 i art. 122 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015r., poz. 613 ze zm., zwanej dalej O.p.), bowiem podstawy ustaleń, w oparciu o które wydane zostało orzeczenie, nie zostały udowodnione, co implikuje naruszenie zasady zaufania do organów podatkowych,
2) art. 210 § 4 w związku z art. 124 O.p. poprzez niewskazanie przyczyn, dla których organ odwoławczy pominął istotne w sprawie okoliczności, dotyczące sumy zakupów wskazanych firm w kwotach, wykazanych przez deklaracje VAT-7,
3) art. 127 O.p. poprzez bezkrytyczne powielenie wywodów organu I instancji w decyzji organu odwoławczego,
4) art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p., gdyż na skutek wskazanych w skardze uchybień i naruszeń przepisów prawa organ odwoławczy odmówił Podatnikowi możliwości zaliczenia wydatków na transakcje nabycia towarów od firmy G. do kosztów uzyskania przychodów.
W uzasadnieniu rozwinięto zarzuty skargi i podkreślono, że istota sporu w sprawie sprowadza się do kwestionowania przez organ odwoławczy zakupu towarów handlowych od firmy G., zawartych na fakturach zakupu, nie wykazanych w treści decyzji. Zdaniem Skarżącej, wskazywanie okoliczności nieprzedstawienia dokumentów przez K. G. w trakcie kontroli w 2012r., nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie oraz mieć jakiegokolwiek wpływu na sytuację Podatnika.
Skarżąca również zarzuciła, iż stwierdzenie organu I instancji zawarte w Arkuszu odwoławczym, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w S..u określił w decyzji kwotę podatku VAT, podlegającą wpłacie z faktur VAT wystawionych przez G. na podstawie przepisu art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, mającego charakter sankcyjny, a nie podatku należnego, nie ma żadnych podstaw i potwierdza zasadność zarzutów zawartych w odwołaniu. Zarzuciła także brak odniesienia się organu odwoławczego do wywodów Strony, zawartych w odwołaniu w punktach: 2 (odnośnie dostaw towarów przez G. dla Skarżącej) oraz 3 (odnośnie zapłaty gotówką za towary nabywane od firmy G.). Zdaniem Skarżącej, zarzuty organu I instancji oparte są na domysłach, bowiem nie udowodniono Skarżącej braku środków pieniężnych za te zapłaty, zaś dowodem na ich dokonywanie w gotówce są także dane wykazane przez G. w deklaracji VAT-7 za miesiąc 07/2010 r.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości twierdzenia, zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga musiała zostać oddalona, a zawarte w niej zarzuty okazały się być bezpodstawne.
Poczynając od pierwszego z zarzutów skargi, dotyczącego naruszenia art. 187 § 1, art. 191 w związku z art. 121 i art. 122 O.p. po analizie akt sprawy Sąd uznał go za bezzasadny.
W myśl art. 122 O.p., w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Na podstawie przepisu art. 187 §1 O.p., organ podatkowy jest obowiązany zebrać i rozpatrzeć cały materiał dowodowy. Stosownie do art. 127 O.p. postępowanie podatkowe jest dwuinstancyjne.
Cytowane wyżej przepisy stanowią, że każda sprawa rozpoznawana i rozstrzygnięta przez organ I instancji, powinna zostać załatwiona po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, po zebraniu wszelkich materiałów, potrzebnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Analizy wymagają wszystkie zebrane dowody, zarówno świadczące na korzyść, jak i na niekorzyść strony. Decyzja, wydana przez organ I instancji, podlega – w razie wniesienia na nią odwołania przez stronę - powtórnemu rozpoznaniu i rozstrzygnięciu przez organ II instancji. Obowiązkiem organu odwoławczego jest zarówno ocena zarzutów zawartych w odwołaniu jak i analiza całego, zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i dokonanych ustaleń, w tym również niekwestionowanych przez stronę. Organy obu instancji zebrały bardzo obszerny materiał dowodowy, należycie go przeanalizowały, co znalazło wyraz w treści uzasadnień obu decyzji.
Wbrew zarzutom skargi, podstawy ustaleń, w oparciu o które wydane zostało orzeczenie, zostały przez organy udowodnione: Strona nie wykazała, aby było inaczej. Fakt wydania niekorzystnej dla Strony decyzji nie świadczy sam w sobie o tym, że decyzja jest błędna, ani że została dotknięta wadą. Sposób przeanalizowania materiału dowodowego, zgromadzonego w sprawie świadczy o właściwej pracy organów w tym zakresie. Organy nie mają obowiązku prowadzić postępowania aż do czasy wykazania racji strony, zwłaszcza, gdy zgromadzony materiał w jednoznaczny sposób wskazuje na istnienie podstaw do zakwestionowania stanowiska strony. Organ nie ma też obowiązku wyczekiwać na materiał korzystny dla strony ani poszukiwać go wtedy, gdy dotychczas zebrane dowody są jednoznaczne.
Zdaniem Sądu, orzekające w sprawie organy nie naruszyły zasady zaufania do organów podatkowych, a cytowane wyżej przepisy zostały właściwie zastosowane przez organy.
Z analogicznych przyczyn nie można uznać za uzasadnione zarzuty, wskazane w punktach 2) i 3), tj. naruszenia art. 210 § 4 w związku z art. 124 O.p. poprzez niewskazanie przyczyn, dla których organ odwoławczy pominął istotne w sprawie okoliczności dotyczące sumy zakupów wskazanych firm w kwotami wykazanymi przez deklaracje VAT-7, oraz art. 127 O.p. poprzez bezkrytyczne powielenie wywodów organu I instancji w decyzji organu odwoławczego.
Decyzja została wydana w oparciu o cały zgromadzony materiał, a nie wyłącznie - jak podnosi Strona – w oparciu o fakt, że K. G. nie przedstawił dokumentów źródłowych w trakcie kontroli w 2012r. Prawidłowo ustalono stan faktyczny sprawy, wyjaśniono przesłanek, którymi kierował się organ odwoławczy podczas wydania decyzji. Dowody zostały ocenione zgodnie z kryteriami formalnymi, stosownie do art. 191 O.p., pod kątem ich wiarygodności i mocy dowodowej, poszczególne dowody oceniono we wzajemnym ich zestawieniu, kierując się zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
Sąd podziela stanowisko, zawarte w odpowiedzi na skargę, że organy, orzekające w sprawie niniejszej, przeprowadziły obszerne i pełne postępowanie dowodowe i na tej podstawie sformułowały wiarygodne i trafne ustalenia, realizując obowiązek ustalenia prawdy obiektywnej, poprzez wyczerpujące zgromadzenie materiału dowodowego, a następnie jego pełne rozpatrzenie.
Sąd podziela również konstatację organów, że wbrew zarzutom skargi, poza zakresem zainteresowania nie pozostała żadna istotna okoliczność, która mogłaby stanowić o zaniechaniu podjęcia czynności zmierzających do pełnego zgromadzenia materiału dowodowego. Organy podatkowe szczegółowo uzasadniły, dlaczego oceniły zakwestionowane faktury jako nierzetelne oraz wskazały, którym dowodom dano wiarę i dlaczego innym dowodom odmówiły wiarygodności. Zaskarżona decyzja zawiera szczegółowe analizy zwłaszcza w kwestii spornych faktur, wystawionych przez firmę G..
Ocena okoliczności sprawy zawarta w zaskarżonym rozstrzygnięciu została zatem dokonana na podstawie całokształtu materiału dowodowego sprawy, jest prawidłowa, logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym, zaś wywody - konsekwentne, jasne i zrozumiałe. Szczegółowa analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku o wykazaniu przez organ przyczyn kwestionowania faktur zakupu od firmy G..
Nie można zgodzić się z zarzutem Strony, iż organy podatkowe nie zgromadziły wystarczających dowodów, że sporne usługi nie zostały wykonane. Podkreślenia wymaga, że to nie organy podatkowe mają gromadzić dowody na okoliczność niewykonania kwestionowanych usług, tylko podatnik powinien przedstawić wiarygodne dowody na fakt prowadzenia rzeczywistych transakcji. Podatnik nie ma obowiązku zaliczać poniesionych wydatków do kosztów podatkowych; jeżeli jednak się na to decyduje, uzyskuje ewidentną korzyść poprzez zmniejszenie podstawy opodatkowania. Dlatego to na podatniku wyłącznie spoczywa obowiązek wskazania wiarygodnych dowodów na tę okoliczność.
Mając na uwadze powyższe, zarzuty Strony, wskazane w punktach 1)-3), uznać należy za bezpodstawne.
Bezpodstawny okazał się zdaniem Sądu również zarzut 4) skargi, dotyczący naruszenia art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. Strona zarzucała w skardze, że na skutek wskazanych w skardze uchybień i naruszeń przepisów prawa organ odwoławczy odmówił jej możliwości zaliczenia wydatków na transakcje nabycia towarów od firmy G. do kosztów uzyskania przychodów.
Zgodnie z art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. (w brzmieniu obowiązującym w badanym okresie), kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 16 ust. 1.
Aby wydatek mógł być uznany za koszt uzyskania przychodów, powinien spełniać łącznie następujące warunki: został faktycznie poniesiony w celu osiągnięcia przychodu, pozostawał w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą oraz został właściwie udokumentowany. Zatem uznanie za koszt uzyskania przychodu uwarunkowane jest m. in. istnieniem związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy kosztem a racjonalnie oczekiwanym przychodem w takim ujęciu, że bez danego kosztu nie byłoby określonego przychodu.
Jak trafnie zauważył organ, w orzecznictwie NSA wskazuje się, że podatnik uznając wydatek za koszt uzyskania przychodu, odnosi ewidentne korzyści, gdyż o ten koszt zmniejsza podstawę opodatkowania; na nim spoczywa więc ciężar udowodnienia, że określony wydatek jest kosztem uzyskania przychodu (wyrok z dnia 19.06.2007r" sygn. akt II FSK 787/06, Lex nr 261525; wyrok z dnia 18.08.2004r., sygn. akt FSK 359/04, Lex nr 133954), Podkreśla się, że mimo nie obowiązywania przepisu art. 6 k.c. w postępowaniu podatkowym, to wynikająca z lego przepisu logiczna zasada ma charakter uniwersalny (podstawowa "idea" dowodowa), pod rygorem zaistnienia (lub nie zaistnienia) określonych skutków przez twierdzącego (por. K. J.Stanik, Ciężar dowodu w postępowaniu podatkowym, Jurysdykcja podatkowa, 2007r., Nr 4, s. 30).
Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest kwestia zaliczenia do kosztów podatkowych z prowadzonej przez Spółkę w 2010r. działalności gospodarczej wydatków na zakup towarów handlowych w łącznej kwocie 411.080,00 zł, udokumentowanych fakturami VAT, wystawionymi w miesiącach: lipiec- sierpień 2010r. przez firmę: G., ul. W., [...] S., NIP [...], tytułem zakupu odzieży (bluzek, tkanin, spodni, spódnic, sukienek, bluz, getrów, kurtek, płaszczy, szalików, tunik, swetrów, piżam, koszul nocnych, majtek), ręczników i firan.
Sąd podziela ocenę organów, że analiza zebranego materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że kwestionowane faktury nie potwierdzają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, zatem na podstawie przepisów art. 15 ust. 1 updop wydatki na kwotę 411.080,00 zł nie stanowią kosztów uzyskania przychodów działalności gospodarczej, prowadzonej przez Podatnika w badanym okresie.
Na zakwestionowanych 11 fakturach VAT, wystawionych w dniach: 19.07-17.08.2010r. przez firmę: G. na łączną kwotę 411.080,00 zł., widnieje pieczęć i nieczytelny podpis osoby wystawiającej fakturę. Zgodnie z załączonymi do faktur VAT "Dowodami wypłaty KW" wystawionymi przez Spółkę, zapłaty za zakupione towary dokonano gotówką w dniu wystawienia danej faktury. Odbiór pieniędzy kwitowano na dowodzie KW pieczęcią o treści: "G.", [...] S., ul. W. NIP [...] Regon [...] oraz nieczytelnym podpisem lub wyłącznie nieczytelnym podpisem. Zakupy towarów handlowych udokumentowane ww. fakturami zostały zaewidencjonowane w urządzeniach księgowych Spółki w kwotach z nich wynikających.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. pismem z dnia 18.04.2012r. nr PP- 11/448-13/12 udostępnił organowi podatkowemu wyciąg decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. nr [...] z dnia [...].03.2012r. określającej K. G. zobowiązanie podatkowe w podatku VAT za miesiące lipiec i sierpień 2010r. oraz obowiązek zapłaty podatku od towarów i usług za ww. miesiące. Postępowanie kontrolne i podatkowe w zakresie prawidłowości rozliczenia K. G. z budżetem z tytułu podatku od towarów i usług za miesiące lipiec-sierpień 2010r. zakończono ostateczną i prawomocną decyzją nr [...] z dnia [...].03.2012r.
Zgodnie z dokumentami będącymi w posiadaniu Naczelnika Urzędu Skarbowego w S., rozpoczęcie działalności gospodarczej przez K. G. zostało zgłoszone z dniem 21.07.2010r., a likwidacja tej działalności nastąpiła w dniu 31.08.2010r. K. G. był zarejestrowanym podatnikiem podatku od towarów i usług w okresie od 21.07.2010r. do 31.08.2010r. (złożył deklaracje VAT-7 za miesiące lipiec i sierpień 2010r.). Zatem ustalenia dokonane przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. dowodzą, że faktury wystawione przez K. G nie potwierdzają rzeczywistych transakcji gospodarczych.
W toku prowadzonej kontroli przez ww. organ K. G. nie okazał żadnych faktur VAT dotyczących zakupów i sprzedaży, żadnej dokumentacji podatkowej za ww. miesiące, nie wskazał także kontrahentów, dla których wystawione zostały faktury VAT dotyczące sprzedaży i od których dokonano zakupu towarów handlowych. Materiał dowodowy zgromadzony w toku prowadzonego wobec K. G. postępowania wskazuje, że wyżej wymieniona osoba w rzeczywistości nie prowadziła działalności gospodarczej pod nazwą: G., która została zarejestrowana na jego nazwisko. Natomiast zgodnie z pisemnym oświadczeniem do protokołu kontroli – K. G. użyczył swoje dane osobowe koledze o imieniu Jurek (poznał go około 30 lat wcześniej podczas remontu starej mleczarni, nie zna jego obecnego adresu zamieszkania), który poprosił o pomoc w założeniu hurtowni obuwniczo-odzieżowej na nazwisko podatnika. Kolega dopełnił wszystkich formalności związanych ze zgłoszeniem firmy i otwarciem rachunku bankowego, natomiast K. G. podpisał zgłoszenie rejestracyjne dla potrzeb podatku od towarów i usług VAT-R, a także deklaracje VAT-7 za miesiące lipiec i sierpień oraz zgłoszenie zaprzestania prowadzenia działalności VAT-Z. Deklaracji podatkowych dla celów podatku VAT nie wypełniał, zajmowała się tym księgowa kolegi.
W toku kontroli K. G. kilkakrotnie oświadczył, iż nie wystawił żadnych faktur, podpisy widniejące na tych dokumentach nie zostały przez niego złożone; nie posiada komputera i nie potrafi go obsługiwać; nie zaginął mu dowód osobisty i nie udostępniał go nikomu (wyłącznie kolega spisał jego dane z dowodu). Zgodnie ze złożonymi przez niego oświadczeniami - podpisywał dostarczane przez kolegę dokumenty, bez zapoznawania się z ich treścią, w tym celu spotykając się przy hali handlowej "Pod Wieżą'" w S. przy ul. B.. Nadto K. G. stwierdził, że w miejscu zamieszkania, które zostało wskazane jako miejsce prowadzenia działalności gospodarczej, nigdy nie były przechowywane towary handlowe, jak i dokumenty, dotyczące ww. działalności, a odzież i obuwie znajdowały się w samochodzie Iveco należącym do kolegi.
Ze znajdującego się w aktach sprawy protokołu przesłuchania w charakterze świadka w Urzędzie Skarbowym w S.. w dniu [...].03.2013r. K. G. wynika, że nie jest czynnym podatnikiem, nic nie prowadzi, za nic nie płaci, a sporne faktury nie zostały przez niego zarejestrowane, nie widział ich na oczy; nie wie nic o rozliczeniu podatku VAT, wynikającego z tych faktur. Z zeznań świadka wynika ponadto, że nie posiadał wiedzy, czy transakcje udokumentowane tymi fakturami miały miejsce, nie miał z nimi nic do czynienia. Zaprzeczył, że podpisał zgłoszenie VAT-R w zakresie podatku od towarów i usług, twierdząc, iż oba podpisy nie są jego. Nie wie też w jaki sposób uregulowane zostały należności wynikające ze spornych faktur, jak też skąd kolega brał towar i gdzie go sprzedawał. Widział tylko w samochodzie kolegi po obu stronach półki, a na środku wieszaki, na których wisiały jakieś katany, damskie spódniczki. Świadek zeznał także, że miał dostawać od kolegi pieniądze, ale dostał tylko na początku 200 zł.
Jak wynika z prawomocnej decyzji, wydanej w związku z prowadzonym postępowaniem w zakresie podatku VAT za 2010r. przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. dla K. G., przesłuchany w toku kontroli doraźnej (której przedmiotem było sprawdzenie prawidłowości jego transakcji przeprowadzonych w 2010r. ze Spółką L.) w charakterze strony M. C. (Prezes Spółki L.) na okoliczność ustalenia przebiegu transakcji z firmą G. zeznał, że przedstawiciel tej firmy zgłosił się do Spółki celem nawiązania współpracy, przynosząc ofertę handlową i proponując współpracę. Obecnie ww. nie jest w stanie stwierdzić, czy to był właściciel firmy. Z zeznań Strony wynika ponadto, że w trakcie współpracy spotykał się z K. G., tak się przynajmniej domyśla, gdyż rozmówca okazał dowód osobisty na to nazwisko. Obecnie nie pamięta, jak ta osoba wygląda.
Strona zeznała, iż w 2010r. Spółka dokonała od G. następujących zakupów: w miesiącu lipcu 3 dostawy w dniach: 19, 20 i 21, w sierpniu 8 dostaw w dniach: 03-05, 12-14 i 16, przy czym dostaw dokonywano w kolejnych dniach, zgodnie ze specyfikacją wyszczególnioną na spornych fakturach. Faktury dostarczano Spółce wraz z towarem. Dostaw dokonywały różne osoby, których nazwisk Strona nie zna, nie jest także w stanie określić, jakimi samochodami przywożono towar i faktury VAT, gdyż towar na wózku był dostarczany bezpośrednio do boksu wraz z fakturą (formalnie Spółka nigdzie nie kwitowała odbioru towaru).
Zgodnie z zeznaniami Strony, pośrednim potwierdzeniem przyjęcia i zrealizowania transportu była zapłata należności za dostawę, której zawsze dokonywano gotówką bezpośrednio po dostawie lub z odroczonym terminem. Jak zeznała Strona, płatność dokumentowano dowodami KW, dostawca kwitował odbiór gotówki, przystawiając pieczęć na dokumencie. Przy wypłacie należności nigdy nie legitymowano osób pobierających pieniądze. Strona zeznała także, iż nie zna ich nazwisk, nie pamięta, czy były to te same osoby i jak wyglądały: nie pamiętała również, komu wypłacono pieniądze, nie legitymowano bowiem przyjmującego (ostatnia zapłata miała miejsce w styczniu 2011 r.).
Prezes M. C. przesłuchany został w charakterze Strony również w toku czynności kontrolnych prowadzonych wobec Skarżącej w dniu 30.10.2012r. Potwierdził, że współpraca z firmą ,.G." została nawiązana przy wizycie jej przedstawiciela w boksie Spółki i zaakceptowaniu oferty towarowej i zaproponowanych cen. Z zeznań Strony wynika ponadto, iż do niedawna pieniądze były wypłacane osobie, która dostarczyła towar wraz z dokumentacją. Nie sprawdzano tożsamości osoby dostarczającej towar i odbierającej pieniądze (czy jest to właściciel czy ktoś z firmy-dostawcy). Od pewnego czasu przy zamiarze zakupu towarów Spółka prosi firmę-dostawcę o dostarczenie dokumentacji finny i danych osobowych, które to informacje są sprawdzane poprzez zapytania do właściwych miejscowo Urzędów Skarbowych. W ten sposób Spółka uzyskuje informacje, czy jej partner handlowy jest istniejącym i zarejestrowanym podmiotem oraz kto będzie dostarczał towary. Współpraca z firmą ,,G." została zakończona w 2010r. z powodu niezbyt jasnych informacji uzyskanych o tej firmie z US S...
Zdaniem Sądu, twierdzenia Podatnika są niewiarygodne. Sąd podziela ocenę organów, iż dostawy towarów, udokumentowane spornymi fakturami VAT wystawionymi przez G. od 19.07.2010r. do 17.08.2010r. nie zostały faktycznie dokonane przez K. G., skoro świadek ten zaprzeczył wykonywaniu jakichkolwiek czynności w ramach "G.". W konsekwencji prawidłowy jest wniosek, że przedmiotowe faktury nie potwierdzają rzeczywistych transakcji gospodarczych między podmiotami na nich wskazanymi jako sprzedawca i nabywca. Konieczne jest podkreślenie, że rozpoczęcie prowadzenia działalności gospodarczej pod szyldem firmy G. nastąpiło z dniem 21.07.2010r. Natomiast sporne faktury wystawiono już od dnia 19.07.2010r., czyli jeszcze przed dniem rozpoczęcia działalności przez ww. firmę (która zgodnie z dokonanym zgłoszeniem zarejestrowana została na nazwisko świadka na okres od 21.07.2010r, do 31.08.2010r.).
Przesłuchany w charakterze strony M. C., Prezes Spółki L., do protokołu przesłuchania zeznał, iż spotykał się z K. G., który okazał mu dowód osobisty (choć obecnie nie pamięta, jak ta osoba wygląda), podczas gdy z zeznań K. G. wynika, że nigdy nie był w firmie L., nie zaginął mu dowód osobisty i nie udostępniał go nikomu (wyłącznie kolega spisał jego dane z dowodu).
Za kluczowe i wiarygodne należy uznać oświadczenie świadka K. G., iż nie prowadził działalności gospodarczej i nie wystawił kwestionowanych faktur VAT. Jedynym udokumentowaniem kwestionowanych zdarzeń gospodarczych są sporne faktury (wystawione przez G.), a po stronie rzekomego nabywcy (Skarżącej) dowody wypłaty należności KW. Strona nie przedłożyła organom podatkowym żadnych innych dowodów, np. zamówień, umów, kalkulacji. G., wskazana na fakturach jako sprzedawca, została zgłoszona na nazwisko K. G., ale nie była przez niego prowadzona.
Rację ma organ podkreślając, że okoliczności towarzyszące spornym transakcjom odbiegały od zasad ogólnie stosowanych w obrocie gospodarczym. Sprzedaż towarów w ilościach hurtowych, wynikających ze spornych faktur, wymagała zaplecza magazynowego, posiadania samochodów ciężarowych do ich przewozu, były to bowiem bardzo znaczne ilości towarów. Nadto świadek K. G. oświadczył, iż w miejscu zamieszkania zgłoszonym jako adres prowadzenia działalności gospodarczej nigdy nie było żadnego towaru.
Zasadnie zatem organ odwoławczy, dokonując oceny zeznań ww. świadka i wyjaśnień Strony w kontekście całokształtu zebranych w sprawie materiałów dowodowych w ramach swobodnej oceny dowodów uznał, że dowody te świadczą o tym, iż kwestionowane faktury w kwocie 411.080,00 zł nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych.
K. G. nie dysponował towarami będącymi przedmiotem rzekomej sprzedaży, nie posiadał środków transportu, nie zatrudniał pracowników, nie wystawiał i nie podpisywał kwestionowanych faktur, co stanowi podstawę do podjęcia merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie, skutkującego stwierdzeniem, że w istocie świadek nie prowadził działalności gospodarczej (G.). Uwzględniając zasady doświadczenia życiowego należy uznać, że faktycznie działający przedsiębiorca powinien znać szczegóły dotyczące prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej oraz posiadać dokumenty związane z tą działalnością. Natomiast w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z sytuacją całkowicie odmienną, tj. taką, w której osoba trzecia dokonała zgłoszenia działalności gospodarczej na nazwisko świadka i wprowadziła do obiegu faktury VAT, które nie dokumentowały rzeczywistych transakcji.
Prezes Spółki L. zeznał, że nie pamięta szczegółów związanych ze spornymi transakcjami, rysopisu osób dostarczających towar oraz osób, którym wypłacał należność gotówką. Mając na uwadze znaczne kwoty, na jakie opiewały sporne faktury (łącznie 411.080,00 zł) oraz częstotliwość wypłat trudno przyjąć, iż wypłacający te należności gotówką nie zapamiętał rysopisu przyjmującego należność, nie sprawdzał jego tożsamości. Powyższych wyjaśnień nie można uznać za wiarygodne w sytuacji, gdy rzekome dostawy według dat wynikających ze spornych faktur w okresie od 19.07-17.08.2010r. miały charakter systematyczny, następowały często dzień po dniu.
Zasadnie więc uznały organy, że zasady doświadczenia życiowego nakazują uznać za nieprawdopodobną sytuację, w której przedsiębiorca dokonujący nabycia towarów za znaczne kwoty nie ma wiedzy na temat swoich kontrahentów. Nie znajduje logicznego uzasadnienia wypłacanie w gotówce tak znacznych wartości pieniężnych bez dokonania jakichkolwiek weryfikacji podmiotu, któremu dokonuje się zapłaty "do ręki"'.
Organy przekonująco wykazały zatem, że sporne faktury są "fakturami pustymi", którym nie towarzyszyła realna sprzedaż towarów na nich wykazanych pomiędzy tymi podmiotami. "Sąd podziela stanowisko, że w przedmiotowej sprawie, wbrew twierdzeniom Strony, mamy zatem do czynienia z mechanizmem polegającym na wystawianiu faktur nie dokumentujących rzeczywistych transakcji pomiędzy podmiotami w nich wyszczególnionymi. Sporne faktury na łączną kwotę 411.080,00 zł, wystawione pod firmą G., były fakturami, nie odzwierciedlającymi stanu faktycznego, nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
W art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. mowa jest o kosztach poniesionych, niewątpliwie chodzi tu o wydatki, które mają charakter rzeczywisty, a ponadto niezbędne jest istnienie ich związku z przychodem. Tylko prawidłowe udokumentowanie ponoszonych kosztów umożliwia bowiem ustalenie, czy zostały spełnione wskazane wyżej ustawowe przesłanki, pozwalające uznać wydatek za koszt uzyskania przychodu. Obowiązek ten spoczywa na Podatniku, to on bowiem dokonuje określonych wydatków i zaliczając je do kosztów uzyskania przychodów, pomniejsza podstawę opodatkowania podatkiem dochodowym.
W toku prowadzonego postępowania Podatnik nie przedstawił innych, poza spornymi fakturami oraz dowodami KW, wiarygodnych dowodów potwierdzających faktyczną sprzedaż kwestionowanych towarów handlowych przez wystawcę faktur, tj. K. G., który zakwestionował jakikolwiek swój udział przy czynnościach związanych ze spornymi fakturami.
Rację mają organy podkreślając, iż przepisy art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej oznaczają także obowiązek współdziałania Podatnika z organami podatkowymi w gromadzeniu dowodów. Organy podatkowe, choć są obowiązane gromadzić dowody przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść podatnika, nie mogą być obarczone obowiązkiem poszukiwania dowodów w nieograniczonym zakresie i podważających własne ustalenia. Organy podatkowe nie muszą poszukiwać w nieskończoność dowodów w sytuacji, gdy ich nie oferuje sam podatnik. W przypadku kosztów uzyskania przychodów brak rzetelnych dowodów wskazujący na nabycie towaru lub usługi prowadzić musi bowiem do zakwestionowania danego wydatku. Ciężar dowodu w tej sytuacji spoczywa przede wszystkim na podatniku. Tymczasem Spółka - jak już wspomniano powyżej - w trakcie postępowania nie przedstawiła stosownych dowodów w tym zakresie. W tym przypadku to w interesie Podatnika leży podjęcie wszelkich działań, w wyniku których materiał dowodowy stanie się zupełny (por. np. wyrok NSA z dnia 23.05.2013r., sygn. akt II FSKFSK 1652/11).
W interesie Strony jest współdziałanie w organami podatkowymi i przedstawianie wszystkich możliwych dowodów i wyjaśnień na temat kwestionowanych ustaleń. Organ podatkowy nie może bezkrytycznie opierać swoich ustaleń na twierdzeniach Podatnika, których zgodności z rzeczywistością nie można stwierdzić w oparciu o inny zebrany materiał dowodowy. Nie tylko bowiem do organu podatkowego, ale również do podatnika należy wykazanie i potwierdzenie prawidłowości jego postępowania
Podsumowując całość zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału Sąd nie ma żadnych wątpliwości, że sporne faktury wystawione przez firmę G. nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, tj. opisanej w ich treści sprzedaży towarów handlowych.
Sąd podkreśla, że w tym kontekście nie ma znaczenia fakt, że podatnik posiadał towary handlowe, istotne jest bowiem, że ich sprzedawcą nie mógł być K. G. jako podmiot pod firmą G., ale inny bliżej nieokreślony podmiot. Zatem wystawiane przez wystawcę faktury nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, gdyż ich wystawca (tj. K G., pod szyldem którego rzekomo dokonywano sprzedaży kwestionowanych towarów handlowych) nie dokonywał żadnych transakcji związanych z obrotem odzieżą.
Przedstawione wyżej rozważania, dotyczące bezzasadności zarzutów skargi przy jednoczesnym braku podstaw do wyeliminowania z urzędu zaskarżonej decyzji, doprowadziły Sąd do wniosku o konieczności oddalenia skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło