II SA/Ol 342/17
WyrokWSA w Olsztynie2017-06-20
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Bogusław Jażdżyk, Tadeusz Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na cele publiczne (budowa linii elektroenergetycznej) może zostać wydana, jeśli właściciel nie wyraża zgody na proponowane warunki, mimo że rokowania nie doprowadziły do porozumienia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na cele publiczne, wydana na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jest legalna, jeśli cel publiczny jest zgodny z planem miejscowym lub decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego, a rokowania z właścicielem nie doprowadziły do porozumienia. Sąd podkreślił, że organ nie ma obowiązku weryfikowania korzystności zaproponowanych warunków ani wpływania na zmianę przebiegu inwestycji w tym postępowaniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. H. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na cele publiczne – budowę linii elektroenergetycznej 110 kV. Właściciel zarzucał brak rokowań, brak uzgodnienia trasy linii oraz nieuwzględnienie jego inwestycji na działce. Organy administracji uznały, że rokowania zostały przeprowadzone, a inwestycja jest celem publicznym zgodnym z decyzją lokalizacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi K. H. na decyzję Wojewody z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę.
Z przedstawionych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że Starosta decyzją z dnia "[...]" ograniczył sposób korzystania z części nieruchomości stanowiącej własność K. H., położonej w obrębie A, gmina A, oznaczonej numerem ewidencyjnym działki "[...]" – "[...]" poprzez udzielenie spółce a zezwolenia na założenie i przeprowadzenie na w/w nieruchomości przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej, a także innych podziemnych, naziemnych i nadziemnych urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń wchodzących w zakres inwestycji celu publicznego pn. "Budowa linii 110 kV A-B" oraz późniejszą ich eksploatacją. Przedmiotowa decyzja wydana została w trybie art. 124 ust. 1 i art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r., poz. 1774 ze zm., zwaną dalej u.g.n.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm., zwanym dalej Kpa).
Od decyzji tej odwołanie złożył właściciel gruntów – K. H. zarzucając wydanie decyzji przez organ I instancji niezgodnie z prawem poprzez brak rokowań odnośnie odszkodowania, brak uzgodnienia z właścicielem działki trasy przebiegu linii oraz nieuwzględnienie faktu, że strona wniosła do Burmistrza A wniosek o wznowienie postępowania odnośnie decyzji lokalizacyjnej.
Wojewoda decyzją z dnia "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy wskazał, że przedmiotem jego kontroli była decyzja Starosty z dnia "[...]", wydana na wniosek spółki A. Postawę materialnoprawną decyzji stanowił art. 124 ust. 1 u.g.n. W ocenie Wojewody przepis ten, dotyczący ograniczenia praw do nieruchomości dla celów publicznych, ma charakter uregulowania szczególnego i musi być interpretowany dosłownie. Ponieważ ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości jest instytucją prawną ingerującą w prawo własności lub prawo użytkowania wieczystego, ustawodawca określił przesłanki, które muszą być spełnione, aby decyzja taka mogła być wydana, tj. realizacja celu publicznego wynikającego z planu miejscowego albo decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz brak zgody właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości na takie ograniczenie. Cytowany przepis wskazuje przy tym na treści, o jakich organ orzekający winien rozstrzygnąć w decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości.
Z brzmienia art. 124 u.g.n. wynika, że omawiana decyzja powinna określać podmiot, któremu udziela się zezwolenia, rodzaj inwestycji, która ma być realizowana, przedmiot zajęcia (wskazanie nieruchomości) i terytorialny zakres zajęcia czyli wskazanie jakiego obszaru nieruchomości ograniczenie dotyczy.
Organ odwoławczy wyjaśnił, iż w zgromadzonym materiale dowodowym znajduje się kopia ostatecznej decyzji Burmistrza nr "[...]", ustalającą warunki lokalizacji inwestycji celu publicznego dla inwestycji polegającej na budowie elektroenergetycznej linii napowietrznej 110 kV relacji A - B m.in. na przedmiotowej działce nr "[...]", położonej w obrębie geodezyjnym A, gmina A.
W rozpoznawanej sprawie – zdaniem Wojewody - nie budzi również wątpliwości fakt, że inwestycja planowana przez A. jest celem publicznym, o którym mowa w art. 6 ust. 2 u.g.n. W powołanym przepisie jako cel publiczny wskazana jest budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Przedmiotowa sprawa dotyczy budowy elektroenergetycznej linii napowietrznej 110 kV relacji A - B, a zatem jest to realizacja celu publicznego.
Dodatkowo organ odwoławczy zauważył, że decyzja wydana na podstawie wyżej cytowanego art. 124 ust. 1 u.g.n. powinna określać przedmiot ograniczenia i jego zakres oraz jednoznacznie wskazywać przebieg inwestycji przez daną nieruchomość. Również ten warunek został spełniony w sprawie poprzez opisanie w decyzji z dnia "[...]" dokładnie na czym będzie polegało ograniczenie sposobu korzystania z części działki. Starosta wskazał również precyzyjnie obszar zajęcia działki - 2856,03 m2 oraz ograniczenia dla właściciela w dysponowaniu tą częścią nieruchomości wynikające z tego ograniczenia. Dodatkowo do decyzji tej załączony został załącznik graficzny obrazujący przebieg pasa niezbędnego do jej realizacji oraz miejsce posadowienia słupa na tej działce. A zatem decyzja Starosty w ścisły sposób określiła zakres ograniczenia prawa własności, w szczególności możliwie najmniejszą i niezbędną powierzchnię działki (pas technologiczny o szerokości 8m - po 4m od osi).
Wojewoda argumentował dalej w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, że kolejną przesłanką, jak wskazano wyżej, jest brak zgody właściciela nieruchomości na takie ograniczenie. Analiza akt sprawy wykazała, że pełnomocnik spółki A w piśmie z dnia 25 sierpnia 2016 r., poinformował, że spółka A jest inwestorem przedsięwzięcia polegającego na budowie linii elektroenergetycznej 110 kV. Do pisma załączony został szkic sytuacyjny z zaznaczoną inwestycją oraz projekt umowy, a także wskazał jednorazowe wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu w kwocie 3 845 zł. Pismo zostało odebrane w 26 sierpnia 2016 r. K. H. w piśmie z dnia 5 września 2016 r., w odpowiedzi na pismo pełnomocnika inwestora, oświadczył, że propozycja odszkodowania jest nieuczciwa i zaproponował odkupienie działki przez spółkę, a w ramach odszkodowania spółka wydzierżawi K. H. i jego spadkobiercom tą działkę za jednorazową kwotę 3800 zł do użytkowania rolniczego. W dalszej części pisma właściciel wniósł o ustalenie przebiegu linii przez jego działkę i ustalenie kwoty odszkodowania za szkody wyrządzone podczas prowadzenia prac budowlanych oraz opłaty za wykorzystanie działki po wybudowaniu linii. Biorąc powyższe pod uwagę, wbrew twierdzeniu strony zawartym w odwołaniu uznać należy w ocenie organu II instancji, iż rokowania zostały zainicjowane przez spółkę i były prowadzone. Nie doszło jednak do wypracowania kompromisu.
Organ odwoławczy wskazał także, że po wszczęciu postępowania administracyjnego w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n., Starosta zorganizował w dniu 25 listopada 2016 r. rozprawę administracyjną. Na rozprawie odwołujący się zarzucił brak prowadzenia rokowań oraz sposobu wyceny rzeczoznawcy majątkowego. Zaznaczył, że wyraża zgodę na inwestycję, lecz ma zastrzeżenia co do umiejscowienia inwestycji na działce. Pełnomocnik inwestora udzielił odpowiedzi na zapytania i zastrzeżenia, jednak rozprawa nie doprowadziła do zawarcia ugody w przedmiotowej sprawie.
Biorąc powyższe ustalenia pod uwagę, organ odwoławczy stwierdził, że Starosta prawidłowo ocenił przed wydaniem decyzji, iż rokowania w przedmiotowej sprawie były prowadzone i nie doszło do wypracowania wspólnego stanowiska.
Odnosząc się natomiast do zarzutu strony odwołującej się dotyczącego braku uzgodnienia z właścicielem działki trasy przebiegu linii organ II instancji wskazał, że ograniczenie sposobu korzystania z przedmiotowej części nieruchomości nastąpiło na wniosek Spółki A z dnia 20 października 2016 r. Zdaniem organu odwoławczego wniosek ten jest dla organu I instancji wiążący. Właściwy organ nie ma więc podstaw do weryfikowania wniosku pod względem planowanych przez wnioskodawcę zamierzeń czy ich celowości. Organ rozpatrujący wniosek o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości gruntowych nie jest również kompetentny do oceny planowanych rozwiązań technicznych, w tym lokalizacji trasy przebiegu linii. Wyjaśniono, że decyzja Burmistrza z dnia "[...]" ustalającą warunki lokalizacji inwestycji celu publicznego dla inwestycji polegającej na budowie elektroenergetycznej linii napowietrznej 110 kV relacji A - B m.in. na przedmiotowej działce nr "[...]", położonej w obrębie geodezyjnym A, gmina A stała się ostateczna w dniu 3 stycznia 2016r. i jest aktem obowiązującym. Z akt sprawy wynika ponadto, że w/w decyzji z dnia "[...]" nadany został postanowieniem z "[...]" rygor natychmiastowej wykonalności (w aktach obwieszczenie Burmistrza A o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji nr "[...]").
W końcowej części uzasadnienia decyzji Wojewoda wyjaśnił ponadto, że przy rozpatrywaniu tego typu spraw uwzględnia się w pierwszej kolejności ochronę własności, wynikającą z art. 21 oraz art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zagwarantowanie tego prawa nie oznacza jednak, że jest ono nienaruszalne. Ustawodawca uznał, że uzasadnione jest ustanawianie określonych ograniczeń, gdy wymaga tego interes ogólny (publiczny). A zatem ograniczenia te muszą wynikać w sposób jednoznaczny z ustawy i nie może być wątpliwości co do jej stosowania, co w ocenie organu miało miejsce w mniejszym postępowaniu administracyjnym.
Skargę na w/w decyzję Wojewody wniósł K. H., żądając uchylenia zaskarżonej decyzji jako wydanej z naruszeniem prawa i bez podstawy prawnej.
Skarżący zauważył, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Wojewoda stwierdza, że brak jest zgody właściciela nieruchomości na inwestycję, co jest nieprawdą.
Skarżący zauważył, że na każdym etapie właściciel wyrażał i wyraża zgodę na przeprowadzenie tej inwestycji. Zgodnie z prawem domaga się jedynie, ustalenia z właścicielem przebiegu tej inwestycji przez jego własność, w celu jak najmniejszych ograniczeń w prowadzeniu działalności rolniczej, na co przeznaczona jest ta działka, co było zupełnie pomijane podczas prowadzenia postępowań odnośnie realizacji tej inwestycji.
W kwestii przebiegu linii przez działkę, nie przeprowadzono żadnych rokowań. Przyszły wykonawca, przedstawił właścicielowi działki jedynie propozycję odszkodowania, nie określając czego dotyczy te odszkodowanie. Zasłaniając się jakąś tajemnicą, co jest niezgodne z prawem, nie przedstawił sposobu wyliczenia i czego dotyczy to odszkodowanie. W ten sposób strona nie miała wglądu do pełnej dokumentacji prowadzonego postępowania, co jest niezgodne z Kpa.
Skarżący argumentował, że ustalenie trasy przebiegu linii przez działkę, ma podstawowe znaczenie odnośnie do ograniczenia użytkowania rolniczego tej działki. Właściciel działki, na podstawie wymaganych zezwoleń, obecnie prowadzi na terenie tej działki prace budowlane związane z budową trzech stawów i rurociągu oraz posiada warunki zabudowy na budynek gospodarczy.
Skarżący wskazał, że to nie są planowane inwestycje, jak twierdzi Wojewoda, to są realizowane inwestycje. W tym celu poza własnymi środkami, do zrealizowania następnych etapów budowy właściciel już skorzystał z kredytów. Aktualnie, zgodnie z prawem, działka jest terenem budowy trzech stawów i rurociągu.
Skarżący wyjaśnił, że do zrealizowania inwestycji polegającej na budowie budynku gospodarczego, już na etapie projektowania stawów, właściciel uwzględnił dojazd do przyszłego budynku, podzielił w ten sposób jeden ze stawów na dwa mniejsze, gdyż inny dojazd jest niemożliwy. Dojazd ten jest już zrealizowany. Ponadto właściciel dokonał prac ziemnych (teren po żwirowni) na przyległym terenie, co wykorzysta do wybudowania tam odłowni dla bydła i cielętnika. Budowa budynku, na który jest prawomocna, obowiązująca decyzja o warunkach zabudowy, w innym miejscu na tej działce, w zasadzie jest niemożliwa (stawy, tereny wilgotne, dojazd, odległość od ewentualnych mediów), co w zasadniczy sposób ograniczy właścicielowi prowadzenie działalności rolniczej, budowa linii w inny sposób jest jak najbardziej możliwa, jest to kwestia przestawienia tyko jednego słupa w bok, lub ułożenia linii podziemnej.
Zdaniem skarżącego w sytuacji, gdy jest możliwe alternatywne rozwiązanie niepowodujące ogromnych szkód właścicielowi działki i niepowodujące potrzeby dużego nakładu przez spółkę, utrzymanie w mocy decyzji Starosty jest niezgodne z art. 21 oraz art. 64 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Ponadto, wydanie nowych decyzji, na ten sam teren, na którym obowiązują inne prawomocne decyzje, jest rażącym naruszeniem prawa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
W trakcie przeprowadzonej rozprawy, skarżący wskazał, że inwestor w decyzji środowiskowej zobowiązał się do ustalenia przebiegu inwestycji z właścicielem gruntów. Przed uzyskaniem decyzji lokalizacyjnej takich uzgodnień nie było. Skarżący nie odwoływał się od decyzji lokalizacyjnej, ponieważ obejmowała ona całą działkę i uważał, że z inwestorem ustali przebieg trasy zwłaszcza, że niewielkie przesunięcie słupa spowodowałoby, że zarówno skarżący mógłby dokończyć swoją inwestycje, a inwestor postawić słup. Ponadto zdaniem skarżącego ta inwestycja jest niezgodna z rozporządzeniem Wojewody w sprawie obszaru chronionego krajobrazu A.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności
z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz.1066).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia
z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji
w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach,
a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2016 r., poz. 718 ze zm. – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako ppsa) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy
(art. 133 § 1 ppsa) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł
do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie zostało podjęte z naruszeniem prawa, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 124 ust. 1 u.g.n., starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Stosownie do ust. 3 tego przepisu, udzielenie zezwolenia o którym mowa w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań.
Z treści powołanego przepisu wynika zatem, że udzielenie przez starostę zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości podmiotowi realizującemu konkretne przedsięwzięcie inwestycyjne, zostało uzależnione od spełnienia dwóch przesłanek. Po pierwsze, ograniczenie właściciela lub użytkownika wieczystego w korzystaniu z jego nieruchomości musi nastąpić, aby zrealizowany został cel publiczny, który będzie zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a w razie jego braku - z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Po drugie, wystąpienie z wnioskiem o wydanie decyzji w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. powinno być poprzedzone przeprowadzeniem z właścicielem nieruchomości rokowań, mających na celu udostępnienie przez tę osobę nieruchomości w sposób dobrowolny. Przy czym z istoty omawianej decyzji, która, jest rodzajem wywłaszczenia wynika, że istotne jest precyzyjne i jednoznaczne określenie przez wydający tę decyzję organ administracji, zarówno przebiegu inwestycji przez nieruchomość, jak również zakresu dokonanego przez organ ograniczenia właściciela (użytkownika wieczystego) w jego prawie korzystania z nieruchomości.
W ocenie Sądu, w kontrolowanym postępowaniu trafnie uznano, że inwestycja planowana przez spółkę A jest celem publicznym. Cele publiczne zostały wymienione w art. 6 u.g.n. W pkt 2 powołanego przepisu jako cel publiczny wskazana jest budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Wobec faktu, że przedmiotowa sprawa dotyczy budowy linii elektroenergetycznej 110 kV, uznać należy, że analizowana przesłanka została spełniona.
Nie budzi także wątpliwości, że wydane zezwolenie na ograniczenie sposobu korzystania z części nieruchomości należących do skarżącego, położonych w gminie A, obr. A zgodne jest z zapisami decyzji ostatecznej Burmistrza A z dnia "[...]" ustalającej warunki lokalizacji inwestycji celu publicznego dla inwestycji polegającej na budowie elektroenergetycznej linii napowietrznej 110 kV relacji A - B m.in. na przedmiotowej działce nr "[...]" będącej własnością skarżącego. Decyzja ta stała się ostateczna w dniu 3 stycznia 2016 r. i jest aktem obowiązującym. Decyzji tej nadany został ponadto postanowieniem z czerwca 2015 r. rygor natychmiastowej wykonalności. Przebieg linii został przedstawiony na arkuszu stanowiącym załącznik do decyzji Burmistrza z dnia "[...]" Ten przebieg linii energetycznej, zgodny jest z przebiegiem linii przedstawionym na załączniku graficznym do decyzji Starosty z dnia "[...]", która to decyzja została utrzymana w mocy zaskarżoną decyzją Wojewody. Przyjąć więc należy, że ograniczenie sposobu korzystania nieruchomości nastąpiło zgodnie z zapisami zawartymi w decyzji Burmistrza z "[...]".
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 maja 2014 r. sygn. akt I OSK 2587/12 wskazał, że ocena decyzji wydanej na podstawie art. 124 u.g.n. nie może uwzględniać okoliczności dotyczących ustalenia lokalizacji inwestycji i ewentualnych nieprawidłowości jakie zaistniały, przy ustalaniu tej lokalizacji, ponieważ lokalizacja ta jest przedmiotem odrębnej decyzji, która nie może być podważana w procedurze wydawania decyzji o zezwoleniu na czasowe zajęcie nieruchomości w celu wykonania inwestycji (orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych; http://orzeczenia.nsa.gov.pl)
W związku z powyższym wyjaśnić trzeba, że w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 124 u.s.g., organ zobowiązujący do udostępnienia nieruchomości nie ma żadnych uprawnień do wpływania na zmianę ewentualnego przebiegu linii energetycznej i oceny pod tym kątem wpływu inwestycji na nieruchomości na których jest ona realizowana, czy też uzależnienia ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości od zmiany przebiegu linii ze względu na zmniejszenie uciążliwości dla nieruchomości przez które linia ta przebiega. Dlatego też argumenty skarżącego wskazujące, że wydana w niniejszym postępowaniu decyzja jest wadliwa, z uwagi na brak przeprowadzenia ze skarżącym negocjacji odnośnie do przebiegu linii energetycznej, nie mogły skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. Podobnie na legalność zaskarżonej decyzji nie miały wpływu wnioski skarżącego wskazujące, że linia wysokiego napięcia mogła, czy też winna być zlokalizowana w innym dogodnym dla skarżącego miejscu na działce.
Podobnie na ocenę legalności zaskarżonej decyzji nie mógł wpłynąć wniosek skarżącego podniesiony na rozprawie, a odnoszący się do kwestii ewentualnej sprzeczności inwestycji z rozporządzeniem Wojewody w sprawie obszaru chronionego krajobrazu A. Te argumenty mogły być bowiem podnoszone ewentualnie przy kwestionowaniu decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Jak wskazano wyżej decyzja ta jest ostateczna, a wniesiony przez skarżącego wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej wydaniem decyzji z "[...]" nie oznacza, że decyzja ta przestaje wywierać skutki prawne.
Podobnie organ nie mógł wziąć pod uwagę okoliczności związanych z realizowaniem przez skarżącego inwestycji na jego działce na podstawie ostatecznych decyzji administracyjnych umożliwiających wykonanie wymienionych w skardze inwestycji. Skoro bowiem w obrocie prawnym istnieje decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, to ta decyzja jest wiążąca dla organu orzekającego na podstawie art. 124 u.g.n., gdyż ograniczenie korzystania z nieruchomości następuje właśnie na podstawie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Organy orzekające w niniejszej sprawie nie mogły brać pod uwagę innych decyzji ustalających sposób zagospodarowania działki skarżącego. Wskazać należy, że zgodnie z art. 124 ust. 5 u.s.g. jeżeli założenie lub przeprowadzenie ciągów, przewodów i urządzeń, o których mowa w ust. 1, uniemożliwia właścicielowi albo użytkownikowi wieczystemu dalsze prawidłowe korzystanie z nieruchomości w sposób dotychczasowy albo w sposób zgodny z jej dotychczasowym przeznaczeniem, właściciel lub użytkownik wieczysty może żądać, aby odpowiednio starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, lub występujący z wnioskiem o zezwolenie, o którym mowa w ust. 2, nabył od niego na rzecz Skarbu Państwa, w drodze umowy, własność albo użytkowanie wieczyste nieruchomości. Podnoszone przez skarżącego kwestie związane z utrudnieniami w realizacji planowanych przez niego inwestycji mogą też mieć znaczenie przy ustaleniu w odrębnym postępowaniu odszkodowania związanego z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości, ale nie mają znaczenia w niniejszym postępowaniu.
Wbrew stanowisku skarżącego w kwestii braku przeprowadzenia rokowań, Sąd podzielił argumenty organów orzekających, że w rzeczonej sprawie przeprowadzone zostały takie rokowania, o których stanowi art. 124 ust. 3 u.g.n. Przemawia za takim stwierdzeniem znajdująca się w aktach administracyjnych sprawy korespondencja prowadzona pomiędzy inwestorem a skarżącym.
I tak pismem z dnia 25 sierpnia 2016 r. Spółka zaproponowała skarżącemu ustanowienie służebności przesyłu za stosownym jednorazowym wynagrodzeniem. W odpowiedzi na złożoną propozycję skarżący pismem z dnia 5 września 2016 r. nie przyjął złożonej propozycji, nazywając ją nieuczciwą. Także podczas przeprowadzonej przed organem I instancji rozprawy administracyjnej nie doszło do wyrażenia zgody na wykonanie prac i zawarcia porozumienia.
Należy zauważyć w tym miejscu, że strony zmierzające do załatwienia sprawy w sposób przewidziany w dyspozycji art. 124 ust. 3 u.g.n. nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie przeprowadzenia rokowań oprócz obowiązku zainicjowania ich poprzez przedstawienie przez jedną z nich swojemu adwersarzowi propozycji jej rozstrzygnięcia. Rokowania mogą zostać zatem zakończone w dowolnym czasie, chociażby w sytuacji, gdy - w ocenie którejś ze stron - nie ma szans na zawarcie porozumienia. Nie przewidziano przy tym w treści wskazanej normy prawnej jakiejś szczególnej formy zakończenia takich rokowań. Oznacza to, że strony samodzielnie i dowolnie decydują nie tylko o tym, czy na ich skutek dojdą do porozumienia skutkującego dokonaniem czynności prawnej, lecz również o tym, kiedy je zakończyć (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 357/11, dostępny w CBOSA, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem spełnienie obowiązku przeprowadzenia rokowań jako przesłanki wszczęcia postępowania o uzyskanie zezwolenia na zajęcie nieruchomości oznacza taką sytuację, w której inwestor określił i zaproponował właścicielowi tej nieruchomości warunki uzyskania zgody na wykonanie prac. W rozpoznawanej sprawie, jak wskazano wyżej Spółka pismem z dnia 25 sierpnia 2016 r. zaproponowała wynagrodzenie za ustanowienie służebności, informując również o możliwości kontaktu z pełnomocnikiem Spółki w razie jakichkolwiek pytań i wątpliwości. Brak porozumienia stron w tym zakresie, na co wskazują przedstawione wyżej pisma, był wystarczający do stwierdzenia, że złożenie wniosku o wydanie kontrolowanej obecnie decyzji, zostało poprzedzone etapem nieskutecznych negocjacji.
W tym miejscu należy również wyjaśnić, że w trybie art. 124 u.g.n. nie podlega weryfikacji okoliczność, czy inwestor zaproponował właścicielowi takie warunki, które są dla niego niekorzystne, czy takie które są dla niego nie do przyjęcia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 1 grudnia 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 1657/11, dostępny w CBOSA).
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło